Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Promocje dnia – 22.06.2017: Przewodniki, Ekonomia, Podróże, znów Metro 2033, E-booki na wakacje

Uwaga: to jest artykuł archiwalny. Opisane promocje mogą już nie być aktualne.

Najnowsze znajdziesz na stronie głównej bloga.

Przez kilka najbliższych dni z racji krótkiego urlopu promocje będę wrzucał w trybie skróconym.

Ebookpoint:

Virtualo – uwaga – rano zapomniałem o tej promocji!

Publio:

Nexto:

Woblink:

Swiatksiazki.pl

  • E-booki na pierwszy dzień lata: sporo tytułów po 9,90 i 14,90 zł. Zniżki rzędu 50-74%, np. świetne ceny książek Piekary i Sandersona. Chyba tylko dziś, ale mogę się mylić.

Pozostałe promocje znajdziecie w archiwum.

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Promocje dnia, Stare promocje. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

23 odpowiedzi na „Promocje dnia – 22.06.2017: Przewodniki, Ekonomia, Podróże, znów Metro 2033, E-booki na wakacje

  1. andrew pisze:

    Kilka przeczytanych tweetów Piekary i skasowałem wszystkie alerty na jego książki ;(
    Niegodziwe to mało powiedziane.

    14
  2. tim pisze:

    Czy „Przygody dobrego wojaka Szwejka” też skasujesz, bo autor był komisarzem politycznym w armii Tuchaczewskiego w czasie rewolucji bolszewickiej i zarzucano mu morderstwa do czego zresztą się przyznawał? Tak pytam, czy tylko Piekara cię zraził,czy jest więcej takich przypadków. Bo poglądy autorów, a książki to nieco różne rzeczy.Ja książki obu lubię, aczkolwiek do zachowań autorów mam zastrzeżenia.

    3
    • Bociek pisze:

      Święta racja. Gdyby czytać tylko książki autorów, których poglądy polityczne podzielamy, szybko okazałoby się, że tak naprawdę musielibyśmy pisać sami dla siebie.

      19
      • Jarek pisze:

        Z tym że szowinizm Piekary wychodzi także w jego twórczości. O ile w cyklu o Mordimerze można się spierać (bo ogólnie przedstawiony świat jest brudny i brutalny), tak gdy popatrzy się inne rzeczy, które napisał, robi się tego trochę za gęsto (np. „Świat jest pełen chętnych suk”).

        11
    • andrew pisze:

      Zraził mnie Piekara więc o nim się wypowiedziałem, innych przypadków nie znam więc siłą rzeczy o nich się nie wypowiadam. Nie wiem jak miałbym czytać – być może nawet dobre literacko książki – mając z tyłu głowy „dokonania” tweeterowe autora. Dla mnie trudne to jest do pogodzenia. To już nie chodzi o odmienne poglądy polityczne, ale o stosunek do innych ludzi i sposób wyrażania się o nich.

      18
      • retro pisze:

        Ziemkiewicz tez pisał książki, a to, co teraz prezentuje to bezdenna głupota.

        Ma przykład myślał, że „physician” to po angielsku fizyk. Szedł tak w zaparte, że osobę, która mu zwróciła uwagę nazwał kretynem (i oczywiście nie przeprosił).

        11
        • Darth Artorius pisze:

          Ja „znielubiłem” Michała Gołkowskiego za hm.. Komornika itp, to co pisze na Facebooku. Niezłe moim zdaniem miał tylko Stalowe Szczury.
          Jest tak czasem ,że nie lubimy czytać autora, którego poglądy nas rażą. Nawet kiedy nie przemyca tego w swojej twórczości. Ale to się z reguły nie udaje. Zawsze coś z osobowosci, poglądów przenika do książek, tekstów, muzyki.
          Jako katolik mogę i nie lubię np. Nergala – nie wierzę,że jego teksty i sceniczny image to tylko prezentacja, forma ekspresji. Akurat ten muzyk znalazł sobie łatwy cel do atakowania ze sceny. Są cele poważniejsze (wiadomo kto) ale ich nie obrazi…..

          5
          • Dumeras pisze:

            Proszę się nie urażać na to co napiszę, bo raczej nie ma co przy lekturze rozrywkowej iść na szable.

            Na fejsie tego autora nie śledzę, jednego pisarza śledziłem i mi szybko przeszło, jakoś mnie nie ciągnie do obserwowania innych. Ale zrazić się po Komorniku? Nie jest to literatura wysokich lotów, rozrywkowe heroic fantasy, tylko w specyficznym świecie. Obrazić się jako katolik na taką wizję końca świata? Mi się zdawało, że autor bawi się koncepcją opisu końca świata z epoki średniowiecza i wrzucił taką wizję we współczesne czasy. I coś nie wyszło. Nie wiem jak będzie w drugim tomie, ale po pierwszym tomie nie powiedziałbym, żeby to była jakoś bardzo obrazoburcza książka. I chyba te „poważniejsze” cele o których piszesz bardziej oberwały – nie ma ich, choć słuchając trochę się pogubiłem, gdzie wypadła ta”ciemna” strona. Może od razu do piekła trafili. Nie popadajmy w przesadę, bo jeszcze Wiedźmin trafi na cenzuralne, bo pogańskie wierzenia propaguje.

            Tylko, że mamy taką różnorodność, że każdy ze swoimi poglądami znajdzie coś dla siebie i nie ma przymusu. Nie pasuje, nie czytam. Zamiast Komornika można sięgnąć po Narnię :-) Fajnie, że jest wybór i żeby taki został.

            0
          • retro pisze:

            Akurat jeśli chodzi o pisarzy, to poglądy polityczne mogą mieć duży wpływ na twórczość (ale nie muszą).

            Np. Einstein był komunistą (nawet stalinistą) a nie ma to wpływu na prawdziwość teorii względności

            https://czajniczek-pana-russella.blogspot.com/2013/01/tam-gdzie-koncza-sie-autorytety.html

            Z drugiej strony bycie autorytetem w naukach ścisłych nie czyni Einsteina autorytetem w dziedzinie nauk społecznych czy polityki.

            1
            • Monika pisze:

              Dlatego co mądrzejsi naukowcy i artyści trzymają się swojej branży i nie wymądrzają się na tematy, które nie leżą w ich kompetencjach. Często zdarza się to aktorom, z których większość powinna raczej trzymać się kwestii, które dla nich napisali scenarzyści. Wtedy są świetni, ale gdy zaczynają się wypowiadać publicznie własnymi słowami na tematy intelektualnie im odległe… Wtedy przypominam sobie, dlaczego kiedyś było wstyd mieć aktora (czyli komedianta) w rodzinie :)

              2
  3. tim pisze:

    No cóż,Dorota Welmann raczej uprzejmą dyplomatką nie jest delikatnie mówiąc. Ale faktem jest, że twórczości jej i podobnych feministek raczej unikam. Zbyt duże różnice w określaniu co jest dobre, a co złe.

    4
  4. zipperblog pisze:

    To nie jest kwestia poglądów politycznych tylko tego że ten Pan jest po prostu nadętym bucem.

    A Ziemkiewicza bym do czytania nie dał nawet największemu wrogowi

    15
    • tim pisze:

      A ja akurat Ziemkiewicza fantastykę lubię- choć już dawno jej nie napisał. A książki inne – niezbyt.
      A co do Welmann- to jestem facetem więc raczej logika feministyczna mi nie odpowiada i tyle. A czy to pogląd polityczny- miałbym wątpliwości.

      3
    • Neutralny pisze:

      Oho… Piętnastu bezczelnych lewaków na blogu…

      2
  5. Gregv5 pisze:

    Wielka szkoda, że w promocji Zeszytów Literackich zabrakło ebooków Patricka Leigh Fermor’a. Tym bardziej że ceny są smakowite.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.