W tym roku z okazji Targów Książki w Krakowie będzie tyle e-bookowych dobroci, że w przypadku dwóch księgarni zapowiadam je z wyprzedzeniem.
Teraz promocje targowe Virtualo.
Virtualo ma codziennie ofertę jednego wydawcy o 50% taniej – a dodatkowo jeden, naprawdę niezły tytuł za 9,90 zł.
27 października, czwartek
Cała oferta wydawnictwa Prószyński o 50% taniej.
A w wyjątkowej cenie: Pasterska Korona – Terry Pratchett (9,90 zł)
Jeśli się nie wyrobimy – dzień później również 50% zniżki będzie w Publio. Tyle, że bez „Pasterskiej korony” za dychę… :-)
28 października, piątek
Cała oferta wydawnictwa MAG o 50% taniej.
Znów gratka dla fanów fantastyki. Co wybrać? Zobacz mój przegląd oferty Maga sprzed roku.
No i w rewelacyjnej cenie: Droga Królów – Brandon Sanderson (9,90 zł) – to chyba po raz trzeci w historii.
29 października, sobota
Cała oferta wydawnictwa WAB o 50% taniej. Podobne, albo lepsze oferty już wcześniej bywały, ale zwróćmy uwagę na nowości.
I tylko w sobotę: Małe życie – Hanya Yanagihara (9,90 zł) – to świetna oferta, bo ten tytuł zszedł tylko raz poniżej 20 złotych!
30 października, niedziela
Cała oferta Krytyki Politycznej o 50% taniej. Takie okazje też już bywały, ale też zwracam uwagę na nowości.
I chyba największe zaskoczenie targowych promocji Virtualo: Ludowa historia Stanów Zjednoczonych. Od roku 1492 do dziś – Howard Zinn (9,90 zł)
Ta książka chodzi regularnie po ok. 48-60 zł – a najtaniej dotąd była po 35 zł!
Konkurs
Dodatkowo przez cały czas trwania Targów trwać będzie znany już konkurs na najwyższe zakupy w Virtualo.
Każdego dnia wygra osoba, która zrobi zakupy na najwyższą kwotę. Liczą się wydatki na e-booki, audiobooki, prasę – z wyjątkiem zakupu punktów Virtualo (ale chyba nimi można). Do wygrania 50000 punktów Virtualo – czyli zwrot w wysokości 500 zł.
Jeśli zdarzy się, że dwie osoby (lub więcej) zrobią zakupy za tę samą najwyższą kwotę, nagroda zostanie podzielona proporcjonalnie pomiędzy zwycięzców. Do wglądu regulamin (PDF).
Podsumowanie
Dodam jeszcze, że jeśli kupujemy bardzo dużo – warto doładować konto punktami Virtualo. W tym momencie pakiety od 10000 punktów – mają 10% zniżki, czyli kupując takie 10 tysięcy za 90 zł oszczędzamy dodatkowe 10 zł.
Virtualo zgromadziło na jednej stronie wszystkie informacje na temat promocji. Przypominam, że podobnie jak w omówionych wcześniej promocjach Publio – tutaj są codziennie inne akcje. Ustawcie sobie przypomnienia, albo alerty cenowe. :-)








Takie tytuły po 9,90?! Wow, Virtualo, robicie to naprawdę dobrze!
niby dobrze ale jaki zal ze sie kupilo w pelnej cenie a jeszcze nie zdazylo przeczytac…
O paaaaanie, będzie mnie portfel piekł, że ho ho
Odwagi, pierwszy już we wtorek. W razie czego uprzejmie przypominam, że za zakupy w Publio można zapłacić w ciągu 7 dni, w Virtualo chyba nie.
Nieprawda. OStatnio dostałem mail od Publio, że zamówienie musi być opłacone w dniu obowiązywania promocji i jeżeli cena ulegnie zmianie to zamówienie jest automatycznie anulowane.
Bo chciałem tak ostatnio zrobić z jedną książką.
Hm, a ja ostatnio miałem taki przypadek, aż sprawdziłem szczegóły:
22 września zamówiłem dwie książki, ale wtedy był jakiś problem z płaceniem na telefonie, przypomniałem sobie o temacie po kilku dniach i 28 września opłaciłem, na liście zamówień miałem przycisk „opłać ponownie”. Zamówienie ma datę 22.09 a książki w biblioteczce mają datę zakupu 28.09.
Książki 28-go raczej miały inną cenę, ale ręki sobie nie dam uciąć. To był Lem wydany przez Agorę, może to ma znaczenie że Agora?
EDIT: sprawdziłem i faktycznie, mogłem opłacić swoje nieopłacone zamówienie mimo następującej treści maila:
„Wniesienie opłaty za e-publikację w promocyjnej cenie musi nastąpić w czasie obowiązywania promocji. Po wygaśnięciu promocji cena e-publikacji zaktualizuje się i niemożliwe będzie opłacenie takiego zamówienia. Aby kupić e-publikacje w promocyjnej cenie należy złożyć zamówienie i dokonać skutecznie płatności w czasie trwania promocji.”
Miałem kupować mało bo mam sporo zapasów. Chyba nie kupię mało w nadchodzących dniach. Dumni wy z siebie jesteście? :P
Trzeba było kupić wcześniej, to teraz byłby luzik :)
Ten Sanderson naprawdę jest warty przedzierania się przez prawie tysiąc stron? Cena kusi, ale jak z treścią?
Jest warty :) Jest warty nawet niecierpliwego czekania na kolejną część…
Z tym czekaniem jest najgorzej. Co ja dziś na ten przykład pamiętam z „Gry o tron”? Jak życ?! ;)
Warty, warty.
Ok, namówiliście mnie… 📚
+1 do namówionych :)
miłej lektury wam życzę i powiem tylko, że jak dla mnie Słowa światłości są jeszcze lepsze ;>
Oczywiście, że nie jest „warty”. Co najwyżej jest wart.
Od tego nałogowego czytania to już języka polskiego zapominacie.
Dla planujących większe zakupy w Virtualo: gdy kupuje się punkty można zaoszczędzić dodatkowe 5% z kodem „PEKAO”. Niby nic, ale przy zakupie 50+, kilka dodatkowych złociszy zostaje…
Rewelacyjny tytuł. Jeżeli miałbym się do czegoś przyczepić, to tylko do tego, że nawigowanie po ebooku jest trochę utrudnione. Spis treści podzielony jest na akty, nie na rzeczywiste rozdziały, co trochę komplikuje sprawę jeżeli człowiek chce sprawdzić ile ma do końca rozdziału i okazuje się że 8 godzin ;) Swoją drogą takie ładne wydanie, a o tym nie pomyśleli?