Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Jakie etui do Kindle Paperwhite IV wybrać? Przegląd i krótki test oryginalnej okładki

Jaką okładkę do Kindle Paperwhite IV wybrać? Przyglądam się ofercie Amazon.pl i wybrałem 11 modeli, na które warto zwrócić uwagę.

Być może ten przegląd pomoże Wam w wyborze właściwego rozwiązania chroniącego czytnik i ułatwiającego codzienne życie.

Jeszcze tylko do niedzieli trwa Festiwal okazji w polskim Amazonie. Czytnik Kindle Paperwhite IV kupimy w rekordowej cenie 414,99 zł. Dokładnie opisałem to w artykule z poniedziałku.

W artykule znajdziecie linki afiliacyjne do Amazonu. Jeśli dokonacie zakupu z ich pomocą, otrzymam niewielką prowizję. Dziękuję. 

Po co okładka?

Zawsze przy zakupie czytnika powtarzam, że warto do niego kupić jakąś okładkę, która będzie chroniła ekran czytnika. W ostatnich latach słyszę już mniej o uszkodzeniach ekranu Kindle – być może jednolity front w Paperwhite zapewnia większą wytrzymałość, ale nie znaczy, że nie należy ekranu chronić.

Każda okładka powinna mieć też automatyczne wybudzanie czytnika po otwarciu i usypianie po zamknięciu. To, że od razu po otwarciu okładki możemy czytać  oznacza wielką wygodę dla czytelnika i oczywiście producenci się tym chwalą. Wyjątkiem mogą być etui w kształcie „rękawa”, które są uniwersalne na różne czytniki.

Aha, wybudzanie będzie przenosić nas do książki tylko w przypadku czytnika bez reklam (tylko takie są sprzedawane w Amazon.pl), jeśli mamy wersję z reklamami, trzeba jeszcze wcześniej przeciągnąć suwakiem po ekranie.

Okładki oryginalne

Najpierw omówię trzy okładki, których producentem jest Amazon.

1. Wodoodporne etui dla Amazon Kindle Paperwhite (129,99 zł) – to podstawowe etui oferowane przez Amazon.

Do wyboru mamy kolory czarny i niebieski.

I tutaj mogę podzielić się swoim doświadczeniem, bo niebieską okładkę mam pod koniec 2018, gdy na potrzeby swojego testu kupowałem Paperwhite IV. Przez ostatnie dwa lata była dość intensywnie używana.

Okładka ma powierzchnię z tkaniny – i widać że po pierwsze – tkanina może się brudzić, no i po jakimś czasie się wystrzępi.

W środku mamy miękką wyściółkę w części stykającej się z ekranem oraz wykonaną z tworzywa sztucznego obejmę, w której bardzo ściśle siedzi czytnik.

Okładka pełni swoją rolę i jestem z niej zadowolony. Ciężar okładki według mojej wagi  kuchennej wynosi 113 g. Na stronie Amazonu podaje się 160 g, ale podejrzewam że to całe pudełko. Trochę dodaje to do ciężaru czytnika, ale wciąż  nie przeszkadza w trzymaniu jedną ręką.

Tak samo nie narzekam na zużycie okładki – to jest coś, czego się używa, a nie pucuje i stawia na półce. :-)

Niemniej jeśli nasze oczekiwania są większe, Amazon wychodzi temu naprzeciw.

 

2. Etui skórzane (179,99 zł) – jest otwierane i dostępne w trzech kolorach: Do wyboru trzy kolory: czarny, bordowy, stalowoniebieski. Nie jest wodoodporne.

Podobne jest trochę do tego, jakie można było kupić dla Paperwhite 1-3 parę lat temu.

W roku 2013 testowałem okładkę do Kindle Paperwhite, potem przez lata używałem jej z kolejnymi generacjami PW. Uratowała mi np. czytnik, gdy wypadł z rąk na… szczycie Kasprowego Wierchu, gdy czytałem w kolejce do kasy kolejki. :-) Mam ją do dziś, no i wcale po niej tych ośmiu lat nie widać.

Oto zdjęcia, które wykonałem dzisiaj. Na powierzchni tylko kilka rys, choć jest to praktycznie niewidoczne.

W środku też bez problemów, troszkę tylko plastikowa ramka się wygięła.

Oczywiście obecna okładka dla Paperwhite IV wykonana jest pewnie trochę inaczej, ale sądzę, że powinna przetrwać również te 8 lat.

 

3. Etui skórzane Premium (229,99 zł) – wykonane jest z miękkiej skóry „najwyższej jakości” i z „naturalną patyną”.

Wszystkie okładki mają magnetyczne zamki, które wybudzają czytnik przy otwarciu.

Nie miałem z nim do czynienia, ale np. w brytyjskim Amazonie (gdzie kosztuje 50 funtów, czyli więcej niż u nas) ma bardzo dobre recenzje.

Umówmy się, takiego wydatku nie dokonuje się ze względów praktycznych, bo ekran nie będzie chroniony o 10% lepiej niż przy tańszej okładce, ale dlatego aby czytnik prezentował się najlepiej, tak jak chcemy. Skoro nasza biblioteczka jest tak cenna, czemu nie zafundować jej okładki premium? :-)

 

Zamienniki z Amazon.pl

Wybrałem te zamienniki, które wysyłane są przez Amazon, czyli możemy je dołożyć do kupna czytnika – a tym samym nie płacimy za przesyłkę. Podaję tylko te, które mają dostateczną liczbę pozytywnych ocen. Aha, ceny mogą się zmieniać w zależności od np. kursów walut.

 

4. Etui Fintie ze sztucznej skóry ze stojakiem (118,30 zł) ma kilka funkcji niedostępnych w oficjalnych okładkach.

Po pierwsze stojak – można czytać bez konieczności trzymania czytnika w ręku lub opierania o cokolwiek (u mnie często tę funkcję pełniła cukiernica).

Po drugie: pasek na rękę – jeśli czytnik trzymamy, rękę możemy włożyć w „szlufkę”, która zapewnia bezpieczeństwo, że czytnik nie zostanie wypuszczony nawet jeśli autobusem którym jedziemy nagle zatrzęsie.

Po trzecie: kieszeń na ew. kartę płatniczą, dowód itd.

Warto zaznaczyć, że ten model pasuje do wszystkich Paperwhite, bo czytnik jest do niego wkładany i utrzymywany na rogach. Upewnijmy się, że taki wygląd nam jednak odpowiada.

Zacząłem od dość drogiego produktu, ale wcale nie jest powiedziane, że zamienniki mają być wyraźnie tańsze.

 

5. Etui Fintie ze stojakiem – niebieskie i wodoodporne (112,92 zł) – okładka o identycznej konstrukcji jak powyższa, jednak nie jest wykonana ze sztucznej skóry, a z materiału. Daje to jeszcze jedną zaletę, którą jest wodoodporność.

W ogóle okładki Fintie mają jeszcze inne wersje:

Aha, zajrzeli tu posiadacze PocketBooków? Identyczne etui jest dla PB Touch Lux 3/4/5/HD3 (82,79 zł). Nie pytajcie mnie, dlaczego tańsze niż dla Kindle. :-) Być może chodzi o inny sposób mocowania, który zabiera mniej materiału.

 

6. Etui Fintie otwierane (107,54 zł) – ten producent ma też dla nas okładkę dla osób, które nie potrzebują stojaka, albo nie odpowiada im sposób mocowania czytnika. Tutaj czytnik jest wciskany, podobnie jak w oryginalnych etui – a tym samym możemy skorzystać z niego tylko w przypadku Paperwhite IV.

To był kolor zielony. Dostępne są jeszcze:

Uwaga: w ofercie trafimy też na Fintie folio (102,16 zł) – ten model oznaczony jest jako pasujący do Paperwhite 2012-2018, a to oznacza, że nie pasuje do Paperwhite IV. Parę osób się nacięło i narzekają w komentarzach.

 

7. Etui Huasiru z paskiem na rękę (62,88 zł) – to jest trochę podobne etui do tego wyżej omówionego z Fintie – wykonane ze sztucznej skóry. Jest stojak i pasek na rękę, brak tylko kieszeni na karty. Pasuje do wszystkich modeli Paperwhite.  Oceny – niemal same piątki.

Gdy wejdziemy na stronę produktu widzimy uroki automatycznych tłumaczeń w Amazon.pl – no to zdecydowanie nie jest „etui na telefon komórkowy”. :-)

 

 

8. Etui EasyAcc (81,85 zł) – cienkie etui ze sztucznej skóry w trzech wariantach: niebieski, czerwony, czarny.

Nie wyróżnia się jakoś wyjątkowo, ale ma bardzo dobre oceny. Według jednego z recenzentów w niemieckim Amazonie przypomina jakościowo okładkę oryginalną. 

 

 

9. Etui ze skóry licowej Twelve South (316,86 zł) – nie, nie postawiłem źle przecinka. Naprawdę jest okładka, która tyle kosztuje. Czytamy w opisie:

Książka wykonana jest z ręcznie postarzanej prawdziwej skóry. Celowo rozmieszczone zadrapania i zadrapania – jak prawdziwa książka w stylu vintage. Jeśli szukasz jedynego w swoim rodzaju etui, aby wyrazić swoją osobowość – Książka jest stworzona specjalnie dla Ciebie

Co ciekawe, po rozłożeniu etui, czytnik… możemy postawić na stojaku. Bardzo ciekawa konstrukcja.

Kto to kupuje, możecie zapytać? No cóż, patrzę że ocen jest ponad 200 – z tym że dotyczą różnych wariantów etui – głównie do iPada.

 

10. Filcowe etui ProCase (56,99 zł) – to jest jedyne etui „wsuwane”, które nie ma automatycznego wybudzania. Pasuje do większości sześciocalowych czytników, producent twierdzi że również do Oasis.

Ciekawą funkcją jest dodatkowa wewnętrzna kieszeń na telefon, albo klucze czy dokumenty. Pewnie ta uniwersalność sprawia, że mimo prostej konstrukcji etui ma sporo dobrych ocen.

 

11. Etui na Kindle Paperwhite EKH (87,94 zł + 14 zł) – to jedyne w zestawieniu etui, którego nie sprzedaje Amazon, a zewnętrzny sprzedawca, ale wymieniam dlatego, że ma jedną wyróżniającą funkcję.

Chodzi o stojak do czytania w trybie landscape. To jest „tabletowy” sposób korzystania z urządzenia i nie da się przekręcić do trybu pionowego. Ale może ktoś z Was czyta właśnie w ten sposób i takie etui mu się przyda.

 

Kilka uwag

O czym jeszcze warto pamiętać.

Czy kupujemy właściwą wersję do naszego czytnika?  

  • W opisie produktu zwracajmy uwagę, czy etui pasuje do Kindle Paperwhite IV. Po prostu ten model musi być wymieniony w opisie. Według nomenklatury Amazonu, PW4 nosi nazwę „Kindle Paperwhite 10 generacji”. Nie pomylmy tego z „Kindle 10 generacji” – bo to jest Kindle 10.
  • Jeśli chodzi o dopasowanie: etui wciskane pasują tyko do Paperwhite IV. Jeśli jednak okładka ma mocowania po rogach, to może pasować również do starszych generacji czytnika.

W jaki sposób wysyłana jest okładka? 

  • Część okładek niezależnych producentów wysyłana jest przez Amazon – mamy na stronie produktu „Realizowane przez Amazon”. To jest zwykle najlepszy wybór, bo nie płacimy za przesyłkę i wszystko realizowane jest w ramach jednego zamówienia razem z czytnikiem. Również ewentualne reklamacje odbywają się przez Amazon.
  • Wiele tych okładek sprzedawanych jest jednak bezpośrednio przez producentów – i wprawdzie zamawiamy oraz płacimy przez stronę Amazonu, ale zamówienie realizuje zewnętrzna firma. Naliczane mogą być opłaty za przesyłkę (zwykle to widzimy na stronę produktu), ale co również ważne – czas dostawy może być dłuższy. Jeśli cena nie jest bardzo atrakcyjna, chyba nie ma sensu zamawianie z Chin.

Czy musimy kupować w Amazonie?

  • Oczywiście że nie – mnóstwo zamienników znajdziemy w innych serwisach jak Allegro czy Aliexpress, gdzie producenci też mają czasami oficjalne sklepy. Amazon daje nam możliwość zamówienia razem z czytnikiem i często brak opłaty za przesyłkę.
  • Powtarzam to zawsze: okładka do czytnika to nie jest technologia kosmiczna, nie musi kosztować miliona monet – lepiej mieć tańszą (nawet słabszej jakości) niż jej nie mieć.

 

Festiwal okazji i co tam można znaleźć

Do niedzieli trwa festiwal okazji. To jest pierwsza tak duża zbiorcza promocja w polskim Amazonie, więc może dawać przedsmak tego, co będzie np. na Black Friday.

Oczywiście trzeba tutaj trochę cierpliwości, ale da się znaleźć ciekawe okazje, które mają ceny lepsze niż u nas. Jak zwykle zwracam uwagę na elektronikę.

Popularnością cieszą się np.:

  • Sony WH-1000XM3 (849,15 zł) – bezprzewodowe słuchawki wyraźnie taniej niż w Polsce (w Ceneo widzę 999 zł)
  • Obiektywy do aparatów Sony – np. popularna „stałka” Sony FE 50 1.8 (594,15 zł) – podczas gdy najlepsza oferta w Ceneo to 699 zł.
  • Sprzęt fotograficzny Canona – np. kompakt Canon PowerShot G7 X Mark III (2708,07 zł) – podczas gdy w polskich sklepach ceny wynoszą 2999 – 3200 zł. 
  • QNAP TS-230 (641,45 zł) – podstawowy serwer NAS z dwoma zatokami, w Ceneo mamy cenę od 715 zł. Zauważyłem, że sporo osób kupuje też w Amazonie dyski do NAS, ale nie potrafię tutaj ocenić, czy warto. 
  • Dużo akumulatorów i ładowarek – głównie mało znanej w Polsce firmy EBL, ale z dobrymi recenzjami. Sprawdziłem też, że popularny u nas Eneloop Pro (57,99 zł) ma cenę zbliżoną do polskich sklepów, ale nie jest w tej promocji.
  • Smartwatche – np. Honor Watch GS Pro za 643-674 zł w zależności od wariantów, polskie sklepy mają ponad 700 zł.

Podsumowanie

Napiszę może jeszcze, co ja bym wybrał z powyższej listy?

  • Okładka oficjalna: wodoodporne etui Amazonu (129,99 zł) – najtańsze, robi co do niego należy, sprawdziło się.
  • Zamiennik: wodoodporne etui Fintie (112,92 zł) – ma stojak, uchwyt, wszystko co trzeba.
  • Budżetowy zamiennik: etui Huasiru z paskiem (62,88 zł) – również ma stojak, opinie świadczą o tym, że nie powinno być złe. A nie każdy zamierza moczyć czytnik w wannie.

Napiszcie w komentarzach, jakie okładki wybraliście i czy jesteście z nich zadowoleni.  Z tego co wiem, wiele czytników zamówionych w tygodniu już do Was dotarło.

A może z którychś okładek  korzystacie już dłuższy czas i możecie się podzielić doświadczeniami, np. jak bardzo są wytrzymałe?

Wszystkim zastanawiającym się nad zakupem zestawu czytnik + okładka przypominam, że promocja na Paperwhite trwa do niedzieli do końca dnia. Możliwe, że przedłuży się do 9 rano w poniedziałek (taki ma Amazon zwyczaj), ale nie jest to pewne. Wszystko, co trzeba wiedzieć o zamówieniu jest w moim artykule.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kupno Kindle i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

29 odpowiedzi na „Jakie etui do Kindle Paperwhite IV wybrać? Przegląd i krótki test oryginalnej okładki

  1. Myciander pisze:

    Ja osobiście bardzo lubię czytać bez okładki a czytnik wkładam w nią raczej tylko gdy muszę. Z tego powodu kupiłem na Aliexpres etui z silikonowymi pleckami. Plastikowe szybko się połamały i były jakby źle spasowane. Silikonowe są świetne. Wyginają się i bardzo łatwo wyciągnął i włozyc do nich czytnik. Były chyba ciut droższe niż te zwykle zamienniki ale na pewno nie kosztowały tyle co oryginalne 😏

    5
  2. Tome pisze:

    Ja mam oryginalną okładkę skórzaną do swojego PW3 – kupiona w okolicach premiery razem z czytnikiem. Czytnik prawie codziennie gdzieś ze sobą targałem, często w kieszeni razem z kluczami, długopisami i innymi drobiazgami, także nie miała łatwo. Wciąż wygląda całkiem nieźle, skóra wygląda jak nowa, ale po jakichś 3-4 latach zaczęła pękać ramka, a magnes też już dawno z niej odpadł, niemniej jednak wciąż trzyma czytnik, a funkcja wybudzania i usypiania wciąż działa – pewnie mieści się w tym srebrnym dzyngielku. Wciąż z niej korzystam i jestem zadowolony – lekko podniszczone rzeczy mają swój urok :)

    1
  3. lukasszz pisze:

    Po kilku okładkach na Kindle i PB oceniam że origami case jest najlepsze.

    2
  4. Majka pisze:

    Do PW3 zakupionego w 2015 roku dokupiłam okładkę EasyAcc ze sztucznej skóry. Czytnik de facto każdego dnia znosił swoje w torebkach i plecakach, więc błyszcząca wierzchnia skaju ciut odeszła na grzbiecie i rantach. Plastik trzyma mocno do tej pory. Mogę tylko polecić.

    Z drugiej strony, do pierwszego czytnika (Keyboard) kupiłam okładkę z dodatkową kieszenią wewnątrz i to był błąd. Ta kieszeń cały czas dotyka ekranu, okładka ciut pracuje na powierzchni, więc w miejscu styku ekran się „wybłyszczył” (utracił to matowe wykończenie). Dlatego też, mimo że kieszeń, uchwyt etc. są przydatne, więcej nie kupić żadnej okładki, która ma w środku cokolwiek poza mikrofibrą. Trzeba się szanować ;)

    Co do kolorów, to w obu przypadkach wybrałam dość jaskrawy, żeby można było łatwo zauważyć czytnik w mieszkaniu i w plecaku czy torebce. Czarna okładka będzie raczej znikała, ale co kto lubi.

    0
  5. Pietrek pisze:

    Warto pamiętać, że wodoodporna nie znaczy nieprzepuszczalna dla wody ;).

    3
    • Robert Drózd pisze:

      Zgadza się. Zresztą z tą wodoodpornością czytników jest zwykle tak, że mimo certyfikatów żaden producent nie zaleca ich zanurzania, w przypadku gdy się to zdarzy, należy je wysuszyć :)

      1
  6. rudy102 pisze:

    Zawsze jak kupuję nowy czytnik (obecnie pw4) udaję się na allegro, kupuję najtańszą okładkę jaka jest i jestem zadowolony.

    7
    • Darth Artorius pisze:

      Zawsze Allegro. Najładniejszą okładkę ala skóra miałem na Kindle 6 i teraz na PW3. Wygląd premium, cena koło 40 zł. Najbrzydszą na Kindle Touch – plastikowa, wyglądała jak pudełko.

      0
    • tim pisze:

      Kilka razy tak spróbowałem. Po kilku miesiącach okładka zaczyna pękać, albo się strzępić. Po roku była do wyrzucenia. Nigdy więcej taniochy z allegro.

      1
      • rudy102 pisze:

        Nikomu nie pęka tylko tobie, ciekawe gdzie tkwi przyczyna. U mnie rekordzistka od jakichś 10 lat służy na starym Classicu który kilka lat był używany przeze mnie a później dałem go koledze. Nie pękła, nie postrzępiła się, cud.

        3
      • lenka pisze:

        Te, ktore są na polskim All, kupowałam bezpośrednio z chińskiego Ali. PW3 zaliczył w takim etui 2 lub 3 spotkania z kafelkami i jedyne co pękło to mały kawałek plasticzku za ostatnim razem, ale też grzmotnął solidnie strzepnięty z kołdry.Z PW4 robi wrażenie bardziej delikatnego,ale po 1,5 roku użytkowania też nic się mu nie dzieje.

        0
    • Bienqiu pisze:

      Moja okładka do PW3 kosztowała 20zł.

      1
  7. Queven pisze:

    Osobiście mam oryginalna skórzaną premium okładkę do oasisa 3 (kupiłem ją bo była jakaś promocja na etui i dwie tańsze alternatywy oryginalne nie łapały się na darmową przesyłkę i przy kosztach wysyłki cena była taka jak premium). Polecam, nie chroni lepiej pewnie niż te tańsze oryginalne, ale wygląda bardzo dobrze. Cienka skóra, lekka, po prawie 3 latach wygląda jak nowa. Kosztuje kupę kasy, ale wygląda dużo lepiej niż skórzane etui „nie premium”. Warto czekać na promocję i wtedy kupić.

    0
    • bobasekp pisze:

      Ja do swojego Oasis 3 też kupiłem oryginalną czarną skórzaną okładkę (nie premium – jest opisana jako „Leather Standing Cover”) i sprawuje się od kilku lat wyśmienicie. Nawet, jak się trochę porysuje, krem do skóry załatwia problem. Wewnętrzna strona przedniej okładki już jest trochę „wyświecona”, ale nadal jest miękka i idealnie chroni szybę czytnika. Naprawdę polecam.

      0
  8. Nikt pisze:

    Ja mam z aliexpress za 20 kilka złotych i sprawuje się świetnie.

    5
  9. DZ pisze:

    Całą rodziną używamy tanich okładek z Allegro. Od 10 lat pewnie. Co mniej więcej 2 lata trzeba zmienić bo się przybrudzają.

    0
  10. Bogdanow pisze:

    Osobom czytającym w komunikacji miejskiej polecam etui z kieszonką na kartę (miejską). Bardzo wygodne podczas kontroli biletów – nie trzeba przerywać lektury na wygrzebanie portfela.

    0
  11. bq pisze:

    Zawsze kupuje oryginalne uzywane za grosze na cex.co.uk. jesli ktos mieszka na wyspach to polecam ostatnio do oasis chyba z £6- jak nowa…

    1
  12. Kom pisze:

    Używam czytników Kindla od ok 8 lat i „zużyłam” może 4 okładki. Wszystkie kupione na Allegro za ok 20 zł. Idealnie spełniają swoją funkcję, są dobrze spasowane, mają najczęściej wiele wersji kolorystycznych i nie kosztują majątku.

    1
  13. Konrad pisze:

    Używam oryginalnej wodoodpornej czarnej. Nie widać na niej brudu, z tego powodu nie zdecydowałem się na żółtą, która bardziej mi się podobała. Zdecydowanie za szybko zaczęła się strzępić. Kiedy przestanie nadawać się do użytku, kupię taką samą.

    0
  14. Piotrek pisze:

    Nie lubię w trakcie czytania psuć ergonomii czytnika żadnym etui. Do przenoszenia używam etui filcowego i jestem zadowolony w 100%. Dodatkowy zysk – ekran sam się czyści.

    1
  15. Tomek pisze:

    Mi po kilku latach zaczęła sie rozpadać ramka od okładki od PW2 (od Amazona). Wypadł magnes. Kropelka pomogła. Z Oasis2 miałem podobny problem. Nie było oryginalnej okłądki to kupiłem (sugerowanego przez Amazon) casebota. Strzępić zaczęła się w zasadzie od razu. Niedawno ja wymieniłem bo zaczęła się kruszyć wyściółka od strony ekranu. Nie chcialęm brązowej, kupiłem czerwoną i zobaczę jak długo da radę. Na razie wygląda jakby tej skóry prawie nie było (w porównaniu do PW2 i Kindle3).

    0
  16. ciool pisze:

    Ja mam orginal skóra okładka (origami) od amazon do Voyage i muszę przyznać że po wielu latach mucha nie siada.
    Tzn. doskonale się trzyma i ta przyjemność z naturalnego materiału – super.
    Kiedyś miałem tańszą z tworzywa.
    Ale to zupełnie nie to samo.

    0
  17. Piotr pisze:

    Mój Kindle PW2 mam od 2014 .Okładkę kupiłem za niecałe 20 PLN w 2015 – skóropodobną . czytnik jest wciskany w plastykową ramkę . Zamiennik bardzo podobny do oryginału .
    Czytam w komunikacji , łóżku , wannie gdzie się da . Kilka razy czytnik mi spadł . Ślady to dwa odpryski małe ubytki w górnych rogach . Kiedyś mi wypadał magnes . pękła ramka trzymająca – skleiłem kropelką i trzyma . Okładka wygląda dobrze nie ma żadnych przetarć na zewnątrz a w środku tylko na obrzeżach jest trochę postrzępiona . Kindle noszę i używam ciągle nie widać śladów użytkowania okładki .Po kilku latach użytkowania mogę powiedzieć że warto kupić okładkę do czytnika .

    2
  18. Tomek pisze:

    Ja mam jeszcze swojego 1szego Kindla PW1. Od samego początku używałem go z bardzo dobrej jakości etui, nie oryginalnym ale bardzo dobrej jakości, które mam do dziś w idealnym stanie jak i sam czytnik, po tych 8 latach. Sęk w tym, że zmęczyło mnie noszenie non stop wszędzie etui pogrubiające i zwiększające pewnie ze 2x i 1 i 2gie. Aktualnie przenoszę w plecaku z dedykowaną kieszonką na tablet itp, a czytam bez etui. Fajnie czuć tę lekkość i mniejszy gabaryt. Brakuje możliwości rzucania po kątach ale za to w łapie mniej. Coś za coś.

    0
  19. Oin pisze:

    Przydałby się wpis o polecanych (i niepolecanych, bo pewnie są producenci robiący dziadostwo) etui do Paperwhite 3 (chyba że jest, tylko nie mogę znaleźć). Po 6 latach intensywnego używania oryginalna okładka od Amazonu po prostu się rozwaliła – magnes w otwieranej klapce wyciągnął kawałek metalu z tej plastikowo-gumowej części z prawej strony. Rozlazło się, pokruszyło, i to w taki sposób, że nawet nie bardzo jest to sens kleić z powrotem. :< Albo i lista sklepów, tak jak jest sekcja "Gdzie kupisz e-booki?" z prawej strony.

    0

Skomentuj Oin Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.