Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Promocje dnia – 2.07.2018: GW Foksal, Jak zawsze za 9,90 zł, Agora, Publio po 12 zł, Karakter, Doktor Żywago, Mindhunter, Dzień Ufo, Wielka Litera

Uwaga: to jest artykuł archiwalny. Opisane promocje mogą już nie być aktualne.

Najnowsze znajdziesz na stronie głównej bloga.

Nowy miesiąc zaczynamy od mocnych promocji na kilku ważnych wydawców.

Urodziny Virtualo: GW Foksal i Agora

Grupa Wydawnicza Foksal o 50% taniej w Virtualo – tylko do dzisiaj.

M.in.:

I w wyjątkowej cenie: Jak zawsze – Zygmunt Miłoszewski (9,90 zł) – to jeden z większych hitów ostatnich miesięcy.

Grażyna i Ludwik, główni bohaterowie ebooka Jak zawsze, są parą od 50 lat. Swoją rocznicę świętują w taki sam sposób, w jaki wszystko się zaczęło – uprawiając namiętny seks. Kolejna rocznica to dla nich także czas wspomnień i podsumowań, a coraz częściej i pożegnań. On jest po osiemdziesiątce, a ona tuż przed. Są przekonani, że nic już ich w życiu nie czeka, a najlepsze mają już za sobą. Z pomocą namiętności próbują jednak odgonić pesymistyczne myśli.

Akcja ebooka Jak zawsze Zygmunta Miłoszewskiego przenosi się do 1963 roku, kiedy Grażyna i Ludwik niespodziewanie budzą się następnego dnia rano w swoich młodych ciałach. Ze zdumieniem odkrywają, że Polska wygląda zgoła inaczej niż pamiętali. W miejscu Pałacu Kultury stoi wieża przyjaźni polsko-francuskiej, Warszawa zawarła pakt z Paryżem, a Edward Gierek to charyzmatyczny polityk opozycji.

Grażyna i Ludwik mają szansę na nowo przeżyć swoją młodość. Czy los ponownie zwróci ich ku sobie? Czy wykorzystają w swoim życiu doświadczenia z XXI wieku? W którym kierunku zmierza świat? I czy pozornie lepsze losy Polski nie skrywają przypadkiem czarnej strony?

LC ocena 6,99/10. Z oficjalnej recenzji:

„Jak zawsze” to książka, która zaskakuje. Pomysłem, fabułą i wielowymiarowością. Przez pryzmat Grażyny i Ludwika odkrywamy, jak mogła potoczyć się historia naszego kraju, ale też śledzimy losy dwójki ludzi, którzy spędzili ze sobą niemal całe życie i nagle mają możliwość zweryfikowania wszystkich swoich życiowych wyborów, a odpowiedzi na wcześniej zadawane sobie pytania wcale nie okazują się tak oczywiste, jak by się mogło wydawać.

I choć początkowo wydawało mi się, że tytuł książki zupełnie nie koresponduje z jej treścią, po zakończeniu lektury już się z tym nie zgodzę. Bo czasami, choćby wszystko było jak nigdy, to i tak kończy się jak zawsze.

 

Wydawnictwo Agora do 50% taniej w Virtualo do 3 lipca.

Nowości:

I w wyjątkowej cenie: Kanada. Ulubiony kraj świata – Katarzyna Wężyk (9,90 zł)

Katarzyna Wężyk odwiedziła Zielone Wzgórze i szkołę, w której przez półtora wieku kanadyjskie państwo „wyciągało Indianina z Indianina”. Oglądała na własne oczy, jak wydobycie kanadyjskiego „czarnego złota” wpływa na dziką przyrodę i życie mieszkańców Alberty. Opisała nadające się na pasjonujący film życie obu premierów Trudeau, ojca i syna.

„Kanada. Ulubiony kraj świata” to jednak coś więcej niż reportaż podróżniczy i obyczajowy, świetnie łączący historię i współczesność. To przede wszystkim niezwykle aktualna, pełna konkretów rzecz o pierwszym państwie postnarodowym, w którym multikulturalizm naprawdę działa. Autorka rozmawia z Kanadyjczykami od pokoleń, przedstawicielami ludności rdzennej, z Polakami mieszkającymi tam od lat oraz z dopiero adaptującymi się imigrantami. Jacy są, z czego są dumni, a czego się wstydzą? Dlaczego, w przeciwieństwie do reszty świata, nie boją się obcych? I dlaczego – mimo że „Kanada nie jest krajem, w którym wszyscy żyją w dostatku i idealnej harmonii, a jednorożce galopują w stronę tęczy” – stanowi dziś model państwa, w którym różne kultury, religie i sposoby życia potrafią się dogadać?

osobnym artykule przedstawiłem zapowiedzi na kolejne dni.

 

12 zł co godzinę

Książki po 12 zł w Publio – co godzinę nowy. Oto rozkład do końca dnia.

Miłośnikom XX-wiecznej popkultury polecam „Londyn 1967” – przez książkę właśnie brnę (bo jest dość szczegółowa), ale ładnie pokazuje atmosferę w której działali znani do dziś muzycy, malarze, filozofowie czy naukowcy.

 

Karakter -45%

Cała oferta wydawnictwa Karakter o 45% taniej w Virtualo tylko do dzisiaj. M.in.:

A wyjątkowo o 60% taniej: Zaczyn. O Zofii i Oskarze Hansenach – Filip Springer (14 zł)

Błyskotliwy reportaż biograficzny poświęcony parze polskich architektów-wizjonerów, którym przyszło tworzyć w epoce PRL-u.

Losy Oskara Hansena i jego rodziny mogłyby posłużyć za scenariusz niejednego filmu. Syn Norwega i Rosjanki wojnę spędza w Wilnie, gdzie przyłącza się do polskiej partyzantki. Po wojnie studiuje architekturę i wyjeżdża na stypendium do Paryża. Tam trafia do pracowni Jeannereta i odwiedza wielkich malarzy, m.in. Picassa, któremu udziela kilku cennych rad. Pomimo propozycji pozostania na Zachodzie, wraca do kraju, gdzie wraz z żoną, Zofią, pracuje jako architekt i tworzy koncepcję Formy Otwartej. Projekty Hansenów są śmiałe, niestandardowe i dostosowane do potrzeb zwykłych ludzi — kto nie chciałby mieć mieszkania skrojonego na własną miarę?

Niestety, w szarej rzeczywistości PRL-u pomysły te ulegają pewnym modyfikacjom, na co architekci nie mają już wpływu. Rezultat to m.in. owiane złą sławą warszawskie osiedle Przyczółek Grochowski, miejsce, którego się nie wybiera, lecz na które jest się skazanym… Tam właśnie decyduje się zamieszkać autor książki, Filip Springer. Chce on na własnej skórze poczuć, jak żyje się w miejscu urzeczywistnienia teorii Hansenów i zrozumieć, dlaczego ich nowatorskie pomysły nie najlepiej sprawdziły się w rzeczywistości.

 

Lipiec na wypasie: Doktor Żywago

Doktor Żywago – Borys Pasternak (14,90 zł w Publio) – taniej tylko dziś. A to nowa promocja, w której codziennie będą jakieś „grube e-booki”.

Uhonorowana Nagrodą Nobla historia indywidualnego i zbiorowego losu na tle wydarzeń niosących ze sobą nieodwracalne zmiany. Jedna z najpiękniejszych w literaturze światowej opowieści o miłości. O wielkiej, nieprzemijającej sile wyrazu.

Tytułowego bohatera – lekarza, poetę, człowieka o wielkim sercu – porywa fala przetaczająca się przez Rosję: I wojna światowa, rewolucja lutowa i październikowa, wojna domowa. Jurij Żywago, w pełni świadomy upadku ładu społecznego i moralnego, zachowuje jednak wewnętrzną wolność.

 

Wakacje z… Mindhunter

Mindhunter. Tajemnice elitarnej jednostki FBI zajmującej się ściganiem seryjnych przestępców – John Douglas (13,90 zł w Woblinku) – taniej tylko dziś.

Mroczna książka Johna Douglasa – jednego z najwybitniejszych profilerów w dziejach FBI.

Douglas badał miejsca zbrodni dokonywanych przez najgroźniejszych psychopatów, próbował przewidzieć kolejne ruchy seryjnych morderców i stawał z nimi oko w oko. Stał się pierwowzorem postaci agenta Jacka Crawforda z filmów o Hannibalu Lecterze. Teraz dzieli się opowieściami o swoich najsłynniejszych śledztwach i ryzykownych próbach wniknięcia w najmroczniejsze zakamarki umysłów psychopatów.

 

Jeśli przegrzałeś się na plaży…

Książki „mrożące krew w żyłach” do 50% taniej w Woblinku do 8 lipca. Np.

 

Dzień UFO x2

E-booki na temat obcych cywilizacji i podróży międzyplanetarnych taniej w Woblinku do 8 lipca. M.in.:

 

Książki o kosmitach do 40% taniej w Publio do 4 lipca. Np.

 

 

Wielka Litera do -50%

Literatura współczesna z Wielkiej Litery do 50% taniej w Ebookpoint do 6 lipca. Np.

 

WLO: Chutnik poleca Bundę

Wakacyjna Lista Osobista w Publio – kolejna odsłona znanej akcji. Tym razem codziennie książki po 14,90 zł. W tym tygodniu poleca je Sylwia Chutnik.

Dzisiaj: Nieczułość – Martyna Bunda

Nie wiem, co bardziej mnie wzrusza w tej książce – historia trzech sióstr i ich matki, kaszubska wieś, wojenne losy czy wrażliwość, z jaką autorka przedstawia losy ludzi, którym przyszło się urodzić w czasach zawirowań historii. Ale tu nie chodzi tylko o rozdrapywanie ran i powtarzanie po raz tysięczny, że było ciężko. Wbrew tytułowi kobiety są tu dla siebie czułe, chociaż okazują to czasem nie do końca otwarcie czy świadomie. Mam wrażenie, że Martyna Bunda wykorzystała w swojej debiutanckiej powieści warsztat reporterki, która z wnikliwością próbuje zrozumieć świat, ale nie oceniać go.

Na stronie akcji są zapowiedzi na kolejne dni. Jutro Grzesiuk!

Przez cały tydzień taniej kupimy też książki Chutnik.

 

 

Poniedziałek da się lubić

E-booki i audiobooki po 9,90 zł taniej w Virtualo do 3 lipca. Np.

 

Literatura młodzieżowa -45%

Literatura młodzieżowa z wydawnictw Media i Rodzina oraz Poradnia K o 45% taniej w Ebookpoint do 6 lipca. Np.

 

Obyczaj z Zysku

Literatura obyczajowa z wydawnictwa Zysk o 45% taniej w Ebookpoint do 6 lipca. Np.

 

Poznańskie -45%

Książki wydawnictwa Poznańskiego o 45% taniej w Ebookpoint do 5 lipca. Np.

 

Wyzwanie czytelnicze nr 27

Książki na wyzwanie czytelnicze do 50% taniej w Virtualo do 7 lipca. Np.

Są też inne książki tych autorów.

 

Emka -50%

Literatura faktu z wydawnictwa Studio Emka o 50% taniej w Ebookpoint do 6 lipca. Np.

 

Kończą się w poniedziałek:

  1. Cała oferta wydawnictwa Magnus o 50% taniej w Virtualo do 2 lipca. M.in.: Mistrzowskie rozmowy. Biało-czerwoni mundialiści – Nikodem Chinowski (16,45 zł), Futbolowa rewolucja. Kibice wkraczają do gry – Jim Keoghan (14,95 zł), Kobiety i futbol. Kompleksowo od A do Ö – Jared Burzynski (12,45 zł), DROGA W NIEZNANE. Kurdyjki walczące z tzw. państwem islamskim – Meredith Tax (14,95 zł).
  2. Seria „Mistrzowie Psychologii” o 50% taniej w Publio do 2 lipca. M.in. Przyjemność – Paul Bloom (15,60 zł), Błądzą wszyscy (ale nie ja) – Elliot Aronson (17,45 zł), Posłuszni do bólu – Dariusz Doliński (15,95 zł).
  3. Powieści Katarzyny Grocholi o 45% taniej w Ebookpoint do 2 lipca. Np. Przeznaczeni (18,10 zł), Trochę większy poniedziałek (16,45 zł), Houston, mamy problem (17,55 zł).
  4. Powieści Harlana Cobena o 40% taniej w Ebookpoint do 2 lipca. Np. W domu (18,90 zł), Krótka piłka (17,35 zł), Już mnie nie oszukasz (18,90 zł).
  5. Powieści obyczajowe z wydawnictwa Filia taniej w Woblinku do 2 lipca. Np. Szukam właśnie Ciebie – Agnieszka Olejnik (22,13 zł), To jedno zdjęcie – Dorota Milli (22,13 zł), Droga do marzeń – Krystyna Mirek (19,91 zł).
  6. Audiobooki na wakacje do 45% taniej w Woblinku aż do 2 lipca.

Pozostałe promocje:

Pozostałe promocje dnia znajdziesz w archiwum.

Nie chcesz przegapić promocji dnia?

Książki nie ma w promocji?

W naszej porównywarce cen e-booków możesz ustawić alerty cenowe. Określasz pożądaną cenę i dostaniesz maila, gdy książka będzie taniej. Zobacz, jak łatwo dodać taki alert.

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Promocje dnia, Stare promocje. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

56 odpowiedzi na „Promocje dnia – 2.07.2018: GW Foksal, Jak zawsze za 9,90 zł, Agora, Publio po 12 zł, Karakter, Doktor Żywago, Mindhunter, Dzień Ufo, Wielka Litera

  1. Erisz pisze:

    Działa Wam strona Wydawnictwa Literackiego? Próbuję zalogować się z z zagranicy i nie mogę się wejść. Próbowałem różnych wyszukiwarek.

    0
  2. Łukasz pisze:

    @Publio spóźniłem się na Skazany na góry – Denis Urubko. Jest szansa na jakiś dodatkowy kod rabatowy? :)

    0
  3. zypolek pisze:

    Upolowałem na Virtualo książkę Lewandowskiego za 15 zł + Jak dobrze żyć z cukrzycą za 10 zeta. Do jutra mają być te ceny.

    1
  4. tak tylko marudzę pisze:

    Patrzyłem na te UFO promocje i jakoś nic dla siebie nie mogłem znaleźć. Za to zauważyłem że Umma, którą właśnie powoli czytam, jest -50%. Ktoś w komentarzach ją polecał podczas targów książki, dotarłem do połowy i póki co się nie zawiodłem.

    SF z Amazonu, kilka pozycji wygrzebanych wczoraj, kilka dziś:

    The Collapsing Empire by John Scalzi $3.68
    Childhood’s End by Arthur C. Clarke $2.45
    The Hitchhiker’s Guide to the Galaxy by Douglas Adams $2.69
    The Lost Fleet: Dauntless by Jack Campbell $3.68
    The Long Way to a Small, Angry Planet by Becky Chambers $3.49
    2312 by Kim Stanley Robinson (Nebula, ale oceny średnie) $3.49
    Red Rising by Pierce Brown $2.33

    Revelation Space by Alastair Reynolds $3.68
    Terms of Enlistment by Marko Kloos (i inne autora) $2.45+
    City by Clifford Simak (short stories) $1.48
    Qualify by Vera Nazarian free
    Starship Conquest by David VanDyke free

    4
  5. Big Lebowski pisze:

    Dzięki za dzisiejsze promocje. Zakupiłem 3 ebooki w Publio :)

    3
  6. Aleksi pisze:

    Jak to jest z pożyczaniem eBookow? Czy jeżeli trójka znajomych/rodzina ma Kindle zarejestrowane na Amazonie, każdy na swoim koncie, to czy możemy wymieniać się książkami? Do takiego Publio itp. nie da się podpiąć chyba więcej niż jednego Kindle. Ale można ściągać książki na dysk i je manualnie przegrywać do Kindlow znajomych/rodziny. Tylko czy wtedy za to nic nie grozi? Jako udostępnianie dalej? Ktoś mi mówił, że gdy Kindle jest połączony z siecią, to może wyjść na jaw, że książkę kupił inny użytkownik…i może mieć on potem problemy… To prawda?
    Dodam, że nie chodzi mi o przekazywanie książek „obcym”, szanuję prawo własności. Ale w rodzinie czy w bliskim gronie to normalne, że pożyczamy sobie książki…

    0
    • zipper pisze:

      Możesz pożyczać ebooki w kręgu znajomych i rodziny. Natomiast to o czym piszesz dotyczy zabezpieczenia książek znakiem wodnym.

      Jeżeli pożyczysz komuś ebooka a ta osoba nadużywając twojego zaufania pożyczy go dalej, a ten ktoś z kolei go wrzuci np. na chomika, to sprzedawca będzie wiedział, że to twój plik. Ale to w sumie tyle, bo jeżeli to ktoś inny go wrzuci na chomika, to nie ty będziesz przecież odpowiedzialny za jego rozpowszechnianie

      1
    • Qfwfq pisze:

      Możesz pożyczyć, bo nikt cie za rękę nie złapie jeśli komuś udostępnisz. Z tym, że robisz to na własne ryzyko. I to ty musisz liczyć się z problemami (a nie jakiś inny użytkownik) jeśli twój ebook wyląduje bez twojej wiedzy w internecie. Zresztą teraz ebooki są w promocji. Nie ma dnia bez promocji. Są abonamenty, kupony, kody, zniżki i inne takie. Chyba, że dla ciebie zabawa bez ryzyka to nie zabawa…

      3
    • asymon pisze:

      Ebooka kupionego w amazonie na koncie A nie pożyczysz komuś do przeczytania na czytniku przypisanyn do konta B, odpowiadają za to zabezpieczenia DRM, plik się nie otworzy po prostu. Tzn. zwykle tak jest, bo niektóre e-booki nie mają zabezpieczeń, np. wydawca nie chce. Zabezpieczenia można zresztą zdjąć, ale łamie się w ten sposób warunki licencji.

      E-booki kupowane w publio i innych polskich sklepach nie mają DRM, tylko watermark, bardziej lub mniej schowany w pliku unikalny ciąg znaków, po którym można dojść do osoby, która plik kupiła. Natomiast nie ma technicznych problemów z otwieraniem takiego pliku na dowolnym czytniku, nawet jeśli właściciel nie ma konta w publio.

      Jak napisali przedmówcy, problem może być, jeśli zakupiony przez ciebie plik pojawi się w internecie na stronach typu chomikuj. Wtedy będziesz głównym podejrzanym i właściciel praw może cię ścigać, np. żądać odszkodowania. Ale w internecie nikt się chyba nie chwalił, że go to spotkało.

      4
    • tak tylko marudzę pisze:

      Teoretycznie, z tego co pamiętam, ebooki możesz komuś pożyczyć legalnie jedynie z urządzeniem na którym je czytasz. Nikt się nie dowie i nikogo nie obchodzi jeżeli zrobisz to z samym plikiem.

      Ebooki mogą być zabezpieczone przez DRM albo znakiem wodnym. W tym pierwszym przypadku są po prostu przypisane do twojego konta. Pliki zabezpieczone przez DRM lub narzędzia którymi je otwierasz będą aktywnie sprawdzały czy masz prawo z nich korzystać i bez poważnego kombinowania nie da się ich skopiować i otworzyć u innej osoby (często nawet jest to w ogóle niemożliwe) – jak na Amazonie.

      W naszych księgarniach stosuje się jednak głównie znak wodny, taką formę cyfrowego podpisu – zawiera informacje pozwalające sklepom zidentyfikować kupującego. Jest to zabezpieczenie umożliwiające wykryć kto stoi za rozpowszechnieniem pliku w sieci, a jednocześnie nie utrudnia korzystania z samego ebooka.

      Amazon nie wie skąd się wzięły twoje dokumenty, czy są twoje czy nie. Nikt się nie dowie i nikt się nie będzie czepiał że pożyczasz coś paru bliskim osobom. Ale ani Ty, ani twoi bliscy, nie udostępniajcie tych plików w internecie.

      0
      • Wojtek pisze:

        Bez poważnego kombinowania? To już wtyczka do calibre usuwająca DRM nie działa? Czy może to uważasz za poważne kombinowanie?

        0
        • Ghast pisze:

          Wtyczka do calibre usuwająca DRM działa sam niedawno usunąłem DRM z ebooka kupionego na Amazonie.

          0
          • Qfwfq pisze:

            Ghast, nie masz się czym chwalić, bo tu akurat bardzo się pomyliłeś: informacji które jednoznacznie pozwalają zidentyfikować kupującego nie usunąłeś za pomocą wtyczki Alfa z tego powodu, że jej twórca nie wbudował tam mechanizmu usuwającego te informacje. Twórca wyraźnie o tym mówi na swojej stronie. Zaś Calibre także nie do tego służy. Odblokowałeś wtyczką jedynie możliwość odtwarzania ebooka na innym czytniku ale informacje pozostały. W każdym pliku, nie tylko zakupionym na amazonie ale także w plikach sprzedawanych w Polsce jest zapis, że usuwać zabezpieczenia nie wolno. Zapomniałeś, że internet daje i jednocześnie nie daje nikomu pełnej anonimowości. Chwalisz się tutaj łamaniem prawa?

            0
            • mjm pisze:

              Ale to przecież wydawcy/dystrybutorzy łamią prawo ograniczając mi dozwolony użytek.

              3
              • Qfwfq pisze:

                hehe to faktycznie byłoby w skrócie to co twierdzą koledzy powyżej. A możesz przytoczyć odpowiedni przepis który mówi, że wydawca łamie twoje prawo do czegoś tam? I przy okazji podaj przepis, który mówi, że masz prawo do łamania zabezpieczeń…

                0
              • mjm pisze:

                A możę być informacja odnośnie postępowania UOKIK-u ws. wydawców/dystrybutorów filmów na DVD, którzy próbowali ograniczyć ustawowe uprawnienia (tzw. dozwolony użytek osobisty)?
                http://prawo.vagla.pl/node/6618
                http://prawo.vagla.pl/node/7037
                http://prawo.vagla.pl/node/7292

                0
              • Qfwfq pisze:

                Miał być przepis prawny a nie artykuł z gazety o dvd i okładkach płyt.

                0
              • mjm pisze:

                Art. 23 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych

                Art. 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r.
                o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji

                0
            • Ghast pisze:

              Nie chwalę się poprostu dla mnie działa wtyczka działa, ebooków nie udostępniam w necie jedynie siostrze a ona mi.

              0
        • tak tylko marudzę pisze:

          Wtyczka sama się nie napisała, wymagało to wiedzy, wysiłku i czasu. Ktoś musiał się napracować żebyś mógł machnąć ręką i powiedzieć że usunięcie DRM z ebooka to błahostka. Prawda jest taka, że bez cudzej ekspertyzy sam byś nic nie zdziałał przeciwko tym zabezpieczeniom.

          0
          • Wojtek pisze:

            Czytanie e-booków wymaga poważnego kombinowania. Ktoś musiał się napracować opracowując procesory, ekrany e-ink i projektując czytniki. Potem ktoś inny napracował się pisząc oprogramowanie na te czytniki i jeszcze ktoś inny napracował się fizycznie je produkując. Wszystko to wymagało wiedzy, wysiłku i czasu. Bez cudzej pracy nie mógłbyś czytać e-booków.

            3
            • tak tylko marudzę pisze:

              Wow, ok, przynajmniej wiem już kto jest lokalnym trolem.

              0
              • Wojtek pisze:

                Idąc dalej Twoim tokiem rozumowania: ukrojenie chleba wymaga poważnego kombinowania – nóż się sam nie zrobił, a do jego produkcji potrzebna była wiedza i czas.

                Wracając do początku: usunięcie zabezpieczeń DRM jest banalne dla przeciętnego użytkownika komputera.

                3
              • Qfwfq pisze:

                Faktycznie troll do nas wrócił.

                0
              • Wojtek pisze:

                Rzeczywiście napisanie, że przy pomocy najpopularniejszego programu do zarządzania e-bookami można łatwo pozbyć się DRM-u jest poważnym kombinowaniem, zakrawa na trolling. Szczególnie, że ta metoda jest opisana na tym blogu, a autor znany jest z tego, że boi się słowa „jailbreak” niczym mała dziewczynka pająków. Tu nie ma wpisów dla poważnych kombinatorów, tylko dla tzw. zwykłych e-czytaczy.

                4
  7. Bociek pisze:

    Ekipo Publio, czy ja również, tak jak kolega, mogę liczyć na kod w związku z przegapioną godziną na „Pałac zdrady”?

    0
  8. Rozyk pisze:

    Taka książka „umierasz i Cię nie ma” w papierze kosztuje od ok. 6 zł (wg porównywarki na lubimy czytać), a e-book ok. 30 zł. Publio dało w promocji przez godzinę za 12 zł (łaskawcy – trochę kpię, ale lekko wkurzony skorzystałem).
    Gdzie tu logika?
    Kilkuletnie książki w ebooku powinny być przeceniane równie mocno jak papier, albo jeszcze bardziej.

    Wypychają papier za grosze, bo magazynowanie kosztuje, a przechowywanie plików prawie nic. Ale przecież nie ma tu kosztów papieru, druku, klejenia, logistyki itp. więc dlaczego ebooki nie tanieją po dłuższym czasie?

    4
    • asymon pisze:

      Masz oczywiście całkowitą rację, ktoś powinien coś z tym zrobić. Nie może być tak, że ktoś wydaje książkę i sam ustala cenę.

      4
    • art pisze:

      tak tylko piszę
      to nie muszą być te same warunki licencji to raz, papier po osiągnięciu jakiegoś tam nakładu zwykle się już zwraca więc można „wietrzyć” magazyny, opracowanie ebooka który działa to nie 5zł wiec po za zwrotem kosztu niby tych samych składników co papier + osobna licka, dochodzi jeszcze to, a i jeszcze nie pomijajmy wyższego vat-u.

      Niestety…
      też lubię taniej, i też w takich sytuacjach się irytuję, no ale jak „analogowa” biblioteczka trzeszczy w szwach to i droższe e-książki można łyknąć, albo czekać.

      0
    • Robert Drózd pisze:

      Działa to trochę inaczej. Dla wydawcy paruletni produkt, który trzeba fizycznie magazynować jest śmieciem, którego trzeba się pozbyć, stąd dystrybutorzy książek dyskontowych i grube przeceny. Zresztą część książek idzie też na przemiał, czym wydawcy się głośno nie chwalą. Magazynowanie e-booka nic nie kosztuje, dlaczego więc miałby być sprzedawany za 6 złotych, jeśli nie ma to biznesowego sensu?

      Inna sprawa, że za parę lat może książka w papierze będzie już nie do dostania, a e-book będzie wciąż dostępny (o ile nie pokończą się licencję, co tez się zdarza).

      0
  9. Uta pisze:

    Dostałam alert na „Międzymorze” Szczerka, weszłam z linka z wyszukiwarki i kupiłam za 9,90 na virtualo (cały czas działa). Tymczasem bezpośrednio na stronie księgarni cena to 14,90. Czary jakieś? Tajne promocje na Świecie Czytników? :)

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Nie, to tak nie działa. Informacje z księgarni są aktualizowane parę razy dziennie, ale zdarza się, że cena w księgarni zdąży się zmienić. Może akurat po Twoim zakupie Virtualo obniżyło cenę?

      0
      • Uta pisze:

        No właśnie nie, sprawdzałam po zakupie. Przez cały czas 2 różne linki prowadziły do 2 różnych cen, w obu miejscach informacja, że promocja potrwa jeszcze 25 godzin (obie ceny były promocyjne).

        0
      • Bociek pisze:

        To ja się w tym miejscu poskarżę, że alert o przecenie z godziny 12:00 otrzymałem dopiero po 17:00 i z promocji nici :/

        0
        • Robert Drózd pisze:

          Akurat alerty nie działają w przypadku promocji godzinowych – ceny są aktualizowane nie na bieżąco, ale parę razy dziennie. Tu już niestety trzeba śledzić promocje na blogu lub bezpośrednio w Publio. Szkoda, że nie zapowiadają tego np. dzień wcześniej. Ja sam maila z promocjami dostałem koło 10-ej, gdy już pierwsza działała.

          0
      • asymon pisze:

        Jest jak pisze Uta. Wyszukiwarka Virtualo, (i Google) linkuje tu, a twoja porównywarka tu. Teraz cena jest taka sama, ale wczoraj wieczorem faktycznie pierwsze wydanie kosztowało 9,90.

        Inna wiodąca porównywarka cen ma dwie pozycje Virtualo przy tym tytule.

        EDIT: według esensjoedii to różne formaty ebooka, pierwszy to epub, drugi – mobi.

        0
  10. kollek pisze:

    Kod do Woblinka poszukuje. Wszystkie poprzednie z komentarzy nie dzialaja :(

    0
  11. Kondrart pisze:

    Philip Roth jest chyba najczęściej przecenianym autorem. Ciekawe dlaczego. Ciekawe też kto jest najbardziej (procent ceny) przeceniany. Ktoś próbował to sprawdzać?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Nie wiem czy tak najczęściej przecenianym, szczególnie że promocje rzędu 45-50% ma naprawdę rzadko. Najczęściej przeceniany jest wg mnie Mróz. :) Bo raz że jest bardzo popularny, więc księgarnie starają się podbić, dwa, że on wydaje u kilku różnych wydawców i zawsze jakiś ma promocję.

      0
    • Katemeika pisze:

      Ostatnio były dwie-trzy solidne promocje, ale wcześniej często było tak, że promocje Wydawnictwa Literackiego nie obejmowały Philipa Rotha.

      0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.