Nowość: Włącz alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Jak taniej zamówić Kindle w amazon.de z wysyłką do Polski?

amazon-pw-niemiecki-amazon

Parę dni temu przybył do mnie Kindle Voyage zakupiony w niemieckim Amazonie. W tym artykule omówię w jaki sposób go zamawiałem, co i Wam może się przydać.

Szczególnie, że w amazon.de trwa właśnie przecena na Kindle Paperwhite II, którego przez czas nieokreślony dostaniemy za jedyne 99 euro.

Najważniejszy problem jest taki, że niemiecki Amazon czytników Kindle do Polski nie wysyła. Tylko Niemcy, Austria, Szwajcaria i od niedawna Holandia. Jako klienci „międzynarodowi” jesteśmy kierowani do Amazon.com.

Można to ominąć korzystając z pośredników, którzy dają nam do dyspozycji niemiecki adres – a później – za dodatkową opłatą odsyłają paczkę do Polski. W artykule omówię czeską firmę Mailboxde.com, z której usług sam skorzystałem. Łącznie za przesyłkę zapłaciłem 8 euro (teraz będzie troszkę drożej).

Aktualizacja: 9 października 2015: od dzisiaj niemiecki Amazon wysyła czytniki bezpośrednio do Polski!. Dotyczy to najnowszych modeli w wersji bez reklam. Wysyłka dla zamówień powyżej 49 euro jest darmowa. Możemy je zatem zamówić bez pośrednika.

Z opisanej tutaj metody nadal można korzystać jeśli zamawiamy tańsze czytniki z reklamami, albo inne produkty przeznaczone tylko na rynek niemiecki.

Po co kupować w Amazon.de?

Są generalnie dwa powody aby zamawiać Kindle w Niemczech.

  • Pierwszy – w przypadku Kindle Voyage nie ma wciąż wysyłki międzynarodowej z amazon.com – dlatego nie miałem specjalnego wyboru, poza czekaniem, aż się pojawi.
  • Drugi – i dla wielu osób ważniejszy – że czytniki w niemieckim Amazonie są tańsze niż gdzie indziej na świecie, może poza Japonią. Powodem jest to, że Amazon toczy walkę konkurencyjną z koncernem Tolino i stosuje różne przeceny.

Przez cały rok 2014 mogliśmy kupić Kindle Classic znacznie taniej – o czym też pisałem jesienią 2013. Sugerowałem wtedy korzystanie z niemieckich paczkomatów – jeśli akurat mieszkamy blisko granicy. Obecnie większość czytników oferowanych przez prywatne osoby i firmy np. na aukcjach internetowych została kupiona właśnie w ten sposób.

Ceny Kindle z Niemiec

Obecnie kupimy następujące modele:

Model Cena wersji WIFI Cena wersji 3G
Kindle 7 bez reklam: 79 EUR (ok. 330 zł)
z reklamami: 69 EUR (ok. 290 zł)
(nie dotyczy)
Kindle Paperwhite II 99 EUR (ok. 410 zł) 159 EUR (ok. 650 zł)
Kindle Paperwhite III bez reklam: 139,99 EUR (ok. 580 zł)
z reklamami: 119,99 EUR (ok. 500 zł)
bez reklam: 199,99 EUR (ok. 830 zł)
z reklamami: 179,99 EUR (ok. 750 zł)
Kindle Voyage
189 EUR (ok. 780 zł) 249 EUR (ok. 1030 zł)

Są to ostateczne ceny, zawierające VAT, z darmową wysyłką na terenie Niemiec.

Jeśli porównamy to z cenami z USA oraz UK – to wychodzi, że doliczając koszty przesyłki do Polski – czytnik Paperwhite z Niemiec możemy mieć w cenie zbliżonej do Kindle 7 ze Stanów…

Tutaj mała uwaga – chyba oczywista dla stałych czytelników. Jestem zapisany w programie partnerskim Amazonu i jeśli zamówisz czytnik korzystając z podanych tutaj linków, otrzymam prowizję, którą będę mógł wydać na kolejne zakupy w amazon.de. Zamówienie trzeba złożyć w ciągu 24 godzin od kliknięcia linku. Dziękuję.

Co warto wiedzieć o Kindle z Niemiec

Pod względem technicznym czytniki to wersja międzynarodowa – taka sama, jaką zamawiamy z amerykańskiego Amazonu. Zresztą na opakowaniu ostatnio otrzymanego Voyage widziałem napisy po angielsku i francusku, niemieckich nie było…

Przy pierwszym uruchomieniu wybieramy jeden z języków menu (np. English UK, który da nam godzinę w „polskim formacie”) – bez problemu działają polskie książki, a także polskie słowniki. Również 3G będzie na pewno działało w Polsce.

Jeśli mamy konto w amazon.com – to czytnik Kindle kupiony w Niemczech widoczny jest na naszym koncie wśród innych, nie musiałem go nigdzie przerejestrować.

Podstawowym dylematem, czy warto zamawiać z Niemiec jest jednak kwestia gwarancji.

Aktualizacja z 3 sierpnia 2015: zobacz artykuł o gwarancji na czytniki z amazon.de.

Skoro amazon.de nie wysyła czytników do Polski to, przynajmniej w teorii nie wyśle nam także zamiennika w przypadku wad lub uszkodzenia produktu. W praktyce okazywało się, że wiele osób otrzymywało zamiennik bez problemu. W najgorszym przypadku możemy ponownie skorzystać z usługi pośrednika.

Korzystanie z Mailboxde.com

mailboxde-glowna

Uwaga wstępna: nie znam bliżej tej firmy ani nie współpracuję z nią przy okazji tego wpisu – natomiast jej istnienie przez parę lat i dobre opinie użytkowników wskazują, że moim zdaniem można jej zaufać. Są też inne firmy oferujące podobne usługi.

Serwis Mailboxde.com założył parę lat temu Ondrej Krabs, który mieszka w Czechach blisko granicy z Polską i Niemcami. W odległości paru kilometrów znajdują się niemiecka Żytawa (Zittau), czeski Gródek nad Nysą i polska Bogatynia. Prowadzi od dawna firmę transportową i wpadł na pomysł, aby ułatwić przesyłanie tych towarów, które sprzedawcy wyślą do Niemiec, ale do Polski i Czech już nie.

Przy zamówieniu podajemy adres magazynu firmy w Zittau, na który trafia nasza paczka.

Strona jest w języku angielskim. Rejestrujemy się podając e-mail, hasło, nasz adres pocztowy – można go będzie zmienić dla każdej wysłanej paczki.

mailbox-zalozenie-konta

Adres niemiecki dostajemy od razu po rejestracji i jest mniej więcej taki:

Mailboxde.com e.K.
Imię Nazwisko, numer ID
Äussere Weberstr. 57
02763 Zittau, GERMANY

Zwrócę uwagę, że za samo założenie konta i utrzymanie adresu nic nie płacimy – firma pobiera opłatę dopiero gdy wpłynie nasza przesyłka i chcemy ją wysłać do siebie.

Jak podać adres w niemieckim Amazonie?

Przy zamawianiu z amazon.de może pojawić się oczywiście bariera językowa – ale wygląd strony jest w zasadzie taki sam jak w Stanach – czyli nawet nie znając języka powinniśmy sobie poradzić.

Od września 2015 możemy przełączyć się na angielską wersję językową. Link działa tylko wtedy gdy jesteśmy zalogowani. Więcej o tym w artykule.

Nie musimy przecież wiedzieć, że „do koszyka” to po niemiecku „In den Einkaufswagen” – bo przycisk na stronie produktu nie pozostawia wątpliwości… Polskie „Przejdź do kasy” to „Zur Kasse gehen” i tak dalej.

Kilka jednak uwag:

  • Jeśli mamy już konto w amazon.com – logujemy się przy pomocy tych samych danych (e-mail i hasło). Ponieważ nasz czytnik będziemy obsługiwali w amazon.com, warto założyć tam konto wcześniej – tak jak opisałem w przewodniku.
  • Jeśli zamawiamy np. elektronikę z amazon.de do Polski – podatek VAT przeliczany jest z 19% na polskie 23%, dlatego ceny w podsumowaniu są wyższe. Ponieważ w tym przypadku zamawiamy z wysyłką na niemiecki adres, ceny oczywiście są takie jak na stronie.
  • Przesyłka Kindle na terenie Niemiec jest bezpłatna.

Gdy zamawiamy czytnik – przechodzimy w drugim kroku do wyboru adresu (Eine Versandadresse auswählen) – i tam w formularzu „Geben Sie eine neue Adresse ein” podajemy nowy adres.

mailbox-adres

Co się liczy i co też dostaniemy w mailu z przypomnieniem po rejestracji konta Mailboxde:

  • Pierwsza linia – Vor-Nachname to musi być nazwa Mailboxde.com
  • W drugiej linii podajemy nasze nazwisko i koniecznie ID, które nadał nam serwis. Inaczej przesyłka może zagubić się w magazynie.
  • Pozostałe pola – ulica, miasto, kraj związkowy, kod pocztowy, kraj – są raczej oczywiste
  • Numer telefonu podajemy nasz, pamiętajmy aby zaczynał się od kodu kraju, czyli +48.

Przebieg zamówienia analogiczny do tego którego opisywałem w przewodniku zakupu w amerykańskim Amazonie. Po podaniu adresu wybieramy

  • sposób płatności – czyli karta płatnicza – nie potrzebujemy używać kredytowej)
  • sposób wysyłki – pozostawiamy zaznaczoną metodę standardową (Standardversand), która od 29 euro jest bezpłatna.standardversand
    Odnośnie wysyłki – nie warto wybierać „Premiumversand” (taka opcja może się poajwić) – bo efekt jest taki sam, ale zapisujemy się wtedy na wersję próbną usługi „Amazon Prime”, która dla mieszkających w Polsce nie ma żadnej wartości.

Następnie widzimy ostateczne podsumowanie kosztów, bardzo proste. Koszt czytnika i zero dodatkowych opłat.

amazonde-podsumowanie

W zależności od karty możemy dostać propozycję „Jetzt in EUR/PLN bezahlen” – czyli możliwość zmiany waluty w której płacimy. Podobnie jak w amerykańskim Amazonie warto z tego zrezygnować, bo kurs wymiany proponowany przez firmę jest mało konkurencyjny.

Klikamy duży żółty przycisk i tyle. Zamówiliśmy czytnik Kindle z Niemiec.

Płatność i zlecenie wysyłki

Zamówiliśmy czytnik i co dalej? Oczywiście możemy go śledzić w systemie Amazon.de:

amazonde-trasa

Albo w DHL – tam mamy i język polski:

dhl-trasa

Chwilę po nadejściu paczki otrzymamy maila – powiadomienie z Mailboxde.

mailboxde-lista

Możemy się wtedy zalogować na stronie Mailboxde.com i w zakładce „Received Shipments” znajdziemy naszą paczkę.

Teraz trzeba zrobić trzy rzeczy:

  • Wybrać formę przesyłki
  • Określić ile zapłacimy łącznie (koszt przesyłki + koszt obsługi ze strony serwisu)
  • Doładować konto potrzebną kwotą (link „Recharge”).

Cennik wysyłki do Polski jest bardzo różnorodny. Mamy do wyboru kilka metod wysyłki. Możemy wybrać kuriera – DHL, UPS, GLS – albo pocztę, polską lub czeską. Kurierzy będą kosztowali około 10-12 euro.

W wiadomości od Mailboxde widzimy wymiary i wagę naszej paczki – szczególnie ta ostatnia jest ważna przy wyborze opcji wysyłki.

Tak wygląda najtańszy cennik dla Poczty Polskiej – jest to paczka z zadeklarowaną wartością i jednocześnie z ubezpieczeniem. Dodam, że pudełko z Kindle ważyło w moim przypadku 0,45 kg – czyli mieści się w pierwszej kategorii do 1 kg.

postage_mailboxdecom_poczta_polska_pl_priority

Aktualizacja z 1 marca 2015: od paru tygodni firma nie oferuje już wysyłki przez Pocztę Polską. Najtańszą opcją jest poczta czeska, niemniej były już dwa komentarze z narzekaniem na jej jakość (ew. problemy z niedokładnym podaniem adresu przez nadawcę). Najlepiej chyba skorzystać z DHL – tym bardziej że paczka – jak w moimprzypadku może okazać się lżejsza niż 0,5 kg – przez co łapiemy się na tańszą wysyłkę.

Aktualizacja 12 września 2015: w związku z kolejnymi narzekaniami na pocztę czeską, mocno odradzam tę formę wysyłki. Lepiej dopłacić 2-3 euro.

Ja wybrałem paczkę wysyłaną przez Pocztę Polską z ubezpieczeniem do 75 EUR (300 zł) – co kosztowało mnie 5,06 Euro. Można wybrać też ubezpieczenie wyższe – de facto koszt czytnika pokryłaby dopiero opcja 200 EUR – choć oczywiście koszt wysyłki zbliża nas wtedy powoli do cen kurierów.

Cennik usług Mailboxde – to przede wszystkim koszt obsługi naszej paczki, który w przypadku Kindle wyniesie 2 euro. Gdybyśmy zamawiali inne przedmioty – warto zwrócić uwagę na dwie usługi – konsolidacja kilku paczek w jedną, albo możliwość wykonania zdjęć zawartości przesyłki przed jej odesłaniem (to coś dla kupujących np. w niemieckich aukcjach internetowych).

Aby przesłać cokolwiek z Mailboxde musimy najpierw doładować konto – czyli przelać odpowiednią kwotę.

mailbox-przelew

Są tutaj dwie metody:

  • Ja skorzystałem z Paypala – w tym przypadku obciążeni jesteśmy prowizją w wysokości 1.98% oraz 0.41 EUR. W praktyce doładowując konto na 8 EUR, zapłaciłem 8,57 EUR – czyli płatność kosztowała mnie dodatkowo ok. 2 złote.
  • Można też wykonać przelew walutowy w Euro na konto które otrzymamy mailem (opcja Wire Transfer) – w tym przypadku nie ma prowizji po stronie odbiorcy, ale może być (i to spora) w polskim banku.

Są banki, które pozwalają na przelewy w euro bez prowizji. Cyfranek opisywał niedawno swoje zamówienie w Amazonie i polecał konto T-Mobile Usługi Bankowe, czyli dawny Alior Sync. Kiedyś też polecałem to konto, gdy mieli jeszcze zwrot za płatności kartą w internecie. Dzisiaj go nie mają, choć nadal używam ich karty, która ma darmowe wypłaty ze wszystkich sieci bankomatów, a to już wśród kont rzadkość. No, ale jeśli nie mamy innych potrzeb (albo nie wykorzystamy tego, że dają bonusy dla klientów T-Mobile), zakładanie osobnego konta po to, aby zaoszczędzić dwa złote to jednak pewna przesada. :-)

Gdy doładujemy konto możemy już przejść do zlecania wysyłki. Wybieramy ostatecznie sposób wysyłki i uzupełniamy formularz, w którym są już nasze dane adresowe.

Ważna pozycja w formularzu to „Description of Goods” – opis na wypadek kontroli celnej: radzą go formułować po angielsku – ja wpisałem po prostu „Kindle electronic reader”. Nie sądzę, aby była w tym przypadku jakakolwiek kontrola, bo czytnik nadany jest z terenu Polski, a jesteśmy w strefie Schengen, więc samochodu, który przewozi Kindle z Niemiec do Polski nikt raczej nie kontroluje. To raczej pole na potrzeby odbiorców w innych krajach – bo Mailboxde wysyła do całej Unii.

Gdy wypełnimy formularz – status przesyłki zmienia się na „Ready to send” czyli gotowe do wysyłki.

Jeszcze jedna uwaga. Gdy zlecimy wysyłkę, nie ma już sposobu aby przez stronę cokolwiek zmienić, albo wycofać. Tyle, że ja… przy zleceniu się pomyliłem i pozostawiłem swój adres warszawski zamiast olsztyńskiego. Szybko napisałem na adres supportu podany na stronie i wprawdzie… nie otrzymałem żadnej odpowiedzi, ale 10 minut później status wrócił do „Received Shipments” i formularz mogłem wypełnić jeszcze raz.

Czytnik leci do Polski.

Gdy przesyłka zostanie wysłana – dostajemy maila:

mailbox-poczta-polska

Zmienia się też status przesyłki na stronie Mailboxde na „Sent”.

mailbox-status

I możemy ponownie śledzić jej losy – tym razem na stronie Poczty Polskiej.

kindle-olsztyn

Kindle dotarł do mnie 13 listopada, czyli 8 dni po wysłaniu z Niemiec. Wolniej niż bezpośrednio ze Stanów, ale biorąc pod uwagę, że w międzyczasie było święto państwowe, nie jest źle.

W jakiej postaci przyszedł czytnik? To po prostu oryginalne opakowanie Amazonu z naklejonymi stemplami poczty w Bogatyni.

paczka-mailbox

Paczka wewnątrz była nienaruszona.

Jakie są łączne koszty?

Tak wyglądało podsumowanie mojego zamówienia.

mailbox-order

W moim przypadku za przesyłkę pocztą Polską zapłaciłem 5,06 EUR + obsługa firmy 2 EUR. Płaciłem Paypalem i ponieważ przelałem (na „wszelki wypadek”) trochę większą sumę – to łącznie wydałem 8,5 EUR czyli około 35 złotych.

Jeśli zdecydujemy się na kuriera – koszt to ok. 11 EUR + 2 EUR czyli około 50-60 złotych, łącznie z prowizją Paypala.

Po kupnie

Jeśli Kindle był pierwszym Twoim zamówieniem z Amazona, bardzo możliwe, że przyjdzie zarejestrowany w niemieckim Amazonie. Aby korzystać z promocji z amazon.com, trzeba czytnik przenieść (przejestrować) na amerykańskiej wersji serwisu.

Zobacz artykuł o tym jak przerejestrować Kindle – wystarczy podać polski adres na stronie konta Kindle i będzie załatwione.

Oczywiście odsyłam też do przewodnika: jak korzystać z Kindle.

No i czy warto zamawiać z Niemiec?

Artykuł mógł zdziwić stałych czytelników. Wcale nie jest tak, że zmieniam swoją opinię na temat zamawiania Kindle spoza amazon.com – bo nadal uważam, że to jedyna oficjalna metoda. Kupując czytnik w Niemczech robimy to oficjalnie i nie mamy problemu z używaniem go w Polsce – choć są wspomniane konsekwencje dla realizacji gwarancji.

Zamówienie Kindle z amazon.de w opisany sposób jest nieco bardziej skomplikowane, niż w przypadku Stanów, ale możliwe i w sumie bezbolesne. Jeśli bardzo nam zależy na kosztach, to możemy sporo zaoszczędzić – a w przypadku Voyage, zdobyć czytnik, który na razie u nas oficjalnie dostępny nie jest.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kupno Kindle, Rynek czytników i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

326 odpowiedzi na „Jak taniej zamówić Kindle w amazon.de z wysyłką do Polski?

  1. piterk pisze:

    Świetny artykuł. Osobiście kupowałem dwukrotnie czytniki z Amazon.de. Trafiły do przygranicznej miejscowości na niemiecki adres. Kolega z Niemiec przekazał przesyłki koledze z PL na granicy:-) i potem zwykła przesyłka na mój adres. Wszystko się da zorganizować. a z firmą która ma tą usługę jest jeszcze łatwiej. dodam, że reklamowałem również czytnik z Niemiec (awaria) po pewnym czasie. Wymiana bezproblemowa na adres w PL.

    0
  2. andrew pisze:

    Nastraszyłeś mnie Robert pisząc, że konto T-Mobile daje darmowe wypłaty z kilku sieci bankomatów i szybko sprawdziłem, jest tak:
    „0 zł za wypłaty ze wszystkich bankomatów w Polsce i na świecie”

    0
  3. Ola pisze:

    Niemiecki Amazon wysyła też do Holandii – Paperwhite zamiast 99 euro kosztuje wtedy 100,66, już z wysyłką.
    Zamawiałam 13 listopada, przesyłka ma być dostarczona jutro, zobaczymy.

    0
  4. Wyker pisze:

    Moim skromnym zdaniem nie oplaca sie, wole dac okolo 490zl brutto i kupic pw2 z allegro.

    1. szybciej
    2. nie musze nic zakladac
    3. wymieniac kasy po dziwnym kursie robic kolejny kont i kart euro
    4. kupuje na allegro u firmy – nawet jak to firma krzak ale legalna to jak tylko cos mi sie stanie w ciagu roku to zwracam przedmiot do polski, w razie problemow, zglaszam sprawe do polskich organow scigania i jeszcze wpisuje na allegro, odzyskuje kase.

    Jedyna wada tego rozwiazania to ta mityczna gwarancja amazon gdy ekran fizycznie peknie i bede sciemnial jakiemus hindusowi na czacie ze to nie moja wina, ale nawet wtedy moge to zalatwic sam jesli chce, czyli jak obudzi sie we mnie polaczek cebulaczek.

    Pozdrawiam

    0
    • asymon pisze:

      Ściemniać ci będzie raczej sprzedawca na allegro, żeby tylko nie uznać reklamacji, bo to dla niego dodatkowy koszt. A z policją to życze powodzenia w razie czego. Choć właściwie nie, nie życzę żebyś trafił na takiego rekina biznesu, niech twój kindle działa 10 lat ;-)

      Gwarancja amazon nie zna czegoś takiego jak „uszkodzenie mechaniczne” czy „zalanie z winy klienta”. Pamiętam że jak reklamowałem czytnik siostry, to na amazon.de była prześmieszna ankieta do przeklikania. Po wyborze zepsutego elementu (bateria, klawisze, ekran itp.) przy ekranie miałeś w opisie zdarzenia do wyboru np. „czytnik noszony w damskiej torebce”, czy „usiadłem na czytniku”. Jest to pewnie tylko info dla nich, czy warto naprawiać, bo sprzęt i tak wymienią.

      1
      • KBKBKB pisze:

        >> Gwarancja amazon nie zna czegoś takiego jak „uszkodzenie mechaniczne” czy „zalanie z winy klienta”

        Oczywiście, że zna coś takiego. Amazon odmówił przyjęcia mojego PW2 3G, w którym córka rozwaliła ekran.

        0
    • tzigi pisze:

      Też w to wierzyłam do czasu, kiedy okazało się, że 700 zł to dla Policji kwota na tyle nieznaczna, że sprawę umorzono, a bez tego Allegro nic nie zrobi – i pieniędzy też nie zwróci. Więc posłuchaj innych i nie łudź się.

      0
      • Dumeras pisze:

        To dziwna dla mnie opinia. Osobiście zostałem oszukany na allegro na kwotę mniejszą niż 400zł. Oprócz mnie było więcej oszukanych osób, ale pozwu zbiorowego nie składaliśmy, miałem kontakt tylko z jedną z oszukanych osób. Zgłosiłem sprawę na allegro, na policję. Po okresie przewidzianym w regulaminie allegro odzyskałem pieniądze. Po jakimś czasie dostałem ze dwa pisma od policji, która przerzucała dokumenty między miastami, nie mogąc ustalić kto powinien zająć się sprawą, ale poszło to do teczki na pamiątkę. Niedługo minie rok, kasę odzyskałem po ok. miesiącu, do tej pory nikt mnie wzywa, nie ciąga po sądach, komendach – luzik.
        Składając wnioski na allegro ceduje się na nich wszelkie prawa/obowiązki, więc to raczej po ich stronie jest odzyskiwanie kasy od winowajcy. Cóż, może było u mnie o tyle prosto, że oszust w ogóle nie zrealizował zamówienia, nie przesłał cegły i nie udawał głupa, że wszystko jest ok.

        0
      • Michał pisze:

        O ile się orientuję, gdy płaci się przez PayU wystarczy zgłosić sprawę Policji i niezależnie od wyniku postępowania Allegro zwraca kasę…

        http://www.payu.pl/program-ochrony-kupujacych/jak-odzyskac-pieniadze

        0
        • lester pisze:

          […] który ma 200 tys. na allegro i raczej ma ugruntowaną pozycję na rynku sprzedaje paperwhite po 499zł. Wyjdzie prawie tyle samo co tym sposobem z Niemiec. Jeżeli sposób niemiecki nie daje gwarancji, to nie widzę sensu w ten sposób zamawiać skoro w sklepie w PL masz to samo (i zarabiają pewnie na tych 60zł za przesyłkę bo mają adres w DEU:)).

          0
  5. Michał pisze:

    Niestety chyba już nie można skorzystać z wysyłki Pocztą Polską w ramach Mailboxde. W ubiegły czwartek chciałem przesłać Paperwhite i wybrałem kuriera GLS (była to najrozsądniejsza opcja z pośród dostępnych) za 14,38EUR.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Wysłałem o to zapytanie do właściciela serwisu.

      EDIT – dostałem odpowiedź, że cennik wróci – z tym że z racji kosztów, przesyłki PP będą wysyłane tylko we wtorki i czwartki.

      0
  6. Julian pisze:

    Gdy zepsuł mi się Kindle kupiony przez niemieckich znajomych (lewe guziki w K5 kiepsko działały) wysłali mi nowego, już zarejestrowanego w amazon.com, a starego kazali zostawić, tylko jest „blacklisted” :)

    0
  7. zigg pisze:

    Czyli całość kosztowała 805zł+35zł?

    0
  8. Eczytacz pisze:

    Ciekaw jestem, czy przez centra logistyczne Amazonu będzie prowadzona dystrybucja czytników. Wtedy Kindle będzie wędrował z Wrocławia lub Poznania do niemieckiej Żytawy, stamtąd do polskiego odbiorcy. Marsz Marsz… z ziemi… polskiej do Polski.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      O tym samym pomyślałem zamawiając swojego Voyage… Prawie jak ten import polskich komputerów ze Słowacji, za co kiedyś Kluskę zamknęli. :-)

      0
      • Pedro pisze:

        Rechot historii

        Jesteśmy wystarczająco dobrzy, żeby u nas za minimalne stawki produkować. Nie wystarczająco dobrzy żeby u nas sprzedawać…..

        0
        • Simplex pisze:

          No to się właśnie wyklucza jedno z drugim. Albo tania siła robocza, albo wysoka siła nabywcza. Pracujący za niskie stawki nie kupuje drogich rzeczy.

          0
          • Pedro pisze:

            Nie przypominam sobie, żeby Amazon wszedł do Niemiec _dopiero_ po likwidacji fabryk. Tu jest raczej chęć dobrej woli niż inne czynniki, zakładam, że Polska jako kraj wytwarzała by więcej obrotu od małych Państw które na Amazonie zamawiać mogą.

            0
  9. olo pisze:

    Mam pytanie odnośnie użytkowania Voyage.
    patrząc na zdjęcie leżących obok siebie PW2 i Voyage, dolna i górna krawędź są jeszcze węższe, czy ta pomniejszona przestrzeń jest nadal dobra do trzymania czytnika?
    MamPW2 i trzymam czytnik w różnych konfiguracjach, a kciuków wcale nie mam olbrzymich :-) i ta przestrzeń jest dla mnie akurat. Jednak jeśli będzie ona mniejsza to raczej dziwnie będzie mi się trzymało Voyage przy długiej lekturze np. leżąc.
    Prośba o opinie.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Voyage może niekoniecznie ze względu na ramkę, a na specyfikę przycisków trzeba trzymać trochę inaczej niż Paperwhite. Już się do tego w miarę przyzwyczaiłem, opiszę to w recenzji.

      0
  10. Simplex pisze:

    W razie problemów z niemieckim można się posiłkować Google Translate – najlepiej działa na Chromie, wtedy chyba cześciej poprawnie tłumaczą się strony https (z niemieckiego na angielski). Gmail potrafi również bardzo dobrze przetłumaczyć na angielski maile z amazon.de, np. potwierdzenie zamówienia.
    Tak wygląda przykładowa strona amazon.de przetłumaczona w Chrome:
    http://i.imgur.com/sG8qgCJ.png

    0
  11. Sharn pisze:

    Ogólnie najprostszym sposobem zakupu Kindle, jest kupienie go w niemieckim Saturnie jeśli ktoś jest przejazdem u naszych sąsiadów. Cena ta sama co w niemieckim Amazonie czyli obecnie Paperwhite 99eur, Voyage 189eur. Kupiłem u nich Classica w zeszłym roku za 49eur.

    0
  12. Małgosia pisze:

    Panie Robercie, jak skorzystać z tego rabatu 20% na okładki?

    0
  13. Draco pisze:

    Czyli aktualnie taki PW2 wyjdzie 99 + 14 (kurier) + 2 (opłata tej firmy) czyli 115 Euro. To w przeliczeniu 115 * 4,333 zł (kurs euro w banku) wyjdzie około 498 zł. W dużych sieciowych sklepach w Polsce aktualnie można kupić PW2 za np. 538 zł. Niewielka różnica, gdzie lepiej kupić?

    0
    • igawron pisze:

      Na pewnej platformie sprzedażowej są duże polskie sklepy sieciowe, gdzie ppw2 można kupić już od 499 pln, z odbiorem w sklepie lub przesyłką gratis. Jak się doda jeszcze kod z aplikacji mobilnej to zapłacimy 479 pln i już się robi fajnie. Do tego mamy dwuletnie roszczenia z tytułu niezgodności towaru z umową (jako konsumenci). Co prawda nie jest to, to samo, co roczne „ubezpieczenie od przypadkowego uszkodzenia” jakie daje amazon, ale ile mniej zachodu, szczególnie gdy nie zna się mandaryńskiego.
      Pozdrawiam!

      0
    • Rafał pisze:

      Ja zakupiłem swojego PW2 w rodzimym sklepie z odbiorem osobistym za 469 zł, nie bawiłem się w ściąganie czytnika z US. Oczywiście zaraz ktoś podniesie argument, iż to wersja SO… Cóż, 5 minut rozmowy z konsultantem sprawę załatwiło, reklamy zostały usunięte za darmo.
      A gwarancja Amazonu? Wystarczyło im to, że czytnik jest u nich zarejestrowany, nie wnikali gdzie sprzęt zakupiłem ;)

      0
  14. Jacek pisze:

    Panie Robercie,
    Paperwhite’a przywiózł mi ostatnio kolega bawiący służbowo w USA – jest OK.
    Natomiast moją uwagę zwróciła informacja o możliwości kupienia do dzisiaj okładki z 20% zniżką. W którym momencie podczas transakcji podaje się kod do zniżki?

    0
  15. Jaga60+ pisze:

    Czy kupując na Amazon.de logujemy się na to samo hasło, które mamy na Amazon.com czy trzeba założyć nowe?

    0
  16. Osad pisze:

    PW2 kupiłem w Amazonie głównie ze względu na gwarancję. Tutaj, nie dość, że się wydaje dużo pieniędzy, to jeszcze gwarancja wątpliwa. Za 800 zł bym wolał Aurę H2O kupić w normalnym sklepie, niż cudować z niemieckim Amazonem.

    0
  17. Przemysław pisze:

    Mam pytanie do Roberta albo kogoś zorientowanego: do kiedy jest ta promocja na Kindle PW w Amazon DE? Wiadomo coś o tym, bo na samym Amazonie nie mogę tego znaleźć.

    0
  18. Michał pisze:

    Mam pytanie. Czy jak zamówię kindla paperwhite + okładkę za 26 euro to czy za przesyłkę będę musiał coś zapłacić?

    0
  19. thonka pisze:

    Nie polecałbym płacenia kartą T-Mobile UB w Amazonie (i w ogóle rozliczania jej w obcej walucie). Obsługuje to cały czas Alior i problem jest taki, że mają gigantyczny spread na euro, dolary i funty jeżeli obciążamy kartę (zarówno wirtualnie jak i fizycznie za granicą) sięgające ponad 15% średniej NBP (mają tak od bodaj marca tego roku). Tydzień temu za zakupy w euro policzyli mi ponad 4,5zł. Przyznasz chyba, że to sporo. Wygodnie ale drogo. Lepszym rozwiązaniem jest o dziwo zabawa z ich kartą walutową (prowadzenie konta i karta darmowe) i podpięcie jej pod aliorowy kantor walutowy. Na każdym euro można w ten sposób zaoszczędzić ok. 25-30gr co czyni tą zabawę wartą świeczki.

    0
  20. Marcin pisze:

    A wiecie może jak wygląda sprawa zamówienia takiego czytnika na prezent? W amazonie jest opcja zaznaczenia jako Geschenk, tylko pytanie jest takie: czy w środku tej paczki, pieczołowicie oklejonej stemplami przez Pocztę Polską jest jakieś inne pudełko, w którym dopiero jest czytnik, czy tak samo jak przy zwykłym zamówieniu samo zewnętrzne pudełko (nawet jeśli nieoznaczone jako kindle) jest pudełkiem już do kindla? Chodzi mi o to, żeby po zamówieniu wręczyć czytnik zapakowany w oryginalne pudełko, a nie sam czytnik plus kabel, bo samo pudełko się już do niczego nie nadaje :)

    0
  21. Kamil pisze:

    Rozumiem, że to jest PW 2?

    0
  22. lor3k pisze:

    Witam,
    Mam pytanie – chciałem zamówić Kindle’a do niemieckiego paczkomatu przy granicy. Niestety, przed zakupem natrafiłem na informację – „Für die Abholung ist eine DHL Kundenkarte erforderlich” (wymagana karta klienta DHL; by ją wyrobić wymagany niemiecki numeru telefonu, meldunek itd. itp.)
    Czy ktoś mógłby wyjaśnić w jaki sposób najwygodniej zamówić przesyłkę do przygranicznej miejscowości, by obejść całą biurokrację?…

    Pozdrawiam

    0
    • lor3k pisze:

      Czy ktoś korzystał z punktów odbioru Hermes PaketShop?…

      0
      • marek pisze:

        Ja niedawno skorzystałem. Bardzo fajnie! Jedyne co musiałem przy odbiorze to pokazać paszport (lub inne ID).
        Jest to właściwie jedyna metoda na odbiór czegoś z amazon.de nie mając żadnego pośrednika (firmy lub znajomego) z adresem w Niemczech.

        0
  23. Agata pisze:

    jestem tu dzis pierwszy raz. Wydaje mi sie, że przeczytałam wszytsko co mogłam, mam jednak jeszcze pytania.
    1) Czy Voyage mogę teraz kupić w niemieckim np. Saturnie. Będę za dwa dni w Berlinie i stąd pytanie?
    2) Mam możliwość kupienia w niemieckim amazonie na adres w Berlinie, stamtąd już i to ktos przywiezie – to ile załpacę? Tylko te 189 euro?
    3) zakup w USA: 219 dolarów + jakie jeszcze koszty? Ile ostatecznie będzie mnie kosztowało?
    Policzyłam wg średniego kursu na dziś:
    189 euro = 790,02 zł
    219 dol = 734,66 zł (+ koszty przesyłki ?)
    Generalnie chchcialabym poznać róznice pomiędzy zakupem Voyage w Niemczech i USA.

    0
    • Simplex pisze:

      1) Nie wiem, trzeba by pytać Saturna
      2) Tak, 189 euro
      3) Cło, VAT, koszty pośrednika (nie da się zamówić Voyage bezpośrednio z amerykańskiego Amazona) – po doliczeniu tych kosztów jest to nieopłacalne, chyba że ktoś znajomy akurat wraca i może przywieźć czytnik z USA jako swój.

      0
  24. Hubert pisze:

    Witam, cały czas się waham co zrobić czy od allegro kupić czy może z Niemiec zamówić. Siedzę i czytam, czytam, czyta…

    Czy jeśli zamówię z Niemiec to dostanę fakturę i czy będę mógł odliczyć sobie vat?

    h.

    0
  25. lor3k pisze:

    Witam,
    Ja zamówiłem przedwczoraj Kindle Paperwhite z Niemiec. Wszystko było ok do momentu doręczenia do Mailboxde…. Przesyłka nie została doręczona a Amazon przysłał informację, by kontaktować się z kurierem (przesyłkę obsługuje firma Hermes, nie DHL). Jako że wszystkie komunikaty, zarówno od kuriera jak i amazona dostaję po niemiecku, to kontakt jest utrudniony. Przesyłki przez Mailboxde odbierane są w dni powszednie. Mam nadzieję, że kurier ponownie pojawi się w Zittau w poniedziałek i że paczka ostatecznie dotrze szczęśliwie do PL .

    0
    • Hubert pisze:

      Napisz kolego co dalej się wydarzyło. Odnalazła się ta twoja przesyłka. Chcę zakupić czytnik tą samą drogą…

      pozdr, Hubert

      0
      • lor3k pisze:

        Tak, dzisiaj została dostarczona do Mailboxde i wygląda na to, że jeszcze w tym tygodniu dotrze do stolicy.
        Kurier (Hermes) dostarcza przesyłki pon-sob w godz. 8-20, natomiast mailboxde przyjmuje przesyłki pon-pt 8-16. Pierwsza próba dostarczenia była w sobotę o 11, kolejna dzisiaj (poniedziałek) o 15:20. Jakby próbowali dostarczyć wieczorem, to znów mogliby pocałować klamkę i przesyłka mogłaby wrócić do Amazona.

        0
  26. Lucas pisze:

    Chciałbym kupić Kindle’a w niemieckim amazonie i podać adres znajomych którzy mieszkają w Niemczech – nie wiem jednak jak to będzie gdy przekroczą busem granicę – czy można jakoś wybrać żeby dodali jakiś dowód zakupu czy coś, w razie kontroli celnej? No i kiedy zamawiam do kogoś to czy tylko adres tej osoby podać, czy np. numer telefonu też tej osoby, czy może mój?

    0
  27. Hubert pisze:

    Teraz nie ma granicy jedziesz i nawet nie zauważasz, że jesteś w innym kraju. Jedynie tabliczka Polska, ale to tylko tabliczka… Jest duża szansa, że nawet jej nie dojrzysz bo jest niewielka :) A lotne kontrole to są na terenie całej Unii, a nie na granicy. Jechałem w niedziele w nocy na autostradzie Wawa – Łodź i właśnie straż graniczna zatrzymała 5 tirów z Białorusi… Otoczyli ich szczelnym pierścieniem samochodów i funkcjonariuszy, korek się zrobił tylko jeden pas był przejezdny… Ale Obi chyba raczej Kindelków nie szukali :)…

    0
  28. lor3k pisze:

    Jeszcze wracając do tematu zakupu czytnika na amazon.de…

    Zamówiłem tydzień temu Kindle Paperwhite i przesyłam go do Polski za pomocą Mailboxde. Opłaty dokonuję, używając normalnego konta w mBanku. Ile to mnie kosztowało?
    99EUR = 434,96 PLN (1EUR=4,39PLN) zakup czytnika
    7,06EUR + 0,55EUR=7,61 EUR =33,15PLN (doładowanie konta mailboxde z PayPal+prowizja; 1EUR=4,36PLN))

    Zastanawiam się, czy można zmniejszyć „straty” powodowane przewalutowaniem i prowizjami za przelewy zagraniczne, nie zakładając kont walutowych. Czy macie może doświadczenie z tego typu transakcjami? Czy jest możliwość „wykorzystać” do tego celu kantory internetowe (dużo lepsze kursy niż banki)?

    0
    • Hubert pisze:

      Czyli razem 460 pln. Na allegro są niby za tą samą cenę i jeszcze niby wystawią fakturę na której mi bardzo zależy… Tylko ja się tyle naczytałem o tym, że zawsze jest tam jakiś kant, że aż się boję.

      Znowuż sam nie wiem czy wierzyć tak w 100% temu co tu pisze Pan admin bo sam kiedyś pracowałem dla baaaardzo dużej firmy i zajmowałem się mediami społecznościowymi i prowadzeniem bloga i tak to było trochę podobnie jak tu na świecieczytników, że niby wygląda, że prowadzi to osoba niezależna, ale tak naprawdę stał za tym wielki koncern, a wszystkim się do tej pory wydaje, że to taki miły Pan czy Pani hobbystycznie radzą innym co kupować i wybierać, ale robią to zawsze tak, że promują jeden produkt ten najwłaściwszy… No nic…

      A jeśli chodzi o zakupy zagraniczne to hmm no właśnie ja też tracę czas na te obliczenia różne, znalazłem info, że konto z konta w kantor.aliorbank.pl (chyba taki adres) można wysyłać bez prowizji… Jeśli to prawda to niby zaoszczędziłbyś pewnie 5 pln. Myślę, że nie masz co się teraz katować tym, że straciłeś bądź zyskałeś 3,50 pln po prostu zapomnij o tym i już… A swoją drogą to ciekawe jest jaki jest naprawdę najtańszy sposób taki, że już tańszego nie ma :).

      0
      • Hubert pisze:

        aaa i znalazłem właśnie, że w Argosie czyli w brytyjskim sklepie wysyłkowym, w którym można odebrać osobiście paperwhite jest tańszy niż w Amazonie bo kosztuje 89 funtów http://www.argos.co.uk/static/Product/partNumber/1417317.htm

        0
      • Robert Drózd pisze:

        „tak naprawdę stał za tym wielki koncern” – brawo Watsonie, jestem od początku potajemnie opłacany przez Amazon ;P

        Oczywiście jak parę lat temu zmusili mnie do tego aby zmienić adres bloga to też było ukartowane. http://swiatczytnikow.pl/wczoraj-swiat-kindle-dzisiaj-swiat-czytnikow/

        0
      • Hubert pisze:

        Ale ja nie chciałem nikogo urazić, ani rozpętać żadnej wojenki pisałem tylko o tym, że takie rzeczy się dzieją w okół nas i sami nawet nie wiemy jak jesteśmy prowadzeni… Więcej nie wspominam o tym…

        Ja też uważam, że ten blog jest świetnie prowadzony… Jedyne czego mi brakuje to tego, że nikt za mnie nie chce podjąć decyzji który czytnik mam kupić i gdzie… Będę w styczniu w Wielkiej Brytanii i rozważam też ten w Argosie… Tylko dlaczego jest tańszy niż w samym Amazonie.co.uk?

        0
    • Robert Drózd pisze:

      Można mieć konto w Euro i kartę tak rozliczaną, no ale pytanie czy dla jednej takiej transakcji to się opłaca.

      0
  29. markk pisze:

    Robercie, którego linka mam kliknąć, żeby poszło na Twoje „konto”? Zaraz kupuję Paperwhite (voyage dopiero od 20.12, za późno), jak mogę Ci się odwdzięczyć za info, to chętnie.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Choćby tego do Kindle Paperwhite na początku artykułu. Dzięki! :-)

      0
    • markk pisze:

      Zrobione. BTW, niezależnie od Twojej motywacji (nawiązując do Huberta powyżej), dzięki za Twoją pracę, mi pomaga się dookreślić w decyzji i -zakładam, że pomoże- ogarnąć w początkach użytkowania, bo zgrabnie i jasno piszesz i zestawiasz. Pozdrawiam.

      0
  30. Hubert pisze:

    @Robert, a czy myślisz, że po świętach będą jakieś obniżki w Amazonie na Paperwhite? Sam już nie wiem czy kupować teraz czy może chwilkę poczekać? Wiem, że nie jesteś wróżką, ale jak to bywało w poprzednich latach?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      W zeszłym roku na amerykańskim była obniżka na wersję międzynarodową Classic ($59) przez jeden dzień, co do Paperwhite – sądzę, że nic nie przebije raczej ceny niemieckiej.

      0
  31. Michał pisze:

    Mam pytanko, zamówiłem sobie przed chwilą PW, podając imię i nazwisko z karty kredytowej użyłem polskich znaków, przy zatwierdzeniu w miejscu polskich znaków pojawił się pytajnik. Czy przez to może być jakiś problem z płatnością? Czy mogę to jeszcze zmienić już po zatwierdzeniu? W miejscu gdzie jest imię zamiast „Michał” widnieje „Micha?”

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Może być problem, choć ja miałem go chyba tylko raz i to nie w Amazonie. Jeśli dostaniesz maila o problemach z płatnością, zaktualizuj dane tak żeby nie było polskich liter. Można je zmienić już po zamówieniu.

      0
      • Michał pisze:

        W sumie wczoraj pogrzebałem trochę w ustawieniach i zmieniłem bez polskich znaków. Dzisiaj rano widzę że pieniądze są zablokowane na karcie czyli pewnie jest ok :)

        0
  32. lor3k pisze:

    Ja miałem „PAWE?” i bez problemu poszedł przelew. Też się nad tym zastanawiałem i też chciałem zmieniać ale lepiej zostawić tak jak amazon wyświetlił

    0
  33. Hubert pisze:

    @lor3k – daj znać jak Ci dojdzie do domu, plisss… Ja już sam nie wiem co robić, kupić w Niemczech albo w Anglii w Argosie albo może na allegro… Kurde – Osiołkowi w żłoby dano… – to o mnie jest …

    0
  34. Amazon-DB-debetowa pisze:

    Napiszę coś z własnych doświadczeń – może komuś się przyda.
    Jeśli posiadacie kartę debetową Deutsche Banku, wypukłą, Amazon.de przyjmie zamówienie, lecz zablokują konto do czasu autoryzacji karty.
    Poproszą w mailu o autoryzację karty poprzez przefaksowanie wyciągu z karty z widocznym numerem karty, adresem zamieszkania, imieniem i nazwiskiem.
    I tu jest hak.
    DB nie wydaje takich wyciągów do kart debetowych.
    Amazon zaś jak mantrę wysyła maile: „prosimy o przefaksowanie wyciągu…” i nie pomaga żadna perswazja, że nie da się, propozycje wysłania skanu dowodu i karty (oczywiście tylko danych niezbędnych) itp.
    Efekt?
    Konto zablokowane, czytnik nie kupiony, martwy punkt.
    Rada – sprawdzić najpierw, czy możecie otrzymać wyciąg z danymi, jakich Amazon.de wymaga.

    0
  35. Dex pisze:

    Cóż, zebrałem się i ja i właśnie zamówiłem swojego pierwszego Kindla, taki prezent dla siebie pod choinkę :) Skusiła mnie ta niemiecka cena i możliwość zakupu bezpośrednio na Amazonie a nie na Allegro. Nie wiem czy dobrze zaznaczyłem w opcji walut, pytali czy moja karta jest w PLN czy innej, wybrałem walutę inną i zaznaczyłem Euro. Nie wiem jeszcze ile pobrali dokładnie z karty,sam jestem ciekaw jaki będzie przelicznik. Płaciłem wirtualną karta pseudokredytową (bo przedpłaconą, bez możliwości kredytowania). Jedna dziwna sprawa, pierwszy raz się z tym spotkałem, otóż przy podawaniu danych karty-imię, nazwisko, numer, data ważności- nie było okienka z kodem cvv. To normalne na Amazonie?

    Termin dostawy do mailbox.de to 6 grudnia.

    Robert wielkie dzięki za świetny tutorial, jeszcze większe za świetny blog. Również kupowałem przez Twojego linka w ramach podziękowań, mam nadzieję, że Ci odpowiednio naliczą prowizję w programie partnerskim ;)

    0
    • Amazon-DB-debetowa pisze:

      Tak, nie proszą o CVV.
      Jeśli nie miałeś karty u nich autoryzowanej, to spodziewaj się maila – patrz wyżej :)

      0
      • Dex pisze:

        Każdy z milionów użytkowników na świecie musi autoryzować kartę? Przecież to bez sensu. Płacisz kartą, ściągają pieniądze z konta i tyle. Po co takie cuda? Jedyna autoryzacja z jaką się spotkałem to był PP i ściągnięcie z karty paru groszy i tyle.

        0
        • Amazon-DB-debetowa pisze:

          Tego nie wiem – czy każdy.
          Sam jestem ciekaw z kartą z jakich banków problemów nie ma.
          Amazon.DE lubi Polakom dopiec – jak wiesz wielu rzeczy na Polskę nie sprzedają.
          Sprawdzają IP, zapewne także adres i dostaniesz na stronę informację, że tego nie kupisz, zapraszamy na Amazon.COM.
          A tam ceny potrafią być wyższe i przesyłka droga – ot taki mają kaprys.
          Daj znać jak będzie u Ciebie i czyją masz kartę.

          0
          • Dex pisze:

            Dostałem dziś maila, że przesyłka wysłana (przynajmniej tak wynika z tłumaczenia google translate ;) ). O żadne potwierdzenie mnie nie prosili. Płaciłem „kartą wirtualną ING Visa” tak to się nazywa, nigdy wcześniej nie miałem z nią problemów, tutaj chyba wygląda na to, że też ok.

            0
  36. Michał pisze:

    Kredytówka millennium działa bez problemu. Zeszło z karty po kursie 4,36 przed wczoraj. Nikt nie pisał maila do mnie z pytanie o autoryzację. Aktualnie paczka jest u kuriera ;)

    0
    • lor3k pisze:

      Debetówka mBank, ta podstawowa karta, także działa bez problemu. Nie pytali o CVV ani o nic innego. Widocznie Deutsche Bank jest nielubiany w niemieckim Amazonie ;P
      A sprawdzanie IP przez Amazon to bzdura

      0
      • Amazon-DB-debetowa pisze:

        Nie mam pod ręką linku, ale wierz mi, że sprawdzają.
        Gdy wchodzę przez VPN z IP z Frankfurtu, mogę pewne książki lub oprogramowanie zamówić, jak biorę z IP z PL, „zapraszamy do COM”.
        Jak się będziesz upierał, to zapodam zrzuty :)

        0
  37. czytelnik pisze:

    Czy wie ktoś kiedy będzie legalnie dostępny voyage w polskich sklepach? Marketach typu media markt albo w internetowych sklepach typu agito.pl? Zawsze miałem uprzedzenia do sprowadzania czegokolwiek z zagranicy przez internet, osobiście za granicą kupowałem i przywoziłem różne rzeczy, ale przez internet z zagranicy jakoś nie mogę się przekonać.

    0
    • Mickey. pisze:

      „ale przez internet z zagranicy jakoś nie mogę się przekonać.”

      Bo? ;) Pracując w Niemczech kupiłem PW2 sobie, K5 rodzicom, teraz właśnie przesłałem KT2014 dla siostry z Mailbox. I kolejny raz wszystko będzie w porządku (o ile kurier GLS nie nawali :D).
      Nie rozumiem, w czym problem. :) Ja kupowałbym częściej (np. zagraniczne płyty w Polsce w kosmicznych czasem cenach), ale jak doliczysz dodatkowe koszty – przesyłki i przewalutowania, to na jedno właściwie wychodzi.
      Ach, siedząc w Niemczech kupiłem też dwa razy płyty na eBay’u – jedna szła z Wysp. Wszystko bez problemu doszło.

      0
      • czytelnik pisze:

        Ano bo jestem z takiej ery, że jakoś do takich rozwiązań mi jest daleko. Nie łatwo było synowi przekonać mnie do pierwszego zakupu przez internet. Choć wszystko poszło dobrze i pewnie z zagranicy też by poszło dobrze, ale jakoś tak nie czuję tego. Dodatkowo bariera językowa dla mnie jest za wysoka. za moich czasów w szkołach uczyło się radzieckiego.
        Chętnie zlecę komuś sprowadzenie voyaga z Niemiec. Jakby ktoś coś akurat chciał kupić, to proszę dać znać, a ja chętnie też złożę zamówienie.

        0
    • Przemek pisze:

      cdp ma w ofercie Voyage (dodatkowy atut, że obowiązuje ich polska dwuletnia rękojma, towar musi przez dwa lata być zgodny z umową – czyli czytać ebooki) Wziąłem od nich najtańszego Toucha i muszę pochwalić obsługę Amazona, po tym jak napisałem, że nie mogę znaleźć funkcji wyłączającej special offers, wyłączyła mi bezpłatnie :). Ciekawe czy tak wyłączają gdy zamówi się osobiści z niemieckiego Amazona? Reklamy nie tyle były denerwujące, co to „swipe to unlock”, ale już po problemie, brawo dla Amazonu.
      Word Wise mi się podoba, szkoda tylko, że musi pobrać z netu te słowa, a nie są razem z książką pobierane. Ekran jaśniejszy od Kindle Keyboard. Trochę za łatwo się brudzi ramka przy ekranie, stary Keyboard nie łapał tak śladów, ale to zakryją jakąś domowej roboty okładką :)

      0
  38. Michał pisze:

    Mam pytanie. Stworzyłem już jakiś czas temu konto na amazonie com. Zalogowałem się tymi samymi danymi na amazonie de, kupiłem przez niego czytnik.

    Mój kindel został dostarczony na adres niemiecki (ja niestety będą go miał dopiero po świętach). Niestety jak się loguje na amazon com i chce zobaczyć moje urządzenie to otrzymuje komunikat że mój kindel jest aktualnie na amazon de i dopiero jak przechodzę na amazon de to widzę tam mój czytnik.

    Czy to się zmieni jakoś? Czy np. trzeba to samemu jakoś zmienić?

    To był mój pierwszy zakup na amazonie.

    0
    • lor3k pisze:

      Ale to jeszcze go nie zarejestrowałeś? W amazon.com nie masz podglądu na przesyłkę zamawianą w amazon.de, będziesz miał podgląd na zarejestrowane urządzenie.

      0
      • Michał pisze:

        Na wszystko mam podgląd na amazonie de. Nie zaznaczyłem przy kupowaniu że to prezent :/

        Czyli przy pierwszym włączeniu będę podawał że czytnik ma być zarejestrowany na com?

        Przy zamawianiu podawałem adres do wysyłki niemiecki a oprócz tego miałem wpisany też mój polski. Czy mam wykasować ten niemiecki i zostawić tylko polski?

        0
        • Robert Drózd pisze:

          Tak, będziesz mógł go przerejestrować (zmieniasz kraj – to jest pierwsza opcja na stronie zarządzania kontem). Akurat mój był widoczny od razu na amazon.com bo tam kupiłem poprzednie czytniki.

          0
          • KiES pisze:

            Cześć. Zamówiłem PW z powyższego linka, dzięki za artykuł. Popełniłem podobny błąd, nie zaznaczyłem, opcji ‚prezent’. Zastanawiam się teraz gdzie jest ta pierwsza opcja na stronie zarządzania kontem.
            Na witrynie .com mam informację „Your digital account is currently registered at Amazon.de. Go to the Manage Your Kindle page at Amazon.de.” W witrynie .de, w zakładce „Meine Geräte”, mam wskazane urządzenie i mogę je najprawdopodobiej wylogować (komenda „Abmelden”). Nie jestem jednak przekonany czy to dobra procedura?

            0
            • Robert Drózd pisze:

              „Abmelden” wyrejestruje Ci czytnik z Twojego konta, jeśli ma być na prezent, to jak najbardziej.

              To o czym pisałem dotyczy przerejestrowania na amazon.com – na stronie „Einstellungen” masz coś takiego: „Ländereinstellungen” – zmieniasz na „Polen” i pewnie zostaniesz wtedy przeniesiony do amazon.com.

              0
  39. Hubert pisze:

    halo!!! @lor3k – no i co masz już? :) Napisz co i jak, plisss

    h

    0
    • lor3k pisze:

      Kolego, odpisałem Ci na Twoją wiadomość (kilka postów wyżej).

      Jeszcze słowo odnośnie przesyłek – przed świętami centrum ekspedycyjno-rozdzielcze WER Warszawa stoi. Jeżeli to możliwe, zamawiajcie na adresy nie-warszawskie, może większa szansa, że otrzymacie przesyłkę na czas. Mój kindle od 2 dni leżakuje w WER i patrząc po komentarzach ludzi w Internecie, może tam jeszcze poleżeć i tydzień.
      Wielka szkoda, że mailboxde nie posyła np. paczkomatami InPost.

      0
      • Hubert pisze:

        @ lor3k – Czyli gdybyś wysłał opcją kurier i poświęcił + 3 eur to miałbyś już czytnik w domu… Musisz odpowiedzieć sobie na pytanie czy twój stres wart był (jest) tych 3 EUR… (Parafrazuję tu twoją radę jakiej mi udzieliłeś kilka postów powyżej), Kolego…

        0
      • Robert Drózd pisze:

        Też im proponowałem paczkomaty – ale wygląda na to, że Inpost nie ma możliwości nadania w Bogatyni – najbliższy paczkomat jest wiele km dalej – a pewnie to zbyt mała liczba przesyłek, żeby kuriera podsyłali.

        0
        • Hubert pisze:

          No właśnie przecież inpost ma paczkomaty też w Niemczech… może mają jakąś opcję łączenia usługi wysyłka w Niemczech odbiór w Polsce?

          h

          0
        • lor3k pisze:

          Ale mają chyba w Bogatyni punkty InPost, w których można (chyba) nadać paczkę. Ale rozumiem, że jak dwa razy w tygodniu jeżdżą do PL to już im się nie chce.
          Swoją drogą, InPost mógłby sobie założyć jedną niemiecką filię i sam stworzyć taką usługę jak mailboxde.

          @Hubert, kolego, nie 3eur tylko 2x więcej niż pocztą (~11eur). I IP nie ma paczkomatów w Niemczech, tylko DHL.

          0
  40. Dex pisze:

    Mój czytnik miał być w Mailboxde.com jutro a dziś ok. 15 dostałem maila, że już jest u nich. Konto doładowałem, wybrałem opcję przesyłki i teraz tylko czekam aż przyjdzie.

    Ponieważ też doładowałem konto z lekką górką, po opłatach na rzecz Mailboxde.com zostało mi ok. 1 Euro, czy można to jakoś odebrać czy już zostanie na tym koncie po wsze czasy lub do następnego użycia ich usługi?

    0
    • olmeca pisze:

      Jak w każdym prepiadzie, zostanie do następnego zamówienia.

      0
      • lor3k pisze:

        Opłata za zwrot = 2eur.

        Ja doładowałem mailboxde za 7,06eur, polecam doładowywanie równe kwocie przesyłki. Swoją drogą wg cennika poczty polskiej paczka z zadeklarowaną wartością (300zł) kosztuje 17zł, mailboxde przelicza więc na eur (5,06) po kursie 3,36 :D

        Mój czytnik dotarł po 9 dniach od zamówienia, z czego ostatnie 50h przesiedział w warszawskiej sortowni poczty polskiej.

        0
        • Marek pisze:

          A ile paczka szła z mailbox.de? Czyli ostatnik odcinek do Polski…

          0
          • lor3k pisze:

            4 dni, z czego Poczta Polska 2 dni trzymała paczkę u siebie w rozdzielni. Paczki nadawane są z Bogatyni we wtorki i czwartki wieczorem, termin dostawy zależy od PP.

            0
  41. olmeca pisze:

    Kupiłem, właśnie kolejnego kindle tym razem w niemieckim Amazonie i co mnie najbardziej zaskoczyło – po raz kolejny mogę skorzystać z miesięcznego okresu próbnego w Amazon Prime. Myślałem, że skoro raz już go wykorzystałem przy pobycie w Stanach to byłem przekonany, że następny raz włączenie opcji Prime będzie już wiązało się z koniecznością płacenia abonamentu, a tu taka niespodzianka.
    Ciekawi mnie czy tak samo będzie to wyglądać w innym oddziale Amazonu?

    Paperwhite, kupiony wczoraj, już w mailboxde opłacony i czeka do wtorku na wysyłkę. Później tylko odblokowanie i kolega z pracy będzie zadowolony jak jeszcze okładka z Chin przyleci :)

    0
  42. Marek pisze:

    Chciałem zamówić trochę drobiazgów z Amazona + kindle’a czy ktoś się orientuje jak mailboxde liczy za „konsolidację paczek”?
    Na stronie podają że 3,5 EUR za pudło XL ale zastanawiam się czy to „fee for processing a shipment” dotyczy tylko tego dużego pudła po przepakowaniu, czy dodatkowo mnożone jest przez wszystkie „małe” paczki?

    0
  43. Lukasz pisze:

    Dziękuję za porady w tym wpisie. Zamówiłem dwa Kindle, classic i paperwhite, z amazon.de z przepakowaniem w mailboxde.com. Zakup 158 euro, przepakowanie 9,33 euro (dopłata za konsolidację dwóch przesyłek, bo tak to amazon wysłał). Mam konto i kartę w kantorze alior. Zapłaciłem kartą (amazon) i przelewem (mailboxde, faktura z myfreight.cz). Złotówek wyszło ok. 710. Przesyłkę dostałem 8 dnia po zamówieniu w amazon. Kindle zarejestrowane, kupuję tanie książki, uczę się języków i oswajam się z interfejsem calibre. Pozdrawiam!

    PS.
    Nowy Kindle classic (czyli bez podświetlenia) teraz 49 euro kosztuje, czyli z przepakowaniem można mieć za niecałe 240 zł :)

    0
  44. Magda pisze:

    Witam, bardzo fajny wpis. Ja dodam od siebie, że kindla po renowacji, bez ładowarki i z wyczyszczonym nr seryjnym można kupić na aliexpress. Nawet takowego zakupiłam PW I – dla koleżnki, w okazyjnej cenie 64$ – dodatkowo dodam, że paczka omineła urząd celny więc koszt wyszedł 220zł. Po tym zakupie sama zapragnełam takiego urządzenia ;) tylko nowszą wersję PW II. I teraz właśnie mam wątpliwości czy kupić na aliexpress za ok 80$ czy kupić nowego na niemieckim amazonie. Różnica w cenie w sumie może wynieść 180-110 zł w zależności do tego czy zostanie doliczony vat. Więc różnica jest. Moim zdaniem warto kupić wersję niemiecką tylko w przypadku jeśli niemiecki amazon realizuje gwarancję. Miał być jakiś wpis w tym temacie niestety nie mogę się go doszukać, tymczasem niebawem promocja na niemieckim amazonie lada dzień dobiegnie końca.

    0
  45. Magda pisze:

    Acha, z tego co zauważyłam, na mailboxde.com jest również możliwość płacenia kartą kredytową ? Czy faktycznie tylko kredytową , debetówka obsługująca płatności internetowe nie wchodzi w grę ? Dlatego użyłeś paypala ?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Ja wprawdzie płaciłem paypalem (do którego mam podpiętą kartę inteligo), ale jestem w 99% przekonany, że spokojnie można zapłacić kartą płatniczą – o ile da się nią płacić w internecie. Po prostu „credit card” to na świecie synonim karty płatniczej.

      0
  46. Jurek pisze:

    Zakupiłem czytniki z Amazon.de. Wszystko w najleprzym porządku….instrukcja zakupu b.dobra:-) a końcowa cena łącznie z dostawą to ok 465zł.
    Mamy konto w amazon.com – ale czytnik Kindle kupiony w Niemczech nie jest widoczny na moim koncie ….
    Moje pytanie dotyczy konieczności ewentualnego przerejestrowania czytnika który po nadejściu był oczywiście zarejestrowany w Amazon ale po wejściu na stronę Amazon.com mam informacje że:
    „Twoje konto cyfrowa jest obecnie zarejestrowana w Amazon.de. Idź na stronę Zarządzanie Kindle na Amazon.de.”…
    Oczywiście dane do logowania są takie same na Amazon.com i Amazon.de…

    0
    • Michał pisze:

      Można przerejestrować czytnik. Trzeba tylko zalogować się na amazon.com i tam zmienić w ustawieniach główny kraj na Polskę. Ja również kupowałem przez de i potem zmieniałem na com.

      Manage Your Content and Devices –> Settings –> Country Settings

      0
  47. Anna pisze:

    Czy orientuje się ktoś może, czy niemiecki DHL dostarcza drugi raz nieodebrane przesyłki? Widziałam w komentarzach, że Hermes tak, ale nic o DHL. Zamówiłam w niedzielę dwa Kindle i dostawa planowana jest na jutro, a tu sobie Mailbox.de zrobił w Sylwestra wolny dzień :/

    0
    • Gosia pisze:

      @Anna napisz proszę jak rozwiązała się sytuacja z Twoją paczką. Zamówiłam Kindla i przesyłka była przewidziana na poniedziałek, ale została przyspieszona i kurier ma się zjawić już w sobotę.

      0
  48. Anna pisze:

    Wg DHL została doręczona dzisiaj przed południem, czy w ogóle była przywieziona w sylwestra tak jak zapowiadali – nie wiem, bo żadnej aktualizacji statusu na stronie dhl juz w sylwestra nie było :) ale raczej przywożą drugi raz. Za to z mailboxde nie mam ciągle żadnego potwierdzenia że odebrali, chyba mają bardzo dużo pracy po dwóch dniach wolnego :)

    0
    • Gosia pisze:

      Dzięki wielkie za informacje:) W takim razie pozostaje mi czekać na maila od dhl lub mailboxde :)

      0
      • scieslik pisze:

        Jak rozwiązały się wasze sytuacje?
        Ja mam potwierdzenie z amazona, że przesyłka została dostarczona a nie mam jej na koncie w mailboxde.

        0
        • scieslik pisze:

          Teraz zobaczyłam, że wdł. listu przewozowego paczka trafiła do Görlitz (?) a adres mailboxde jest w Zittau.

          0
          • Anna pisze:

            Ja dostałam potwierdzenie od mailboxu w dniu odebrania, tyle że wieczorem. W następny dzień roboczy został nadany kurierem UPS z magazynu i po dwóch dniach dotarł do mnie bez problemów :)

            0
  49. Julita pisze:

    Dzięki za przewodnik Robert ;)
    Swojego Paperwhite zamówiłam 30.12, do Mailbox.de jeszcze nie dotarł. Naprawdę zawiodłam się na DHL – do tej pory nie miałam żadnych problemów z tym przewoźnikiem (na terenie PL – wiadomo). Czekamy jak to będzie, mam nadzieję, że do 12.01 będzie już u mnie – choć może to zbyt optymistyczne, patrząc na obecne tempo ;(

    0
  50. Kamil pisze:

    Witam,

    Mam następujące pytanie:

    Zamówiłem Kindle Paperwhite poprzez rodzinę w Niemczech. Tzn. osoba z rodziny zamówiła czytnik poprzez swoje konto na niemieckim Amazonie, a ja go sobie przy okazji (pod koniec stycznia) gdy będę w Niemczech odbiorę.

    Czy czytnik ten jest już automatycznie zarejestrowany na tę osobę ?

    Czy mogę sobie założyć konto na Amazonie amerykańskim, i w jakiś sposób go przerejestrować na mnie, abym był oficjalnie jego posiadaczem i miał prawo do gwarancji ?

    Za odpowiedź z góry serdecznie dziękuję.

    Pozdrawiam.

    0
    • Cyfranek pisze:

      Jeśli czytnik był kupiony z opcją prezent, to nie jest zarejestrowany. W przeciwnym razie jest podpięty do konta osoby kupującej, co można sprawdzić w ustawieniach (bodaj „Meine Inhalte…”). Jeśli jest już zarejestrowany, to trzeba wyrejestrować i zarejestrować na konto w amazon.com (założone z polskim adresem pocztowym). Powinno wystarczyć.

      0
      • Kamil pisze:

        Niestety przegapiłem to i nie został kupiony z opcją prezent.

        Ok, dzięki bardzo za pomoc.

        0
        • Kamil pisze:

          Czy ktoś wie jak wtedy jest z ewentualną gwarancją ?

          Mówiąc krótko czy bardziej opłaca się żeby został on zarejestrowany na osobę która mi ten czytnik kupiła (a ja chyba wtedy nie będę mógł wysyłać na niego książek mailem),

          Czy próbować go przerejestrować na moje konto ?

          0
  51. Marek pisze:

    Witam

    Miesiąc temu zamówiłem Kindla zgodnie z powyższą instrukcją. Sprzęt doszedł i jestem bardzo zadowolony. Niestety 11 stycznia amazon moje konto obciążył kwotą 49€. Najprawdopodobniej za subskrypcję Amazon Prime. Nie znam niemieckiego i zamówienie robiłem zgodnie z instrukcją i na „czuja” dlatego mogłem coś przypadkowo zaznaczyć. Czy mogę zrezygnować z tej subskrypcji i odzyskać pieniądze?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Zdecydowanie tak. Pisz do obsługi Amazonu (możesz po angielsku, czy z translatorem), że włączyłeś to przez pomyłkę, nie powinni robić problemów ze zwrotem. Gdyby to się nie udało, banki i organizacje kartowe mają procedurę chargeback – można w banku zgłaszać do reklamacji takie niespodziewane obciążenia.

      0
      • Marek pisze:

        Dziękuje za zainteresowanie.
        Z problemem poradziłem sobie poprzez konto amazon.de w którym jest opcja która pozwala zrezygnować z subskrypcji i odzyskać pieniądze. Pod warunkiem, że nie skorzystaliśmy z żadnych bonusów które nam przysługują z powodu posiadania Amazon Prime. Musiałem korzystać z niemieckojęzycznej wersji sklepu ponieważ w amazon.com nie było nawet widać, że powyższą subskrypcję posiadam. Po rezygnacji pieniądze na moim koncie były już na drugi dzień.

        0
  52. E. pisze:

    Czy wysyłka do Austrii też jest darmowa czy ta opcja obejmuje tylko Niemcy? I czy nie jest problemem inne nazwisko osoby zamawiającej od osoby, do której paczka jest zaadresowana?

    0
  53. wiki pisze:

    Jak zarejestrować czytnik by był na Polskę. Jak zakładałem konto było tylko put anie o imię i emalia?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      O tym niedługo będzie artykuł – generalnie wchodzisz na stronę konta Kindle w amazon.de i zmieniasz swój adres na polski (gdy zamówienie było na adres pośrednika) i od tego czasu czytnik jest przypisany do amerykańskiego Amazona.

      0
  54. R. pisze:

    Zamówiłem 15 stycznia, dzisiaj dostałem paczkę :) Dzięki za ten „poradnik”.

    0
  55. Magda pisze:

    Czekałam około tygodnia, dzięki za poradnik :).

    0
  56. wiki pisze:

    Jak zapłacić kartą?

    0
  57. U.R pisze:

    Bardzo dziękuję za pomocny poradnik. Zamówiłam swój czytnik z Niemiec i po 5 dniach roboczych z „przesiadką” w Zittau był już u mnie w domu. Nie spodziewałam się, że odbędzie się to tak szybko. Skorzystałam z Mailboxa. Niestety nie było wyboru przesyłki przez Pocztę Polską (chyba zrezygnowali ze współpracy), więc wybrałam najtańsze rozwiązanie – Pocztę Czeską (przesyłka wysyłana z Libereca). Dwa czytniki (zamawiałam dla siebie i koleżanki) ważyły niecały kilogram i przesyłka ubezpieczona kosztowała mnie 12,22 Euro (już z opłatą dla Mailboxa). Kosztami wysyłki podzieliłam się z koleżanką więc wyszło nieźle. Mailbox wysłał paczkę na drugi dzień po opłaceniu przesyłki, a ta doszła, w idealnym stanie, do mojego domu w ciągu kolejnych 2 dni. Wydaje mi się, po przeczytaniu wcześniejszych komentarzy, że DHL-em byłoby dłużej. Polecam więc wybór Poczty Czeskiej i korzystania z promocji na niemieckim Amazonie. Wszystko poszło szybko, sprawnie a do tego mam pewność, że mój czytnik ma gwarancję Amazonu. Nie bójcie się kupować za granicą!

    0
  58. Marta pisze:

    Cześć, właśnie chciałam zamówić Kindle z niemieckiego amazona, tylko bladego pojęcia nie mam gdzie jest mój numer ID. Jak go znaleźć ? Ktoś może mi pomóc?

    Z góry dziękuję, sprawa jest pilna !

    M.

    0
    • U.R pisze:

      Będzie np. w mailu, który otrzymasz po rejestracji na Mailbox lub już po zalogowaniu w zakładce „My address, ID”

      0
  59. M. pisze:

    Wg. poradnika – po rejestracji Mailboxde.com
    otrzymasz na zdefiniowany adres e-mail wiadomość o z Twoimi danymi

    Mailboxde.com e.K.
    imię i nazwisko , ID …
    Äussere Weberstr. 57
    02763 Zittau
    Germany

    0
  60. Cynthia pisze:

    Chyba dobrze mi idzie, czytnik jest już w Mailboxde. Wybrałam najtańszą przesyłkę z Czech, bo z Polski już nie ma. Doładowałam konto odpowiednią kwotą. Czy to już wszystko, czy mam tam coś jeszcze klikać?

    0
  61. Krzysztof pisze:

    Dzień dobry!

    Wciąż mnie męczy pytanie, po co tyle zachodu skoro Kindle’a można kupić na merlin.pl.

    Sklep zaufany, mnóstwo punktów odbioru i opcji wysyłkowych, wygodne płatności. Niby wszystko OK, tylko na stronie samego sklepu zero komentarzy, Autor tej niezwykle profesjonalnej i rzetelnej strony milczy na temat. Zmowa milczenia jakaś?

    Tak, wiem o gwarancji – trochę mi to obojętne, ja jakoś mam szczęście do markowych towarów – pralka, lodówka, odkurzacz, TV, wszystkie mają ponad 10 lat i wszystko chodzi bez problemu, żaden z telefonów komórkowych nigdy nie trafił do serwisu. Takie szczęście! ;-)

    Do sfinalizowania zakupu coraz bliżej – niech mnie, proszę, ktoś oświeci dlaczego mam sprowadzić z amazona, a nie kupić na merlinie.

    0
  62. Angelika pisze:

    Dzień dobry! Mam pytanie. Właśnie przyszedł mój Kindle Voyage zamówiony na amazon.de. Nie wiem jak przerejestrować go na amazon.com. Proszę o pomoc.

    0
  63. warmac pisze:

    Witam wszystkich.
    Przekonałem się, że zlecanie wysyłki przez kuriera to zbędny wydatek !
    Mój Kindle wysłany przez Mailboxde 4 lutego via poczta czeska dotarł do mnie 6 lutego w południe !
    Cała operacja od momentu złożenia zamówienia w Amazon.de do chwili doręczenia przesyłki trwała 4 doby (zamówiłem 2 lutego w południe).
    Robert, dzięki za poradnik, bardzo się przydał, powiem więcej – był niezbędny !

    0
  64. Łukasz pisze:

    Obsługa przez mailbox.de jest super, przesyłka z Amazonu doszła do nich dzisiaj o 11:00, po 13:00 dostałem mejla i widziałem ją na swoim koncie, zleciłem wysyłkę przed 14 i godzinę później już był mejl o wysyłce do PL. Wybrałem najdroższą dostawę UPSem, bo zależy mi, żeby nowy czytnik dotarł do mnie przed feriami, widzę po mapie na stronie i na „monitorowaniu UPS” że dojdzie jutro (Poznań).
    Jedna uwaga: wpłaciłem na ich konto kasę przelewem SEPA, przelew wyszedł z mojego banku (Alior Kantor) w środę, 4.02 ale w systemie mailbox.de pojawił się dopiero dzisiaj, 7.02 (za to z datą księgowania 5.02). Nic nie pomyliłem, numer zlecenia podałem w tytule przelewu. Jeżeli komuś zależy na czasie, to lepiej odżałować te 1,98% + 0,41Euro i płacić przez PayPala.

    0
  65. Łukasz pisze:

    Czy czytnik na amazon.de konkretnie chodzi mi o ten link:
    http://www.amazon.de/gp/product/B00JG8GBDM

    jest czytnikiem Paperwhite II czy I ?

    0
    • toulcia pisze:

      To Paperwhite II. Starszego modelu Amazon nie ma już w sprzedaży od dawna. Sama także skorzystałam z tej promocji za 99 euro, więc jestem 100% pewna, że wysyłają najnowszą wersję Paperwhite.

      0
      • Łukasz pisze:

        Dzięki za odpowiedź, kiedy zamawiałaś? Masz już czytnik w domu? Wysyłka przez Mailboxde? Wszystko poszło sprawnie i bezproblemowo?

        0
        • toulcia pisze:

          Czytnik zamawiałam pod koniec stycznia. Korzystałam z mailbox (wybrałam przesyłkę przez czeską pocztę) i cała operacja (od momentu kupna na Amazonie do momentu dostarczenia do domu) trwała 5 dni. Przesyłka, wraz z kosztami Mailbox (2euro) kosztowała mnie 12,22 euro. Zamawiałam 2 czytniki, więc to może być cena wyższa niż w przypadku wysyłki jednego czytnika. Wszystko poszło bezproblemowo, byłam na bieżąco informowana o stanie przesyłki. Teraz czekam na kolejne paczki (czytniki dla rodziny). Do 18 lutego jest promocja na Kindle 7 , kosztuje 49 euro, bardzo kożystnie. Dwa czytniki będą u mnie prawdopodobnie w poniedziałek (zostały wysłane przez mailbox w czwartek), a kolejna przesyłka, późniejsze zamówienie, jest już w Zittau.
          Warto też wspomnieć, że na amerykańskim Amazonie jest walentynkowa promocja na Paperwhite II- kosztuje 99 dolarów, czyli nawet taniej niż na niemieckim. Promocja dotyczy Kindla z reklamami. Nigdy nie zamawiałam z Kindle.com, więc nie wiem czy w tej cenie jest już podatek, cło itp. Z ciekawości dodałam ten czytnik do „koszyka” by sprawdzić jakie są koszty wysyłki i wyświetliło się, że wysyłka jest za darmo. Ale głowy nie dam. Jeśli faktycznie cena zamknęłaby się w tych 99 dolarach, to jest to okazja.

          0
      • Silwana pisze:

        A czy ten czytnik to wersja z reklamami czy bez? I jak wygląda sytuacja z cłem? Zastanawiam się nad zakupem dokładnie tego czytnika. :)

        0
        • Robert Drózd pisze:

          Wszystkie informacje i linki są w artykul – wersję z reklamami ma tylko najtańszy Kindle 7 – Paperwhite oraz Voyage są bez reklam.

          Mieszkamy w Unii, dlatego nie ma żadnego cła.

          0
  66. tom pisze:

    Generalnie po usunięciu Poczty Polskie z formy wysyłki opłaca się bardzo małe przesyłki zamawiać albo łączyć kilka wysyłek. Obecnie też po otwarciu centrów z PL bardzo szybko dochodzą przesyłki z amazonu z usa. Przykład zamówiłem 13 lutego kilka przedmiotów załapałem się na wysyłkę tego samego dnia dzisiaj tj 16 lutego weszła na terminal we Wrocławiu w celu ostatecznego zapakowania przewidywane dostarczenie 18 luty. Więc idzie ku lepszemu :)

    0
    • tom pisze:

      Poprawka przesyłka dotarła z całością dzisiaj :) Czas dostawy z usa 4 dni, zamawiane przedmioty od kilku dostawców.

      0
  67. Berbec pisze:

    Chciałbym bardzo podziekować za artykuł mój kindle właśnie dotarł :)

    0
  68. Everyman pisze:

    Dziękuje za instrukcję, mój też dotarł. Jest on podpięty pod niemiecki amazon, mam spory kłopot w poruszaniu się w opcjach niemieckojęzyczynych, widzę też w Kindlu, że jestem podpięty pod niemiecki amazon z książkami. Czy można jakoś to zmienić na wersję anglojęzyczną i dostęp do angielskich książek kupowanych poprzez amazon.com ?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Tak, po zalogowaniu na konto w amazon.de w Einstellungen w „Ländereinstellungen” zmieniasz na „Polen” i podajesz adres polski – wtedy zostaniesz przeniesiony na amazon.com. Będzie o tym niedługo artykuł.

      0
      • Everyman pisze:

        Dziękuje za odpowiedź, niestety nie dałem rady. W einstellungen są 3 sekcje:
        1. Kontoeinstellungen
        2. Lieferadressen
        3. Nachrichten von Amazon
        Nie znalazłem tej opcji o której Pan pisał tj. „Ländereinstellungen” .
        Zmieniłem natomiast adres na polski w opcji 2. Lieferadressen, niestety nie zostałem przeniesiony na amazon.com, więc pewnie coś nie dokońca zgodnie z instrukcją wykonałem.

        0
        • Everyman pisze:

          Już jest ok, próbowałem wpierw z opcji konta to zrobić, trzeba było wejść na ustawienia czytnika, pozdrawiam

          0
      • johny pisze:

        Mam właśnie taki problem. Znajomy, który mieszka w Niemczech zakupił mi kindle paperwhite. Przywiózł mi go do kraju i jak go uruchomiłem w ustawieniach „Send-to-Kindle E-mail był podane jego mail z tym, że z domeną xxxxx@kindle.com.
        Tam było info żeby coś zmienić trzeba sie zalogować na http://www.amazon.de/myk.
        Tak też zrobiłem podałem ten mail i nowy user, podałem hasło i zostało utworzone konto dla tego adresu. I teraz pytania:
        Przede wszystkim nie widzę, żeby urządzenie było przypisane do konta. Nie wiem też jak zmienić to na konto angielskie, nie widzę też tych opcji by zmienić adres na Polen.
        Proszę o pomoc. Czy ten artykuł już powstał?

        0
        • Johny pisze:

          Dodam jeszcze, że po zalogowaniu mam info: Im Amazon.de-Shop sind keine digitalen Inhalte für Ihr Land verfügbar. Aktualisieren Sie weiter unten Ihr Land. undefined Wenden Sie sich bitte an den Kindle Kundendienst.

          I jak przechodzę na Meine Geräte, to nic tam nie ma.

          0
          • Johny pisze:

            Jestem już krok dalej. Poniżej rzeczywiście był odnośnik do zmiany adresu. Po wybraniu Polen i uzupełnieniu wymaganych danych konto zostało przeniesione na amazon.com
            „Thank you for transferring your Kindle Account to Amazon.com”
            Ale problem dalej jest z tym, że na tym koncie nie ma mojego kindle’a.
            Okazuje się, że znajomy kupował to ze swojego konta na amazon.de i ten czytnik widzi pod swoim kontem. Jak można to przekazać na to moje ????

            Sorry, że tak jedno pod drugim, ale nie mogłem już edytować

            0
            • Robert Drózd pisze:

              Z poziomu czytnika (Menu – Settings) wyrejestrowujesz urządzenie i logujesz się na swoje konto Kindle.

              0
  69. Marcus pisze:

    Pilne !!!!
    Mam ważne pytanie czy można już zamówić Kindle voyage tuż po przelewie międzynarodowym do mailboxde.com czy trzeba czekać aż u góry pojawi się 2 euro ?
    Pytam ponieważ chciałbym już kupić a nie wiem czy bez zapłaty w ogóle wezmą tą przesyłkę do siebie a nie zwrócą czy nawet gorzej.
    Bo przelew międzynarodowy trwa głupi byłem ze nie użyłem paypala

    0
    • Marcus pisze:

      Dodam jeszcze iż przelew wykonałem dopiero o 17 a trza było do 14:00 czyli od jutra dopiero będzie zaksięgowany plus 2 dni od zaksięgowania dotrze do ichniego banku ale kiedy oni zaksięgują to nie wiadomo. no i okazało się 5 zł prowizji shit

      0
      • Marcus pisze:

        Dostanę w końcu konkretną odpowiedź ?

        0
        • Anna pisze:

          Można zamówić przesyłkę, moją przyjęli. Dopiero jak do nich dotarła doładowałam konto na mailboxde i wysłali do mnie.
          Oraz: skąd te 2 euro? Przesyłki są droższe…

          0
        • Robert Drózd pisze:

          Przecież jest to opisane w sekcji „Płatność i zlecenie wysyłki” – konto można doładować jak paczka wpłynie i wybierzemy sposób wysyłki. Mailboxde nie pobiera opłat do momentu wysłania od nich paczki.

          0
  70. Anna pisze:

    Niestety moja przygoda z mailboxde jest fatalna. Zamówiłam w zeszłym tygodniu w poniedziałek czytnik z amazona niemieckiego. Do dzisiaj nie dotarła do mnie przesyłka. Okazało się, że mailboxde ŹLE WPISAŁ MÓJ ADRES NA PACZCE, podał numer budynku, nie podając numeru mieszkania!!! W mailu potwierdzającym nadanie przesyłki adres jest poprawny. Od 2 dni codziennie sprawdzam status przesyłki (zamawiałam poczta czeską) i dzisiaj patrzę, a tam zwrot do nadawcy, czyli przesyłka wraca z Polski (a już była w urzędzie 4 ulice dalej) do Czech! Po milionie telefonów udało mi się ustalić, że przesyłka jest jeszcze w PL i aktualnie jej szukają. Ze strony mailboxa na razie zero odzewu na mojego maila z zapytaniem, co jeśli paczka do nich wróci.

    0
    • Marta pisze:

      Mam to samo :(, nadane w poniedziałek przez mailbox – codziennie sprawdzam status na czeskiej poczcie – dziś widzę, że jest zwrot do nadawcy. Nie wiem dlaczego i gdzie dzwonić?

      27.2.2015 The consignment was returned to post office of exchange. Praha 120
      25.2.2015 The consignment was delivered in the destination country.
      25.2.2015 The consignment was sent back by the delivering post office.
      24.2.2015 The consignment is being processed in transit country.
      24.2.2015 The consignment was accepted by post office of exchange in the country of destination.

      0
      • Marta pisze:

        Mam informację, z czeskiej poczty, że powodem odesłania jest „wrong addres”. W mailu potwierdzającym z mailboxa jest dobry, coś musieli źle wpisać. I zero odzewu z ich strony!

        0
        • Anna pisze:

          Mi udało się cofnąć przesyłkę z samolotu powrotnego do Pragi, ale wymagało to duużo zachodu. Musiałam zdobyć adres nadawcy na kopercie, który jest różny od tego w mailu potwierdzającym nadanie paczki (dopiero po telefonie do mailboxde wysłali mi go smsem), następnie telefony z działu do działu na poczcie, dodzwonienie się do sortowni w Warszawie, gdzie trafiły zwroty to cud, ale też się udało, następnie wizyta na poczcie i konfrontacja z niekompetentnymi paniami, które ani nie znają numeru faxu do sortowni, ani maila (a sortownia wymaga wysłania pisma „żądanie zwrotu” od poczty, która przesyłkę odesłała), nie mówiąc już o tragicznej infolinii, która twierdzi, że adresat nie ma nic do gadania i „nie ma takiej siły by zawrócić przesyłkę”. Dopiero po telefonie do mailboxde otrzymałam od nich lakonicznego maila, że jak przesyłka do nich wróci zastanowią się jak rozwiązać problem. Oczywiście mailbox zaklina się, że oni adres wpisali poprawnie, ale na mojej paczce, na wydrukowanej naklejce, widzę wyraźnie, ze jest on niepoprawny, brakuje numeru mieszkania, obok widać dopisany długopisem numer mieszkania (na podstawie faxu z poczty z poprawnym adresem). Co więcej, poczta czeska wysyła przesyłkę jako list polecony ekonomiczny, nie jako paczkę, co rodzi dodatkowe problemy podczas jej odzyskiwania. Generalnie choć moja przygoda z mailboxde zakończyła się szczęśliwie, tylko dzięki mojej determinacji, to zastanowię się przed kolejnym skorzystaniem z jej usług.

          0
          • Marta pisze:

            U mnie również nie wpisali numeru mieszkania (mam wrażenie, że nasze paczki były wysyłane tego samego dnia). Coś się bzdurnie tłumaczyli, że taki adres znaleźli na gmaps… A wystarczyło przepisać to co im podałam! Teraz moja przesyłka wraca do nadawcy, nie mam pojęcia czy i kiedy ją dostanę :(

            0
            • Ania pisze:

              Cześć,
              tego samego dnia wysyłka i ten sam problem :(
              „The consignment was sent back by the delivering post office”

              Paczka wraca do nadawcy, nie wiem, co robić :( Nie mam pojęcia, gdzie dzwonić, ani czy w ogóle będą próbować przysłać ją ponownie. Boję się, że chcąc oszczędzić parę groszy straciłam całą sumę za Kindle’a i już nigdy go nie ujrzę :(

              0
              • Ania pisze:

                Zadzwoniłam do naczelnik mojej poczty i niestety, gdybym zauważyła od razu (wczoraj o godz. 18.00) to jeszcze dałoby się cofnąć przesyłkę, ale tak, to muszę czekać na dobrą wolę mailboxde. Dam znać, jak się sytuacja rozwiąże :(

                0
              • Anna pisze:

                Sprawdź na http://emonitoring.poczta-polska.pl/ po numerze przesyłki czy jest jeszcze w Polsce. Nie słuchaj pań na poczcie, bo nie mają o niczym pojęcia. Sprawdź na monitoringu, w którym WER znajduje się Twoja paczka i tam zadzwoń. Ja rozmawiałam z kierowniczką sortowni w WER Warszawa, bo akurat tam była moja paczka i poinformowała wszystkich by mojej przesyłki nie wysyłać dalej. Następnie jeszcze raz odesłali ją na moja pocztę.

                0
  71. Anna pisze:

    W regulaminie mailboxde napisane jest, że odbierają paczki zwrotne, ale klient będzie zmuszony ponieść koszty takiej zwrotnej przesyłki, jeśli adres został przez klienta źle podany. Tutaj wina leży ewidentnie po stronie nadawcy! Na wszelki wypadek zapiszcie do pdf list przewozowy wygenerowany na koncie mailboxde w zakładce Sent, w którym widnieje wasz poprawny adres. Bedzie to podstawą do reklamacji. Podczas mojej rozmowy z supportem mailboxde, facet miał ton bardzo przepraszający, twierdził, że pierwszy raz coś takiego się zdarzyło. Ale skoro to nie tylko mój odosobniony przypadek, to może mięli jakiś błąd systemu czy coś… W każdym razie na stronie poczty czeskiej nadal śledźcie przesyłkę, bedzie wiadomo czy juz ją odebrali. Dokładniejsze dane odnośnie tego co działo się z przesyłką na terenie polski możecie sprawdzić tutaj http://emonitoring.poczta-polska.pl/ wpisując ten sam numer przesyłki co na stronie czeskiej. Ja na waszym miejscu domagałabym się ponownego przesłania przesyłki do Polski, tym razem kurierem, oczywiście w ramach reklamacji.

    0
    • Ania pisze:

      Moja przesyłka już opuściła Polskę, więc po ptokach. Potwierdzenie mam ściągnięte, adres widnieje w nim poprawny, więc będę reklamować. Mam nadzieję, że uda się sprawę załatwić mailowo, bo nie widzi mi się dopłacać za międzynarodowe telefony. Albo wywalił im się system, albo zawinił czynnik ludzki i jakiś nieogarnięty pracownik puścił bez sensu całą partię bez adresów mieszkań. Mam nadzieję, że się zrehabilitują – do tej pory ten post naganiał im sporo klientów i byli bez zarzutu, a tu taka wtopa.

      0
  72. Marta pisze:

    Ania – moja przesyłka wróciła do mailboxa – i zaraz nadali ją ponownie. Nie wypierali się, że to nie ich wina. Niestety u mnie trwa to już 2 tygodnie, no i jeszcze pewnie z tydzień zanim dojdzie. Mam nadzieję, że dotrze w dobrym stanie. Ja kontaktowałam się z nimi mailowo – na ten adres do właściciela – bo na ten ogólny to długo nie odpisywali.

    0
  73. Marta pisze:

    Czytnik dotarł. Rzeczywiście został nadany bez numeru mieszkania (widać pod spodem starą nalepkę). Albo błąd ludzki albo jakiś błąd w systemie. Firma przeprosiła, sprawa zamknięta. Mimo tych wszystkich perypetii kolejny czytnik również bym tak zamawiała.

    0
    • Ania pisze:

      Niestety, moja sprawa dalej się ciągnie. W sobotę odebrali przesyłkę, a dziś dostałam od nich wezwanie do zapłaty za powtórną wysyłkę. Przyznam, że popłakałam się, jak to zobaczyłam. Nie mam już siły, ani pomysłu, jak rozwiązać tę sprawę. Wcześniej ktoś pisał do mnie z zapytaniem, czy adres, na który wysłali był poprawny i oczywiście nie był, brakowało numeru domu. Firma nie przeprosiła, nikt nie proponował mi zwrotu prowizji. Bardzo ciężko się z nimi skontaktować, na maile odpisują różne osoby, które chyba nie mają ze sobą kontaktu. Przypuszczam, że jeśli nie zapłacę, to nigdy nie zobaczę swojej przesyłki. Miałam nadzieję, że będę mogła napisać, że mimo pewnych problemów polecam ten serwis, ale niestety. Ja już nigdy tam nic nie zamówię i będę odradzać.

      0
      • Ania pisze:

        W końcu postanowiłam do nich zadzwonić, bo mailowo bardzo ciężko coś załatwić. Wyjaśnili, że Czech Post wypuścił im złe etykiety na paczki i stąd całe zamieszanie. Gdyby ktoś miał u nich problem z paczką, polecam kontakt wyłącznie telefoniczny, bo próbując coś załatwić przez maila można oszaleć.

        Ach, opłatę anulowali i przepchnęli paczkę dalej, więc mam nadzieję, że Kindle W KOŃCU do mnie dotrze, chociaż pewnie już w trakcie mojego urlopu, na który pojadę bez niego.

        Myślę, że ta cała sytuacja to jednorazowy wypadek, szkoda, że musiało paść akurat na mnie.

        0
  74. Zbych pisze:

    Witam
    Mam pytanie. Czy Kindle Paperwhite kupiony w niemieckim Saturnie jest bez reklam?
    Znajomy jedzie do Niemiec i mógłby mi go kupić.
    Pozdrawiam!

    0
  75. ola pisze:

    Wertuję tego bloga drugi dzień i totalnie napaliłam się na Kindle. :) Obmyślam wszelkie opcje zamawiania i w końcu trafiłam na ten artykuł.
    Na niemieckim Amazonie Kindle 7 stoi za taką kasę, że żal nie zamówić.
    Przeczytałam już testy i stwierdzam, że wystarczy mi Kindle 7, mam tylko pytanie, czy reklamy bardzo utrudniają czytanie, czy lepiej dołożyć te 100 zł i pozbyć się problemu?

    0
    • Simplex pisze:

      Kompletnie nie utrudniają czytania, wyświetlają się tylko jak czytnik jest wyłączony, oraz na liście książek. Po otwarciu książki nie ma reklam.
      Co więcej, jest bardzo duża szansa że hinduski konsultant amazona te reklamy nam usunie, jeśli go o o to poprosimy i powiemy, że jesteśmy z Polski, gdzie te reklamy nie mają sensu.
      Reklamy tak naprawdę przeszkadzając w jednym wypadku – jeśli mamy okładkę która automatycznie usypia i wybudza czytnik, to na wersji z reklamami wybudzanie nie działa – bo wtedy nie obejrzelibyśmy reklamy na ekranie wyłączonego czytnika.

      0
      • ola pisze:

        W takim razie nie wiem, czy nie skuszę się na ten za 59 euraków z niemieckiego Amazona. :)
        Tym bardziej, że mam dostęp do adresu niemieckiego/holenderskiego (znajomy), więc obawy o ew. problemy z wymianą na nowy czytnik przy gwarancji odpadają.
        Wielkie dzięki za odpowiedź!

        0
        • Marta pisze:

          Dopiero była promocja i kosztował 49 euro, pewnie niedługą powtórzą. Może warto poczekać…

          0
          • asymon pisze:

            Teraz faktycznie różnica robi się niewielka, w polskich sklepach spokojnie da się kupić Kindle z reklamami za 300zł, wystarczy poszukać na Ceneo.

            59 euro to wg Google 244zł (według banku zwykle więcej), a do tego jeszcze przesyłka i prowizja mailboxde… i robi się kilkanaście złotych różnicy.

            0
          • Marta pisze:

            Kindle z promocji 49 euro wyszło mi 211 zł + dostawa i mailbox 38 zł = 249 zł. Taniej się chyba nie kupi. Nie lubię przepłacać.

            0
            • ola pisze:

              Ej, rzeczywiście. Czy jak kupię w jakimś polskim netowym sklepie, zarejestruję Kindla, nie będzie problemu z późniejszą reklamacją w Amazonie?
              Trochę mi się już to wszystko pomieszało, z uwagi na podkreślanie przez autora tej strony jedynej słusznej drogi zamawiania Kindla przez Amazona… :/

              Marta, czy dawno była ta promocja za 49e?

              0
  76. Maciek_K pisze:

    Hello,
    Lektura o tym jak fajnie można zamówić Kindle w amazon.de zapłodniła moją wyobraźnię i postanowiłem kupić sobie laptopa w niemieckim amazonie. Wiem że to trochę inna kategoria, ale moje doświadczenia nie są równie pozytywne. Kupiłem sobie lenovo flex, ale nie nówkę sztukę, ale refurba z Warehouse Deals. Zapłaciłem kartą debetową mBank, rozliczyłem się w PLN. Zakupu dokonałem z poniedziałek (16.03), po dwóch godzinach obciążone zostało moje konto. Dostałem maila że potrzebują troszkę czasu żeby przygotować moje zamówienie… Od tego czasu czekam, czekam, czekam… Czemu to zajmuje tak długo? Czy to przez to że to refurb, czy może czekają na zaksięgowanie środków na koncie? Czekać cierpliwie, czy stornować zamówienie?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie, możliwe że ściągają to z jakiegoś magazynu na obrzeżach Europy. Ale na wszelki wypadek zapytam: pamiętasz o tym że niemieckie laptopy mają niemieckie klawiatury? (QWERTZ i umlauty po prawej) Swoją drogą z Flexa niedawno korzystałem, wersja z dotykowym ekranem, ładnie się sprawuje.

      0
      • Maciek_K pisze:

        Tak, zdaję sobie sprawę że klawiatura będzie miała niemiecki układ, kupiłem już naklejki i zastanawiam się nad kupnem nowej, podświetlanej na ebay :). Czekanie przedłużało się więc zacząłem amazona nękać mailami w sprawie zamówienia. W końcu dostałem info że wysłali komputer. Mam wrażenie że proces z wysyłką poza Niemcy/Austrię nie jest do końca ogarnięty i stąd wynikło całę zamieszanie.

        0
  77. Robson pisze:

    Czy Kindle zakupione na amazon.de to wersje międzynarodowe? Przymierzam się do nabycia tabletu Kindle HDX i tego nigdzie nie wyczytałem. Podobnie czy sprzedawane tam Kindle posiadają polską wersję językową?

    0
  78. Robson pisze:

    O jeszcze jedną rzecz pragnę zapytać. Czy kupując Kindle na niemieckim Amazonie poprzez opisanego tutaj pośrednika otrzymujemy fakturę zakupu? Czy przychodzi sprzęt bez jakichkolwiek dokumentów od Amazona?

    0
  79. Rafał Kruczek pisze:

    Dla kupujących Kindle Paperwhite na amazon.de jest oferowany jakis kupon 20 EUR – oferta trwa do 9 kwietnia.

    Link

    0
  80. Cuba pisze:

    2 dni temu zamówiłem Kindle Paperwhite – kuponu na rzeczone wcześniej 20 EURO nie otrzymałem (chyba, że coś doślą z przesyłka lub na e-mail)- natomiast chcę podziękować za informacje zawarte w artykule – dzięki nim moglem zamówić Swój pierwszy w życiu czytnik e-book-ów;)!
    Co do zmian w sposobie zamawiania, które zaobserwowałem (w stosunku do informacji zamieszczonych w artykule) to:
    – przy płatności kartą kredytową trzeba podać imię i nazwisko – moje akurat zawiera polskie znaki i obawiałem się, że nie przejdzie weryfikacji w niemieckim Amazon; a obawiałem się dlatego, iż w potwierdzeniu płatności w miejscu polskich znaków „ł” „ż” ekran wyświetlił „?”- ale na szczęście przeszło;
    – przy wyborze sposobu przesyłki, na liście nie ma możliwości wysyłki DHL-em;
    Poza tym wszystko jest dokładnie tak jak opisano w artykule.
    Z moich spostrzeżeń to należy pamiętać, że aby doładować konto w Mailboxde trzeba wcisnąć w lewym górnym rogu słowo „Recharge” – niby to jest jasne ale lepiej o tym wiedzieć;
    Dzisiaj o 12:01 otrzymałem e-mail od Mailboxde, że przesyłka jest u nich; ok. 15:30 doładowałem konto „przesyłkowe”, status przesyłki zmienił się na „Ready to send” i czekam na wysyłkę od nich do Polski. Ja wybrałem opcję wysyłki przez UPS – całkowity koszt z wszystkimi prowizjami (koszt wysyłki+koszt obsługi przez Mailboxde + prowizja PayPal) dał kwotę 14,28 EURO- na polską walutę bank PEKAOSA przeliczył to jako 61 zł;

    0
  81. Rafał Kruczek pisze:

    Cuba zamówiłes 2 dni za wszesnie :( „27. März 2015 bis 9. April 2015”.
    I chyba trzeba użyć kodu OSTERN2015
    Ja sie nie znam :) , zamawiałem Kindla 5 przy pomocy znajomej z Niemiec, a teraz zasrtaawiam sie nad czymś z osiwatleniem, ale chyba bede dywersyfikować i wezme cos od konkurencji

    0
    • Cuba pisze:

      Niestety chyba masz rację… patrzyłem na niemieckim Amazonie i rzeczywiście jest taka promocja; troche to lipa, ale i tak nie planowalem w najbliższym czasie zakupów choć z moich obliczeń wynika, że mógłbym kupić oryginalną okładkę na czytnik za ok 24 EURO=> (29,99 Euro – 20 EURO = 9,99 EURO + 14 EURO koszt obsługi Mailboxde i kuriera do Polski= 23,99EURO) i jesli byłaby mozliwość wysyłki do Polski bezpośrednio, to zchodzimy z ceny ok. 2 EURO za obsługę w Mailbox; czyli wychodzi nawet nie ok. 24 a  22 EURO;

      0
  82. Jeremiasz pisze:

    Mam pytanie. na Amazon.de jest jakas promocja na PW2 – 20 euro o co z tym chodzi? tu podaje linka http://www.amazon.de/gp/product/B00JG8GBDM/

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Jeśli zamówisz PW2 podając kod „OSTERN2015” to dostaniesz w ciągu paru dni zniżkę na 20 euro do swojego następnego zamówienia, ważną przez 45 dni.

      (Poprawiłem link)

      0
  83. Jeremiasz pisze:

    Czyli z kupnem okładki muszę poczekać w takim razie.a można to wydać na ebooki?

    0
  84. Jeremiasz pisze:

    Kupilem wlasnie PW2 jakieś dziwne to było w ogóle. Cały czas pisalo -20 e w podsumowaniach a na kooniec normalna cena. No ale na taką się nastawialem.

    0
  85. Kuba pisze:

    Dziwię się, że zamiast naciskać na Amazona żeby traktował klientów z Polski tak samo jak np. z Niemiec, opisuje się różne protezy jak ściągnąć zakazany towar na około, poprzez różnych pośredników. Jest to przyzwalanie na gorsze traktowanie klientów z Polski. Widocznie autor poradnika lubi być klientem drugiej kategorii.

    0
    • Simplex pisze:

      W jaki konkretnie sposób chcesz „naciskać na Amazona”? Chętnie zapoznam się z twoimi konstruktywnymi propozycjami.
      Ja tam wolę być „klientem drugiej kategorii” (którym zresztą wcale się nie czuje) i mieć czytnik w dobrej cenie, niż być „klientem pierwszej kategorii” (cokolwiek to znaczy) i czytnika nie mieć, albo mieć, ale zapłacić dużo więcej niż przy ściąganiu z Niemiec.

      0
  86. Marta pisze:

    hej!
    chciałabym zapytać czy ta wersja PW, którą sprzedają obecnie na niemieckim Amazonie jest najnowszą wersją? chodzi mi dokładniej o pojemność, niestety na Amazonie nie jest napisane czy to 2 czy 4GB tylko „ponad 1000 książek”, a chyba na 4 giga powinno wejść więcej (ponad 2 tysiące?).. Trochę się obawiam czy to nie jest wyprzedaż starych wersji z 2GB.
    Spójrzcie proszę i powiedzcie.. Może ktoś kupował z tej oferty i może sprawdzić pojemność?
    http://www.amazon.de/gp/product/B00JG8GBDM/ref=kin_comp_dk_kp_img

    0
    • Andrew pisze:

      Wersja obecna PW, sprzedawana na amazon.de ma 4 GB ( pamieć dostępna dla użytkownika coś kolo 3,2 GB). Zamawiałem 14.04, czytnik był u mnie 20.04.

      0
  87. Marcin pisze:

    Mam taki problem. Będzie lekki offtop.
    Planuję zamówić coś z amerykańskiego sklepu (nie Kindle, nie Amazon), który nie wysyła towaru do Polski, ale wysyła m.in. do Czech i do Niemiec.
    Czy w tym wypadku skorzystanie z mailboxde jest opłacalne/wskazane czy może są jakieś inne rozwiązania?
    Towar jest mały, kosztuje mniej niż $100 więc cła chyba nie policzą?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Teoretycznie nie powinni. Ale w sumie dziwne, że sklep wysyła tam, a do nas nie.

      0
      • Marcin pisze:

        Dziwne. Niestety mają coś co mnie interesuje a nie ma tego w innych sklepach. Nie chodzi tu o żadne substancje o nieokreślonej legalności lub co gorsza nielegalne.
        Niestety mailboxde mi odmówił. Nie odbierają paczek z poza Europy.
        Szukam dalej.

        0
        • asymon pisze:

          Na allegro wystawiają się firmy sprzedające bezpośrednio ze Stanów, może u nich zapytaj? Sam nie korzystałem, więc nie polecę konkretnego sprzedawcy, poza tym Robert nie lubi jak się linkuje do allegro. Poszukaj np. aukcji Kindle z lokalizacją „Stany Zjednoczone”.

          Sprzedawcy zwykle zaznaczają (choć bywa to ukryte na stronie „O mnie”), że nie dają gwarancji, że przesyłka nie zostanie oclona lub nie zostanie naliczony VAT, nawet przy wartości mniejszej niż $100.

          No i sprzedawca może zażyczyć sobie takiej prowizji, że cała impreza będzie nieopłacalna, ale jak nie zapytasz, to się nie dowiesz.

          0
  88. Paula pisze:

    hej, a co jeśli podałam adres rozliczeniowy ten niemiecki zamiast tego, który jest przypisany do karty(polski)? Był jakiś problem z moją kartą więc musiałam zmienić sposób płatności i zakręciłąm się z tym niemieckim. Dodam, że ściągnęło mi już pieniądze z tej drugiej karty.
    Z góry dzięki za odpowiedź

    0
  89. Alicja pisze:

    No to właśnie dzisiaj przyjechał do mnie Paperwhite zamówiony na Amazonie niemieckim: oprócz drobnych problemów językowych :) całe zamówienie oraz obsługa przez Mailbox jak najbardziej zadowalająca i można śmiało zamawiać. No i cenowo o wiele taniej niż z USA czy nawet przez polskich pośredników: w Euro AGD ten sam model za 549 (przy czym gwarancja nie w Euro AGD tylko u ich pośrednika co mnie od razu odstraszyło) a mój koszt to: czytnik i okładka skórzana: 521,17 + obsługa Mailbox (kurier i prowizja paypal) 16 euro

    0
  90. michal pisze:

    czy czytnik zamówiony w Amazon.de „przemówi” do mnie po niemiecku, czy też przy pierwszym uruchomieniu będę miał wybór języka, jak w każdym urządzeniu elektronicznym? dodam, że kupowałem już na amerykańskim amazonie, więc czytnik jest już widoczny na amazon.com

    0
    • Alicja pisze:

      Mój :) od razu po włączeniu pokazał wybór języka więc nie ma z tym problemu.

      0
      • michal pisze:

        faktycznie, wszystko bez problemu, włącznie z „tranzytem” przez mailboxde.
        Ale w sumie chyba drugi raz bym tak nie zrobił – jeśli można teraz kupić wersję bez reklam Paperwhite2 w jednym z dużych internetowych sklepów z elektroniką za 490zł, a mnie to wszystko kosztowało jakieś 470zł

        0
  91. yonash pisze:

    Nie mogę znaleść tych opcji dotyczących śledzenia przesyłki na amazon.de. W jakim to jesyt miejscu? Kilka zakładem przeszukałem (mein konto) ale nie znalałem. Nie mam też numeru przesyłki a kasa z pobrana.

    0
  92. Magda pisze:

    Dziękuję za instrukcję, dziś, za pośrednictwem mailboxde.com przybył do mnie nowiutki PW z amazon.de. I wszystko odbyłoby się bez zarzutu gdyby nie fakt, że amazon wysłał do mnie czytnik i etui w oddzielnych przesyłkach, w różnym czasie (mimo, że były w jednym zamówieniu). Nie znam niemieckiego więc nie wczytywalam się w maile od amazon – być moze była w nich jakas informacja na ten temat. W każdym razie uważam to za zupełby brak logiki i byłam bardzo zaskoczona gdy okazało się, że po nadaniu jednej paczki do Polski na moj adres w mailboxde wpłyneła druga. W efekcie ponioslam 2x koszt przesyłki do Polski (etui przesłałam juz poczta czeską). Ogolnie polecam te ścieżkę – zarowno amazon jak i pośrednik dzialaja szybko ale zdecydowanie polecam też uwaznie czytac korespondencje ze sklepu.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      No tak. Amazon chciał przyspieszyć przesyłkę wysyłąjąc w dwóch paczkach (czasami zamówienie rozbijają jeszcze bardziej), a tu nie o to chodziło. Mailbox ma opcję konsolidacji przesyłek – jeśli przyślą dwie, to może przepakować je w jedną. W sumie nie wspomniałem też o tym, że etui można kupić z wysyłką bezpośrednio do Polski, choć to nie rozwiązuje tematu podwójnego płacenia.

      0
  93. Se pisze:

    Witam Panie Robercie!

    Długo zastanawiałem się nad kupnem czytnika i głównie dzięki panu wybór padł na PW2.
    Mieszkam w Szczecinie więc do Niemiec mam chwilkę. Najlepiej oczywiście byłoby mi odebrać paczkę z amazon.de w Loknitz, jednak DHL wymaga meldunku w niemczech i jakiejś karty. Podobno w tym Hermesie można na paszport zwykły odebrać. Wie Pan czy to prawda?

    Druga opcja to po prostu wyprawa do Berlina/Schwedt i kupno w Media Markt / Saturnie, ale one chyba będą od razu zarejestrowane na Niemcy. Rozumiem, że po przerejestrowaniu na PL nie będzie już żadnego problemu?

    No ostatnie 3 pytanie jak to jest z gwarancją. Wiem, że amazon ma niechęć do wysyłki do PL nowych Kindli. Odmawiają jednak oni w ogóle naprawy gwarancyjnej czy wymagają tylko po prostu adresu w Niemczech (np punkt wspomnianego Hermesa?)

    0
  94. oli pisze:

    Dzieki tej stronie zdecydowalam sie na czytnik, a dzieki temu artykulowi zakupilam kindle paperwhite w niemieckim amazonie dosc szybko i prawie bezpolesnie :))

    Bardzo dziekuje :)

    O gwarancje sie nie boje, bo na pewno bedzie wszystko dobrze, a nawet jesli nie to najwyszej bede przecieraz szlaki z ta gwarancja … :)

    Dam znac jak wszystko dojdzie :)

    0
  95. oli pisze:

    czy ktoś mógłby mi tu jeszcze tylko wytłumaczyć dlaczego się nie poleca czytników na allegro? Chodzi o gwarancje??

    przepraszam z gory jesli powtarzam kogos

    0
    • alien pisze:

      Oli-sam się zastanawiam, jaka jest różnica, pomiędzy czeskim pośrednikiem paczek, a tym który handluje na allegro, z możliwością wymiany na nowy, w razie awarii, w końcu kupuje kindla w wersji international [europejskiej]

      0
    • Przemek pisze:

      Osobiście odradzam firmy „krzak” na allegro, lepiej z polskiej firmy, ale stabilnej. No takiej, o której wiadomo, że będzie istnieć jeszcze przynajmniej 2 lata, żeby w razie czego skorzystać z rękojmi i wymienić czytnik na nowy, gdy towar nie będzie spełniał warunków umowy. Tu jest plus kupowania w polskich sklepach, Amazon daje tylko rok, na dwa lata dodatkowa opłata. Swoją drogą ciekawe jakie jest prawo konsumenckie w Niemczech? może tam też jest dwa lata? orientuje się ktoś w prawie niemieckim?

      0
    • Robert Drózd pisze:

      Pisałem o tym szerzej np. tutaj: http://swiatczytnikow.pl/dlaczego-kupowac-w-amazonie-a-nie-u-posrednika/ – artykuł się trochę zdezaktualizował, ale najważniejsze jest to, że
      a) Amazon nie wie o takiej działalności pośredników. O ile np. w Niemczech w Saturnie kupuje się Kindle oficjalnie, to w Polsce pochodzenie tych czytników jest niepewne.
      b) że nie wiedząc skąd pochodzą czytniki, nie wiemy co stanie się w przypadku gwarancji – np. przez pewien czas Paperwhite najtaniej na świecie był w Japonii, spore ilości trafiły na rynek, ale akurat z reklamacją japońskiego Kindle poza amazon.co.jp są duże problemy.

      0
  96. alien pisze:

    Zapoznałem się z w/w linkiem dotyczący kupowania na Amazonie i u pośredników, dodam że Serwis Mailboxde.com jest również podobnym pośrednikiem, jak ten na allegro, tyle że na allegro jest droższy.
    1.Jeśli zwrot na gwar. przy uszkodzeniu fizycznym ma sens, przy tak dużych kosztach wysyłki kindla z powrotem do Niemiec.
    2.To wydaje mi się, że alternatywą jest z korzystanie ze sprzedawcy-pośrednika na allegro z 2400 wyłącznie pozytywnymi komentarzami, który sprzedaje PW2 za około 495zł z przesyłką i gwarantuje wymianę uszkodzonego sprzętu na zasadach Amazonu, zepsuty czytnik = nowy czytnik.

    Oto treść korespondencji od w/w pośrednika…
    Czytniki są fabrycznie nowe, podczas pierwszego uruchomienia można je zarejestrować na Amazonie. Jeżeli nie będzie chciał Pan abyśmy pośredniczyli w przypadku ewentualnej gwarancji, można to zrobić bezpośrednio na stronie Amazon po zarejestrowaniu.

    0
    • Bartomeusz123 pisze:

      Koszta zwrotu do Niemiec pokrywa w całości Amazon.

      0
    • Przemek pisze:

      Dziwię się polskim firmom, że sprzedają czytniki. Polskiego sprzedawce obowiązuje dwuletnie prawo rękojmi, a jak się zamawia z Amazonu, to tylko rok. Duże ryzyko, że klienci będą zgłaszać po roku awarie i sprzedawcy zgodnie z prawem zmuszeni, aby wymienić na sprzęt działający „zgodnie z umową”. Dla klientów plus, dla sprzedawców strata. No ale takie prawo uchwalili politycy, sprzedawca nie jest chroniony przed producentem, za to klient przed sprzedawcą tak :)

      0
  97. Bartosz Bilicki pisze:

    Dzieki za artykuł, własnie noszę się ze złożeniem zamówienia.
    Ma ktoś doświadczenia koszt przelewu do mailboxde z innych banków niz T-Mobile Usługi Bankowe, czyli dawny Alior Sync ?

    Czy przelew SEPA jest najkorzystniejszą opcją?

    Mbank pisze ze SEPA kosztuje u nich 5zł (opłata stała), SMART bank ma przelewy SEPAza darmo.
    Czy korzystając z SEPA nie poniosę jakis dodatkowych kosztów, prowizji (poza ewentualnym przewalutowaniem z PLN na EUR?)

    0
    • Nicky pisze:

      ja mam konto w kantorze walutowym Aliora i do tego kartę w EUR – zapłaciłem więc za Kindla w EUR (z atrakcyjnymi kursami wymiany) – czekam na Kindla wysłany z mailbox 8.07 – wybrałem Deutsche Post z opcja ubezp do 100 EUR.
      Fajny artykuł i oczywiście kupione przez „link”

      0
  98. Marcin pisze:

    Panie Robercie w poradniku jest błąd dotyczący wysyłki z Mailboxde.com
    Ten DHL to nie kurier a zwykła poczta i wybranie tej opcji oznacza tak naprawdę wysyłkę przez Pocztę Polską. Niestety nie zwróciłem na to uwagi i zapłaciłem dość sporo za zwykły list polecony w wersji ekonomicznej (z ubezpieczeniem do 100EUR).

    0
  99. Michał pisze:

    Witam,

    to dziwne, zarejestrowany jestem na stronie amazon.com, ale jak chcialem kupic na amazon.de to pokazuje mi ze normalnie jest wysylka do Polski.

    Obczajcie screena:
    http://pl.tinypic.com/r/2l8x1s6/8

    to wysylaja czy nie wysylaja?

    0
    • asymon pisze:

      Wybierz adres, tzn. kliknij w żółty (pomarańczowy?) przycisk, dostaniesz komunikat, że: kann leider nicht an die ausgewählte Adresse versandt werden. Um einen Kindle zu erwerben, besuchen Sie bitte die Kindle-Produktdetailseite auf Amazon.com (intl.)

      0
  100. Piotr Stanek pisze:

    To krótko ode mnie:

    kupiłem PW 2, kilka dni przed premierą 3 ;) w niemieckim sklepie.
    Skorzystałem z przywołanego tutaj Mailboxde.
    Wszystko ok. Zwłaszcza po stronie firmy czeskiej w Zittau.
    Jak była potrzebna ich pomoc pomagali via @.

    Teraz tylko przerejestruję czytnik, choć mam z tym kłopoty, bo chyba coś się pozmieniało na niemieckim A., od czasu tego artykułu – nie mogę znaleźć zmiany kraju.

    pozdrowienia
    ps. czytnik kupiłem przez link tutaj oczywiście :)

    0
  101. eZygmunt pisze:

    Znów jest na stronie niemieckiego Amazona obniżka, wprawdzie tylko 4,99Euro (na Kindle 7 i Paperwhite 3).
    Prawie pokryje koszty przesyłki…

    0
  102. pokoloko pisze:

    Zamówiłem wszystko w tym poradniku. Wybrałem wysyłkę UPS. Jak ktoś liczy na szybkość to może się przeliczyć. Przesyłka najpierw wysyłana jest do Berlina a dopiero potem do Polski – fuck logic.

    0
  103. zuza pisze:

    Hej, kupiłam kindle voyage na niemieckim amazonie, z 3g, jestem w Grecji i to 3g nie działa, żąda ciągle połączenia wifi. restartowałam, przywracałam ustawienia fabrycznie i ciągle to samo – czy to możliwe żeby tu nie było możliwości połączenia? dodam, że na pasku na górze wyświetla sie pełen pasek dostępności 3g …

    0
  104. sinypl pisze:

    Hej, kupiłem Kindle Touch na amazon.de za 55EuR. Wysyłka Czeska Poczta – dostawa 5dni roboczych. Dzięki.

    0
    • sinypl pisze:

      a teraz problem: zmieniłem swój adres na Polen i przeniosłem się do amazon.com, jednak reklamy dalej mam z amazon.de. Coś jeszcze muszę zrobic? Na czacie odesłali mnie do amazon.de a tam powiedzieli, że nie znają angielskiego…
      Jestem w kropce.

      0
  105. lukas124 pisze:

    Witam,
    Czy w Mailboxde.com można zapłacić kartą debetową VISA dołączoną do konta bankowego w PL?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Jeśli karta umożliwia płatność w internecie to tak (to leci przez Paypala). Ale równie dobrze możesz zarobić przelew.

      0
  106. Nicky pisze:

    a ja zamówiłem Kindla, wysłany 8 lipca Deutsche Post i wciąż nie mam – mailbox.de wciąz mi radzi, żeby czekać tydzień, mimo wszystko złożyłem „international investigation request” ale zaczynam się denerwować. Teoretycznie z opcja ubezpieczenia przesyłki do 100 EUR zamówiłem i ciekawe jak będzie wyglądał proces reklamacyjny

    0
      • Nicky pisze:

        tracking nic nie pokazuje, że po prostu jest wysłana. Dziś natomiast po kilkukrotnym kontakcie z mailbox (w miare sprawnie się z nimi rozmawia) okazało się ze przesyłka jakoby była do mnie awizowana 2 razy (oczywiście miałem obsesję i sprawdzałem skrzynkę kilka razy dziennie) i 28 lipca wraca sobie z powrotem do Zittau. I chyba będę zmuszony ponieść ponowne koszty przesyłki – ale na pewno nie wybiore DP w takim wypadku.

        0
        • imm pisze:

          Nie wiem czy nie mam tego samego problemu co Ty… Od czasu wysyłki ciągle tylko status „The item was posted on Aug 7, 2015.” i nic dalej..

          0
    • lukas124 pisze:

      Ja zamówiłem tydzień temu w Niemieckim Amazonie przez Mailboxde i dzisiaj dostałem informację, że przesyłka jest w Warszawie ;-)

      0
    • Nicky pisze:

      udało się, wróciło do mailbox i sprawnie doładowałem konto i za pośrednictwem kuriera GLS dostałem Kindla (w 3 dni się wyrobili). Kosztowało mnie to dodatkowo jakies 10 EUR a mailbox nie wziął drugiej prowizji za pośrednictwo (tego się obawiałem). Poczta Polska tylko przeprasza i proponuje skargę na UP (ale nie chce mi się do nich 4 raz pisać). Sugeruję więc korzystanie z kurierów. Tobie imm proponuję sprawdzić na Poczcie polskiej i napisać do mailbox – odpisują na maile w ciągu kilku godzin.

      0
  107. Piotr pisze:

    Zamówiłem czytnik z Niemiec opisaną tutaj metodą i okazało się że na ekranie są drobne białe punkty. Skontaktowałem się przez amazon.com z pomocą techniczną i dostałem odpowiedz. Że ponieważ czytnik został kupione na Amazon.de nie są w stanie zapewnić mi wsparcie technicznego i muszę się kontaktować z amazon.de. Napisałem e-maila przez amazon.de po angielsku i zobaczmy co z tego wyjdzie.

    0
    • lukas124 pisze:

      Ja też kupiłem przez Mailboxde Kindla co prawda działa bardzo dobrze ale miałem wersję z reklamami, napisałem więc na chacie Amerykańskiego Amazonu dosłownie jedno zdanie, że mieszkam w Polsce i nie mogę korzystać z reklam to gościu mi od razu odpisał, że zaraz wyłączą. Nie było żadnego problemu, że to niemiecka wersja itd. (chodziarz przed pierwszym uruchomieniem przerejestrowałem go do Amerykańskiego Amazonu).

      0
      • Piotr pisze:

        Rozmawiałeś tylko z jedną osobą? Ja gdy rozmawiałem z pierwszą też nie było większych problemów tylko kilkukrotnie potwierdzała o którego Kindla chodzi(choć mam tylko jednego zarejestrowanego na koncie). Natomiast osoba z „Kindle Tech team” niemal natychmiast stwierdziła że nie może mi pomóc.
        Napisałem e-maila po angielsku do supportu amazon.de, dostałem odpowiedz że nie załatwią tego przez e-maila tylko przez czat albo telefon. Link który wrzucili prowadzi do amazon.co.uk. Myślę że spróbuję jutro pogadam z nimi i zobaczę co oni powiedzą.

        0
        • lukas124 pisze:

          Tak, nie było żadnego problemu. Reklamy ściągnęli mi w niecałą minutę i jeszcze podziękowali, że do nich napisałem ;-)

          0
        • Piotr pisze:

          Amazon.co.uk przekierował mnie znowu do amazon.de. Zapowiada się ciekawe kółko :).

          0
          • lukas124 pisze:

            Ale ty piszesz do nich emaile czy na czacie? Bo jeżeli emaile to sobie daruj… Napisz na chacie do tego Amazonu gdzie masz zarejestrowanego Kindla.

            0
            • Piotr pisze:

              Mam na amazon.de ale nie znam niemieckiego co utrudnia sprawę.

              0
              • Piotr pisze:

                Doprecyzuje bo trochę wprowadziłem zamieszania. Kindle jest kupiony z amazon.de ale został przerejestrowany na amazon.com. Jednak w zakładce „zamówienia” widać go tylko na amazon.de.

                0
              • lukas124 pisze:

                Kontaktujesz się z tym Amazonem gdzie masz zarejestrowanego Kindla. Ja też kupowałem na Amazon.de ale od razu przerejestrowałem do Amazonu Amerykańskiego i u nich na chacie załatwiam wszystkie sprawy. Problemów, żadnych nie robią, a wręcz przeciwnie ;) Jeśli masz Kindla zarejestrowanego w Amazon.com to po prostu napisz na chacie do nich i powinni wszystko załatwić. No i masz wgl. podany Polski adres w Amazonie?

                0
              • Piotr pisze:

                Jak pisałem na początku na amazon.com piszą żebym się skontaktował z amazon.de
                ” I checked and see that your kindle is purchased from Amazon.de. In this case I’m unable to view your account details to help you further since we are associated with Amazon.com”

                0
              • lukas124 pisze:

                A masz tego Kindla przypisanego do Polskiego adresu?

                Z niemieckim Amazonem też w sumie można kontaktować się po Angielsku, ale jeżeli mieszkasz w PL i masz Kindla przypisanego do Polskiego adresu to wtedy Amerykański Amazon wszystko obsługuje. Najwyraźniej nie zarejestrowałeś kindla w Amazon.com albo nie przypisałeś swojego normalnego adresu do niego.

                0
              • Piotr pisze:

                Kindla przypisanego do Polskiego adresu – co przez to rozumiesz? Mam jako adres do wysyłki główny wpisany Polski.
                Co do kontaktu w j. angielskim na amazon.de jak wspominałem przez czat się nie da po angielsku a po kontakcie po przez e-mail zostałem skierowany do chatu na amazon.co.uk. Natomiast oni stwierdzili tak jak amazon.com że nie mogą się zając tą sprawą.

                0
              • lukas124 pisze:

                Z tego co czytałem na tym blogu to da się rozmawiać z Amazonem Niemieckim na chcacie po Angielsku (musisz poprosić kogoś Anglojęzycznego) a jak nie to przez email lub zostawiasz im tel. i do cb. dzwonią. Jeżeli odesłali cb. do Amazonu Brytyjskiego to po prostu napisz im, że cb. tam odesłali i że „żądasz” wyjaśnienia sprawy.

                Masz w Amazon wpisany Polski adres? Ja przenosiłem Kindla na tej zasadzie, że wprowadziłem Polski adres i automatycznie mi wyskoczyło, że muszę się przenieś do Amazon.com. Jak ściągałem reklamy to nie było żadnych problemów.

                0
  108. Piotr pisze:

    Cześć,

    Jak zwykle bardzo pomocny artykuł, wielkie dzięki!

    Zastanawiam się, czy sprawa gwarancji przy zamawianiu z niemieckiego Amazona została już jednoznacznie rozwiązana :). Z tekstu i komentarzy zrozumiałem, że najlepszą opcją jest zamówienie czytnika jako prezent (wtedy nie zostanie on zarejestrowany na naszym koncie) i potem zarejestrowanie go na amerykańskim Amazonie. Wtedy za gwarancję odpowiada już amerykański Amazon. Czy tak?

    pozdrawiam serdecznie,
    Piotr

    0
    • Athame pisze:

      Nie tak. Nie liczy się rejestracja, a numer seryjny. Po tym rozpoznają skąd jest czytnik i tu następuje koniec złudzeń o fantastycznej gwarancji.

      0
  109. FallenLeaf pisze:

    Czy to tylko u mnie, czy Mailboxde.com dziś nie działa? Czyżby taki natłok zamówień? Piszę, bo sam chciałem zamówić a czasu jest niewiele.

    0
  110. Magdalena pisze:

    Uff, zamówione :) Zobaczymy, jak to dalej będzie :) Pierwszy Kindle, pierwsze zetknięcie (praktyczne) z Amazonem. Dziękuję za liczne przewodniki i rady, czekam teraz z utęsknieniem na czytnik! :)

    0
  111. doc pisze:

    Witam.
    Skorzystałem z promocji na Amazon.de i zakupiłem czytnik PW3.
    Dziś dostałem informację, że czytnik jest w drodze i dotrze pod podany adres w poniedziałek. Oczywiście korzystam z usług mailbox.de.
    Robert pisze, że można przyspieszyć wysyłkę wpłacając wcześniej pieniądze na konto. Zależy mi, żeby czytnik dotarł do 07.08 (prezent dla żony).
    Proszę was o pomoc.
    Czy ktoś, kto ostatnio zamawiał w ten sposób czytnik mógłby napisać jaką formę wysyłki wybrać i jaką kwotę przesłać, jaki czas oczekiwania na dostawę.
    Z góry dziękuję.
    Pozdrawiam

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Najszybszy sposób na doładowanie konta mailboxde to użyć Paypala – pieniądze będą natychmiast, ale jest z tym związana dodatkowa prowizja, tak jak napisałem w artykule, łącznie koło 2 złotych.

      0
      • doc pisze:

        Witam.
        Doładowanie to nie problem.
        Zastanawiam się z jakich usług skorzystać:
        – GEIS czy Czeskiej Poczty
        – ile będę czekał na przesyłkę
        – czy w przypadku wyboru Czeskiej Poczty zmieszcze się z wagą przesyłki do 0,5 kg
        Pozdrawiam

        0
        • Robert Drózd pisze:

          Dlatego z doładowaniem najlepiej poczekać aż przesyłka do nich trafi, wtedy wiadomo ile waży.

          0
  112. kucyk pisze:

    Chciałbym zamówić kindle w niemieckim amazonie za pośrednictwem mailboxde. Ów strona wita mnie z informacją o „consolidation fee” – ta kwota będzie do zapłaty? Jakie są całkowite koszta obsługi przez mailboxde?

    0
  113. Łukasz pisze:

    Robiłem przelew walutowy przez SMART Bank, poszło bez żadnej prowizji.

    0
  114. doc pisze:

    Witam.
    No i jest, dotarł nowy Kindle PW3.
    Koszty.
    Skorzystałem z promocji i kupiłem wersje z reklamami za 99 EUR. Nie mam jeszcze informacji ile pobrano z mojego konta w PLN.
    Korzystałem z pośrednictwa Mailboxde.
    Przesyłka do polski: 6,09 EUR – Poczta Czeska
    Obsługa Mailboxde: 2 EUR
    Doładowanie przez PayPal: 8,66 EUR – 37,41 PLN
    Zamówiłem 29.07.
    Po małym problemie z płatnością kartą, czytnik został wysłany dopiero 31.07 o godz. 04.18. Do Mailboxde dotarł 03.08 o godz. 10.15 (w tym 2dni weekendu). Po opłaceniu wysyłki Mailboxde wysyła w dniu 03.08 o godz. 17.47. Do mnie przesyłka dociera 06.08. o godz. 10.00.
    Wszystko przebiegło bez problemu.
    Pozdrawiam

    0
    • Kasia pisze:

      Do mnie również dotarł dzisiaj PW3 – wersja z reklamami za 99 EUR (z konta pobrano 422zł) :) Zamawiany w piątek, do Mailboxde dotarł w poniedziałek. Po opłaceniu Mailboxa w środę, został wysłany tego samego dnia po południu pocztą czeską. Dziś (piątek) dotarł do mnie :)
      Reklamy zostały wyłączone po krótkiej rozmowie na czacie na Amazon.de (nie umiem nawet podstaw niemieckiego – wszystko tłumaczyłam Google Translate :P).

      0
  115. vlysses pisze:

    Kindle zamówiony w niedzielę 2.08 dotarł do Mailboxde we wtorek 4.08. I od tego momentu już nie jest tak szybko ;)
    Wybrałem opcję „Deutsche Post – Small Package, Insurance up to 35 EUR” sądząc, że paczka dotrze do mnie DHLem do piątku. Ale nie dotarł. Dopiero wczoraj wieczorem okazało się, że Kindle jest właśnie w centrum logistycznym we Frankfurcie, a do mnie dotrze wcale nie DHLem, a Pocztą Polską.

    0
    • leperr pisze:

      przeżyłem to samo „rozczarowanie”. na mailboxde byłem święcie przekonany, że skoro deutsche post, to w polsce będzie szło DHL. po trzech dniach czekania zadzwoniłem do DHL i okazuje się, że przejmuje to poczta polska. tam pani poinformowała mnie, żebym spodziewał się paczki pod koniec przyszłego tygodnia – czyli mniej więcej 10 dni. niby nie jest aż tak źle, ale serio – spodziewałem się kuriera:(

      0
  116. Piotr pisze:

    Witam,
    Dzięki „swiatczytnikow.pl” dowiedziałem się o promocjiczytników na amazon.de i zamówiłem Paperwhite 3 ( w sumie 3 sztuki po zbiórce zamówień u znajomych). Cały proces przebiegł dokładnie jak opisane powyżej. Zamówiłem na amazon.de(z 2 różnych kont ze względu na ograniczenie liczby sztuk do 2/konto) przesyłkę do dropboxade.com (czwartek w nocy ~22). Przesyłki dotarły w poniedziałek. W ten dzień dokonałem przelewu z konta aby opłacić przesyłki(2, bo nie chciałem używać opcji konsolidacji). Wybrałem przesyłkę UPS-em z ubezpieczeniem do 500 EUR(koszt około 12.7 EUR). Wysyłka poszła do Polski w środę po południu. W piątek po południu cieszyłem się już nowym czytnikiem:). Całość zamknęła się w moim przypadku w kwocie ~445 pln/ sztukę. Oczywiście reklamy zdjęte po krótkim czacie ze wsparciem(przez amazon.com). Czasowo zamknąłem się w 8 dniach(w tym 2 dni weekendu). Dzięki wielkie Robercie za zawsze aktualne informacje!

    0
  117. Kasia pisze:

    Planuję kupić Paperwhite 3 w Niemczech. Jeśli kupię go np. w Media Markt to czy mogę zarejestrować go na amerykańskiego Amazona i tam go w razie czego reklamować, czy zostaje mi tylko Niemiecki Amazon,bądź tylko sklep Media Markt do reklamacji?

    0
  118. Andrzej pisze:

    Mam nadzieję ,że już wkrótce będzie można zamówić Kindle z Polski :)

    0
  119. gaax pisze:

    Ja niestety nie mam pozytywnych doświadczeń z zamówieniem przez DE.
    1. Miałem ogromny problem z akcepracją płatności – ostatecznie musiałem skorzystać z karty innego banku – karta Visa z PKO BP nie przechodzi.
    2. Naciąłem się na ogromną opłatę bankową za przelew walutowy (tu także gratki dla PKO BP)
    3. Paczka wysłana z mailboxde 9 dni wciąż nie dotarła nawet do Polski. Leży na czeskiej poczcie w Pradze.
    Jak pech to pech oczywiście, ale zaczyna mnie to już bardzo irytować. Niewiele zaoszczędziłem, nakombinowałem się jak koń pod górę, a do tego czekam już zdecydowanie za długo. Od złożenia zamówienia minęło już ponad 20 dni. Polecam więc osobom, które będą zamawiać z DE:
    1. Nie próbować płacić kartami Visa z PKO – na próbie akceptacji płatności straciłem jakieś 5 dni
    2. Przy wypełnianiu danych nie stosować żadnych polskich znaków diakrytycznych!
    3. Doładować konto na mailboxde od razu po złożeniu zamówienia – na zaksięgowanie płatności po ich stronie też czekałem ze dwa dni
    4. Nie robić przelewu bankowego
    5. Nie zamawiać pocztą czeską

    Na ten moment czuję, że się sam sfrajerowałem podczas tej transakcji, ale z drugiej strony – lepiej żeby się nikomu nie zdarzyła powtórka z mojego zamówienia :)

    0
    • Robert Drózd pisze:

      1-2. To nie jest problem Amazona tylko banku… Niektóre nie zauważyły chyba że Polacy wykorzystują karty do kupowania w sieci i robią różne problemy – zresztą temat już poruszany nieraz: http://swiatczytnikow.pl/karty-platnicze-vs-amazon-kilka-porad/. Do tego – po co właściwie robić przelew walutowy do innego polskiego banku? (Tak, banki biorą za to bardzo wysokie prowizje, wyższe niż przewalutowanie przy płatności kartą z konta złotówkowego) – zresztą widzę że sam doszedłeś do tego. :)
      3. Co do poczty czeskiej, były już narzekania w komentarzach, dlatego w artykule w aktualizacji z 1 marca sugeruję raczej kuriera.

      0
      • Leszek pisze:

        Przelew walutowy kosztuje 5 zł niezależnie od przesyłanej kwoty, tylko trzeba wybrać opcję „Przelew europejski”.

        0
      • gaax pisze:

        Ad 1 – pewnie, tylko warto wiedzieć, że niektóre polskie banki nie ogarniają tego typu transakcji, a system powiadomień amazona po niemiecku nie jest do końca pomocny w odszyfrowaniu jaka jest przyczyna odrzucenia płatności. Dałem radę ostatecznie z pomocą Cyfranka. A to już jednak pewna niedogodność przy całym procederze. Zmieniałem niedawno konto z uwagi na kredyt i myślałem, że takie rzeczy nie zdarzą się na „koncie bez granic” :) I tak, wiem że się sfrajerowałem, ale to też wynikało z frustracji przy płatności – miałem już tego kurna dosyć po kilku dniach. Próbowałem np. skontaktować się z amazonem i wyjaśnić jaka jest przyczyna odrzucenia karty – na chacie skierowali mnie do formularza, bo nie ogarniali po angielsku, a z formularza przysłali mi maila na którego nawet nie mogłem odpowiedzieć, bo wyszedł z jakiegoś „no-replay”. Czyli jednak to jest trochę problem po stronie amazona :)

        Pewnie większości osób nie zdarzają się takie problemy, bo mają wcześniej dodane karty na amazon.com. I to jak się okazuje jest najprostsze rozwiązanie w razie kłopotów. Dodajesz sobie kartę na amazon.com – w razie problemów wyjaśniasz wszystko na chacie po angielsku, a w DE tylko wybierasz tę samą kartę.

        Ad. 3 – Tutaj mały plusik – napisałem dziś do nich czy coś się stało, bo zaczynam się martwić i w ciągu jednego dnia dali odpowiedź, że paczka będzie iść „do dwóch tygodni” i w razie problemów po tym czasie żebym się kontaktował. Wyobrażacie sobie żeby w Polskim odpowiedniku ktoś odpowiedział na maila po angielsku w ciągu 2-3 godzin? :D

        0
        • gaax pisze:

          Z ciekawostek powiem, że od zamówienia pocztą czeską minęły już w moim przypadku ponad 3 tygodnie i paczki nadal nie dostałem. Przestałem już nawet wierzyć, że to do mnie kiedykolwiek dojdzie. Interes życia.

          0
          • asymon pisze:

            Sprawdzałeś na polskiej stronie śledzenia przesyłek? Powinna się pojawić, jeśli jest już w Polsce. Może po prostu czeka w urzędzie, a listonosz zapodział awizo (u mnie norma)?

            http://emonitoring.poczta-polska.pl/

            Też wysyłali mi czytnik czeską pocztą, dotarł w 4 dni.

            0
            • gaax pisze:

              Status przesyłki jest niezmieniony od 12.08. Monitoring PP ma te same statusy co poczty Czeskiej. Korespondowałem już nawet z obsługą klienta w poczcie czeskiej – mówili, że paczka może iść 2-3 tygodnie, minęły prawie 4. I mówili, że statusy w przesyłkach międzynarodowych nie są aktualizowane.

              Z awizo raczej nie ma problemu, bo zamówiłem na adres firmowy – więc chyba nie powinno być problemu. Chociaż może to jest trop – postaram się sprawdzić w sekretariacie jaka poczta nas obsługuje i pojawić tam.

              0
              • gaax pisze:

                Tu ciekawostka – po pół roku zadzwonili do mnie z Poczty Czeskiej, że znaleźli Kindla :D

                1
  120. Marta pisze:

    Ja zamówiłam przez Amazon.de 20.08 i dziś do mnie dotarł. Śliczny PW3 :)
    Naturalnie nie było tak różowo jak w opisie (mam tendencję do mieszania w adresach), natomiast nie były to problemy z którymi logika i tłumacz google by sobie nie poradzili.
    Mailbox.de w obsłudze mojego zamówienia w pełni profesjonalny. Pomyliłam się w kodzie pocztowym przez co miałam obawy w zakresie dostawy. Jeden krótki mail do nich, ekspresowa odpowiedź, cofnięcie zamówienia do możliwości ponownego wprowadzenia danych i gotowe :)
    Bez pomyłki w kodzie pewnie miałabym czytnik wcześniej. A tak Mailbox.de wysłał go w poniedziałek więc przesyłka ekspresowa :)
    Jestem bardzo zadowolona :)

    0
  121. Tom Tom pisze:

    Witam.
    Czy mogę zamówić paperwhite razem z okładką w jednej przesyłce? Czy raczej zostaną one podzielone na dwie przesyłki?
    Myślę o oryginalnej okładce tej do wybrania po prawej stronie amazona.
    Pozdrawiam.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Jest pewne ryzyko, że Amazon to wyśle dwiema przesyłkami, przez co będziesz musiał dopłacić za konsolidację, albo za dwukrotną przesyłkę.

      Okładkę do Kindle z amazon.de zamawiałbym jednak z wysyłką na polski adres (akcesoria są wysyłane w przeciwieństwie do Kindle). Koszt wysyłki to około 5-6 euro.

      0
  122. Daniel pisze:

    Mam do sprzedania Pw3 3g. Licytacja od 719zł.
    http://allegro.pl/show_item.php?item=5690455275

    0
  123. Jan pisze:

    Witam,
    Jak wygląda sytuacja z reklamami w Kindle kupionym na Amazon.de? Oczywiście w wersji SO.
    Muszę przyznać, że jestem w tej kwestii kompletnie zielony i chciałbym wiedzieć czy reklamy te są sprawą uciążliwą i czy z tego powodu warto dopłacić 20€?
    Podrawiam

    0
  124. Maciek pisze:

    Bardzo dziękuję za tak czytelną i rzetelną instrukcję, dzięki niej udało mi się upolować Paperwhite III z reklamami (na razie :P) za 89,97€, co mnie po przewalutowaniu wyniosło dokładnie 400,86 zł! :D Będę Was dalej śledził! :)

    0
  125. Barbara pisze:

    Świetny blog, Panie Robercie.Korzystając z Pańskich wskazówek kupiłam już 3 kindelki-,z amerykańskiego, z polskiego sklepu internetowego, ostatni z amazon.de via mailbox. I co mi się przydarzyło? Ta porządna niemiecka poczta zwróciła moją przesyłkę do mailbox z adnotacją- Sendung vom Luftposttransport, sowie int. Transport über Strasse ausgeschlossen – 1 x Akku im Gerat – Li-Ion – Gefahrgut (ADR – Dangerous Goods) – PLEASE CHOOSE UPS or Czech Post. Co było robić- drugi raz opłaciłam ok.10 e i zaryzykowałam z czeską pocztą.Paczka doszła po 7 dniach- dodam,że zamawiałam do Irlandii. Cóż- żyjemy wśród niebezpiecznych przedmiotów, nie zdając sobie z tego sprawy :)

    1
  126. Ja pisze:

    Czy jest jakakolwiek możliwość aby kupić czytnika płacąc za pobraniem (u kuriera przy odbiorze paczki)?

    0
  127. Damian pisze:

    Zamówiłem 2 tygodnie temu Kindle paperwhite 3, dostawa do mailboxde, wysłane przez Deutsche Post i paczka wróciła do mailboxde z takim komentarzem: Sendung vom Luftposttransport, sowie int. Transport über Strasse ausgeschlossen – 1 x Akku – Li-Ion – Gefahrgut (ADR – Dangerous Goods).

    Wychodzi na to, że akumulator Kindle jest wpisany na listę niebezpiecznych towarów i może nie być dopuszczony przez DP! strata czasu i pieniędzy, ale człowiek uczy się na błędach :)

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.