
PocketBook Basic Touch 2 Save&Safe to nowa wersja znanego czytnika, sprzedawana razem z okładką. Producent ogłosił dziś ciekawe połączenie i zastanawia mnie, czy będą kolejne.
Sam czytnik nie jest nowością. PocketBook Basic Touch 2 sprzedawany jest od listopada 2016 i ma:
- Sześciocalowy ekran eInk Carta o rozdzielczości 800 x 600 (166 ppi)
- Obsługę dotykową i przez klawisze.
- 8 GB wewnętrznej pamięci.
- Wsparcie kilkunastu formatów, możliwość korzystania z Dropboxa czy Send To Pocketbook.
Jest to zatem – jak nazwa wskazuje – podstawowy czytnik dotykowy dla osób, które nie potrzebują oświetlenia, ani ekranu wyższej rozdzielczości.
Najważniejsza sprawa – nie jest to zestaw czytnik + okładka, bo nie byłoby za bardzo o czym pisać, takie zestawy są powszechne. Chodzi o ścisłą integrację czytnika z okładką. Nowego Basic Touch 2 nie da się z okładki wyciągnąć. Dzięki temu zachowano kompaktowe rozmiary (174,4 × 114,6 × 11,3 mm – z zamkniętą okładką) i wagę zaledwie 230 gramów.
Tak o okładce mówi informacja prasowa:
Czarna okładka wykonana z odpornego, a jednocześnie lekkiego materiału zapewnia solidną ochronę dla czytnika. Etui zostało pokryte specjalną powłoką, która zapobiega zadrapaniom lub innym uszkodzeniom pokrowca w przypadku zetknięcia z kluczami, długopisem czy też jakimkolwiek twardym przedmiotem. Wewnętrzna strona okładki to aksamitna, niekurząca się mikrofibra.
Weterani Świata Czytników pamiętają zapewne model Sony PRS-T3 z roku 2013, który również oferowano ze zintegrowaną okładką. Wtedy jeden z sieciowych sklepów próbował go u nas sprzedawać za 699 zł, co jak na czytnik bez oświetlenia było, delikatnie rzecz ujmując, dość słabą ofertą.
PocketBook Basic Touch 2 w wersji Save&Safe ma kosztować 399 zł, podczas gdy wersja bez okładki kosztuje 329 zł. To może być dobry czytnik na wakacje, gdy chcemy zadbać o nasze urządzenie.
Choć nawet w samej rodzinie PB ma on dwóch konkurentów:
- PocketBook Touch Lux 3 – dopłacając ledwie 50 zł możemy mieć światełko. Nie mamy okładki, ale tu da się tanio znaleźć zamiennik.
- PocketBook Aqua 2 – tu już drożej (obecnie 509 zł) – mamy jednak wodoodporność, przydatną na plaży czy żaglach.
Ciekaw jestem, czy producent pomyśli o wypuszczeniu wersji Save&Safe również w przypadku czytników z oświetleniem – np. właśnie Touch Lux 3 – wtedy takie urządzenie byłoby jeszcze bardziej uniwersalne.
W tym momencie traktuję tę wersję jako swego rodzaju test rynkowy, a jeśli będzie zainteresowanie, pewnie wyjdą kolejne. Pochwalić należy producenta – PocketBook w ostatnim czasie ma sporo pomysłów, również jeśli chodzi o sprzedaż czytników – tu nowy kolor, tu zintegrowana okładka. Nie są to rewolucje, ale budują wizerunek filmy, która wciąż stara się zaproponować coś nowego.




Bookeen ma też coś takiego. Bookeen Saga. Nie wiem czy dostępny w Polsce… https://www.google.pl/search?q=bookeen+saga&client=opera&hs=4n6&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjk0ZKMr_baAhUDtBQKHZBuATUQ_AUICigB&biw=1920&bih=930
A faktycznie. I to nawet ten sam dystrybutor sprzedaje (71 Media) – dodałem link do artykułu.
Ciekawy zbieg okoliczności. Okazało się że Bookeen zakończył współpracę z Carrefourem i zamykają sklep z ebookami Nolim we Francji i w związku z tym robią wyprzedaż tych Bookeen’ów Saga (markowanych jako Nolimbook) z rabatem -70% (zwrot w formie bonu zakupowego).
Akurat tutaj nie szukałbym żadnej teorii, bo oni są dystrybutorem Booken od prawie roku. Ale nie chcą tego jakoś mocniej promować.
Można to zobaczyć gdzieś w internecie, czy tylko offline, w marketach?
Tylko w sklepach. Do tego nie wszędzie jest promo oznaczone a obsługa nie ma o nim pojęcia i dopiero przy kasie nabijają rabat na kartę lojalnościową.
piszę o Francji!!! żeby nie było nieporozumień.
po co oni robią takie oferty czytników bez podświetlenia? w przypadku kindle’a cena jest przynajmniej zauważalnie wyższa/niższa i bardziej rozwijają się podświetleniowo, a tu chcą wciskać przestarzałą technologię Polakom. imo słabe z ich strony skandal
Wyczuwam trolling. Obowiązku kupowania tej „przestarzałej technologii” nie ma, a nie każdy potrzebuje światełka.
Jakby jeszcze wypuścili PB mini z podświetleniem… To byłoby idealne wakacyjne uzupełnienie dla kundelka.
Tak, Miniak jako mobilny świetnie się sprawdza.
A czy ta zintegrowana okładka, w sumie wróć, to nie funkcja okładki, tylko czytnika.
Czy czytnik ma wybudzanie / usypianie po otwarciu / zamknięciu okładki?
Jest, lub dodali tę funkcję? Bo gdyby to był wyróżnik w stosunku do podstawowego modelu, to byłoby interesujące. A tak, jednak wolę wybrać sobie samodzielnie okładkę, zwłaszcza, ze jest całkiem spory wybór – przynajmniej do kindle ;-)
Nie wspomnieli o tej funkcji w notce prasowej, więc pewnie nie ma.
Według recenzji Booken Saga, czyli ten wcześniejszy czytnik z okładką, ma taką funkcję :)