Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

[Aktualizacja] Kolejna plotka o czytniku Xiaomi, premiera 20 listopada?

W maju tego roku pisałem o zapowiedziach czytnika firmy Xiaomi. Wtedy pogłoski okazały się nieprawdziwe. Teraz mamy kolejną plotkę, może nieco bardziej wiarygodną.

Otóż jedna z marek Xiaomi, Mijia zaprezentowała w chińskim serwisie społecznościowym Weibo kilka rysunków przedstawiających nowy czytnik. Zapowiedziała też, że 20 listopada czytnik pojawi się na platformie crowdfundingowej.

Tym razem brak szczegółów i specyfikacji nowego czytnika. Wyglądem przypomina trochę Kindle Paperwhite, brak klawiszy wskazuje na to, że obsługa byłaby zapewne wyłącznie dotykowa.

Nic więcej na ten temat nie wiemy.

Xiaomi weszło przebojem na rynek elektroniki użytkowej, dlatego każda zapowiedź czytnika wzbudza zainteresowanie – również na polskich portalach. Pamiętajmy jednak, że o ile sprzętowo większość dzisiejszych 6-calowych urządzeń aż tak bardzo się nie różni – tym, co decyduje o sukcesie czytnika, jest jego oprogramowanie. Jak taki potencjalny czytnik z Xiaomi będzie działał pozostaje jednak zagadką. Podobnie jak to, czy firma w ogóle zaoferuje go w Europie.

Aktualizacja z 18 listopada 2019:

Wiadomo już więcej, wyciekła rzekoma specyfikacja:

  • Czytnik ma mieć ekran 6 cali o gęstości 212 ppi (jak Kindle Paperwhite II, albo PocketBook Touch Lux 4)
  • System to Android 8.1 (Oreo)
  • Procesor czterordzeniowy: 1,8 Ghz
  • 16 GB miejsca na pliki.
  • Bateria ma trzymać 2 tygodnie.
  • Cena w Chinach to 579 yuanów, czyli ok. 320 zł. W późniejszym okresie cena ma wzrosnąć (czytnik będzie w przedsprzedaży).

Czekam jednak na oficjalne ogłoszenie, wtedy skomentuję.

Źródło: ndtv.com, ithome.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Rynek czytników i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

30 odpowiedzi na „[Aktualizacja] Kolejna plotka o czytniku Xiaomi, premiera 20 listopada?

  1. Darth Artorius pisze:

    Co musiałby mieć ?
    – Android
    – możliwość instalacji Legimi
    – epub i mobi
    – pdf skalowane
    – podświetlenie
    – rozdzielczość jak PW4
    – niską cenę w PL – do 300 zł

    3
    • Robert Drózd pisze:

      Jakby był Android + przyzwoita wydajność, byłaby niezła alternatywa dla inkbooków. Ale wyższa wydajność to problem z baterią i pewnie też wyższa cena.

      2
      • fgsfds pisze:

        Nie koniecznie. Xiaomi słynie z tego, że dają mocny sprzęt i pojemną baterie w sporo niższej cenie od konkurencji. Biorąc pod uwagę specyfikacje techniczną „tradycyjnych” czytników, dla chcącego nie było by problemu zrobić coś co jednocześnie sporo szybszego i dłużej działającego na baterii od Kindlów.

        1
        • Tak, ale na pewno nie na Androidzie. Jeśli czytnik miałby trzymać na baterii dłużej niż Kindle i oferować te same funkcje to potrzebne byłoby dobre oprogramowanie napisane od zera z myślą o czytniku, a Xiaomi słynie z tego, że w oprogramowaniu na pierwszym miejscu stawiają wygląd, kopiując Apple, a optymalizacja to u nich tragedia. Nadrabiają to dużymi bateriami, które w przypadku czytnika odpadają, bo czytnik ma być lekki.

          3
        • Robert Drózd pisze:

          No, jeśli sprawdzają się kolejne plotki (Android 8.1 i czterordzeniowy procesor 1.8 Ghz) to faktycznie czytnik byłby znacznie mocniejszy niż np. inkbooki.

          0
    • rudy102 pisze:

      Android w czytnikach to nieporozumienie.

      3
    • Athame pisze:

      Mój punkt widzenia:
      – Android – wada,
      – możliwość instalacji Legimi – nie potrzebuję,
      – epub i mobi – wystarczy jeden format, byle dobrze – MOBI w obecnej rewizji i tak nie obsłuży, bo to tylko Kindle mają,
      – pdf skalowane – jakie? Reflow może być, a może go nie być – i tak nie sprawdza się tam, gdzie byłby przydatny,
      – podświetlenie – raczej (d)oświetlenie, ale ogólnie to podstawa,
      – rozdzielczość jak PW4 – nie zaszkodzi wyższa…
      – niską cenę w PL – do 300 zł – bez przesady – za taką cenę coś w specyfikacji musiałoby odstawać od przyzwoitości i to raczej nie jedno.

      2
    • Przemysław pisze:

      Mój kilkuletni Nook ST posiada:
      – Android – ma, czasem się to przydaje
      – możliwość instalacji Legimi – nie korzystam, ale chyba jest taka możliwość
      – epub i mobi – oczywiście, do tego do wyboru mnóstwo programów do czytania ebooków
      – pdf skalowane – jest ale nie korzystam z pdf’ów
      – podświetlenie – nie potrzebuję, był model Nooka z podświetleniem
      – rozdzielczość jak PW4 – nawet nie pamiętam jaką mam rozdzielczość, wszystko jest czytelne i wyraźne więc nie muszę tego porównywać do innych czytników
      – niską cenę w PL – do 300 zł – no oczywiście że poniżej trzech paczek
      – do tego rewelacyjna bateria, trzyma ok 2 miesięcy.
      Wychodzi na to, że mam idealny czytnik z którego jestem bardzo zadowolony pomimo upływu czasu. W najbliższej przyszłości nie planuję zmiany :D

      0
      • Robert Drózd pisze:

        Jeśli to jest Nook Simple Touch, ten którego testowałem kiedyś:
        – to on ma rozdzielczość 800 x 600 czyli nie taką jak PW4 a jak Kindle Classic czy Kindle 8
        – on miał najgorszą chyba obsługę PDF, jaką widziałem – nie dało się nawet powiększyć strony. Oczywiście jeśli zainstalujemy appkę do PDF, to będzie więcej możliwości
        – no i Android był w starożytnej wersji, żadne Legimi na tym nie pójdzie.

        Jako czytnik epubów itd. był całkiem przyzwoity jak na swoje czasy, ale nie róbmy z niego legendy. ;)

        0
  2. 5000lib pisze:

    Co czytnik powinien mieć?
    Pojemna bateria,
    epub/mobli/skalowalny pdf- nic więcej nie trzeba z formatów.
    podświetlenie
    bardzo dobra rozdzielczość,
    min 8gb na pliki -bez dodatkowej karty pamięci.(Nie wiem jak pozostałe osoby, ale czytnik nie jest dla mnie produktem, który kupuję co dwa lata.
    Nie wiem, czy android, czy nie android, może być tez nowy system, który będzie płynnie działał sprawie.
    Czcionki ze znakami diakrytycznymi.
    Niska cena- co by nie pisać dla tej firmy to wyróżnik – do tego dobrze wykonane komponenty.
    Jeśli o mnie chodzi, Legimi nie jest konieczne, a nawet najlepiej zbędne, ale rozumiem, że są osoby, które są uwiązane. Pewnie ile osób tyle opinii.
    Czy jest to możliwe? Myślę, że tak, tyle, że zależy za jaką cenę.

    1
  3. HerC pisze:

    Nie wiem co znaczą napisy na obrazku po prawej stronie ale z ryciny wynika, że czytnik jest oświetlany lampą zewnętrzną. ;-)
    Zapomnijcie o podświetleniu wewnątrz.
    Sherlock Holmes

    0
  4. tak tylko marudzę pisze:

    Odrobinę nie w temacie, ale na Amazonie Inferno: The World at War, 1939-1945 Hastingsa za $2.31 (polski tytuł to „I rozpętało się piekło. Świat na wojnie 1939-45”).
    Oraz Use Of Weapons Banksa za $1.09. Trzeci tom SF serii Culture której wydano u nas całe trzy książki.

    1
  5. Maria pisze:

    Hmmm…

    Na co dzień używam Classica. Nie wiem jaką ma baterię, jaką pojemność pamięci na książki, jaki procesor, jak dużą pamięć operacyjną, jaki system operacyjny, nie wiem nawet jaką ma rozdzielczość…

    Ot magia Kindle – po prostu działa. Nie interesuje mnie co jest w środku :-)

    Jednak „Amicus Plato, sed magis amica veritas” więc muszę ponownie przyznać: Po tym jak w domu pojawił się PW4 zaczęłam zauważać podłą rozdzielczość mojego Classica. Nie na tyle bym go musiała zmienić ani na tyle by to przeszkadzało w czytaniu, ale jednak różnica jest zauważalna. Dużo bardziej niż bym się wcześniej spodziewała.

    1
  6. Lukasz pisze:

    W internetach ludzie piszą, że czytnik się ukazał. Specyfikacja i cena chyba w pełni się zgadzają (docelowo ma podobno kosztować 599 yuanów).

    0
  7. Dawid pisze:

    Paperwhite 3 ma 300 ppi, nie 212 ppi.

    0
  8. we34rf pisze:

    Jak by odblokowali bootloader dalo by sie zainstalowac androida go albo zwyklego linucha

    0
  9. j4c0b pisze:

    a co z Legimi?
    Będzie oficjalne wsparcie dla wersji einkowej? bo ze androidowa pójdzie to raczej pewne

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.