1 marca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”, poświęcony żołnierzom antykomunistycznego podziemia po II wojnie światowej.
Z tej okazji Instytut Pamięci Narodowej przygotował Pamiętniki Zdzisława Brońskiego „Uskoka” pod redakcją Sławomira Poleszaka.
Zdzisław Broński „Uskok” (1912–1949) od jesieni 1943 r. dowodził oddziałem partyzanckim w Obwodzie AK Lubartów, brał udział w akcji „Burza”. Po „wyzwoleniu” walczył z komunistami. Zginął otoczony w bunkrze, gdzie przez dwa lata ukrywał się przed UB. Ukrywając się spisywał wspomnienia. Jest to źródło unikatowe, gdyż pozwala poznać motywy, jakie skłoniły żołnierzy wyklętych do pozostania w konspiracji. Ze wspomnień przebija zdumiewająca wyobraźnia społeczna i polityczna autora, który trafnie analizował zmieniającą się sytuację międzynarodową i wewnętrzną w Polsce.
Publikacja do pobrania za darmo ze stron IPN w formatach MOBI/EPUB. Niestety podobnie jak przy poprzedniej książce Jerzego Eislera zapomniano o podlinkowaniu przypisów, które po prostu są na końcu każdego rozdziału.
Jeśli nie przeszkadza nam format PDF, na stronach IPN znajdziemy kilkanaście innych publikacji, m.in. „Polski rok 1968”, albo „Stan wojenny w Polsce 1981–1983”.



Wielkie dzięki
Super. Świetna inicjatywa. Dzięki za info.
Takie publikacje powinny pojawiać sie jak najczęściej!i
Fajnie, że instytucje publiczne zaczęły dostrzegać książkę elektroniczną. Co linków do przypisów, kiedyś wrzuciłem swoją pracę dyplomową w formacie doc. Gdyby nie ebook prawdopodobnie nigdy bym nie sięgnął po „Polskie miesiące” Eislera.
Bardzo dobra wiadomość. Skoro dostrzeżono odbiorców to należy się spodziewać, że teraz „pójdzie z górki” i format cyfrowy będzie normą.
Bardzo fajnie udało mi się skonwertować na mobi całą „trylogię” „Aparat bezpieczeństwa w Polsce” przy użyciu MobiPocket Creator i Calibre. Przynajmniej dla moich potrzeb to wystarczyło.
Dodam, że o tej metodzie pisałem w artykule sprzed roku:
http://swiatczytnikow.pl/przepis-na-szybka-konwersje-pdf/
Czyżby rewolucja w IPN już doszła do tego momentu, że porzucono PDF? Na stronie widzę _tylko_ epub i mobi.
Jest ikonka pt. „generuj PDF”
No, jest. A sprawdziłeś, co ona generuje?
Panie Robercie. Dziękujemy i prosimy o dalsze tak użyteczne informacje. Pozdrawiam
Świetna inicjatywa i świetna publikacja… Wciąga jak niejeden kryminał a jak człowiek sobie uświadomi, że to działo sie naprawde to ciarki przechodzą! Polecam wszystkim, szczególnie że to nic nie kosztuje.
> „zapomniano o podlinkowaniu przypisów”
Nie zapomniano, był to zabieg celowy.