Fantazmaty wracają po paru miesiącach z piątym tomem sztandarowej antologii.
Ogólnie to chyba 31. publikacja w projekcie, ale mogę się mylić. O ile przy wielu poprzednich antologiach zdarzały się poboczne wycieczki, tutaj mamy fantastykę. Urban fantasy, dark fantasy, SF, techfantasy itd.
Przy pierwszym tomie naszej sztandarowej serii musieliście nam zaufać w ciemno, przy piątym nie trzeba już zbyt wiele tłumaczyć. Prezentujemy jedenaście wyselekcjonowanych opowiadań, napisanych z pasją i kreatywnie zilustrowanych. Znani i początkujący twórcy prezentują w nich bogactwo polskiej fantastyki, a chociaż robią to po raz kolejny, na pewno zaskoczą was oryginalnymi fantazmatami.
Na przykład wiedźmą, która oprócz tradycyjnego kreślenia na ciele tajemnych znaków śliną i krwią, wyżyna je też w translatorach Casio. Terrorystą, który przejmuje galerię handlową, by posiedzieć z granatnikiem w kawiarni. Sztuczną inteligencją pilnie potrzebującą usług kosmicznego egzorcysty. A nawet rewelacją, że Zawiszy Czarnemu do ucha przez komunikator gadał diabeł.
W numerologii piątka symbolizuje nieskrępowaną podróż i potrzebę nowych doświadczeń, dlatego liczba ta przynależy ciekawym świata. Wierzymy, że Fantazmaty V wprowadzą waszą wyobraźnię w stan nieważkości i poślą w ekscytujące nieznane.
Do pobrania ze strony Fantazmatów są cztery formaty: PDF, EPUB, MOBI oraz RTF. W formacie PDF antologia liczy sobie 332 strony!
A oto lista opowiadań:
- Wiedźma – Marcin Rusnak
- Jenot szuka żony – Marcin Bartosz Łukasiewicz
- Egzorcyzmy Emily OS – Adam Kurzawa
- Gdzie Diabeł mówi dzień dobry – Agata Francik
- Klatka z kości – Filip Śmigiel
- Wąż – Adam Sołtys
- Matcha chocolate chip frappuccino – Adam Raglan
- Opowieść o Midasie z Podhala – Patryk Gujda
- Kosmiczna ballada – Jakub Kozakiewicz
- O trzech rycerzach-asemblerach i smoku v1.1.0 – Maciej Gorywoda
- Cztery miecze Zawiszy – Mirek Kluczka
Standardowo cały zbiór jest dostępny na licencji Creative Commons, z zaznaczeniem użycia niekomercyjnego. Możemy te pliki dowolnie kopiować i przekazywać, nie możemy tylko na nich zarabiać i tworzyć na ich podstawie nowych treści, przynajmniej bez zgody autorów. A na ostatniej stronie plików znajdziemy informacje o gatunkach oraz tzw. content warnings.
Niedawno zmieniła się też strona projektu, doszła np. obszerna wyszukiwarka.
Można znaleźć opowiadania z danego gatunku (np. czarna komedia, cyberpunk, fantasy słowiańskie, thriller), albo z konkretnym motywem, choćby smoki, samotność czy zemsta. Gdy już takie opowiadanie znajdziemy, zostaniemy od razu przekierowani do konkretnej antologii. W bazie jest już prawie 300 opowiadań, a będzie pewnie więcej, jak dołożą te z najnowszego zbioru. To bardzo dobry pomysł, bo ułatwia dotarcie do starszych rzeczy, które mogą być dla nas interesujące.
Przypominam też, że jeśli chcemy wesprzeć projekt Fantazmaty, można podjąć z nimi współpracę, albo dorzucić się na Patronite do kosztów bieżącej działalności. Są też na Buy Coffee.





Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.