Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

W niemieckim Amazonie pojawiły się używane Kindle 8, a używane Voyage są nieco taniej

kindle-8-uzywka-oferty2

W sierpniu wywołałem niezłe zamieszanie pisząc o używanych, niezwykle tanich czytnikach Kindle z niemieckiego i brytyjskiego Amazonu.

Dwa tygodnie później ceny poszły w górę, ale mieliśmy jednocześnie relacje, że większość tych używek… nie ma śladów korzystania, choć oczywiście zdarzały się też sytuacje, gdy należało czytnik wymienić.

Teraz mam dwie nowe informacje.

Kindle 8 po raz pierwszy

Po pierwsze – pojawiła się używana wersja Kindle 8, czyli najnowszego podstawowego czytnika, którego testowałem w sierpniu.

Wersja czarna i biała z reklamami kosztuje 51,96 EUR, po przeliczeniu na polski VAT łączne koszty dla nas to 53,70 EUR czyli około 230 złotych.

kindle-8-uzywka-koszty

To jak dotąd najlepsza okazja na zakup nowego czytnika Amazonu.

Kindle Voyage taniej

kindle-voyage-oferty

Po drugie – Amazon obniżył o ok. 10 euro/funtów cenę używanych Kindle Voyage – i to zarówno w sklepie brytyjskim, jak i niemieckim.

Na forach dyskusyjnych pojawiły się spekulacje, że może oznacza to wyprzedaż przed premierą Voyage 2. Moim zdaniem październik to już za późno na jakikolwiek nowy czytnik Kindle.

Oto aktualna tabelka z cenami

Ceny używanych Kindle z Amazon DE.

Model Cena używanego Cena nowego (bez promocji)
Kindle 7 42-56 EUR (od 180 zł) (już niesprzedawany)
Kindle 8  52 EUR (od 230 zł) 79,99 EUR
Kindle Paperwhite III 89-95 EUR (od 385 zł) 139,99 EUR
Kindle Paperwhite III 3G 133-142 EUR (od 570 zł) 179,99 EUR
Kindle Voyage 131-139 EUR (od 570 zł) 189,99 EUR
Kindle Voyage 3G 185-197 EUR (od 800 z ł) 249,99 EUR

Tu przesyłka jest darmowa, z wyjątkiem najtańszego K7 (który kosztuje mniej niż 49 euro)

A oto obecne ceny z Amazon UK – tutaj należy doliczyć około 4 funty za przesyłkę.

Model Cena używanego Cena nowego (bez promocji)
Kindle 7 (już niesprzedawany)
Kindle Paperwhite III £81-87 (od 400 zł) £119,99
Kindle Voyage £117-124 (od 580 zł) £169,99

W brytyjskim Amazonie nie kupimy już używanego Kindle 7, nie ma też jeszcze Kindle 8, możliwe, że niedługo się pojawi. Jak widać – kurs funta sprawia, że zamówienie w UK staje się niemal tak samo opłacalne jak w Niemczech.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kupno Kindle i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

49 odpowiedzi na „W niemieckim Amazonie pojawiły się używane Kindle 8, a używane Voyage są nieco taniej

  1. Maciek pisze:

    Kupiłem używany Kindle 8 w zeszłym tygodniu w stanie acceptable i muszę powiedzieć że wygląda jak nowy – jedynie brak oryginalnego pudełka.

    1
  2. Konrad pisze:

    Przy obecnym kursie funta, to kupować tylko w UK.

    1
    • Wiewioor pisze:

      Jakiś argument, czy tak po prostu?

      0
      • Crosser pisze:

        Chyba tak po prostu ;)
        Ale to fakt, po Brexicie funt mocno poszedl w dol i warto patrzec na brytyjskie sklepy. Pod warunkiem, ze wlasny bank nie zrobi nas w balona na drakonskich spreadach i podwojnym przewalutowaniu…

        0
        • Konrad pisze:

          Po prostu i z doświadczenia. Laptopy, które są w polskich sklepach w cenie 5,500pln, na Amazonie widzę w cenie poniżej 800 funtów. Cena w euro nie jest już tak atrakcyjna.

          Dodatkowo, w razie usterki elektroniki wole Amazon niż polski serwis, przerabiane.

          0
          • Mar pisze:

            A czy w przypadku laptopa nie ma kłopotu z klawiaturą? Tzn. układem brytyjskim który się odrobinę różni od amerykańskiego. W Polsce przytłaczająca większość laptopów i tak ma amerykański układ klawiszy a jak jest w UK to nie wiem.

            0
            • Konrad pisze:

              Czasami jest, trzeba to wcześniej wybadać. Ja i tak pracuje 99% czasu na klawiaturze bezprzewodowej.

              0
            • Robert Drózd pisze:

              Z tego co widzę: https://en.wikipedia.org/wiki/British_and_American_keyboards – chyba nie ma wielkiej różnicy – dotyczy co najwyżej pomocniczych klawiszy.

              0
              • Mar pisze:

                Niby niewielkie różnice ale jednak są. Trochę głupio by było się jednak na to ciągle wkurzać. Z drugiej strony dawno, dawno temu miałem Amigę z niemiecką klawiaturą a większość programów zakładała, że klawiatura jest amerykańska i dało się też korzystać :)

                0
              • Doman pisze:

                Dla programisty przemieszanie cudzysłowu, małpy, hasza i procenta jest jednak mocno upierdliwe.
                Pamiętam z reszta jak przesiadałem się w druga stronę z Commodore 64 na pierwszego peceta.

                0
              • Tomek pisze:

                @Doman
                Programista, zasadniczo, ma w… czterech literach co widać na którym klawiszu bo i tak pisze bezwzrokowo…

                1
              • Tomek pisze:

                @Mar
                Program „dosowy” na Amidze, w zależności od języka programu, miał ustawioną określoną mapę klawiatury. Programy po niemiecku miały układ QWERTZ. Wystarczyło sobie wyedytować startup-sequence z tego co pamiętam i zmienić.
                Miałem A500 z tzw. „dużym enterem”, w wersji QWERTY ale nie miałem na niej znaku funta.

                0
              • Konrad pisze:

                @Tomek

                „Programista, zasadniczo, ma w… czterech literach co widać na którym klawiszu bo i tak pisze bezwzrokowo… ”

                Argument nielogiczny. Przy pisaniu bezwzrokowym przestawianie klawiszy właśnie MA kolosalne znaczenie, jak sugerował kolega Doman.

                0
              • Pioterg666 pisze:

                @Konrad-nie, nie ma. To, że na przycisku będzie „Z”, nie znaczy że po jego naciśnięciu pojawi Ci się ta litera. Pojawi się „Y” (znaki przykładowe). Dlaczego? Dlatego że systemowy układ klawiatury możesz zmienić na dowolny, a żeby mieć polskie litery i tak byś zmienił na „polski programisty”

                2
              • Konrad pisze:

                @Pioterg666

                A jak z małego entera zrobi pan jeden duży? Na kleju czy tapecie?

                Tu nie chodzi o wirtualne mapowanie klawiszy, klawiatury UK maja fizycznie nieco inne rozmieszczenie. Przyklad: na lewo od „Z” nie ma shift, tylko jest ukośnik. Przy pisaniu bezwzrokowym to problem.

                0
              • Tomek pisze:

                @Konrad
                Wierz mi, nie ma kompletnie żadnego problemu ;) Wiem bo uczyłem się bezwzrokowego pisania właśnie na klawiaturze z backslashem obok lewego shifta, potem przesiadłem się na klawiaturę z backslashem nad enterem i nie miałem żadnego problemu ;) Ale to oczywiście jak fizycznie zmienisz klawiaturę, zmiana klawiatury w samym Windows, nie sprawi, że nagle naciśnięcie backslasha nad enterem zadziała jak wciśnięcie entera, tak samo jak wciśnięcie lewego shifta nie sprawi, że napiszesz „\” ;)

                0
              • Tomek pisze:

                Mea culpa. Przy klawiaturze ze backslashem nad enterem, przy zmianie mapowania na UK, nie da się tego znaku wpisać za pomocą jednego klawisza. Pytanie tylko – po co, mając klawiaturę UK, zmieniać mapowanie w Windows na inne, tak samo, mając klawiaturę US, zmieniać mapowanie na UK…? ;) Nie ma to sensu ;) Fizyczna zmiana klawiatury, tak jak pisałem, to żaden problem ;)

                0
            • Konrad pisze:

              Do wielu modeli laptopów sprzedawanych w UK można kupić klawiaturę w wersji US w cenie ponizej 100zl. Wiec sumarycznie i tak sie oplaci.

              0
    • Robert Drózd pisze:

      No właśnie nie do końca. Ceny (również nówek) w UK i DE się w zasadzie zrównały, ale w UK jest jeszcze opłata za przesyłkę, więc i tak wychodzi mniej więcej podobnie.

      0
  3. Alek pisze:

    Witam.
    Zastanawiam się nad używanym voyage (good) a nowym paperwhite 3.
    A co jeśli ekran będzie zarysowany?? Tego się najbardziej boję bo czytnik wsadzę od razu w etui. Amazon wtedy pomoże czy jest to ryzyko które trzeba podjąć? Wymiana od uszkodzeń mechanicznych na gwarancji w ten sam sposób jak nowe czytniki?

    0
    • Konrad pisze:

      Kazdy zakup można bez problemu zwrócić.

      1
    • Mario pisze:

      Zawsze możesz go zwrócić, na Amazonie każdy przedmiot, używany tez możesz zwrócić do 30 dni.

      1
    • Mario pisze:

      Zawsze możesz go zwrócić, na Amazonie każdy przedmiot, używany tez możesz zwrócić do 30 dni.

      „Od lat używam Kindle. Osobiście mam Voyage, a Paperwhite III kupiłem teraz dla żonki. Gdybym wiedział, że jest taki fajny to nie przepłacałbym za swojego. Moim zdaniem nie warto. Tzn obydwa urządzenia są świetne, ale różnica w cenie zbyt wysoka, a funkcjonalność i jakość czytania praktycznie taka sama. Co do samego urządzenia, to nigdzie się bez niego nie ruszam. Moim zdaniem najlepsze czytniki na rynku to Kindle. Po założeniu konta Amazon, wysyłanie książek i materiałów jest banalnie proste. Wystarczy tylko wysłać je na maila i urządzenie jak ma dostęp do Internetu sam sobie pobiera, albo robię to dwoma ruchami. Już nie wspomnę o Pluginach dla przeglądarek, gdzie jednym kliknięciem można przesyłać na niego całe artykuły, które nie mamy czasu w danym momencie czytać. Wracam do nich w wolnej chwili. Nawet przesłać głupi przepis kulinarny przed wyjściem z pracy, a jeszcze przed za*****mi jest banalne :D Czyta też oczywiście pliki *****’owskie i pdf’y” opinia użytkownika yarpen z Ceneo

      0
    • Rafff pisze:

      Bier śmiało Voyage, jak dla mnie między nim a PW3 jest przepaść.

      1
    • Tomek pisze:

      Poczytaj starszy wątek o używanych Kindlach na Amazonie. Ustaliliśmy tam w komentarzach, że niestety, w przypadku zakupów używek, nie ma gwarancji jako takiej tzn. Amazon czytnika Ci nie wymieni, co najwyżej zwróci kasę bo wg nich, każdy sprzedawany egzemplarz jest unikalny, w sensie stanu w jakim jest sprzedawany. Oczywiście dla nas, tych co kupili takie używki, jest to nieco śmieszne bo niemalże każdy z nas który w tamtych komentarzach pisał, dostawał czytnik bez skaz, wyglądający jak nowy co potwierdzała nalepka „refurbished” na pudełku.

      0
  4. Robert Drózd pisze:

    @Tomek, @Konrad – nie chciało mi się już odpisywać w ostatnim rządku :)

    Co do backslasha obok entera, mam tak właśnie na laptopie – i ponieważ pisząc bezwzrokowo notorycznie nie trafiałem w enter, zamapowałem sobie po prostu backslash jako enter. A gdy raz na tydzień potrzebuję użyć znaczka „\” albo „|”, to zamapowałem im capslocka. Ten nie był mi wcale potrzebny :)

    0
  5. Bartosz pisze:

    Klawiatury US,UK, niemiecka francuska różnią się też ułożeniem symboli specjalnych. Tych uzyskiwanych SHIFT+cyfra czyli !@#$%^&*.

    Jak zmienić mapowanie systemu operacyjnego znaczki na klawiaturze zostaną i np $ trzeba będzie szukać na czuja albo pamiętać gdzie powinien być. Te znaki często są w hasłach potrzebne, więc nie wyświetlają się w trakcie wpisywania. Taka drobna niedogodność.

    Zamienione znaczki Z oraz Y to najmniejszy problem bo można wydłubać klawisze i przełożyć.

    No i oczywiście jak komuś nie pasuje kształt entera, wielkość shifta itp to żadne oprogramowanie nie pomoże.

    0
  6. Eryk pisze:

    Wybaczcie, że piszę to tutaj ale nie wiem gdzie się zwrócić. Po pobraniu książki z Internetu i wrzuceniu jej na czytnik okazało się, że nie mogę zmieniać stylów na te z czytnika. Jest tylko ten domyślny. Czy da się coś z tym zrobić? Próbowałem swoich sił w calibre ale nie przyniosło to rezultatu.

    0
  7. Lord Rayden pisze:

    http://www.spidersweb.pl/2016/10/kindle-oasis-czytnik-ebookow-amazon.html

    IPad jako czytnik. Naprawdę Apple rzuca się na mózg.

    1
  8. Art pisze:

    Ciekawe kiedy pojawi się używany Oasis …
    Ktoś pamięta, kiedy pojawił się używany Voyage? Ile miesięcy po premierze?

    0
    • quiris pisze:

      Patrząc na skalę problemów z ekranami w Oasis, chyba nie zaryzykowałbym zakupu używki…

      0
      • Art pisze:

        Gdzie patrząc? ( Nie śledzę na bieżąco forów, ani blogów)

        0
      • Robert Drózd pisze:

        Skala nie wydaje mi się większa niż w przypadku Voyage (różnice barwy) czy PW (wycieki światła).

        0
        • quiris pisze:

          A wg mnie jest większa. Wystarczy popatrzeć na oceny czytników na amazon.com:

          1) Paperwhite III – 4,5 (72% ocen bdb, 15% ocen db, 4% ocen ndst)
          2) Voyage – 4,3 (66% ocen bdb, 16% ocen db, 6% ocen ndst)
          3) Oasis – 4,1 (57% ocen bdb, 14% ocen db, i aż 10% ocen ndst)

          Jak na tak wysoką cenę tego czytnika oceny są wg mnie katastrofalne.

          Wiele z tych ndst dotyczy właśnie ekranu: https://www.amazon.com/New-reader-Leather-Charging-High-Resolution/product-reviews/B00REQKWGA/ref=cm_cr_dp_qt_hist_one?ie=UTF8&filterByStar=one_star&showViewpoints=0

          0
          • Art pisze:

            No tak, ale chyba wadliwe używki nie są sprzedawane po raz drugi, tylko ewentualnie naprawiane i sprzedawane
            ( refurbished) ..?

            0
          • Art pisze:

            Poza tym wydaje mi się, że tych opinii nie można poówbywac bezpośrednio. Ze względu na cenę. Ktoś, kto „nadział się ” na tanim Paperwithe – może nie pisać opinii, tylko załatwi sprawę z Amazonem i cześć.
            A ktoś, kto szarpnął się na premium i rozczarowany – bardziej prawdopodobne, że da pisemnie wyraz swojemu rozczarowaniu.

            0
            • quiris pisze:

              Ja też się nadziałem… Na Oasisa… I na razie oceny jeszcze nie napisałem, tylko załatwiam sprawę z Amazonem. Więc trochę jedziesz po bandzie, próbując dorobić filozofię do metodyki wystawiania ocen.

              2
              • Art pisze:

                Być może, nie upieram sie, ale upieram sie, żeby nie mylić pojedynczego przypadku, zawsze zero-jedynkowego, z wynikami z pewnej próby i szacowanym z tego tytułu prawdopodobieństwem z całego zbioru. Może nie mam racji, bo na przykład potrzeba oceny pozytywnej może być równie silna, ba, nawet silniejsza, niemniej jednak takie porównania wprost – mogą być mylące. Poza ceną jest jeszcze okres od premiery na przykład. Trzeba byłoby sprawdzić proporcje dokładnie po takim samym okresie od premiery w przypadku innych modeli, itp…

                0
  9. Jacek pisze:

    Kupiłem w sobotę używanego Paperwhite III w stanie „acceptable” z niemieckiego amazonu. Czytnik przyszedł dzisiaj i wygląda praktycznie jak nowy! Żadnych widocznych śladów użytkowania, rys, ubytków. Jedynie brak oryginalnego pudełka. Generalnie jestem bardzo zadowolony!

    1
  10. tomek pisze:

    Hej. Kupiłem używany Voyage z niemieckiego Amazona. Mam na nim wersję 5.8.2.1 i brak możliwości aktualizacji. Nie mam języka polskiego i są tylko dwa słowniki (oba angielskie). Tak jest i już czy można jakoś wymusić aktualizację do najnowszej wersji softu?

    0
  11. Wojtek pisze:

    Kupiłem używany kindle paperwhite 3, okazuje się, ze nie dziala guzik do uruchamiania urzadzenia, tak wiec nie moge go usypiac ani uruchamiac. Dziala jedynie w przypadku otwierania magnetycznej okladki i zamykania. Chce go zwrocic, jednak nie dostalem nalepek na kuriera dhl czy ups. Jaka instutucja moge przeslac najtaniej kindla, aby otrzymac zwrot kosztów wysylki (do 8 euro) oraz kwote nalezna za kindle. Pomocy to moj pierwszy zakup i odrazu problemy ;/

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.