Nowość: Włącz alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Promocje dnia – 29.01.2014: Biografie, Eco, Brontë, Sarajewo, Helion, Replika, Królewski wygnaniec, Orient Express, Videograf

Uwaga: to jest artykuł archiwalny. Opisane promocje mogą już nie być aktualne.

Najnowsze znajdziesz na stronie głównej bloga.

Środa to trochę premier (Wichrowe wzgórza, W oblężeniu), ale i promocje

Moc biografii z Nexto

Słynne biografie do 70% taniej w Nexto, więcej niż podali na banerze:

Zdaje się, że Nexto wyciąga wnioski z krytyki jaka przyszła przy okazji promocji urodzinowej i to mnie cieszy.

Eco -50%

E-booki Umberto Eco o 50% taniej w Woblinku. Konkretna promocja do 4 lutego na pięć tytułów:

Brontë-booki

Książki sióstr Brontë do 50% taniej w Publio do 4 lutego.

Premiera tylko w Publio – wreszcie: Wichrowe Wzgórza (14,90 zł) – i to w nowym przekładzie Piotra Grzesika. Poprzedni pochodził jeszcze z lat 20.

Akcja Wichrowych Wzgórz rozgrywa się na przełomie XVIII i XIX w. Earnshaw, właściciel majątku Wuthering Heights (tytułowe Wichrowe Wzgórza), przywozi do domu bezdomnego, cygańskiego chłopca, którego znalazł na ulicach Liverpoolu i nakazuje własnym dzieciom traktować go jak brata. Pomiędzy przybyszem a małą Cathy rodzi się więź tak silna, że z czasem przestają się liczyć nie tylko z konwenansami, ale i z ludźmi, wśród których żyją. Namiętność Heathcliffa i Catherine obnaża mroczną stronę ludzkiej natury, jest mściwa, wszechogarniająca i dzika jak wrzosowiska Yorkshire. Bohaterowie powieści Brontë płacą za to najwyższą cenę, a za ich błędy musi odpokutować następne pokolenie…

Oblężenie Czarnego

W oblężeniu. Życie pod ostrzałem na sarajewskiej ulicy (17,90 zł w Publio) – reportaż Barabary Demick z nie tak dawnej wojny w Jugosławii.

Logavina to cicha i spokojna uliczka położona w sercu miasta, słynącego z tolerancji i kosmopolitycznego uroku. Wybuch wojny postawił na głowie życie jej mieszkańców, Bośniaków, Chorwatów i Serbów, którzy do tej pory żyli obok siebie, nie zwracając uwagi na dzielące ich różnice. W oblężonym Sarajewie, pozbawieni ogrzewania i elektryczności, przy coraz bardziej ograniczonych zasobach żywności i wody, każdego dnia muszą teraz walczyć o przetrwanie swoje i bliskich. Muszą bronić się nie tylko przed kulami snajperów, ale także przed równie groźnym wrogiem – nienawiścią do sąsiadów i niedawnych przyjaciół, którzy tak łatwo mogą zmienić się w śmiertelnych wrogów.

W promocji także inne książki o historii wschodniej Europy i Bałkanów, np. Bukareszt (12,45 zł) i Naga Wyspa (15,94 zł).

Helion 3 za 2

Oferta z Helion.pl w promocji „3 za 2″ – dotyczy zarówno książek papierowych, jak i elektronicznych. Trzecią najtańszą książkę w koszyku w ramach jednego zakupu dostaniemy za darmo. Do 31 stycznia.

Galeria książki i Królewski wygnaniec

Królewski wygnaniec: księga pierwsza – Trylogia Valisarów (17,44 zł w eplaton) – powieść Fiony McIntosh.

Ze wschodu nadciągnęła barbarzyńska horda prowadzona przez wodza Loethara… niczym bezlitosna plaga rozlała się po wszystkich królestwach, siejąc zniszczenie pośród tych, którzy niegdyś z niej kpili.

Do zdobycia pozostała już tylko jedna kraina. Najbogatsze i najpotężniejsze królestwo Koalicji Denova – Penraven. Władcy z rodu Valisarów stają w obliczu pewnej śmierci, tyran Loethar pożąda bowiem tego, czym władają tylko oni: legendarnego Uroku Valisarów, daru przekonywania, któremu nie można się oprzeć.

Z pomocą jednego żołnierza królewski syn – ostatnia nadzieja oblężonego miasta – umyka wrogowi. Od teraz przyszłość Penraven spoczywa na barkach tego młodego Valisara, musi on jednak przetrwać wśród bestialstwa i zdrady, by rozwikłać tajemnicę swego dziedzictwa.

Orient Ebook

Książki podróżnicze z serii Orient Express -40% w Woblinku do 4 lutego. M.in.

Replika -50%

Cała oferta wydawnictwa Replika o 50% taniej w Publio do 4 lutego. M.in. słynna z niedawnej ekranizacji Zniewolony. 12 Years a Slave (13,46 zł)

Jest rok 1841. Na dwadzieścia lat przed wybuchem wojny secesyjnej Solomon Northup – wolny i wykształcony człowiek z Północy, ojciec dwojga dzieci, szczęśliwy mąż i szanowany obywatel – zostaje podstępem porwany i sprzedany handlarzom niewolników. Tak rozpoczyna się trwająca dwanaście lat dramatyczna odyseja człowieka, który wbrew otaczającej go brutalnej rzeczywistości próbuje przetrwać i nigdy nie tracić nadziei na wolność.

Trzeba jednak dodać, że oryginał: Twelve Years a Slave kupimy za $0,99 w Kindle Store.

Sonia Draga -40%

E-booki wydawnictwa Sonia Draga o 40% taniej w CDP do 31 stycznia.

Taniej kupimy m.in. kryminały i thrillery Charlotte Link, Chrisa Cartera, Petera Robinsona i Lisy Gardner.

Książki dzienne i nocne

E-booki dla nastolatek (i nie tylko) -50% w Ebookpoint do 4 lutego. W tym premiera: Motyle dzienne, motyle nocne – Małgorzata Jurczak (10,74 zł)

Nie wiadomo, czemu Malwina nazywa się Malwina. Może z powodu różowych malw, które przyśniły się kiedyś jej mamie, projektantce ogrodów? A może dostała imię po tacie, tajemniczym Melvinie Blue z Nowego Jorku, który nawet nie wie, że ma córkę? Myśli Malwiny, spędzającej lato w sennej i z pozoru zwyczajnej miejscowości, zaprząta jednak nie tylko nieobecny ojciec. Są jeszcze dziwni mieszkańcy miasteczka kamieniarz rzeźbiący smutne anioły, córka cyrkowców w męskim kapeluszu, pisarka, która nigdy nie opuszcza domu I oczywiście nocne motyle. Czy da się je pokochać?

Videograf -50%

Książki wydawnictwa Videograf o 50% taniej w Virtualo. To trochę powtórka, bo ten wydawca bywał już w promocjach. M.in.

AudioAlex po 9,90 zł!

Audiobooki z kryminałami Joe Alexa po 9,90 zł w Publio do 4 lutego.

Filozofia?

Filozofia f**k it, czyli jak osiągnąć spokój ducha (9,90 zł w Ebookpoint), swego czasu kupiłem edycję oryginalną w Amazonie i była całkiem sympatyczna, choć mojego życia raczej nie zmieniła.

Jeśli jesteś zestresowany, spięty, niespokojny i cierpisz na manię nieustannego kontrolowania — potrzeba Ci solidnego kopa — powiedz: „Pieprzę to!”. Bez skrupułów, wbrew terminom i oczekiwaniom innych rozsiądź się wygodnie w fotelu i weź tę książkę do ręki. Zapomnij o wszystkim, czego nauczono Cię o życiu i o tym, kim jesteś lub powinieneś być, a od razu dostrzeżesz swoją wyjątkowość. Rozkoszuj się tą niezwykłą filozofią spokoju, relaksu i poczucia prawdziwej wolności. Dzięki temu uświadomisz sobie, że wszystkie sprawy, którymi się tak przejmowałeś, to zwykłe błahostki. Powiedz swoim problemom i obawom: „Pieprzę was!”.

Kończą się w środę:

Pozostałe promocje tygodnia

Premiery tygodnia

  • Go global! (47 zł w Ebookpoint) – znany polski ekonomista, Krzysztof Rybiński w swojej książce przeprowadza wywiady z polskimi przedsiębiorcami, którzy mają odwagę i wizję atakować rynki globalne. W książce poznamy historie takich firm jak Getin, Integer, KGHM, Maspex, MCI, Selena, Solaris, albo Vigo. Kiedyś bardzo chwaliłem tutaj „Łowców milionów” – i widzę że to będzie trochę podobna lektura.
  • Przypadek sprawił – nowa powieść Barbary Rybałtowskiej (13,90 zł w Publio). W promocji pozostałe powieści do 50% taniej. Np. Bez pożegnania (12,45 zł) – pierwsza część cyklu „Saga”, Romanse w Paryżu (9,95 zł). Do 3 lutego.
  • Maria Konopnicka. Rozwydrzona bezbożnica (15,92 zł w ksiazki.pl) – Iwona Kienzler wzięła się tym razem za biografię pisarki, która mocno wymyka się wszelkim szufladkom.
  • Nowe minibooki w Woblinku i obniżka na wszystkie na 3,99 zł do 2 lutego. Nowości to: Rozmowy. Minibook – Davies, Vivanow, Sulima, Sróżewski, de Barbaro, Publicystyka. Minibook – Steele, Orliński, Gadacz, Orbitowski, Wizowska, Kultura. Minibook – Horowitz, Krauze, Myśliwski, komiksy. Dodatkowo przy zakupie dowolnego minibooka z nowej serii (niebieska okładka) dostaniemy kod na… dowolny numer miesięcznika ZNAK z roku 2013.
  • Inwestowanie w nieruchomości. Praktyczny poradnik (20 zł w Ebookpoint) – książka Andrzeja Ciborskiego wydana w self-publishingu, w ciągu kilku dni stała się bestsellerem.
  • Zabić gołębia (30 zł w Legimi; także w abonamencie) – premiera kryminału Stephena Kelmana.
  • To nie jest kraj dla starych ludzi – Cormac McCarthy (21,90 zł w Virtualo) – powieść znana z adaptacji filmowej braci Coen. 1980 rok. Na pustkowiu tuż przy granicy z Meksykiem pewien myśliwy znajduje dwa miliony dolarów. Niedawno w trakcie transakcji narkotykowej doszło tu do krwawej strzelaniny. Llewelyn przywłaszcza sobie gotówkę, marząc o rozpoczęciu nowego życia. Ale jego tropem podąża psychopatyczny morderca…
  • Złodziejka książek (link do porównywarki) – powieść Markusa Zusaka, na jej podstawie powstał film, który niedługo wejdzie do kin. W LC bardzo wysoka ocena 8,3/10. Promocję na tę premierę ma kilka księgarni, nominalnie najtaniej w Ebookpoint (21,54 zł), a z kodem „bez-vat” jeszcze taniej w Ebookach Allegro.
  • Czesław Niemen. Czy go jeszcze pamiętasz? (19,90 zł w Publio) – wznowienie biografii Czesława Niemena autorstwa znanego dziennikarza muzycznego, Dariusza Michalskiego.
  • Kazanie na dole. Prawdziwa historia Kamila, który księdza udawał (7 zł w Publio) – reportaż, którego fragment ukazał się w ostatnim „Dużym Formacie”.
  • Olo na Atlantyku. Kajakiem przez ocean (31,99 zł w Ebookpoint) – książka Aleksandra Doby, który zabrał się do pływania na emeryturze… Za darmo ze strony książki możemy pobrać Alfabet oceaniczny Aleksandra Doby. Pan Aleksander wyruszył teraz na kolejną wyprawę, którą relacjonuje na Google+. Przeczytamy też o niej na sport.pl. Aha – na razie dostępny jest tylko PDF, ale formaty MOBI/EPUB pojawią się w ciągu tygodnia – kto kupi wcześniej, będzie mógł je później ściągnąć z biblioteki.
  • Sekrety mistrza fotografii cyfrowej. Lekcje ze Scottem Kelbym. Wydanie II (31,99 zł w Ebookpoint) – to jest kwintesencja książek tego autora. Dużo porad, humoru i wody. Albo się polubi, albo nie. Ja czytam z przyjemnością.
  • Zbuduj swój dream team. Relacje z pracownikami (29,90 zł w Ebookpoint) – coś dla managerów, którzy chcą wejść na wyższy poziom.
  • Nawyk samodyscypliny w pracy. Optymalna efektywność, maksymalne skupienie i motywacja (27,90 zł w Ebookpoint) – druga już książka Neila Fiore na temat organizacji swojego czasu. Pierwszą mam w oryginale i po polsku – a w swoim czasie uznawałem ją za jedno z najlepszych podejść wyjaśniających naukowo prokrastynację i określających sposoby na jej pokonanie.
  • Makaron w sakwach, czyli rowerem przez Andy i Kordyliery (31,99 zł w Ebookpoint – nowa książka Piotra Strzeżysza, znanego z „Campy w sakwach”.

Stałe promocje:

  • Pakiety czytników Pocketbook z voucherami w Virtualo. Nie tylko na prezent świąteczny… Porównanie czytników i pakietów w osobnym artykule.
  • W Ebookach Allegro z kodem „bez-vat” dostaniecie 23% zniżki na wszystkie e-booki, również te w promocjach. Kod działa do końca stycznia 2014.
  • Woblink: akcja Bumerang – każdy kto dokona zakupów na minimum 20 złotych dostanie jeden kod za każdą wydaną dychę. Taki kod ważny jest przez 45 dni i obniża ceny innych książek o 10 złotych (maksymalnie do 14,90 zł).
  • Kindle Countdown Deals – cykliczna promocja w Amazonie, gdzie cena książki najpierw wynosi $0,99 – potem $1,99 – następnie $2,99.

Nie chcesz przegapić promocji dnia?

  • Artykuły o promocjach mają swój własny kanał RSS: http://rss.swiatczytnikow.pl/promocjednia
  • Można zapisać się na powiadomienia mailowe o nowych promocjach, obsługiwane przez Google. Maila dostaniesz raz dziennie około godziny 13.
  • Na stronie głównej Świata Czytników znajdują się tylko dwa ostatnie wpisy z promocjami – poprzednie znajdziesz w archiwum.

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Promocje dnia, Stare promocje. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

44 odpowiedzi na „Promocje dnia – 29.01.2014: Biografie, Eco, Brontë, Sarajewo, Helion, Replika, Królewski wygnaniec, Orient Express, Videograf

  1. BiałyPapier pisze:

    Witam !

    Widzę, że u nas też promocja na „Zniewolony. 12 Years a Slave „. Właśnie zakupiłem Kindle Paperwhite i mam możliwość kupowania książek w niemieckim Amazonie (a propos – ta sama książka u nich, po angielsku: 0,49€ – czyli ok 2 zł ! ). I tu mam pytanie do znawców tematu: czy warto zostać w niemieckim Amazonie ? czy też lepiej przerejestrować się do amerykańskiego ? Jakie się z tym wiążą plusy i minusy ? (ceny książek, ewentualna reklamacja czytnika i inne)

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Trudno powiedzieć – oceń czy widzisz tam sporo książek, które Ci się opłacają. Teoretycznie w niemieckim Amazonie książki anglojęzyczne powinny być nieco tańsze, bo nie doliczają tych opłat o których pisałem http://swiatczytnikow.pl/ceny-e-bookow-w-amazonie-czyli-jak-to-zamiast-luksemburga-znalezlismy-sie-w-polsce/ (tylko VAT).

      0
      • Lukasz pisze:

        Robert czasami pisze o interesujących promocjach w angielskim amazonie. Z ciekawości sprawdzam wtedy ceny tych pozycji w niemieckiej wersji serwisu. Niestety rzadko się takie pozycje pokrywają.
        W ostatnim roku ogólnie niemiecki amazon jakby mniej super-promocji robił. Jest co prawda Kindle Daily Deal i jakieś kwartalne okazje, ale w porównaniu do tego z jaką częstotliwością autor bloga donosi o angielskich promocjach to wydaje mi się, że Niemcy są zdecydowanie bardziej wstrzemięźliwi.

        0
        • YuukiSaya pisze:

          Niemcy zdaje się mają przepisy o stałych cenach i ebooki podpadają pod to, także ciężko tam chyba o materiał na promocję…

          0
          • Lukasz pisze:

            owszem, owszem ale anglojęzyczne pozycje się na to nie łapią. Efekt jest taki, że nawet bez promocji bardziej się opłaca kupić angielską wersję książki niż niemiecką.
            Poza tym w 2012 tych promocji na angielskie pozycje było więcej, więc to na pewno nie jest problem ze zmową cenową na angielskie książki.
            Może to kwestia prowizji jaką dostaje amazon, w końcu skoro niemieckich rzeczy nie można sprzedawać taniej to lepiej nie zmniejszać cen angielskich produktów bo wtedy niemieckie wersje będą zupełnie nieatrakcyjne i sprzedaż będzie mizerna.

            0
            • borus pisze:

              Z reguly ceny ksiazek angielskich sa polowe nizsze niz ich odpowiedniki po niemiecku. A niemieckie ebooki sa w cenie wydan papierowych (ten sam Vat – ale maja obnizyc na elektorniczne wkrotce). Promocji raczej ciezko uswiadczyc, jezeli sa to maks z 10-15%

              0
              • Lukasz pisze:

                + Kindle Deal der Woche
                czyli okazja tygodnia, gdzie kilka niemieckojęzycznych ebooków jest przecenionych o 50%, ale szczerze to nigdy jeszcze nie kupiłem na Amazon.de niemieckiego ebooka…
                Natomiast anglojęzycznych tytułów nabyłem tam kilkadziesiąt.

                0
  2. Stefan pisze:

    „Zdaje się, że Nexto wyciąga wnioski z krytyki jaka przyszła przy okazji promocji urodzinowej i to mnie cieszy.” Obserwując to co działo się w II poł. 2013 r. miałem refleksję (jako klient), że Publio i Woblink ze swoją ofertą zdecydowanie „odjechały” konkurencji. Kroku dotrzymywało im jedynie ebooki.allegro (ale to jednak niszowy element działalności allegro, a nie ich „core” biznes). Promocje takie jak urodzinowa Nexto jedynie potwierdzały to spostrzeżenie (w zasadzie wydawało się, że Nexto zadowala się pozycją lidera na rynku e-prasy). Początek tego roku to jednak próba ofensywy ze strony Nexto, Virtualo i innych. Generalnie to chyba dobrze dla klientów. A Wy jakie macie spostrzeżenia? p.s. na marginesie rynek ebooków jednak jest trudniejszy w „lojalizacji” klientów bo np. ciężko zatrzymać klienta darmową dostawą:), czy innych „tradycyjnym” bonusem.

    0
    • Cyfranek pisze:

      Poza Woblinkiem (akcja bumerang), nikt chyba nie próbował realnie działających bonusów zmierzających do zatrzymania klienta. No bo jakieś śmieszne punkty, których trzeba uzbierać pierdylion, żeby mieć znikomą zniżkę w następnym wcieleniu, trudno uznać za takie działanie. Chyba się więc nie zgodzę, że „rynek ebooków jednak jest trudniejszy w „lojalizacji” klientów”. Abonament Legimi to inny typ działań.
      Ale (z drugiej strony) niektórzy moi znajomi (mniej zaawansowani technicznie) są dość wiernymi klientami. Jak im założyłem konto w jednej księgarni (akurat publio, bo tam były książki, które chcieli kupić w pierwszej kolejności, lub tam mieli bony z Targów Książki w Krakowie), tak jej właśnie się trzymają. Czasami więc nie trzeba specjalnych stałych bonusów, a wystarczy zachęcenie do założenia konta.

      0
      • Markus pisze:

        W ebookpoint punkty na 10% zniżki zebrałem w niecałe 2 lata kupując u nich tylko okazyjnie, a zniżka dotyczy zawsze ceny końcowej i łączy sie z promocjami.

        0
      • Stefan pisze:

        W sumie to pytanie co jest przyczyną, a co skutkiem:). Może brak rozbudowanej oferty lojalnościowej jest spowodowany tym, że trudniej tego klienta zatrzymać. Nie wiem. A może masz rację? Ja opieram się na tym, że papierowe książki kupuję online u jednego dostawcy (na b nie robiąc reklamy:)) i wiąże się to z dodatkowym opustem, który narasta w zależności od kwoty zakupów, czyli nic wyrafinowanego:). W ebookach faktycznie nawet tak prostych zabiegów za często nie można spotkać. Publio w ogóle nie ma oferty lojalnościowej. Woblink z kodami też raczej nie rozwalają, chociaż dla ofert poza promocją na pewno wyprzedzają konkurencję. co do punktów to czasem wystarczą na nabycie jakieś gazety:).

        0
      • anda pisze:

        Sporo eksięgarni próbuje programów lojalnościowych, tyle, że nie zawsze się skutecznie chwalą. Niektóre programy są pozorne (jak ułamkowe punkty w Gandalfie czy wygasające punkty w Legimi), ale inne działają (Virtualo, Woblink, Nexto, Ebookpoint). Virtualo skusiło mnie zniżkowymi zakupami punktów, potem bonusem i rabatem. Wielokrotnie korzystałam z kodów Woblinka, z punktów Nexto (za prenumeraty) kupiłam kilka ebooków, bez problemu uzyskałam też 5% zniżkę w Ebookpoint z której korzystam.
        Dla mnie istotnym czynnikiem skłaniającym do ponownych zakupów jest jakość obsługi: wygoda interfejsu i wyszukiwarki, sensowna reakcja po zgłoszeniu problemu, czas realizacji transakcji. Dlatego preferuję Virtualo, Woblinka i Publio – z doświadczenia wiem, że moje pytania/zgłoszenia nie pozostaną bez odpowiedzi, a w razie pomyłki lub problemów mogę liczyć na życzliwość (co wbrew pozorom nie jest regułą np. w pewnym miejscu prawdziwe rozwiązanie problemu po ich stronie otrzymałam za trzecim razem, inna eksięgarnia odpowiedziała dwa tygodnie po ponowionym zgłoszeniu, podając co prawda orientacyjny termin wyeliminowania problemu – tyle, że termin dawno minął, a błąd nadal występuje).

        0
        • Cyfranek pisze:

          O! Mnie też zdarzyło się kupić ponownie tę samą książkę. Virtualo wtedy bardzo ładnie się zachowało i to mnie nastraja pozytywnie do zakupów u nich :)
          Miła obsługa ma znaczenie!

          0
          • Stefan pisze:

            hmm, wygląda na to, że macie rację w zakresie programów lojalnościowych (z części wspomnianych e-księgarni nie korzystam, więc nawet nie wiedziałem, że mają programy lojalnościowe). Generalnie moja myśl dotyczyła tego, że w przypadku papieru nawet jak konkurencja ma coś taniej to i tak zostaje przy moim dostawcy. W przypadku ebooków kieruję się praktycznie tylko ceną a jeśli jest podobna to wybieram Woblink (kody), a w dalszej kolejności Publio (przyznam, że z ebookpoint nie korzystam). Co do Gandalfa to mają czasem fajne ceny, ale ich punkty to raczej przykład jak nie robić tego typu akcji:). Jeśli chodzi o obsługę to generalnie faktycznie na plus, zwłaszcza jak porównam to z podejściem pewnego bardzo dużego sklepu online z którego kiedyś korzystałem. Co ciekawe zdarzyło mi się, że odpowiedź na problem przyszła nawet 3 tygodnie po jego zgłoszeniu (chodziło o brak dodatku do e-gazety).

            0
    • Pitkok pisze:

      Potwierdzam. Wyraźnie widać, że poprzeczka poszybowała wyżej. Księgarnie takie jak Nexto, Virtualo i inne nie obecne w tamtym roku zaczynają się rozkręcać.

      0
    • dampf pisze:

      Przyznam się szczerze, że e-booki kupuje już ponad rok i korzystam w 95% przypadków z Publio (owe 5% stanowią zakupy pozycji dostępnych wyłącznie na Woblinku). Generalnie zauważam, że większość tytułów można dostać w promocji w prawie każdej księgarni i najczęściej różnice cenowe pomiędzy promocjami wynoszą jakieś 5 złotych. W związku z tym łatwiej mi ogarnąć zakupy w tylko jednym sklepie, niż latać po kilku z nich. A decyzja odnośnie Publio była też w znacznej mierze podyktowana tym, że strona ta ma najładniejszy IMO layout ze wszystkich polskich e-księgarni. Takie Nexto czy Virtualo mnie totalnie odrzucają swoim wyglądem ;)

      0
      • Stefan pisze:

        Co do Publio to ja mam jedno zastrzeżenie. Nie mają aplikacji na Ipada:(. Trochę mi tego brakuje bo chociaż głównie czytam na Kindle to czasem np. przy gazetach, czy kolorowych fotografiach fajnie jest skorzystać z innego urządzenia. Co do layoutu to pełna zgoda. Jest bardzo przystępny.

        0
      • vt pisze:

        ja mam bardzo podobnie też kupuję głównie w Publio i Woblinku. W Publio bardzo mi się podoba opcja „szybki zakup”.

        Natomiast wygląd Virtualo i Nexto to faktycznie jakaś porażka. Szczególnie Virtualo chyba nie przykłada do tego uwagi – chyba od bardzo dawna nic nie zmieniali w wyglądzie strony (Nexto chociaż próbowało cokolwiek zmienić).

        0
      • 8 o'clock pisze:

        Mam podobne doświadczenia. Estetyka i prostota strony internetowej oraz rozmaitość tytułow w Publio odpowiadają mi, i żeby „ogarnąć zakupy”, miałam zamiar pozostać tylko przy jednej księgarni.
        Woblink skusił wyłącznością na „Znak” (przy okazji coś jeszcze), ale nie lubię tam kupować. A że wyłom się już dokonał, niedawno zarejestrowałam się w Virtualo.

        0
    • Anna pisze:

      Ja zdecydowanie najwięcej kupowałam dotychczas w Woblinku, na drugim miejscu jest Publio. Od początku roku odnoszę wrażenie, że promocje Woblinka straciły nieco impet, choć może to tylko ja nie znajduję zbyt wiele dla siebie (w sumie mój portfel się cieszy). W Nexto kupiłam kilka książek, ale generalnie odrzuca mnie toporność ich strony. Bardzo przejrzyście przedstawia się księgarnia ksiazki.pl, choć tam rzadko oferują naprawdę atrakcyjne ceny. Generalnie jestem bardzo ciekawa, jak się sytuacja na rynku ebooków będzie rozwijać, bo wydaje mi się (nie wiem, czy się ze mną zgodzicie), że rok 2013 był naprawdę przełomowy zarówno pod względem cen, jak i powiększania się oferty (szczególnie o nowości, które czasem nawet elektronicznie ukazywały się przed papierową premierą).

      0
      • Stefan pisze:

        Ja nie ma wcześniejszych doświadczeń bo czytnik kupiłem w lutym ubiegłego roku Długo nie mogłem się przełamać, ale brak miejsca na książki wymusił zmiany. Niemniej jednak faktycznie dużo się w 2013 r. zadziało na plus, chociaż po pierwszej fascynacji czytnikiem po jakimś czasie zacząłem znów kupować sporo papierowych książek (stosunek mniej więcej 2:1 na korzyść ebooków). jeśli chodzi o przyszłość to chciałbym na pewno obniżki VAT na ebooki i wierzę, że KE w końcu to zmieni. Mam też nadzieję, że z czasem standardem stanie się kupowanie w jednej cenie papieru i ebooka. I tutaj też moja obserwacja (nie wiem, czy inni też tak mają). Zauważyłem, że lepiej i dłużej pamiętam książki czytane papierowo, a nie na ebooku. Nie mam pojęcia czemu tak jest (może jako wzrokowiec mam więcej skojarzeń z książką papierową niż ebookiem).

        0
        • 8 o'clock pisze:

          Książka papierowa to więcej wrażeń: okładka, faktura, ciężar, jakość papieru, ilustracje itd. Dlatego nie wierzę, że papierowe przejdą do historii, ale cieszę się, że mam czytnik (krócej niż Ty, bo od Wielkanocy 2013). Dzięki czytnikowi wróciłam do książek „poważniejszych” i nie odstręcza mnie także beznadziejne wydanie papierowe (no i w ogóle wygoda czytnika). Papierowych w tym czasie, łącznie z prezentami, kupiłam góra 10, e-booków wielką ilość ;)

          0
  3. Sebek pisze:

    Ceny ebooków to porażka. Np. mam ochotę na Wilka z Wall Street i co ?
    Najtańszy ebook 22 zł a na matrasie 26 zł w papierze z darmową dostawą do pobliskiej księgarni. Coraz więcej zastanawiam się nad odłożeniem mojego kindla do szafy aż wydawnicwta coś z tym zrobią.

    0
    • Stefan pisze:

      poczekaj miesiąc, może dwa i kupisz go za maksymalnie 9-12 zł:). Na papier takiej przeceny nie będzie. Chociaż ja akurat Wilka kupiłem w wersji papierowej za 27 zł.

      p.s. sprawdziłem na przeglądarce Roberta i już teraz w Virtualo jest za 19,90 zł. Ciągle sporo, ale na pewno niedługo spadnie

      0
      • Sebek pisze:

        Niby tak ale czekam już ze 2 m-ce aż spadnie cena Drugiego Dziennika Pilcha czy Prawda o sprawie Harry’ego… Dickera i cały czas koło 20 zł. To nie lepiej dołożyć 6 zł i kupić papier?

        0
        • gb pisze:

          A nie prościej jednak czytać ebooka? Ja ostatnio kupiłem jedną książkę papierową, która w ebooku nie występuje i było dosyć niewygodnie:)

          0
          • Stefan pisze:

            no Dickera czytać w papierze byłoby ciężko:). Swoją drogą mi się podobał, ale czytałem różne opinie. Wygoda, zwłaszcza w podróży, to super zaleta dla czytników, ale jak napisałem wyżej dużo lepiej i dłużej zapamiętuję książki przeczytane na papierze. Zresztą lubię czytać i tak i tak.

            0
        • iBoy pisze:

          Jeśli chodzi o „Prawdę … ” zarejestruj się w Legimi, jest 7 lub 14 dni testu ( nie pamietam dokładnie ) i przeczytasz książkę za free ).

          0
    • Nexto pisze:

      Drogi Sebku, po „Wilka z Wall Street” zapraszamy na Nexto już 11 lutego. Czeka Cię miła niespodzianka :)

      0
  4. Sebek pisze:

    Proponuję akcję protestacyjną. Nie kupujmy ebooków za cenę powyżej np. 10 zł :)

    0
    • Grzegorz pisze:

      Ja już tak robię od pół roku. A i tak więcej książek przybywa niż ubywa z czytnika.

      0
      • Stefan pisze:

        myślę, że to w ogóle jest bardziej złożony temat. Raz, że VAT jest wyższy, dwa, że część kosztów jest jednak podobna lub taka sama dla obu form. Oczywiście koszty druku i dystrybucji są znacząco niższe przy ebooku, ale i tak pewnie trudno będzie doczekać premier w cenie poniżej 15 zł. Zobaczymy – wydaje się, że zmiany idą w drugą stronę patrz projekt ustawy o sztywnych cenach (swoją drogą kompletny idiotyzm). Mnie ceny tak bardzo już nie bolą. Kupuję więcej niż jestem w stanie przeczytać, więc czekam teraz tylko na okazje i nie kupuję za więcej niż 15 zł (większość w magicznej cenie 9,90 zł).

        0
        • Cyfranek pisze:

          Dla mnie też teraz barierą, którą sobie postawiłem, jest 15 zł. Od kilku miesięcy udaje mi się ją utrzymać, choć było kilka pokus. Ale nie narzekam na brak lektur.

          0
  5. miesz pisze:

    Czytał ktoś „W oblężeniu”? Warto?

    0
  6. felek pisze:

    Ja jeszcze nigdy nie kupiłem e-booka powyżej 10 zł.

    0
  7. iBoy pisze:

    Co do księgarni korzystałem ze wszystkich. Teraz czasami wolę dołożyć 1-2 zł aby mieć większość pozycji w jednej księgarni. Co do użyteczności stron dla mnie wygrywa Ebookpoint i Publio. Dalej Woblink ( ale tu brak możliwości usunięcia fragm. ebooków to porażka, ich aplikacja na Ipada bardzo średnia), Nexto i Virtualo. Najwięcej książek kupiłem w Ebookpoint przez ich noworoczne akcje no i już stała zniżka 10%, a w Publio za fajne akcje marketingowe. Ebooki Allegro czasami rozwalają cenami, gdzie cena 7-8 zł nie jest wyjątkiem za ebooki, które gdzie indziej kosztują 19 zł i więcej. Merlin i Empik dla mnie nie istnieje. Może Panie Robercie mała ankieta dotycząca księgarni.

    0
  8. qwerty pisze:

    Kupiłem dzisiaj w Woblinku „Cmentarz w Pradze”. To jest normalne, że plik eoub ma 16mb, a mobi 9? Nigdy nie spotkałem się z tak dużym plikiem, może to błąd w formatowaniu?

    0
    • Przemysław pisze:

      Ta książka ma bardzo dużo rysunków i różnych rycin, więc może stąd ta wielkość plików.

      0
    • ankruz pisze:

      Ta książka w formacie EPUB kupiona w Nexto w październiku 2013 ma trochę więcej niż 9MB. W środku jest dosyć oszczędnie formatowana. Może w Woblinku coś „poprawiali” przy pomocy Calibre. Ja tak mam z „Rodziną Borgiów”. Pobrana najnowsza wersja ma totalnie rozjechane formatowanie w porównaniu z wersją pobraną kiedyś zaraz po zakupie. Uwaga zgłoszona na stronie książki nadal bez odzewu :(.

      0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.