Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Świat Czytników rok temu – lipiec 2011

Uświadamiam sobie, jak ulotnym medium jest blog, gdzie wśród setek wpisów giną te, które i po roku warto przeczytać z uwagą. Dlatego zacznę dziś nowy zwyczaj – co ciekawego na blogu było rok temu?

Lipiec 2011 – od końca.

Jeśli przeczytałeś już wszystkie polecane artykuły sprzed roku – odsyłam do archiwum, gdzie jest ich jeszcze więcej. :-)

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogłoszenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

13 odpowiedzi na „Świat Czytników rok temu – lipiec 2011

  1. Wojtek pisze:

    Starzejesz się… Czy chcesz o tym porozmawiać?… Ale przecież dzisiaj nie jest „Wszystkich Świętych”… Uświadomiłeś sobie, że „blog jest medium ulotnym”, ale nie załamuj się. Postaraj się, żeby były nowe tematy, nowe teksty i już wraca życie.
    Piszesz, co ciekawego na blogu było rok temu. Czy codziennie będziemy czytać miłe wspomnienia dotyczące zeszłorocznych tekstów? Trochę wysiłku z twojej strony i hop, hop mamy nowe informacje, a nie zeszłoroczne. Z drugiej strony wspomnienia są takie urocze… To takie słodkie, wzruszyłem się… Ale trzymaj się… Jesteśmy z Tobą

    0
    • Krytyk pisze:

      Tak… I po co to? Przyniosło zapewne satysfakcję, wydrwienie ciężkiej pracy, której część jeszcze jakby powtórzono po roku, żeby wartościowe treści nie zaginęły, żeby pokazać, jak szybko pędzą książki elektroniczne? Sugeruję znalezienie jakiegoś lustra i przyjmowanie postawy roszczeniowej wobec człowieka, który będzie się w nim odbijał.

      0
      • Wojtek pisze:

        Ten wpis zabrzmiał bardzo martyrologicznie. Ale macie rację. Biję się w piersi za żałosną próbę prymitywnego żartu z człowieka zasłużonego. Jedynym zadośćuczynieniem z mojej strony byłoby wnioskowanie przyznania „Orderu Orła Białego”, co niniejszym czynię. Być może uniknę publicznej chłosty. Pozdrawiam Roberta i proszę po raz kolejny, nie trać chłopie poczucia humoru. Czasem potrzeba rozruszać to nudnawe towarzystwo.
        „To mówiłem ja – Jarząbek Wacław, trener drugiej klasy. Niech żyje nam prezes sto lat! To jeszcze ja – Jarząbek Wacław, bo w zeszłym tygodniu nie mówiłem, bo byłem chory. Mam zwolnienie. Łubu dubu, łubu dubu, niech żyje nam prezes naszego klubu. Niech żyje nam! To śpiewałem ja – Jarząbek”

        0
        • eRajwa pisze:

          Wojtuś napisał parę słów prawdy – seria „Powspominajmy…” To będzie gwóźdź do trumny do tego bloga. Ebooki się rozwijają, rynek się rozpędza, a tutaj odkopywanie zeszłorocznego śniegu. Hop hop, nie tędy droga.

          0
        • Jaromir pisze:

          „Ten wpis zabrzmiał bardzo martyrologicznie””

          Debil

          0
    • Skrzat kuchenny pisze:

      „Trochę wysiłku z twojej strony i hop, hop”, pozbędziesz się Wojtek złośliwości.
      Spróbuj, naprawdę warto, bo byłoby z pożytkiem dla ciebie i innych ;)

      0
    • Robert Drózd pisze:

      Człowiek nie zna dnia i godziny gdy komuś nie spodoba się wpis. :-) Nie chcesz, nie czytaj, proste. Większość blogerów tematycznych, których śledzę to albo robi takie zbiorki wspomnieniowe, ale pisze rok później to samo, tyle ze pod nowym tytułem (bo większość z tych wpisów jest aktualna). Które z tych rozwiązań wolisz?

      0
      • Wojtek pisze:

        No cóż, z uwagi na nikłe komentarze pod twoim postem, pozwolę sobie stwierdzić, że nie trawiłeś w „10” z historią swojego blogu. Nie liczę oczywiście samonakręcającego się wątku o jagodach.
        Na marginesie bardzo lubię twoje teksty, nawet stare zeszłoroczne. Wiele z nich czyta się świetnie. Tylko proszę więcej humoru, więcej żartu, mnie tekstów pisanych z pozycji „Guru czytników”, mniej tekstów informujących „Jako ekspert zostałem zaproszony na ważną KONFERENCJĘ” :)
        Pozdrawiam i czekam na nowe świetne teksty.

        0
  2. Lizergamid pisze:

    A wiecie że jagody potaniały?

    0
  3. Skrzat kuchenny pisze:

    „…pozwolę sobie stwierdzić, że nie trawiłeś w „10” z historią”

    Głodny to tylko o trawieniu myśli :D
    Eee …, a może zbyt…najedzony… ;)

    0
  4. pioterg666 pisze:

    To i ja się dopiszę – dla mnie pomysł z historią nie jest wcale zły. Rok temu mnie tu jeszcze nie było, z chęcią poczytam co autor poleca o ile temat brzmi ciekawie. Jak mnie nie zainteresuje, to zwyczajnie nie przeczytam, w czym problem?

    0
  5. Vouet pisze:

    Krytyk i eunuch z jednej są parafii. Obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.