Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Tylko dziś: Kurhaus Publishing po 9,40 zł – najtaniej w historii! Co warto wybrać?

Uwaga: to jest artykuł archiwalny. Opisane promocje mogą już nie być aktualne.

Najnowsze znajdziesz na stronie głównej bloga.

Całą ofertę wydawnictwa Kurhaus Publishing tylko dzisiaj kupimy po 9,40 zł w księgarni Nexto. Tym samym, większość z tych tytułów jest najtaniej w historii!

Kurhaus Publishing to jedno z najbardziej ambitnych wydawnictw na rynku polskiej literatury faktu. Powstało w roku 2010. Specjalizują się w przekładach literatury biznesowej – szczególnie tej starającej się wyjaśnić zawiłości rynku i polityki.

Jakie książki wybierają do publikacji? Tak czytamy na ich stronie:

  1. To bestsellery na listach książek biznesowych i nie tylko, tytuły, o których wiele się mówi i pisze.
  2. Napisane są przez wiodących światowych dziennikarzy ekonomicznych, naukowców i praktyków finansów.
  3. Zebrały znakomite recenzje w New York Times, Financial Times, The Economist, The New York Review of Books, Wall Street Journal.
  4. Opisują trendy światowej gospodarki z różnych perspektyw, ale zawsze zrozumiałym, lekkim językiem.

Kurhaus zgarnia corocznie niemal wszystkie nagrody Economicus za najlepsze przekłady książek ekonomicznych. I to też się liczy, bo przecież kiepskie tłumaczenia sprawiają nieraz, że wolimy sięgnąć po oryginał.

Kilka już razy książki Kurhausa były w promocji w Publio po ok. 13 zł. Teraz są w Nexto i zdecydowanie najtaniej.

Jak zwykle wyjaśnię, że cena na stronie Nexto (9,40 zł) i na banerze różni się – i zawsze podaję cenę dla zarejestrowanych, która obejmuje dodatkowe 5% rabatu.

Nexto jest wciąż jedną z niewielu księgarni, która pozwala na zakup bez rejestracji – ale wtedy dostaniemy tylko EPUB. Jeśli mamy konto – to oznacza dostęp do wszystkich formatów i wysyłki na Kindle.

Kilka nowości

Książki, które mogły się nie załapać do poprzednich promocji.

Niemcy na kozetkę. Dlaczego Angela Merkel ratuje świat, rujnując swój kraj? – Joachim Starbatty, Hans-Olaf Henkel (9,40 zł) – rzecz z tego roku i niezwykle ciekawa, biorąc pod uwagę rolę Niemiec w dzisiejszym świecie.

To prawda, że polski Czytelnik nie musi koniecznie interesować się sytuacją wewnętrzną Niemiec. Ale wobec głosu Hansa-Olafa Henkela i prof. Joachima Starbatty’ego nie można przejść obojętnie. Twierdzą oni, że Angela Merkel oraz większość Niemców cierpi na zaburzenie znane w psychologii jako syndrom pomocnika. Za wszelką cenę chcą oni ratować świat (uchodźców, zadłużoną Grecję, strefę euro itd.), a przez to popychają sprawy w bardzo złym kierunku. Efektem jest stagnacja gospodarcza i radykalizacja nastrojów społecznych na całym kontynencie. Nie wróży nic dobrego, także Polsce. Czy Merkel ma jeszcze szansę skorygować swoją politykę?

To jest niemiecki punkt widzenia, który nie musi nam się podobać, ale pokazuje dobrze punkt widzenia części niemieckich polityków. Z recenzji Rafała Wosia w Dzienniku Gazecie Prawnej:

Gdy zaczął się kryzys, frakcja Henkela i Starbattego przystąpiła do ofensywy. To oni dali impuls do powołania nowej siły politycznej na niemieckiej scenie. Chodzi oczywiście o Alternatywę dla Niemiec. I choć w międzyczasie obaj panowie się już z AfD pokłócili i rozstali, to emocja, którą opisują w książce, wciąż jest „na prawo od CDU” mocno obecna.

Śmierć raka – Vincent T. De Vita   Elizabeth De Vita-Raeburn (9,40 zł)

Mija pięćdziesiąt lat odkąd współczesna medycyna rozpoczęła walkę na jednym z najważniejszych frontów. Nestor światowej onkologii ujawnia, że zwycięstwo jest coraz bliżej. I zdradza, jak do niego doprowadzić.

Śmierć raka” to napisana z rozmachem opowieść o heroicznej wojnie ludzkości z najstraszniej­szą, najinteligentniejszą i prawdopodobnie najtrudniejszą do pokonania z chorób. Batalia ta, choć pełna porażek, zdaniem autora dobiega końca i zostanie przez współczesną medycy­nę wygrana. O ile tylko nie przeszkodzi w tym… człowiek. To rzecz o potędze nauki, rozwoju technologii medycznych i o wdrażaniu innowacji w nie zawsze sprzyjającym otoczeniu.

Słownik demokracji samorządowej – Marcin Król  (9,40 zł)

Żadna władza nie będzie ubóstwiać władzy samorządowej. Bo kto chciałby wspierać konkurencję? Dlatego MarcinKról radzi, żebyśmy sami dbali o nasze samorządy, uczyli się ich i – przede wszystkim – rozważnie głosowali.

W Słowniku demokracji samorządowej czytelnik znajdzie filozoficzne i praktyczne odpowiedzi na wszystkie pytania dotyczące władzy lokalnej. Jakie są jej cele i zadania? Kto jest jej beneficjentem? Jaki powinien być radny i przewodniczący rady gminy czy powiatu? Jak sprawnie zorganizować posiedzenie rady? Co powinno się znaleźć w protokole obrad? Co jest istotą wolności? Jak powinna wyglądać debata publiczna? Komu służy referendum?

Wyścig z maszynami. Jak rewolucja cyfrowa napędza innowacje, zwiększa wydajność i w nieodwracalny sposób zmienia rynek pracy –  Erik Brynjolfsson, Andrew McAfee (9,40 zł)

Kultowa książka naukowców z amerykańskiego Instytutu Technologii w Massachusetts (MIT), a zarazem rozwinięcie futurologicznych traktatów, takich jak „Nadchodzi Osobliwość” Raymonda Kurzweila. Jak człowiek ma się odnaleźć w gospodarce napędzanej innowacjami?

Erik Brynjolfsson i Andrew McAfee, analizując wysoki poziom bezrobocia w USA, uważnie przyglądają się teorii „końca pracy”. Argumentują, że w obliczu rosnących kompetencji maszyn, przeciętny pracownik traci silną pozycję na rynku, ustępując pola komputerom. Analiza rynku pracy jest jednak dla autorów jedynie punktem wyjścia do szerokich rozważań o skali postępu technologicznego ostatnich lat.

Opisując wykładnicze tempo rozwoju technologii cyfrowych, autorzy zwracają uwagę, że my-ludzie przestaliśmy już nadążać za tym procesem. Podobnie jak  Kurzweil, guru środowiska singultarian (wyznawców teorii osobliwości), podając przykłady z dziedziny GPT (general purpose technology) wskazują, że komputery zaczynają zastępować nas w takich dziedzinach życia, które do niedawna były jeszcze domeną człowieka. Co się stanie, kiedy maszyny zyskają intuicję? I czy człowiekowi uda się je okiełznać?

 

Serie wydawnicze

Poniższe zestawienie serii przygotowałem już rok temu z okazji podobnej promocji w Publio.

Biznes Horyzonty – cykl książek opisujących mechanizmy rządzące współczesną gospodarką.

Refleksje – wybór najciekawszych tekstów współczesnych światowych filozofów i socjologów, składający się na żywą debatę nad kondycją demokracji i człowieka w życiu społecznym, gospodarczym i politycznym.

Energia – przegląd literatury, poświęconej energii i jej roli w życiu człowieka, a także związanym z nią wyzwaniom dotyczącym m.in. bezpieczeństwa energetycznego, konsekwencji zmiany klimatu, realnych rozmiarów i dostępności zasobów złóż surowców i związanych z nimi inwestycji.

Nobel z ekonomii –  wybór książek, prezentujący dorobek najważniejszych ekonomistów świata. Dzieła zdobywców ekonomicznego Nobla, wydawane przez najbardziej prestiżowe uczelnie, po raz pierwszy publikowane są w języku polskim.

Syzyf 2.0 – seria książek poświęconych kondycji współczesnego pracownika, rynku pracy, wyborów dotyczących kariery i funkcjonowania w korporacji, biznesie, rodzinie w obliczu rosnącej presji i zawrotnego tempa życia w codzienności nowych technologii.

Dodatkowo trzy książki Edwarda Lucasa:

Inne tytuły:

 

10 tytułów, na które warto zwrócić uwagę

I oto też rekomendacje sprzed roku, które tylko trochę uzupełniłem.

1. 118087-czarny-labedz-nassim-nicholas-taleb-1Czarny Łabędź. O skutkach nieprzewidywalnych zdarzeń – pozycja z pogranicza filozofii, psychologii i ekonomii, w której Nassim Nicholas Taleb zmienił nasz sposób myślenia o ryzyku.

Świat jest pełen Czarnych Łabędzi, czyli wydarzeń, które spadają na nas nagle i odciskają ogromne piętno na naszym życiu. Były to m.in. wybuch I wojny światowej, dojście Hitlera do władzy, zamachy z 11 września 2001 roku w Nowym Jorku czy kryzys finansowy 2008 roku. „Połączenie niskiej przewidywalności i znacznych skutków dla otaczającej rzeczywistości czyni «Czarnego Łabędzia» wielką zagadką”, pisze Nassim Nicholas Taleb. Rozwiązanie tej zagadki podaje wnikliwemu czytelnikowi na talerzu. Jego książka to ważna lektura dla wszystkich, którzy chcą żyć świadomie w dzisiejszym, pełnym niepewności, szybko zmieniającym się świecie. Zwłaszcza że autor ma dla nas pociechę – zdarzają się także pozytywne Czarne Łabędzie…

Dzisiaj powszechnie się już mówi o „czarnych łabędziach” jako wydarzeniach niespodziewanych, do których… musimy się przyzwyczaić – i powinniśmy tę książkę przeczytać obowiązkowo, jeśli wierzymy np. ekspertom opowiadającym o 30 lat spokoju, które pozwolą nam bez problemu spłacać nasz kredyt…

Odsyłam też do recenzji na blogu Moja Przyszła Emerytura, gdzie autor proponuje parę wniosków z lektury.

Wydaje się nam, że najbardziej ryzykowne miejsca na świecie to np. kasyno lub punkt przyjmowania zakładów bukmacherskich. Tymczasem w każdej grze o zamkniętych regułach da się obliczyć w sposób definitywny prawdopodobieństwo różnych wyników. Ryzyko jest więc kontrolowane. W realnym życiu mamy do czynienia z nieskończoną ilością kombinacji i płynnymi zasadami, dlatego ryzyko niespodziewanego obrotu wydarzeń jest nieskończenie wyższe.

Dodajmy wreszcie, że książka zdobyła nagrodę Economicus 2015 za najlepszy przekład.

2. 101698-antykruchosc-nassim-nicholas-taleb-1Antykruchość. O rzeczach, którym służą wstrząsy – kolejna filozoficzno-ekonomiczna praca Taleba, zdaje się, że trudniejsza.

Długookresowe strategie już nie działają – stawia tezę Nassim Nicholas Taleb. W dzisiejszym świecie przeważa to, co nieznane, przypadkowe i zmienne. Jak przetrwać w tej niepewności, oswoić nieobliczalność zjawisk i chaos, a nawet na tym wygrać? Odpowiadając na te pytania, w swoim erudycyjnym, dowcipnym eseju autor dotyka najważniejszych dylematów gospodarki, biznesu, życia społecznego w XXI wieku. Po potężnym krachu finansowym w 2008 r., w trakcie największego w historii kryzysu długu w Europie, Taleb uspokaja: „niektórym rzeczom służą wstrząsy; rozwijają się i rozkwitają pod wpływem zmienności, przypadkowości, nieładu i stresu; przygody, ryzyko i niepewność to ich żywioł”. Te rzeczy nazywa „antykruchymi”. Potem błyskotliwie i z pasją wykorzystuje pojęcie antykruchości do wyjaśnienia, jak dziś postrzegać rzeczywistość, istnieć w świecie, podejmować decyzje.

„Antykruchość” Taleba to lektura prowokacyjna, intrygująca i inspirująca. Świetna książka dla tych, którzy są gotowi spojrzeć z zupełnie nowej perspektywy na swoje decyzje, inwestycje, przedsięwzięcia biznesowe, życie prywatne. To także wielka, znakomicie napisana pochwała przedsiębiorczości.

Dla zachęty dwie recenzje na blogach Moja Przyszła Emerytura (znów) oraz Smarter Poland. Uprzedzę, że to nie jest łatwa lektura, wersja PDF ma 620 stron, ale najwięcej narracji odbywa się przez przykłady i anegdoty. Zaawansowane wzory matematyczne i wykresy zostały przeniesione do dodatku – tak więc można ją czytać dość płynnie, nie znając się na wyższej matematyce.

Uwaga: z niewiadomych powodów, w Nexto jest tylko PDF, podczas gdy inne księgarnie mają także EPUB i MOBI. 

 

3. 91805-czego-nie-mozna-kupic-za-pieniadze-michael-j-sandel-1Czego nie można kupić za pieniądze.  Moralne granice rynku – książka Michaela J. Sandela pokazuje, jak ekonomiczny punkt widzenia zmienił naszą cywilizację i to w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. Pewne rzeczy niewyobrażalne jeszcze niedawno są dziś czymś normalnym. Płacenie uczniom za dobre stopnie, możliwość wykupienia lepszej celi? Albo bilety na mecze, na które nie stać dziś rówieśników piłkarzy?

Z paroma rzeczami się nie zgodziłem, ale zdecydowanie polecam.

Czy płacić dzieciom za czytanie książek albo za dobre stopnie? Ile jest warte zanieczyszczone środowisko? Czy etyczne jest wynagradzanie ludzi za testowanie nowych niebezpiecznych leków albo za oddawanie organów? Czy obywatelstwo jest na sprzedaż? Michael J. Sandel ma inteligencję, odwagę i dowcip potrzebne do zadawania niełatwych pytań.

Okrzyknięty przez amerykańskie media profesorem Ruchu Oburzonych, Sandel zastanawia się nad granicami rynku, robi przegląd gorących tematów debaty publicznej. „Dziś logika kupna i sprzedaży nie odnosi się już do dóbr materialnych, ale stopniowo zaczyna rządzić całym naszym życiem. Czas zadać sobie pytanie, czy chcemy tak żyć”, pisze.

Tutaj też trudno coś zarzucić przekładowi – II nagroda Economicus 2012 – książki zarówno Talleba, jak i Sandela tłumaczyła Olga Siara.

4. 124210-od-towarzyszy-do-kapitalistow-jan-cienski-1Od towarzyszy do kapitalistów.  Jak przedsiębiorcy zmienili Polskę w najbardziej dynamiczną gospodarkę Europy – książka Jana Cieńskiego jest o tyle ciekawa, że powstała najpierw po angielsku, bo autor jest wieloletnim korespondentem Financial Times.

Z recenzji na blogu Książki są niebezpieczne:

Nie jest to słodki, gloryfikujący kogokolwiek, opis, autor nie ucieka od trudnych tematów i słów krytyki, wskazuje ludzkie dramaty, uderza w państwo urzędnicze. Drastyczne przemiany, prowadzone w takim tempie dla wielu okazały się bolesne. Upadły nierentowne PGRy, dotowane dotąd suto przedsiębiorstwa państwowe, inflacja galopowała, młodzi emigrowali, inni czuli się wykluczeni.

Myślę, że wielu z naszych „narzekaczy” mogłoby, liznąwszy wiedzy, skonfrontować swoje krzyki i melancholie, z faktami i być może w końcu docenić to i owo. To historia ludzi odważnych. Czasem drobnych handlarzy jeżdżących na saksy i sprzedających początkowo kolorowe towary na chodnikach. Najpierw wznosili budki, a potem szklane wieżowce. Spadkobiercy i kontynuatorzy rodzinnych tradycji. Ci, którzy pierwszy milion dostali i ci, którzy go zarobili. Jedni mieli kontakty, szczęście. Wszyscy pomysł i upór. Są i ci, do których zwracano się per „towarzysz”, ale nie oczekujcie spiskowych teorii, ani tyrad o rozkradzionym majątku narodowym i tajnej grupie trzymającej władzę. O komunistach też jest, ale ich historie są w większości rozczarowujące, no może poza Urbanem. To, czy eksperyment z kapitalizmem się udał, czy nie pozostawiam waszej ocenie. Książkę warto przeczytać.

 

5. 127124-gospodarka-za-100-lat-1Gospodarka za 100 lat.  Najważniejsi ekonomiści przewidują przyszłość – ta praca zbiorowa to próba osiągnięcia czegoś niemożliwego – ale jak z każdą futurologią, najwięcej dowiemy się o czasach obecnych.

Choć wielu znawców tematu twierdzi, że w dzisiejszych czasach trudno przewidywać przyszłość i kreślić choćby średnioterminowe plany dla firm i rządów, Ingacio Palacios-Huerta, wykładowca London School of Economics specjalizujący się w zarządzaniu strategicznym, uważa, ze wiele można wyczytać z liczb.

Postanowił wiec, jak niegdyś John Maynard Keynes, postawić pytanie, jak będzie wyglądał świat za 100 lat. O odpowiedz poprosił wybitnych naukowców. Tak powstały składające się na niniejsza książkę eseje laureatów ekonomicznego Nobla i Medalu Johna Batesa Clarka: Roberta M. Solowa (Nobel 1987, MJBC 1961), Alvina E. Rotha (Nobel 2012), Roberta J. Shillera (Nobel 2013) i Darona Acemoglu (MJBC 2005) oraz innych akademików i praktyków – Angusa Deatona i Avinasha K. Dixita z Princeton, Edwarda L. Glaesera i Martina L. Weitzmana z Harvardu, Johna E. Roemera z Yale i Andreu Mas-Colella z barcelońskiego Pompeu Fabra.

Oczywiście większość prognoz ma tę właściwość, że się nie sprawdza. Autor recenzji w Parkiecie tytułuje ją zresztą „jutro będzie będzie futro”…

 

6. 117408-nowa-zimna-wojna-edward-lucas-1Nowa zimna wojna.  Rosja Putina. Zagrożenie dla Zachodu – warto poczytać którąś z książek Edwarda Lucasa, nawet jeśli z nim się nie zgadzamy. Ten dziennikarz The Economist od dawna nie ma złudzeń, co do zmian we współczesnej Rosji. Jedna z lepszych pozycji, które pozwolą nam ją zrozumieć.

Co ciekawe, to nie jest pozycja nowa, bo wyszła już w roku 2007, szybko została uzupełniona o rozdział o wojnie w Gruzji, a teraz została wznowiona z dodatkowym rozdziałem nt. Ukrainy. Tak o niej 8 lat temu pisał Histmag:

„Nowa zimna wojna” to rozbudowana analiza sytuacji w dzisiejszej Rosji. Historii ostatnich lat, dojścia do władzy Władimira Putina, mechanizmów rządów „nowego caratu” i kontaktów Rosji z Europą.

Jak KGB przejęło władzę w Rosji? Dlaczego pieniądze są największą siłą Rosji? Co popycha przywódców Rosji do działania? Czy zagrożenie „rurociągową polityką” jest realne? Czy Europa Wschodnia stanowi front nowej zimnej wojny? Na te i inne pytania odpowiada Edward Lucas.

 

7. 92311-zbyt-wielcy-by-upasc-andrew-ross-sorkin-1Zbyt wielcy, by upaść. Kronika walki, jaką Wall Street i Waszyngton stoczyły wspólnie, by uchronić przed upadkiem system finansowy. I siebie – tytuł mówi wszystko – Andrew Ross Sorkin analizuje wielki kryzys bankowy roku 2008.

Licząca 750 stron opowieść o początkach amerykańskiego kryzysu finansowego z 2008 roku, którego skutkiem są dzisiejsze problemy gospodarcze całego świata, to pierwsza książka dziennikarza „New York Timesa” Andrew Ross Sorkina.

Brawurowo poprowadzona narracja demaskuje ambicję, chciwość i żądzę władzy, buzujące na wysokich piętrach wieżowców Wall Street. Autor, który szczegółowo odtworzył kulisy najważniejszych dla amerykańskiej gospodarki negocjacji bankierów z rządem, nie ma złudzeń: przekonanie urzędników i rynkowych graczy, że istnieją podmioty zbyt wielkie, by upaść, to ładunek wybuchowy, którego zegar wciąż tyka.

Krytykujemy nieraz nasze banki, ale polski system finansowy to w porównaniu do tego co się działo (i dzieje w Stanach) jest okazem zdrowia. Szef mBanku, Cezary Stypułkowski wcale nie przesadza gdy pisze, że Opowieść Sorkina budzi grozę. Choć naiwne byłoby stwierdzenie, że w Europie nic o amerykańskich machlojkach nie wiedziano.

8. 92491-sprawiedliwosc-michael-j-sandel-1Sprawiedliwość.  Jak postępować słusznie? –  znów Michael J. Sandel i książka, dzięki której polubicie filozofię – bo pokazuje, że pewne „wieczne” dylematy filozoficzne są wciąż aktualne. W Amazonie ponad 400 recenzji i ocena 4,6/5.

Światowej sławy filozof stawia w swej książce wiele intrygujących pytań związanych z szeroko pojętą sprawiedliwością. Jak zorganizować życie społeczne, żeby było sprawiedliwe? Czy kłamstwo jest zawsze naganne? Czy wojsko ma sens, gdy służba nie jest obowiązkowa? Czy współcześni Niemcy powinni przepraszać za Holocaust, a Amerykanie za niewolnictwo? Czy państwo powinno zalegalizować związki homoseksualne? A może powinno zdelegalizować instytucję małżeństwa w ogóle?

Najsłynniejsza książka Michaela J. Sandela powstała na podstawie popularnych i obleganych przez studentów wykładów, zatytułowanych „Sprawiedliwość”, które filozof od 30 lat wygłasza na Uniwersytecie Harvarda. Autor prostym, przystępnym językiem prowadzi czytelnika przez dylematy współczesnej polityki rozważane z punktu widzenia różnych nurtów filozoficznych

9. 91806-przeciw-bogom-peter-l-bernstein-1Przeciw Bogom.  Niezwykłe dzieje ryzyka – Peter L. Bernstein napisał o tym, jak na przestrzeni dziejów ludzkość radziła sobie z ryzykiem i losowością. Bardzo ciekawe spojrzenie na historię cywilizacji.

Przeciw Bogom to zapis niezwykłej przygody intelektualnej, która zaprowadziła ludzkość od przesądów i zabobonów, wróżek i jasnowidzów do skomplikowanych narzędzi zarządzania ryzykiem. To niezwykły esej, który pokazuje rolę ryzyka w ewolucji społeczeństw, bogata i fascynująca opowieść o greckich myślicielach, arabskich matematykach, żeglarzach, naukowcach, hazardzistach i filozofach, światowej sławy umysłach i pasjonatach – amatorach.

Ryzyko jest dziś nieodłącznym elementem życia. Kiedy inwestorzy kupują akcje, chirurdzy operują, inżynierowie projektują mosty, przedsiębiorcy zakładają nowe firmy, astronauci penetrują Kosmos, a politycy kandydują w wyborach, codziennie podejmują ryzyko. Przeciw Bogom to historia prawdziwa i aktualna, którą czyta się jak dobrą powieść.

Oryginał ma ocenę 4,1/5 w Amazonie. Recenzenci zwracali uwagę, że jest to historia nie tyle ryzyka, co analizy ryzyka – ale o tym opis książki wspomina.

Książka dostępna także jako audiobook (17 godzin).

 

10. 118170-scigajac-steve-a-jobsa-magda-gacyk-1Ścigając Steve’a Jobsa.  Historie Polaków w Dolinie Krzemowej – książka Magdy Gacyk jest jedną z nielicznych pozycji polskich autorów w ofercie Kurhausa.

Polscy bohaterowie książki to ludzie obdarzeni silnym charakterem, wytrwałością, a przy tym utalentowani i świetnie wykształceni. Przybywali tu w różnych momentach polskiej emigracji, uciekając z ojczyzny lub poszukując nowych możliwości, z rodzinami lub samotnie. Silicon Valley dała im szansę. Dziś należą do elity intelektualnej Stanów Zjednoczonych.

Ta pozycja pokazuje, że „Polak potrafi” :) – że osiągnięcie sukcesu za Wielką Wodą jest możliwe, choć często bardzo nietypowe… Z recenzji na blogu Bernardetty Barskiej:

Czytelnik sam odkrywa, że miejsce to szczególne, rządzące się swoimi prawami, doceniające pasję i innowacyjność, wreszcie chętnie stawiające na to, co niebanalne, oryginalne, rewolucyjne lub pozornie nie do zrealizowania. Autorka pokazuje, że ci, którzy są zatrudnieni w Dolinie Krzemowej, zwykle swoją pracę traktują jako część życia, nie oddzielają tej aktywności od prywatności. Praca jest z nimi cały czas z prostego i oczywistego powodu. Jej częścią jest myślenie i obmyślanie czegoś nowego. Wpisana w rytm funkcjonowania w Dolinie Krzemowej wynalazczość zostaje przez autorkę zgrabnie uchwycona. Gacyk udaje się bowiem opowiedzieć o miejscu innym, specyficznym, wyróżniającym się w taki sposób, by uniknąć zarówno sensacji, jak i banalizacji.

Książka dostępna także jako audiobook (5 godzin).

Jak kupić… jeszcze taniej?

Można skorzystać z doładowania konta punktami Nexto i tymi punktami zapłacić.

W tym momencie mamy bonusy za zakup punktów: jeśli np. doładujemy konto za 50 zł, otrzymamy 5500 punktów (55 zł), a jeśli za 110 zł, otrzymamy 12500 punktów (125 zł).

To zatem opcja dla osób, które chcą kupić więcej.

O punktach pisałem jeszcze w 2015, gdy po różnych zawirowaniach wrócili do tej formy programu lojalnościowego. Pamiętajmy, że nie wszystkie promocje działają z punktami – ta działa.

Podsumowanie

Nexto zrobiło sporą niespodziankę, nawet mi, bo nie dostałem żadnej informacji na ten temat.

Mamy świetną okazję na uzupełnienie naszej biblioteczki Kurhausa, pamiętając, że te książki w papierze kosztują nieraz 4o-50 zł. Ja już większość kupiłem przy poprzednich okazjach, więc tym razem pewnie tylko wspomniana na początku książka o Niemczech.

Przypominam, że promocja Kurhaus Publishing aktywna jest tylko w sobotę.

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Promocje dnia, Stare promocje i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

41 odpowiedzi na „Tylko dziś: Kurhaus Publishing po 9,40 zł – najtaniej w historii! Co warto wybrać?

  1. Sebastian pisze:

    Wszystko, tylko nie NEXTO. Oni potrzebują total image overhaul. No nie. Po prostu nie.

    10
    • Robert Drózd pisze:

      Ciekawe przez ile lat będzie się im tutaj wypominać tamte wpadki sprzed paru lat. :)

      17
      • Taka refleksja pisze:

        Takich rzeczy się nie zapomina? Klienci zapłacili za dostęp do książek, a wiadomo co wyszło przy zmianie właściciela księgarni.
        Poza tym i bez tego nie są idealną e-księgarnią.

        8
      • Dark Passenger pisze:

        To nie były wpadki, a poważne błędy. Jak potraktowali klientów, tak klienci ich. Są lepsi i życzliwsi.

        5
    • Qfwfq pisze:

      Też byłem klientem tej księgarni. Jak każdy dostałem maila że szykuje się zmiana. I trzeba jako klient zareagować. Zmiana właściciela nie była błędem. Błędem był brak reakcji kientów którzy dziś narzekają na własny błąd: nie kliknęli kiedy był na to czas. Wolałem wówczas kliknąć niż przez lata wypominać innym błąd prez siebie popełniony. Tyle w temacie.

      18
  2. gk01 pisze:

    Nexto, Antykruchość tylko w PDF?

    0
  3. Gregrex pisze:

    Słabo :( Po dzisiejszej „ekonomicznej” promocji nexto i wczorajszej „historycznej” Publio nie ma szans bym szybko przeczytał to co kupiłem – tu stówka, tam stówka a w zamian ponad 20 książek…
    ps. Kupując punkty nexto za stówkę (110zł) a następnie nimi płacąc jedna pozycja kosztuje 7,99zł…

    2
    • kami pisze:

      To nie kupuj czegoś, czego wiesz, że raczej nie planujesz przeczytać? Tak trudno sobie odmówić? Pomyśleć logicznie? Zawsze myślałem, że tylko kobiety kupuję kompulsywnie na zasadzie „O bożeeeeee jaka śliczna sukienka, muszę ją mieć, chociaż mam już dwieście innych”, a faceci zachowują się normalnie.

      17
      • MonikaS pisze:

        Widzę, że seksistowskie uwagi w narodzie mają się dobrze :-( Nie dziwię się, że potem na wpół naga kobieta reklamuje opony i gładź gipsową, skoro ludziom nie wstyd robić takie uwagi na forum publicznym. Smutne to.

        48
        • Athame pisze:

          Czyli „szklanka w połowie pełna” – „wpół” to jednak nie „całkiem”.

          3
        • Taka refleksja pisze:

          Oburzasz się, bo to o tobie? Rozejrzyj się po galeriach handlowych… Dla kogo jest większość asortymentu? Dla mężczyzn? Czy kobiety potrzebują naprawdę ciągle NOWYCH ubrań, kosmetyków itd.? Czy większość mężczyzn „kręci” obławianie się w sklepach odzieżowych tak bardzo jak kobiety?
          Rzeczywistości nie zaklniesz, uwagę o seksizmie możesz sobie schować…

          9
          • MonikaS pisze:

            Nie, to akurat nie o mnie. Drażni mnie po prostu ton takich wypowiedzi, sprowadzający kobiety do chmary bezmózgich i bezwolnych idiotek – w opozycji do „normalnych” facetów. Szkoda, że nie widzisz różnicy.
            P.S. Mężczyzn kręci choćby piłka nożna – dla mnie poziom ekscytacji tym tematem u facetów jest kompletnie niezrozumiały (ograniczę się może tylko do tego określenia). Jakoś nie odczuwam potrzeby, żeby sprowadzać facetów do zidiociałych troglodytów drących bezsensownie paszcze, bo jakiś rzut rożny czy inna bzdura.

            25
            • Taka refleksja pisze:

              Ok, rozumiem, że może nie podobać się ci ton wypowiedzi. Daleko mi do redukcji jednej czy drugiej płci do zachowań bezmyślności.
              Co do pokazywania tego czy owego – nikt nie ma wpływu na to, jak ludzie są uwarunkowani biologicznie, że coś na nich działa. Marketing to zawsze próba wywołania reakcji emocjonalnej. Czy gdzieś tego nie ma? W relacjach międzyludzkich jest to częste.
              Niekontrolowane wybuchy emocji stadnych – nie mam takich upodobań, ale dopóki ludzie nie są agresywni w stosunku do ciebie lub twojego majątku – można to tolerować.

              1
            • wer pisze:

              Ciebie będzie kręcił „Grey”
              Takie różnice płci.

              0
              • asymon pisze:

                Widzisz wer, to też jest świetny przykład seksistowskiego uogólnienia. Zakładasz że coś kogoś kręci, kierując się TYLKO kryterium płci. Chyba że znasz osobiście MonikęS, to sorry.

                0
          • marcepan pisze:

            A dla kogo są sklepy z narzędziami czy też z elektroniką? Mężczyznom odbija i ładują w kieszeń jakieś bity do wkrętarki czy pendrive’y choć niby facet przy kasie i na stanowisku. Myślę że ONI dosypują coś do wody…

            4
      • Athame pisze:

        Naprawdę „kompulsywnie kupujesz kobiety”?

        23
    • asymon pisze:

      Te książki są świetne, ale ich przeczytanie zajmuje strasznie dużilo czasu. Ja z moim czytelniczym ADHD się wstrzymam z zakupami, bo dwie zacząłem i niemogę się zabrać do dokończenia.

      Jakbym wiedział, że „Zbyt wielcy, by upaść” to taka cegła, dwa razy bym się zastanowił, zanim zacznę, ebook czasem tak zmyli.

      Druga to „Sprawiedliwość” Sandela, zacząłem w wakacje, za mądre na wakacje, wziąłem jakiś kryminał.

      Tak więc odradzam kupowanie na zapas, promocje są często i regularnie ;-)

      7
      • Viracocha pisze:

        Dodałbym jeszcze, że e-booki łatwiej się kupuje niż książki, bo nie zajmują fizycznie miejsca. Burdel w czytniku, czy na twardym dysku wcale nie jest lepszy niż ten na półce…

        6
        • Taka refleksja pisze:

          „Burdel w czytniku, czy na twardym dysku wcale nie jest lepszy niż ten na półce”. – Nie zgadzam się. Zawartość półki łatwo może spaść ci na głowę! Trudniej też przemieszczać się z nią w razie konieczności. A jeśli masz tysiące książek papierowych – to masz duży problem przy przeprowadzce. Stajesz się mniej mobilną osobą, co z wiekiem prawdopodobnie utrwali się.

          4
          • Viracocha pisze:

            Burdel, to burdel – rzecz, którą należy uporządkować, bo przeszkadza, wprowadza chaos. Łatwiej uporządkować jest rzeczy fizyczne – bibliotekę, album ze zdjęciami, niż ich wirtualne odpowiedniki. Dużo łatwiej też powstaje bałagan wirtualny, który sami sobie nieświadomie tworzymy gromadząc – na przykład – niepotrzebne książki. Wszystko to dlatego, że nie powodują fizycznych trudności lub uciążliwości przez Ciebie wspomnianych. Ot, taka moja refleksja ;).

            4
            • Taka refleksja pisze:

              Mnie jest łatwiej porządkować zbiory wirtualne. Rzeczywiście łatwiej zrobić bałagan wirtualny – a to dlatego, że plików na komputerze przybywa szybciej, łatwiej oraz więcej – niż w przypadku dóbr materialnych w tym samym czasie.
              Wybieram jednak brak ograniczeń fizycznych, wygodę przetwarzania informacji i łatwy dostęp do wiedzy ;)
              Nie zapominam jednak o książkach papierowych. Ebooki są potrzebne, żeby móc więcej i efektywniej – czytać, wiedzieć, pracować, przechowywać informacje.
              Możesz kochać jazdę konną, ale samochód daje ci więcej mocy…

              0
              • Viracocha pisze:

                A mnie łatwiej porządkować zbiory papierowe. Jeśli po pewnym czasie książka nie przedstawia dla mnie naprawdę dużej wartości lub mogę ją bez straty dla formy zastąpić wersją elektroniczną, zaczyna mi ona fizycznie przeszkadzać i się jej pozbywam. Pozbyć się jej mogę na trzy sposoby – odsprzedać, podarować komuś lub wyrzucić. Z e-bookami sprawa się komplikuje. Odsprzedanie – praktycznie nie wchodzi w grę, podarowanie też niespecjalnie. Zostaje tylko wyrzucenie, ale ponieważ fizycznie mi nie przeszkadza, więc właściwie szkoda wyrzucać, bo może się kiedyś przyda…

                4
  4. kowal pisze:

    Czekam na podobną promocję wydawnictwa Copernicus Center Press :)

    8
    • Taka refleksja pisze:

      Promocje Copernicus Center Press są niezauważane przez Pana Roberta?

      0
      • Robert Drózd pisze:

        Są zauważalne, ale niestety nie było dotąd chyba tak mocnej akcji, aby napisać artykuł z przeglądem. A polecać też byłoby mi ciężko, bo czytałem z tego bardzo niewiele.

        Ale… jeśli ktoś chciałby np. napisać od czego warto zacząć czytanie CCP, albo poszczególnych autorów, chętnie udostępnię bloga na wpis gościnny. :)

        1
        • kowal pisze:

          Moja refleksja dotyczyła jedynie tego, że ceny ebooków CCP są zazwyczaj bardzo wysokie i rzadko przeceniane w drastyczny sposób. Same publikacje to w większości wysokiej jakości tytuły popularyzujące naukę na styku z filozofią, które w dużym uproszczeniu zawierają się w trójkącie zagadnień: Ewolucja-Bóg-Wszechświat.

          2
        • Taka refleksja pisze:

          Owszem, BYŁA mocna akcja Copernicus Center Press warta opisania!

          Była mocna promocja na WSZYSTKIE ebooki wydawnictwa, z takimi progami rabatowymi:
          1) -60% (13.01.2017, godz. 12-24),
          2) -50% (14. stycznia, godz. 0-12),
          3) -40% (14. stycznia, godz. 12-24),
          4) -30% (15. stycznia, godz. 0-12),
          5) -20% (15. stycznia, godz. 12-24).
          Promocja trwała 60 godzin. W ramach promocji odbywał się konkurs. – „Przypominamy, największy zakup jednorazowy i pierwsze miejsce to 3 darmowe ebooki! Kolejno, drugie miejsce – dwa ebooki i trzecie – jeden ebook.”
          Radzę zainteresować się tym wydawnictwem, bo wydają porządne książki popularyzujące naukę :-)

          Najbardziej znanym autorem wydawnictwa Copernicus Center Press jest ks. prof. dr hab. Michał Heller, kosmolog. Jeżeli ktoś interesuje się nauką, to może warto zacząć lekturę od jego książki pt. „Filozofia nauki”.

          3
  5. quiris pisze:

    Takie ceny to ja rozumiem :) W ramach podziękowania za zejście poniżej magicznej granicy 10 zł (Publio, heloł…) kupiłem ciut więcej pozycji, niż pierwotnie planowałem :)

    14
  6. Sebastian pisze:

    Co ciekawe, pisząc krytycznie o Nexto nie mam chyba tylko na myśli tego przejęcia sprzed paru lat. Dla mnie istotniejszy jest image jaki przez lata wyrobiła sobie ta księgarnia i nawet już nie pamiętam o co chodziło, że tak ich nie lubię. Po pierwsze słaba jakość strony internetowej, jakieś to wszystko takie z 2005 roku. Czy oni nie mieli aplikacji na Androida kiedyś? O ile pamietam to byla mega porazka, nawet przy bardzo niskiej jakosci aplilacji Publio i Woblinka.
    …i nie mogę się powstrzymać: W logo mają pod napisem Nexto „Grupa Re… [coś tam]”.

    Nowy właściciel Nexto zamiast zadbać o wizerunek dopisał dwa słowa pod logo. Żeby się wyróżnić. Tylko co mnie to kurczaki obchodzi jaka to jest grupa.

    3
  7. ihor pisze:

    Co za dzień – nie dość, że promocja Kurhaus, to jeszcze nowy QuickRage o Ameryce Łacińskiej…
    I kiedy ja to wszystko mam przeczytać?

    3
  8. edog pisze:

    „Niemcy na kozetkę” i „Od towarzyszy do kapitalistów”- Dawno tak się nie uśmiałem przy czytaniu! Manipulacyjne agitki historyczne chłopaków Putina od dywersji propagandowej z Pl. Łubiańskiego i Akwarium to przy tym pikuś!
    No cóż, może jeszcze ktoś w to uwierzy, że największe fortuny w Polsce wzięły się z mozolnej pracy, a otwarte ramiona Merkel dla emigrantów są symptomem syndromu pomocnika…

    6
    • Robert Drózd pisze:

      Ja tam Cieńskiego nie czytałem, ale jak wspomna o „towarzyszach” to może i wspomina w jakich okolicznościach startowali polscy oligarchowie?

      2
  9. Anka pisze:

    Przegapiłam super promocję. Nie mogę odżałować, że wczoraj nie otworzyłam maila.
    Za takie pieniądze pewnie szybko się nie kupi takich pozycji :( Czarny łabędź, Gospodarka za 100 lat, Antykruchość czy Śmierć raka. Może ktoś odsprzeda po cenie wczorajszej promocji?

    0
    • Bociek pisze:

      Problem w tym, że nie można odsprzedać licencji.

      0
    • asymon pisze:

      Cóż, według konkurencyjnej porównywarki książka w 2016 roku 3 razy kosztowała poniżej 13 zł a raz poniżej 10. Mam na myśli „Łabędzia”.

      Wystarczy więc chwilę zaczekać i mieć nadzieję że nie przyda się w tym czasie wiedza zawarta w książce.

      0
  10. Darth Artorius pisze:

    Szkoda że SC nie ma forum :(

    1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.