Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

[Nieaktualne] Kindle Paperwhite 4 od 84,99 EUR – pierwsza promocja po premierze nowej generacji

Wczoraj ogłoszony został czytnik Kindle Paperwhite 5. A dzisiaj w niemieckim Amazonie ruszyła kolejna promocja na poprzednią generację.

Oto ceny czytników wysyłanych do Polski.

Wersje bez reklam:

Wersje z reklamami:

Wszystkie linki do Amazonu są afiliacyjne, jeśli dokonasz zakupu przy ich użyciu, otrzymuję niewielką prowizję. Dziękuję.

Do sprzedaży (i promocji) wrócił Paperwhite bez reklam. W przypadku wersji z reklamami wszystkie wersje obudowy są już wyceniane tak samo.

Poniżej wyliczenia i kilka podpowiedzi.

Aktualizacja z 28 września 2021: promocja po tygodniu się skończyła. Wersje z reklamami są wciąż przecenione o 20-30 EUR, wersja 8 GB bez reklam jest znów niedostępna.

Wyliczenia: Kindle Paperwhite z reklamami

Kindle Paperwhite IV w dowolnym kolorze obudowy: zielonym, niebieskim lub czarnym kosztuje 84,99 EUR. Przypomnę, że kolor dotyczy „plecków” czytnika, gdyż sam front pozostaje czarny. Niedostępny pozostaje wciąż kolor śliwkowy.

Tak wygląda podsumowanie.

Przesyłka do Polski jest darmowa. Kwota jaką widzimy w podsumowaniu jest wyższa z racji przeliczenia stawki VAT z niemieckiej (19%) na polską (23%).

Razem płacimy 87,85 EUR czyli ok. 405 zł. Nasz bank może dodać prowizję za przewalutowanie, chyba że mamy kartę rozliczaną w euro, albo wielowalutową, np. Revolut.

Możemy wybrać płatność w złotówkach, wtedy Amazon zaproponuje ok. 420 zł. Doliczana jest opłata za gwarancję kursu walutowego, czyli de facto za przewalutowanie.

Przy wyborze Przelewów24, zapłacimy prawdopodobnie między 405 a 420 zł.

Wyliczenia: Kindle 10

Kindle 10 w wersji bez reklam (tylko taka jest wysyłana) kosztuje 74,99 EUR, czyli o 15 EUR taniej. Jest też wersja w kolorze białym.

Tyle zapłacimy:

Przesyłka do Polski jest darmowa. Kwota jaką widzimy w podsumowaniu jest wyższa z racji przeliczenia stawki VAT z niemieckiej (19%) na polską (23%). Razem płacimy 77,51 EUR czyli ok. 360 zł.

Wyliczenia podaję tutaj tylko z poczucia obowiązku, bo szczerze mówiąc, przy tej różnicy cen – brałbym Paperwhite. :-)

(Nie)zbędne akcesoria

Gdy dodamy czytnik do koszyka, Amazon wyświetla nam pop-up z polecanymi akcesoriami.

Otóż ładowarki brać nie warto, z czytnikiem dostajemy kabel micro-USB, którym naładujemy go z komputera. Możemy też skorzystać z dowolnej ładowarki do telefonu.

Jeśli chodzi o okładkę – jest bardzo przydatna, szczególnie w podróży, bo przede wszystkim chroni przed stłuczeniem ekran czytnika. Oryginalne okładki Amazonu są dobrej jakości, niestety ceny są wysokie. Jeśli chcemy zaoszczędzić, można przeszukać Allegro czy Aliexpress – rozmaite modele dostaniemy w lepszych cenach.

Tym razem przecenione zostało również etui do Paperwhite

Okładki do Paperwhite możemy też dokupić w polskim Amazonie – niedawno opublikowałem przegląd tych okładek.

Termin dostawy + zamówienie na firmę

Większość zamówień jest wysyłanych na bieżąco. Czytnik zamówiony dzisiaj (w środę) mamy szansę dostać do przyszłej środy.

Przypomnę, że standardowa przesyłka jest darmowa. Opcje przyspieszone są płatne, ale dają w zasadzie tylko tyle, że mamy gwarancję dostawy przed danym dniem. I tu widzimy ciekawy przypadek – dostawa ekspresowa gwarantuje dość odległy termin, najwyraźniej mogą być problemy z dostępnością wybranej przeze mnie (niebieskiej wersji)

Jak wspomniałem na początku – Paperwhite bez reklam jest ponownie dostępny, dlatego można go zamawiać – choć nie wiadomo, ile czytników zostało.

Jeśli chcemy kupić czytnik(i) na firmę i odliczyć VAT, niemiecki Amazon zaleca założenie konta biznesowego, z tym że od pewnego czasu nie jest dostępna polska (ani angielska) wersja strony. Niemniej widzę, że co jakiś czas ktoś takie konto zakłada. Alternatywą może być podanie numeru NIP na naszym koncie, co kiedyś opisywałem.

Paperwhite 4 czy Paperwhite 5?

Od wczoraj wiemy już, czego spodziewać się po Paperwhite 5. Nowy czytnik przynosi wreszcie większy ekran i kilka innych funkcji.

Obecnie trwa przedsprzedaż: nowy Kindle Paperwhite (na zdjęciu powyżej) kosztuje 149,99 EUR. Jest to wersja bez reklam, bo ta z reklamami znów nie jest wysyłana. Będzie miał premierę 27 października.

Wiele osób ma zatem pewnie dylemat, którą generację Paperwhite wybrać. Poruszę ten temat w osobnym wpisie, jednak na razie kilka uwag:

  • Większy ekran 6,8″ powinien zmieścić ok. 25% więcej tekstu, odbywa się to kosztem nieco większych wymiarów czytnika.
  • Regulacja barwy oświetlenia w PW5 będzie przydatna, jeśli czytamy w nocy, bo zapewnia bardziej naturalny wygląd ekranu.
  • Funkcje połączeniowe: obsługa WIFI 5 GHz i USB-C – jeśli komuś na tym zależy, to też wybór PW5 jest jasny.
  • Cena: 149,99 EUR vs 84,99 EUR to 65 EUR różnicy, niemal równo 300 zł. Tu musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, czy korzyści z nowego Paperwhite są dla nas tyle warte.

Jeśli chodzi o samo działanie czytnika, powinno być podobne – Amazon zapowiedział, że PW5 będzie nieco szybszy. Z doświadczenia wiemy, że oprogramowanie przez najbliższe 2 lata powinno pozostać to samo.

Pytanie jeszcze, czy z okazji Cyber Monday (koniec listopada) Amazon nie przeceni nowego Paperwhite 5 – co by również mogło wpłynąć na decyzję o wyborze konkretnej wersji.

Przypominam, że jesienią 2018, gdy premierę miał Paperwhite 4 tak się właśnie stało. Ale z kolei rok temu, z powodu ograniczeń magazynowych w ogóle nie było listopadowej promocji na Paperwhite.

Która wersja Paperwhite 4?

I szybki przewodnik po wersjach starszego modelu Paperwhite.

Z reklamami czy bez? Jak zapewne wiecie, na początku sierpnia 2021 Amazon niespodziewanie „uwolnił” wysyłkę do Polski czytników Paperwhite z reklamami.

Przypominam, że reklamy nie przeszkadzają w czytaniu – więcej w FAQ. Aha, zgodnie z relacjami osób, które w sierpniu kupiły Paperwhite, obsługa Amazonu nadal wyłączy nam te reklamy, jeśli powiemy, że z nich nie korzystamy w Polsce. To się jednak może zmienić i nie traktujcie tych słów jako gwarancji.

W sierpniu 2021 zmieniła się jeszcze jedna rzecz – od aktualizacji 5.13.7 na wygaszaczu ekranu wyświetlane są okładki niemal wszystkich książek, również tych z polskich księgarń. Dotyczy to jednak tylko czytników w wersji bez reklam.

Kolor obudowy czytnika: to jest nowy dylemat, bo dotąd Paperwhite wysyłany był tylko w wersji czarnej. Teraz doszły niebieska i zielona. Niemniej kolor dotyczy tylko tylnej powierzchni czytnika – jeśli trzymamy go w etui – nie ma znaczenia, którą wersję weźmiemy. W tej akurat promocji wersje kolorowe są tak samo wyceniane jak czarna.

Rozmiar pamięci: jeśli zastanawiasz się czy potrzebujesz wersji 8 czy 32 GB – to prawdopodobnie wystarczy wersja z mniejszą pamięcią – wejdą tam tysiące e-booków. Aktualny jest wciąż mój artykuł z 2017. Niemniej ceny wersji 32 GB są teraz bardzo kuszące.

Typ łącza internetowego: znacznie droższej wersji 4G raczej nie potrzebujesz, tym bardziej że internet komórkowy jest dość ograniczony – tu nic się nie zmieniło od kilku lat. Jeśli potrzebujesz ściągnąć na czytnik książkę i jesteś w podróży, najprościej dziś udostępnić WIFI z telefonu.

O co chodzi z Kindle Unlimited? Na stronie produktu dostajemy dwie opcje dotyczące subskrypcji e-booków Kindle Unlimited, która jednak nadal dostępna jest tylko dla mieszkańców Niemiec. Dlatego należy zostawić pozostawione „Ohne Kindle Unlimited”. Zresztą w innym przypadku zobaczymy komunikat „Zakup nie jest możliwy, ponieważ Twoje zamówienie zawiera wiele subskrypcji Kindle Unlimited”…

Podsumowanie

W ostatnich tygodniach wielu z Was mogło mieć dylemat, czy kupować rekordowo przecenianego Paperwhite 4, czy też poczekać na Paperwhite 5, co do którego nie mieliśmy pewności, czy się w ogóle pojawi. Teraz już wiemy.

Jak wspomniałem, temat wyboru PW4 vs PW5 poruszę jeszcze w osobnym artykule. Wydaje mi się jednak, że po wczorajszym omówieniu Paperwhite 5 powinniście już być bliżej decyzji.

Obecna cena na starszą generację Paperwhite – ok. 405 zł – nie jest już najniższa w historii, choć na tle nowego modelu wciąż bardzo atrakcyjna.

Niestety nie wiem, jak długo potrwa ta promocja, może tydzień, może do wyczerpania zapasów.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kupno Kindle i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

24 odpowiedzi na „[Nieaktualne] Kindle Paperwhite 4 od 84,99 EUR – pierwsza promocja po premierze nowej generacji

  1. czajnik pisze:

    Robert, pojawiła się też oficjalna ładowarka bezprzewodowa do wersji Signature Paperwhite 5. To ta ze zdjęcia na stronie produktu. Może o niej napiszesz?

    https://www.amazon.com/dp/B0952VWQWC

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Według mnie to nie jest oficjalna ładowarka, tylko zamiennik od firmy Anker (która jest dość znana, polecałem jej powerbanka: https://swiatczytnikow.pl/powerbank-jako-nieoczywisty-sposob-na-ozywienie-starego-czytnika/)

      Chociaż „Made for Amazon” może wskazywać na to, że po prostu nie będą mieli swojej. Z artykułem poczekam jak będą ceny.

      0
      • czajnik pisze:

        Masz rację, nawet na jednym ze zdjęć widać z tyłu napis ANKER.

        0
      • asymon pisze:

        Parę modeli jest na amazon.de, ale trochę mniejsze, raczej na telefon, nie wiem czy będą działać z kindlem.

        EDIT: Jeszcze ważna informacja o tej „oficjalnej”:

        Can I charge my Kindle Paperwhite Signature Edition if I have a case on it?
        Yes. As long as the cover or case thickness is 4mm or less.

        0
        • John_Doe pisze:

          Dla niekumatych angielskiego :)
          Czy mogę naładować mój Kindle Paperwhite Signature Edition, jeśli mam na niego etui?
          Tak. O ile grubość okładki lub koperty wynosi 4 mm lub mniej.

          Wydaje mnie się że przy dzisiejszej oszczędności materiałowej każde etui ma mniej niż 4mm

          1
          • nikt pisze:

            Oszczędności…chciałbyś mieć na przykład taką okładkę ze ściankami, które mają grubość pół centymetra?
            (nie wspominając już o jakichś mniej oszczędnych projektach;)

            0
        • nikt pisze:

          …no i się wyjaśniło, ładowanie jest jednak na pleckach :)

          0
  2. Jureq pisze:

    „Zresztą wersji bez reklam teraz nie zamówimy w promocji…”
    To chyba dotyczyło poprzedniej promocji.

    0
  3. Eudkeoev pisze:

    Dla osób zastanawiających się, czy azon wyłączy reklamy – 3 dni temu przeszedłem ten proces na amazon.com. trwało to 2 minuty. Kupiłem czytnik na amazon.de. pozdro.

    0
  4. Ketler pisze:

    Dobry wieczor wszystkim,

    meczy mnie jedno pytanie: ktory z czytnikow (Oasis 3 vs Paperwhite 4), jest wygodniejszy w uzytkowaniu. Niestety nigdy nie widzialem na zywo Oasis, ale jego ksztalt sprawia wrazenie szalenie niewygodnego. Mam starenka wersje paperwhite, i niestety wydaje mi sie on przy dluzszym czytaniu zwyczajnie ciezki do trzymania jedna dlonia. Moze ktos pomoc, czy mimo wiekszej wagi Oasis, jest on wygodniejszy przy uzyciu 'jednorecznym’?

    Dziekuje i pozdrawiam!
    Lukasz

    0
    • Athame pisze:

      Oasis jest bardzo wygodny w użytkowaniu. Na obrazkach sprawia inne wrażenie, ale w ręku wszystko się wyjaśnia.

      Z tych dwóch zdecydowanie Oasis, ale może wytrzymaj jeszcze trochę ze swoim starym PW. Tak do końca roku max. Amazon nie pokazał na razie nowego czytnika premium, a mają pole do popisu. Nie wiem tylko, czy nastąpi to jeszcze w tym roku. Może przy okazji konferencji dotyczącej Echo…

      0
    • Robert Drózd pisze:

      Zdecydowanie Oasis – on jest wręcz dostosowany do trzymania w jednej ręce, klawisze i uchwyt są bardzo wygodne.

      Inna sprawa, jak go trzymamy na stałe w okładce, bo to już się robi dość duży „pakiecik”, ja robię tak, że do czytania w łóżku wyjmuję go z okładki.

      Przypomnę tylko test: https://swiatczytnikow.pl/test-kindle-oasis-3-pierwszy-czytnik-amazonu-z-regulacja-barwy-swiatla/ – wciąż uważam Oasis za najlepszy dotychczasowy czytnik Amazonu.

      1
    • asymon pisze:

      Jeśli masz Media Markt w okolicy, sprawdź czy nie mają wystawionych czytników. Oasis przez swoją asymetrię świetnie leży w dłoni, ale trzeba wziąć go do ręki żeby się przekonać. Wydaje się lżejszy niż sześciocalowy Paperwhite.

      Okładka zasłaniająca całe plecy trochę to psuje, faktycznie najlepiej czytać bez niej, można trzymać czytnik w jakimś pokrowcu filcowym, ewentualnie fajny jest taki.

      Tylko aluminiowa obudowa jest trochę śliska, ja sobie brzeg okleilem kawałkiem winylowej naklejki. Miałem jakieś pozostałości spolszczających na klawiaturę, działa super.

      1
    • Lotnik1976 pisze:

      Mamy w domu Oasisa, Paperwhita i zwyklego Kindla. Oasis swietnie lezy w dloni – jest dobrze wywazony, bardzo dobrze uzytkuje sie go jedna reka. Kupilem go w ciemno – na Amazonie zawsze mozna odeslac ale nie bylo takiej potrzeby. Probowalem zone przekonwertowac ale ona sie przywiazuje do rzeczy i dopiero teraz dojrzala do zmiany na nowego Paperwhite (na pewno dodatkowym bodzcem byl mail od Amazona ze odkupila jej stary czytnik i dadza 20% rabatu na nowego :)).
      Pozdrawiam
      M

      0
  5. Athame pisze:

    Okładki na wygaszaczu mam tylko przy książkach od Amazona. Próbowałem wgrywać MOBI i KF8, przez chmurę i po kablu i nic nie pomaga. Nie próbowałem jeszcze KFX.

    W kodzie jest cośtam o EBOK, ale dokładnie taki typ ustawiłem, do tego fakeASIN i nic to nie dało. Czytnik online, restartowany…

    0
    • Sławek pisze:

      Mój sposób na posiadanie wszystkich okładek na wygaszaczu to:

      1. W Calibre po wybraniu opcji „Edytuj metadane”, wybieramy „Przytnij marginesy” i jeszcze „OK” i …tyle.
      2.Wysyłam po kablu każdą książkę konwertując do AZW3 (przy okazji mam pełną kontrolę nad czcionkami).

      0
      • Athame pisze:

        Sposób nie dla mnie.
        1) Nie lubię calibre i nie używam. Nie jest to jakaś wielka niechęć i calibre uważam za przydatne narzędzie, ale pozbawia mnie całkowicie kontroli nad książkami i wolę prostsze rozwiązania.
        2) Nie interesuje mnie wgrywanie książek po kablu. Przy tej opcji nie mam żadnych problemów z okładkami, czy to w bibliotece, czy na wygaszaczu (jeśli skopiuję dobry e-book).
        3) Wysyłam tylko przez chmurę Amazona i mam takie niewygórowane wymagania:
        – zachowana czcionka wydawcy,
        – numery stron w każdej książce,
        – okładki książek w bibliotece i na ekranie głównym,
        – okładkę czytanej książki na wygaszaczu.
        I ma to działać dla każdej wysłanej książki, czy to bezpośrednio z księgarni, czy nie do końca idealnie złożone i oczywiście dla wysyłanych przeze mnie via email.

        0
  6. rudy102 pisze:

    Pamięta ktoś jak się naprawia okładki jeśli są oporne na sposób z ponownym podłączeniem czytnika i odpaleniem Calibre? Bo wszystkie mi się naprawiły oprócz dwóch.

    0
    • Athame pisze:

      Zajrzyj do katalogu system/thumbnails. Usuń stamtąd wszystkie pliki (u Ciebie pewnie dwa), które mają dokładnie po 986 B. Jest na nich miniaturowy napis „No image available” i uśmieszek taki jak w logo Amazona. Później wygeneruj poprawne okładki w calibre.

      2
  7. Gregrex pisze:

    A ja nie widzę zbytniego powodu by wymieniać PW3… ani na PW5 ani na PW4… ale… skorzystałem z Prime Day i za niewielką dopłatą przesiadłem się z PW3 na PW4.
    Chętnie za to kupię kolorowego Kindla jak będzie – innych firm nie chce, chmura Amazona jest dla mnie megawygodna. No i mając Kindle nie obawiam się że producent zostawi mnie na lodzie (jak przy Onyx Book Lynx)
    ps. Kupiłem PW4 z reklamami i jakoś mi to nie przeszkadzało ale sprawdziłem co piszecie i mam już bez reklam.

    3
  8. Koszyczek pisze:

    Robercie, a dlaczego nie piszesz nic o nowej wersji Paperwhite Kids? W wersji kids w cenie jest okładka co moze wpływać na ocenę opłacalności…

    0
  9. asymon pisze:

    Chciałem coś tam sobie sprawdzić ile by kosztowało, i na stronie po niemiecku dostałem w koszyku takie o coś, w polskiej wersji znika:
    https://www.amazon.de/b?node=15569986031

    Jeśli dobrze rozumiem przy doładowaniu za 80 ojro dostajemy bon na 8. Działa „przy pierwszym doładowaniu w okresie promocyjnym”. Używał ktoś? Można doładować kodem z Żabki? Akcja jakaś niezbyt świeża, od listopada 2020 do końca września 2021…

    0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.