Nowość: Włącz alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Ruszyła aplikacja mobilna Publio

Dziś premierę ma aplikacja Publio na telefony i tablety.

Publio było jedną z niewielu dużych księgarni bez swojej aplikacji. Mają wprawdzie wersję mobilną strony – ale do czytania na telefonach i tabletach dedykowana aplikacja się przydaje. Przez to przegrali m.in. pół roku temu w rankingu miesięcznika Press – brak wersji mobilnej zabrał im sporo punktów.

Aplikacja dostępna jest na trzy systemy: Android, iOS oraz Windows 8.

Tak wygląda lista e-booków i prasy na naszym koncie.

Książki i gazety możemy pobrać w formatach albo EPUB, albo PDF (jeśli jest dostępny) – te drugie raczej do większych ekranów.

A tak okienko czytania formatu EPUB.

W książkach możemy dodawać zakładki, a pod iOS oraz W8 także notatki.

Przy pomocy aplikacji można też kupować w sklepie – tego jednak nie testowałem.

Aby zachęcić do ściągnięcia aplikacji Publio da nam za darmo słynny kryminał Agathy Christie „I nie było już nikogo” (bardziej znany jako „Dziesięciu murzynków”). Jest już na moim czytniku. :-)

Uwaga: ta akcja obowiązywała tylko w marcu 2014, w momencie premiery aplikacji.Nie piszcie w tej sprawie do Publio. :-)

Publio przygotowało też filmik instruktażowy.

Ja niestety miałem pecha, bo aplikacja dla Androida wymaga co najmniej wersji 4.0 systemu, mój zaś HTC Desire Z ma tylko 2.3 – ale na tablecie poszło.

Linki do aplikacji:

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Książki na czytniki i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

26 odpowiedzi na „Ruszyła aplikacja mobilna Publio

  1. mactajg pisze:

    Hmm… Czyli na to wygląda, że posiadacze Samsungów albo mieli lepiej, albo byli świnkami doświadczalnymi, bo na swoim Note 10.1 mam aplikację od sierpnia, a na SGSIII też zainstalowałem jakiś czas temu (co prawda na smartphone’a pojawiła się dużo później).

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Ciekawe, najwyraźniej testowali to w Samsung Apps (jak widzę, od lipca 2013), a teraz poszło oficjalnie na inne platformy.

      0
  2. anu pisze:

    Zdubluje temat w bardziej właściwym miejscu.

    Obywatelu Drózd! A fee, jakich „Dziesięciu Murzynków”!?? Proszę zerknąć do tłumaczenia Agory. Akcja dzieje się na Wyspie Żołnierzyków…

    0
    • Robert Drózd pisze:

      To nie jest tłumaczenie Agory, tylko nowa, oficjalna wersja oryginału, zresztą za pierwszą edycją amerykańską:
      https://en.wikipedia.org/wiki/And_Then_There_Were_None

      0
    • FortArt pisze:

      Mam papierowy egzemplarz z serii „Kolekcja Gazety Wyborczej XX wiek” z 2005 i tam na obwolucie jest wyjaśnienie zmiany tytułu:

      [Niedawno wnuk i spadkobierca praw do dzieł pisarki zdecydował, że ten tytuł obowiązuje wydawców na całym świecie. Modyfikacja wymusiła zmiany w tekście. „Murzynków” zastąpiono „żołnierzykami”.]

      0
      • czytelnik pisze:

        Czyżby poprawność polityczna – murzynków już nie można mieć ?
        Co za idiotyzm poprawiać książki które od lat już istnieją – można powiedzieć, że jest to cenzura.

        0
        • Dam pisze:

          Tak masz rację: cenzura, Stalin, Hitler, Gułag, policja myśli czai się za rogiem. Poczytaj może co to znaczy cenzura i się nie kompromituj.

          0
  3. soulafein pisze:

    A na moim ZTE Grand X In aplikacja uruchamia się ale kiedy chcę wczytać plik Epub to aplikacja wyłącza się – muszą jeszcze dopracować bo jak na razie dla mnie bezużyteczne…

    0
  4. zipper pisze:

    Na początku aplikacja się wywalała, nie dało się nic czytać, ale chyba już wgrali poprawkę. Bardzo fajny prezent w psotaci książki.

    0
  5. dt pisze:

    Dzięki za cynk. Widzę, że książka na stałe przypisana do konta, więc można sobie .mobi ściągnąć na czytnik.

    0
  6. Dalek pisze:

    Mam tylko Desire Z (co prawda zrootowanego, ale nie chce mi się wgrywać 2 systemu) , więc nie dla psa kiełbasa :)
    Dużo osób ma wciąż andka 2,3. Szkoda, że zignorowali ten fakt.

    0
  7. Iwona pisze:

    Fajna aplikacja i prezent, szkoda, że nie ma tła w kolorze sepii. To naprawdę bardzo ułatwia czytanie na telefonie czy tablecie.

    0
  8. Natalie pisze:

    Wielki minus aplikacji to brak możliwości zalogowania się przez facebook. A tak się cieszyłam…

    0
    • Jagum pisze:

      Ktoś zgłaszał ten problem w komentarzach w Google Play, na co Publio odpowiedziało, że trzeba wejść w zakładkę „Mój profil” przez przeglądarkę i tam wygenerować hasło do konta.

      0
      • Natalie pisze:

        No tak, ale po to się logowałam przez fb, żeby nie musieć wpisywać hasła. Ale w końcu nie każdemu można dogodzić :)

        0
  9. kjonca pisze:

    Ekhem.
    Android – za stary (to, powiedzmy, rozumiem)
    Windows 8 – wymaga chmury („konto microsoft”)
    Dziękuję postoję.

    0
    • kjonca pisze:

      Przemogłem się, i zarejstrowałem konto Microsoft. Ale aplikacja nie chce działać – tj. po uruchomieniu klikam na książkę i aplikacja znika …

      0
  10. YuukiSaya pisze:

    Aż ściągnęłam przy okazji woblinkową aplikację i w porównianiu Publio ma do dopracowania reader, ale ogólnie wygląda nieźle. Jeszcze nie patrzyłam, jak zakupy się robi, ale z pewnością będzie okazja do testów ;)

    0
  11. Fred pisze:

    Ekhem, nie wzięcie pod uwagę posiadaczy telefonów z Androidem 2.3.x to wg. mnie spory błąd. Ciekaw jestem czy jest to efekt niedopatrzenia czy braku jakichś funkcji / możliwości programowych.

    0
    • Dumeras pisze:

      Oj, nie tylko to jest błędem. Pominięcie Windows Phone też.
      Ahhh… Mam dwa telefony i na żadnym nie odpalę :-/

      0
  12. Kuba pisze:

    Drogie Publio z aplikacją coś jest nie tak. Próba otwarcia książki powoduje jej zamknięcie. To samo dzieje się przy otwarciu Waszej strony mobilnej – wszystko na androidzie 4.0 :(

    0
  13. mo pisze:

    Na ajfonku 4s śmiga, aż miło :) Fajnie – kindla nie zastąpi, ale czesem kindla pod ręką brak ;)

    0
  14. Patryk pisze:

    No to publio padło i nie można się zalogować, a www nie działa.
    Może to i dobrze, że nie wypuścili na więcej platform, bo z robotą i poprawkami by się nie pozbierali.

    Nie rozumiem takich „akcji promocyjnych”, ja rozumiem błędy w mega aplikacjach, ale to tylko reader i interfejs sklepu.
    Nikt nie miał czasu i ochoty tego testować?

    Na koniec dzięki za książkę, oczywiście jak mi się uda zalogować do 12 marca. ;)

    0
  15. Andrzej pisze:

    Apka działa tragicznie, ale mam nadzieję, że to dopracują. Na pocieszenie mamy krótkiego ebooka. Lepszy rydz niż nic.

    0
  16. FortArt pisze:

    Jak dla mnie to to apki sklepów nie mają sensu. Czytać za ich pomocą nie będę skoro mam apkę Amazonu i mogę czytać nią wszystkie książki, nie tylko te z danego sklepu.

    Jakiś sens to gdyby dało się łatwiej kupować przez telefon, no, ale do tego to wystarczy zrobić prostą wersję mobilną strony.

    Ok, dzięki za darmową książkę – ale to chyba tyle. :)

    0
  17. polpot pisze:

    ok

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.