Artykuły na temat Sony

Sony DPT-RP1 – oto kolejny ultracienki 13-calowy czytnik Sony za niebotyczną cenę

Oto czytnik, o którym być może będziecie marzyli podczas bezsennych nocy. Firma Sony zaprezentowała właśnie ogromny model DPT-RP1 z 13 calowym ekranem wysokiej rozdzielczości.

Nie jest to pierwsze podejście Sony do trzynastu cali. O jego poprzedniku, DPT-S1 pisałem w listopadzie 2013. Zachwycał rozmiarami i przerażał ceną – jak wyliczyłem koszty jego sprowadzenia do Polski to wyszło mi 4,5 tysiąca zł. Teraz zresztą będzie podobnie.

Co wiemy o nowym DPT-RP1:

  • Ekran 13,3″ o rozdzielczości 2200 x 1650 (207 ppi) – podczas gdy poprzedni model miał 1600
czytaj dalej »

Porównanie Kindle DX i Sony Digital Paper

Redaktorzy bloga Goodereader testują ostatnio Sony Digital Paper, czyli największy czytnik świata, z ekranem 13,3″ i rozdzielczością 1600×1200.

Sony jak wiemy wycofało się z produkcji czytników na rynek detaliczny i dotyczy to też 13-calowego potwora: otóż nawet w Stanach nie dostanie się go w sklepie, dostępny jest tylko dla klientów biznesowych.

Oto test: … czytaj dalej »

Sony kończy przygodę z czytnikami

Sony ogłosiło to, czego można było się domyślać od dawna. Nie będzie już nowego modelu czytnika od japońskiego producenta.

Tym samym firma kończy ponad 10-letnią historię wydawania czytników, którą sama zapoczątkowała. Przecież to oni wypuścili w 2004 roku pierwszy czytnik z e-inkiem. Nie mieli jednak pomysłu na pozostanie liderem rynku na stałe. Przede wszystkim ustąpili miejsca dostawcom treści – Amazonowi, Barnes & Noble czy Kobo. Ten ostatni przejął amerykańskich i europejskich klientów księgarni Sony.

Sygnały o malejącym zainteresowaniu czytnikami pojawiały się już od … czytaj dalej »

10 lat czytników z e-papierem: taki był pierwszy Sony LIBRIé

W kwietniu 2004, czyli równo 10 lat temu, do sprzedaży trafił pierwszy w historii czytnik oparty na technologii e-papieru. Stworzyły go wspólnie firmy Sony, Philips, Toppan printing oraz E Ink Corporation.

Sony LIBRIé (EBR-1000EP) był modelem na rynek japoński. Z dzisiejszej perspektywy wygląda trochę jak kokpit odrzutowca. Klawiatura QWERTY z dodatkowymi japońskimi znaczkami, sporo innych klawiszy.

Niektóre parametry czytnik miał zbliżone do tego, co znamy dzisiaj:

  • Ekran 6″ i rozdzielczość 800×600
  • E-papier o 4 odcieniach szarości (taki miał jeszcze polski eClicto w roku 2009)
  • Waga
czytaj dalej »

Sony Digital Paper – największy czytnik świata będzie też i najdroższy

Pół roku po premierze w Japonii, 13-calowy czytnik Sony od maja 2014 będzie sprzedawany w Stanach. Cena? 1100 dolarów.

Firma Sony przygotowała wreszcie anglojęzyczną stronę na temat czytnika, który będzie nosił oficjalnie nazwę Sony Digital Paper, na temat premiery w Stanach wyszła też informacja prasowa.

Na temat 13-calowca Sony pisałem już w maju 2013 i ponownie w grudniu gdy zadebiutował w Japonii. Czytnik będzie leciutki (358 g), z ekranem 1600×1200 w technologii EInk Mobius, bez podświetlenia i obsługiwany rysikiem. Sony Digital Paper obsługiwał będzie wyłącznie format PDF, … czytaj dalej »

Sony zwija się ze Stanów, a klientów odsyła do Kobo

Sony to dziwna firma. Byli pionierami w branży czytnikowej. Nie potrafili jednak wykorzystać swojej przewagi i teraz… wycofują się chyłkiem z największego rynku.

We wrześniu 2013 pisałem o czytniku Sony PRS-T3, który mimo paru ciekawych rozwiązań (integracja z Evernote), raczej rozczarował klientów. Wielkim dziwactwem tego modelu były „odkryte plecy”, które niejako wymuszały użycie okładki oraz brak światełka – co wprowadzili już wszyscy inni konkurenci. Niepokojącym sygnałem było też to, że Sony… nie wprowadził tego czytnika na rynek amerykański, ograniczając się do Kanady, Europy Zachodniej … czytaj dalej »

13-calowy czytnik Sony DPT-S1 kosztował będzie… ponad 3000 złotych!

Piękny, cieniutki i straszliwie drogi. No, to chyba go na razie nie kupię…

Firma Sony na swojej japońskiej stronie podała szczegóły na temat swojego 13-calowego czytnika, o symbolu DPT-S1, którego premierę zapowiedziano na 3 grudnia 2013.

Szokująca jest przede wszystkim sugerowana cena w Japonii – 98 tysięcy jenów, co daje prawie 3100 złotych.

O czytniku Sony pisałem w maju tego roku. Teraz mamy więcej danych:

  • Potwierdziło się, że jedynym formatem obsługiwanym przez czytnik będzie PDF. Brak formatów czytnikowych (choćby EPUB), co więcej –
czytaj dalej »

Sony PRS-T3 czyli czytnik z… odkrytymi plecami :)

Nowy czytnik Sony PRS-T3 jest konstrukcją dość dziwną, która świadczy o tym, że producent się trochę zagubił. 

Rok temu wspominałem na Świecie Czytników o premierze czytnika Sony PRS-T2. Urządzenia Sony są w Polsce bardzo mało popularne, bo firma z niewiadomych powodów kompletnie ignoruje nasz rynek. Z drugiej strony Sony w Stanach jest 3-4 graczem i czytniki produkowała długo przed Amazonem. Warto więc popatrzeć co mają nowego.

W pędzie do minimalizmu producent zrezygnował z… tylnej obudowy czytnika. Zarówno bateria jak i karta SD są na wierzchu, … czytaj dalej »

Sony zapowiada 13-calowy czytnik. Raj dla czytających PDF?

Zapowiedź Sony sprzed paru dni zelektryzowała miłośników e-czytania. Największy do tej pory czytnik będzie idealny do zastosowań naukowych.

Parametry techniczne czytnika, który Sony określiło jako „Digital Paper”:

  • Ekran 13,3 cala o rozdzielczości 1600 x 1200 z papierem elektronicznym o 16 odcieniach szarości.
  • Obsługa rysikiem umieszczonym z boku (podobnie jak np. w Onyksie M90 albo A62s). Obsługa adnotacji, podkreśleń itd.
  • Wymiary: 23,3 x 31 x 0,68cm – sam ekran ma głębokość 0,48 cm – jest znacznie cieńszy niż obecne czytniki, wszystko przez zastosowanie giętkiego, plastikowego, a nie
czytaj dalej »

Sony PRS-T2 – pierwszy czytnik z obsługą Evernote

Sony PRS-T2

W Stanach ukazał się właśnie nowy model czytnika Sony: PRS-T2. Nie różni się za bardzo od poprzedniego modelu T1 – podobny ekran (dotykowy, Pearl, choć rzekomo nieco jaśniejszy) i podobna specyfikacja.

Ale jest jedna rzecz, na którą chcę zwrócić uwagę, bo może to być znak nowego trendu w oprogramowaniu czytników.

Chodzi o zintegrowanie obsługi Evernote. Samego programu nie trzeba przedstawiać – jest to najpopularniejsza na świecie aplikacja do przechowywania notatek i synchronizacji między różnymi urządzeniami. Sam korzystam z niej od 5 lat, choć rozwój … czytaj dalej »