
Magazyn Literacki KSIĄŻKI co miesiąc publikuje listę bestsellerów „papierowych”. Sprawdzamy, które książki są już w wersji elektronicznej.
Przedstawiam dzisiaj listę z numeru 215 (sierpień 2014), do ściągnięcia m.in. z Publio.
Mamy powtórkę z rekordowego wyniku czerwca i lipca. Aż 28 tytułów z listy TOP 30 kupimy jako e-booki. Tak dobrze jeszcze nie było.
Linki prowadzą do porównywarki Świata Czytników.
I oto wnioski:
- 28 z 30 bestsellerów posiada wersje e-bookowe czyli 93%. Trzymamy się wyniku z czerwca i lipca. To już prawie ideał.
- Ale uwaga – już za tydzień elektroniczna premiera poradnika Ewy Chodakowskiej, sprawi, że w tym zestawieniu będzie już 29 e-booków!
- Na 28 książek jest aż siedem wyłączności i za każdym razem Woblink.
Co warto wiedzieć o rankingu:
- „Magazyn Literacki KSIĄŻKI” to miesięcznik poświęcony rynkowi wydawniczemu i księgarskiemu, skierowany do wszystkich miłośników książek, księgarzy, bibliotekarzy, wydawców i dystrybutorów.
- Magazyn można pobrać bezpłatnie w formacie PDF z kilku księgarni, m.in. Virtualo, Publio, Koobe, albo poczytać online w serwisie ISSUU.
- W piśmie poza rankingiem znajdziecie (często ironiczny) komentarz do poszczególnych pozycji autorstwa Krzysztofa Masłonia.
- Zestawienie powstaje na podstawie wyników sprzedaży w ponad 300 księgarniach całego kraju, w tym w sieciach: Empik, Matras, regionalnych Domach Książki. Pod uwagę brane są wyniki sprzedaży z 30 dni. Z tego co mi wiadomo, są to księgarnie stacjonarne. Nie ma dotąd badania określającego wyniki sprzedaży e-booków.
- Ranking z numeru sierpniowego odzwierciedla sprzedaż w lipcu dlatego jest trochę opóźniony w stosunku do tego, co widzimy dzisiaj w księgarniach.
- Zgody na publikację rankingu udzieliła mi Pani Ewa Tenderenda-Ożóg z Biblioteki Analiz, za co serdecznie dziękuję.



Rynek „normalnieje”. Do pełni szczęścia brakuje mi wydawania w formie elektronicznej większej ilości książek historycznych..
Wow świetny wynik. Chociaż ja dzisiaj zostałem niemiło zaskoczony. Chciałem dzisiaj kupić „Więzień labiryntu” żeby przeczytać przed wybraniem się do kina, a tu się okazało, że nie ma e-booka.
Ktoś tu chyba przysnął… :/
Ja nadal czekam na ebooka najnowszej ksiazki Cejrowskiego. Ciekawe czy do swiat sie doczekam.