Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Z okazji Światowego Dnia Książki: Kindle Paperwhite i Voyage o 30 euro taniej!

Amazon wprowadza nową metodę płatności. Nie trzeba już płacić kartą! [Aktualizacja]

Dostałem dzisiaj z niemieckiego Amazonu ciekawą informację na temat nowej formy płatności. 

Do tej pory za Kindle i inne zakupy mogliśmy zapłacić wyłącznie kartą – niekoniecznie kredytową, ale umożliwiającą płatność w internecie. Teraz Amazon udostępnił nam polecenie zapłaty, a to oznacza, że obciąży bezpośrednio nasze konto bankowe. 

Polecenie zapłaty to forma płatności trochę zapomniana, ale znana w Polsce od wielu lat. Banki zachęcały do korzystania z niej w przypadku opłat cyklicznych – np. abonamentu za telefon, albo rachunków za prąd. Polegało to na tym, że najpierw przesyłamy do banku zgodę na obciążanie naszego rachunku przez daną firmę – a potem wszystko leci już automatycznie.

Chcą skorzystać z polecenia zapłaty musimy mieć konto bankowe prowadzone w euro.

Aktualizacja z 2 kwietnia 2017: jak wynika z relacji naszego czytelnika są z tą formą płatności problemy – Amazon stwierdzi że nie może pobrać kwoty i każe wykonać przelew ręcznie. Z tego powodu najlepiej chyba na razie jej unikać.

Jak włączyć polecenie zapłaty?

W momencie, gdy składamy zamówienie, wybieramy formę płatności – i z tej strony można dodać też nowe konto bankowe.

Jak widać – potrzebujemy podać trzy rzeczy:

  • Kod banku SWIFT/BIC – znajdziemy ten numer na stronach naszego banku, np. BZ WBK ma WBKPPLPP, a mBank –  BREXPLPWMBK
  • Numer IBAN – to jest standardowy 26-cyfrowy numer naszego rachunku, poprzedzony przez literki PL.
  • Nazwę posiadacza rachunku – musi być ona taka sama jak dane płatnika będące w systemie Amazonu.

Przy kolejnych zamówieniach informacja o stałym zleceniu będzie po prostu opcją do wyboru.

Możemy też ustawić polecenie zapłaty ze strony naszego konta, wybierając Dodaj metodę płatności.

Zobaczymy wtedy formularz z wyborem między kontem bankowym i kartą – dane konta jak powyżej.

A jak to właściwie działa?!

Jeszcze nie przetestowałem tej metody, więc nie wiem. :-) Dodałem na razie numer swojego konta.

Nie mam niestety pojęcia, jak wygląda weryfikacja w przypadku polecenia zapłaty na rzecz Amazonu, bo przecież niczego nie podpisujemy. Czy w przypadku pierwszej próby obciążenia konta bank nas poprosi o potwierdzenie? W jaki sposób?

W pomocy na stronie Amazonu czytamy:

Przekazując firmie Amazon i jej wyznaczonym podmiotom zależnym dane swojego konta bankowego, użytkownik upoważnia firmę Amazon i jej podmioty zależne do pobierania płatności z tego rachunku bankowego w ramach procedury polecenia zapłaty. Jednocześnie poleca swojemu bankowi i jego podmiotom zależnym realizację płatności przy użyciu tego konta. Na podstawie umowy ze swoim bankiem użytkownik może zażądać zwrotu pobranej kwoty w ciągu ośmiu tygodni od dnia zapłaty (obciążenia rachunku).

Ze względu na możliwość odwołania płatności – metoda wydaje mi się bezpieczna – aczkolwiek można mieć dyskomfort z racji tego, że Amazon ma dostęp do naszego konta, wygląda to mniej więcej podobnie jak w sytuacji, gdy podajemy im numer karty.

Kilka dodatkowych uwag:

  • Amazon wymaga konta prowadzonego w EUR – nie wiem jak zareaguje, jeśli konto będzie w PLN, płatność zostanie pewnie odrzucona, albo przeliczona po kursie banku.
  • Niektóre banki twierdzą, że polecenie zapłaty działa tylko dla kont w PLN – np. mój BZ WBK.
  • Korzystanie z polecenia zapłaty może kosztować – np. 50 groszy za płatność, albo jakaś kwota za miesiąc. Prawie 10 lat temu ustawiłem sobie polecenie zapłaty w mBanku dla rachunków z ówczesnej Ery. Dwa lata później zrezygnowałem z abonamentu – ale bank co miesiąc mnie obciążał złotówką za możliwość korzystania z polecenia zapłaty. Nie mam niestety pewności, czy przelewy z kont walutowych nie będą obciążone większymi prowizjami.
  • Przy pomocy polecenia zapłaty nie można kupować kart podarunkowych, ani doładowywać konta Kindle.
  • Polecenie zapłaty dla polskich banków działa tylko na amazon.de – nie da się go włączyć w innych serwisach Amazonu.

Mam nadzieję, że pojawi się więcej informacji na temat tej metody płatności. Na pewno jej zaletą jest to, że obciążane jest bezpośrednio konto w EUR – dlatego nie płacimy żadnych prowizji za przewalutowanie – podobnie, jakbyśmy płacili kartą rozliczaną w euro.

Tymczasem, jeśli ktoś z Was skorzysta z polecenia zapłaty, poproszę o podzielenie się wrażeniami.

Autor ilustracji: William C. Morris, domena publiczna.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kupno Kindle i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

55 odpowiedzi na „Amazon wprowadza nową metodę płatności. Nie trzeba już płacić kartą! [Aktualizacja]

  1. Robert H pisze:

    Konto może być obciążanie złotówkowo (w końcu Amazon podaje także ceny w „zł”) ale po kursie jaki życzy sobie Amazon…
    Kto pierwszy coś kupuje? ;-)

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Ja swoje konto dodałem, ale raz że bank ponoć nie obsługuje poleceń zapłaty dla EUR, dwa że nie mogłem kupić kodu podarunkowego, tak więc będę musiał poczekać, aż kupował będę w Amazonie jakieś produkty fizyczne.

      0
  2. Rafał pisze:

    Mam nadzieję, że bank to jakoś weryfikuje. Bo co stoi na przeszkodzie, aby ktoś kto zna numer mojego konta bankowego, zarejestrował sobie konto na Amazonie na moje imię i nazwisko?

    0
    • as007 pisze:

      No właśnie, bo w przeciwnym razie będzie to jakaś paranoja. Numer karty jest poufny w przeciwieństwie do numeru konta.

      0
      • pm pisze:

        Numer karty nie jest poufny – widzą go choćby sprzedawcy za każdym razem, gdy płacicie kartą (karty zbliżeniowe to trochę zmieniają, ale to nowość). Zupełnie bym się nie zdziwił gdyby można było kupić coś na cudze dane. Polecenie zapłaty jest „bezpieczne”, bo bank na życzenie cofa płatność.

        1
        • Blue pisze:

          O tyle bezpieczne, że musisz śledzić, czy przypadkiem ktoś Ci nie podkrada kasy z konta.

          1
          • pm pisze:

            Myślałem, że umieszczenie słowa bezpiecznie w cudzysłowie wystarczy do zaznaczenia, że piszę to trochę ironicznie. Na plus, bank powinien jasno powiadamiać (e-mail/sms?) o każdej płatności z polecenia przelewu.

            3
            • Doman pisze:

              Korzystam z polecenia zapłaty od lat do płatności rachunków, w 2 różnych bankach i w żadnym nie dostawałem żadnego powiadomienia. Może i da się ustawić, ale domyślnie bez logowania do systemu nic nie sprawdzisz.

              0
        • as007 pisze:

          Owszem, jest poufny razem z datą ważności i numerem CVV. Chyba nie wysyłasz w emailach numeru swoich kart? A co do sprzedawców to owszem, widzą go, ale mało kto ma na tyle dobrą pamięć żeby szybko zapamiętać 16 cyfr + datę ważności. Poczytaj sobie co piszą banki w swoich regulaminach nt. numeru karty i jak odnoszą to do bezpieczeństwa.

          0
          • Stondrek pisze:

            Zdziwił byś się jak wiele osób wysyła nr karty i CVV emailem, aby zapłacić za rezerwację pokoju hotelowego…

            0
  3. Sylwia pisze:

    Mieszkam w Niemczech i tak place od dawna na amazonie. Nie pamietam, zeby bylo jakies zapytanie ze strony banku czy wyrazilam zgode na pobieranie platnosci, ale raczej nie. Z automatu pobierana jest kasa z konta, czesto szybciej mam zamowiony towar w domu niz pobrane zostana pieniadze z konta. Jesli cos odsylam, to tez kasa wraca na konto bez jakis problemow po dotarciu towaru spowrotem. Znam wiele osob, ktore tak placa i nie slyszalam, zeby to byla jakas niebezpieczna forma platnosci na amazonie. Ciekawe jak to bedzie dzialac w Polsce

    5
    • pm pisze:

      Nie chodzi o niebezpieczeństwo sposobu płatności na Amazon, a w banku, czyli to jak łatwo można komuś ukraść kasę z konta. Owszem, można to pewnie łatwo odzyskać, ale wciąż będzie to uciążliwe dla okradzionej osoby.

      0
  4. masurrrro pisze:

    Podobne spostrzeżenia, jak Sylwia, to przecież jest już od dawna w Niemczech dostępne. W takich zleceniach, bank niejako na siebie bierze ryzyko – jakby ktoś na nas zakupy robił, to stosunkowo łatwo to udowonić i bank zwraca kasę – szczególnie jak tylko internetowo. Gorzej pewnie, jak gdzieś tam nasz podpis widnieje (np. na umowie na telefon komórkowy itp.). W Niemczech to bardzo popularna metoda i chyba nie jest nadużywana, bo wciąż działa. Choć jeśli o mnie chodzi, to z jakiś względów wróciłem do karty kredytowej na amazon-de, po pewnym czasie płacenia przelewem „wymuszonym”. Nie pamiętam co mi nie pasowało już.

    1
  5. KecajN pisze:

    Dostałem właśnie dziwny mail zatytułowany „Kindle Owner – Important Software Update Information”. Jego treść wyglądała podejrzanie (jakby niedokończony tekst + URL) ale wszystko wskazywało na to, że został faktycznie wysłany przez Amazona. Ponieważ także URL nie był zafałszowany (tj. to, co było widać, odpowiadało adresowi „pod spodem”) postanowiłem tam zajrzeć. Strona Kindle Trade-In @ Amazon.com proponuje do $35 (na banerze w tekście $20, nie znalazłem na razie brakujących $15) za oddanie starego Kindle’a. Bonus można wykorzystać przy zakupie nowego. W pierwszej chwili sądziłem, że chodzi o wycofanie z rynku starych modeli ale na liście są zarówno Voyage jak i Oasis…

    Czyli jakaś (być może) interesująca akcja. Ale ten tytuł i zawartość maila… Jakiś wirus w Amazonie?

    0
    • KecajN pisze:

      Doczytałem się właśnie, że oferta jest kierowana tylko do osób mających adres w USA. Czyli chyba jednak wirus…

      0
      • Robert Drózd pisze:

        Trade-In jest dla tych, którzy mają adres w USA, ale mail do wszystkich którzy kindlowe konto mają w Amazonie. Nie mam tu żadnych podejrzeń. Spróbuję doczytać i wrzucić jakiś artykuł na ten temat.

        1
    • Robert Drózd pisze:

      Nie, to jakaś nowa akcja namawiająca do aktualizacji czytników, tym razem od Keyboarda do PW2 włącznie. Zrobiłem jak każą, podłączyłem Toucha i Classica do prądu na noc, zobaczę czy rano się zaktualizują. Ale biorąc pod uwagę zawartość tej strony, podejrzewam, że to jakaś stara sprawa. Oczywiście amazon zakłada znowu że mam jeden czytnik u nich i w mailu nie raczyli nawet określić o który chodzi.

      0
  6. kjonca pisze:

    Mi to się raczej z poleceniem „wy”-płaty kojarzy, a nie poleceniem zapłaty. Ale nie znam szczegółów.

    0
  7. CK pisze:

    Ja już 14 marca zrobiłem zakupy na niemieckim Amazonie poprzez polecenie zapłaty. Kindle przyszedł dwa dni później, a do tej pory nie ściągnęło mi z konta ani złotówki. Nie mam w banku możliwości płatności w euro, tylko złotówki. Na stronie wypełniałem okienka dotyczące właśnie numerów IBAN i Swift i cały czas czekam na obciążenie konta. W żaden sposób też mój bank się do mnie nie odzywał. No nic, najwyżej będę miał darmowego Paperwhite’a

    2
    • Robert Drózd pisze:

      A to ciekawe. Od Amazonu też nie było żadnego maila, że nie mogą pobrać płatności?

      0
      • CK pisze:

        Cisza. Wysyłają do mnie wiadomości z ofertami okładek do mojego czytnika, a o płatnościach nie wspominają

        0
    • Jureq pisze:

      Wcale mnie to nie dziwi. Nie znam żadnego polskiego banku, który by zaakceptował ustanowienie polecenia zapłaty bez pisemnej dyspozycji klienta. I wiem, że akurat w tym wypadku mają zwyczaj bardzo skrupulatnie sprawdzać, czy podpis zgadza się z kartą podpisów wpełnioną przy zakładaniu konta.
      Doadatkowo, tak jak ktoś już pisał, większość banków pozwoli na polecenie zapłaty tylko dla kont złotówkowych.
      Biorę całkiem poważnie pod uwagę możliwość, że Amazon po prostu przetłumaczył na polski kolejny fragment interfejsu i włączył go dla polaków nie sprawdzając wcześniej czy w polskich bankach ma to szansę zadziałać.

      4
      • anda pisze:

        Już od dłuższego czasu nie trzeba składać zgody na krajowe polecenie zapłaty w banku – wystarczy zgoda złożona u wierzyciela (a bank pobiera informacje z OGNIVA). Inaczej funkcjonuje polecenie zapłaty w ramach SEPA (będzie taka, bo w skrócie – płatność zagraniczna i w euro) – tutaj kluczową sprawą będzie prawdopodobnie (bo warunki w dużej części zależą od banku) czy bank obsługuje wszystkie rodzaje transakcji walutowych i czy dany typ rachunku ma możliwość obsługi zleceń zagranicznych. Oczywiście wszystko też trwa znacznie dłużej.

        0
        • CK pisze:

          Dalszy rozwój mojej sytuacji:
          Tak jak pisałem, kupiłem czytnik 14 marca, dwa dni później był u mnie. Z konta mi pieniędzy nie ubywało, więc napisałem wiadomość do Amazonu 2 kwietnia. Odpisali, że pieniądze do nich wpłynęły i transakcja została zakończona pomyślnie.

          Dzwonię więc do banku z pytaniem jak to możliwe – bank nie ma pojęcia w jaki sposób Amazon mógł te pieniądze ściągnąć. Nie zanotowali żadnej próby obciążenia mojego konta, więc to niemożliwe, żebym opłacił zakup.

          Piszę więc do Amazonu i w odpowiedzi dostaję przeprosiny za „pomyłkę kolegi” i dane do przelewu, który powinienem wykonać ręcznie.

          Mimo całej sytuacji obsługa klienta stoi w Amazonie na wysokim poziomie i jakoś nie mam im całej sprawy za złe ;)

          Za całą transakcję w banku PKO BP zapłaciłem 8 złotych prowizji, jednak od dnia zakupu czytnika kurs euro się trochę obniżył, więc jakoś bardzo stratny nie jestem.

          0
  8. Maciek pisze:

    Polecenie zapłaty w euro, tzw. SEPA Direct Debit (a moim zdaniem o takie tutaj chodzi) niestety (albo „stety”) w Polsce nie jest ogólnie dostępne. Być może niektóre banki mające zagranicznych udziałowców udostępniają SEPA DD poprzez swoją centralę. W jego (SEPA DD) przypadku w odróżnieniu od naszego polecenia zapłaty nie jest konieczna zgoda w naszym banku. Możemy za to przez ponad rok odrzucić obciążenie rachunku, jeśli zgody nie udzieliliśmy. Ciężar udowodnienia, że zgodę miał, ciąży na firmie która nas obciążała.

    1
    • Robert Drózd pisze:

      Tak – nawet na stronie Amazonu piszą o „Poleceniu zapłaty SEPA” – jeśli to u nas nie działa, to zaliczyli niezłą wtopę…

      0
      • maria pisze:

        Znalazłam info z którego wynika że deadline wprowadzenia usługi w Polsce już minął:
        http://sepapolska.pl/

        Czyli powinno działać dla przelewów walutowych. Pytanie czy zakup w niemieckim Amazonie to przelew walutowy czy złotówkowy, czy może zależy to od waluty wybranej przy zakupie?

        A tu fajne info na obrazkach jak to działa w czasie:
        http://www.poleceniezaplaty.org.pl/SEPA_main

        0
      • asymon pisze:

        Z tego co wyczytałem w sieci, chodzi o SEPA Direct Debit – polecenie zapłaty, które działa (chyba) tylko w krajach strefy Euro i w tejże walucie.

        Ogólnie opisane jest to np. tutaj, a wspiera (chyba) Deutsche Bank.

        0
        • yaros pisze:

          Działa (przynajmniej teoretycznie) we wszystkich krajach należących do SEPA (Polska należy) i rozliczenie jest zawsze w Euro (jeżeli jest konieczność to następuje przewalutowanie).

          0
  9. łazęga pisze:

    Żaden bank w Polsce nie zrealizuje polecenia zapłaty, jeżeli wcześniej nie wprowadzi do systemu zgody na obciążenie rachunku poprzez polecenie zapłaty pod którym będzie widniał podpis złożony przez posiadacza – zgodny z kartą wzorów podpisów posiadaną przez dany bank. Ponadto każde polecenie zapłaty można odwołać w ciągu 30 dni od dnia obciążenia rachunku.

    2
    • yaros pisze:

      Tylko w tym przypadku nie chodzi o krajowe polecenie zapłaty tylko o SEPA DD, czyli tak jak w swoim poście pisze maria:
      http://sepapolska.pl/
      http://www.sepapolska.pl/dokumenty/sepa/Kilka_slow_o_SDD.pdf
      http://www.poleceniezaplaty.org.pl/SEPA_main

      Wg tego banki z krajów należących do SEPA (czyli nasze też) nie mają podstaw do odrzucenia SEPA DD, jeżeli obciążający wyraził zgodę (nie musi być ona „papierowa”).

      Ciekaw jestem jak to wygląda w praktyce, bo w takim mBanku założenie konta w EUR (jak już się ma tam rachunek) to jakieś 5 minut. Do tego zakup waluty na Cinkciarzu (albo podobnym portalu) i zakupy w EUR mogą być korzystne… ;)

      0
      • ml pisze:

        Z trzeciego linka:

        „Zasady działania polecenia zapłaty (nie tylko polecenia zapłaty SEPA) pozwalają odbiorcy pobrać środki z rachunku płatnika. Jest to możliwe tylko pod warunkiem posiadania podpisanej zgody płatnika.”

        Zwracam uwagę na wyrażenie „podpisanej zgody”.

        0
        • yaros pisze:

          Proponuję zajrzeć do drugiego linka, sekcja ‚Zgoda’:
          „Formularz zgody podpisuje dłużnik (płatnik) aby uprawnić wierzyciela do pobrania płatności i zezwala bankowi dłużnika dokonać płatności na jego rzecz (dłużnicy są uprawnieni do zażądania od banków nie zaakceptowania poboru należności przy użyciu polecenia zapłaty z  ich rachunków). Formularz zgody może być zarówno dokumentem w formie papierowej, jak również dokumentem elektronicznym. […]”

          0
          • ml pisze:

            Ale tam też jest kawałek wcześniej:

            „Formularz zgody podpisuje dłużnik (płatnik) aby uprawnić wierzyciela do pobrania płatności i zezwala bankowi dłużnika dokonać płatności na jego rzecz ”

            W Amazonie niczego nie podpisujesz, ani podpisem zwykłym, ani elektronicznym.

            Kawałek dalej jest też napisane o „elektronicznych zgodach” – i jest tam zapisane, że to usługa opcjonalna:

            „Elektroniczna zgoda oparta jest na bezpiecznych,
            często stosowanych internetowych usługach banku dłużnika. Dłużnik może wykorzystywać metody uwierzytelniające swojej bankowości elektronicznej. Elektroniczna zgoda będzie usługą opcjonalną.”

            0
            • Maciek pisze:

              Zgodę musi mieć wierzyciel – wystawca faktury – nie musi jej mieć bank płatnika. Chyba, że płatnik jest osobą prawną – wtedy zgoda musi być zarejestrowana także w banku płatnika.
              Z drugiej strony SEPA DD zakłada coś na zasadzie anty-zgody: czyli deklaracji, że” od tego wierzyciela broń Boże nic nie realizuj”
              I pamiętajmy o tym, że w przypadku krajowego polecenia zapłaty mamy 56 dni na odwołanie a przypadku SEPA DD 12m-cy + 30 dni /w przypadku jeśli nie udzieliliśmy zgody/

              0
        • maria pisze:

          To jest jakieś stare sformułowanie dotyczące poleceń zapłaty definiowanych w bankach. W przypadku SEPA wystarcza zgoda wyrażona w dowolnej formie np. poprzez wybranie opcji w formularzu zamówienia. Później na sklepie ciąży ciężar udowodnienia że zgoda była, ale to nie problem – od tego jest komputerowy system zamówień.

          Otwartym nadal pozostaje problem co w przypadku wyłudzeń polegających na podaniu numeru konta należącego do kogoś innego. Wystarczyłoby proste porównanie adresów tego do wysyłki z tym podanym w banku, ale skoro tego nie robią to znaczy że skala wyłudzeń jest pomijalna i nie ma to sensu. Na zachodzie ten system działa już od lat, a w google ciężko coś znaleźć na temat przekrętów stąd wniosek że nie sa powszechne.

          0
      • Simplex pisze:

        Już teraz można płacić w euro i to bez dodatkowych kosztów – trzeba założyć konto w kantorze walutowym Aliora i wyrobić kartę w euro (jest darmowa jeżeli w ciągu pół roku od założenia wykonamy nią choć jedną transakcję).

        0
  10. Kohakari pisze:

    Nadal czekam na dzień, kiedy na Amazonie będzie można płacić przez PayPal…

    0
  11. Bartek pisze:

    Witam.
    ktoś z Was miał do czynienia z Amazon Rewards Visa Signature Card lub Amazon Prime Rewards Visa Signature Card ? Na pierwszej jest 50$ jednorazowego rabatu. Na drugiej 70$. Brak opłat miesięcznych czy rocznych. Ale chyba niestety do Polski nie wyślą :(

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Żadna amazonowa karta nie jest dostępna w Polsce, tak samo jak nie wyrobisz sobie
      żadnej karty amerykańskiego banku bez zamieszkania w USA…

      0
  12. Jarek pisze:

    Mówiąc krótko: nie działa, ostrzegam ! Przynajmniej w moim przypadku.
    Wybrałem polecenie zapłaty, bo amazon.de nie obsługuje kart Maestro. Dodałem rachunek osobisty prowadzony w EUR w banku ING przy zakupie z amazon.de za kwotę ok.400 EUR. Towar został sprawnie dostarczony po kilku dniach, ale w historii konta żadnych transakcji ani nawet blokad nie było. Po dwóch dniach dostałem mailem wezwanie do zapłaty z amazon-u z danymi do przelewu. Dodatkowo naliczono opłatę 3 EUR za brak płatności z powodu „złych danych bankowych”. Oczywiście wszystkie dane były poprawne.
    Mail w całości po niemiecku, ani słowa po polsku czy angielsku więc mówienie o „polskim” amazonie można włożyć między bajki. Poniżej fragment treści:
    „Guten Tag,
    wie vereinbart haben wir versucht den Betrag für Ihre Bestellung bei
    Amazon.de von Ihrem Konto abzubuchen. Die Bezahlung dieser Bestellung
    konnte nicht abgeschlossen werden.
    Wir fordern Sie hiermit höflich auf, den ausstehenden Betrag in Höhe von
    EUR xxx bis spätestens xx.xx.2017 (Zahlungseingangsdatum) unter Angabe
    des Verwendungszwecks (…) auf folgendes Konto zu überweisen(…)Rücklastschriftsgrund:Bankdaten nicht korrekt”

    Dodatkowo z mojego konta została usunięta metoda płatności poleceniem zapłaty.
    Wysłałem korespondencję również do ING, żeby wyjaśnili powody odmowy płatności, chociaż sami chwalą się, że przelewy SEPA realizują już prawie 10 lat…
    https://www.ingbank.pl/indywidualni/konta-osobiste/przelew-europejski/sepa

    Jak dostanę jakieś wyjaśnienie to dopiszę komentarz, a na razie ostrzegam potencjalnych klientów !

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Tego się niestety obawiałem – w takim razie dodaję wzmiankę do artykułu.

      0
      • Jarek pisze:

        Post scriptum, jest już ciąg dalszy tej historii.
        Dzień po wezwaniu do zapłaty przyszedł kolejny mail z amazon.de (po niemiecku, a jakże) o blokadzie konta klienta do czasu uregulowania wszelkich zaległości.
        Poniżej fragment:
        „Hier ist eine wichtige Nachricht von Amazon.de:
        Wir weisen darauf hin, dass auf Ihrem Kundenkonto noch Zahlungsrückstände
        bestehen. Daher haben wir Ihr Konto vorübergehend deaktiviert.
        Bitte überprüfen Sie, ob auf Seiten Ihrer Bank ein technischer Fehler
        vorliegt. Sie erhielten beziehungsweise erhalten noch eine E-Mail von uns über die abgelehnten Rechnungsbeträge einschließlich Informationen zur Zahlung der Beträge.
        Sobald alle Außenstände beglichen sind, werden wir Ihr Konto umgehend
        wieder freischalten. Bis dahin ist ein Zugriff auf Ihr Kundenkonto leider
        nicht möglich. Es dauert etwa 3 bis 5 Werktage, bis die Banken Ihre
        Zahlung bearbeitet und uns darüber informiert haben.”

        Dostałem też wyjaśnienie z banku ING, w którym podali przyczynę:
        „Polecenie zapłaty realizujemy tylko w PLN”

        Faktycznie, nie znajdziemy tej informacji ani w „Tabeli Opłat i Prowizji”, ani w „Regulaminie Rachunków”, dopiero w tzw. „Komunikacie dla posiadaczy” jest napisane:
        POLECENIE ZAPŁATY
        Bank oferuje polecenie zapłaty wyłącznie do rachunków oszczędnościowo-rozliczeniowych w złotych polskich (PLN).
        Polecenie zapłaty jest wykonywane wyłącznie w złotych polskich (PLN).

        Zleciłem przelew europejski, zobaczymy ile potrwa realizacja takiej płatności i odblokowanie konta. Cdn…

        0
  13. Mateusz pisze:

    Witam

    Mam ten sam problem z poleceniem zapłaty i dostałem podobnego emaila. Po kupnie w sobotę oryginalnej okładki skórzanej dzisiaj dostałem email chociaż już wczoraj po przeczytaniu tego artykuł dzwoniłem do banku . Dzisiaj sam skontaktowałem się telefonicznie z Amazonem.de i konsultant powiedział żebym sprawdził email. Poprosiłem o wysłanie wiadomości w języku angielskim i po 2 minutach już miałem przetłumaczoną wiadomość ( konsultant sam zaproponował tłumaczenie) Założyłem darmowe konto walutowe w moim banku i wysłałem dzisiaj pieniądze w EUR na podany numer konta który mi wysłali. Dodatkowo zostałem również skasowany na 3 EUR i nie da się usunąć tej kary. Czuję drobny niesmak co do tej kary ale nie jest to żaden majątek, jednak uważam że nie była to moja wina a wina Amazonu który nie rozeznał się za bardzo w Polskich realiach i systemach bankowych dopuszczając coś takiego. Na podanym koncie wymieniłem nawet czytnik z tytułu gwarancji . W pewnym momencie nawet miałem ich 4 bo 2 wysłane miały problemy z podświetleniem także sporo ryzykują gdyby ktoś im ich nie odesłał nie byli by wstanie nawet grosze z kogoś takiego ściągnąć. Co do tej metody płatności obsługa mojego banku twierdzi że w Polsce płatność na takich warunkach jest nie możliwa i nie znają banku który by wykonał takie polecenie na takich warunkach czyli podaniu tylko nr konta i danych posiadacza.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Niestety wygląda na to, że to amatorka po stronie Amazonu. Znajomy pracujący w dużym polskim banku pisał mi, że to nie ma szansy działać tak jak proponują – no i się potwierdza.

      Tłumaczy ich chyba tylko to, że wprowadzili ten sposób płatności w całej Europie – może gdzie indziej działa…

      1
    • asymon pisze:

      Zaraz, Amazon naliczył ci karę? Za użycie sposobu płatności który sami udostępnili i który nie działa nie z twojej winy?

      To ja bym się kłócił na infolinii, choć wygląda na to że w amazon.de panują inne obyczaje niż w amazon.com.

      0
      • Mateusz pisze:

        Tak jest to jest „kara” za podanie złych danych, to samo co u kolegi powyżej. Może jeszcze napiszę do nich w tej sprawie email ale średnio mi się chce za te 3 euro. Szkoda tylko że w sumie okładka z wysyłką mnie wyszła 39.60 euro no ale trudno. Zawsze chciałem ją mieć ale rok musiałem się przełamywać żeby ją zamówić, po wypróbowaniu kilku chińskich badziewi naprawdę polecam ten gadżet.

        0
        • Bociek pisze:

          „Może jeszcze napiszę do nich w tej sprawie email ale średnio mi się chce za te 3 euro”.

          Napisz. Tu nie chodzi o 3 euro, ale o zasady.

          1
          • Mateusz pisze:

            Zmotywowałeś mnie, poprawiłem sobie humor :) Zadzwoniłem, powiedziałem że chce złożyć zażalenie itd itp. Wytłumaczyłem problem że to nie ma prawa działać w Polsce bo żaden bank im nie zapłaci. To nie jest moja wina tylko ich za to że nie rozstrzygnęli kwesti prawnych i nie poczuwam się do tego żeby ponosić za to jakąkolwiek karę finansową. Pan powiedział że popracują, że 3 Euro to nie jest kara, żebym nie czuł się ukarany tylko to jest dodatkowa opłata za to że ktoś się musiał zainteresować moją płatnością i poświęcić czas na przygotowanie dla mnie email-a i wysłanie do mnie wiadomości z prośbą o zapłatę na to konto itd. Więc grzecznie pogłaskano mnie po główce pocieszając mnie że to nie jestem ukarany tylko skubnięty na 3 euro i nic nie da się z tym zrobić, zwrócić kasy, dać bonusa itd. Powiem szczerze że miło było usłyszeć za te 3 euro jak ktoś wam pięknie mówi że zostaliście zrobieni w ciula,takim ciepłym, miłym i przyjaznym tonem :D Rozbawili mnie dzisiaj do łez :D

            1
    • Jarek pisze:

      Cd. moich perypetii.
      Poza koniecznością wykonania przelewu (mój bank naliczył opłatę za przelew SEPA, dodatkowe 5 zł), 3 EUR kary za wezwanie do zapłaty doszły kolejne retorsje ze strony amazon.de:
      – blokada konta nie tylko na amazon.de, ale we wszystkich lokalnych mutacjach (korzystam również z amazon.com (US) oraz amazon.co.uk (UK))
      – usunęli wszystkie formy płatności z moich kont (karty płatnicze, debetowe itp., chociaż w różnych serwisach miałem różne karty)
      – za chwilę minie tydzień od uregulowania wszystkich płatności więc się upomniałem na amazon.de o odblokowanie konta i otrzymałem odpowiedź tym razem po angielsku:
      „(…)I regret this issue happened. It will take few days for our billing department to process this transaction and to reopen your account.
      Please be so kind and make sure to use credit card for your future orders. ”
      Oczywiście polecenia zapłaty jako metody płatności nie zmienili…

      1
      • Jarek pisze:

        Cd.
        Dzisiaj dostałem do domu pocztą lotniczą papierowe pisemko z amazon.de z wezwaniem do zapłaty, tym razem po niemiecku i po angielsku. Pismo wysłane dwa dni później od maila więc nie było szans, żeby przelew europejski dotarł w międzyczasie … Grożą w nim dalszymi sankcjami po terminie płatności. Pewnie te 3EUR pokrywa m.in. koszty wysyłki listu
        Również dzisiaj dostałem maila o odblokowaniu konta po uregulowaniu płatności.
        Lakoniczne „wir haben Ihr Kundenkonto wieder freigeschaltet”.
        Pewnie wysyła automat, ale poczułem się jak „dojna krowa” a nie długoletni klient, bo ani słowa na temat przeprosin, wyjaśnienia itd.
        Jeszcze jedno: usuniętych kart kredytowych do konta nie przywrócili, trzeba sobie wstukać je ponownie …
        Zastanawiam się również dlaczego w ogóle wysyłają towar bez potwierdzonej płatności, przecież z założenia przelew SEPA ma być praktycznie online. Skoro nie da się pobrać to nie wysyłam… nie rozumiem.
        Ku przestrodze.

        3
  14. Gragot pisze:

    Proponuję nie korzystać z opcji polecenia zapłaty. Próbując uczciwie zapłacić za produkty odbijam się od groźby zablokowania konta w Amazon, dopłat za obsługę bankową. Totalnie nieodpowiedzialne działanie ze strony tej firmy. Pięć razy zastanowię się następnym razem, zanim coś kupię.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.