Nowość: Włącz alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Promocje dnia – 3.01.2014: Historia z Rebisu, Reportaże z Czarnego, Minibooki, Styczniowi autorzy, Edgard, GTD

Uwaga: to jest artykuł archiwalny. Opisane promocje mogą już nie być aktualne.

Najnowsze znajdziesz na stronie głównej bloga.

Dziś leczymy chyba dziury w portfelu po wczorajszej akcji Ebookpoint, chociaż to nie powstrzymuje kolejnych księgarni przed propozycjami dla nas.

Historia z REBIS

Książki historyczne o 40% taniej w Publio. Promocja na tytuły REBIS do 9 stycznia. Przykładowo:

Czarne reportaże

Reportaże z wydawnictwa Czarne do 45% taniej w Woblinku. Przykładowo:

Minibooki po 3,99 zł

Minibooki po 3,99 zł w Publio do 9 stycznia. Sympatyczne zbiory różnych artykułów (głównie reportaży) opublikowanych wcześniej m.in. w Dużym Formacie. Przykładowo:

Urodziny ulubionych autorów

Styczniowe urodziny do 40% taniej w Virtualo – promocje książek autorów, którzy urodziny obchodzą w styczniu. M.in. Harlan Coben, Graham Masterton, Wilbur Smith, Haruki Murakami, Isaac Asimov…

CDP pełne kryminałów

Kryminalny tydzień w CDP.pl – do dzisiaj o 40% taniej kupimy kryminały z wydawnictwa Oficynka.

Edgard -50%

Ebooki i audiobooki językowe z wydawnictwa Edgard o 50% taniej w Publio do 5 stycznia. M.in.:

David Allen dla spóźnialskich

Getting Things Done, czyli sztuka bezstresowej efektywności (9,90 zł w Ebookpoint) – dla tych, którzy nie wyrobili się na wczorajszą megapromocję.

Co tu dużo mówić – jedna z najważniejszych książek na temat zarządzania czasem w historii.

Program Getting Things Done (GTD) powstał właśnie po to, byś mógł wreszcie zwolnić tempo, zrezygnować z przytłaczających obowiązków i uwolnić się od wiecznej presji zegarka. Jest to najbardziej spójny, intuicyjny i wydajny system racjonalizacji zadań, jak istnieje w chwili obecnej na rynku. Wyobraź sobie, że w kilka tygodni osiągasz wewnętrzną równowagę, harmonię, a co za tym idzie, lepsze wyniki. Skoro udało się to milionom wyznawców techniki GTD na całym świecie, z dużym prawdopodobieństwem możesz założyć, że uda się i Tobie! Czy nie szkoda Ci czasu, by ciągle cierpieć na jego brak?

Testeq, jeden z pierwszych blogerów, który pisał w Polsce o Kindle kupił sobie książkę Allena w parę minut po otrzymaniu pierwszego czytnika we wrześniu 2009. Ja podobnie jak Testeq – wersję papierową mam od ponad 10 lat, a jakiś czas temu również sprawiłem sobie e-booka w oryginale.

Pozostałe promocje dnia:

  • Get Big Fast and Do More Good ($1,99 w Amazonie) – o tym jak stworzyć wielką firmę i czynić dobro. Powinno to się rozdawać wielu „byznesmenom”.
  • Seven Kinds of Hell ($1,99) – w powieści Dany Cameron mamy wilkołaki, wampiry, wyrocznie i rosyjskich porywaczy. I ocenę 3,8/5.

Kończą się w piątek:

Pozostałe promocje tygodnia

Stałe promocje:

  • Pakiety czytników Pocketbook z voucherami w Virtualo. Nie tylko na prezent świąteczny… Porównanie czytników i pakietów w osobnym artykule.
  • W Ebookach Allegro z kodem „bez-vat” dostaniecie 23% zniżki na wszystkie e-booki, również te w promocjach. Kod działa do końca stycznia 2014.
  • Woblink: akcja Bumerang – każdy kto dokona zakupów na minimum 20 złotych dostanie jeden kod za każdą wydaną dychę. Taki kod ważny jest przez 45 dni i obniża ceny innych książek o 10 złotych (maksymalnie do 14,90 zł).
  • Kindle Countdown Deals – cykliczna promocja w Amazonie, gdzie cena książki najpierw wynosi $0,99 – potem $1,99 – następnie $2,99.

Nie chcesz przegapić promocji dnia?

  • Artykuły o promocjach mają swój własny kanał RSS: http://rss.swiatczytnikow.pl/promocjednia
  • Można zapisać się na powiadomienia mailowe o nowych promocjach, obsługiwane przez Google. Maila dostaniesz raz dziennie około godziny 13.
  • Na stronie głównej Świata Czytników znajdują się tylko dwa ostatnie wpisy z promocjami – poprzednie znajdziesz w archiwum.

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Promocje dnia, Stare promocje. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

54 odpowiedzi na „Promocje dnia – 3.01.2014: Historia z Rebisu, Reportaże z Czarnego, Minibooki, Styczniowi autorzy, Edgard, GTD

  1. Dares pisze:

    Dzień dobry

    Mam pytanie niezwiązane z artykułem.

    Czy jest możliwość wymiany Kindla Classic Kupionego w 2013 roku na nowego Kindle Paperwhite 2 generacji za dopłatą bezpośrednio w Amazonie?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Nic mi o takiej możliwości nie wiadomo, ale zawsze możesz wejść na czata z konsultantem i spytać. Pamiętaj tylko że w Amazonie nie wiedzą co to jest „Kindle Classic”, używają określeń „basic Kindle” itd.

      0
    • Nie ma takiej możliwości. Wymieniałem miesiąc temu Kindle 5 w ramach gwarancji. Podczas czatu z obsługą Amazon też pytałem o wymianę na PW 2 z dopłatą i dostałem odpowiedź odmowną. Sprawdzone więc empirycznie :)

      0
  2. alga pisze:

    Byłam z siebie dumna, że oparłam się wczorajszej promocji ebookpoint …
    właśnie kupuję minibooki… kilka… heh… to by było tyle w ramach noworocznej akcji ‚przestaje kupować, bo nie nadążam czytać’ :)

    0
    • nitjsefni pisze:

      Ja mam jeszcze gorzej… nie dość, że NIE oparłem się promocji ebookpoint, to jeszcze kupiłem prawie wszystkie minibooki… ratunku!

      0
  3. ŁUKI pisze:

    Robert, po wczorajszej promocji chyba wszyscy są przesyceni, więc masz miesiąc wolnego ;D

    0
  4. quiris pisze:

    Lapidaria Kapuścińskiego też są w promocji. W sam raz, bo byłem zdecydowany zakupić, ale okazało się, że cztery części zniknęły ze sprzedaży i dopiero wczoraj wyjaśniło się, że było to wynikiem błędu i przywrócono książki do sprzedaży. Nie zdążyłem wczoraj kupić, a tu dziś jak znalazł :)

    0
  5. zxcvbnm pisze:

    Co do samej promocji na ebookpoint to mam jedno zasadnicze pytanie: kiedy wygenerują mi się te książki? Kupiłem 6 czy 7 książek i tylko jedna na razie jest w pełni wygenerowana, a w przypadku drugiej mam tylko możliwośc pobrania pliku .mobi. Rozumiem, że wczoraj wszystko wolno działało, itd. ale to chyba lekka przesada. W tym tygodniu je będę miał, czy nie bardzo??
    A najśmieszniejsze w tym jest to, że do każdego pliku trzeba podchodzić indywidualnie, bo ktoś sobie wymyślił, że trzeba tam umieścić imię i nazwisko. Świetnie. W innych księgarniach jest po prostu znak wodny i w momencie zakupu przypisuje się książkę ze znakiem wodnym o numerze xxxxxxxx do czytelnika xxxx xxxx. Proste? Banalnie proste. Nawet jak się pojawi na chomiku to sprawdza się numer i po kłopocie. A wy musicie tam jeszcze imię i nazwisko dać i każdy plik generować na nowo. Nie dziwie się, że serwery padają…
    Jak to mówią: nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu :)

    0
    • Piotrek pisze:

      Niemal wszystkie pliki mi się wygenerowały, i o to,że trwało to tak długo nie mam pretensji. Natomiast książki, które zakupiłem mają tragiczne formatowanie:
      „Zwyciężyć znaczy przeżyć”
      „Barszcz ukraiński”
      „Tysiąc szklanek herbaty”
      „Everest. Góra gór”
      Brak wyjustowania (można przeboleć), brak akapitów, zamiast nich odstępy między wierszami.
      Nie oczekuję wiele, chciałbym żeby się one prezentowały tak samo jak ich odpowiedniki w pdf. Teraz to jest jakaś masakra.

      0
    • marcin pisze:

      Pliki są chyba w każdej księgarni generowane dla każdego zakupu. Znakowanie książki polega na tym, że się daje różne oznaczenia kolorów do słów według określonego klucza, żeby potem można to było przyporządkować do danego użytkownika. Tak w wielkim uproszczeniu.

      Dodanie imienia i nazwiska do książki to tylko taki straszak dla osób niezaznajomionych z techniką. Na zasadzie „nie mogę tego nigdzie wrzucić, bo od razu będzie widać moje imię i nazwisko”.

      0
    • Ebookpoint.pl pisze:

      Dokładnie robimy to samo co inne księgarnie… W chwili zakupu generujemy pliki, jednak ruch jaki wczoraj wywołała promocja znacznie wydłużył ten proces. Polecamy spróbować w każdy inny dzień ;) A póki co mamy nadzieję, że niebawem otrzyma Pan swoje ebooki.

      pozdrawiamy
      Ebookpoint

      0
      • KrzysztofB pisze:

        Powoli ale generują. Wczoraj miałem wszystkie pdf i jedną w trzech formatach. Dziś rano pojawiło się kilka epub, przed chwilą dwie w mobi. Pozostaje cierpliwie czekać

        0
  6. Tomek pisze:

    Pochwalę Publio. W promocji mieli 11/13 książek Suworowa. Napisałem do nich rano czy jest szansa na dwie pozostałe. Nie wiem czy minęły 4h od wysłania mojego maila (a pewnie po drodze mail sporo forwardów zaliczył) i tadam są :)

    Tak przy okazji. W „zwykłych” księgarniach jest cała masa książek kucharskich od znanych autorów. Wersji cyfrowych brak. Wie ktoś dlaczego? Gotowanie + papież to podobno księgarski pewniak :/

    0
    • Cyfranek pisze:

      Hmm, trochę książek kucharskich jest w wersji elektronicznej. Nawet przy okazji którejś z promocji moją żonę pytałem, czy by czegoś nie chciała. Ale stwierdziła, że to w większości kopie kulinarnych blogów lub podobnych stron. Więc może faktycznie jak ktoś ma czytać w wersji elektronicznej, to równie dobrze może sprawdzić przepis w sieci?

      0
      • marcin pisze:

        Ja sprawdzam w zasadzie wszystkie przepisy w sieci. W dodatku najczęściej na youtube, gdzie mogę dowolnie zobaczyć w detalach jak należy przygotować każdy ze składników. Wygodnie, w kuchni, na tablecie.

        Ksiązki kucharskie to przeżytek.

        0
    • quiris pisze:

      Ot choćby pierwsza z brzegu – jednego z moich ulubionych autorów – Marcina Szczygielskiego „Kuchnia na ciężkie czasy”: http://ebooki.swiatczytnikow.pl/szukaj/Kuchnia-na-cie%C5%BCkie-czasy

      0
    • Lewek pisze:

      cały Rebis jest też w promocji na ebooki.allegro. z kodem bez vat wychodzi taniej niż w Publio, a jest sporo fajnych pozycji. Niestety podobnie jak wielu przedmówców ja też przegrałem z postanowieniem zaprzestania zakupów „na zapas”:(.

      0
    • Tomek pisze:

      No właśnie o to mi chodzi. Większość książek to copy&paste z blogów albo tfurczość amatorów. A ja bym chciał coś w stylu: „Francuski szef kuchni” Julii Child, tylko nowsze. Coś od zawodowych kucharzy (tych prawdziwych, a nie dekoratorów wnętrz, albo specjalistów od mody) albo krytyków kulinarnych a nie od amatorów którym wydaje się, że potrafią gotować.

      0
  7. lemiel pisze:

    Rozwalają mnie opinie odnośnie GTD. Z jednej strony super, z drugiej totalne dno. I cały czas się zastanawiam czy warto, bo to już trzecia promocja na nią…

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Z tego co widzę, było sporo komentarzy co do tłumaczenia, trudno mi się odnieść, bo czytałem (kilka razy) oryginał. Książka na pewno warta poznania, ale tez nie jest to typowy poradnik „zrób to i to” – raczej na tych podstawach trzeba stworzyć swój własny system.

      0
    • Pan Zupa pisze:

      GTD nie jest glupie, ale w sumie po przeczytaniu ksiażki jedyne co stosuje w zyciu to zasada: jak cos ma Ci zająć mniej niż 2 minuty (np. telefon) to zrób to od razu.

      Bardziej realne do wdrożenia jest Zen to Done. (poszukaj w sieci)

      Co do samej książki GTD to jest przegadana. Jak dla mnie powinna w połowie się skończyć bo autor wciąż się powtarza. Bardziej szkoda czasu na czytanie wszystkiego niz kasy na książkę. Polecam zacząć od wikipedii, poczytać o GTD, a potem na innych stronach. Będziesz miał za darmo streszczenie najważniejszych rzeczy. Zaoszczędzisz czas i pieniądze.

      Ale to tylko maja opinia ;-)

      PS. Tak samo jest z techniką Pomodoro – wszystko jest na wiki, nie ma sensu książki czytać ;-P

      0
  8. Kuba pisze:

    Jest dobrze. Już 3 stycznia a nie kupiłem jeszcze żadnej książki w tym roku ;)

    0
  9. wojtasemzi pisze:

    W autorach „styczniowych” nie ma najważniejszego… Tolkiena!

    0
  10. GOGIEL_PL pisze:

    Czy wy też macie problem z działaniem plików mobi po wczorajszej promocji w ebookpoincie? Pliki mi się wygenerowały ale mają o kilkanaście mega za mało w ztosunku do tego co było napisane w szczegółach. Dodatkowo po przerzuceniu ich na czytnik (classic0 i PW2) urządzenie ich nie widzi…

    0
    • Cyfranek pisze:

      U mnie „Tysiąc szklanek herbaty” (MOBI) wygenerowało się po kilku godzinach i jest OK. Na pewno transfer pliku w przeglądarce przebiegł poprawnie? Może też spróbuj pobrać EPUBa i wgraj przez calibre? Albo trzeba napisać do ebookpoint.

      0
  11. lowsys pisze:

    Hmm, amazon dziś coś takiego mi przysłał.
    „We’re writing to let you know we processed your refund of $36.80 for your Order
    This refund is for the following item(s):
    Item: Kindle Paperwhite, 6″ High Resolution Display with Next-Gen Built-in Light, Wi-Fi
    Quantity: 1
    ASIN:
    Reason for refund: Export fee reduced
    Here’s the breakdown of your refund for this item:
    Import Fee Deposit Refund: $36.80”

    To często się zdarza Robercie? Prawie 37 dolców to… no sporo procent ceny :)

    0
    • Przemysław pisze:

      Nie jestem Robertem, ale odpowiem ;)
      Zdarza się różnie. Jedni dostają zwrot, inni nie. Sumy też są różne, od paru dolarów do tak jak u ciebie nawet 30-paru. Nie ma jakiejś reguły na to czy się coś dostanie i ile. Należy po prostu liczyć na szczęście i się cieszyć jak się uśmiechnie do nas ;)

      0
  12. grzesuav pisze:

    Trochę z innej beczki, na stronie Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie (www.rajska.info) pojawiła się informacja o wykupieniu dostępu do http://libra.ibuk.pl/ z ebookami, ktoś może korzystał i wie czy takie coś jak mobi/epub tam wchodzi w grę czy tylko dostęp online ?

    0
    • olo1983 pisze:

      ja czasami korzystam, ale z tego co się zorientowałem to korzystanie z ibuka jest możliwe jedynie online, z możliwością wydruku książek (za dodatkową opłatą).

      0
  13. Teresa pisze:

    Gdyby promocja ebookpoint.pl trwała dwa – trzy dni, a nie jedną dobę, to serwery dałyby radę. Dlaczego zaserwowali Państwo taką skomasowaną promocję na bardzo krótki czas? Czy chodziło o to, aby ludzie kupowali w pośpiechu, bo wtedy więcej kupią? Trochę nieładnie traktujecie Państwo klientów, nie dając czasu do namysłu i obejrzenia spokojnie wszystkich pozycji, a ponadto strona księgarni się blokowała i nie można było wieczorem dokonać żadnej zmiany w koszyku, więc ja osobiście zakupów dokonałam dopiero o szóstej rano, bo wcześniej przez kilka godzin nic nie chciało się ani usunąć, ani dodać do koszyka, a nie lubię kupować pod presją. Nie wyłączałam laptopa, stąd wiem, że dopiero przed szóstą rano coś się ruszyło na stronie. I nie jest to sprawa mojego sprzętu, bo równolegle inne strony otwierały się i zamykały normalnie. Oczywiście nic jeszcze nie można pobrać, bo wszystko się „generuje”. Na generowanie sobie poczekam, bo się nie pali; wierzę, że w końcu będzie można pobrać kupione pozycje, jednak powinni Państwo dać nieco więcej czasu przy promocji obejmującej aż tyle książek na raz. Chyba, że wolą Państwo mieć zablokowane serwery, a wtedy nikt nic nie kupi, bo nie będzie możliwości.

    Wszystkiego dobrego w nowym roku.

    0
    • KrzysztofB pisze:

      To nie jest problem promocji, tylko technologii, w której zrobili koszyk. Po sklepie jakoś da się chodzić, dopiero otwarcie koszyka – edit.cgi zamula. I tak jest niezależnie od godziny. A jak ruch się zwiększa to już o wejściu w koszyk można zapomnieć.

      0
  14. Piotrek pisze:

    Z czym może być związany problem, że książka w której są zdjęcia jest wyświetlana poprawnie na komputerze, natomiast Kindle większość zdjęć wyświetla tak jakby góra zdjęcia została powielona i dosztukowana ponownie powodując podwójne wyświetlanie tego samego fragmentu?

    0
  15. Maria pisze:

    Pytanie od nowej posiadaczki czytnika, a więc osoby niedoświadczonej w tematyce ebooków :) Czy można zwracać ebooki (tzn. odstąpić od umowy) zakupione drogą elektroniczną, a księgarnie mają obowiązek zwrot przyjąć?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Obowiązku nie mają, jeśli ebook został pobrany – czyli usługa dostarczenia ebooka została wykonana. Ale część księgarni ma gwarancje satysfakcji, generalnie warto zawsze w przypadku problemów pisać na adresy pomocy.

      0
  16. anu pisze:

    Promocja mija o godzinie 23.59. W koszyku mam książki w promocyjmej cenie. Muszę zapłacić do 23.59, żeby nie utracić zniżek czy jednak jest jakaś karencja? Jeśli tak, to liczona w minutach, godzimach, dniach?

    0
  17. n. pisze:

    Uwagi do promocyjnych zakupów na ebookpoint (Kindle):
    „Tysiąc szklanek herbaty” – brak okładki, niewielkie fragmenty niewyjustowane, ale największy minus to zaznaczenie akapitów – zamiast wcięcia pierwszej linijki, mniej więcej co drugi akapit ma znacząco przesunięty margines w prawo. W poprzednich książkach od ebookpoint i Bezdroży nigdy czegoś takiego na zauważyłam.

    Pomniejsze uwagi ogólne do książek:
    – drobne błędy przy wyjustowaniu;
    – rozjeżdżające się pierwsze strony z tytułami (bo napisane naprawdę wieeeelką czcionką);
    – przy czytaniu „ciągłym” często poszczególne podrozdziały zaczynają się bezpośrednio po końcu poprzedniego podrozdziału – nie ma przeskoku od nowej strony (w innych książkach z ebookpoint też tak mam).

    Biorąc pod uwagę, że kupiłam 10 książek i tylko z jedną jest poważniejszy problem, jestem dość usatysfakcjonowana ;)

    0
  18. Pomysły na ciekawe podarunki znajdziesz na stronie RudeFood.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.