Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

10 generacji Kindle i lista wszystkich dotychczasowych modeli

k7-cztery-czytniki

Prawie 12 lat minęło od chwili gdy Amazon wypuścił pierwszy model Kindle. A od prawie 10 lat możemy te czytniki zamówić m.in. do Polski.

Amazon nie zalewał nigdy rynku dużą ilością modeli – było ich przez 12 lat zaledwie osiemnaście – z czego siedemnaście można było spotkać w Polsce.

Od początku Amazon miał też problemy z nazewnictwem. Nowy model często nazywał się „All-new Kindle”, co jest fajne, jeśli chcemy go promować, ale powoduje ogromny chaos, gdy chcemy na przykład rozprowadzać oprogramowanie do różnych wersji, albo zapytać użytkownika, który ma model.

Dlatego od paru lat firma wróciła do określania „generacji”. Schemat jest tu prosty – nowy rok wydania czytnika to nowa generacja. Niekoniecznie musi się to wiązać z jakimś technologicznym przełomem.

Obecnie najnowszy Paperwhite IV to inaczej „Kindle Paperwhite (10th Generation)”. Z kolei podstawowy model to „Kindle (10th Generation)”. Dla ułatwienia nazywamy go „Kindle 10”.

Numery generacji przydają się, jak rozmawiamy np. z obsługą techniczną i chcemy uzyskać pomoc. Inna sprawa, że jeśli czytnik jest zarejestrowany na naszym koncie, to konsultant i tak go widzi i będzie odnosił się do wybranej przez nas nazwy czytnika – „Is that Kindelek z Klawiszami?”.

Ale jeśli chcemy zadać pytanie ogólne czy pobrać aktualizację – numer generacji warto znać.

Lista modeli

Wszystkie generacje Kindle przedstawiam zatem w poniższej tabelce:

Gen. Rok Modele Charakterystyka
1 2007 Kindle 1 Pierwszy czytnik Kindle z darmowym łączem internetowym, sprzedawany w cenie $399 tylko w USA.
2 2009 Kindle 2
Kindle DX
Pierwsze Kindle w wersji międzynarodowej z 3G. Rezygnacja z obsługi kart pamięci.
3 2010 Kindle 3 (Keyboard)
Kindle DX Graphite
Pierwsze modele z ekranem Pearl i w przypadku Keyboard – po raz pierwszy z łączem WIFI. DX to ostatni czytnik z ekranem 10″, sprzedawany do 2014.
4 2011 Kindle 4 „Classic” (szary)
Kindle Touch
Classic czyli budżetowa odmiana Keyboarda oraz Touch, czyli pierwszy model dotykowy. W tym roku w Stanach wprowadzono również edycje „special offers” z reklamami.
5 2012 Kindle 5 „Classic” (czarny)
Kindle Paperwhite
Odświeżony Classic bez zmian sprzętowych (ale po raz pierwszy tańszy niż 100 dolarów) oraz pierwszy czytnik z oświetleniem i ekranem 212 ppi. Rezygnacja z obsługi dźwięku i obcięcie pamięci.
6 2013 Kindle Paperwhite II Pierwszy model z ekranem Carta (zaktualizowany w 2014 o większą ilość pamięci), Classic sprzedawano bez zmian.
7 2014 Kindle 7
Kindle Voyage
Nowy podstawowy model – tym razem z dotykiem. oraz model premium z ekranem 300 ppi. Rezygnacja z czytników bez ekranów dotykowych.
2015 Kindle Paperwhite III W 2015 dołączyła kolejna wersja Paperwhite z ekranem 300 ppi.
8 2016 Kindle 8
Kindle Oasis 1
Odświeżenie podstawowego modelu (pierwszy Kindle z łączem Bluetooth) oraz nowy czytnik premium z klawiszami i okładką zawierającą baterię, wycofany już po roku.
9 2017 Kindle Oasis 2 Pierwszy siedmiocalowy i wodoodporny czytnik z większą pamięcią. Powrót do obsługi dźwięku (wyłącznie Audible).
10 2018 Kindle Paperwhite IV Odświeżenie Paperwhite po trzech latach z wodoodpornością i większą pamięcią. Wycofanie ze sprzedaży Voyage.
2019 Kindle 10 Odświeżony podstawowy czytnik, po raz pierwszy z oświetleniem.

Podlinkowałem modele będące w tym momencie w sprzedaży.

Warto jeszcze dodać, że generacje 6-10 dostają wciąż aktualizacje oprogramowania, tak więc Kindle Papewhite II z roku 2013 ma niemal te same funkcje co najnowszy Paperwhite IV, zakupiony w 2019.

Powyższa tabelka tłumaczy, dlaczego nie ma czytnika, który nazywamy „Kindle 9” – jest nim oczywiście nowy Oasis – ale on ma swoją nazwę – podczas gdy podstawowy model ma tylko numerek.

Dokładniejsze porównania

Jeśli chcemy sprawdzić, czym czytniki różnią się szczegółowo, pomogą tabelki.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kupno Kindle i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

29 odpowiedzi na „10 generacji Kindle i lista wszystkich dotychczasowych modeli

  1. TaMaX pisze:

    Moim pierwszym byl szary.
    Do tej pory pamietam jak gigantyczne wrazenie na mnie zrobil. Byl wtedy dla
    mnie rownie rewolucyjnym urzadzeniem co ipad/iphone. Calkowicie zmienil moje czytelnicze nawyki (zaczalem czytac wiecej, w wielu miejscach w ktorych do tej pory nie mialem jak tego robic) :)

    7
    • asymon pisze:

      Też pamiętam, jak wyjąłem swojego Keyboarda z pudełka i próbowałem odkleić tę folię z ekranu, a to był ekran :-)

      Ostatnio wziąłem do ręki 7-calowy Oasis i jak dla mnie dopiero to jest wyraźny skok jakości w porównaniu do Keyborda. Malutki, leciutki, aluminiowy, ekran spasowany z ramką. Cudo.

      4
      • Tomek pisze:

        Miałem podobnie, i z folią ;) i ze skokiem jakości.

        Zaczynałem od Keyborda, któremu po 2 latach rozwaliłem ekran, w zamian dostałem szarego Classica, czyli czwórkę (bo Keyboardów juz nie było), ale to nie było to, więc jak tylko Amazon zaczął sprzedawać refurbished, odkupiłem sobie Kindla z klawiaturą (chyba z jednego z ostatnich rzutów). W międzyczasie żona dostała PW II, czyli szóstkę, ale nawet jej nie zabierałem, bo kindel bez przycisków do zmiany stron nie banglał mi kompletnie ;)
        Dopiero na ostatnią Gwiazdkę Mikołał podrzucił Oasisa II, przesiadłem sie więc z 3-gen. na 9-gen. i to wreszcie jest to.

        Papierowych nie kupuję od dawna, czasem czytam ale bardzo rzadko.

        3
    • Rudzielec pisze:

      Ja zaczynałam od Kindle 5 Classic pod koniec 2013 roku. Kupiłam najtańszy model w polskim sklepie z obawy, że jednak okażę się wąchaczem. Tak, tak, byłam jedną z tych osób pytających „Ale jak to tak? Bez kartek, zapachu, szelestu itd.?!”. Na szczęście książka to jednak treść :)
      Po dwóch latach przesiadłam się na PPW3, po kolejnych dwóch na Oasis2, a papieru nie czytam już prawie wcale. Ba, ostatnio po ok. 2 latach przerwy od książek papierowych czytając takową złapałam się na tym, że dotknęłam prawej strony kartki, żeby zmienić stronę. I to nie jeden raz. Także tego… Przyzwyczajenie drugą naturą człowieka ;)

      16
      • kondrart pisze:

        Ja ostatnio odkładając papierową książkę chciałem wyłączyć ekran przyciskiem u dołu.

        13
      • karol pisze:

        Po 7 latach z kindlem odzwyczaiłem się od papierowych książek do tego stopnia że mając do wyboru papier vs ebook – wybieram ebook ;-)
        Jak sobie przypomnę stan niektórych pozycji z biblioteki które się kiedyś czytało to brrr
        A do tego zwykle ta mała czcionka na papierze – jak to czytać?

        6
        • kondrart pisze:

          To mnie właśnie zadziwia, ze ludzie narzekają na rozdzielczość ekranu, ghosting, a wyciapane farbą drukarska szare czy poplamione strony im nie przeszkadzają?

          3
      • oshin pisze:

        Wczoraj kładąc się z książką do łóżka standardowo wyłączyłam światło, wyobraźcie sobie nic nie widać na tej papierowej wersji. Więc tak, ja też już jestem całkiem po ebookowej stronie mocy :) Ostatnio za to się zaprzyjaźniam z audio.

        3
  2. Bociek pisze:

    Tabelka nie wyświetla się prawidłowo na smartfonie. Obcina prawą stronę.

    2
  3. wojtasemzi pisze:

    Mój pierwszy był Kindle 3 (Keyboard), dwa razy rozbiłem mu wyświetlacz. Po pierwszym razie wymieniłem ale następny raz, tydzień po wymianie, przesądził o przesiadce na Kindle Paperwhite który dalej idealnie działa, ale jak mogłem kupić na firmę z ogromną zniżką Kindle Paperwhite IV wylądował w moim plecaku… Muszę sobie teraz KP przyczepić jakoś koło monitorów do czytania dokumentacji.

    0
  4. mikeyoski pisze:

    Szary classic był moim pierwszym. Wymieniany był nawet – działa do dziś
    potem był czarny – wymieniany dwa razy – działa do dziś
    teraz mam pw III i wszystko pięknie funkcjonuje.

    Lubię kundelki :)

    1
  5. Johnny pisze:

    A moj Kindle 3 keyboard nadal ma sie dobrze…

    2
  6. Rodzina w budowie pisze:

    Zaczynałam od Classica, teraz mam Voyage, mój mąż ma Paperwhite III. Kiedy kupowałam pierwszy czytnik, to długo zastanawiałam się czy to nie „fanaberia”, a teraz bez niego, to jak bez ręki.

    4
  7. darek pisze:

    Zaczynałem od „Paperwhite 1” tu opisany chyba jako „Kindle 5”. Obecnie używam „Paperwhite 3”. Tego pierwszego używa mój kolega do chwili obecnej.

    0
    • Sebastian pisze:

      Szkoda tylko, że tak szybko przestał dostawać aktualizację, rok młodszy PW2 dostaje aktualizacje aż do dzisiaj… Nie mniej mój nadal trzyma się dobrze, jedynie nieoryginalne etui jest już mocno zmęczone życiem. :D

      0
  8. Kress pisze:

    Ja zacząłem od PW2, potem był PW3, a teraz jest Voyage. I już nie zmienię na inny, bo nie ma po co :)

    0
  9. Alcybiades pisze:

    Mój pierwszy Kindle 7 (którego używam do teraz i działa) kupiony w 2014 :)
    Pamiętam, jak na początku wyjmuje go z opakowania i „Co jest, ta folia sie nie odkleja!”.

    1
  10. highlander pisze:

    Nie miałem pojęcia, że tylko 2 lata dzieli Kindle 3 Keyboard (który wydawał mi się „stary”), od Paperwhite :)

    0
  11. Anna pisze:

    Ja mam któregoś classica, niedotykowy, bez światełka, ale ma LED w okładce. Niezniszczalny.

    0
  12. Wilk pisze:

    Jeszcze może warto uzupełnić tabelę o informacje odnośnie dostepności fizycnych przycisków :-)

    0
  13. Leszek pisze:

    Mój pierwszy KT leży gdzieś jeszcze w szufladzie. Sprawny. Aktualnie w użyciu od 2013 roku PW2, jedyny minus to ograniczenia pamięci, aczkolwiek nie jest to aż tak uciążliwe (może raz na jakiś dłuższy czas usunięcie niepotrzebnych plików z urządzenia). Myślę, że jeszcze kilka lat posłuży, bo znaczącego skoku jakościowego w nowszych urządzeniach raczej nie ma (wreszcie podświetlenie w budżetowej wersji), ewentualnie Oasis…

    0
  14. edo pisze:

    Moim pierwszym był Keyboard – zaliczył stłuczkę ekranu, a potem, po wymianie ekranu i kilku latach wiernej służby – chyba – pozostawienie w pociągu. Teraz na służbie jest Voyage i nie widzę żadnych powodów, żeby go na cokolwiek zmienić. Oazisy nie są dla niego żadną konkurencją – nie mają nic, co by mi było potrzebne, natomiast są brzydkie, niesymetryczne, mają gorsze baterie, a ceny z 3G nie nadają się nawet na komentarz. Po latach dla dzieci dokupiłem Keyboardy. Dlaczego Keyboard – łatwa i trwała polonizacja, czytanie przez robokopa po polsku (ok, to już ostateczność, ale niekiedy inaczej się nie da) – oraz możliwość słuchania audiobooków i bajek na audio. Dodatkowo 3G za grosze lub wręcz za darmo – możliwość korzystania z domowej biblioteczki wszędzie i bez żadnych dodatkowych wygibasów. Dzieci nie mają swoich smartfonów. No i czytają! W niektórych okładkach do Keyboarda zadbałem o lampki, ale dzieci nie korzystają z nich po ciemku – zapalają lampki. Pewnie jeszcze nie ten pośpiech…

    0
  15. Grzesiek pisze:

    Robert a z innego tematu, wiesz może co się stało z The Great English-Polish Dictionary (2 million words)? Nigdzie go nie ma, linki od Ciebie też kierują do pustych stron. Już nie da się go kupić?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Amazon wycofał sprzedaż bez ostrzeżenia, wydawca nie jest zainteresowany wstawianiem tego gdzie indziej, mimo paru moich próśb.

      0
  16. Tomek pisze:

    Czy to jest oferta Kindle 10? https://www.amazon.de/gp/product/B07FQ4DJ83/?ie=UTF8&ref_=sv_kinc_4&th=1 Chcę kupić najtańszego Kindla z podświetleniem.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Tak, dokładnie ten sam link jest po lewej stronie ekranu jeśli oczywiście nie korzystasz z wersji mobilnej. :)

      Żeby nie było wątpliwości, dodałem linki do tabelki.

      1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Zapisz się na newsletter (wysyłany średnio raz w miesiącu)

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.