Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

[Nieaktualne] Kobo Clara BW za 519 zł w polskim Amazonie

Udostępnij na FB Udostępnij na Mastodonie

Rzadko piszę o promocjach na czytniki Kobo, teraz jest bardzo ciekawa okazja na najtańszy sześciocalowy model.

Kobo Clara BW kupimy w polskim Amazonie za 519 zł, czyli… tyle samo co Kindle 11 w wersji 2024. Oferta z Amazonu nie została oznaczona jako promocja, no ale jest taniej. W tym momencie czytnik na stronie polskiego dystrybutora (Czytio) kosztuje 649 zł, na stronie producenta 669 zł.

Aktualizacja z 19 maja: promocja się już skończyła.

Przypomnijmy: to czytnik z ekranem Carta 1300 o rozmiarach 6 cali, z regulacją barwy światła i w pełni spolonizowany. Półtora roku temu testowałem go razem z jego kolorowym bratem (Clara Colour), który obecnie w polskim Amazonie kosztuje 666 zł.

Czy Kobo Clara BW jest lepszy niż podstawowy Kindle? Pod względem specyfikacji jedna rzecz jest decydująca – regulacja barwy, której K11 nie ma.

Warto jednak pamiętać, że wybór czytnika to nie tylko ekran, ale również cały system, z którego będziemy korzystali. Sklep Kobo w przeciwieństwie do Kindle Store ma polskie książki (wciąż niedużo), ale z innych księgarń nie wyślemy na czytnik książek bezprzewodowo. Sześciocalowe czytniki Kobo nie mają też takich opcji przesyłania własnych książek jak Dropbox czy Google Drive (te są dopiero w większym Libra Colour).

Czytniki Kobo mają za to możliwość bezpośredniego czytania artykułów z aplikacji Instapaper, która zastąpiła zlikwidowanego Pocketa. To, na co zwracają też uwagę praktycznie wszyscy – to jak dopracowany i po prostu ładny jest interfejs czytnika. Tu Kobo wygrywa zdecydowanie z jakąkolwiek konkurencją. Odsyłam też do mojego przewodnika nt. Kobo.

Jeszcze dwie rzeczy:

  • Przy dodawaniu do koszyka Amazon chce nam zaproponować oryginalną okładkę Sleep Cover ze stojakiem. Kosztuje 105 zł, czyli nie jest to tak zaporowa cena jak w przypadku oryginalnych etui dla Kindle, szczególnie że wersja zielona kosztuje już tylko 79 zł. Spokojnie można też kupić zamiennik. Od początku korzystam z etui Fintie za 35-55 zł (zależy od wersji) i sprawdza się bardzo dobrze.
  • W czerwcu 2025 producent wprowadził małą zmianę w specyfikacji Kobo Clara BW – zwiększając pojemność baterii z 1500 do 2000 mAh. Nowe czytniki oznaczone są symbolem P365, stare N365. Ten z polskiego Amazonu ma oznaczenie N365, wychodziłoby więc że jest starszy. Tyle, że mam wątpliwości, czy tej specyfikacji wierzyć, bo część informacji jest ewidentnie błędna, np. rozdzielczość. Tak czy inaczej, gdy testowałem swój egzemplarz (z mniejszą baterią), nie zauważyłem, aby były pod tym względem problemy.Aktualizacja z 29 kwietnia: w komentarzach jest jedna relacja, że przyszła wersja P365 (czyli z większą baterią). To oczywiście nie musi być gwarancją, ze wszystkie takie będą, ale jest silną przesłanką.

Jak wspomniałem wyżej – ta obniżka to nie jest oficjalna promocja, nie wiadomo więc, jak długo potrwa. Możliwe, że w tym roku Kobo pokaże jakieś nowe czytniki – wiele osób czeka szczególnie na 7 cali z czarno-białym ekranem.

W artykule są linki afiliacyjne.

Udostępnij na FB Udostępnij na Mastodonie

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Rynek czytników i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

23 odpowiedzi na „[Nieaktualne] Kobo Clara BW za 519 zł w polskim Amazonie

  1. Wojtek pisze:

    Bardzo ciekawi mnie, czy Kobo porzucił już czytniki czarno – białe, czy jednak doczekamy się Libry 3.
    Gdyby tak się jednak stało, to życzyłbym sobie w tym czytniku (jako użytkownik Libry 2)
    1. Ekranu Carta 1300 zamiast 1200 (mam też Kindle PW 6 i widzę tę różnicę), przy zachowaniu tych samych wymiarów obudowy i ekranu jak w Libra 2
    2. Lepszego zarządzania energią w przypadku używania pilota bluetooth (obecnie po włączeniu BT zużycie energii wzrasta dwukrotnie)
    3. Czarnego koloru obudowy do wyboru (biała ramka optycznie pogarsza kontrast i podbija złudzenie szarości papieru)
    4. Więcej stopni ciepłego podświetlenia, obecne jest zbyt mocno „skokowe”
    5. Jeszcze bardziej szorstkiego materiału pleców przy zachowaniu obecnej lekkości czytnika, ponieważ czytam bez okładki, byłby jeszcze bardziej pewny chwyt
    6. Nic nie psujcie w przyciskach, są świetne :)

    4
  2. Bernard pisze:

    Dzień dobry,
    Kupiłem ostatnio na All…wersje PW za 599.
    Czy jest różnica trudno powiedzieć przy użytkowaniu codziennym.
    Wracając do meritum, czytnikiem „do samolotu” jestem zachwycony.
    Zdecydowanie polecam, a przy cenie 519 trudno znaleźć coś lepszego.
    Dodam tylko, że jeżeli będę zmieniał ( bo to już mój 3 czytnik ) to tylko w ramach Kobo.

    2
    • Mormont91 pisze:

      A ja przewrotnie, pomimo że bardzo lubię swojego Libra 2 i uważam że to jeden z najlepszych czytników jakie miałem (a kilka ich było) coraz częściej myślę o wymianie go na Kindle PW.
      Boli mnie oczywiście domykanie systemu przez Amazon, jednak podstawową rzeczą, która mnie kieruje ku temu krokowi to słownik angielsko-polski, do którego te do ściągnięcia na kobo nie mają podejścia. A chcę zacząć czytać po angielsku. Do tego chmura amazona (mógłbym wgrać nickel menu i włączyć dropboxa, którego niewiadomo czemu libra 2 nie ma w standardzie, ale to nie to samo). Poza tym wkurza mnie koślawo zrobione tłumaczenie czytnika na polski, więc używam go z językiem angielskim.

      1
      • asymon pisze:

        A jak wygląda sprawa słownika języka angielskiego na kobo? Chodzi o EN-EN.

        0
        • Robert Drózd pisze:

          Tam jest Oxford English Dictionary, powinien być podobny do tego na Kindle, choć nie porównywałem go nigdy bezpośrendio.

          1
    • Bernard pisze:

      Oczywiście chodziło mi o P365.

      1
  3. tommar11 pisze:

    Mam Kobo Libra 2 oraz Paperwhite 5, kupione jako nowe niemal w tym samym czasie, i teraz, po około półtora roku stwierdzam, że bateria w Kobo szybciej się wyczerpuje. Obu czytników używam naprzemiennie, w podobnym zakresie.

    0
  4. Marek pisze:

    Też mam Kobo Libra 2 oraz Paperwhite 5 kupione w 2022, dla mnie zdecydowanie wygrywa Koba Libra 2,

    2
  5. Mariusz pisze:

    W kwestii Instapaper… Trzeba mieć konto premium, aby czytać artykuły na Kobo czy na koncie darmowym też można?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Działa na darmowym.

      No i w sumie na Kobo się przerzuciłem jeśli chodzi o Instapaper, bo przestało działać ściąganie plików EPUB ze strony. Niby zostaje wysłany mail z linkiem, a go nie dostaję. Pewnie taki celowy błąd…

      0
      • Mariusz pisze:

        Ja się w to bawię… Jeszcze, ale to działa w kratkę. Czasem trzeba kilka razy kliknąć, aby w końcu przyszedł e-mail z gazetką. A czasem przychodzi od razu, jak dzisiaj. ;⁠-⁠) Reasumując… Szukam alternatywy, bo głównie czytam moje gazetki z Instapaper na czytniku. 8⁠-⁠)

        0
  6. Czytamsobie pisze:

    Właśnie przyszedł wczoraj zamówiony egzemplarz. Dostałem model P365.

    1
    • Czytacz pisze:

      Zamówiłem dzisiaj, będzie jutro. Dobrze wiedzieć, że to ta nowsza wersja.

      2
      • Wojtek pisze:

        Zamówiłem i ja a Libra 2 szuka nowego właściciela, trzeba czasem coś zmienić w czytnikowej flocie, Clara zastąpi Libre na jakiś czas.

        0
      • Edemen pisze:

        Na P365 nie da się zainstalować KoReadera, jakby komuś zależało.

        1
        • DarekR pisze:

          Nieprawda, od ubr da się – poszukaj w sieci, na githubie masz całą korespondencję w tej sprawie.

          Dodatkowo, mi przyszedł n365B, czyli III wersja, no i z nim jest już inaczej i nie znalazłem pełnego potwierdzenia. Wg sieci ma jak P365 1900mAh akku – vide q&a na czytio.pl.

          Za to, gdyby to kogoś interesowało, na alledrogo jest Go6 za 580 (okładka magnetyczna za ok 76), czyli sporo taniej, niż dotychczas.

          1
  7. Tomek pisze:

    Nie wiem, czy to taka spora okazja. Pozwalam sobie przypomnieć (pod koniec marca o tym pisałem, przy okazji 'narodowego sportu’ podmiany systemów tego czytnika, że aktualne ceny Tolino Vision Color / czyli Kobo Libra Colour to przedział do 500 zł. najczęściej.
    599 zł https://tiny.pl/p8z0w3s-m również czarna.
    399 zł https://tiny.pl/fywf-hrm8 również zaplombowana.
    …i kilka ofert z tego zakresu 400-600 zł. Jako użytkownik wersji na androidzie z powłoką Tolino mogę dodać, że często zastępuje mi w podróży Scribe i Tolino jest w tym świetne.
    Chmura do ogarnięcia i to ja decyduję, przez jaką księgarnię lub sieć księgarni kupuję książki. Mogę podpiąć kilku jednocześnie :-)

    1
  8. Mariusz pisze:

    A ja dostałem dziś wersję N365. :⁠-⁠( Odesłać?

    0
    • DarekR pisze:

      Też dostałem. Jeśli przyjrzysz się uważniej, to zobaczysz, że jest to wersja n365B, gdzie te „B” robi różnicę, to nie Black. W sieci do znalezienia, że jest to III wersja Clara-y i ona też ma większy akumulator (dokładnie 1900mAh, a nie 2000 jak ludzie piszą) – taka informacja jest też na stronie czytnika w czytio.pl w sekcji q&a. Niepewną za to jest instalacja KOreadera, bowiem w wersji P365 jest on ogarnięty (przeciwnie, niż ktoś wyżej napisał), z dokładnością do migania stopki / listwy statusu przy przełączaniu strony (a to podobno tak zostanie na tej wersji). Natomiast na n365B są głosy, że ktoś prawidłowo zaintalował jako n365, ale też znalazłem, że nie bardzo to działa.

      Także ja swój zwracam – mój cel, to mały i lekki i aby nie żałować tak bardzo w razie zgubienia (a zostawiłem już 2x O3, szczęśliwie odzyskany), lub kradzieży (Page z kolanem upchniętą biblioteką e- i audio- booków zniknął mi w autobusie jak spałem). Go6 też staniał a ma androida (OTG, więc będę trzymał tylko kilka czytanych książek na nim, a resztę na penie w walizce), więc KOreader i inne działają bez problemu – dodatkowo jest dużo mniejszy i lżejszy, da się go łatwo wysunąć z okładki, więc czytanie na nim to wygoda, no jak znam Boox-a z dokładnością do żółtego światełka (ach czemóż to nie zrobią bursztynowego jak w Oasis?).

      0
      • Mariusz pisze:

        Jak to rozpoznać? Bo ja jeszcze nie rozpakowałem czytnika rozważając zwrot i opieram się na info z opakowania. Sęk w tym, że na naklejce z kodem na krótszym boku mam Product no: N365-KU-BK-K-EP, zaś (co zauważyłem dopiero dzisiaj) na tylnej stronie opakowania (lewy dolny róg) mam z kolei Model: P365. Tak więc już nie jestem pewny, która to wersja, choć pierwotnie sugerowałem się tym pierwszym oznaczeniem.

        0
        • DarekR pisze:

          Czyli dobrze patrzysz i masz model P365, ja mam N365B.

          Też mam tak na kodzie i to pewnie po prostu linia producenta (zgaduję)

          1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.