
Wczoraj wieczorem ruszył kolejny, trzydziesty już, jeśli dobrze liczę pakiet BookRage. Tym razem pod hasłem „Subiektywny przegląd tego, co słychać w polskiej literaturze”.
I rzeczywiście, mamy tutaj polskich autorów.
W pakiecie podstawowym, za co najmniej złotówkę:
- Portret trumienny – Kuba Wojtaszczyk
- Masakra profana – Jarosław Stawirej
- New Romantic – Michał Zygmunt
- Bornholm, Bornholm – Hubert Klimko-Dobrzaniecki
Bonus, gdy zapłacimy więcej niż średnia:
- Musi być czysto – Anna Cieplak
- Ulica – Daniel Odija
I drugi bonus, gdy zapłacimy ponad 25 złotych:
- Rzeczy pierwsze – Hubert Klimko-Dobrzaniecki
Nie znam żadnej z tych pozycji, ale może dlatego warto się nimi zainteresować, aby za pięć lat jak już będą zgarniali różne nagrody, powiedzieć – a, znam, czytałem dawno temu w BookRage. :)) Albo – jeśli okażą się kiepskie – to wiedzieć do czego się nie przyznawać…
[Uświadomiono mnie na priv, że taki Klimko-Dobrzaniecki miał już sporo nominacji, w tym do NIKE, więc być może powyższy sarkazm jest lekko nietrafiony.]
Tradycyjnie wpłatę dzielimy między autorów, Fundację Nowoczesna Polska oraz twórców akcji. Literacki BookRage potrwa do 18 grudnia.



Czytałam „Portret trumienny”, nie powalił, ale też nie zawiódł całkowicie, nie można mu odmówić paru trafnych spostrzeżeń na temat współczesnej Polski.
Dla samego Huberta Klimko-Dobrzanieckiego chyba warto pakiet nabyć.
Nabyłam właśnie dla Dobrzanieckiego. To już czwarta jego książka w mojej kolekcji, ale pierwszy ebook.
Pytanie do tych, którzy już zakupili pakiet: czy Wasze pliki z książkami Klimko-Dobrzanieckiego też są tak fatalnie złożone? Chodzi mi o łamane w połowie akapity, które raczej nie są zamysłem autorskim. Nawet jak się przescrolluje bezpłatne fragmenty na stronie, rzuca się to w oczy. Nie wspominam już o spisach treści, to nie przeszkadza aż tak w czytaniu. Wygląda to jednak jak pierwszy lepszy pirat z portalu na „ch”… Z tego, co przejrzałem, w książce Michała Zygmunta też jest kilka takich kiksów.
A w którym formacie?
Chociażby w próbce pdf „Rzeczy pierwszych”. Wstrzymam się z zakupem bo faktycznie oczy wypala.
I jakby się jeszcze dało skasować przy okazji przerwy między akapitami..
A jest w pdf’ach. Widzę. Poprawimy to. Pliki dla tych którzy już kupili, na pewno (jak zawsze) będą aktualizowane na ich stronach z zakupem :)
Nie tylko w pdfach, ale w mobi i epubach też.
Ja w poprzednich pakietach wysyłałem twórcom stosy korekt. Czasami ciężko było czytać. Jeśli chodzi o formatowanie, to sam poprawiałem…
Widzę, że w pod tym względem nic się nie zmieniło :/
Smutne, bo inicjatywa zacna, ale jakość odstrasza.
To dziwne by przy ilości książek 8 nie zauważyć złego formatowania. I to w dodatku w PDF.
8 nie 8 – do książek trzeba zajrzeć, a nie tylko je mieć…
Polecam New Romantic, świetna książka.
Powielony został błąd z newslettera. Książka Cieplak ma tytuł „Ma być czysto”.