Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Magazyn Pismo – nowy numer na majówkę i zniżka na prenumeratę cyfrową z naszym kodem (80 zł za rok)

Nowy numer miesięcznika Pismo ukazuje się na czytniki jeszcze w kwietniu, a ja znów przypominam o kodzie „SWIATCZYTNIKOW” na roczną prenumeratę cyfrową.

Właśnie ukazał się numer majowy. Premiera wydania papierowego będzie miała miejsce dopiero 10 maja, ale cyfrowe jest dostępne już teraz.

Sezon wiosenno-letni rozpoczęty, wychodzimy na zewnątrz i zaczynamy się ruszać. W związku z tym w maju przyglądamy się sportowi w bardzo szerokim ujęciu.

Poza aktywnością fizyczną jak zawsze pamiętamy też o tej intelektualnej, dlatego w tym numerze również porcja świetnej literatury, tekst o blaskach i cieniach sztucznej inteligencji oraz o tym, jak metody opisywania rzeczywistości wpływają na to, jak ją odbieramy (i odwrotnie).

Jak uzyskać do niego dostęp? Trzeba kupić prenumeratę – może to być wydanie papierowe i elektroniczne (od 15,75 zł za miesiąc) lub prenumerata wyłącznie cyfrowa (od 10,75 zł za miesiąc). Prenumerata jest możliwa na pojedyncze miesiące lub (taniej) na cały rok.

Kod dla Świata Czytników!

Niemal od początku wydawania miesięcznika mam dla Was kod zniżkowy na roczną prenumeratę cyfrową.

Po wejściu na stronę prenumeraty w polu „Masz kod promocyjny lub prezentowy?” podajemy kod „SWIATCZYTNIKOW”.

Cena zostanie obniżona do 80 zł za rok (zamiast 129 zł).

Miesiąc dostępu kosztuje zatem 6,67 zł, a warto zwrócić uwagę, że wydanie papierowe w kiosku jest do kupienia za 18,99 zł.

Prenumerata cyfrowa jest cykliczna (po roku przedłuży się w standardowej cenie 129 zł), ale z przedłużenia można w każdej chwili zrezygnować.

Aha, kodu można użyć też do przedłużenia prenumeraty – ale tylko jeśli do skończenia aktualnego okresu zostało mniej niż 27 dni. Jest to standardowe ograniczenie sklepu.

Co daje prenumerata cyfrowa?

Po zakupie prenumeraty cyfrowej dostaniemy dostęp do archiwum wszystkich numerów pisma – wyszło ich dotąd 65, a także części wydań specjalnych, np. „Wokół jutra”, „Wokół pisma”, „Lato” itd. Wszystkie możemy pobrać w wersjach EPUB/MOBI/PDF.

Tak przykładowo wygląda ostatni numer na Kindle Oasis.

Wszystkie numery są też w wersji audio (pliki MP3 z nowym numerem pojawią się w maju).

Co więcej?

  • dostęp online do wszystkich treści w serwisie magazynpismo.pl (i brak reklam)
  • możliwość udostępnienia znajomemu linku do pełnej wersji tekstu z magazynu
  • przedpremierowy dostęp do nowego sezonu podcastu Śledztwo Pisma
  • dodatkowe treści udostępniane tylko online (podcasty, wywiady, przedpremierowe fragmenty książek),
  • zaproszenie do zamkniętej grupy „Czytamy Pismo” na Facebooku.

Prenumeratorzy mogą też korzystać z aplikacji mobilnej (na Android oraz iOS) – to  chyba najlepszy sposób na odsłuchiwanie artykułów bez wgrywania MP3 na telefon.

Mamy tu zatem znacznie więcej niż gdybyśmy kupili pojedynczy numer – czy to w papierze, czy też w wersji elektronicznej.

Czym jest magazyn Pismo?

Przypomnijmy, jakie jest założenie tego projektu który wystartował pięć lat temu.

Misją „Pisma” jest kształtowanie obecnych i przyszłych liderów życia społecznego, politycznego i kulturalnego przez uwrażliwianie ich na najważniejsze zjawiska współczesności i inspirowanie do myślenia o procesach kształtujących przyszłość kraju i świata.

Chociaż „Pismo” jest wydawane zaledwie od początku 2018 roku, teksty publikowane na jego łamach już zostały nominowane do międzynarodowych nagród dziennikarskich – dwukrotnie do European Press Prize oraz do True Story Award – i najważniejszych polskich, jak Grand Press, Nagroda im. Torańskiej czy Nagroda im. Wojciechowskiego. Z kolei w opublikowanym w 2019 roku raporcie Media & Marketing Polska poświęconym rynkowi wydawniczemu Pismo zostało wyróżnione „za bezkompromisowe wyznaczanie standardów i przypomnienie, co jest istotą prasy”, a w 2021 r. Polska Izba Książki nagrodziła je za promocję czytelnictwa w mediach drukowanych. Każdy sezon Śledztwa Pisma był nominowany do nagród Grand Press, a w 2020 otrzymał Grand Press za reportaż radiowy (audio).

Co jest ważne – Pismo jest wydawane „pro bono” przez Fundację Pismo. Magazyn prawie nie publikuje reklam, utrzymuje się dzięki prenumeratorom i darczyńcom.

Nawet jeśli nie zawsze zgadzam się ze wszystkimi autorami, to doceniam spektrum tematów jakie poruszają. Wychodzenie z bańki, w którą wpychają nas media jest bardzo potrzebne.

Podsumowanie

Pismo przetrwało na polskim, niełatwym rynku prasowym pięć lat i bardzo cieszy mnie, że projekt z takimi ambicjami wciąż się trzyma.

Od początku chwaliłem też podejście do sprzedaży – w ramach prenumeraty dostajemy właściwie wszystko i jeszcze trochę. :) Właściwie jedyna rzecz, której mi brakowało to wysyłka mailowa nowych numerów na czytniki. Ale konieczność zalogowania się raz w miesiącu aby pobrać numer i go wgrać nie jest aż takim problemem. A przy okazji możemy korzystać też z archiwum – wiele tematów pozostaje wciąż aktualnych.

Ciekawi mnie, jak po 5 latach oceniacie Pismo i co tam najczęściej czytacie.

Artykuł powstaje we współpracy z redakcją Pisma, wszystkie opinie są wyłącznie moje. Jeśli skorzystasz z kodu, otrzymuję niewielką prowizję.

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Książki na czytniki, Promocje dnia i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

22 odpowiedzi na „Magazyn Pismo – nowy numer na majówkę i zniżka na prenumeratę cyfrową z naszym kodem (80 zł za rok)

  1. Maciej pisze:

    Skorzystałem z kodu i zasubskrybowałem!
    Bardzo fajny magazyn, mnóstwo artykułów rzeczywiście poza głównymi bańkami medialnymi.

    0
  2. Czytamsobie pisze:

    Subskrybuję już dwa lata. Chociaż kolejny rok chyba sobie odpuszczę. Czytam głównie dla non-fiction i eseistyki, mniej dla poezji i prozy. Biorąc pod uwagę mnogość innych źródeł, z których obecnie korzystam, nie jestem do końca w stanie poświęcić tyle czasu temu periodykowi (mam już pięć numerów, które nadal czekają na przeczytanie). Ale to moje malkontenctwo… :b

    Generalnie polecam magazyn. Wyjątkowy jeśli chodzi o polski rynek wydawniczy. Zachęca do dyskusji i partycypacji w sprawach społecznie istotnych. Nie stroni od kwestii gospodarczych i ekologicznych. Stawia też na samorozwój i spełnienie człowieka, analizuje wybrane trendy zarówno w skali mikro, jak i makro. Wybór tematów jest szeroki, a teksty napisane w przystępny sposób.

    Technicznie wydawca się „wyrabia” – łatwy dostęp, wersja audio do odsłuchu w apce (Soundcloud) lub pobrania w formacie mp3 (tutaj wydawca mógłby pokusić się o uzupełnienie podstawowych metadanych plików, ale to już moje czepialstwo). Szkoda, że nie mogę pobrać grafik w wysokiej jakości bez logo magazynu – niektóre to sztosy, które chętnie widziałbym na swojej ścianie. A może warto uruchomić sprzedaż plakatów? :)

    Wydania specjalne to przeważnie zestaw starszych tekstów, które publikowano we wcześniejszych numerach. Jeśli ktoś nie jest pewny, czy periodyk przypadnie mu do gustu, może na próbę kupić „speciala”.

    7
  3. niesmak pisze:

    Nie polecam. Gazeta stronnicza, lewa*cka. Ekologizm, genderyzm i inne elgiebety. Do zaorania prawem prasowym.

    31
  4. Mormont91 pisze:

    Z ciekawości wziąłem na 1 miesiąc. Pobrałem mobi, wysłałem przez windowsowe send to kindle i nie mam formatku gazetkowego tylko jak zwykłą książkę ze spisem treści. Już go całkiem wycofano, czy coś źle robię?

    0
    • Czytamsobie pisze:

      Akurat wydawca nigdy nie stosował gazetowego formatu – czy ePub, czy mobi – zawsze magazyn był wyświetlany jak zwykła książka.

      3
  5. pani Eliza pisze:

    Magazyn jest również dostępny w Legimi.

    2
    • Robert Drózd pisze:

      Tak, ale bez wszystkich dodatków, które daje prenumerata. Ale Legimi to dobra okazja, żeby się zapoznać. (Nie wiem tylko czy w przypadku Kindle nie jest psuty układ gazety, nie mam jak tego sprawdzić, EPUB na Pocketbookach powinien być OK).

      0
  6. Bznzw pisze:

    Kody Woblink: htuaagdkd afahcmyqr ndcinvdbi llhnfirlk dmphfsahp ojsdlveia xvefylvjk wztghafny lhwidlmen tpfluholb csrftluvv oydlwjcqa

    1
  7. kjonca pisze:

    Pytanie mam:
    na stronie https://opole.ap.gov.pl/publikacje.html jest „nieWinny smak miłości do alkoholi”
    czy ktoś bardziej się znający może się wypowiedzieć n.t. jakości epuba (i mobi?) ? Bo jak dla mnie on jest skaszaniony, ale może sie nie znam …

    0
    • Robert pisze:

      Ktoś bezmyślnie przekonwertował PDF do EPUB darmowym narzędziem i uznał, że „coś” z tego wyjdzie. Absurd. Perełką są naprzemienne teksty polskie i niemieckie, które powstały z maszynowego połączenia dwóch kolumn tekstu w pliku PDF.

      0
    • Athame pisze:

      Niejednolicie formatowany PDF przekonwertowany w calibre do formatu EPUB. Wyszła z tego katastrofa. Patrząc na budowę tego PDF-a, żaden program nie ogarnie tego bez praktycznie przepisania i nałożenia całego formatowania od nowa. Nawet przykładowo Adobe InDesign polegnie na czymś takim (a to drogi komercyjny program, dla którego nie ma sensownych tańszych/darmowych alternatyw).

      0
  8. kamileq31588 pisze:

    Pismo świetne, ale w wersji papierowej.

    Niestety nie umiem czytać gazet na epapierze, to nie książka.

    Jedynie wprost ma porządne ewydanie na czytniki. Nie znam żadnego innego pisma polskiego, czy zagranicznego, które by się tak czytało, ma grafiki na malutkim ponad 10-letnim kindle classic genialnie czyta się te pdfy.

    Prasę kupuję nie tylko dla suchego tekstu, ale dla zdjęć, grafik. Niestety w formie książkowej prasa zginie, a formatu „wprostowego” nikt nawet nie próbuje wprowadzić….

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Kwestia gustu, w papierze to dla mnie za duża płachta. :) No i taka kwestia, że archiwum może sobie leżeć na czytniku, a na grupie FB „Czytamy Pismo” widzę co jakiś czas ogłoszenia, że ktoś odda archiwalne numery, bo nie ma już na nie miejsca…

      2
      • kamileq31588 pisze:

        Cóż, no jednak wygodniej na czytniku ale czekam na prawdziwą prasę, bo to jest namiastka – książki.

        Czy powstały jakieś inne tytuły, które są podobne formą do wprost?

        0
      • symeon pisze:

        Mnie – podobnie jak kamileq31588 – też jednak lepiej czytać papierową wersję. Nie wiem, czy chodzi o układ tekstu (podział na łamy, wyróżnione fragmenty tekstu) i towarzyszącą tekstowi grafikę, czy może o swobodę kartkowania i przeglądania, która ma znaczenie w przypadku czasopism jako publikacji, których nie czyta się ciurkiem. Po prostu w tym wypadku papier jest przyjemniejszy, zwłaszcza w przypadku „Pisma”, które jest ładnie zaprojektowane i zredagowane.

        Za duża płachta? Bez przesady, pamiętacie rozmiary dawnej „Rzeczpospolitej”? :-)

        0
  9. BDFOC pisze:

    Dzięki za kod, wykorzystany. :)

    0
  10. Mateusz pisze:

    Trochę jaja z tym Pismem. Skończyła mi się prenumerata roczna. Ostatnie dwa miesiące nie miałem kiedy czytać i nawet nie pobierałem plików, ani nie przedłużyłem prenumeraty. Teraz loguję się na stronę by pobrać dwa numery których nie przeczytałem… i nie mogę. Gdy skończy się prenumerata traci się dostęp do wszystkich wydań jakie otrzymało się mając prenumeratę. Dziwnie to działa, byłem przekonany że będę mógł się zalogować i pobrać numery których nie przeczytałem. Zastanawiałem się nad powrotem do prenumeraty, ale w takim razie to ja podziękuję. To powinno raczej nazywać się abonamentem, a nie prenumeratą. Tak jak w Legimi np., masz dostęp póki płacisz. Prenumerata sugeruje że otrzyma się numery na właność.

    0
    • Czytamsobie pisze:

      Pamiętam, że swego czasu w ramach dostępu cyfrowego mogłem pobrać wszystkie numery od początku istnienia Pisma, a nie jedynie opublikowane w okresie ważności płatnego planu. Nie była to jednak subskrypcja z opłatą miesięczną, tylko “dostęp online” opłacony na rok z góry.

      2

Skomentuj BDFOC Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.