Nowość: Włącz alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Wasze e-bookowe triki – rozwiązanie konkursu Lifehackera!

W ostatni piątek zaprosiłem Was do konkursu na najciekawsze triki e-bookowe, który organizujemy wspólnie z Helionem. Wybór był bardzo trudny. Gdy oddzieliłem porady zbyt banalne, albo takie które dotyczyły bardziej zastosowań czytnika niż ułatwienia czytania, na placu boju zostało około 15 komentarzy.

Warto zajrzeć do komentarzy pod poprzednim postem, bo jest tam sporo innych trików, które mogą Wam się przydać.

Oto nagrody, wyróżnienia i …nagroda pocieszenia. :-)

Nagrody

Mamy trzy nagrody – autorzy najlepszych porad otrzymują książkę Lifehacker. Jak żyć i pracować z głową. Kolejne wskazówki w postaci pakietu druk+ebook.

Za chwilę odezwę się na podane przez Was maile z prośbą o adresy do wysyłki.

Jak umieścić swoją bibliotekę e-booków w chmurze?

Jacek ma poradę dotyczącą własnej chmury z e-bookami.

Mój sposób na szybki i wygodny dostęp do własnej biblioteki ebooków: COPS (Calibre OPDS (and HTML) PHP Server). Strona domowa projektu: http://blog.slucas.fr/en/oss/calibre-opds-php-server. Jest to bardzo prosty ale efektywny content serwer czyli pisząc po polsku katalog ebooków dostępny z komputera i/lub czytnika. To czego potrzeba, to:

1. baza ebooków prowadzona w Calibre (http://calibre-ebook.com/).
2. serwer http z obsługą php – czyli w praktyce dowolny serwer www. Może być na jakimś darmowym serwerze lub własnym urządzeniu. Ja np. używam do tego celu dysk sieciowy Synology.
3. mechanizm synchronizacji katalogu calibre z folderem na serwerze. Np. dropbox lub inne rozwiązanie. Można też kopiować ręcznie, choć jest to mniej wygodne.

Po zainstalowaniu, które sprowadza się do umieszczenia rozpakowanych plików w katalogu serwera i prostej modyfikacji pliku konfiguracyjnego, uzyskujemy dostęp do książek w sposób widoczny w wersji demo: http://cops-demo.slucas.fr/index.php. Warto również zapoznać się z mechanizmem .htaccess w celu zabezpieczenia dostępu.

W porównaniu z trzymaniem plików bezpośrednio w Dropbox-ie czy innym podobnym serwisie zyskujemy:
1. prezentację listy książek wg kilku podstawowych, ale jakże przydatnych kryteriów:
– alfabetycznie wg tytułu
– alfabetycznie wg autora
– alfabetycznie wg cyklu
– alfabetycznie wg tagów
– lista 50 najświeższych pozycji wg czasu dodania
2. Możliwość skonfigurowania własnego źródła opds bezpośrednio w czytniku (dla urządzeń/aplikacji obsługujący tę funkcję).
3. Wygodniejszy dostęp do książek z przeglądarki w Kindle.

No i najważniejsze – dzięki temu rozwiązaniu kupione książki wprowadzamy raz do calibre i nie musimy robić nic więcej. Niezależnie z ilu czytników korzystamy – na każdym mamy w dowolnym momencie dostęp do całego zbioru :-)

Polecam!

Jak zsynchronizować chmurę Kindle z folderem w Dropboksie?

Dave radzi jak automatycznie wysyłać pliki z Dropboxa na Kindle:

Ja używam automatu, który sprawdza, czy w Dropboksie, w folderze „Public/Kindle” pojawił się nowy plik. Jeśli tak to jest on po prostu wysyłany z mojego maila na mojego maila kindlowego.

Wszystko odbywa się automatycznie poprzez serwis http://ifttt.com .
Link do konkretnego „algorytmu” w ww. serwisie: https://ifttt.com/recipes/84484 .
Wystarczy zalogować się przez stronkę do Dropboxa i maila (mail musi być dodany do autoryzowanych adresów Amazonie) i podać maila kindlowego.

Jak wyłączyć automatyczne wygaszanie ekranu?

Bartek zgłosił aż 3 porady i wybrałem tą dotyczącą wyłączenia screensaverów. Tu trochę naginam zasady konkursu, bo wzmianka o tej komendzie pojawiła się kiedyś na marginesie wpisu o indeksowaniu. Nie zdawałem sobie sprawy z tego, jak wiele osób może jej potrzebować i nie pisałem o niej dokładnie.

Mnie zawsze denerwowało, że po kilku minutach czytnik się wyłącza i pojawia się wygaszacz. Czytam książkę, odchodzę na kilka minut, wracam i muszę go ponownie włączyć przyciskiem POWER. Problematyczne to jest szczególnie gdy przeglądam własne podkreślenia w książkach językowych. Jeżeli mam np. 200 podkreśleń w książce nieznanych słów i aktualnie byłem na podkreśleniu numer 140 – to po otwarciu focus jest automatycznie na podkreśleniu numer 1 ! Trzeba ponownie przewijać notatki. W sytuacji, gdy potrzebuję skonsultować kilka słowników w celu znalezienia najlepszego tłumaczenia – jest to deprymujące.

Rozwiązanie jest proste (działa na pewno na Classicu z najnowszym oprogramowaniem 4.1.1)

1. Naciśnij klawisz „Home”
2. Naciśnij klawisz „Klawiatura”
3. Wpisz ;debugOn
4. Naciśnij enter na klawiaturze
5. Wpisz ~disableScreensaver
6. Naciśnij enter na klawiaturze
7. Wpisz ;debugOff
8. Naciśnij enter na klawiaturze

Teraz mogę zostawić czytnik włączony i się nie wyłącza automatycznie. W przypadku, gdy chcemy przywrócić automatyczne wygaszanie po kilku minutach, wystarczy wpisać w kroku nr. 5 komendę: ~enableScreensaver

Porada Bartka dotyczy Kindle Classic oraz Keyboard.

Posiadacze Touch/Paperwhite stosują komendę „~ds”, którą wpisujemy na ekranie głównym w polu wyszukiwania. Nie jest znany sposób na wyłączenie – trzeba zrobić restart czytnika.

Wyróżnienia

Poza nagrodami zdecydowaliśmy się przyznać trzy wyróżnienia – autorzy porad otrzymają wspomnianą wyżej książkę w postaci e-booka.

Czytnik bezpieczny w autobusie

Natalia ma radę bardzo praktyczną:

Kupiłeś okładkę bez uchwytu na dłoń (np. taką: http://amzn.com/B0062JZCGK ), a teraz boisz się, że upuścisz czytnik, gdy kierowca autobusu gwałtownie zahamuje? Można ją łatwo doposażyć. Potrzebujesz:
– kawałek szerokiej gumy w wybranym kolorze (o długości równej wysokości Twojej okładki x 3 i szerokości, która będzie pasować między uchwyty na rogach);
– igłę;
– nić w wybranym kolorze;
Zszyj gumę tak by można było naciągnąć ją na tylną okładkę w pionie. Luźną część przyszyj w takiej odległości, by wygodnie było Ci trzymać czytnik. Załóż pętlę na okładkę, włóż w czytnik i ciesz się z jego bezpieczeństwa!

Budżetowe czytanie w nocy

Agata proponuje tanią alternatywę wobec lampki, dla czytników niedotykowych:

Mój trik dotyczy czytania w nocy :-) Nie stać mnie na kupno kindla pepki, więc radzę sobie jak mogę…. (lampki z allegro, lampka przy łóżkowe itd.) Narzeczony jakoś nieszczególnie popiera moje zamiłowanie do nocnoczytania i raczej chce się wyspać a światło mu przeszkadza i tak oto zabrał mnie do sklepu wojskowego…. (Poważnie zastanawiałam się czy nie ma mnie na tyle dość, że chce broń dobrać, ale nie). Otóż w sklepach wojskowych są takie panele do czytania map w nocy. Nie podam nazwy, ale podobne coś a allegro znalazłam (http://allegro.pl/panel-podswietlajacy-do-czytania-led-hit-i3083362448.html). Rozwiązanie cudowne :) Cały ekran podświetlony, osobie obok nie przeszkadza, można wyregulować natężenie światła. Ułatwia życie, nie tylko czytanie- pod namiotem można ‚na sztorc’ postawić i pięknie mieć wszystko oświetlone :)

Tak rzeczony panel wygląda na filmie:

A oto zdjęcie, które otrzymałem od Agaty.

Wygląda trochę z radzieckiej adaptacji Solaris, ale zakładam, że na żywo jest lepiej. :-)

Autoscrollowanie na Kindle

4ma proponuje wykorzystanie funkcji czytania na głos, którą znajdziemy w Kindle Keyboard/Touch:

Ja w moim Kindle dosyć często do czytania wykorzystuję funkcję „autoscrollowania” – polega to na tym, że włączam sobie lektora do czytania tekstu po czym całkowicie wyciszam Kindle’a. Gdy lektor (którego nie słyszymy) skończy czytać tekst na danej stronie to automatycznie przerzucona zostaje strona następna i my możemy sobie czytać dalej nie dotykając nawet czytnika :) Często się to przydaje gdy ma się zajęte ręce lub gdy nasza aktualna pozycja leżąca jest wyjątkowo niewygodna do trzymania i operowania czytnikiem (tak wiem, że brzmi to głupio ale czasami się to u mnie zdarza :P).

Prędkość przewijania stron regulować można poprzez zmianę prędkości czytania lektora (zapewne można ją jeszcze bardziej podkręcić w bardziej zaawansowany sposób ale mi na ogół wystarcza najszybsza pozycja z oryginalnego oprogramowania).

Nagroda pocieszenia

Konkurs zorganizowaliśmy z okazji premiery II części książki Lifehacker. Jak żyć i pracować z głową. Kolejne wskazówki.

Kto nie załapał się na nagrodę, może skorzystać z kodu rabatowego „SWIATCZYTNIKOW”, który podajemy w koszyku i który obniża cenę e-booka o 40%.

Kupon jest ważny dziś oraz jutro. Do dyspozycji jest 100 kuponów.

PS. Jeśli komuś zależy na Lifehackerze w wersji papierowej, dzisiaj w Helionie znajdziemy go o 30% taniej.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Korzystanie z Kindle, Ogłoszenia i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

41 odpowiedzi na „Wasze e-bookowe triki – rozwiązanie konkursu Lifehackera!

  1. Ickam pisze:

    Light panel zjada u mnie wszystko! Chyba sobie taki sprawię.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Przyznaję że ja zamówiłem, z ciekawości chcę zobaczyć jak to wygląda, choć nie wiem jak z poręcznością – no do Toucha się na pewno nie nada, chyba że w połączeniu z trikiem o automatycznym przewijaniu ekranu :))

      0
      • TomEkB pisze:

        I ja także już zamówiłem do testów :). Dzięki Agatko, nagroda zasłużona (sprzedawca, którego zacytowałaś chyba zdziwiony) :)

        0
        • Robert Drózd pisze:

          Dla miłośników paneli – dodałem do artykułu zdjęcie które dostałem od Agaty. :)

          0
          • udalov pisze:

            Kupiłem taki panel jakiś tydzień temu. Niestety, w moim przypadku kompletnie się nie sprawdził. Oświetlenie nierównomierne, najmniejsze zabrudzenie powierzchni panelu (panela?) utrudnia czytanie, a próby czyszczenia tylko pogarszają sprawę. Szybko schowałem do pudełka i ukryłem przed moim wzrokiem, żeby mnie nie drażnił;-)

            0
            • Agata pisze:

              To chyba kwestia tego jak trafisz… Mój jest (znaczy był ;)) idealnie gładki, bez żadnej ryski, ale znajomi, którzy zamawiali trafiali mniej więcej 50-50 na porysowane i nie.

              0
              • domurst pisze:

                Świetny pomysł! Panel już do mnie leci z Hongkongu ;) Jeszcze tylko pytanie o wydajność – jak długo to coś poświeci na komplecie paluszków???

                0
  2. Karamba pisze:

    Panel najlepszy – chyba sobie sprawię. :D

    0
  3. slawek pisze:

    Właściwie czym się różni ten COPS od calibrowego serwera http?

    0
  4. mmm777 pisze:

    Najlepsze, że identyczne:
    LED BOOK READER DO CZYTANIA kosztuje 24,99
    a
    Panel podświetlający do czytania LED kosztuje 7,85

    Angielski się opłaca :)

    0
  5. Michał pisze:

    Tym, którzy napalili się na świecące panele, proponowałbym zajrzeć na ebay. Małe żółte rączki sprzedają takie wynalazki po mniej więcej trzy dolce za sztukę (wysyłka wliczona).
    Słowa kluczowe np: reading led panel light

    0
    • Sławek pisze:

      Zgadza się. Po przeczytaniu tego wpisu trochę poszukałem i zamówiłem za około 2.70$. W tej cenie jest też przesyłka.

      0
  6. Zglanowany pisze:

    To ja poczekam na jakąś recenzję tego wynalazku :) Moja druga połówka też zrzędzi na moje 4 ledy, które nie zawsze układają się tak jak trzeba :)

    0
  7.  mmm777 pisze:

    Recenzje rzeczywistych użytkowników tutaj:
    http://dx.com/p/page-background-led-reading-light-panel-3-aaa-16599

    Za te pieniądze bez wątpienia warto spróbować…

    0
  8. arro3 pisze:

    Witam. Jak połączyć Dropbox’a albo inny program do synchronizacji, na którym jest Calibre z COPS?

    0
    • Doman pisze:

      Piszę czysto teoretycznie, bo nigdy nie korzystałem ani z dropboksa ani COPS, ale przypuszczam, że musiałbyś uruchomić COPS-a na komputerku na którym można uruchomić też klienta dropboksa.

      Oczywiście „komputerek” to dość szerokie pojęcie, bo np. mój obecny router ma więcej RAM niż mój pierwszy smartfon :)

      0
    • asymon pisze:

      No właśnie nie da się korzystać w COPS-ie bezpośrednio z plików umieszczonych w chmurze Dropboksa. Musisz mieć lokalną kopię katalogu calibre (metadata.db i podkatalogi autorów) na serwerze, gdzie zainstalowałeś COPS.

      Z jednej strony zajmuje miejsce, z drugiej, dodatkowa kopia bezpieczeństwa.

      Ja synchronizuję przez rsync, można poszukać jakiegoś programu do automatycznej synchronizacji przez ftp, niestety nie znam nic takiego pod windows. Coś może będzie tu: http://superuser.com/questions/80156/mirror-local-with-ftp

      0
  9. Doman pisze:

    A mi zdjęcie Agaty przywodzi na myśl filmy JJ Abramsa: http://www.blastr.com/2011/06/spoof-trailer-shows-what.php

    0
  10. ichi pisze:

    A mnie się podoba pomysł, który gdzieś w necie znalazłem, na ulepszenie oryginalnej okładki do Kindle Classic za pomocą gumki do bielizny z pasmanterii ;).

    0
  11. kamil pisze:

    Witam, czy jest jakis sposob zeby z KINDLE (mam wersje chyba 5 bez dotyku classica) „zgrac” wszystkie swoje ksiazki (kupione w polskich sklepach zadna na amazonie) lub wyslane przez email pdfy itp – zgrac na hdd w pc? Tak zeby miec swoja biblioteke dostepna nie tylko na kindla. Czy opcja chmury powyzej opisana zadziala w ta strone?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Podłączasz kablem USB do komputera i zgrywasz zawartość folderu „documents” na Kindle. Żadne sztuki nie są w tym przypadku potrzebne…

      0
      • Doman pisze:

        Aczkolwiek osobiście polecam Calibre. Jeden przycisk przenosi zawartość czytnika do lokalnej biblioteki, którą w calibre wygodniej się przegląda.

        0
        • Kamil pisze:

          Dzieki za odp. Napisalem jeszcze w watku o instapaper cos takiego (wklejam bo tam cisza):
          A ja szukam aplikacji ktora:
          – na androida nie bedzie platna
          – pozwoli wyslac zarowno do kindle jak i androida za pomoca wtyczki do chrome
          – pozwoli wyslac artykul czytajac go na telefonie z andkiem (najlepiej z chrome andek) do kindla a nie tylko z PC
          – pozwoli wysylac takie tresci do konkretnego foldera w kindlu np pod nazwa ” z sieci”

          Jesli by miala mozliwosc dodania np (w latwy szybki sposob bez dlugich zabaw szczegolnie na telefonie) z kilku podstron (np artykuly na wp) tresci w jednej calosci to byloby extra, ale to nie jest konieczne.
          Pomozecie? :)

          0
  12. @piotrbalik pisze:

    Witam, w przepisie na wyłączanie / włączanie wygaszacza ekranu jest błąd. Zamiast ~enableScreensaver przy włączaniu powinno być tak: ~resumeScreensaver. Reszta bez zmian.

    0
    • jer_ryc pisze:

      Po zastosowaniu przepisu na wyłączenie wygaszacza mój Kindle4 nie da się uśpić przyciskiem. Tak ma być czy to jakiś błąd?

      0
      • Robert Drózd pisze:

        Wygląda na to że tak. Powinno chyba jednak działać wyłączenie (przycisk przez 7-10 sekund). Jeśli nie to „~resumeScreensaver” albo restart.

        0
  13. slawek pisze:

    trik ze skrinsejwerem byłby fajny gdyby nie uniemożliwiał uśpienia kindelka wyłącznikiem (k.keyboard)

    0
  14. oskar pisze:

    Czy wyłączenie na kindlu classic screensavera przy właczonym wifi spowoduje szybkie rozładowanie baterii? Czytnik bedzie cały czas czuwał?

    0
    • Maciek pisze:

      U mnie na classicu po wyłączeniu screensavera, nawet bez włączonego wi-fi zaobserwowałem znacznie szybsze rozładowanie baterii. Ciekawe…

      0
      • Ra pisze:

        Potwierdzam, mam tak samo.
        Wysysa baterię w 4 dni, z wygaszaczem ładowałem … sam nie wiem …. co 2 tygodnie.
        Mam nadzieję że reset odda wygaszacz i …. starą, dobrą baterie.

        0
        • kdh pisze:

          reset nie jest konieczny – wystarczy wykorzystać ~resumeScreensaver (nie ~enableScreensaver – tej funkcji nie ma) i wracamy do starego trybu pracy. Przetestowane – poszło bez problemów.

          0
      • kdh pisze:

        dokładnie – po wyłączeniu screensavera bateria rozładowuje się znacznie szybciej, wczoraj przed nocą naładowałem kundla do pełna, przez noc rozładował się o jeden stopień, nie używany, normalnie takie rzeczy się nie dzieją. ):

        0
  15. Piotr pisze:

    Za cholerę nie mogę przywrócić wygaszacza z powrotem na moim kndlu 4 wyłączył się bez problemu i klops

    0
    • qwerty pisze:

      Mam dokładnie ten sam problem. Nie da się przywrócić wygaszacza.

      0
      • jer_ryc pisze:

        U mnie nie było problemu. Po zresetowaniu wygaszacz działa ponownie.

        0
        • qwerty pisze:

          Kiedy wpisywałem ~disableScreensaver wszystko zadziałało bez problemu, jednak kiedy wpisuje ~enableScreensaver zamiast zatwierdzić komende, wyszukuje fraze. Dodam, że wpisuje ;debugOn

          0
          • qwerty pisze:

            Od teraz będę uważniej czytał posty na forum ;)
            Kilka postów wyżej znalazłem odpowiedź, zamiast ~enableScreensaver ma być ~resumeScreensaver, szkoda, że w artykule jest ten błąd, bo nieźle się zdenerwowałem gdy wygaszacz nie chciał zadziałać ;)

            0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.