Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Pilot do zmiany stron na czytniku? Od kilku miesięcy można go zamówić i… chyba nieźle działa

Wielu użytkownikom czytników marzy się urządzenie takie jak pilot do czytnika, który pozwala zmieniać strony bez dotykania samego czytnika.

Kiedy może to być przydatne? Gdy na przykład czytamy w łóżku i niewygodnie jest do czytnika sięgać. Albo gdy stoi na stojaku, a my mamy ręce gdzie indziej. Albo na mrozie, gdy ręce są w kieszeni. Albo gdy mamy problem z obsługą ekranu dotykowego ze względu na niepełnosprawność.

Jeśli potrzebujecie takiego pilota, nie musicie czekać!

Pilot do każdego czytnika z firmy Syukuyu

Parę dni temu dzięki nieocenionym komentatorom dowiedziałem się o istnieniu urządzenia SYUKUYU RF Remote Control Page Turner (28,99 EUR w Amazon.de; link partnerski). 

Pilot nie jest przeznaczony wyłącznie dla czytników, ale dla wszystkich urządzeń dotykowych. Można powiedzieć, że to taki „sztuczny palec”, który dotyka ekranu wtedy gdy wciśniemy przycisk na pilocie.

Uchwyt z „palcem”, który zamocujemy z boku czytnika robi tylko jedną rzecz, mianowicie zmienia stronę na następną.

Głównym zastosowaniem są aplikacje do czytania, nie tylko na czytnikach.

Jak taki pilot się sprawuje? Osobiście nie miałem okazji testować, ale recenzje, szczególnie z Amazon.com są zachęcające.

Ktoś nawet wrzucił film, ktoś inny zdjęcie z basenu.

Na YT znalazłem film reklamowy chyba od producenta.

Krótki test przeprowadził redaktor serwisu Goodereader:

Autorowi przez pół filmu wydawało się, że pilot działa na BT, podczas gdy połączenie między „palcem” i pilotem jest radiowe, nie wymaga żadnego łączenia z czytnikiem.

Jedynym warunkiem jest to, aby czytnik miał ekran dotykowy i to prawdopodobnie pojemnościowy (chyba wszystkie dzisiejsze modele taki mają; dawniej bywały też np. na podczerwień – patrz artykuł z 2014).

Jeszcze cztery uwagi:

  • Na pilocie widzimy dwa przyciski. Można by przypuszczać, że drugi służy do zmiany strony wstecz – ale nie jest to możliwe, oba działają tak samo.
  • Czytać trzeba w miarę szybko, bo po 5 minutach pilot się usypia (aby oszczędzać akumulator) i trzeba go włączać ponownie.
  • Maksymalna grubość urządzenia na które można założyć „palec” to 11,5 mm, co oznacza, że może nie zmieścić się na czytniku w okładce.
  • Pilota ładujemy przez port microUSB (czyli tak jak zwykle czytnik, chyba że mamy już model z USB-C).

Przy okazji, czy zauważyliście, że na jednym z powyższych zdjęć (Kindle Reading Application), które zaczerpnąłem ze strony produktu w amerykańskim Amazonie jest… książka po polsku? Konkretnie Dżuma. Czyżby więc twórcy pilota byli związani z naszym krajem, a na pomysł urządzenia wpadli podczas zeszłorocznego lockdownu?

A jednak nie – to po prostu zdjęcie stockowe z pixabay, tam bez palca. :-)

Piloty dedykowane? Onyx – tak, PocketBook – niedługo!

A co, jeśli chcielibyśmy mieć pilota, który umożliwi nie tylko przesuwanie stron naprzód?

Od ponad roku można kupić Onyx Boox Bluetooth Remote – jest to działający przez Bluetooth pilot do czytników Onyxa.

Jest on dostępny oficjalnie w Polsce, np. w czytio.pl jako Kontroler Bluetooth Onyx Boox (89 zł). Jego możliwości są znacznie szersze niż tylko zmiana stron.

Kontroler jest wyposażony w sześć klawiszy funkcyjnych, takich jak menu, powrót, kontrast, odświeżanie, podświetlenie oraz zrzut ekranu. Dodatkowo pilot wyposażono w joystick, dzięki któremu możemy nawigować w prawo, w lewo, w górę, w dół oraz zatwierdzać wybrane opcje.

Wydaje mi się, że przy pomocy takiego pilota można de facto obsługiwać czytnik bez konieczności dotykania ekranu.

Co z innymi producentami?

Jak donosi Cyfranek, na jednym z niemieckich forów przedstawiciel firmy PocketBook przyznał, że w oprogramowaniu 6.5 dla czytnika PB Touch HD3 znajdzie się obsługa pilota łączącego się przez Bluetooth i pozwalającego na zmianę stron.

Nie mamy na razie żadnych szczegółów – nie wiem czy PocketBook zaproponuje (jak Onyx) swoje urządzenie, czy też raczej czytnik połączy się z dostępnymi w sprzedaży pilotami na BT.

Podsumowanie

O tym, że pilot do czytnika byłby przydatny, wielu z Was pisało od dawna i cieszę się, że mogę urządzenie firmy Syukuyu tutaj przedstawić. Czy pilot, który ma tylko jedną funkcję wart jest wydania 29 EUR czyli około 130 zł? To już tylko od Was zależy.

Jeśli jednak macie czytniki Onyxa, znacznie lepiej kupić dedykowany kontroler, a jeśli macie PocketBook z obsługą Bluetooth (np. Touch HD3, InkPad 3 Pro), warto poczekać na oprogramowanie 6.5.

Jeśli ktoś z Was się odważy i dokona zakupu, poproszę o podzielenie się wrażeniami. A może powinienem takiego pilota zakupić i dla Was przetestować?

Ciekawi mnie w ogóle Wasze zainteresowanie tymi urządzeniami. Dlatego ankieta.

Czy pilot do zmiany stron na czytniku by Ci się przydał?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Korzystanie z Kindle, Rynek czytników i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

35 odpowiedzi na „Pilot do zmiany stron na czytniku? Od kilku miesięcy można go zamówić i… chyba nieźle działa

  1. Me pisze:

    Jednak, chyba bardziej niż tradycyjne zmienianie stron, irytowałby mnie taki klips na czytniku, który zasłania część ekranu.

    17
  2. dfsa pisze:

    Potrzebne to to jak psu piąta noga.

    2
    • Robert Drózd pisze:

      Na razie 33% głosujących w ankiecie ma inne zdanie.

      2
      • asia pisze:

        Mi by sie przydalo bardzo, wiekszosc czasu czytam z rekami pod kocem bo marzną i po kazdej stronie musze je wyciagnac a potem opatulac znowu, bardzo denerwujace. Niestety ta cena jest absurdalna jak na ustrojstwo zaslaniajace kawal ksiazki.

        5
        • asymon pisze:

          Możesz sama zrobić takie coś.

          1) na zrootowanym kindle (wgrany jailbreak) można zainstalować KindleLazy, nawet sobie wgrałem, ale nie mogę się zebrać i skonfigurować kody przycisków.

          2) Opis urządzenia jest w sieci, ale części kosztują w sumie niewiele mniej chyba. Plus nie wiem ile roboty z oprogramowaniem tego, chyba nie tak wiele…

          Wygląda na to, że na allegro większość rzeczy jest: pilotodbiornik radiowy, serwomotor, czy tanie klony Arduino Nano. Większość pilotów wysyłana jest z Chin, reszta od ręki. Aha, oczywiście Arduino siedzące w „palcu” na czytniku trzeba jakoś zasilić.

          0
    • asymon pisze:

      Myślę dla ludzi z różnymi niepełnosprawnościami rąk (od rzs do dzieciecego porażenia mózgowego) to  może być fajna rzecz…

      8
  3. nikt pisze:

    Szkoda, że w jedną stronę (lub operowanie dwoma pilotami…).

    1
  4. Halinka pisze:

    Czyli jak mam etui na czytniku to muszę za każdym razem „palec” ściągać bo mi się nie uśpi po skończeniu czytania?

    0
    • nikt pisze:

      Ten sztuczny palec udaje dotknięcie palcem tylko w momencie naciśnięcia guzika pilota…i raczej „problemem” będzie wybudzenie, bo czytnik automatycznie usypia się chyba po 10 minutach bezczynności, a „dotknięciem ekranu” go nie wybudzisz.

      0
    • asymon pisze:

      Nie zamkniesz okładki, ale Kindle przecież sam się usypia po kilku minutach.

      1
  5. nemo pisze:

    Jeśli w internecie ktoś wrzuca zdjęcie czytnika z polską książką , to zapewne jest… chińskim producentem elektroniki.

    Zdjęcie można znaleźć tutaj: https://pixabay.com/pl/photos/e-książki-kindle-cyfrowy-1209040/

    Bez „palca” ;)

    3
  6. asymon pisze:

    Za cenę od 10 zł można nabyć na Allegro pilota matki Esperanza. Ma on 3 czy 4 tryby działania, w trybie „pilot multimediów” emuluje przyciski vol+ i vol- a także przycisk wstecz, da się przerzucać strony w każdej appce pozwalającej przerzucać strony przyciskami głośności. Dodatkowo można robić zrzuty ekranu.

    Sprawdzałem z czytnikiem Xiaomi, generalnie powinien działać z każdym androidowym normalnie obsługującym bluetooth. Urządzenie zgłasza się jako klawiatura. Jedyna wada, to dość szybkie zużywanie baterii czytnika. Jeśli komuś się chce, mam prośbę o sprawdzenie na Onyksie czy inkbooku, pilot nie działa ootb, trzeba przestawić w tryb pilota multimediów, opis jest w instrukcji (baaaardzo drobnym drukiem). Miałem filmik nagrany, jak znajdę to wrzucę.

    https://allegro.pl/oferta/pilot-regulacja-glosnosci-bluetooth-pc-windows-7289694201

    2
    • Darth Artorius pisze:

      @Asymon – masz ten mały czytnik Xiaomi ? 5 cali.

      Generalnie wolałbym aby czytnik reagował na głos. Zmiana strony, rozdziału, zmiana książki, wyłączenie, oświetlenie. To byłoby niezłe.

      0
      • asymon pisze:

        Nie, sześciocalowy. W sklepie Bangood rok temu dałem za niego 400 zł, wysyłka z Czech, teraz już go nie ma, na Aliexpress, jest ale drożej.

        Wrzuciłem filmik na dowód że to naprawdę działa, starego nie znalazłem więc na szybko nagrałem nowy, przepraszam, że tak bokiem wyszło :-(

        https://www.youtube.com/watch?v=FZTTeg72n8o

        Jak się założy słuchawki, to słychać kliknięcia przycisków.

        1
      • asymon pisze:

        Co do reagowania na głos, myślę że dałoby się to załatwić androidowymi usługami, typu Asystent Google, ale nie testowałem. Poza tym ten Xiaomi nie ma dźwięku, słuchawki BT nawet się parują, ale nie łączą. Asystenta Google oczywiście nie ma.

        Pytanie jak to jest w innych urządzeniach e-ink z Androidem, podobno tyle można dzięki temu systemowi zrobić ;-) Ktoś może ma Onyksa Poke 2/3?

        Czytałem gdzieś, chyba na redditcie, że na iPhone Siri jakoś to ogarnia.

        1
  7. Tomcio Paluch pisze:

    No nie, to też do bani, bo i tak trzeba kiwnąć palcem… Marzy mi się takie ustrojstwo — ale reagujące np. na dotyk spojrzeniem ;-)

    1
  8. Piotr pisze:

    Moje urządzenie do zmieniania stron, bez dotykania ekranu, nazywa się przycisk do zmiany strony na bokach Kindle Keyboard.
    Innego mi nie potrzeba (i pewnie przez to moim kolejnym czytnikiem jeśli ten zdechnie nieodwracanie, będzie paskuda zwana Oasis :( )

    6
    • Olej pisze:

      nadal musisz trzymac kindla, a to ma raczej pomoc tym co wola sobie postawic ;) mi sie nie przyda ale moge zrozumiec
      no chyba ze masz patyczek do klikania na odleglosc :D

      3
  9. rudy102 pisze:

    Wynalazek który zmieni moje życie o 360 stopni.

    7
  10. John_Doe pisze:

    Mogło by być reagowanie na głos :) Proponuje dwie komendy Wio i Nazad.

    9
    • Kasia pisze:

      do tego wystarczy mieć głośnik Echo ;-)

      0
      • asia pisze:

        Gorzej juz raczej byc nie moze. sprzedac prywatnosc i nie tylko nie dostac za to pieniedzy ale wrecz zaplacic… Fajnie opisal to Orlinski, poniewaz tu zwykle usuwa mi komentarze z linkiem, ten artykul jest do znalezienia po frazach jak np „Jeśli Mikołaj przyniesie ci „internet rzeczy”, wyrzuć ten prezent.” lub „Odyseja kosmiczna, czyli życie na podsłuchu”

        1
  11. Kasia pisze:

    do tego wystarczy mieć głośnik Echo ;-)

    0
  12. Kasia pisze:

    do tego wystarczy mieć głośnik z Amazon

    0
  13. Fred pisze:

    Zamiast pilota wolałbym żeby mój PW4 miał przyciski zmiany stron jak w Kindle 3 Keyboard.

    2
  14. Bociek pisze:

    Dla mnie jest to rzecz zbędna, bo czynnik mam zawsze w rękach, ale na pewno są tacy, którym się przyda. Cena poraża.

    0
  15. rraavv pisze:

    mam PALEC! ;)

    Ja sporo czytam z uchwytu i bardzo brakowało mi zdalnej zmiany stron. Jak dowiedziałem się o tym „palcu” (podziękowania dla szerokiego i asymona), to od razu go zamówiłem – na amazon.fr, wtedy nie widziałem tego produktu na amazon.de – może wprowadzili w ostatnich dniach, albo źle szukałem.

    Wczoraj w końcu dotarł. Dla mnie rewelacja! Klips działa bardzo dobrze, jest nieduży. Owszem, zasłania mały fragment ekranu, ale mi to nie przeszkadza w czytaniu. A korzyści są ogromne (ja czasem czytam chodząc po bieżni – wtedy „palec” to błogosławieństwo). Pilot jest bardzo zgrabny, lekki i cichy.

    A zatem moje pierwsze wrażenia są jak najbardziej pozytywne. Teraz tylko czytać i czytać…

    5

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.