Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Wyprzedaż: Kindle Paperwhite III o 30 euro taniej!

Nowy Kindle Paperwhite IV już do mnie dotarł! Oto moje pierwsze wrażenia

Przyjechał dziś do mnie Kindle Paperwhite IV – czyli nowy czytnik Amazonu z oświetleniem. W artykule przedstawię swoje pierwsze wrażenia.

Główne cechy nowego Paperwhite opisałem już w październiku, zaraz po jego zapowiedzi. Nie będę się więc teraz powtarzał. Przedstawiłem też najważniejsze informacje na temat zamówienia do Polski.

Przypomnę, że bez problemu zamówimy wersję bez reklam, która kosztuje 139,99 EUR, podobnie jak poprzednia generacja.

Poniżej relacja z pierwszych chwil z urządzeniem oraz kilka wstępnych uwag.

Przesyłka

Czytnik zamówiłem w przedsprzedaży w połowie października. Został wysłany z Niemiec 6 listopada, otrzymałem go dzisiaj, 9 listopada, czyli w dwa dni po oficjalnej premierze. Nie jest źle.

Przesyłka była zapakowana inaczej niż dotąd – czytnik nie znajduje się jedynie w kartonowym pudełku, a w… dość cienkiej kopercie.

Początkowo sądziłem nawet, że kurier ma dla mnie co innego, bo nie wierzyłem, że tam może się cały Kindle zmieścić.

Dopiero po otwarciu koperty widzimy podłużne i dość płaskie pudełko.

Tak prezentuje się po otwarciu.

Jedyne dodatki to kabel USB do ładowania i ulotki informacyjne. Nie ma tu zaskoczeń.

I jeszcze ciekawostka.

Czytnik ma taki sam rozmiar w rzeczywistości jak na ilustracji z opakowania. Tak samo było przy poprzednich modelach, ale dopiero teraz to zauważyłem. :-)

Pierwsze uruchomienie

Wybieramy na początku język.

Jak zwykle zalecam „English (United Kingdom)” ze względu na 24-godzinny format daty.

Ekran startowy po włączeniu pokazuje główne cechy urządzenia. Ciekawe, że zapomniano o wodoodporności, którą reklamują.

Po połączeniu z WIFI czytnik ustawia aktualny czas i rozpoznaje, że jest zarejestrowany na mnie.

 

Ponieważ Paperwhite IV ma od początku obsługę audiobooków (pisałem jak to działa), jesteśmy proszeni o skonfigurowanie Bluetooth, a także zachęcani do testowego abonamentu Audible.

Oba te kroki można pominąć („Complete Bloutooth setup later” oraz „No thanks”).

To nie koniec marketingowego kuszenia ze strony Amazonu, bo dostajemy jeszcze prośbę o numer telefonu, na który wyślą nam link do aplikacji Kindle.

Następnie przechodzimy przez krótki przewodnik dotyczący nawigacji po urządzeniu.

   

To na tyle, pojawia się ekran startowy i możemy już czytać.

Jeszcze taka uwaga: jeśli naszym na koncie Kindle mamy dużo książek (ja mam 3 tysiące), pierwsza synchronizacja czytnika może trwać kilka minut – dopiero wtedy będą wszystkie widoczne.

Szybkie porównanie z Paperwhite III

Jak nowy Paperwhite ma się do poprzedniej generacji?

Na zdjęciach po lewej mamy Kindle Paperwhite IV, po prawej III.

Nowy czytnik jest odrobinę mniejszy i cieńszy. Jest też zauważalnie lżejszy od PW3. Gniazdo USB nie stanowi już „wybrzuszenia” na dole czytnika.

Najważniejsza różnica w wyglądzie, to poza cieńszą ramką, również białe logo „Kindle” pod ekranem – w PW3 było czarne.

Odwracamy czytniki.

Z tyłu oba urządzenia wyglądają podobnie – pokryte są gumowaną warstwą, która ułatwia trzymanie, a jednocześnie bardzo mocno zbiera odciski palców.

A tak wygląda porównanie Paperwhite IV z Voyage.

Oba czytniki mają płaski ekran, ale Voyage jest wciąż nieco mniejszy i cieńszy.

Nowe funkcje

Czytnik ma tryb nocny! Dotąd działał on tylko w Kindle Oasis 2.  Jest on ukryty w menu „Accesibility” – co oznacza, że Amazon promuje go jak narzędzie zwiększenia czytelności tekstu.

Tak wygląda przykładowa książka (biografia Jacka Kuronia).

Nie wiadomo, czy tryb pojawi się także w innych czytnikach po aktualizacji. Są głosy, że Amazon w celu wprowadzania tej funkcji musiał zastosować inny ekran.

O samym trybie nocnym i zasadzie jego działania, który jest inny niż w przypadku tabletów, pisałem więcej w teście Oasis.

Inną ciekawą funkcją, jaką wyłapałem w tym momencie jest możliwość wyłączenia ekranu dotykowego. Do tej pory miał ją również Kindle Oasis 2, a funkcję wprowadzono po to, aby podczas kąpieli krople wody nie zmieniały nam stron. Z menu podręcznego w książce wybieramy „Disable Touchscreen”.

Ale zaraz, jak w takiej sytuacji zmieniać strony, skoro brak klawiszy? Po wyłączeniu ekranu dotykowego działa wciąż przesunięcie palcem po ekranie. Aby ponownie aktywować ekran, trzeba czytnik wyłączyć i włączyć przy pomocy przycisku na dole (posiadaczom innych czytników wyjaśnię, że to tylko uśpienie, więc całą operację zrobimy w sekundę).

Funkcja, której wcześniej nie widziałem w żadnym Kindle to oszczędzanie energii dostępne w ustawieniach jako „Power Saver”.

Jeśli funkcja będzie włączona, czytnik będzie po dłuższym niekorzystaniu usypiał się głębiej, a wybudzenie potrwa ok. 4 sekund, w tym czasie na ekranie widzimy napis „Waking Up…”. Tak samo ma to rozwiązane Kindle Oasis 2.

Pozostałe uwagi

Kolejne rzeczy, które zauważyłem podczas paru pierwszych godzin z czytnikiem:

  • Czytnik miał pierwotnie oprogramowanie 5.10.0.1, ale ze strony Amazonu można ściągnąć 5.10.1.2, które przynosi te same zmiany, które opisywałem dla 5.10.1.1, m.in. procentowy wskaźnik baterii. Aktualizacja: w godzinach wieczornych oprogramowanie zostało zdjęte ze strony, podobnie jak 5.10.1.1. Możliwe, że znaleziono jakiś błąd.
  • Płaski ekran wydaje mi się bardzo podobny do tego w Voyage czy Oasis. Nasycenie czerni jest nieco większe niż w Paperwhite III.
  • Temperatura barwna światełka jest identyczna jak w Voyage – w porównaniu do PW3 lekko różowawa.
  • Pięć diod doświetlających pod ekranem sprawia, że oświetlenie jest nieco bardziej równomierne, choć nadal przy maksymalnym poziomie widać cienie.
  • Szybkość jest chyba porównywalna z Paperwhite III. Podkreślanie, słownik czy Wikipedia działają sprawnie.
  • Kupiłem wersję z 8 GB pamięci wewnętrznej. Po pierwszym uruchomieniu dla użytkownika jest ok. 5,90 GB. To dwukrotnie więcej niż w Paperwhite III.
  • Jeszcze go nie zanurzałem. :-)

Podsumowanie

Pierwsze wrażenia? Pozytywne, choć bez wielkich zaskoczeń. Kindle Paperwhite IV jest podobny do poprzednika. W nieco mniejszej ramce, z ekranem niemal wziętym z Voyage wydaje się po prostu PW3 po liftingu.

W ciągu najbliższych tygodni opublikuję obszerny test Paperwhite IV. Przyjrzę się też dokładniej nowemu oprogramowaniu, bo przecież od testu Paperwhite III w 2015 sporo się zmieniło.

Jeśli macie jakieś pytania czy chcecie, abym coś sprawdził – dajcie znać w komentarzach. Odpowiem na bieżąco lub podczas testu.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kupno Kindle i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

104 odpowiedzi na „Nowy Kindle Paperwhite IV już do mnie dotarł! Oto moje pierwsze wrażenia

  1. Mateusz pisze:

    Robert, jak udało Ci się zarejestrować nazwę użytkownika z polskim znakiem „ó”? Mi niestety Amazon odrzuca nazwisko z literą „ą” jako znakiem niedozwolonym.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Nazwisko z „ó” podałem przy zamawianiu i po prostu Amazon mnie tak identyfikuje. Możliwe, że inne litery alfabetu traktuje inaczej (ó akurat jest jeszcze w innych językach, np. hiszpańskim).

      1
  2. pysiorek pisze:

    Czy wiadomo coś o wersji białej nowego kundelka?

    0
  3. P pisze:

    Prośba odnośnie przyszłego testu – chciałbym zobaczyć porównanie Paperwhite 4 względem Paperwhite 1, aby zdecydować czy warto zmieniać na nowszy model…

    7
  4. Jedrzej Kowalczykowski pisze:

    Ja go od razu zanurzyłem, zresztą w komentarzu nt. odwracania kolorów na Twojej stronie na fb robiłem zdjęcie w wannie właśnie. W każdym razie przetrwał, dla mnie to była cecha, która mnie przekonała do przesiadki z PW2.

    2
  5. robal_pl pisze:

    Szkoda, że ekran nie jest większy…

    1
  6. elio pisze:

    Chwila światło jest pod ekranem? Gdzie indziej czytałem, że w nowym PW4 jest pięć diod na górze ekranu, w przeciwieństwie do PW3, gdzie były cztery diody na dole ekranu. Tak, czy inaczej dla mnie za mało usprawnień, aby zmieniać z Pw3

    0
  7. wujo444 pisze:

    Jest 2018, można by się już przesiadać wreszcie na USB-C…

    8
  8. olo pisze:

    Najnowsza aktualizacja na stronie Amazonu 5.9.7??
    Ki czort?

    4
  9. GOOR pisze:

    Poprosze o sorawdzenie wodoszczelnosci…

    0
  10. pauliene pisze:

    „Nie wiadomo, czy tryb [nocny] pojawi się także w innych czytnikach po aktualizacji. Są głosy, że Amazon w celu wprowadzania tej funkcji musiał zastosować inny ekran.”
    A w takich Cybookach / Bookeenach tryb nocny jest co najmniej od modelu Odyssey z 2012 r….

    3
    • Alex pisze:

      W Inkbook Classic 2 też jest. Chociaż nie wiem czy to kwestia podświetlenia (pewnie tak) tryb nocny w Paperwhite IV wydaje się jaśniejszy.

      2
  11. Piotr pisze:

    Mam stareńki Kindle Touch bez reklam z dostępem do Sieci via GPRS. Czy IV też posiada taką odmianę? Czy można na tym modelu słuchać muzyki zapisanej w formacie mp3?

    Pozdrawiam

    0
    • greenfrog pisze:

      Jest wersja PW4 z modemem LTE i pamięcią 32GB za blisko 230 EUR oraz należy doliczyć polski VAT.

      1
    • H. pisze:

      Miałem toucha z reklamami, przesiadlem się na pw3, warto. Większa rozdziałka + światełko robi robotę. Jestem zadowolony, mimo że pierwotnie impulsem do zmiany była obsługa ligatur która ostatecznie w pełni się nie pojawiła.
      W erze smartfonów mp3 z czytnika to moim zdaniem przeżytek.

      1
  12. Tom pisze:

    Tymczasem wysyłkę pocketbook touch hd 3 odłożono o dwa tygodnie :-(

    1
  13. Artur pisze:

    Hej,
    Jak sprawa wygląda z etui? Będziesz miał okazję jakieś sprawdzić?
    Pozdrawiam

    2
  14. kartusa pisze:

    Robert, czy możesz napisać, gdzie znajdę opcję wyłączenia „Power Saver”? Nie mogę się go doszukać. Po Twoim screenie widzę, że masz to w „Advanced options”, u mnie są tam tylko (kolejno): Home Screen View, Audible Content, Update Your Kindle, Whispersync for Books, Privacy, Storage Management. Mam soft w wersji 5.10.0.1 i widzę, że Power Saver mam włączony (miałem po nocce „Waking up…”).

    0
  15. Elka pisze:

    Robercie, czy w takim razie warto dopłacać do Oasis 2? Jak tam z szybkością i ogólną wygodą użytkowania?

    1
    • GolDek pisze:

      Wygoda użytkowania i szybkość będzie na poziomie poprzedników, nowy PW nie różni się sprzętowo jakoś wyraźnie od dwójki i trójki. Dodano wodoszczelność, blutooth i płaski ekran. Oasis 2 to jednak inna półka niż PW4, cena jest prawie dwukrotnie wyższa. Jako posiadacz PW3 i KOA2 powiem, że oczywiście warto mieć ten ostatni jeśli kwestie finansowe na to pozwalają. Jest o niebo wygodniejszy w „eksploatacji”, ma większy ekran i jest szybszy od rodziny PW. Przegrywa jednak z kretesem jeśli chodzi o czas pracy pomiędzy ładowaniami.

      2
  16. Jasiu pisze:

    Ja tam nie widzę aktualizacji do 5.10.0.1

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Tak jak pisałem w aktualizacji do artykułu – Amazon zdjął i aktualizację do PW4 i starszą aktualizację do poprzednich czytników.

      0
  17. Roman pisze:

    Witam dostałem w piątek po południu zamówiony Der neue Kindle Paperwhite, jetzt wasserfest – WLAN + kostenloses 4G LTE, 32 GB, ohne Spezialangebote, niestety nie udało mi się połączenie internetem. czytnik pokazuje LTE ful kresek, (tak jak telefon), ale nie połączony, wymaga nazwy i hasła?! Jak rozwiązać ten problem?
    Do tej pory miałem Pocetbook, Jak narazie jestem bardzo zadowolony z Kindl,a.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Hmm, może coś się zmieniło w działaniu 3G/4G. Ostatnim czytnikiem z 3G jaki miałem był Paperwhite 1. A z WIFI się połączył bez problemu?

      0
  18. Piotr pisze:

    Dziękuję za te pierwsze wrażenia! dla mnie super sprawa!

    Przy okazji zastanowiłem się nad tym, dlaczego mój Paperwhite III zachowuje się w taki dziwny sposób: Gdy czytam książkę i zmieniam strony za pomocą dotyku prawej strony ekranu do przodu wszystko gra. Gdy postanowię cofnąć się o stronę lub dwie, a następnie znów przewinąć do przodu – czytnik „głupieje” i dotknięcie z lewej lub z prawej strony, działa odwrotnie niż powinno. W związku z czym mija kilka chwil zanim dojdę do momentu gdzie aktualnie czytałem.

    Oprogramowanie mam najnowsze, czytnik posiadam ok dwóch lat i zawsze tak było, po prostu starałem się nie cofać tekstu :)

    To normalne, też tak macie?

    1
  19. Roman pisze:

    Do Roberta
    Przez ruter OK Nie był zarejestrowany więc zarejestrowałem. W opcji kupna jest min. 4g free. Kiedy klika settings/Wi Fi & Bluetooth/Wi Fi Networks jest Not Connectet choć jest u góry Lte i kilka kresek klik dalej i other i w nastę prym oknie wymaga name i password? Choć 4g free

    0
  20. Roman pisze:

    Znalazłem post o kartach sim do 3G więc chyba w Polsce opcja z 4g free jest na razie nieprzydatna. A gdyby kupić u nas kartę sim? T wszystko trochę na wyrost bo w domu korzystam z routera. A poza tym czytnik b fajny obsługa intuicyjna, szkoda że Amazon bawi się w brak obsłgi bez j polskiego choćby brak obsługi ePub i jpg ale to nie problem tylko trochę gimnastyki w końcu to czytnik. Wszystkich użytkowników kindl,a pozdrawim

    0
  21. sylwek pisze:

    Roman jak tobie chyba wszystko dobrze działa gościu, używając LTE możesz tylko Wikipedię i twitterka odpalić z nieamazonowych stron, a książki też przez lte nie pobierzesz jeśli wysyłasz ją na swój czytnik po raz pierwszy

    0
  22. mikolajek pisze:

    Moje obserwacje (też dostałem kundelka w piątek):
    – ekran rewelacja, mimo że formalnie zmian parametrów nie ma, jednak nowe podejście do jego montażu to naprawdę krok naprzód,
    – wreszcie zamontowano nowy solidnyprzycisk On/Off (chociaż przy orginalnej okładce sporadycznie używany…) – poprzedni przypominał najtańsze chińskie badziewie,
    – sprzęt sam w sobie nie jest na moje oko szybszy, ale zdecydowanie szybciej się uruchamia i restartuje
    – czytnik w amazonowej okładce jest mniejszy od PW3 – nie jakoś znacząco, ale w granicach 0,5 cm wzdłuż i wszerz,
    – deklarowanej różnicy w wadze (znów w okładce) nie jestem w stanie wyczuć,
    – sporym rozczarowaniem jest ilość dostępnej pamięci – ok. 6,09 GB z deklarowanych 8,0 GB (po usunięciu wszystkiego ściągnego domyślnie) – na poprzednich modelach system konsumował „tylko” w granicach 1 GB,
    – niestety Amazon powrócił do białego logo na froncie, poprzednie niemal niewidoczne logo było i wygodniejsze dla oczu i bardziej stylowe,
    – firmowe etui (ze sztucznego materiału, podobne miałem wcześniej) jest znacznie milsze w dotyku i wreszcie pozbyto się koszmarnego metalowego elementu, który służył za magnes on/off.

    3
    • Robert Drózd pisze:

      Co do pamięci, można wywalić jeszcze katalog voice (jeśli nie zamierzasz używać Voice View; na Audible to nie wpływa) i zwolnić ze 200 MB.

      Na oryginalną okładkę jeszcze czekam, bo zamówiłem ją w innym Amazonie. :)

      1
      • mikolajek pisze:

        Dziękuję, usunąłem – u mnie 147 MB.
        Ciekawe, bo w opcjach widzę, że do potencjalnego usunięcia jest ponad 520 MB, ale wskazówka mówi, żeby usunąć z poziomu urządzenia. Tylko, że nie wiadomo, które pliki konkretnie. No a ryzykować…

        0
      • Anna pisze:

        A po co właściwie istnieje katalog „voice” na PW3? Bo to mnie właśnie ostatnio zastanawiało po podłączeniu do komputera.

        0
  23. Roman pisze:

    Dzięki za pomoc.
    To chyba tak właśnie jest. Chyba jeszcze i to co pisze w innym poście o 3G Robert, że Karta sim wewnętrzna unas nie bardzo zadziała podobnie jak i z Apple nasze sieci telefoniczne nichętnie współpracuje – to chyba. Dlatego choć Kindle pokazuje full Lte to jednak do połączenia wewn. karta potrzebuje nazwy i hasła. (W telefonie włączam dane komórkowe i ok) A skoro wymaga nazwy i hasła to przecież gdzieś powinny być dostępne skoro w ofercie jest 4G free i za to zapłaciłem! Pozdrawiam

    0
  24. H. pisze:

    Czyli ewolucja zamiast rewolucji. Kusi trochę wodoszczelność i płaski ekran, ale poczekam z przesiadka z pw3 jeszcze min. rok.

    1
  25. Dorot pisze:

    Waszym zdaniem, ja jako osoba, która nigdy nie miała Kindla ani innego czytnika powinna kupić 3 czy 4? 3 kusi ceną, ale może nie warto w tym wypadku oszczędzać?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Jeśli żadna z nowości PW4 nie jest Ci potrzebna, możesz spokojnie zacząć od PW3. Przez trzy lata to był jeden z czytników, które mocno polecałem, nie ma powodu, aby przestać. :)

      0
    • Michał pisze:

      Jeśli już miałbyś jakiś czytnik, typu Pw, to nie byłoby jakoś szczególnie uzasadnione. Ale jako pierwszy wybór dla mnie sprawa jest oczywista. Pw4. Ekran równo z ramką, lepszy ekran, nieco mniejszy i cieńszy. Pw4.

      1
      • asymon pisze:

        Z drugiej strony, jeśli będzie w listopadzie promocja na PW3, tzn. poniżej 100 euro, to nie wiem czy jest sens brać PW4 w pełnej cenie.

        Audiobooki tylko z Audible, drogie, ale jest trochę z domeny publicznej. Własnych MP3 nie wygrasz.

        Ten tryb nocny niektórym może się przydać, podobnie wodoodporność, ale czy warto dopłacić za to ponad 150zł? Nie upieram się.

        Dla mnie najfajniejsze jest zrównanie ekranu z ramką, denerwują mnie czasem cienie od ramki. A tak można zrobić jb, ustawić minimalne marginesy, a do tego nakleić jasnoszarą naklejkę typu DecalGirl w kolorze „białego” tła eink. I mamy prawie papier.

        3
  26. Hubert pisze:

    Próbowałem właśnie zamówić ze strony .com, a potem .de i mimo informacji o możliwości dostarczenia na polski adres, po przejściu do kasy dostaję info, że Kindle nie może być wysłany na ten adres. Czy ktoś mógłby sprawdzić u siebie?

    0
  27. Bart pisze:

    Dobre artykuły. Sam używam Pocketbook i teraz też kupiłem nowego Touch 4 chwilę przed premierą Kindla 4, Po prostu ją przeoczyłem, ale czytając Twoje recenzje- widzę że Pocketbook zrównał się z Kindlem. Przydałoby się porównanie.

    1
  28. Michał pisze:

    Czyli po prostu Voyage bez przycisków.

    0
  29. Alcybiades pisze:

    Z wodą radzi sobie średnio:
    https://www.youtube.com/watch?v=3jcQP-8r4aw

    0
  30. konrad.si pisze:

    Robert, mnie interesuje na czym ty najchętniej czytasz? Wygoda oasis 2, rekompensuje słabą baterię? Jeśli chodzi o PW4 interesuje mnie wygoda czytania trzymając w jednej ręce.

    0
    • Michał pisze:

      Oasis 2 i słaba bateria? Co to według ciebie znaczy? Mówisz tak jakbyś musiał przerywać czytanie co dwie godziny użytkowania i ładować :D

      4
  31. konrad.si pisze:

    Myślę o tym, że nie pamiętam, kiedy ostatnio ładowałem swój PW3. Czy bateria oasis 2 wystarczy na ponad tydzień?

    0
    • GolDek pisze:

      Jak czytałem na PW3 ładowałem go średnio ok. raz na 2-3 tygodnie, teraz Oasis 2 ładuję raz na tydzień (czytam sporo ok. 40-50 książek rocznie, z dużą ilością odnośników), Wi-Fi wyłączone, światełko na 12. Dużym plusem Oasis jest natomiast szybkie ładowanie, wystarczy godzina i masz doładowany na 80-90 %.

      1
  32. mike pisze:

    Porównanie z PW3:
    + ekran jest bardziej równomiernie podświetlony, w moim PW3 na górze był cieplejszy na dole zimny, tutaj tego zjawiska już nie ma, sama barwa światła przyjemna dla oka mniej męcząca, nie zauważyłęm różowej tinty
    + wygląd podobny do voyage (zrobili nawet takie same logo)
    + precyzyjne przewijanie komiksów jak w kindle manga
    +szybka bezproblemowa obsługa
    + możliwość całkowitego wyłączenia światła
    – niestety gorszy kontrast, szczególnie widoczne na zdjęciach, które są bardziej rozmyte jakby pozbawione autofocusa, nie wiem na ile to kwestia egzemplarza pamiętam jak wymieniałem kilka sztuk PW3 to też były między nimi różnice w kontraście
    – front kindla jest pokryty cały szkłem (a może plastykiem?) chyba gorszej jakości niż w voyage i oasis, szybciej się brudzi niż w PW3 i bardziej od niego odbija światło
    – firmowa okładka niewarta ceny, nie jest to już okładka premium jak w poprzedniku, nie ma skóry jest tylko tkanina i guma, a kindle łatwo z niej wypada przy potrząśnięciu, jedyna zaleta to ładny wygląd, będę ją odsyłał i poszukam lepszego zamiennika

    0
    • Gikey pisze:

      Ja mam właśnie pytania odnośnie ekranu:
      1. Czy ten gładki nowy ekran ‚palcuje się’ w widoczny sposób, że niemal staje się to irytujące?
      2. Już wspomniałeś, że nowy ekran bardziej odbija światło ale czy w stosunku do poprzednich PW można mówić o zauważalnym pogorszeniu komfortu czytania w warunkach dużego nasłonecznienia czy nasilenia światła?
      Planuję na gwiazdkę żonie kupić nowego PW (swojego PW1 używa już ponad 6 lat), normalnie kupiłbym po prostu najnowszy model czyli PW4 zwłaszcza, że wodoodporny (nigdy nie wiadomo kiedy się to przyda) ale nie za cenę komfortu czytania i wtedy wolałbym kupić PW3.

      0
      • mike pisze:

        Ekran niestety palcuje się podobnie jak w smartfonach i trzeba go częściej czyścić. Najbardziej widać na ramce, która teraz jest połyskliwa, w PW3 była matowa odporna na palce.
        Powiedziałbym, że ekran w PW4 odbija światło o połowę bardziej niż PW3, gdzie też miało to miejsce, ale było mniej uciążliwe. Poza tym czytelność jest podobna.

        0
  33. kapitalista pisze:

    A ja uważam że czytniki Amazon-u w 2018 roku są mocno przereklamowane. Kiedyś to rzeczywiście, Kindle były klasą samą w sobie, ale dziś? Większość czytników oferuje to samo albo i więcej. Do tego trzeba siedzieć na łańcuszku Amazon-u, co nad Wisłą, dla osób kupujących także w lokalnych księgarniach (a w wielu przypadkach nawet głównie w lokalnych księgarniach), to duży problem. I owszem, wszystko da się obejść, tylko po co? Po co kupować czytnik, z tak słabym wsparciem dla czegokolwiek poza sklepem Amazon-u, z „takim se” supportem języka polskiego i zewnętrznych usług? Dla mnie czytnik Amazon-u w Polsce to kuriozm.

    2
    • Harnaś pisze:

      Ja mam PW3 z powodu słowników. Dotykam słowo i wyskakuje tłumaczenie. Jak kupowałem PW3, to w innych czytnikach tak prosto nie było.

      2
    • Krzysiek pisze:

      Nie wiem skąd ten mit jakoby Kindle nie nadawało się dla osób niekorzystających z ekosystemu Amazona.

      Nie mam ani jednej książki z Amazonu. A korzystam z Kindle bo ma najłatwiejsze wgrywanie książek i dokumentów niezależnie od tego skąd pochodzą! Jak chce wgrać plik to po prostu klikam i wybieram ‚send to kindle’. Voila! Bez kabelków bez DropBox’a.

      Druga sprawa to wygoda działania. Ja tylko czytam (czasem posiłkując się słownikiem) i Kindle po prostu działa. Wyłączam, po kilku dniach włączam i już po dwóch sekundach czytam dalej. Miałem trzy inne czytniki i tam działało to tak że jak wyłączyłem to włączenie trwało minimum 30s. A jak zamiast tego uśpiłem to albo żarło baterię albo po obudzeniu się wieszało i ostatecznie i tak trzeba było wyłączyć. A wszystkie trzy czytniki były droższe niż Kindle którego posiadam obecnie.

      Niestety byłem głupi i wierzyłem w te brednie że Kindle tylko dla książek z Amazonu. Tymczasem wszystkie polskie księgarnie mają format mobi a dokumenty PDF i tak lepiej samemu przerobić na doc.

      3
      • kapitalista pisze:

        Tak, tak, oczywiście. Polskie księgarnie mają format .mobi, przestarzały, obskurny format .mobi, wypierany przez .epub i zapomniany przez Amazon, zastępujący starocia swoim .azw, którego żadna księgarnia poza Amazonem nie ma, bo mieć nie może.

        0
  34. kenshin985 pisze:

    Kupując czytnik w zakresie cenowym 400-500zł jaki warto obecnie kupić ? Byłby to mój pierwszy czytnik, więc nie wiem na co warto zwracać uwage i co ciekawego można w tej cenie kupić, jakie firmy unikać itp.

    0
  35. lui pisze:

    @kapitalista
    Oczywiście co kto kubi, ale po tym jak Legimi ma dużo większa bazę książek na Kindle w ramach abonamentu, właśnie zrezygnowałem z pocketbooka touch HD na rzecz Kindle voyage, bo jak dla mnie to spora różnica klas. Stabilność, czas wybudzania, działanie słownika, sprawność przełączania do przypisów i ogólnie szybkość działania samego czytnika

    3
    • kapitalista pisze:

      Ale jak to Legimi ma większą bazę książek na Kindle? Chyba żartujesz. Twierdzisz że w abonamencie Legimi można znaleźć pozycje, które oferują na Kindle a których nie ma na inne czytniki? Oczywiste kłamstwo.
      A może że na Kindle można przeczytać w ramach abonamentu więcej? No cóż – Legimi nie ma specjalnych ofert dla Kindle, tylko w ramach dwóch najwyższych można pobierać książki także na Kindle, dokładnie lub 10 miesięcznie. A na inne czytniki? Bez limitu. Czyli znów kłamstwo.

      Do tego ten zasrany Kindle trzeba ciągle łączyć z komputerem i przeklikiwać w kiepskich aplikacjach żeby pobierać te książki, gdzie inne czytniki z obsługa Legimi synchronizują się same, bezprzewodowo.
      Nie wiem gdzie ty tu widzisz przewagę kundla.

      „Stabilność, czas wybudzania, działanie słownika, sprawność przełączania do przypisów i ogólnie szybkość działania samego czytnika”
      Stabilność? Bez jaj. No bo przecież inne czytniki ciągle się wieszają i nic na nich nie działa! Nie? No właśnie nie.
      A co do reszty argumentów, to jak sobie kupisz szybki czytnik premium, to będzie działała sprawnie i szybko, jak kupisz badziewie za 100 zł, to czego oczekujesz? Wydajności 4x droższego kundla? Tylko że nie tylko Amazon produkuje droższe czytniki.

      1
      • asymon pisze:

        Pewnie o to chodzi: na Kindle był dostępny bardzo ograniczony katalog Legimi, od niedawna jest lepiej.

        https://swiatczytnikow.pl/wiecej-czytania-z-legimi-wieksza-pula-ksiazek-na-kindle-i-zwiekszone-pakiety-z-limitem/

        2
        • Anna pisze:

          Powiedziałabym nawet, że dużo lepiej, na Kindle doszły np. (jeśli dobrze się orientuję) Powergraph, Wydawnictwo Poznańskie, Agora, WAB, Armoryka, Czwarta Strona czy Wydawnictwo Galeria Książki. Co prawda szkoda, że nie ma dalej Prószyński i S-ka oraz Rebisa w ofercie na Kindle, ale to sobie nadrabiam na tablecie/smartfonie przy włączonym Light Delite. A aplikacja „Legimi na Kindle” działa u mnie póki co ok-owszem, chwilę trwa synchronizacja i irytujący jest powrót książek wcześniej usuniętych, ale póki co to mnie nie odstrasza.
          I nie wiem, po co się tak denerwować? Każdy sobie wybiera, jaki chce czytnik i czego oczekuje w danym modelu, dla jednego to będzie Kindle, dla kogoś innego Pocketbook czy jeszcze inna marka.

          0
      • lui pisze:

        Uffff, Kolega nerwowy widzę :) Już mnie wyręczył asymon. Tak, chodzi o to że do niedawna baza dla kindla w porównaniu do ogólnej bazy legimi dostępnej poprzez np pocketbooka była mocna okrojona, teraz jest to bodajże w proporcji 20 tys do 25 tys. I tyle. Nie twierdze większości rzeczy które wypisałeś :D Mam pocketbooka HD, mialem kiedyś inkbooka obsidian. Kindle nie zawiesił mi się NIGDY :) pocketbook wielokrotnie, podobnie obsidian. Kindle NIGDY nie wyładował się nieużywany przez kilka dni, pocektbook’owi się zdarzało. W pocketbook’u klikanie przypisów lub używanie słownika to dla mnie męka w porównaniu do kindla. Kindla podpinam na kablu i synchronizuje, ale rozumiem ze Ci to nie pasuje, mnie nie przeszkadza. Na pocketbook’u miałem kilkukrotnie błędy w czasie sciągania pojedynczych książek, które potem skutkowały wywalaniem błędu synchronizacji w ogóle. Skończyło się na bodajże 3 przywróceniach ustawień fabrycznych i start od zera. I tyle z moich doświadczeń. Nie wiem co to znaczy czytnik premium innego producenta wg Ciebie, miałem pocketbooka HD i obisdian’a – wydawały mi się raczej droższe niż tańsze, ale czy były premium? Nie wiem. Może mnie oświecisz. Ale jak zacząłem poprzedniego posta – „co kto lubi”, wiec jak wolisz pocketbooka to SUPER! Miłego czytania i używania!

        5
        • kapitalista pisze:

          Wy maniacy Kindla jesteście ślepi jak wyznawcy Apple. Ale co z tego że do niedawna katalog Legimi był bardzo ograniczony na Kindle, a „teraz jest lepiej”, skoro ciągle gorzej niż na innych czytnikach. Więc może i „teraz jest lepiej”, ale ciągle słabo.

          Do tego czytelnicy korzystający z Kindla w Polsce są zmuszeni do korzystania z prehistorycznego formatu .mobi, więc o bogatszym formatowaniu można zapomnieć. Nie przeszkadza w przypadku beletrystyki, ale nie wyobrażam sobie czytania jakiejkolwiek pozycji technicznej czy matematycznej na takim Kindle, no chyba że tą książkę zakupię na Amazon w .azw.

          0
          • Adasss pisze:

            Narzekasz na maniaków Kindla, a sam jesteś zacietrzewiony i p…isz 3 po 3, np. co do .mobi i .azw. To co napisałeś o tych formatach to stek bzdur.
            Jak o mnie chodzi, to mam już drugiego Kindla, ale wcale nie wykluczam, że jeśli Amazon nie pomyśli w końcu o 8″, to kupię też coś innej marki. Tyle, że np. do literatury anglojęzycznej pewnie dalej będę używał Kindla. Każdy czytnik ma swoje wady i zalety …

            0
  36. Kriz pisze:

    Robercie czy mógłbyś sprawdzic jedna ważna rzecz?
    Czy po przełączeniu się z trybu słuchania na tryb czytania dźwięk z audiobooka nadal będzie dostępny?
    Z tego co pamiętam strasznie skarżyli się na brak takiej możliwości użytkownicy Oasisa.
    To faktycznie jest duza wada i sprawia że opcja audible jest praktycznie bezużyteczna (przynajmniej dla osób, które chca czytać i słuchać w tym samym czasie np przy nauce języka?)

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Nie sprawdzałem tego jeszcze, ale nie sądzę aby to się zmieniło. Również brak immersion reading uważałem za większą wadę tego trybu.

      0
  37. Roman pisze:

    Jeszcze odnośnie rejestracji nowego pw4 kupionego z amazonu. Dostałem niezarejestrowany, ale wydawało mi się, że zarejestrowałem nazwą i hasłem kożystania z Amazon. W settings pojawiła się informacja, że zarejestrowany na mnie i wydawało mi się że już ok. ALE kiedy na następny dzień odebrałem mail,e to od Amazon dostałem kod do dokończenia rejestracji kod czynny tylko 10 minut do wykorzystania?! Cz na Amazon można sprawdzić swoją rejestrację?

    0
    • asymon pisze:

      W przeglądarce: http://amazon.com/myk zakładka Devices

      Na czytniku: w menu: Settings pierwsza pozycja Your Account. Możesz tam zmienić nazwę czy adres email urządzenia, albo wyrejestrować (jeśli jest zarejestrowany). Może się to minimalnie różnić, zależnie od wersji firmware.

      0
  38. Roman pisze:

    Rzeczywiście pw4 ma łatwiejszą obsługę nawet przy słabej znajomości j ang. to moje porównanie z pocketbook z którego od dawna korzystałem. (Obecny będę wystawiał na Allegro) Pw4 szybciej się uruchamia a właściwie przy org kower przy podniesieniu klapki prawie od razu się uruchamia, łatwiejszy dostęp do ustawień strony: czcionka, marginesy. Lepszy dostęp do spisu treści. Ekran kindl,a nieco bardziej błyszczy, ale to nie przeszkadza. Niestety to uwiązanie z Amazon to niekorzystna zmiana i mogli by dać j polski – meni.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Pytanie, jak chcesz się wiązać z Amazonem. Bo dla przeciętnego użytkownika, to jest tylko wybór – czy wysyłać książki bezprzewodowo (i mieć je w chmurze), czy przegrywać po kablu. Można włączyć tryb samolotowy i używać czytnika, tak jakby Amazonu nie było.

      2
  39. Joanna pisze:

    Dostałam pw4, chciałam powiązać go z Legimi, i klops… Nie obsługiwany 😔

    0
  40. Adam pisze:

    Są już może gdzieś jakieś okładki z paskiem do tego kindla w bardziej przystępnej cenie. Chwilowo widzę tylko te oryginalne i bez paska żadnego.

    3
  41. drops pisze:

    W moim leciwym (acz sprawnym) kundelku touch jest reklama „Trade-In”. Rzut oka i widzę, że mogę (właśnie – czy na pewno? czy to tylko dla klientów z ameryki) oddać swojego kundelka, dostanę za niego 15 USD i 20 albo 25% zniżki na nowego.

    Co o tym sądzicie i czy jest to opcja dla nas?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Dla nas to chyba niedostępne, nie mówiąc o tym, że za najbardziej leciwego a działającego kundelka dostaniesz na Allegro więcej niż te 15 czy 20 USD. :)

      1
  42. kondrart pisze:

    Co to za biografia Kuronia? Warto przeczytać?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Warto. Zabrałem się za nią od końca (czyli lata 80 i 90), sporo rzeczy o których nie wiedziałem i bez wybielania, choć to jego znajome pisały. Lata 90. mogłyby być bardziej szczegółowe.

      0
  43. Roman pisze:

    Ma może ktoś nowy pw4 z opcją wi fi + 4G gratis?
    chodzi mi o to 4G „Gratis”
    U mnie dość dziwnie to działa. pw4 w głównym oknie pokazuje LTE ful kresek. łączy się wtedy np.: z Amazon, otwiera kindle store, ale już onet czy google prosi o nazwę i hasło., podobnie w settings/wi-fi prosi o nazwę i hasło, choć nadal jest u góry LTE?!
    Kontaktowałem się z Amazon, szybko i miło odpowiadali, ale nadal nie wiem czy to ta właśnie z tym 4gfree tak ma być, bo jest jeśli tak to wielka lipa, albo ja mam uszkodzonego kindla, proponują wymianę..

    0
    • Robert pisze:

      Dlaczego „lipa”? Przecież dostęp przez LTE (4G) działa po prostu tak samo jak w poprzednich modelach 3G. Jeśli jesteś podpięty do LTE to możesz pobierać książki z chmury Amazonu, kupować książki z Amazon Store oraz sprawdzać hasła w Wikipedii. Przy próbie wejścia na Onet czy Google czytnik pyta o hasło do Wi-Fi, bo samo LTE nie umożliwia takiego dostępu.

      Prawie sześć lat temu Robert opisał to dokładnie tutaj: https://swiatczytnikow.pl/komu-oplaci-sie-zakup-kindle-paperwhite-3g/

      0
  44. Roman pisze:

    Dzięki
    LTE free to tylko Amazon i książki, inne strony tylko z niezależnego rutera. Czyli z pw4 wszystko ok. czyli 4g free to jednak nieco zmyła.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.