Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Promocja wiosenna: Kindle 10 i Paperwhite o 25-40 EUR taniej!

Czy Amazon zakończył aktualizacje dla Kindle 7 i Paperwhite II?

Tydzień temu Amazon wprowadził nową aktualizację dla Kindle. Niestety dwa starsze modele zostały pominięte…

Aktualizacja 5.12.3 jest do pobrania ze strony Amazonu od około tygodnia. Nie pisałem o niej szczegółowo, bo jedyna zmiana to wyróżnienie książek wypożyczonych np. z Kindle Unlimited. Nic to zatem dla polskich użytkowników nie wnosi.

Ale istotne jest co innego. Dotąd od paru lat aktualizacje dostawały wszystkie czytniki nowsze niż „6. generacja”. Teraz na stronie widzimy różnice.

Aktualizacji 5.12.3 nie dostały Kindle 7 oraz Kindle Paperwhite II (ten ostatni oznaczony jako 6th generation) – i nadal mają wersję 5.12.2.

Być może to nic nie znaczy, bo aktualizacja jest drobna i nie uzasadnia zakończenia wsparcia czytników akurat w tym momencie. Możliwe więc, że  nadrobią to może przy następnym numerku.

Ale może jednak Amazon porzuca dwa starsze czytniki (z 2012 i 2014). Z drugiej strony aktualizację ma wciąż Voyage, który również pochodzi z 2014. Pewnie w najbliższych tygodniach się to wyjaśni.

PS. Inna nowość na wspomnianej stronie z aktualizacjami to linki do „release notes”, czyli opisów ostatnich zmian dla różnych sklepów Amazona.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Korzystanie z Kindle i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

4 odpowiedzi na „Czy Amazon zakończył aktualizacje dla Kindle 7 i Paperwhite II?

  1. Marek pisze:

    Skoro skończyli wsparcie dla PW2, to chyba za jakiś rok go wymienię, ale głównie dlatego że po 6 latach bateria wykazuje objawy łagodnego zużycia :)

    0
  2. kohler pisze:

    Cóż, można narzekać na zakończenie wsparcia, można narzekać na jego niezakończenie. To ponarzekam. Po otrzymaniu wiadomości, że mój Kindle Keyboard (3. Gen) będzie zmuszony do odnowienia oprogramowania pod rygorem utraty kontaktu z biblioteką, biedak mało nie osiwiał (czy nie wyczerniał – jest szary). Ma polskie oprogramowanie, gada po polsku, gro i bucy – i to wszystko miałbym utracić z powodu aktualizacji?

    Uff – na szczęście tylko straszyli. Biblioteka działa, czytnik przelał od czasu tej niedoszłej (jeśli chodzi o konieczność) aktualizacji kilka kolejnych książek na ekran. I fajno. Słowniki działają.

    Że ekran niewyraźny? Że nie ma oświetlenia? To trzeba ruszyć klawiaturą, sformatować ładnie książkę z podziałem wyrazów – jak uczył athame i wielu innych – dodać ładną czcionkę (Bookrely najładniejsza na 183 DPI) i czytać, nie narzekać. Jeśli komuś brakuje oświetlenia, niech sobie lampkę sprawi. Przy fotelu, albo przy łóżku. Zwykle załatwiają sprawę. Jeśli trzeba czytać w pociągu – jest okładka z lampką. Mam taką. Tylko nigdy nie skorzystałem. Wolę czytać w dobrym oświetleniu.

    Słowem – Amazonie – daj sobie spokój z nieudolnym ulepszaniem swoich dobrych rozwiązań. Inni, prywatnie, robią to lepiej i nie czekają na marketingowe dodanie Ficzeru, które obsługuje już cała konkurencja. Może po nastu latach dodasz obsługę marginesów na rozsądne? Nie dodawaj, ludzie sobie z tym poradzili. Lata temu. Tylko już nie ulepszaj, bo po kolejnej aktualizacji znikają potrzebne, już ulepszone prywatnie, dodatki.

    Koniec narzekania. Dobrej nocy. Idę czytać.

    10
    • Doman pisze:

      A ja trochę nie rozumiem tych narzekających na marginesy. Mi osobiście te milimetry w te czy wewte nie robią żadnej różnicy, ale jak by robiły to co za problem sobie zamówić dobraną okładkę, która owo puste miejsce skutecznie zasłoni. Ew. w wersji ekonomicznej zalepić jakąś taśmą. I problem z głowy!

      I o ile nie jestem zwolennikiem pogoni za nowościami (sam mam PW2, którego kupiłem dopiero po zgubieniu poprzedniego czytnika), to muszę stanąć w obronie światełka. Okładka z oświetleniem to jest półśrodek – ani to jasne, ani równomierne, w ogóle nie ma co porównywać do wbudowanego oświetlenia. Jasne, jak bym utknął na kilka dni w ciemnej jaskini to cieszyłbym sie i z takiem możliwości czytania, ale zupełnie się nie dziwię, że nie używasz swojej. I mimo, że ja też lubię czytać sobie w fotelu, to gdybym ograniczał się tylko do takiego czytania, to byłbym w stanie przeczytać może połowe tego co czytam obecnie.

      1
    • Robert Drózd pisze:

      167, nie 183 dpi :)

      No ale gdy bagatelizujesz „że ekran niewyraźny”, to jest jednak różnica między Keyboardem i nowszymi modelami. :) Podobnie jak oświetlenie.

      O zmianie marginesów w Keyboardzie też swego czasu pisałem:
      https://swiatczytnikow.pl/ukryta-funkcja-jak-wylaczyc-domyslne-justowanie/

      0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.