Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Fantazmaty: nanoFantazje 2.0 – kolejna bezpłatna antologia mikroopowiadań

Ukazał się właśnie ósmy już tom Fantazmatów. NanoFantazje 2.0 zbierają opowiadania „miniaturowe”.

Poprzednie antologie miały konkretny temat. Ta jest bardziej ogólna. Jak pisze w przedmowie Anita Brzozowiec:

Liczba tekstów wciąż przysyłanych w ramach naboru do „nanoFantazji” upewnia nas w przekonaniu, że zapoczątkowanie nowej serii antologii bez tematu przewodniego było dobrą decyzją. Autorzy najwyraźniej lubią takie historie pisać, my nad nimi pracować i mamy nadzieję, że Wy, czytelnicy, z równą chęcią przystąpicie do ich lektury.

Zajrzycie do niepowtarzalnie wykreowanych światów przez uchylone drzwi tylko na moment, ale wierzymy, że kiedy będziecie musieli je opuścić, zrobicie to z zachwytem wywołanym poznaną historią i z ekscytacją na samą myśl o zgłębieniu tajemnic kolejnego pomieszczenia. Tym oto sposobem spróbujecie dostać się na gzyms ponad hebanowymi schodami zaraz po powrocie z wyjątkowego przedstawienia. Jeśli choć raz zejdziecie do piwnicy, już nigdy nie będziecie musieli walczyć ze snem, a gdy dane Wam będzie rozpocząć karierę szofera bogów, uważnie rozglądajcie się w poszukiwaniu Szalonego Stangreta…

Lista opowiadań:

  1. Prestiż – Jerzy Rzymowski (to swoją drogą redaktor naczelny NF)
  2. Szalony Stangret i Kareta Wynalazków – Krzysztof Niedzielski
  3. Bogostan – Radosław Dąbrowski
  4. Śladami Kartezjusza – Michał Brzozowski
  5. Arabeski nad hebanowymi schodami – Maciej Żołnowski
  6. Prekursorium – Patrycja Paliczka
  7. Trudno uwierzyć, że nic nie zostało – Michał Puczyński
  8. Rekonstrukcja ostatnich dni doktora Diuela – Michał Gralak
  9. Pakty – Tomasz Kempski
  10. Pleń – Dagmara Adwentowska

Jak zwykle pobrać możemy aż cztery formaty: EPUB, MOBI, PDF oraz RTF.

Ta „miniaturowość” zobowiązuje – wersja PDF to jedynie 94 strony, ale to sprawia, że każde z opowiadań można przeczytać w parę minut.

Antologia jest oczywiście bezpłatna i udostępniona na licencji Creative Commons: Uznanie autorstwa Użycie niekomercyjne – Bez utworów zależnych 4.0. Można ją więc dowolnie rozprowadzać. A w ramach wdzięczności można polubić profil akcji na FB. Można też zawsze do projektu dołączyć i… przesłać własne opowiadanie, albo zostać recenzentem lub redaktorem.

PS. Jeśli na stronie Fantazmatów nie widzisz okładek i linków do pobrania, wyłącz wtyczkę blokującą reklamy. U mnie uBlock Origin blokował część obrazków pobieraną z zewnętrznego serwera. Jeśli masz nadal problem, linki do plików podałem w komentarzach.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Książki na czytniki i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

8 odpowiedzi na „Fantazmaty: nanoFantazje 2.0 – kolejna bezpłatna antologia mikroopowiadań

  1. Norbert pisze:

    Cześć!
    Mam problem z pobraniem plików. Korzystam ze smartfona i Firefoxa z dodatkiem UBlock. Wyłączyłem UBlocka i dalej nie mogę odnaleźć linków do pobrania opowiadań.
    Czy możesz dopiąć linki do artykułu

    0
    • Adampe pisze:

      Firefox ma jeszcze własny system „Enhanced Tracking Protection”, można go wyłączyć klikając w ikonę tarczy obok paska adresu.

      0
    • toja pisze:

      urzekla mnie twoja historia… dla mnie taka bezplciowa, poza tym kogo obchodzi twoj ublock, linki dzialaja na podanej stronie fantazmaty pl … inna przegladarka lub inne urzadzenie – szukasz pomocy – pomoz sobie sam

      0
      • Dawid Wiktorski pisze:

        @toja, no widzisz, a mnie (choć jestem adminem strony) też nie działały z racji uBlocka i nie wpadłem na to, że wszystkie obrazki na stronie może blokować dodatek do blokowania reklam (a raczej jestem zaawansowanym użytkownikiem komputera). Więc może trochę grzeczniej, skoro ktoś grzecznie zgłasza, że ma problem?

        Działamy z problemem, mam nadzieję, że dziś się uda to rozwiązać.

        17
        • Robert Drózd pisze:

          No właśnie, ja dostałem od Dawida pliki mailowo, więc dopiero przed publikacją artykułu zorientowałem się że coś jest nie tak, bo obrazki mi się nie ładują (w tym i linki do tekstów). Zaznaczę, że nie chodzi tu raczej o jakiś podejrzany tracking, a jedynie grafiki które są w CDN w domenie blokowanej przez ublocka z nieznanego mi powodu.

          1
      • temp pisze:

        Każdy problem lub „problem” należy rozwiązywać w możliwie najprostszy (czytaj: najtańszy) sposób. Dla mnie ten zaproponowany przez Norberta taki właśnie jest.
        Mój o wiele mądrzejszy ode mnie kolega wyznawał zasadę, którą można przedstawić mniej więcej tak: Jeżeli odpowiedź kolegi na najgłupsze nawet pytanie jest wcześniejsza niż odblokowanie chwilowo zaciętego mózgu, to należy to pytanie zadać.
        Z przyjemnością uświadamiam sobie, że zasada ta działa na tym blogu przy pełnej akceptacji ogółu gości.
        Piszę to, ponieważ mam dużo lat i popełnione w życiu niezręczności i głupoty spowodowały, że trochę toleruję takowe w życiu trochę młodszych niż ja sam. Ale tylko do pewnych granic. Na tym koniec piepsz…ia.

        7

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.