Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Nowoczesne technologie w działalności wydawniczej – szkolenie Biblioteki Analiz dla wydawców

Udostępnij na FB Udostępnij na Mastodonie

Logo Biblioteki Analiz

Polscy czytelnicy książek elektronicznych mogą mieć pretensje do wydawców, że ci nie nadążają za duchem czasu. Że zbyt publikują za mało e-booków, że stosują mało przyjazne zabezpieczenia, albo wybierają za wysokie ceny.

Brakuje jednak solidnych informacji, które będą mogli wykorzystać.

Biblioteka Analiz organizuje 28 lutego szkolenie dla wydawców zatytułowane „Nowoczesne technologie w działalności wydawniczej”, w którym wezmę udział jako prowadzący.

Czego można się będzie z niego dowiedzieć:

  • Jak użytkownicy korzystają dzisiaj z e-booków?
  • Kiedy czytelnik wybiera legalnego e-booka?
  • Jaki jest kluczowy aspekt sukcesu książki elektronicznej?
  • Jakie są dzisiaj zabezpieczenia e-booków i w jaki sposób czytelnicy sobie z nimi radzą?
  • Jak kształtować ceny książek elektronicznych i w jaki sposób je sprzedawać?
  • Jak licencjonować treści on-line?
  • Jak przeciwdziałać naruszeniom praw do publikacji elektronicznych w Internecie?

Ja poprowadzę pierwszą część szkolenia „W jaki sposób Polacy zdobywają e-booki, co z nimi robią i jak je czytają”. Chcę w niej opowiedzieć jak e-booki wyglądają z perspektywy użytkownika, która często wydawcom ucieka. Jak pisałem w swojej relacji z Targów Książki w maju 2011, to są często dwa odrębne światy. A wszystko dzieje się coraz szybciej – posiadaczy czytników i tabletów przybywa, oferta wydawnicza jest coraz większa, klienci mają coraz większe oczekiwania, no a za rogiem czeka Amazon.

Pozostałe części szkolenia:

  • Digitalizacja, rodzaje książek elektronicznych oraz techniczne aspekty konwersji – prowadzenie: Katarzyna Pawlas, specjalistka z zakresu przygotowywania plików
  • Polityka cenowa i promocja e-bookówBartłomiej Roszkowski, prezes zarządu NetPress Digital, prowadzącej Nexto.pl
  • Praktyczne aspekty prawa autorskiego w działalności wydawniczej,  Joanna Hetman-Krajewska – adwokat i radca prawny

Udział w szkoleniu kosztuje 550 zł, więcej szczegółów w portalu Rynek Książki.

Myślę, że to dobra okazja dla wydawnictw, żeby nadrobić zaległości. :-)

Udostępnij na FB Udostępnij na Mastodonie

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogłoszenia, Rynek czytników. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

3 odpowiedzi na „Nowoczesne technologie w działalności wydawniczej – szkolenie Biblioteki Analiz dla wydawców

  1. Zdcsdc pisze:

    „Polscy czytelnicy książek elektronicznych mogą mieć pretensje do wydawców, że ci nie nadążają za duchem czasu.”

    :) Alez … wydawcy sa swiadomi wszystkiego i beda przeciagac ile sie da model XIXw :) Kto wie kiedy po ebookach wroca czasy ze zjadali 60-80% zyskow a autor dostawał 60gr od kopii.

    „Brakuje jednak solidnych informacji, które będą mogli wykorzystać.”

    Brakuje jaj i woli, za kase ktora maja z okradania nas prze lata i niskich stawek autorow ktorzy pisanie musza traktowac jako pasje a zarabiac w inny sposob, moga zatrudnic armie ludzi ktorzy znaja sie na rzeczy.

    Co wyniesie pracownik wydawnictwa ze szkolenia: serwis kawowy, obiad :P
    I informacje dla szefa, panie prezesie musimy z tym walczyc jak najdluzej bo nie bedzie na porsche cayenne dla syna. ;)

    a powaznie mam nadzieje ze ktos przjdzie i to bedzie sukces …. nareszice ktos zarobi na ebookach w polsce ;) okrezna droga ale zawsze

    0
    • Dokładnie tak! Niedawno jedno z wydawnictw, w odpowiedzi na propozycję wydania Modliszki” zaproponowało mi, że wydadzą ją jako e-booka. Przeczytałem, że będą sprzedawać w swojej „wirtualnej księgarni” (wszedłem tam: łącznie 75 publikacji w pe-de-efach). Do tego, Szanowny Pan Redaktor, zaproponował „adiustację tekstu” w cenie 400 zł + 23% Vat, którą TO ON wykona. I nie korektę (test już po korekcie) ale poprawki redakcyjne bo tekst wymaga „polikwidowania przeniesień wyrazów”. Dodatkowo, zapewnił, że e-book otrzyma ISBN, „zrobienie okładki” (cytuje – nie zmyślam!) oraz „promocję internetową”. Promocja to – jak myślisz? Newsik na fejsowej stonce wydawcy. Umowa: „autor zachowuje prawo do niezależnej publikacji papierowej” ale w formie elektronicznej już nie – tu jest wyłączność! A na koniec najlepsze: jakie honorarium? 75%! Tyle, że od „kwoty, która wpłynie do Wydawnictwa po potrąceniu podatku VAT i marży dystrybutora”. Czyli jak czytelnik kupi e-booka za 10 zł to ja dostanę przy dobrym wietrze 3 zł! Duch czasu w polskim wydaniu u niestety ogromnej większości wydawców to czyste złodziejstwo! Teraz 550 zł + Vat za jednodaniowe szkolenie! Dobre! Naprawdę ale jako scenariusz do Monty Python’a.

      0
  2. lager pisze:

    Dzis w Kindle Daily Deal jest ksiazka fantasy niezlego autora, przeceniona z 5$ na 0,99$. Nie czytalem tej pozycji ale ma niezle recenzje, jak ktos lubi fantasy to moze warto sprobowac ;]

    0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.