Kwiecień w naszym zestawieniu TOP 30 z porównywarki to wreszcie zmiana lidera.
„Dziewczyna z pociągu” spadła w kwietniu z pierwszego na trzecie miejsce, a teraz – jak widać ze screenu powyżej – jest już na czwartym.
Oto najpopularniejsze e-booki ostatniego miesiąca.
O rankingu:
- Popularność w wyszukiwarce jest wypadkową kilku czynników: tego co sami wpisujecie, tego, do czego linkuję na blogu, a także wejść z Google. Ale to ostatecznie czytelnicy „głosują kliknięciami”.
- Nie ma w Polsce rankingu sprzedaży książek elektronicznych, obejmującego wszystkie najważniejsze księgarnie. Dlatego popularność e-booków musimy oceniać w inny sposób.
- Bieżący ranking TOP 30 znajdziecie na stałe w porównywarce – jest on aktualizowany raz dziennie.
Uwagi do zestawienia z kwietnia:
- W pierwszej trzydziestce 9 nowości – szczególnie mocno zadebiutowały „Sekrety urody Koreanek” i „Historia pszczół”.
- Pierwsze miejsce jest dla mnie sporym zaskoczeniem – okazuje się, że na wiosnę ludzie szukają książek o zdecydowanie użytkowym charakterze. I dobrze, oby było nas mniej, przynajmniej jeśli liczymy kilogramy!
- Niespodziewany hit ostatnich miesięcy, czyli „Zajączek” powoli już traci popularność.
- Miesiąc temu wspominałem o tytułach z 2015, które wróciły w związku z plebiscytem na książkę roku. Teraz większość z nich zniknęła z TOP 30.
- Do zestawienia wrócił Sapkowski, którego e-booki od kwietnia są ponownie w sprzedaży.
Przypominam, że jeśli na któryś z tych tytułów mamy ochotę, a obecna cena nas nie zadowala, można ustawić alerty cenowe, o których był obszerny artykuł. Co ciekawe – średnia cena jaką ustawiacie to 17-18 złotych. Wcale nie jest więc tak, że wszyscy polują na „dychę”. :-)




Robercie – może trochę nie na temat – gdy przeglądałem teraz listę TOP200, to ostatnia pozycja ma numer 198. Czy to jakiś błąd, czy też liczba wyszukiwanych tytułów była mniejsza od dwustu? Druga możliwość jest teoretycznie możliwa, ale trochę dziwna.
A przy okazji, sprawdzałeś może ile różnych tytułów pojawiało się w zapytaniach? Mam na myśli zapytania, w których pojawiał się dokładny tytuł (odrzucając zapytania o autorów i takie, gdzie była tylko część tytułu).
Błąd programistyczny – z TOP-ów usuwane są ksiażki nie mające ofert, w tym przypadku dwie. Będzie poprawione. :)
W miesiącu jest co najmniej kilkanaście tysięcy różnych zapytań, ale ciężko byłoby wyodrębnić ich rodzaje – nie byłoby to też wiarygodne, bo w wyszukiwarce jest podpowiedź, więc dla wielu książek czytelnik od razu przechodzi do danej książki, a nie do wyników wyszukiwania. Co do konkretnych tytułów najwięcej w tym miesiącu wpisywano „Skucha”, „Małe życie”, „Głód”, „Hubal”.
„Umowy o dzieło Jak się bronić przed atakiem ZUS” – czyli jak zatrudniać pracowników na umowach śmieciowych obchodząc prawo…
Nie każda umowa o dzieło jest próbą obejścia prawa pracy.
Wiem i uważam, że są potrzebne co nie zmienia faktu, że są nadużywane. Ta książka sądząc po opisie właśnie pokazuje przedsiębiorcom jak mogą korzystać z takich umów żeby unikać płacenia składek:
„Umowy o dzieło cieszą się zrozumiałym zainteresowaniem przedsiębiorców i osób wykonujących pracę, gdyż jest to praktycznie jedyna forma umów dotyczących pracy, która nie wiąże się z koniecznością odprowadzania wysokich i skomplikowanych składek na ZUS.”
Odchudzanie na topie bo za nie długo urlopy i sezon plażowy :D
„Nowy rok, nowy ja” czy jak szło to kłamstwo.
A ja, trochę off topic tego tematu, ale mocno w temacie Swiataczytników, wklejam link z ciekawostką.
Mam nadzieję, że Robert się nie obrazi :
http://www.geekweek.pl/aktualnosci/26219/lepszy-e-papier-dzieki-grafenowi