Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Onyx Boox Typewriter czyli netbook z ekranem e-ink!

Bardzo ciekawy prototyp zaprezentowała firma Onyx International podczas niedawnych targów Hong Kong Electronics.

Chodzi o Onyx Boox Typewriter czyli… maszynę do pisania z ekranem e-papierowym o wielkości 9,7″. Choć bardziej należałoby to określić jako netbooka. Jeśli ktoś pamięta jeszcze tę kategorię urządzeń – były to mini laptopy z 10-calowym ekranem, które można było ze sobą zabrać wszędzie. Przez parę lat używałem Asusa Eee PC 1000HE i byłem z niego bardzo zadowolony, choć miał swoje ograniczenia.

Niewiele na temat Typewritera wiadomo, ale jest to urządzenie oparte na Androidzie, z odłączaną klawiaturą. Można synchronizować je przez łącze Bluetooth.

Sporo pokazuje poniższy film.

Wśród aplikacji widzę dostęp do Google Play, słownik, przeglądarkę czy kalendarz. Wifi też jest (wcześniej błędnie napisałem że nie wspominają o tym w filmie). Ekran zdaje się, że nie ma w tym momencie podświetlenia, ale mam nadzieję, że w ostatecznym produkcie będzie.

Czas pracy na baterii to 20-25 dni, a 10 z włączonym Bluetooth – choć dotyczy to trybu uśpienia, nie dowiedzieliśmy się ile wytrzyma podczas zwykłej pracy.

Czy coś Wam to przypomina? Mi tak – parę lat temu testowałem tutaj czytnik Onyx Boox T68 Lynx. Miał on ekran 6,8″ i łącze Bluetooth, które pozwalało na podpięcie zewnętrzne klawiatury. Z tego co wiem – paru osobom się to udało i używały Lynxa również do robienia notatek. Oczywistym ograniczeniem była wielkość ekranu. 8-10″ to rozmiary, które się bardziej sprawdzą.

Na razie Onyx bada tylko zainteresowanie, bardzo jestem ciekaw, czy wprowadzą Typewriter do sprzedaży. Gdyby kosztował mniej więcej tyle, ile netbooki jeszcze parę lat temu (np. 1000-1200 złotych), mógłby być niezłym hitem.

Chyba wielu z nas marzy o tym, aby przenieść się czasami z pracą na plażę i tam np. zająć się pisaniem. Skorzystanie z typowego laptopa oznacza ciągłą walkę z odblaskami i ekranem, na którym nic nie widać. E-papier ma tutaj oczywistą przewagę, dlatego sądzę, że urządzenie Onyxa ma przed sobą niezłe perspektywy. Rzecz jasna – o ile w ogóle wyjdzie i będzie dopracowane.

PS. Korzystając z okazji życzę wszystkim wielkanocnej radości. :-)

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Rynek czytników i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

35 odpowiedzi na „Onyx Boox Typewriter czyli netbook z ekranem e-ink!

  1. Grzegorz pisze:

    Dziwne, że nie wspominają o WIFI, ale chyba też jest.

    Pan z Onyxa mówi na filmie, że Wi-Fi jest.

    I również wszystkiego dobrego na święta :)

    2
  2. wielun pisze:

    były też 7″ calowe laptopiki (chyba nawet Asus). nie pamiętam jaki miały orginalny system ale miałem w ręce taki który miał wgrany winXP. niestety. ekran 7″ a obudowa od 10-12 calowego. czyli jak i to brzydactwo. a ramka wokół ekranu musi być minimalna. przynajmniej dla mnie.

    2
  3. ihor pisze:

    Fajna idea – sądzę, że e-ink może sporo namieszać w niszy prostych netbooków, dumb fonów, zegarków i innych urządzeń nie wymagających super grafiki

    0
    • Tomasz Miśków pisze:

      Nie miałem pojęcia, że na telefony komórkowe starego typu zaczęto mówić „dumb phone”. Moim zdaniem jest to bardzo zabawna i pomysłowa nazwa, mimo że przez chwilkę miałem zagwozdkę, do czego się odwołuje.

      4
      • baszar pisze:

        Nawet trochę się bawiłem motorolą F3 – telefonem z epapierowym wyświetlaczem z ~2007 roku. Czytelność ekranu byłą dobra, ale nie miał pikseli tylko wyświetlacz chyba 14 segmentowy, więc w SMS-ach nie można było rozróżnić małych/dużych liter, nie mówiąc o znakach specjalnych :)

        0
  4. h. pisze:

    Od lat czekam na coś takiego. Jeszcze tylko żeby dało się na tym Liquid Story Bindera odpalić.

    1
  5. karroryfer pisze:

    Świetny pomysł -ale dlaczego dopiero teraz kiedy zwykłe ( no dobra te droższe ) laptopy trzymają po 10-12h
    Ja chętnie bym kupił taki 10-12” czytnik na nowy Androidzie ( no bo na iOS to raczej mniej realne ;)
    tylko z PORZĄDNYMI podzespołami ( a nie 2 rdzeniowcem sprzed 5 lat ) oraz aktualizacjami systemu.
    Podłączenie klawiatury BT to już mogę we własnym zakresie …

    2
  6. Karolina pisze:

    Wesołych Świąt 🐣

    3
  7. vegetka pisze:

    1:41 „Poza WiFi posiada również Bluetooth”

    0
  8. ddrr pisze:

    Z jednej strony nareszcie (po za nookiem z androidem) to wreszcie normalniejszy sprzet, ale….
    nie ma mozliwosci zmiany systemu, a tu by sie przydal tizen lub nawet po prostu konsola linuxowa. ncurses w zupelnosci wystarczy. druga sprawa to zasilanie. o ile na filmikach chwala sie 2 tygodniami standby czyli jakimmis 5-7 dniam pisania o tyle nie rozumiem braku po prostu paneli slonecznych. Wielu chcialo by miec laptop offgrid. niech dziala na nim poczta, konsola i pozwala usypiac, ale niech dziala na dobrej baterii miesiac pracy. Mi do szczescia potrzeba ssh ,vi i git i takich osob jst duzo. Ale panel sloneczny moglby wydluzyc prace takiego sprzetu spokojnie do miesiaca.

    2
    • baszar pisze:

      Nieśmiało przypomnę earla, zapowiedzi z 2014: http://swiatczytnikow.pl/earl-tablet-z-e-inkiem-dla-turystow/ Teraz ostała się ino stronka: http://www.earl.is
      Okazuje się, że wyprodukowanie takiego urządzenia, nawet po udanej zbiórce społecznościowej proste wcale nie jest :)

      1
      • Robert Drózd pisze:

        Ten przypadek dedykuję wszystkim, którzy wklejają mi co jakiś czas link do reklamującego się przez FB Remarkable. :)

        1
      • asymon pisze:

        Na forum Earla kroś wrzucił link do tabletu nawigacyjnego dla paralotniarzy: Alfapilot Xi

        Rozumiem, że to już gotowe urządzenie, a nie marzenia+obietnice. Tyle że kosztuje 400 euro, no ale jak kogoś stać na sprzęt do latania, to pewnie tyle może wydać.

        0
    • Doman pisze:

      „Wielu chcialo by miec laptop offgrid (…) Mi do szczescia potrzeba ssh ,vi i git i takich osob jst duzo”
      Odpowiem pokerowo: „Sprawdzam!”. Proszę te dużo osób o wpisywanie się poniżej. Emacsowcy też mogą, nie musi być vi ;)

      0
      • z pisze:

        Mi wystaryczy sam vi

        1
      • Athame pisze:

        Sam vi (a raczej vim) to za mało. Przyda się jeszcze sed, perl, make, gcc i parę innych.

        1
      • asymonczyli pisze:

        A dla mnie vim bez kolorowego podświetlenia składni nie jest zbyt użyteczny.

        0
      • HurDur pisze:

        jesli to i tak linux to cale dobrodziejstwo commandline jest i tak. Zagram z tobą w tę grę:
        * wszyscy, ktorzy uzywaja kali linux i chcieliby miec ze sobą sprzet do … sprawdzania zabezpieczeń
        * wszyscy TeX-owcy byliby przeszczęśliwi, to są już spore tysiące.
        * Survivalowcy, prepersi i foliarze co to przygotowują się na niewiadomoc co mieli by wreszcie mutta i pocztę na panelu słonecznym. Ekran dużo zjada prądu i kiepsko go używać w słońcu. (oczywiście ideałem było by ip68 i wiecej ;-))
        * podrożnicy szukający map i potrzebujący właśnie niezawodnej poczty. Wiesz jak fajnie sie pisze w mardown bloga albo książki.

        1
      • yota pisze:

        No administratorzy i ssh też są w grupie docelowej. Jeśli to by działało faktycznie 2 tygodnie a nie kilka godzin. To by przebiło nawet maliny i pine64 w laptopie.

        1
        • Adam pisze:

          Mi też się podoba idea e-inkowego tabletu/czytnika z zasilaniem słonecznym. Ale mam powerbanka z baterią słoneczną kupionego za 20 zł na allegro. Spokojnie zasilam nim mojego kindelka. Według moich testów, jeśli powerbank leży sobie na parapecie i ładuje się gdy słonko zaświeci a kindle używam normalnie – około 2 godzin dziennie to oba się uzupełniają i nigdy nie potrzeba ładować z sieci. Mam elektronikę w pełni off-grid.

          0
          • dlusop pisze:

            Jakieś zdjęcie? Ciężko uwierzyć, że coś za 20 zł naladuje choćby komórke, a Ty piszesz o elektronice.

            0
            • Adam pisze:

              W allegro wpisz „powerbank ładowarka solarna”. Mam taką z uchwytem do plecaka za około 25 zł. W środku jest akumulatorek 5000 mAh. Daje radę.

              0
              • asymon pisze:

                A ile trwa pełne ładowanie akumulatora z panelu? Bo z tego co czytam w sieci (recenzje, nie opisy), wszystkie urządzenia poniżej 100zł ładują akumulator 5-8Ah przez jakieś 2 dni. (?)

                Tzn. słabo, ale do kindle wystarczy.

                2
      • dlusop pisze:

        Jakoś nie mogę się przekonać do vi. Wolę mcedit i samo mc (choc make mogli by poprawić, albo ninja)
        Faktycznie gdyby była przeglądarka ghostscript czy xdvi to właściwie może być. Jakiś panel słoneczny sie dokupi.

        0
      • Akademik pisze:

        Emacs to hardkor, vi jest przyjazny. Nano jest wygodny. Do pisania wystarczy.

        0
      • puchatek2 pisze:

        hmm, starzy kowboje klawiatury już zmieniają pieluchy:) i 247 na mudzie:)))

        0
  9. Paweł pisze:

    Dla mnie idealny byłby taki laptopik z e-ink, gdyby miał podświetlenie, no i Linuxa. Nie trzeba by mi było wiele na nim. LibreOffice, LyX i TexLive i inne tego typu programy do pracy z tekstem i to by było coś idealnego. Do multimediów typu filmy i muzyka używam smartfona, a laptopa używam głównie w domu, bo raz że ciężki, a dwa, że za krótko działa na ładowaniu, a dostęp do gniazdka nie zawsze jest. W zasadzie laptopa używam tylko do pisania, a przy e-papierze łatwiej by się było skoncentrować. Takie narzędzie tylko do pisania dla osób, które dużo piszą i lapka potrzebują tylko do tego byłoby idealne, a i ebooki i artykuły by się na tym czytało – instapaper, pocket, feedly + pisanie i przesyłanie tekstów na bloga, korzystanie z forów i inne podstawowe funkcje. Chciałbym, by wyszedł porządny czytnik na Androidzie też z mocniejszym procesorem, 2GB RAMu i aktualizacjami softu częstymi, aby nie zostać z archaiczną wersją, albo nie mieć jej od początku. Cena nie większa niż 1000 i biorę od razu, a przecież tablety z takimi bebechami idzie dostać za pół tej ceny, a czasem i mniej, zwłaszcza, że pakiet biurowy aż tak ciężki nie jest i ważne tylko, by wygodnie się korzystało i dokumenty i programy szybko otwierały. Do tego bym podłączył klawiaturę bluetooth czy nawet na USB i już mam lapka z e-ink.

    2
  10. asymonczyli pisze:

    Nie widzę sensu, w tej cenie (do 1200zł) da się już kupić lekki tablet z klawiaturą, może nie tak długo działający na baterii, ale bardziej uniwersalny, a myślę że przeciętnemu użytkownikowi wystarczy do pracy 5-6h. Jakieś Lenovo Mii czy hp. Rozdzielczość 1280×800 nie powala, ale do konsoli w linuksie wystarczy.

    W razie czego dla aspirujących pisarzy jest maszyna hemmingwrite / freewrite, świata nie zawojowała, recenzje na YT też nie przekonują. No ale bateria wystarczy na dłuższe posiedzenie przy sojowym latte ;-)

    0
  11. RA pisze:

    Onyx Boox M96 (próbowałem używać w ten sposób jak na filmie) ma bluetooth, Wi-Fi i da się podłączyć klawiaturę po OTG lub przez bluetooth oraz 2,4GHz za pomocą interfejsu.
    Wady takiego rozwiązania:
    1. Mało ramu i słaby procesor powodują czkawkę przy bardziej złożonych tekstach i obszernych plikach (zależnie od programu)
    2. Mała prędkość pojawiania się tekstu na E-inku
    3. Nie zawsze odświeża poprawnie ekran – wina oprogramowania niedostosowana do takich ekranów
    4. Za mała rozdzielczość przy niektórych rysunkach i wykresach

    0
  12. wielun pisze:

    Jeżeli już decyduję coś kupić w Int. to by to kupić a nie wypróbować i odesłać. to też był dla mnie szok gdy przysłano mi odświeżonego inkBook. czyli Media Expert jest już spisane na straty.
    A jak się sytuacja przedstawia gdy zrobię zakup w (amazon.de). czy też mogą przysłać mi prze-pakowany i odświeżony (nowy) czytnik czy smartfon?
    co do konta (euro) przy zakupie w (amazon.de). zapewne będzie prawidłowe w banku śląskim. czy pan Robert orientuje się czy takie konto można założyć także w PKO (ten z bizonem) by nie było problemem z amazonem.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      1. Nie słyszałem aby Amazon przy zakupie *nowego* Kindle wysyłał przepakowane. Może takiego wysłać w ramach wymiany gwarancyjnej – no i oczywiście jeśli kupujemy używane.
      2. Pekao zdaje się że w zeszłym roku rozwiązało problemy z ich kartami w Amazonie. Czy do kont walutowych mają karty, tego nie wiem, ale pewnie tak.

      1
      • wielun pisze:

        (dzieki za odpowiedz) Nie panie Robercie. chodziło o nowy sprzęt. Więc można domniewywać że wysyłanie przepakowanego (nowego) sprzętu, to tylko praktyka naszego przebojowego, polskiego kapitalizmu. No to ja poddaję się i zrezygnuję z przeszkadzania. nie mogę przecież stawać na drodze rozwojowi naszego ukochanego kraju. zacznę chyba gnębić niemców swymi wygórowanymi wymaganiami! Pozdrawiam!

        1
  13. Krzysztof Jeż pisze:

    Niech będzie i Android ale dobrze by było gdyby dało się go lepiej dostosować do czarno-białego ekranu. Wyobrażam sobie np. taki design: http://toastytech.com/guis/moremacwrd1desk.gif
    ;)

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.