Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Nowa strona Publio: jest responsywnie i wygodniej + Blask za złotówkę

Dziś w godzinach przedwieczornych ruszyła nowa strona Publio. Zmieniło się całkiem sporo, a na powitanie będziemy mieli kilka ładnych promocji.

Plany mieli na południe, ale jak to z technologią bywa, spóźniło się. Strona jak widzę już działa, nie działa za to blog, gdzie chcieli wszystko opisać. Podam zatem, czego się dowiedziałem i co sam zauważyłem.

Strona wreszcie jest responsywna i spójna miedzy różnymi urządzeniami, działa zatem sprawnie również na telefonach. Wcześniej Publio miało osobną stronę mobilną.

Czymś, co ucieszy łowców okazji jest nowa opcja sortowania wg rabatu. Tu na stronie wszystkich promocji.

Co ciekawe, to nie jest sortowanie po rabacie procentowym, a kwotowym – co sprawia, że „Blask” (piszę o nim dalej) jest dopiero na trzecim miejscu, bo to obniżka ledwie o 26,90 zł, co z tego że to koło 96%. Specyfika takiego podejścia jest taka, że dominować będą książki drogie, przecenione o duże kwoty, ale być może nadal drogie.

Pamiętajmy oczywiście, że sama wielkość rabatu nie decyduje o atrakcyjności promocji. Szczególnie takiego procentowego. Są wydawcy, którzy nie wychodzą poza 30-40% zniżki, są tacy którzy co chwilę mają 50%, ale powiedzmy, że kreatywnie podchodzą do cen nominalnych.

Kilka rzeczy ułatwiających zakupy:

  • stałe szyfrowanie strony przez SSL (dotąd dotyczyło tylko procesu zakupu)
  • na karcie produktu mamy możliwość przełączenia się między e-bookiem (EPUB/MOBI), a audiobookiem (MP3) – nie trzeba ich szukać osobno.
  • prostsze jest podpięcie karty kredytowej do Szybkiego zakupu – można to zrobić podczas dokonywania zakupu,
  • plik można pobrać od razu po dokonaniu zamówienia, nie trzeba iść na półkę.

Pierwsze wrażenie jest takie, że… jakie to wszystko duże. To chyba taki trend. Ale korzystając ze strony w pociągu na laptopie 14″, widzę na stronie głównej wyłącznie baner. Na szczęście CTRL+minus i przy 60% wielkości strona jest znacznie bardziej używalna. A ż jest responsywna, dostosuje się do każdej wielkości ekranu.

Promocje, promocje

Opóźnienie sprawiło, że nie wszystkie nowe promocje ruszyły, z jednym jednak wyjątkiem.

Blask – Marek Stelar (1 zł) – tak tanio tylko dziś i jutro.

Trzy plany czasowe, trzy wydarzenia i jeden wspólny mianownik: ten sam przez siedemdziesiąt lat. Jego blask przyćmiewa wszystko, nawet zdrowy rozsądek… Kolejna powieść kryminalna z emerytowanym oficerem Robertem Krugłym w roli głównej.

1946 rok. Wiktor Krugły po wojennych przejściach przyjeżdża do siostry, która osiedliła się w Szczecinie, i od razu zostaje wplątany w sprawę zabójstwa żydowskiego chłopca, znalezionego w parku, z zaciśniętym w dłoni brylantem. Wobec obojętności władz zajętych ogarnianiem powojennej rzeczywistości w mieście bezprawia próbuje sam rozwikłać zagadkę. Wkrótce ginie kolejny żydowski chłopiec, a Krugły ma przeciw sobie niemal wszystkich: urzędników, milicję, tajemniczą żydowską organizację Bricha…

1978 rok. W Szczecinie ginie młoda prostytutka. Na szyi ma charakterystyczne ślady sznura, który był narzędziem zbrodni. Zatrzymany w związku ze sprawą obywatel zachodnioniemiecki zostaje niemal natychmiast zwolniony, ale pewien kapitan Służby Bezpieczeństwa postanawia rozegrać z nim grę: grę na swoich zasadach. Zmieniają się one, kiedy na jaw wychodzi pewna tajemnica sprzed trzydziestu lat…

2018 rok. Agata Prażmowska, szczecińska prawniczka, rozpoznaje w nieletniej ofierze zabójstwa swoją niedawną klientkę. Niedługo później umiera jej ojciec, z którym nigdy nie miała dobrych stosunków, jednak to, czego dowiaduje się o nim po jego śmierci, wywraca jej świat do góry nogami. Agata z pomocą kuzyna Roberta, emerytowanego oficera policji, angażuje się emocjonalnie w śledztwo, które prowadzi w przeszłość. Muszą wyjaśnić, dlaczego to, co wydarzyło się czterdzieści lat wcześniej, sprawiło, że tak naprawdę nigdy nie miała ojca ani prawdziwej rodziny…

Jutro i w poniedziałek będą promocje nawiązujące do Wakacyjnych List Osobistych. Bądźcie czujni.

A tymczasem możecie wejść na Publio i powiedzieć, co Wam się podoba, co nie. Ekipa księgarni, choć zapewne wymęczona dzisiejszym startem uważnie czytać będzie Wasze komentarze.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Książki na czytniki i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

8 odpowiedzi na „Nowa strona Publio: jest responsywnie i wygodniej + Blask za złotówkę

  1. jabrzoza pisze:

    Korzystam na telefonie i ta nowa podoba mi się bardziej od poprzedniej mobilnej. A co do rabatów, to przy filtrze z maksymalną ceną na rozsądnym poziomie drogie ebooki znikają – i Blask jest nr 1 :)

    3
  2. jezter pisze:

    Ciekawe, który ze sklepów wpadnie w końcu na to, by pozwolić przeglądać promocje ‚po autorach’. Tzn. prezentować listę autorów, których książki są w promocji, później pozwalając zobaczyć książki wybranego autora.
    Taka podpowiedź dla wszystkich sklepów, może ktoś zrobi.
    No i funkcjonalność ‚kupiłeś już te książkę!’

    1
    • Robert Drózd pisze:

      Co do pierwszego, Publio to częściowo umożliwia, choć na odwrót: jeśli wejdziesz w autora, możesz przejrzeć jego książki będące w promocji, np. https://www.publio.pl/ursula-k-le-guin,a25588,promocja.html

      3
      • jezter pisze:

        Tak, ale ja szukam ‚odwrotnego’ rozwiązania – jest iluś autorów, o których wiem, że ich książki bym kupił. I mam je skonfigurowane w udostępnionym przez Pana narzędziu do śledzenia cen.
        Ale jest też iluś autorów, których książki bym kupił ‚okazyjnie’.
        Przykład – z sentymentu do czytanego w latach szkolnych ‚Manitou’ zakupiłem ostatnio kilka książek Mastertona.
        I marzy mi się strona/księgarnia, gdzie obok listy książek w promocji można by zobaczyć listę autorów, których książki są w promocji.
        Nie wiem, jak innym ale mi łatwiej byłoby namierzyć takie niezaplanowane okazje.
        Wyszukiwarka publio pokazuje obecnie 5738 pozycji oznaczonych jako promocje. Dla losowo wybranego autora jest to 60 pozycji, te 60 na liście wg autorów byłoby jedną pozycją, którą można by sprawdzić lub – jeśli kogoś nie interresuje jego twórczość – po prostu pominąć.

        1
    • oshin pisze:

      „Kupiłeś już tę książkę” funkcjonuje w paru księgarniach, w Publio na pewno, ale na poziomie dodawania do koszyka albo zakupu.

      2
  3. Katemeika pisze:

    Na plus nowej strony dodałbym jeszcze wyeksponowanie schowka, który w Publio nazywa się „Ulubione”. Wcześniej schowek oczywiście był ale tak „zakopany”, że czasem nie mogłem go znaleźć.

    1
  4. Tomek pisze:

    Na komputerze w firefox jak klikam z baner z ctrl to mi się otwiera w tym samym oknie.
    Miałem dwie książki w różnych zakładkach. Dodałem obie do koszyka i miałem w nim tylko tę drugą.

    Ogólnie jest ok.

    2
    • Artur pisze:

      Rowniez mialem podobne klopoty. W telefonie w firefoksie mialem kilka zakladek i dodawanie kolejnych ksiazek do koszyka nie dzialalo poprawnie. Czasem tylko ostatnia :)

      0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.