
Po raz pierwszy od 2021 roku wzrastają ceny programu Amazon Prime w polskim Amazonie. Za rok zapłacimy 69 zł, zamiast 49 zł.
Jako posiadacz Prime dostałem dzisiaj informację o podwyżce. Jeśli na nią się zgodzę, więcej zapłacę od przyszłego okresu rozliczeniowego.
Jeśli ktoś zapisze się teraz, wyższa cena dla nowych użytkowników obowiązuje już od tej chwili, oczywiście po upływie 30-dniowego okresu próbnego.
Jeśli zamiast rozliczenia rocznego wybierzemy miesięczne, cena wzrosła z 10,99 zł na 15,50 zł.
W artykule są linki afiliacyjne.
Co daje nam obecnie Amazon Prime?
Amazon Prime pojawił się w polskim Amazonie jesienią 2021 roku. Jest to program subskrypcyjny, który można wykupić na miesiąc lub rok.
Przypomnijmy, co on nam daje:
- Bezpłatna dostawa bez minimalnej kwoty zamówienia, która standardowo wynosi 65 zł. Dotyczy to produktów z dostawą obsługiwaną przez Amazon i specjalnie oznaczonych przez logo Prime. Dostawa obowiązuje do domu, paczkomatów i punktów odbioru, np. w sklepach Żabki.
- Coroczna promocja Prime Day, która w ostatnich latach odbywa się na początku lipca, mamy wtedy przecenione m.in. czytniki Kindle. Są też inne promocje, które mogą być dostępne tylko dla posiadaczy Prime.
- Prime Video – amazonowy abonament z filmami i serialami, w tym wiele oryginalnych produkcji, jak „Fallout”, „Reacher”, „The Expanse”, „Koło czasu” czy też „Władca Pierścieni: Pierścienie władzy”.
- Amazon Luna – serwis z grami „w chmurze”. Pakiet standardowy jest zawarty w cenie Prime.
- Bezpłatne gry w Amazon Luna, dawniej znane jako Prime Gaming – kilka gier miesięcznie w aplikacji Amazon Games oraz u zewnętrznych dostawców (np. GOG, Epic Games). Obecnie odebrać możemy np. Sid Meier’s Civilization VI. Gry trafiają na nasze konta i pozostają do nich przypisane, nawet jeśli nie korzystamy już z Prime.
Drożej, ale wciąż taniej
Podwyżka o 20 zł wygląda dość solidnie, bo to około 40%, ale przypomnijmy, że polski Prime należy do najtańszych na świecie – jeśli w ogóle nie jest najtańszy.
Amazon Prime w niemieckim Amazonie kosztuje 89,99 EUR, czyli ok. 380 zł. Z kolei w brytyjskim Amazonie kosztuje 95 GBP, czyli ok. 460 zł.
Oczywiście zakres usług w tych krajach się różni, np. w Niemczech czy UK są jeszcze bezpłatne e-booki z pewnej puli. Jakiś czas temu porównywałem niemiecki i polski program.
Trochę taniej jest w paru krajach z niższą siłą nabywczą, takich jak Turcja czy Brazylia, ale jak sprawdzam w tym ostatnim – nadal jest tam ok. 120 zł (R$ 166,80), czyli więcej niż u nas.
Amazon uwzględnia naszą siłę nabywczą, ale wciąż chyba ten program promuje, więc trzyma umiarkowaną cenę.
Czy pozostać?
Gdy w maju 2022 zrobiłem ankietę z pytaniem o to, czy macie Prime – zaskoczyła mnie liczba odpowiedzi pozytywnych – okazało się, że 80% odpowiadających ten program ma. Ciekaw jestem, jak jest teraz.
Oczywiście, jeśli ktoś chce raz na dwa lata kupić czytnik Kindle w ramach Prime Day, nie będzie potrzebował subskrypcji, a jeśli już, skorzysta z okresu próbnego.
Ale powodów aby być w Prime jest znacznie więcej, no i każdy ma swoje.
W ostatnim czasie przekonałem się do Prime głównie przez możliwość zamówienia różnych drobiazgów z bezpłatną dostawą, gdy akurat ich potrzebuję. Jeśli np. chcemy kupić testowane okładki do Kindle Paperwhite/Colorsoft, które kosztują ok. 30 złotych – nie trzeba szukać na siłę produktów, które pozwolą nam dobić do progu bezpłatnej dostawy.
Jeśli popatrzymy na to, co Amazon reklamuje, najważniejszy wydaje się Prime Video – no bo to usługa streamingu wyceniona znacznie niżej niż np. Netflix czy HBO Max. Inna sprawa, że sporo pozycji z PV jest tylko do wypożyczenia, lub wymaga dodatkowych abonamentów. Swego czasu dodałem do listy parę koncertów do obejrzenia, niedawno zaglądam – no i już musiałbym dopłacić.
Tak czy inaczej, 69 złotych rocznie nadal nie wydaje mi się wysoką ceną i sądzę, że większość użytkowników Prime zostanie. A może się mylę?



69 zł rocznie to śmiesznie mało. Nie narzekam.
W porównaniu z innymi abonamentami, które wynoszą 60 zł MIESIĘCZNIE.
No właśnie tak pomyślałem, ile płacę za rodzinne YT Premium…