Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

[Off topic] Ostatni dzień Festiwalu Okazji, a ja polecam… słuchawki!

Przymierzałem się do napisania czegoś więcej o Festiwalu Okazji w polskim Amazonie, który kończy się dziś. Poprzestanę jednak na jednej rekomendacji.

Oczywiście najważniejszą sprawą, jaka nas interesuje jest promocja na Kindle 10, którą omawiałem dokładnie dwa tygodnie temu.

Jednak w Festiwalu są też inne promocje, często na elektronikę użytkową, które mogą nas przyciągnąć.

No i czas na rekomendację.

Jeśli szukacie najwygodniejszych słuchawek świata, to donoszę, że Sennheiser HD 599 są jeszcze dziś w promocji na polskim Amazonie (451,29 zł; link afiliacyjny).

Aktualizacja z 6 września: z niewiadomych przyczyn promocja została przedłużona, ale nie wiadomo, jak długo potrwa. 

To jest wersja czarna, zwana „Special Edition” – bo tę wersję kolorystyczną ma tylko Amazon. W sklepach normalnie jest taka beżowo-brązowa.  Oficjalna cena w Polsce to 699 zł, na Allegro widzę ceny od 550 zł – z tym, że pewnie ktoś odsprzedaje zakup z Amazonu.

Jestem fanem serii HD 59x od roku 2004, gdy na Allegro kupiłem używane (!) HD 590 za niewiele mniej niż dziś. W 2014 zmieniłem je na HD 598, które mi już się powoli rozsypują, więc teraz zmienię na HD 599, który jak wynika z recenzji dźwiękowo prawie od 598 się nie różni.

Dlaczego „najwygodniejsze”? Słuchawki 598 miewam na głowie często cały dzień i zapominam, że je mam. Dochodzi do śmiesznych sytuacji, że słyszę jakieś dźwięki np. w odsłuchiwanej audycji i myślę, że to na zewnątrz.

Co do jakości dźwięku – jestem niezmiennie zachwycony. Pisałem tak na swoim blogu osobistym jeszcze w 2006:

Słuchawki są idealne do muzyki akustycznej, fortepianu, klasyki. Metal brzmi troszkę za sterylnie, a płyty Soundgarden zdradzają wręcz garażową produkcję… :) Ale wszelkie próby powrotu do Tonsili są teraz takie, jakbym płynął czystą wodą i nagle wpadł na muł…

Dziś dodam, że na 598 metal (Metallica, Vader itd.) brzmi bardzo dobrze, z tym, że nie liczmy na jakieś powalające basy. Dźwięk jest bardzo przestrzenny, ale neutralny.

Oczywiście muzyka akustyczna tutaj lśni – mam nawet świeże porównanie, bo w poprzedni poniedziałek byłem w Filharmonii Narodowej na recitalu koreańskiej pianistki Chloe Jiyeong Mun. Koncert jest w całości na YT i słuchając go na komputerze odnoszę wrażenie, że brzmi lepiej niż na żywo…

Według wielu recenzentów słuchawki z serii HD 59x są tylko odrobine słabsze od znacznie droższych audiofilskich HD600/650. Jednak w przeciwieństwie do nich, „pięćset dziewięćdziesiątki” nie wymagają zwykle wzmacniacza słuchawkowego – można je podpiąć niemal wszędzie – zresztą w zestawie dostajemy dwa kable – krótszy z minijackiem i dłuższy z normalnym jackiem.

Przykładowe recenzje: Hifi Class, Audio, Rtings.com.

Kilka dodatkowych uwag:

  • są to oczywiście słuchawki przewodowe :) o czym zapomniałem na początku wspomnieć;
  • to słuchawki otwarte, czyli nie do biura (słyszysz wszystko z zewnątrz, a towarzysze słyszą to, czego słuchasz). Specjalnie na okazje, gdy sąsiad ćwiczy na pianinie, a inny robi remont kupiłem dwa lata temu zamknięte Sennheisery 569, no i izolują ładnie, ale mimo niezłych recenzji brzmią dla mnie znacznie gorzej (np. mniejsza przestrzeń);
  • to słuchawki raczej do domu, nie do noszenia „na mieście”;
  • słuchawki po kupnie trzeba „wygrzać” – tzn. dopiero po kilkudziesięciu godzinach będą brzmiały tak jak trzeba;
  • z wad mogę wymienić łapanie domowego kurzu przez welurowe poduszki – no ale dlatego są tak wygodne.

Promocja na słuchawki Sennheiser HD 599 podobnie jak cały Festiwal trwa pewnie dziś tylko do północy. Ta na Kindle 10 może skończy się dopiero rano, ale na to bym nie liczył.

PS. Jeśli zachodzicie tutaj tylko ze względu na informacje o czytnikach, przepraszam za temat całkowicie poboczny – choć podejrzewam, że część z Was podczas czytania słucha muzyki. Wstępną wersję tego posta wrzuciłem na swój prywatny profil na FB, pomyślałem jednak, że może i komuś z Was się przyda.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kupno Kindle i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

19 odpowiedzi na „[Off topic] Ostatni dzień Festiwalu Okazji, a ja polecam… słuchawki!

  1. Darth Artorius pisze:

    No właśnie czytam na czytniku o potopie szwedzkim i słucham Tangerine Dream. Słuchawki – bezprzewodowe Beyerdynamic Aventho Wireless. Takie bardziej mobilne.

    Pozdrawiam Robercie !

    1
    • Robert Drózd pisze:

      W sumie zapomniałem podkreślić w tekście, że te słuchawki są przewodowe :) żeby ktoś się nie zdziwił.

      1
      • Drooith pisze:

        No właśnie wczoraj miałem odpisać, że szkoda że przewodowe…

        0
        • Robert Drózd pisze:

          A jako ciekawostkę zacytuję, co mi znajomy na FB napisał:

          „Najlepszą promocję zrobił mi Amazon wstawiając Sennheisery CX True Wireless (nowość) do swoich sklepów. Dali taką samą cenę na całym świecie. W amazon.com 129 USD, w amazon.de 129 EUR, a w amazon.pl 129 PLN.
          Kupiłem, spodziewając się, że dostanę zwrot pieniędzy i figę z makiem, ale nie. Przysłali. Może to dlatego, że akurat Bezos był w kosmosie?”

          (Oczywiście cena już dawno poprawiona)

          2
  2. szegede pisze:

    Jednak pozostanę zwolennikiem Sony WH1000. Trochę żałuję, że zmieniłem model XM3 na XM4 ale ponieważ muzyki słucham tylko ze Spotify to i tak jest ok.

    4
  3. sebas pisze:

    Moja sugestia co do bluetooth:
    Bezprzewodowe nauszne: Sony WH1000XM3 lub WH1000XM4
    Bezprzewodowe douszne: Sony WF1000XM4 (WF1000XM3 nie proponuję, słaba bateria i wielkie kobyły)

    Po co kupować inne gorsze…

    dziękuję.

    4
    • bq pisze:

      Sounncore by Anker q30 – ta sama albo lepsza jakosc za fragment ceny sony – plus gigantyczny czas pracy plus duzo lepsza appka z mega equalizerem – minus – zwykle przyciski plus zdziebko wieksze.

      0
  4. nitjsefni pisze:

    Sennheisery są ciekawe, Audotechnika też daje radę. Ale osobiście na co dzień preferuję Bose quietcomfort 35 ii. Redukcja otoczenia, fantastyczna wygoda noszenia, bezprzewodowe. Jakość dźwięku… cóż, dla mnie rewelacja. Swoją drogą – kupiłem w Amazonie, również bywają w dobrej promocji.

    0
  5. Darth Artorius pisze:

    Takie bardziej audiofilskie bezprzewodowe to Drop Panda THX+. Z Dropa (dawniej Massdrop). Z atpX HD i LDAC. Grając po kablu , sygnał omija wzmacniacz. Po BT można dostosować charakterystykę dżwięku pod swój słuch i zapisać w DAC słuchawek (testy słuchu).
    Słuchawki zbudowano na podstawie konstrukcji i z wykorzystaniem przetworników planarnych słuchawek Oppo PM-3.

    0
  6. e-czytelnik pisze:

    Kupiłem z poprzedniego polecenia HD598 i to był strzał w dziesiątkę :-)
    Używane niemal na okrągło (w domu), na szczęście gąbki wymienne z 599 pasowały.

    Bezprzewodowe słuchawki to już nie to. Za dużo zachodu z dbaniem o ładowanie, problemy z przetwarzaniem dźwięku (słuchawki vs źródło), transmisją (co producent to inne kodeki BT wymusza) itp. Niestety nowy sprzęt pojawia się coraz częściej bez gniazdka, więc konieczne i bezprzewodowe.

    0
    • nitjsefni pisze:

      „Bezprzewodowe słuchawki to już nie to” – piszesz, podając argumenty, z którymi nijak się zgodzić nie mogę. Po pierwsze: wygoda. Nie ciągniesz za sobą kabli. Wcześniej nie zdawałem sobie sprawy, jakie to jest wygodne. Po drugie: nie odnotowałem żadnych słyszalnych problemów z przetwarzaniem i transmisją dźwięku w moich Bose. Po trzecie: problem z ładowaniem właściwie nie występuje: ładuję je średnio co kilka dni, w nocy, przy intensywnym używaniu. Po czwarte: mogę wpiąć do nich kabel, kiedy przestają działać bez prądu. Stają się wtedy przewodowe, nie ma tylko redukcji hałasu…

      Podsumowując: problemów, o których piszesz, nie dostrzegam. Za to zalet jest od groma :)

      0
  7. Krzysztof pisze:

    Zainteresowały mnie te słuchawki, zajrzałem nawet na stronę Amazona i chyba doszedłem do wniosku, że nie czas na kolejne wydatki. Ale Amazon nie odpuszcza, dzisiaj mi przypomniał o moich wyszukiwaniach sprzed kilku dni. Wpisałem więc z ciekawości w wyszukiwarkę Sennheiser HD 599, by się przekonać, na ile to dobra okazja te proponowane przez Amazon 465 zł. I… wyskoczyły mi te słuchawki w Mediaexpert i X-Kom sto złotych taniej, po około 350 zł. Sam więc już nie wiem.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Sprawdziłem i w obu sklepach HD 599 są po 669-689. Za 350 zł znalazłem Sennheiser HD 569 (i to jest inny, niższy model, chociaż wyglądają bardzo podobnie).

      0
      • Krzysztof pisze:

        A tak, faktycznie. Przepraszam więc za zamieszanie.

        0
      • Krzysztof pisze:

        Jednak się skusiłem, zamówiłem za 465 zł i dzisiaj do mnie dotarły. Zastąpią mi mocno już wysłużone słuchawki Sennheiser HD 465, które mają coś koło piętnastu lat i z poduszek został już tylko sam welur.

        0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.