Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Zapowiedź czytnika PocketBook Aqua 2 – tym razem z oświetleniem

Po trzech latach PocketBook prezentuje drugą generację czytnika Aqua. Wejdzie do sprzedaży pod koniec maja.

Pierwszy model Aqua pojawił się w roku 2014 i testowałem go jesienią 2014. Był to pierwszy dostępny w Polsce czytnik odporny na wodę i kurz. Jego następca ma przede wszystkim ekran wyższej rozdzielczości  i oświetlenie.

Oto jego najważniejsze cechy:

  • Ekran 1024 x 758 (212 ppi), w technologii Carta z oświetleniem
  • Procesor 1 Ghz i 256 MB RAM
  • Wbudowana pamięć: 8 GB (na pliki użytkownika na pewno mniej)
  • WIFI z funkcjami internetowymi – Dropbox, Send-To-PocketBook.
  • Obsługa dźwięku, odczytywanie MP3 i syntezator mowy – sam czytnik nie ma gniazda słuchawkowego, będzie za to adapter do gniazda microUSB pozwalający na podłączenie słuchawek.
  • Wymiary: 174,4 × 114,6 × 8,3mm
  • Waga: 180 g.
  • Wodoodporność IP57 – zanurzenie do jednego metra + zabezpieczenie przed wnikaniem pyłu.
  • Czytnik będzie dostępny tylko w jednym kolorze i tu cytat z notki prasowej: Wyprodukowany w unikalnym, lazurowo-niebieskim kolorze z perłowym odcieniem, przywodzi na myśl relaks przy kojącym szumie morskich fal.

Ze specyfikacji otrzymanej od producenta wynika również, że syntezator mowy będzie po angielsku – ale dodatkowe języki będą do pobrania ze strony PB. Raczej nie wyobrażam sobie, aby nie było polskiego, skoro w InkPadzie 2 jest.

Aqua 2 czy Touch Lux 3?

Gdy popatrzymy na parametry i możliwości, wydaje mi się, że jest to odpowiednik dobrze znanego i testowanego u nas PocketBook Touch Lux 3. Wygląd i obsługa są niemal identyczne.

Najważniejsze różnice w stosunku do Touch Lux 3:

  • Wodoodporność.
  • Ekran Carta zamiast Pearla (pomyłka: TL3 też ma Cartę)
  • Brak karty SD, za to jest 8 GB pamięci zamiast 4 GB.
  • Obsługa dźwięku, której nie ma w TL3.

Tak więc jeśli myśleliśmy o zakupie Touch Lux 3 – a jesteśmy gotowi troszkę dopłacić i mieć wodoodporność, warto wybrać Aqua 2.

Sugerowana cena nowego czytnika to 579 zł, a w przedsprzedaży u dystrybutora jest za 549 zł.  A zatem:

  • Jest to prawie 100 zł drożej niż Touch Lux 3 (465 zł).
  • Jednocześnie – o 100 zł taniej niż Touch Lux HD (659 zł), który ma ekran 300 ppi (jak w Kindle Paperwhite) i również obsługę dźwięku.

W ofercie czytników z oświetleniem tego producenta Aqua 2 będzie pośrodku. Zdaje się, że modele Sense i Ultra, które też miały światełko zostały już wycofane ze sprzedaży.

Podsumowanie

Warto zauważyć, że PocketBook Aqua 2 to wciąż jedyny dostępny oficjalnie w Polsce czytnik odporny na kurz i wodę. W Amazonie wciąż możemy nabyć Kobo Aura H2O (a niedługo ukazuje się nowa wersja), są też dostępne tylko na rynku niemieckim czytniki Tolino. Jeśli chcemy kupić taki czytnik w Polsce (i nie mieć problemu z gwarancją), podstawowym wyborem jest PocketBook.

Tylko, czy klienci za wodoodporność będą chcieli płacić? Warto przypomnieć sobie historię ceny pierwszego PB Aqua. W roku 2014 startował z podobnego poziomu – ok. 500-600 zł i była to cena porównywalna z ówczesnymi modelami z oświetleniem (Touch Lux 2), może nawet nieco wyższa. Parę miesięcy temu, gdy Aqua 1 był wycofywany ze sprzedaży – jego cena zbliżona była innych do czytników bez oświetlenia, wynosiła więc ok. 300-400 zł.

Tak więc o ile możliwość wygodnego czytania w wannie, czy mniej stresującego korzystania na plaży wydaje się kusząca, rynek może zweryfikować taką potrzebę.

Dla ew. sukcesu nowego czytnika (i wyboru zamiast tańszego TL3) ma też znaczenie, czy pojawi się na nim aplikacja Legimi – wielka szkoda, że dotąd nie działa na wszystkich PocketBookach.

Na najbliższych warszawskich targach książki PocketBook będzie miał stoisko i będą ten czytnik prezentowali, być może dowiem się o nim czegoś więcej.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Rynek czytników i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

38 odpowiedzi na „Zapowiedź czytnika PocketBook Aqua 2 – tym razem z oświetleniem

  1. oktaryna pisze:

    Korzystając z okazji chciałam zapytać czy książki w abonamencie Legimi czytane na Pocketbooku zachowują style CSS? Nie ukrywam, że najbardziej mi na tym zależy a wydaje mi się że aplikacja na Inkbooka nieźle sobie z tym radzi.

    0
    • kfiaciarka pisze:

      Podaj przykład książki to sprawdzę.

      0
      • oktaryna pisze:

        Pierwszy z brzegu „Księgi Jakubowe” – kupiłam ostatnio na stronie wydawnictwa więc plik mniej więcej „wiarygodny”. Już w pierwszym rozdziale są podziały paragrafów poprzez podwójny odstęp. Muszę sprawdzić jak to wygląda w aplikacji na Inkbooku.

        0
    • p.j pisze:

      Książki z abonamentu można otworzyć tylko w FBReaderze, który raczej dość swobodnie podchodzi do stylów wydawcy. Na pewno nie potrafi wyświetlać tabel, a parę pozycji z Wolnych Lektur, które kiedyś sprawdzałem, pokazywał z wyrównaniem do prawej strony i kursywą.
      Przewagą Legimi na PB jest natomiast możliwość wyboru własnej czcionki i płynne ustawienie jej wielkości. Aplikacja dla Inkbooka/Androida tego nie potrafi, można używać tylko kilku wbudowanych czcionek, kiepskich zresztą.

      0
      • oktaryna pisze:

        Czcionki są dość ograniczone ale jak mi się książka „rozjeżdża” to nie ma sensu. W końcu chcielibyśmy aby e-book zachował formatowanie takie jakie nadał mu autor/edytor/wydawca. Przynajmniej ja bym chciała bo często te podziały paragrafów, podkreślenia, kursywy itp, to ważna część treści. Wielka szkoda że się to ignoruje.

        3
  2. Rafał pisze:

    Panie Robercie… w porównanie dwóch czytników PocketBooka (Aqua 2 vs Touch Lux 3) wkradł się Panu mały błąd: TL3 ma przecież ekran Carta w przeciwieństwie do nieco starszego modelu z tej linii czyli TL2, który faktycznie wyposażony jest w Pearl.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Racja, przepraszam, pamięć mnie zawiodła, czyli wynika z tego że Aqua 2 ma identyczny ekran co TL3.

      0
      • p.j pisze:

        Ponadto we współczesnych TL3 montują już nie 4, a 8 GB pamięci flash. Tu jest dowód: http://forum.eksiazki.org/post129246.html#p129246 ;)

        0
      • p.j pisze:

        Mój wczorajszy komentarz pewnie wpadł do spamu, więc się powtórzę: współczesne TL3 mają 8 GB pamięci flash. Vide specyfikacja, a na forum eksiążki ktoś nawet foty wnętrza wrzucał. Więc pod tym względem nowy model nie ma przewagi.

        0
        • Robert Drózd pisze:

          Faktycznie, wpadł do spamu, już go wyciągnąłem. Czyli ja to mam jednak pecha – zarówno TL3 jak i inkpad 2 trafiły mi się z mniejszą pamięcią.:)

          0
  3. as007 pisze:

    Czytnik fajny, ale wkurzają mnie przyciski do przerzucania stron, które są na dole. Te w Kindlu są jednak wygodniejsze. Wiadomo, mamy ekran dotykowy, ale jednak klawisze z boku wyświetlacza są wg. mnie bardziej ergonomiczne. Następną kwestią jest system. Ten w Kindlu wydaje się bardziej przyjazny użytkownikowi. Owszem, nie posiada tyle ustawień, ale w końcu to jest czytnik a nie tablet. Czekam na coś wodoodpornego od Amazonu ;)

    1
    • Robert Drózd pisze:

      Też sądzę, że przyciski z boku są wygodniejsze – PocketBooki wymagają określonego sposobu trzymania czytnika, ale da się do tego przyzwyczaić. Zresztą skoro jest ekran dotykowy, można z nich nie korzystać.

      1
      • Cyfranek pisze:

        „…PocketBooki wymagają określonego sposobu trzymania czytnika…”, – czy przyciski z boku ekranu w Kindle nie wymagają „określonego sposobu trzymania czytnika”? ;)

        3
        • Doman pisze:

          Co prawda od ponad 2 lat jestem posiadaczem Kindle Paperwhite, ale z czasów z „Kindle 4” vel „Classic” pamiętam, że długie przyciski po obu bokach dawały sporą swobodę i w pozycji „portrait” dało się je sięgnąć z prawie każdego sensownego chwytu.

          1
  4. mjm pisze:

    Podchwytliwe pytanie ;-)
    Czy kindle jest dostępny oficjalnie w Polsce?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Jest od jesieni 2009 roku. Przez stronę Amazona, ale jest.

      0
      • mjm pisze:

        W takim razie tolino vision jest innym czytnikiem wodoodpornym oficjalnie dostępnym w Polsce – niemieckie księgarnie internetowe mają opcję wysyłki do Polski.

        2
        • Robert Drózd pisze:

          A realizują w Polsce gwarancję?

          0
          • mjm pisze:

            Zgodnie z prawem unijnym nie mogą odmówić.

            1
          • Konrad pisze:

            A czy Amazon w Polsce realizuje? Czym zatem będzie się różniło odesłanie jednego czytnika do miejsca zakupu, od odesłania drugiego czytnika do miejsca zakupu?

            0
          • Cyfranek pisze:

            Z własnego doświadczenia mogę potwierdzić, że gwarację na Tolino niemieckie księgarnie realizują tak samo jak Amazon – odsyła się czytnik do sklepu. Ja akurat rozwaliłem (zupełnie niechcący) system w Tolino. Otrzymałem zwrot pieniędzy, po odesłaniu czytnika w ramach naprawy gwarancyjnej (już tego modelu nie było w ofercie).

            3
  5. Sas pisze:

    Mam Toucha HD, do przycisków tak jak pisał Robert mozna się przyzwyczaić. Jako korzystam z nich sporadycznie. Przypomnę tylko, że Paperwhite nie ma ich wcale

    2
  6. Monika pisze:

    Kupiłabym, jeśli współpracowałby z Legimi.

    4
  7. TRD pisze:

    Czy dobrze rozumiem, że będzie możliwość słuchania muzyki z mp3? To jest dla mnie killerfeature i jedyny powód, żeby ewentualnie porzucić Kindla :)

    Czy te czytniki Aqua 2/Touch Lux HD można gdzieś fizycznie „pomacać”?

    0
    • Zespół PocketBook pisze:

      Zapraszamy w najbliższy weekend (od czwartku) na Targi Książki w Warszawie. Będziemy na stoisku 34/D7 i będzie można poznać wszystkie nasze czytniki :)

      3
  8. Igor pisze:

    Może i bym się skusił, ale nie z tym ekranem – po przyzwyczajeniu się do 300 dpi na Paperhwhite nie wróciłbym to ekranu o niższej rozdzielczości.

    0
    • TRD pisze:

      Robert pisze również o Touch Lux HD a ten ma 300 dpi, wejście mini JACK i kartę SD. Jak dorwę gdzieś fizycznie i przekonam się, że mi pasuje to pewnie kupię.

      0
      • Tomek pisze:

        Na stronie, na którą odsyła link z początku artykułu, jest napisane, że wyjście na słuchawki jest przez adapter z mini-USB, ale to pewnie nie jest jakiś zasadniczy problem
        Czy ktoś słyszał/wie, czy te wodoodporne czytniki są jakoś zabezpieczone przed utonięciem? Albo czy jest tam możliwość zaczepienia jakiegoś pływaczka?

        0
      • Zespół PocketBook pisze:

        Touch Lux 3 i Touch HD to dwa różne modele. Istotnie, Touch HD ma wyjście audio i 300 dpi :)

        0
        • Kasia pisze:

          A na kiedy planowane jest wdrożenie Legimi na Touch HD? Bo chętnie bym kupiła, ale tylko i wyłącznie z Legimi.

          2
        • Tomek pisze:

          Dziękuję za zwrócenie uwagi. Chyba powinienem się nauczyć czytać ze zrozumieniem ;)
          A czy bardzo jest odczuwalna różnica (w czytaniu) między ekranem w modelu wodoodpornym a HD? Pytam, bo podczytuję książki na Kindle PWIII mojego dziecka, a tam jest chyba 300 dpi.
          I jeszcze jedno pytanie (do Zespołu PocketBook) – czy ten wodoodporny model jest też taki mądry, że po otwarciu okładki od razu otwiera ostatnio czytaną stronę?

          0
  9. Sas pisze:

    Ja tam jestem bardzo zadowolony z Toucha HD, ale już z dedykowanej okładki nie do końca..

    0
  10. Tamara pisze:

    Od 3 lat mam czytnik Kindle paperwhite i świetnie mi służy, teraz chciałam siostrzenicę obdarować na komunię też czytnikiem Kindle, zaczęłam szperać w internecie i patrzę na te czytniki PocketBook . Szczerze mówiąc, cena do mnie bardziej przemawia, mam dylemat, czy zostać przy Kindle czy jedna któryś z PocketBook (chyba ten Touch Lux3). Nie znam się, a wbrew popularności czytników, jakoś w moim otoczeniu ludzie zostali przy książkach papierowych. Byłabym wdzięczna za jakąś podpowiedź

    0
    • BorQ pisze:

      Na amazon.de używane paperwhite’y w zależności od generacji są od 74 do 94€ – czyli coś między 300 a 400pln. I to takie, w wersji w bardzo dobrym stanie. Poczytaj opinie na ŚC, a niemal wszyscy Ci potwierdzą, że różnicy w stosunku do nówki nie ma.
      TL3 to prawie 500. O ile w planach nie masz Legimi, i język to nie przeszkoda, ja bym się skłaniał ku Kindle :-)

      0
      • Tamara pisze:

        Dzięki za podpowiedź, wezmę to z pewnością pod uwagę, bo przymierzam się też do kupna czytnika dla synów. Jednak na prezent komunijny wolę kupić nowy , za twoją radą trochę poszperałam na „śc” i trochę już mnie oświeciło ;-) dzięki

        0
        • BorQ pisze:

          Moje ostatnie dwa zakupy Kindli „w dobrym stanie”, skończyły się całkowiecie nieużywanymi dwoma czytnikami i dwoma oryginalnymi okładkami. Jedyną skazą jaką zauważyłem, byla drobna rysa na tyle obudowy jednego z czytników, widoczna tylko pod specyficznym kątem padania światła. Weź to teź pod rozwagę.

          0
          • Tomek pisze:

            Mój zakup używanego w stanie „good” z amazon.de także przyszedł w nowym staniem z delikatnie ciemniejszą linią na obudowie (widać tylko pod określonym kątem, w zupełności nie przeszkadza ani nie stwarza wrażenia, że coś jest nie tak. Przyszedł właśnie dziś.
            Z ciekawostek, to przyszedł z brytyjską ładowarką, której nie zamawiałem (mieszkam w Polsce, zamówienie w DE).

            0
  11. Luukka pisze:

    Brzmi ciekawie. Zwlaszcza, ze moj Touch Lux 3 skonczyl zywot zalany litrem wody z przewroconej butelki. :-(

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.