Nowość: Włącz alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Jeff Bezos zapowiada: już w przyszłym tygodniu będzie Kindle 8 generacji!

bezos-nowy-kindle

Tego się raczej nie spodziewaliśmy, ale już w przyszłym tygodniu poznamy nowe modele czytników Kindle!

Godzinę temu zapowiedział to na Twitterze sam Jeff Bezos:

Bezos mówi o Kindle 8 generacji – bo jak wiemy, tych generacji było dotąd siedem. Amazon porządkuje od pewnego czasu straszliwie pogmatwane nazewnictwo modeli Kindle i określa numery kolejnych generacji.

Prawdopodobnie nowy czytnik będzie następcą Kindle Voyage – czyli jednak, po niesprawdzonych plotkach z jesieni doczekamy się nowego czytnika premium.

Czego się po nim spodziewać?

Mówiono o szybszym procesorze, choć pytanie, jak to się przełoży na korzystanie z czytnika. A może Voyage 2 będzie miał jako pierwszy ekran Liquavista, o którym pisałem w lutym po tym, gdy stało się jasne, że Amazon szykuje się do rozpoczęcia jego produkcji. Były też plotki o wodoodporności (może), albo panelu słonecznym (nie sądzę).

A czy będą następcy Paperwhite albo modelu podstawowego? Trudno powiedzieć.

Pewną wskazówką mogą być ostatnie częste promocje na Paperwhite III – może, ale nie musi to oznaczać przygotowania do wprowadzenia kolejnej generacji. Dzisiaj ruszyła też duża promocja na Kindle w Stanach dla posiadaczy subskrypcji Amazon Prime.

Na pewno przekonamy się za tydzień. Ogłoszenie nowego czytnika nie oznacza jeszcze rozpoczęcia jego sprzedaży – tak czy inaczej – pora jest nietypowa, bo dotąd Amazon z niewieloma wyjątkami (np. Paperwhite III w czerwcu 2015) prezentował swoje czytniki na jesieni.

Teraz może być tak, że na poprzednią jesień się nie wyrobili i pokażą coś teraz. Mam też taką teorię, że jeśli innowacyjny w czytniku będzie ekran (Liquavista nawet w wersji monochromatycznej ma odświeżanie jak w LCD z czytelnością jak w e-papierze), wtedy marketingowo lepiej pokazać taki czytnik na wiosnę.

A Wy czego spodziewacie się po nowych czytnikach Amazonu?

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kupno Kindle i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

114 odpowiedzi na „Jeff Bezos zapowiada: już w przyszłym tygodniu będzie Kindle 8 generacji!

  1. ZiloSS pisze:

    Niczego się nie spodziewam, liczę na miłe zaskoczenie. Trudno będzie zaprezentować coś przełomowego jeśli chodzi o czytniki e-booków. Mam nadzieję, że Amazon nie zapomni do czego to urządzenie służy i nie dostaniemy pseudotabletu z milionem funkcji i e-papierowym ekranem. Może 8 cali? Moje marzenie to ekran, który wyświetla rzeczywiście czarne litery na białym tle, a nie na szarym jak teraz robią to nawet PW3 i Voyage.

    3
  2. Stawiam na zwijarkę do cygar.

    38
  3. Pneuma pisze:

    Mogliby lepiej wyprodukować coś 8 calowego.

    13
  4. bq pisze:

    All new – calkiem nowy
    Top of the line – voyage
    Bedzie liquavista

    0
  5. ThimGrim pisze:

    Mam nadzieję, że mnie nie zawiodą i pojawi się jakiś naprawdę sensowny powód, aby kupić nowy model. To musi być coś więcej niż rozdzielczość. Więcej niż szybszy procesor. Może nieco większy ekran? Bo w powrót dźwięku nie wierzę…

    1
    • panTomasz pisze:

      Mam nadzieję, że mnie nie zawiodą i nie pojawi się żaden powód by kupować nowy model

      PW jest dobrym czytnikiem i nie mam czasu, pieniędzy ani ochoty by zachorować na kupno czegoś nowego ;)

      5
      • Tomek B. pisze:

        Zgadzam się! Tomasze tak mają ;-)?

        0
      • asymon pisze:

        Powiem tak: używam PW2, ale niedawno miałem w rękach nową wersję i chyba czas na okulary, bo jakoś nie widziałem różnicy między swoim ekranem a mitycznym 300dpi ;-) Może ligatury w fontach bardziej się rzucają w oczy, ale to taki smaczek, a nie powód dla którego miałbym kupować nowy sprzęt.

        Chciałbym firmware wyłączający przeglądarkę, wikipedię, funkcje społecznościowe, bo czytnik robi się coraz bardziej przeładowany opcjami. Na ekranie jest już za dużo, a Goodreads chyba ostatecznie odpuszczam – wolę LC, a dwóch kont uzupełniał nie będę.

        0
      • Dominik pisze:

        Haha, dokładnie, dopiero co kupiłem PW3 i będę sobie w brodę pluć jak dadzą coś wypasionego! :D

        0
  6. Athame pisze:

    Docierały do mnie plotki (stąd pytanie w jednym z poprzednich wpisów). W tych plotkach dostałem dużo precyzyjnych informacji, ale nie w 100% pewnych. Bez wdawania się w detale – szykowany jest kolejny model, mający być nie mniej przełomowy niż pierwszy PW.

    1
  7. farmer pisze:

    Poproszę o wolny kod.

    0
  8. Rafał pisze:

    Fajnie gdyby nowy czytnik oferował coś, co by mnie nakłoniło do wymiany mojego PW1. Musiałby to być jakiś efekt wow, o co pewnie łatwo nie będzie. Z drugiej strony jak efektu wow nie będzie, to też się nie zmartwię bo cenię sobie w moim czytniku to, że się nie starzeje tak szybko jak na przykład telefony i ciągle dobrze mi służy. Cierpliwie czekam…

    4
  9. zbychulec pisze:

    Wszystko pozostanie jak w starszych modelach. Jedyną nowością będą KROPKI ilustrujące postęp w czytaniu:)

    19
    • R pisze:

      Cała afera o kropkach podnosi mnie na duchu że mój touch pierwszy jest najlepszy na świecie :D

      1
    • Bociek pisze:

      Kupuję!

      0
    • hagap pisze:

      Tęsknię za KROPKAMI… Czy nie da się skłonić Amazona do wypuszczenia aktualizacji na PW3 właśnie z kropkami? Czy oni w ogóle uwzględniają”głos ludu”?
      Można im coś zasugerować?

      0
      • Athame pisze:

        Bezpośrednio to możesz sugerować w próżnię, ale jeśli znasz jakiegoś amerykańskiego wpływowego blogera i się z nim dogadasz to jest jakaś minimalna szansa, że Amazon weźmie pod uwagę „głos ludu”. Oczywiście dobrze by było, gdy ten „lud” miał sporą liczebność.

        2
      • Joseph_k78 pisze:

        A jeśli do kropek by nie wrócili, to może chociaż informacja na liście w bibliotece wyrażona w jednostkach loc. (np. Ziemiomorze, Ursula K. Le Guin, Kindle document, „ileś tam” % READ, Loc. 21746 – bo taka jest maksymalna wartość dla tej książki). Byłby wtedy jakiś przybliżony obraz tego, jak mniej więcej długa jest dana powieść.

        1
      • Grzesiek pisze:

        Byłem proszony o wypełnienie ankiety po zmianie softwaru. Napisałem żeby kropki wróciły. Innym też polecam tę formę „głosu ludu”.

        1
  10. ihor_999 pisze:

    Mój graal – nowy PW z fizycznymi klawiszami

    2
    • xyubegae pisze:

      PW2 to mój pierwszy i jedyny czytnik i się ciągle zastanawiam dlaczego ludzie tak kochają te klawisze.

      7
      • Jarek Zawadzki pisze:

        Bo można chwytać za ekran bez konsekwencji :)

        0
        • Robert Drózd pisze:

          Z kolei czytnik dotykowy można chwytać za krawędzie bez konsekwencji. :)

          17
        • xyubegae pisze:

          No tak, to czasami jest problem, np. gdy pojawi się nie dający się zdmuchnąć paproszek. Ale nie wyobrażam sobie, by w klawiszowym czytniku tak łatwo dodawało się zaznaczenia czy sprawdzało coś w słowniku.

          0
          • Joseph_k78 pisze:

            Paproszek można zetrzeć rękawem ;) A jak już pozostaje upierdliwy paproszek, to wtedy płyn do ekranu i szmatka.

            0
            • xyubegae pisze:

              Myślisz, że płyn i ściereczka do czyszczenia okularów są dobre do czyszczenia Kindla?

              0
              • Athame pisze:

                Przetestowałem na Voyage. Sprawdził się bardzo dobrze.

                3
              • xyubegae pisze:

                Dzięki. Miałam wątpliwości czy płyn do szkieł nie okaże się nieodpowiednim, ale jest bardzo dobrze.

                Przy okazji chciałam wyjąć Kindla z okładki i doszłam do wniosku, że jest to niewykonalne ;) Musiałam się poddać, ale nie szkodzi.

                1
              • Dominik pisze:

                byle bez alkoholu :)

                1
  11. jarrL pisze:

    Cały czas jestem przed zakupem PW3. Może dzięki nowym czytnikom ceny trochę spadną.

    5
  12. Magdalaena pisze:

    Może kolorowy ekran? To byłby dla mnie efekt wow

    7
  13. Jabym Umar pisze:

    Liczę na coś z ekranem większych rozmiarów.

    3
  14. R pisze:

    „Pewną wskazówką mogą być ostatnie częste promocje na Paperwhite III – może, ale nie musi to oznaczać przygotowania do wprowadzenia kolejnej generacji.”
    Czy takie działania przypadkiem nie zmniejszają popytu na nowy model czytnika? Tak na chłopski rozum wydaje się to nie logiczne. Może oprócz zrobienia miejsca w magazynach, ale sprzęt produkowany w mniejszym lub większym stopniu jest na bieżąco więc mogli zaplanować zmniejszenie produkcji zamiast robienia dużych promocji.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      To różnie bywa. Nowy model długo jest w cenie nominalnej, więc jak ktoś poluje na okazję na starszy to i tak go nie kupi. Ale zwykle chodzi i tak o zwolnienie magazynów. :-)

      Inna sprawa, że jeśli jedynym nowym czytnikiem będzie Voyage II, to ma się nijak do promocji na Paperwhite. Na pierwszego Voyage promocji nie było prawie wcale.

      2
    • panTomasz pisze:

      „Czy takie działania przypadkiem nie zmniejszają popytu na nowy model czytnika?” Myślę, że to tak działa ale jedynie na ludzi rozsądnych, a efektywna strategia biznesowa stawia raczej na ludzie słabostki niż rozum.

      Człowiek rozsądny będzie kombinował, jak ty: „Kupiłem sobie tanio PW1, wydałem sporo pieniędzy, czytnik podoba mi się ogromnie. To nic, że wychodzi właśnie coś pięknego, arcyprzemyślanego i tylko 300zł drożej, ja zostanę przy tym zakupie”

      Spora część ludzi zrobi zaś wszystko by uzasadnić przed samymi sobą że absolutnie potrzebują tego nowego czytnika i będą kombinować co zrobić z tym niedawno kupionym – oddać żonie, dać dziecku, mamę nakłonić by wyuczyła się tych paru komend w niezrozumiałym języku; a w ostateczności stwierdzą, że przecież któryś mogą sprzedać na alledrogo.

      3
  15. Dark Passenger pisze:

    Liczę na to, że wraz z ukazaniem się nowych modeli, stare wciąż będą mogły być używane do czytania :)

    8
  16. Igor pisze:

    A jak mówiłem ostatnio, że będzie nowy model to mi wierzyć nie chciałeś :P

    0
  17. momus pisze:

    A może spóźniony April Fools’ Day? :D Kurcze, może jak będzie w dobrej cenie to by zmienić poczciwego PW1 na coś nowszego.

    1
  18. Kuba pisze:

    Jak nie będzie przygotowywał schabowego z ziemniakami to nie kupuje ;-)

    7
  19. longest dick in the village pisze:

    1.new functionality: text to speech
    2.Liquavista screen
    3.wireless (inductive) charging

    1
  20. violino pisze:

    Niczego się nie spodziewam, bo oczekuję niemożliwego: Androida… (Legimi…).
    A czekam na aktualizację Voyage. Nie jestem w tej chwili zainteresowana kolejnym modelem. Choćby miał cuda wianki.

    4
  21. sdf pisze:

    Jak dadzą obsługę folderów, białą obudowę i obsługę epub, .doc, docx, .rtf, to się zastanowię.

    5
  22. xyubegae pisze:

    I tak bym nie kupiła przez następne kilka lat, ale coś choćby 16 kolorami byłoby dobre np. dla podręczników.

    1
  23. Grzegorz pisze:

    Ciągle liczę na to, że Amazon wypuści jeszcze jeden model,który będzie obsługiwany wyłącznie fizycznymi klawiszami i w którym nie będzie: ekranu dotykowego, podświetlenia, automatycznego wybudzania, dostępu do Internetu. Ot zwykły, klasyczny czytnik.

    0
    • Athame pisze:

      Podświetlenia nie ma żaden Kindle. Nie rozumiem natomiast w czym przeszkadza automatyczne wybudzanie, czy dostęp do Internetu, który można zablokować. Ekran dotykowy, jeśli możliwe byłoby korzystanie w 100% wyłącznie z przycisków, też w niczym nie przeszkadza (przy założeniu, że dotyk można wyłączyć).

      0
      • Grzegorz pisze:

        @Athame: po prostu nie korzystałbym i tak z tych opcji więc nie widzę potrzeby, aby kupować urządzenie z takimi wodotryskami. A ekrany dotykowe brudzą się od używania i osobiście za nimi nie przepadam.

        1
        • KayooB.Good pisze:

          Przepraszam, ale ja zawsze myje rece zanim biore ksiazke do reki. Tyle lat uzywam i ani sladu zabrudzenia.

          1
          • mjm pisze:

            Ależ nie przepraszaj.
            Po prostu niektórym zdarza się czytać poza miejscami z dostępną umywalką (np. na przystanku, w autobusie).

            3
          • Grzegorz pisze:

            Trochę niedokładnie się wyraziłem. Nie chodzi o brud sam w sobie, ale też o „palcowanie się” ekranu dotykowego. Widzę często smartfony i tablety innych osób, których ekrany są pełne śladów po palcach i wygląda to fatalnie.

            0
      • asymon pisze:

        Czytnik bez wbudowanego wi-fi czy oświetlenia mógłby być te parę $$ tańszy. Zauważ, że dźwięku już nie ma – skoro nikt nie korzystał, to po co go ładować? Sam bez internetu mógłbym żyć, ale ludzie chyba kupują przez czytnik i amazon to promuje (stąd ta nowa strona domowa). Plus natychmiastowa wysyłka mailem, a do tego wi-fi jest niezbędne.

        Jeśli chodzi o  dotyk, to korzystanie ze słownika jest o niebo wygodniejsze, jeśli wystarczy dotknąć wyrazu, niż jeździć kursorem po ekranie, jak było w Keyboard czy Classic.

        Co do światła, to ciężko mi zrozumieć że komuś to przeszkadza, nawet przy dobrym świetle lekkie doświetlenie wybiela ekran i czytanie jest przyjemniejsze.

        @Grzegorz: czytnikiem dla ciebie może być Pocketbook Mini, ale ma ekran 5″ i  już go chyba nie kupisz.

        3
        • Joseph_k78 pisze:

          Jeszcze na dodatek, e-book wysłany poprzez chmurę Amazonu jest wagowo odchudzony (azw/azw3 vs mobi ze sklepu)- mobi posiada podwójny format dla starych i nowych czytników Kindle. Wejdzie wtedy 2x razy więcej książek niż przez kabel.

          0
          • Grzegorz pisze:

            Nigdy nie miałem na czytniku więcej niż 300 MB książek (przeczytane usuwam) więc akurat ten argument do mnie nie przemawia ;)

            0
        • Grzegorz pisze:

          5 cali to jednak zdecydowanie za mało. Ostatnio łapię się na tym, że i 6 to też jednak niezbyt dużo. 6,5 lub 6,8 cala dałoby już zadowalający efekt.

          Rozumiem Twoje argumenty, są bardzo logiczne, ale… problem polega na tym, że ja z tych funkcji nigdy nie korzystałem i nie potrzebuję tego robić w przyszłości. Potrzebuję zwykłego, „idiotoodpornego” czytnika z jak najmniejszą liczbą opcji i bajerów.

          2
    • Robert Drózd pisze:

      Może i klasyczny czytnik bez dotyku i z klawiszami byłby tańszy, ale podejrzewam, że ostatecznie taniej wychodzi produkcja dotykowych, bo jak najmniej części mechanicznych oznacza mniej awarii i reklamacji. Oglądałem w ostatnich miesiącach budżetowe czytniki z klawiszami – np. inkbook Classic czy jakiegoś Kiano i obsługa była straszliwie pogmatwana, mimo ograniczonej liczby funkcji. Człowiek się szybko przyzwyczaja do dotyku.

      A czytnik bez dostępu do internetu w przypadku Amazona to jednak SF – przecież nawet pierwszy Kindle z 2007 musiał mieć ten dostęp, żeby zapewnić możliwość kupowania książek w Amazonie – wtedy nie było WIFI, stąd pomysł darmowego 3G, które dla Amazonu było przecież bardzo drogie.

      1
      • Grzegorz pisze:

        Wszystko to rozumiem i kupuję ;) Ino lubię sobie pomarzyć jakby wyglądał mój idealny czytnik, czyli Classic z trochę lepszym i większym ekranem.

        0
      • Michal pisze:

        No i dotyk to mniejszy rozmiar, a zatem tańsza cała logistyka (transport, składowanie, etc).

        0
  24. kanis pisze:

    Fajnie gdyby było więcej możliwości ustawienia tekstu, bo jak dotąd to jeśli chodzi o Kindle, to jest to po prostu kpina.

    0
    • Athame pisze:

      Co masz na myśli pisząc, że to kpina? 8 fabrycznych fontów + możliwość użycia dowolnych jako Publisher Font. Możliwość ustawienia dowolnej wielkości bazowej fontów co do jednej kapsułki z atramentem (coś czego nie mają inne czytniki).

      2
  25. Zuza pisze:

    nie kupie juz zadnego 6″ einka
    kupie tylko cos wiekszego o 1-2 cale i z dobra obsluga pdf-a

    1
    • Krzysiek pisze:

      Mam podobnie, owszem Kindle 6″ jest super ale do beletrystyki. Czytanie książek programistycznych na tak małym ekranie to katorga. Dla mnie ideałem byłby dodatkowy model w rozmiarze iPada. Ale czy się doczekamy czytnika w takim rozmiarze?

      0
      • Athame pisze:

        Odezwij się na forum.eksiazki.org z jakąś książką programistyczną. Wytnij z niej 3-5 strony to pokażę Ci jak wygodne może być czytanie takich tekstów. Zapewniam, że efekty są lepsze niż większość przypuszcza i to zarówno w formacie PDF jak i MOBI. Wymagane jest jedynie dobre przygotowanie książki.

        0
  26. jkrawczyk pisze:

    Rewolucyjny? Chodzi o dodanie języka polskiego? ;-)

    0
    • Athame pisze:

      Myślę że dla 99% procent potencjalnych użytkowników, bardziej niż język polski, rewolucyjny byłby kolorowy ekran liquavista.

      0
  27. LDC pisze:

    A ja bym chciał PW z ekranem na wysokości obudowy jak Voyage :)
    Mam dość czyszczenia tych zakamarków.

    2
  28. Karol pisze:

    Miałem z USA kiedy jeszcze kurs USD wynosił ok. 2.80 pierwszą generację, sprzedałem po kilku latach, chyba nic lepszego jeszcze nie było. Dotykowy ekran zupełnie zbędny. Podświetlenie delikatne i równomierne by się przydało.

    Najbardziej jednak oczekiwał bym jak największego rozmiaru nawet większego niż DX, choć ostatecznie i taki ujdzie. No i oczywiście długo wyczekiwany kolor.

    Co do funkcjonalności, to oczywiście łatwe przeglądanie PDF. Taki atut potrzebuje dużego ekranu, nawet 12 cali z odpowiednim skalowaniem.

    0
  29. teodor pisze:

    Mnie się marzy możliwość poprawiania np. literówek w książkach bezpośrednio na czytniku, ogólnie mówiąc – edycja, taka tylko kosmetyczna. No ale to tylko marzenie, choćby ze względów prawnych… Oczywiście marzeń jest więcej, ale użytkownicy forum już je wyartykułowali :)

    1
  30. Dares pisze:

    Mogliby zrobić kolorowy czytnik ;p

    0
  31. Athame pisze:

    Robimy zgadywankę ile nowych modeli będzie: osoba dobrze zorientowana przekazała mi, że będzie nowy model podstawowy i drugi będący czymś pomiędzy PW3 i Voyage (osobiście nie wiem co tam można wcisnąć). „Top of the line” sugeruje, że może być jeszcze trzeci, flagowy czytnik. Niestety nie znamy szczegółów zaawansowania prac nad tymi czytnikami, więc nie ma pewności, że wszystkie ukażą się jednocześnie. Do dwóch pierwszych jest już odpowiedni kod w FW i jeśli nie będzie kompletnie nowego FW dla topowego czytnika to nie ma co liczyć na Liquavistę.

    0
    • Keyser_Soze pisze:

      Powiem tylko tyle ze nie byla to dobrze zorientowana osoba.

      0
      • Athame pisze:

        Źródło w samym Amazonie, więc z pewnością lepiej zorientowana niż np. blogerzy.

        0
        • Keyser_Soze pisze:

          Moze lepiej ale i tak nie dobrze. Bedzie na 100% inaczej niz mowisz. I nie wiem co to za zrodlo ale powaznie naraza swoja przyszlosc w Amazonie przekazujac tego typu informacje.

          0
    • W. pisze:

      Ale pod Liquavistę to chyba sens ma raczej system tabletowy, czyli jak w Fire. Czy w tych od Fire też wiercisz? ;)

      0
      • Athame pisze:

        Info spływają do mnie spontanicznie. Nie wyszukuje ich na siłę. Odwołując się do zdrowego rozsądku sugeruję dwie opcje:
        1) albo bright dla czytników, a color dla tabletu,
        2) albo bright dla czytnika budżetowego, a color do czytnika premium;
        Serce chciałoby tę drugą opcję, a rozum podpowiada, że jednak pierwsza.
        Niestety na temat jakości tych ekranów i tego czy nadają się do tabletów nie sposób uzyskać jakichkolwiek informacji (ponad ogólniki udostępnione przez producenta.

        0
  32. Barto pisze:

    Nie potrzebuje nowego modelu Kindla. Może mieć co tam chce. Dla mnie PWII w zupełności wystarczy. Kupno nowego czytnika nastąpi wtedy gdy ten odmówi mi posłuszeństwa ;] Natomiast fajnie jakby dawali wolny czas do czytania. Tego mi potrzeba. I wszystkim tego życzę.

    0
    • Athame pisze:

      Też nie potrzebuję, ale…
      Przy cenie na poziomie $200-250, jeśli czytnik miałby TTS (po BT), na co jest szansa (odpowiedni projekt jest rozwijany w RD Amazona – lab126), był najcieńszy i najlżejszy w historii (też spora szansa), miał kolorowy ekran Liquavista (tu niestety marne szanse, ale nie zerowe) i dysponował procesorem pozwalającym na responsywność znaną z tabletów (wstawki filmowe w e-bookach!) i w połączeniu z okładką która będzie zawierała akumulator zasilany światłem (to będzie na 100%, ale niekoniecznie w aktualnym rzucie, bo jeszcze 2 tygodnie temu słyszałem, że są jakieś problemy z tym), to sprzęt może być najlepiej sprzedającym się Kindle w historii.

      2
      • Barto pisze:

        :)
        Pewnie, że można wcisnąć różne fajne bajery. Ciekawe rzeczy wypisałeś. Akumulatory najciekawsze w zasadzie. Tylko ja zawsze sobie powtarzam jedną rzecz. To służy do czytania. Biorę otwieram i czytam. Jak książkę. Nie chce żeby się to stało tabletem przeszkadzajką. Filmy w książce? O zgrozo nie! Im więcej multimediów tym więcej problemów i rozpraszaczy.

        3
        • Athame pisze:

          Wymieniłem tylko to co jest realne i aktualnie opracowywane. Nie mam możliwości precyzyjnego dowiedzenia się co jest już skończone i gotowe do komercyjnego wykorzystania, a co ciągle rozwijane.

          W wielu książkach (średnio co 3 składane przeze mnie) autor życzy sobie by podlinkować filmy. Przy takich możliwościach jak wymieniłem możliwe byłoby odtwarzanie ich bezpośrednio w e-book’u. Dziś ta funkcja sprawdza się jedynie na tabletach itp., całkowicie pomijając czytniki. Przy podobnym modelu oprogramowania jaki istnieje obecnie, po opracowaniu nowego formatu, nie traktowałbym tego jako „przeszkadzajki”. Po prostu czytnik wreszcie mógłby zastąpić każdy rodzaj książki, zarówno drukowanej, audiobooka jak i multimedialnej, a zamknięcie (nie przed moderami, a przed ZU) platformy zapobiegłoby otabletowaniu czytnika.

          0
      • Keyser_Soze pisze:

        Czytnik za 250 USD nigdy nie bedzie najlepiej sprzedajacym sie bez wzgledu na to jakie ma bajery.

        4
      • Robert Drózd pisze:

        Nie wierzę w tę okładkę z panelem, chyba że ten nowy Kindle z liquavistą pobierałbym bardzo dużo prądu i taka okładka stałaby się koniecznością. Ale nie w sytuacji gdy ładowanie starcza na parę tygodni.

        1
        • asymon pisze:

          Hm, może usuną gniazdo USB? Dodatkowo wysyłka przez whispernet wymusi rejestrację i uszczelni ekosystem.

          0
          • Grzegorz pisze:

            Jak usuną gniazdo USB, to od razu zmieniam ekosystem Amazonu na inny. Są pewne rzeczy, których nie zdzierżę ;)

            0
          • Robert Drózd pisze:

            W takie cuda nie wierzę, choćby przez konieczność wgrania oprogramowania manualnie.

            Chyba że gniazdo USB będzie miała ta okładka z panelem, która będzie czymś w rodzaju stacji dokującej. Ale wydaje mi się, że to byłaby innowacja dla innowacji, nie dająca Amazonowi żadnej korzyści.

            0
        • Athame pisze:

          Ta okładka jest już półoficjalnie potwierdzona. To jeden z priorytetów lab126. Wg najbardziej wiarygodnych źródeł nie pojawi się ona wraz z premierą czytników 8 generacji, ale będzie w końcu wydana dla tych czytników (lub tego czytnika).

          0
      • Misiek pisze:

        Brzmi to co najmniej ciekawie. Ciekawe ile to będzie kosztować.

        0
  33. Przemek pisze:

    Przede wszystkim procesor, teraz jest bardzo wolny dostęp do słownika.
    A jeżeli wprowadziliby opcję, że domyślnie do zmiany stron klawisze, a tapnięcie w ekran od razu tłumaczenie, to zamawiam dzisiaj :)
    Z pomniejszych dupereli: wygaszacz ekranu Kindle z miniaturek ostatnio czytanych książek, synchronizacja tapety na komputerze z okładkami książek z Kindle.

    1
    • Grzegorz pisze:

      „synchronizacja tapety na komputerze z okładkami książek z Kindle”

      Nie róbmy z czytnika jakiegoś smyrofona.

      0
      • Robert Drózd pisze:

        Preferowałbym rozwiązanie znane z Kobo czy PocketBooka czyli okładka ostatnio czytanej książki.

        1
        • Grzegorz pisze:

          O, brzmi ciekawie. Swoją drogą muszę się bliżej przyjrzeć PocketBookom, bo może faktycznie czas na zmianę ekosystemu.

          0
      • Przemek pisze:

        Nie wiem, ale widok okładek utrwala treść. Ebooki szybko zapominam (tak samo jak te papierowe z biblioteki). Książki, które mam na półce ciągle się utrwalają poprzez zwykłe zerknięcie na grzbiet okładki. Bardzo mi brakuje automatycznego generowania okładek ostatnio przeczytanych książek… nawet jak będzie wygaszacz na Kindle z kilku ostatnio czytanych, to i tak przydałoby się generowanie i automatyczne synchronizowanie tapet na smartfonie, komputerze (w zasadzie, to na podstawie jakiegoś API amazonowego mogliby napisać aplikację niezależną od czytnika, bo przecież dane są wysyłane w ramach whispersync czy coś tam)

        0
  34. Łukasz Czytelnik pisze:

    Nie wiem czemu, ale coś czuję, że mogą wymyślić coś z giętkim/zakrzywionym ekranem albo „składany” kindle, żeby był jeszcze większy feeling książki. Chcesz czytać w drodze, czytasz na jednym ekranie, chcesz przeczytać coś „większego” na kanapie (albo zwyczajnie pdf’a który powinien być większy) to rozkładasz go.

    0
  35. heyahero pisze:

    Ja bym raczej nie obstawiał niczego spektakularnego. Zastanawiam się, czy np. nie pokażą 8-calowego Voyage 2? Byłoby to całkiem sensowne, gdyż po wyjściu KPW3 jedyną zaletą obecnego modelu były fizyczne przyciski, a sam Paperwhite nieco podważył sens kupowania Voyage. Byłoby to całkiem rozsądne: Kindle (classic) – 6″ cali i rozdzielczość na poziomie pierwszych dwóch KPW, Paperwhite – przy 6″ wyższa rozdzielczość na poziomie 300ppi i światełko; wreszcie Voyage 2 z 8″ na pokładzie (wygodniejsza obsługa PDFów i np. komiksów) przy zachowanej rozdzielczości i oświetleniu z KPW3/poprzednika, z dodatkiem w postaci przycisków fizycznych.
    Przy takim układzie zróżnicowanie cenowe poszczególnych modeli ma większy sens niż obecnie. A na bajery takie jak Liquavista czy Iwona IMHO raczej bym nie liczył – takie technologie przyjdą raczej małymi kroczkami, bo dział marketingu… i księgowi też muszą z czegoś żyć ;)

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Ivona coraz lepiej działa na tabletach Fire, ostatnio widziałem że doszły dwa kolejne polskie głosy… Ale też z tego powodu że Fire ma takie funkcje, wydaje mi się, że TTS do czytników nie wróci. Już raczej spodziewałbym się tabletu z Liquavistą.

      8″ – być może, szczególnie jeśli będą promowali taki czytnik jako urządzenie do czytania komiksów. Amazon przede wszystkim musi znaleźć główne zastosowanie dla większego ekranu. Kindle DX miał być teoretycznie dla wyższych uczelni, ale te jakoś nie chwyciły tematu.

      0
  36. Pioter pisze:

    Mogliby coś zrobić z tym odświeżaniem. Nie wiem, czy głównym ograniczeniem jest tu oprogramowanie czy ekran, ale przewinięcie kilkunastu stron jest niesamowicie uciążliwe. To chyba jedyna poważna niedogodność w porównaniu z fizyczną książką.
    Ale biorąc pod uwagę, że mało kto zwraca na to uwagę, to nie sądzę, żeby się coś miało zmienić. Raczej więc zostanę z moim PW1 jeszcze długo :)

    0
    • Athame pisze:

      Już wyjaśniam: ekran e-ink może się zmienić max. 8 razy na sekundę (ograniczenie specyfikacji tej technologii). Przeciętny film, słabej jakości ma 24 klatki na sekundę. Co gorsza jest to wartość teoretyczna. Akurat Kindle, jako jedne z nielicznych czytników, się do niej zbliżają, ale to nadal za mało do jakichkolwiek animacji, czy bardzo szybkiego „przekartokowywania”. Postęp nastąpi tylko w połączeniu nowego procesora (ograniczenie 8/s jest blokowane także przez procesory i.MX 6) i nowego ekranu (w domyśle Liquavista Bright).

      * są pewne rozwiązania (softwareowe, dotykające kontrolera ekranu) pozwalające na większą prędkość niż 8 obrazów na sekundę, ale są niezgodne z obliczeniami optymalnej pracy ekranu e-ink i bardzo niekorzystnie wpływają na jego żywotność. Chińczycy mogą tak ryzykować, ale poważna firma, jak Amazon, Tolino czy Kobo, na coś takiego sobie nie pozwoli.

      2
  37. tomsawyer pisze:

    Jestem bardzo ciekawy, co Amazon wykombinuje. Dotychczas ich czytniki znakomicie spełniają swoją rolę. Ograniczona do minimum parametryzacja sprzętu, to ogromny atut. Liczę, że zostaną przy takim podejściu.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.