Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Jesienna promocja: Kindle do 45% taniej

Legimi informuje o wycieku treści umów z wydawcami i autorami

Udostępnij na FB • Udostępnij na Mastodonie

Serwis Sekurak poinformował dziś o naruszeniu bezpieczeństwa w panelu wydawcy w Legimi.

Część osób współpracujących z Legimi dostała następującego maila:

22 września 2026 r. osoba nieuprawniona wykorzystała błąd w panelu wydawcy Legimi i pobrała pliki umów zawartych z wydawcami i autorami, w tym Pani/Pana umowę. Naruszenie stwierdziliśmy 2 października 2026 r. Zablokowaliśmy źródło ataku, usunęliśmy błąd w panelu wydawcy i zgłosiliśmy naruszenie Prezesowi Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Jakie dane zostały pobrane?

Imię i nazwisko, adres zamieszkania oraz – w zależności od umowy: numer PESEL, seria i numer dowodu osobistego, imiona rodziców lub pseudonim, a także treść umowy z warunkami wynagrodzenia. 

Co radzimy zrobić?

  • Zastrzec numer PESEL – w aplikacji mObywatel, na gov.pl lub w urzędzie gminy (bezpłatnie, można w każdej chwili cofnąć).
  • Zastrzec dowód osobisty w swoim banku (system Dokumenty Zastrzeżone) i rozważyć wymianę dowodu.
  • Włączyć alerty w Biurze Informacji Kredytowej (BIK) i sprawdzać historię wizyt i recept na Internetowym Koncie Pacjenta (pacjent.gov.pl).
  • Uważać na wiadomości i telefony powołujące się na Legimi lub umowę – nie prosimy o hasła, dane kart ani zmianę numeru konta e-mailem.
  • W razie próby wyłudzenia – niezwłocznie zgłosić to w banku i na Policji.

Co jest istotne – wyciek nie dotyczy klientów Legimi. Jeśli więc macie tam konto i korzystacie z abonamentu, Wasze dane nie wyciekły, nie ma się tu czego obawiać.

Legimi poinformowało Sekuraka, że wyciek dotyczy 183 osób, co nie jest dużą liczbą, choć oczywiście wykradzione dane mogą mieć dużą wagę. Szczegóły umów bywają łakomym kąskiem, nie da się więc wykluczyć, że to przypadek szpiegostwa gospodarczego.

Miejmy nadzieję, że firma wyciągnie z tego incydentu lekcje i o kolejnych wyciekach słyszeć nie będziemy.

Inna sprawa, że co chwilę dowiadujemy się się o kolejnych włamaniach. Tu dane medyczne, tu faktury, tu umowy. Przypuszczam, że winę ponosi zastosowanie narzędzi AI, które się specjalizują w szukaniu różnych luk. Również tego bloga muszę aktualizować co parę dni, bo wychodzą nowe łatki bezpieczeństwa. Trzeba więc chronić się jak możemy, choć w wielu przypadkach za bardzo nie możemy.

Źródło ilustracji: chatgpt.

Udostępnij na FB • Udostępnij na Mastodonie

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Książki na czytniki i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.