Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Last Minute: Kindle Paperwhite III za ok. 520 zł, Kindle 8 za ok. 260 zł!

Nowe publikacje IPN – m.in. zbrodnia katyńska i artykuły Kurtyki – i znów świetne opracowanie na czytniki

katyn_kurtyka

Kilka razy pisałem już tutaj o Bibliotece Cyfrowej Instytutu Pamięci Narodowej, gdzie znajdziemy coraz więcej bezpłatnych publikacji IPN, również w wersji na czytniki. 

Parę dni temu od rzecznika IPN dostałem informacje o dwóch nowych e-bookach.

Zbrodnia Katyńska. W kręgu prawdy i kłamstwa – wznowienie elektronicznej publikacji pod redakcją Sławomira Kalbarczyka z roku 2010.

Książka, której pierwsze wydanie ukazało w 70. rocznicę Zbrodni Katyńskiej, dokonanej w 1940 r. przez Sowiety na blisko 22 tysiącach polskich jeńców wojennych i więźniów, zawiera studia historyczne i prawnicze, relacje strażników pamięci, zwłaszcza członków rodzin ofiar, a także dokumenty dotyczące zacierania śladów tej zbrodni na Ukrainie. Obok syntetycznych podsumowań – przeglądu ustaleń historiografii i perypetii prowadzonych w różnych latach śledztw – znajdziemy tu teksty omawiające kwalifikację prawną Zbrodni, dzieje Kłamstwa Katyńskiego i toczonej w kraju i na emigracji walki o prawdę, miejsce Katynia w edukacji formalnej i nieformalnej w okresie III RP, zagadnienie „skarg katyńskich” przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka.

Rzeczpospolita wolnych ludzi. Janusz Kurtyka w mediach – wybór wywiadów, artykułów, oświadczeń z lat 2000–2010

Sprawowanie urzędu prezesa IPN było ukoronowaniem wcześniejszych doświadczeń Janusza Kurtyki, związanych zarówno z badaniem dziejów Polski, jak i z zabiegami o istotną obecność przeszłości we współczesnym życiu narodu. Czas ten niewątpliwie wywarł istotny wpływ nie tylko na jego pojmowanie historii, ale także na rozumienie sensu i znaczenia polskiej państwowości. Skala wyzwań i obowiązków związanych z pełnionym urzędem, a przede wszystkim tragiczna śmierć w kwietniu 2010 r. nie pozwoliły mu ująć tych przemyśleń w formę większego dzieła. Odczytywać je możemy z treści publicznych wystąpień, drobniejszych publikacji oraz udzielonych wywiadów. Ich wybór publikujemy w tym tomie.

Lektura zawartych w nim tekstów pozwala na odczytanie głównych elementów myślenia Janusza Kurtyki o Polsce i polskiej historii. Po pięciu latach ponownie usłyszeć możemy jeden z najważniejszych głosów w polskiej debacie minionej dekady. Głos, którego dziś nie tylko nam – pracownikom Instytutu Pamięci Narodowej – bardzo brakuje.

Ze Wstępu Łukasza Kamińskiego

Wersje EPUB/MOBI są zwykle przygotowane bardzo starannie, mamy choćby działające przypisy i podział wyrazów.

ipn2

Ponadto w ramach serii broszur „Patroni naszych ulic” ukazały się publikacje nt. Ryszarda Kaczorowskiego i Anny Walentynowicz, tu tylko PDF.

Inne książki, które pojawiły się w ciągu ostatniego roku to:

Bardzo mnie cieszy, że Instytut przybliża wiedzę historyczną także w ten sposób, że oto każdy z nas może zapoznać się z publikacjami, po które normalnie można sięgnąć tylko w czytelniach naukowych.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Książki na czytniki i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

14 odpowiedzi na „Nowe publikacje IPN – m.in. zbrodnia katyńska i artykuły Kurtyki – i znów świetne opracowanie na czytniki

  1. RobertP pisze:

    Choć nie przepadam za ideologią, która przyświecała powstaniu IPN, to taki sposób wydawania podatków lubię, żeby obywatel widział rezultat i miał z tego coś konkretnego.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Zgadzam się w pełni, na to moje podatki też mogą iść. :-)

      0
    • Eris pisze:

      Cel był słuszny – rozliczenie zbrodni, w tym komunistycznych. Tylko późniejsze działania (m.in. wikłanie się w spory polityczne przez Pana Kurtykę) do pupy.

      0
    • Przemek pisze:

      Na wizerunek IPN niestety mieli duży wpływ politycy likwidując „Rzecznika Interesu Publicznego”, który zajmował się lustracją. IPN jako dokumentator historii Polski wykonywał świetną pracę. Po likwidacji Rzecznika obarcza się IPN o to, co jest w teczkach i to jest nieporozumienie, tak jakby winić listonosza, że przynosi rachunki…

      0
  2. Misiek pisze:

    „Wersje EPUB/MOBI są zwykle przygotowane bardzo starannie, mamy choćby działające przypisy i podział wyrazów.”

    Jako ciekawostkę podam, że np AbbyFineReader potrafi z PDF’a rozpoznać i prawidłowo wstawić przypisy w dokładnie ten sposób jak powyżej dla formatu EPUB, jeśli się nie pomyli, ale w 95% się nie myli. O ile PDF jest w jakiej takiej jakości rzecz jasna. Przy okazji usunąć stopki, numery stron, a nawet znaki podziału wyrazów. Ostatnio to poodkrywałem, bo wcześniej odczytywałem do rtf’a, zamiast do EPUB’a. Jest znacznie lepszy niż PDFtoEPUB.

    Dlatego przygotowanie takiej pracy jak powyżej nie musi być takie czasochłonne jak się wydaje.

    0
    • Mickey. pisze:

      A czy ten podział wyrazów w przypisach bez dywizu (kreski) jest normalny? :P

      0
      • Misiek pisze:

        „A czy ten podział wyrazów w przypisach bez dywizu (kreski) jest normalny? :P”

        Trochę nie rozumiem co masz na myśli:). W przypisach nie robi podziału wyrazów tylko rozbija słowa jak się nie mieszczą. O to chodzi?

        0
        • danan72 pisze:

          To jest zwykły podział wyrazów, tylko brzydko wygląda bo nie jest wyświetlana kreska. Jeśli słowo się nie mieści, ale nie ma w nim znaków podziału, to Kindle wcale go nie „rozbija” tylko w całości przenosi do następnej linii.

          0
      • danan72 pisze:

        Tak to niestety zawsze działa. Dlatego ja wolę gdy w miejscu przypisów w ogóle nie ma podziału wyrazów i go z nich usuwam.

        0
    • Robert Drózd pisze:

      Też słyszałem, że FineReader w nowej wersji potrafi ładnie konwertować PDF, no mam wersję starszą która jeszcze eksportu do epub nie miała. :)

      0
    • danan72 pisze:

      @Misiek, to może napisałbyś gościnny artykuł dla ŚCz o konwersji PDF na EPUB przy użyciu FineReadera? Robert na pewno się zgodzi ;-) a wiedza o kolejnym sposobie na okiełznanie PDF może się wielu osobom przydać. Ja chętnie bym to przeczytał.

      0
  3. Marcin pisze:

    A w tzw. międzyczasie pojawiło się jeszcze coś takiego: http://www.lato39.pl

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.