Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Program Send To Kindle for Mac umożliwia teraz… przerzucanie plików na czytnik przez USB

Udostępnij na FB Udostępnij na Mastodonie

Amazon przygotował dla użytkowników Maca narzędzie do przerzucania książek na Kindle przez USB.

Program Send To Kindle for Mac służył od dawna do bezprzewodowej wysyłki plików. Od niedawna ma nową funkcję, która przyda się posiadaczom ogłoszonych w tym roku czytników Kindle.

Wszystkie tegoroczne czytniki Amazonu, takie jak Kindle 12, albo Kindle Paperwhite wprowadziły istotną zmianę w sposobie podłączania do komputera. Nie są już widoczne jako dyski, ale jako urządzenia MTP, takie jak telefony czy tablety z Androidem. Pisałem o tym rok temu, gdy zmiana ta dotknęła Kindle Scribe.

O ile użytkownicy systemu Windows nie mają z podłączaniem Kindle do komputera większych problemów, to system MacOS nie ma systemowo wbudowanej obsługi MTP – taka jest decyzja Apple.

Oczywiście są dostępne niezależne narzędzia, np. Android File Transfer, a jeśli korzystamy ze znanego programu Calibre, ma on też wbudowany własny sterownik MTP.

Teraz również Amazon dodał tę funkcję do aplikacji Send To Kindle for Mac.

Opis jej instalacji oraz obsługi znajdziemy na polskiej stronie Amazona. Zacytuję:

Aby podłączyć urządzenie Kindle do komputera Mac i przeglądać lub przesyłać pliki:

  1. Użyj kabla USB dołączonego do urządzenia Kindle i podłącz go do portu USB w komputerze.
  2. Otwórz aplikację Send to Kindle.
  3. Przejdź do funkcji Menedżer plików USB w lewym górnym rogu ekranu w menu Narzędzia (Tools) > Menedżer plików USB (USB File Manager).
  4. Możesz również po zalogowaniu się na swoje konto Amazon kliknąć opcję „Otwórz menedżera plików USB” (Open USB File Manager) w prawym górnym rogu okna Send to Kindle.
  5. Pojawi się osobne okno umożliwiające przeglądanie plików i folderów na urządzeniu Kindle.
  6. Przeciągnij i upuść pliki/foldery między komputerem Mac a folderem „Dokumenty” (Documents) na urządzeniu Kindle.

Link do menedżera plików widzimy na ekranie głównym.

Poza różnymi wadami, rozwiązanie to ma tę zaletę, że nie trzeba czytnika „wypinać” przy odłączaniu od komputera. O czym też informuje strona Amazonu:

Uwaga: Nie ma potrzeby wybierania przycisku wysuwania na komputerze Mac lub z systemem Windows. Aby wysunąć urządzenie Kindle, wybierz przycisk Odłącz (Disconnect) na ekranie Kindle lub odłącz kabel USB od komputera.

Osobiście przesyłam e-booki na Kindle niemal wyłącznie bezprzewodowo, w formacie EPUB lub PDF. Prasa leci automatycznie mailem, resztę przez stronę Send To Kindle.

O wysyłce bezprzewodowej przygotowałem duży odrębny artykuł.

Jedynym plikiem, jaki przerzuciłem ostatnio na swoje czytniki po kablu była nowa wersja Wielkiego słownika angielsko-polskiego z Ebookpoint, o której pisałem dwa tygodnie temu. Słownik jest dostępny tylko jako plik MOBI, zaś Amazon nie daje już możliwości wysyłki bezprzewodowej tego formatu. Podobnie jeśli byśmy korzystali z innych słowników dla Kindle, takich jak bezpłatne Bumato czy SJP – też musimy je przegrać ręcznie.

Swoją drogą – czy to nie zabawne? Amazon najpierw zachęca mocno do korzystania z wysyłki bezprzewodowej – w końcu jednak dodaje funkcję, ułatwiającą przegrywanie plików po kabelku.

PS. Dziękuję bardzo Mirosławowi, który na Twitterze zwrócił mi uwagę na tę aktualizację programu.

W artykule są linki afiliacyjne.

Autor zdjęcia: Maurizio Pesce, CC BY 2.0.

Udostępnij na FB Udostępnij na Mastodonie

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Korzystanie z Kindle i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

19 odpowiedzi na „Program Send To Kindle for Mac umożliwia teraz… przerzucanie plików na czytnik przez USB

  1. Bartłomiej Kurzyk pisze:

    Czy to oznacza, że nie będzie łatwej metody dostania się do pliku my clippings.txt, żeby go na przykład wysyłać do Readwise? To byłoby duże utrudnienie w korzystaniu z zaznaczeń. Czy jest inna metoda exportu tego pliku bez montowania Kindle jako dysk?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Metoda jest taka sama i od roku przerzucam tak My Clippings z Kindle Scribe.

      Po prostu przechodzę na komputerze do podłączonego Scribe, wchodzę do katalogu „documents” i kopiuję na komputer. Stamtąd przesyłam do Readwise, Clippings.io itd.

      Jedna zmiana jest taka, że program Kindle Mate nie rozpoznaje już czytnika i nie zaimportuje nic automatycznie, więc tam ręcznie muszę dodać zarówno podkreślenia, jak i sprawdzane słówka (są w pliku /system/vocabulary/vocab.db).

      0
  2. Czytamsobie pisze:

    Tak z ciekawości… Jak będzie wyglądać kwestia kopiowania z Maca pliku .bin (przy aktualizacji)? Mój Oasis jest oczywiście widoczny jako normalny dysk, więc tu problemu nie mam. Natomiast w nowych Kindlach te pliki będą teraz wrzucane przez apkę S-T-K, czy Amazon jednak będzie bardziej wymuszał update przez Wi-Fi?

    0
    • Athame pisze:

      Wystarczy zainstalować cokolwiek, co pozwala na Macu odczytywanie pamięci telefonu z Androidem.

      Do wyboru dziesiątki aplikacji, zaczynając od:
      – Android File Transfer,
      – MacDroid.
      – SyncMate.
      – OpenMTP.
      – HandShaker,
      – Samsung Messages Backup;

      Wszystkie dodają do systemu driver do obsługi protokołu MTP, którego używają Scribe i Kindle z tego roku.

      2
      • Czytamsobie pisze:

        O third party apps to wiem. Bardziej mnie ciekawiło, czy sam Amazon przewidział coś takiego w aktualizacji swojej własnej aplikacji. :) Chyba powinienem się już przyzwyczaić, że zmiany w sofcie Amazonu oprócz usprawnień i nowości przynoszą też nowe problemy lub potrzebę kombinowania.

        0
        • Robert Drózd pisze:

          Z opisu aplikacji rozumiem, że będzie można przegrać na Kindle (i z powrotem) dowolny plik, aplikacja nie sprawdza formatów. Więc aktualizację też.

          Co do tego kombinowania – widzę, że na forum MobileRead parę osób się ucieszyło z tej funkcji, nie dlatego, że jest im potrzebna (bo to ludzie którzy raczej ogarniają zainstalowanie sterownika), ale że jest jakimś tam dowodem, że Amazon na razie nie zamierza blokować dostępu do pamięci czytnika, a takie plotki się pojawiały.

          1
          • Czytamsobie pisze:

            Dzięki za potwierdzenie. :)
            Generalnie pytałem, bo wiem, że Amazon lubi zaskakiwać (sarkazm). :) Osobiście bardzo mnie denerwują zmiany, które nagle sprawiają, że muszę coś doinstalowywać, obchodzić albo kombinować, aby wykonać operację, którą wcześniej robiło się bez zbędnych ceregieli. Pewnie ma to związek z moją pracą, gdzie zwykle muszę monitorować wszelkie zmiany w oprogramowaniu. W domu, kiedy już chcę odpocząć i coś sobie poczytać, staję się typową, wygodnicką marudą. :D

            1
            • asymon pisze:

              Ewidentnie kierunek jest jasny, może nie zamykanie „ekosystemu” na książki spoza kindle store, ale tanie utrudnianie życia użytkownikom, że może w końcu sami zrezygnują. Pytanie czy zrezygnują z zewnętrznych książek, czy z kindle?

              Bezos pewnie liczy na to, że nietechniczni użytkownicy, którzy nakupili ebooków na amazonie, nie zdejmą sobie DRM (choć to łatwe) i będą uwiązani do coraz bardziej nieprzyjaznego środowiska kindle. Tak działa kapitalizm.

              1
              • Athame pisze:

                Co będzie szybciej – nowy Kindle z przyciskami (i najlepiej rysikiem), z nie większym ekranem niż 8″, czy następca Kobo Sage z dużo lepszym akumulatorkiem (lub tylko zarządzaniem energią) i być może kolorowym ekranem, lepszym niż w KLC?

                Od Kobo odstrasza mnie ogrom pracy, który potrzebny byłby do ucywilizowania czytnika, zaczynając od słowników i PDF-ów – w obu przypadkach praktycznie potrzebne całkowicie nowe aplikacje, integrujące się z tymi domyślnymi – co nie wygląda trywialnie.

                0
              • kjonca pisze:

                Czy dobrze rozumiem? „Używanie MTP to krok w kierunku utrudniania życia użytkownikom kindla?”

                Ech. Tak naprawdę (IMO) problemy wynikają z tego ze MTP pojawił się za późno, i wcześniej ludzie musieli używać „dysku” i się przyzwyczaili.
                Bo jak się tak zastanowić to „dysk” nie ma przewag nad mtp.

                3
              • Doman pisze:

                Dysk ma tę przewagę, że jako standard jest tak stary jak pierwsze pendrive, empetrójki itp USB, więc prawie na wszystkim działa, przynajmniej tam gdzie działają pendrive’y

                A poza tym to faktycznie.

                1
  3. Czytamsobie pisze:

    Przy okazji tylko przypomnę, że ruszyła akcja CzytajPL na Woblinku. Info jak dodać książkę na Kindle znajdziecie pod linkiem: https://akcja.czytajpl.pl/czytniki.html

    2
  4. Czytamsobie pisze:

    Jeszcze jeden wpis, tym razem z promocjami. :)
    Cormac McCarthy – trzecia część Trylogii Pogranicza – za 2$: https://a.co/d/7DyIQy2
    Founding Brothers: The Revolutionary Generation za 2$: https://a.co/d/hVMzdgm
    American Psycho za 2$: https://a.co/d/8XF2KJ0
    Moonglow (Chabon) za 2$: https://a.co/d/islksuK
    A Game of Thrones: The Graphic Novel (część pierwsza) za 2$: https://a.co/d/gAnswBl
    Historia prezydentury Nixona za 3$: https://a.co/d/g2wB5cK

    4
    • Robert Drózd pisze:

      Dzięki, Grę o tron mam w komiksie w papierze po polsku, kupię, żeby porównać przy testach Colorsoft. :)

      1
  5. kabzior pisze:

    Jak to się zbiegło w czasie z kłopotami z wp.pl…

    Od nie wiem ilu lat (od pierwszego kindla, będzie z 15 lat spokojnie) mam mail na wp.pl osobny tylko do wysyłania książek przez Calibre. Przez te wszystkie lata działał bezproblemowo. Aż tu dzisiaj:

    „smtplib.SMTPDataError: (554, b”(#5.3.0) Nie przyjmiemy tej wiadomosci poniewaz jest to spam – zobacz strone: https://pomoc.wp.pl/polityka-antyspamowa / We can’t accept this message because it is spam – see: https://pomoc.wp.pl/polityka-antyspamowa [127]”)”

    Nie wiem czy to chwilowe, czy już na zawsze :(

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.