
Przewodnik: Wielki tydzień, to e-book przybliżający rozpoczęte właśnie wydarzenia Wielkiego Tygodnia, najważniejszego okresu w Kościele. Do pobrania bezpłatnie z powstałej specjalnie strony.
Z opisu:
„Przewodnik” przeprowadzi Cię przez Wielki Tydzień od wędrówki Pana do Jerozolimy, poprzez Ostatnią Wieczerzę, Ukrzyżowanie, Pogrzebanie aż do chwalebnego Zmartwychwstania.
Wszystko wraz z odpowiednimi siglami, fragmentami czytań, celnymi komentarzami oraz krótką refleksją ks. Mirosława Malińskiego „Maliny”.
[…]
Listy pasterskie, ogłoszenia, kazania itp. Często słyszane w kościołach budzą jednakowe skojarzenia. „Wielki Tydzień. Przewodnik” jest inny, zarówno pod względem treści jak i języka.
Wszystko co znajdziesz w środku książki przedstawione jest w prostych słowach, w możliwie konkretny sposób.
W końcu każdy przewodnik pisany jest dla szerokiego grona odbiorców – wszystkich chcących osiągnąć konkretny cel. W tym przypadku są nim z pewnością dobrze przeżyte święta.
Publikacja powstała w Duszpasterstwie Akademickim „Maciejówka” we Wrocławiu.
Do pobrania mamy trzy formaty: PDF, EPUB, MOBI albo ZIP ze wszystkimi. Można też, choć nie trzeba zapisać się na newsletter. Jeśli klikniemy jeden format, a potem chcemy pobrać drugi, trzeba odświeżyć stronę.
Jeszcze dla przykładu spis treści:

I fragmenty jednego z rodziałów.

Książka wydaje się sformatowana bardzo ładnie, dlatego mogę ją tylko polecić wszystkim obchodzącym Wielki Tydzień.
Suplement: Mszalik na czytniki
Jako uzupełnienie w podobnej tematyce podam jeszcze link do Mszalika dla wiernych w wersji EPUB/MOBI opublikowanego w serwisie Ruchu Summorum Pontificum. Parę miesięcy temu dostałem informacje od Czytelnika o tej publikacji i wtedy zapomniałem. Niestety tutaj opracowanie jest bardziej zgrubne, np. nie ma spisu treści.
E-book powstał na podstawie „Mszału Rzymskiego z dodaniem nabożeństw Nieszpornych” i dotyczy tzw. Mszy trydenckiej odprawianej, zgodnie z przedsoborową tradycją, po łacinie. Jeśli więc na taką mszę trafimy, a coraz częściej zdarzają w polskich miastach – możemy wyciągnąć czytnik i przez ponad godzinę poczuć się jak nasi pradziadkowie. :-)



Z tymi pradziadkami to przesadziłeś. Taki ryt obowiązywał do lat sześćdziesiątych XX wieku.
Na początku wpisałem „dziadkowie”, ale potem pomyślałem że jeśli czytają ten wpis dwudziestolatki, ich dziadkowie około sześćdziesiątki niekoniecznie już pamiętają to co działo się ponad 50 lat temu. :)
Opracowanie Wielkiego Tygodnia – świetna rzecz! Dzięki wielkie za ten wpis, ułatwiłeś mi przygotowanie tegorocznych komentarzy liturgicznych :).
Co do mszału – szkoda, że to Mszał Nadzwyczajnego Rytu – mi się on akurat nie przyda, a brakuje mi takiego opracowania zarówno samego Mszału Zwyczajnego Rytu Rzymskiego, jak również aktualnego ORDO (Ogólne Wprowadzenia do Mszału Rzymskiego).
Podziękował za info :) E-book ściągnięty i wysłany do znajomych czytnikowców (w tym kilku sióstr zakonnych i księży).
t3d – motu proprio Benedykta XVI Summorum Pontificum
(nie jestem tradycjonalistą)
Kuba – kto pierwszy się za to weźmie? (nie potrafię)
Jeżeli już chcesz się powoływać na jakieś dokumenty, to raczej na bullę św. Piusa V Quo Primum z 1570. Ale ona też tylko skodyfikowała to co działało od VI. w.
A Summorum Pontificum jedynie uprościł odprawianie mszy w tym rycie, bo wcześniej (t.j. już po wprowadzeniu NOM, czyli „współczesnego” rytu) trzeba było zgody biskupa, no oczywiście poza FSSPX albo sedewakantystami :D
Też nie czuję się tradycjonalistą, ale ta liturgia robi wrażenie, choć trzeba się do niej przygotować, jeśli nie chce się stać przez całą Ofiarę nie puszczając pary z gęby :D