Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Kindle Daily Deal: zabrałem Twój ser!

Okładka I Moved Your Cheese

Króciutko, bo jestem w rozjazdach i korzystam z iPada. :)

I Moved Your Cheese: For Those Who Refuse to Live as Mice in Someone Else’s Maze (0,99$) to odpowiedź na niezmiernie popularny poradnik „Kto zabrał mój ser?”, poświęcony tematowi zmiany i jej akceptacji. Autor „I Moved Your Cheese” podkreśla rolę osobistej odpowiedzialności i tego, że zamiast (jak myszy) akceptować potulnie każda zmianę, powinniśmy ją najpierw zrozumieć.

Tragicznie się pisze na tym iPadzie. To nie była dobra zmiana, ale biorę odpowiedzialność i nie uchylam się od publikacji notki.

Uzupełnienie: bo wróciłem do domu i mam już przed sobą fizyczną klawiaturę (a że Microsoftu, to inna sprawa). Książeczka, którą częściowo już przeczytałem, ma podobny motyw „bajeczki o myszach”, jak oryginalna „Who Moved My Cheese”, choć jest od niej mądrzejsza w sferze porad.

Niektórzy w komentarzach Amazonu porównywali I Moved Your Cheese do słynnego „Atlas Shrugged” Ayn Rand, co jest moim zdaniem kompletnym nieporozumieniem. Ot takie czytadło na niedzielne popołudnie.

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Promocje dnia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

11 odpowiedzi na „Kindle Daily Deal: zabrałem Twój ser!

  1. Radek pisze:

    Znaczy Ipad nie so phenomenal jako śp. Steve opowiadał.

    0
  2. zvxcv pisze:

    ipada miales chyba juz dlugo, dlaczego dopiero teraz zle sie pisze ;)
    jutro powiesz zee tragicznie sie korzysta z kindle touch i bedzie ;P

    0
  3. Nikt pisze:

    Czyli potwierdza się moje przeczucie. Sensem ajpada jest konsumpcja, nie tworzenie.
    (sensem Kindle też, ale on przynajmniej nie udaje, że jest inaczej)

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Do pisania na klawiaturze ekranowej iPada można się przyzwyczaić, ale ja nie umiem, poza tym mam za duże palce (ipad od iOS 5 ma możliwość włączenia układu klawiatury „na dwie ręce”, ale rozmiar klawiszy został dostosowany chyba do dzieci z Japonii). Znam ludzi, którzy na ipada przerzucili się z obsługą poczty, inna sprawa że to raczej prezesi, więc wystarcza im dostęp do przycisku „Forward” i liter „OK”.

      0
  4. witoldyna pisze:

    O, a ja mężowi na urodziny iPada chciałam kupić a tu widzę, że do internetu to taki sobie. Potwierdziłeś moje obawy, dostanie Macbooka air ;)

    0
    • Robert Drózd pisze:

      No zaraz zaraz. Do internetu to całkiem niezły, pod warunkiem, czego używamy. Przeglądarka mnie nie przekonała, ale programy typu Zite i Flipboard są świetne.

      O jednoczesnym używaniu i&k pisałem już:
      http://swiatczytnikow.pl/kindle-ipad-koegzystecja/

      0
      • witoldyna pisze:

        Do internetu to byłoby głównie to, co w domu pewnie czyli czytanie anglojęzycznych serwisów, oglądanie filmików z tychże stron itp. Ale również, co mu najbardziej się nie podobało, niezbyt przyjemny sposób pisania. A on duuużo pisze ;) No i podłączanie do rzutników itd. itp. (wykładowca). Chyba się wczoraj przekonał do MacBooka Air (mamy innego netbooka ale nie da się go używać), więc go dostanie – akurat jedziemy w marcu do Kanady, a urodziny ma w kwietniu ;)

        0
  5. Radek pisze:

    Nie prościej było napisać treść notki na zwykłej kartce długopisem, zrobić zdjęcie i wrzucić na bloga?

    0
  6. Łukasz pisze:

    Air zdecydowanie fajniejszy od iPada

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.