
W ostatni czwartek, podczas Warszawskich Targów Książki ogłoszono nominacje do Nagrody NIKE 2016. Sprawdźmy, które tytuły mają wersję elektroniczną.
Oto lista 20 nominowanych książek. Linki prowadzą do porównywarki cen Świata Czytników.
Reportaże:
- Magdalena Grzebałkowska – 1945. Wojna i pokój, Agora
- Piotr Ibrahim Kalwas – Egipt. Haram Halal, Dowody na Istnienie
- Marcin Kącki – Białystok. Biała siła czarna pamięć, Czarne
- Angelika Kuźniak – Stryjeńska. Diabli nadali, Czarne
- Dariusz Rosiak – Ziarno i krew, Czarne
- Katarzyna Surmiak-Domańska – Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość, Czarne
- Ziemowit Szczerek – Tatuaż z tryzubem, Czarne
Powieści:
- Julia Fiedorczuk – Nieważkość, Marginesy
- Weronika Murek – Uprawa roślin południowych metodą Miczurina, Czarne
- Łukasz Orbitowski – Inna dusza, Od deski do deski
- Maciej Płaza – Skoruń, WAB
- Żanna Słoniowska – Dom z witrażem, Znak
Poezja:
- Łukasz Jarosz – Kardonia i Faber, Biuro Literackie
- Ewa Lipska – Czytnik linii papilarnych, Wydawnictwo Literackie
- Piotr Matywiecki – Którędy na zawsze, Wydawnictwo Literackie
- Bronka Nowicka – Nakarmić kamień, Biuro Literackie
- Uta Przyboś – Prosta, Forma
Eseje:
- Renata Lis – W lodach Prowansji. Bunin na wygnaniu, Sic!
- Joanna Olczak-Ronikier – Wtedy. O powojennym Krakowie, Znak
- Jerzy Sosnowski – Co Bóg zrobił szympansom, Wielka Litera
Łącznie wychodzi 16/20 – czyli 80% książek ma wersję elektroniczną.
Przyjrzyjmy się dokładniej tytułom, których w e-booku brak:
- Dwie nominowane pozycje to tomiki poetyckie z wydawnictwa Biuro Literackie – chciałoby się powiedzieć, „no tak” – na to, że w formie elektronicznej nie mamy poezji, narzekałem już nieraz. Całe szczęście Biuro Literackie wydaje również e-booki (link do ostatniej z zapowiedzi) – pozostaje mieć nadzieję, że niedługo ukażą się też nominowani do NIKE.
- „Prosta” czyli tomik poetycki Uty Przyboś z wydawnictwa Forma ma chyba mniejsze szanse na e-booka, bo Forma wydaje je niezwykle sporadycznie.
- Braku wersji elektronicznej wspomnień Joanny Olczak-Ronikier zrozumieć nie umiem. Przecież Znak stara się wydawać większość tytułów w postaci e-booka. Miewają jednak wstydliwe czarne dziury. Zresztą starszy tytuł „W ogrodzie pamięci” (laureat NIKE 2002) również nie doczekał się e-booka.
Jak było w poprzednich latach?
- NIKE 2014 – 15/20
- NIKE 2015 – 15/20, acz od tego czasu pojawił się też „Strzelecki” Magdaleny Grochowskiej.
Mamy zatem oczko w górę. :-)
NIKE, to mimo różnych kontrowersji wciąż najbardziej prestiżowa polska nagroda literacka. Dlatego też liczba książek, które możemy przeczytać natychmiast w e-booku jest też świadectwem stanu polskiego rynku e-książki. 80% nie wygląda źle. Trzeba zrobić tylko porządek z poezją. :-) Wzorowe jest tutaj postępowanie Wydawnictwa Literackiego – dwa tomy poetyckie z WL nominowane do tegorocznej NIKE mają też wersje elektroniczną.
Finalistów NIKE poznamy pod koniec września, a zwycięzca zostanie ogłoszony w październiku. Przypominam, że rok temu statuetkę i 100 tysięcy nagrody zgarnęła Olga Tokarczuk za swoje Księgi Jakubowe, które sprzedawały się również bardzo dobrze w formie elektronicznej.



Trzymam kciuki za „Inną duszę”. Niesamowita książka, Orbitowski zwalił mnie nią z nóg.
Oby mu się nie udało, ponieważ to, co zrobił rodzinie zabitego chłopca tą książką, woła o pomstę. A jego tłumaczenia, dlaczego tak się stało, nie stawiają go w lepszym świetle.
Z poezją może być problem w składzie. W wersji elektronicznej zacznie się to wszystko rozjeżdżać, a w wierszu często ma znaczenie położenie słów w wersie, rozstrzelenie liter, nie mówiąc o zachowaniu układu wersów i strof. A bywają też wiersze graficzne, co dla e-booka jest kosmosem. Jedynie PDF dawałby gwarancję niezmiennosci układu, a te z kolei nie wszyscy lubią.
Kupiłam sobie „Wtedy”, używane na Allegro, i na okładce ma jak byk: „e-book dostępny na Woblink”. Taka ciekawostka. Może był i się skończył?
Czy tu aby nie brakuje przecinka?
„Dlatego też liczba książek, które możemy przeczytać natychmiast w e-booku jest też świadectwem stanu polskiego rynku e-książki.”
Tak wiele wspaniałych tytułów :)
Nie wiem do kiedy, ale jakby ktoś chciał oryginały Dana Browna to na amazonie promocja na Angels & Demons (2,45$), Deception Point i Digital Fortress (1,99$).
Trochę off-topic, ale tylko trochę, bo można kupić książkę nominowaną :) Odwdzięczam się, bo sama skorzystałam z czyjejś uprzejmości miesiąc temu. Kody woblink ważne do 25.05: xvmcabns, iaqwrjlq, pjthgnyk. Do 27.05: rjhgkzee, kujbdtxk.
Pierwszy wykorzystany, dziękuję :)
Za co oni dają te nagrody.
Boże. Miej nas w opiece, trzymaj kciuki za to byśmy my oraz nasze dzieci i wnuki zawsze mieli dostęp do starej literatury, poezji, wierszy . Bo to czym nas dzisiaj karmią to jest coś okropnego, wypaczonego i niezrozumiałego dla normalnych ludzi. Można to porównać z twórczością Picassa, machał pędzlem jak pijany malując bohomazy, a dzisiejsza twórczość to pisanie na oślep wyrazów nie mających nic ze sobą wspólnego.
święta racja ! :)