Nowość: Włącz alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Promocje dnia – 17.04.2014: JP2, Religia, Agora, Rosja i narody, MG, Łowca burz, Rosiak

Uwaga: to jest artykuł archiwalny. Opisane promocje mogą już nie być aktualne.

Najnowsze znajdziesz na stronie głównej bloga.

Dziś Wielki Czwartek, dlatego dwie księgarnie zaczynają z promocjami na książki religijne. Potem trochę sensacji i bardzo ciekawa książka o Rosji.

JP2 w Ebookpoint

E-booki z okazji kanonizacji Jana Pawła II w Ebookpoint – większość do 50% taniej. Promocja do 28 kwietnia. M.in.:

Religia do -50%

E-booki religijne do 40-50% taniej w Virtualo. M.in.

Agora -50%

76 książek z Agory o 50% taniej do 24 kwietnia. Sporo tytułów, które mają na wyłączność. Banerka nie dostarczyli. M.in.:

Rosja i narody

Rosja i narody. Ósmy kontynet. Szkic z dziejów Eurazji (14,90 zł w Woblinku) – tytuł książki Wojciecha Zajączkowskiego bardzo aktualny…

Dzieje Rosji zwykło się opisywać z perspektywy moskiewsko-petersburskiej, jako dzieje carów i genseków. Czy nie jest to jednak zbyt wielkie uproszczenie? Jeszcze sto lat temu w granicach państwa rosyjskiego znajdowały się część Polski i Finlandia, dzisiaj – Północny Kaukaz i Tatarstan. Nie-Rosjanie wywarli olbrzymi wpływ na historię tego obszaru. Dwukrotnie uniwersalizm rosyjski – najpierw monarchiczno-prawosławny, a następnie komunistyczny – został zakwestionowany przez ideę narodową. Po raz pierwszy stało się to w latach 1917-1920, po raz drugi w roku 1991. Napisana wartkim stylem książka w wyjątkowy sposób pokazuje ciągłość i dyskontynuację polityki rosyjskiej na przestrzeni kilkuset lat, zmuszając czytelnika do przewartościowania wielu sądów na temat przeszłości tego ważnego polskiego sąsiada.   

Wydawnictwo MG do -43%

Książki z wydawnictwa MG do 43% taniej w Virtualo. Np.

Wiosenne dreszcze w Fabryce

Kryminały i thrillery do -40% w Fabryka.pl. Do 24 kwietnia, m.in. Sophie Hannah, Mark Billingham, Alex Kava, Erica Spindler, Nora Roberts.

Dreszcze z Virtualo

Kryminały na wiosnę z Virtualo – do 50% taniej – w ramach wiosennego sklepu, o którym pisałem wczoraj.

Smoki z Nexto

Książki fantasy do -40% w Nexto do 21 kwietnia – a motywem głównym są właśnie smoki. M.in. bardzo ciekawa antologia polskich autorów – Księga smoków (12,64 zł).

Premiera: Łowca burz

Łowca burz. Gwałtowne tornada, zabójcze huragany i niebezpieczne przygody w ekstremalnych warunkach pogodowych (14,90 zł w Woblinku) – tytuł mówi wszystko. :-)

Gwałtowne tornada, zabójcze huragany i niebezpieczne przygody w ekstremalnych warunkach pogodowych Wyobraź sobie trąby powietrzne, które zrównują z ziemią domy, a samochody zmieniają w latające pociski. Wyobraź sobie przerażające burze, którym towarzyszą grzmoty, błyskawice i ulewne deszcze. Pomyśl o wietrze, który potrafi wiać z prędkością 400 km/h, wyrywając drzewa z korzeniami. Brzmi dostatecznie groźnie? Reed Timmer uwielbia taką pogodę i umie o niej opowiadać jak nikt inny. Ten łowca burz i meteorolog od dziecka fascynował się zjawiskami atmosferycznymi. W swojej książce pisze o hipnotyzującym pięknie i przerażającym chaosie burz i tornad, wyjaśnia, jak do nich dochodzi i w jakich warunkach powstają.

Premiera: Wielka odmowa

Książki Dariusza Rosiaka do 50% taniej w Publio do 22 kwietnia. Przede wszystkim nowość: Wielka odmowa – rzecz o KUL w czasach PRL

Pamięć jest w tej opowieści najważniejsza. Ale pamięci jest w niej tyle, ilu bohaterów. Mieczysław A. Krąpiec: dominikanin, rektor KUL-u, wybitny filozof, długoletni tajny współpracownik SB o pseudonimie „Józef”; Janusz Krupski: historyk opozycjonista, czołowa postać niezależnego ruchu wydawniczego w PRL; Edward Kotowski: agent SB i wywiadu PRL, który twierdzi, że całe życie działał dla dobra Polski. Ich losy splatają się w książkę o wolności i jej granicach, o wyborach, przed którymi stawali Polacy w latach PRL.
Dariusz Rosiak rozmawia z byłymi i obecnymi pracownikami Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, absolwentami uczelni, opozycjonistami, duchownymi i działaczami komunistycznymi.

Taniej też starszy tytuł Rosiaka: Człowiek o twardym karku (14,90 zł).

Kryminalny Krakowski

Kryminalny czwartek z Jackiem Krakowskim w Publio – tylko dzisiaj od 21 do 24 e-booki od 5,99 zł.

Illuminatio do -50%

Książki z wydawnictwa Illuminatio do 50% taniej w Woblinku. Niewyjaśnione zjawiska, teorie spiskowe, magia i inne takie.

2000 recenzji i $1,22

77 Days in September ($1,22 w Kindle Store) – powieść Raya Gorhama jest w nowym wydaniu e-bookowym od kilku dni i dzięki cenie zajmuje pierwsze miejsca we wszystkich kategoriach dotyczących dystopii i thrillerów. Ponad 2 tysiące recenzji.

On a Friday afternoon before Labor Day, Americans are getting ready for the holiday weekend, completely unaware of a long-planned terrorist plot about to be launched against the country. Kyle Tait is settling in for his flight home to Montana when a single nuclear bomb is detonated 300 miles above the heart of America. The blast, an Electro-Magnetic Pulse (EMP), destroys every electrical device in the country, and results in the crippling of the power grid, the shutting down of modern communications, and bringing to a halt most forms of transportation.

Kyle narrowly escapes when his airplane crashes on take-off, only to find himself stranded 2,000 miles from home in a country that has been forced, from a technological standpoint, back to the 19th Century. Confused, hurt, scared, and alone, Kyle must make his way across a hostile continent to a family he’s not even sure has survived the effects of the attack. As Kyle forges his way home, his frightened family faces their own struggles for survival in a community trying to halt its slow spiral into chaos and anarchy.

77 Days in September follows Kyle and his wife, Jennifer, as they are stretched past their breaking point, but find in their devotion to each other the strength to persevere.

Kończą się w czwartek:

Pozostałe promocje tygodnia:

Premiery tygodnia

Stałe promocje:

  • Woblink: akcja Bumerang – każdy kto dokona zakupów na minimum 20 złotych dostanie jeden kod za każdą wydaną dychę. Taki kod ważny jest przez 45 dni i obniża ceny innych książek o 10 złotych (maksymalnie do 14,90 zł).
  • Kindle Countdown Deals – cykliczna promocja w Amazonie, gdzie cena książki najpierw wynosi $0,99 – potem $1,99 – następnie $2,99.

Nie chcesz przegapić promocji dnia?

  • Artykuły o promocjach mają swój własny kanał RSS: http://rss.swiatczytnikow.pl/promocjednia
  • Można zapisać się na powiadomienia mailowe o nowych promocjach, obsługiwane przez Google. Maila dostaniesz raz dziennie około godziny 15.
  • Na stronie głównej Świata Czytników znajdują się tylko dwa ostatnie wpisy z promocjami – poprzednie znajdziesz w archiwum.

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Promocje dnia, Stare promocje. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

38 odpowiedzi na „Promocje dnia – 17.04.2014: JP2, Religia, Agora, Rosja i narody, MG, Łowca burz, Rosiak

  1. Tadeusz pisze:

    „Rosja i narody. Ósmy kontynet. Szkic z dziejów Eurazji” za 14,90 to dla mnie żadna promocja, ostatnio w sieciowej księgarni kupiłem wersje papierową za 9,90:)

    0
    • rudy102 pisze:

      I dlatego większość tych promocji jest śmieszna, dadzą -50% a i tak dalej można taniej kupić papier. A później sprzedać.

      0
      • g pisze:

        To prawda, że w tym roku ceny ebooków, szczególnie premier, są mało atrakcyjne, a różnica ebook/papier coraz mniejsza.
        Szczególnie jeśli ktoś ma zwyczaj odsprzedawania/wymieniania książek lub puszczania ich w obieg „po rodzinie/znajomych”.
        Przykład z wczoraj, książka „Motyl”.
        W Publio 19,90, papier na Allegro po 27. Jasne, dochodzi przesyłka, ale można znaleźć coś z odbiorem własnym. Matras: 29,90.

        Mam wrażenie, że e-księgarnie starają się robić cenę na poziomie ok. 50% ceny z okładki, ale to nie oznacza 50% przeceny, bo te ceny z okładek rzadko obowiązują, nawet premiery można od razu kupić sporo taniej.

        Pewnie nie ma żadnych danych na temat sprzedaży ebooków, a szkoda, bo jestem b. ciekawa jak ta zmiana strategii wpłynęła na rynek.

        0
        • wigorek99 pisze:

          Czyli uważasz, że książka w formie ebooka jest o 50% mniej warta niż papierowa?

          0
          • Ar't pisze:

            Warta jest mniej przez mniejszy nakład pracy i braku ceny papieru i druku (i potem jego przechowywania i transportu gdzie w ebookach to są dużo mniejsze kwoty) i to że kupujesz produkt którego nie możesz potem odsprzedać.
            Tak, jest warta mniej. Czy 50% ceny czy więcej czy mniej, to już inna sprawa.

            0
            • BioBuster pisze:

              Co to znaczy „mniejszy nakład pracy”?

              No i przy tak postawionym pytaniu, gdzie te 50% jest istotną częścią pytania, kwestia czy ta różnica wartości to 50%, bądź mniej lub więcej to jest właśnie „ta” sprawa.

              0
              • Ar't pisze:

                Te 50% każdy z nas ustala indywidualnie dla niektórych to będzie za mało a dla niektórych w sam raz, ale często ludzie biorą pod uwagę inne opcje:
                np spojrzysz na często tańszego* audiobooka a tam przecież czytacz tego za darmo nie robi.
                A to spojrzy na tańszy papier (ale nie w twardej okładce) i tam po mimo sporych kosztów dodatkowych, masz jeszcze możliwość odsprzedać. To gdzie tu ta mega 50% promocja jak wychodzi że jednak drożej?

                * porównując ebooka po tej 50% obniżce

                Po prawdzie to sporo ludzi ma tak, że więcej niż 15-20 zeta za ebooka nie da, a najlepiej to żeby były zadyszkę.

                ad większy nakład pracy, po składzie (gdzie epub/mobi idzie już do sklepu) do druku jest jeszcze sporo spraw do załatwienia choćby: naświetlania, zszywania transporty itd. Ale fakt jest to najczęściej zamknięte w postaci koszty druku.

                0
          • g pisze:

            Tak, tak uważam.
            Nie ma kosztów, o których napisał już Art.
            Poza tym nie ma ryzyka zwrotów, ew. utylizacji egzemplarzy itd.
            Poza tym książkę papierową mogę legalnie sprzedać po przeczytaniu.

            0
        • ert pisze:

          akurat puścić w obieg po rodzinie jest chyba łatwiej ebooka niż książkę papierową…

          0
          • g pisze:

            No jasne, gdyż jak wiadomo w PL wszyscy mają czytniki (ew. tablety)… Przecież to ciągle nisza.

            0
          • Teresa pisze:

            Nie zgadzam się z Tobą co do łatwości puszczenia w obieg ebooka w rodzinie. A co będzie, jeśli pokłócisz się kiedyś z członkiem rodziny, któremu przekazałeś plik, a on umieści kupionego przez Ciebie ebooka w internecie? Konsekwencje poniesiesz Ty, a nie ta osoba, bo znak wodny jest przypisany Tobie, a nie jej. Jeśli z rodziną jest wszystko dobrze, to ok., ale jeśli to taka rodzina, że z nią lepiej tylko na zdjęciu, to ponosi się wielkie ryzyko. Przy książce papierowej go nie ma. Poza tym ja zawsze boję się, co byłoby, gdyby mój czytnik wpadł w niepowołane ręce, chodzi o pliki z ebookami…

            0
        • zipper pisze:

          Szczególnie jeśli ktoś ma zwyczaj odsprzedawania/wymieniania książek lub puszczania ich w obieg „po rodzinie/znajomych”.

          >>> barbarzyńcy.

          I błagam, ale osoby, dla których 20 zł za premierę to za wiele, powinny rozważyć zmianę hobby. Albo niech kupują papier.

          Dla mnie cenna w literaturze jest tylko treść i tylko pod jej kątem rozpatruję cenę.

          0
          • rudy102 pisze:

            „Dla mnie cenna w literaturze jest tylko treść i tylko pod jej kątem rozpatruję cenę.”
            Co jest śmieszne, bo autorzy (bądź posiadacze praw autorskich) i wydawnictwa zgarniają niewielką kwotę z całej ceny książki.

            0
            • zipper pisze:

              Co to ma do rzeczy?

              Cena ma wymiar DLA MNIE. Płacę za to, ile treść jest warta DLA MNIE.

              Jeżeli lubisz dopłacać choćby złotówkę za papier, który potem możesz powąchać, to spoko, twoja sprawa.

              Papier ma dla mnei warość zerową. Za wyjątkiem sytuacji, w której mialby się skończyć papier toaletowy na świecie.

              btw. jestem dużym zwolennikiem self-publishingu, a w takim modelu do autora idzie znacznie więcej pieniędzy, niż przy tradycyjnym modelu. A, że autorzy nie są na razie zbyt przychylni? Trudno.

              0
              • bastard pisze:

                Po poziomie czytelnictwa w Polsce widać, że niewielu myśli tak jak Ty.
                Na szczęście.

                Gdyby kasa trafiała do autorów, to bym jeszcze to rozumiał.
                Ale w obecnych realiach to nic innego niż zwykłe frajerstwo.

                0
              • zipper pisze:

                Czym jest frajerstwo? To, że przy kupowaniu książek interesuję się tylko tym, co jest dla mnie ważne?

                wow.

                Powtarzam, jeżeli 20 zł za nowość to dla was za dużo, to albo kupujcie starsze pozycje (przy praktycznie ciągłych promocjach na ebooki to jest kwestia poczekania kilku miesięcy), albo zmień hobby na tańsze.

                Znaczki, albo coś.

                A to, że kasa nie idzie to autorów, to nie jest moja wina. Ja takich umów z wydawcą nie podpisałem.

                0
              • bastard pisze:

                Za treść autor dostaje jakieś ochłapy.
                Reszta trafia do pośredników.
                Skoro nowość drukowana potrafi kosztować tyle co ebook, to odliczając koszty fizycznej produkcji książki, druku, magazynowania, transportu itp. ktoś o tę kwotę Cię robi w balona.

                0
              • rudy102 pisze:

                20 zł? Jakby ebooki tyle normalnie kosztowały a nie po 30-40 zł, nawet za starocie, to bym je pewnie częściej kupował.
                „albo zmień hobby na tańsze”
                Nie będziesz mi mówił co mam robić.

                0
              • zipper pisze:

                Jeszcze nigdy nie kupiłem ebooka za cenę „wywoławczą”. Każdy wie, że te ceny są tylko po to, żeby przy promocji wyglądało ładniej.

                Większość nowości w publio czy woblinku od razu startuje z promocji. Najnowszego Ryksa w dniu premiery kupilem za niespełna 17 zł. To jest dużo?

                0
  2. mo pisze:

    Czy ktoś wie, czy allegro ma w tej chwili jakiś aktywny kod?

    0
  3. Matylda pisze:

    Został mi jeden kod do Woblinka: oafcmdwv
    Ważny do jutra do 17:16.

    0
    • Matylda pisze:

      O, niestety widzę, że Woblink zablokował mi ten kod. Przeglądam właśnie regulamin, ale nie widzę nigdzie zapisu, mówiącego, że udostępnianie kodów rabatowych jest niedozwolone :(
      No nic, następnym razem trzeba będzie się dzielić drogą mailową.

      0
      • YuukiSaya pisze:

        Nie zablokował, tylko widocznie ktoś go próbował wykorzystać i w tym czasie np ktoś inny też usiłował go użyć lub coś cofnął w koszyku itp. Kiedyś mi tłumaczyli z Woblinka jak im zgłosiłam kilka takich zablokowanych kodów.

        0
        • zipper pisze:

          Tak, chyba tak jest. Jeżeli ktoś złoży zamówienie, ale go jeszcze nie opłaci, to kod wisi jako zablokowany.

          woblink anuluje zamówienie dopiero po kilku dniach, więc można w ten sposób sobie „zarezerwować” cenę.

          0
  4. ostateczny pisze:

    Właśnie zauważyłem coś, co mnie odrobinkę, albo nawet bardziej niż odrobinkę, zdenerwowało.
    Drogi Woblinku, dlaczego zniknęła opcja „Chcę przeczytać”? Dlaczego zlikwidowaliście coś co było bardzo przydatną sprawą, bo dzięki temu mogłem sobie dodawać do profilu książki, które mnie interesują i w ten sposób mieć bezproblemowy podgląd czy któraś z nich jest aktualnie w promocji.
    Nie wiem jak dla innych, ale dla mnie jest to duży minus. Szkoda, wielka szkoda, że ta opcja zniknęła, a w jej miejsce wprowadzone zostały te „Odznaki”, które są przynajmniej bezużyteczne i nie mam zielonego pojęcia czemu mają służyć.
    „Lepsze jest wrogiem dobrego” i w tej sytuacji to powiedzenie wydaje się doskonale pasować.

    0
    • Małgosia pisze:

      Ja korzystam w takim przypadku ze „schowka” :)

      0
      • zipper pisze:

        tylko, że opcja schowka chyba też wyparowała?

        0
        • czarny kapelusz pisze:

          Ale za to od dziś możemy zbierać odznaki :-D Pomysł wydał mi się conajmniej dziwny…

          0
          • Matylda pisze:

            Kontaktowałam się z woblinkiem przez facebooka w tej sprawie – podobno usunięcie schowka jest chwilowe i funkcja ma powrócić, ale nie wiem kiedy możemy się tego spodziewać.
            Pomysł z odznakami wydaje mi się durny. Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć PO CO miałabym chcieć je zbierać?

            0
            • zipper pisze:

              Odznaki miałyby sens gdyby np. za zebranie wszystkich dostawało się dodatkowy kod rabatowy.

              A tak, to jest tylko głupia próba kopiowania rozwiązań stosowanych w grach komputerowych.

              0
        • nevamarja pisze:

          Schowek nie wyparował, tyle że w chwili obecnej trzeba najpierw dodać książkę do Koszyka, żeby móc ją przenieść do Schowka.

          IMO przy prawidłowo działającym Schowku „Chcę przeczytać” jest zbędne. Tym bardziej że od jakiegoś czasu Schowek informuje o tym, które ceny poszły w dół, a które w górę (przy pierwszym kliknięciu w danej sesji).

          0
    • ostateczny pisze:

      A dzisiaj się ucieszyłem ogromnie, bo „Chcę przeczytać” wróciło. Dziękuję Ci Woblinku.

      0
  5. matt pisze:

    poratuje ktoś kodem z Woblinka? swoje przegapiłem i wygasły wczoraj;/

    0
  6. tagnieszka pisze:

    xhejmnqp

    Jednorazowy kod ważny do 20 kwietnia, obniżający cenę poniższych książek o 50 % w Woblinku. Ja mojego nie wykorzystam, może komuś się przyda :)

    Calcio!
    CEO Slayer. Pogromca prezesów
    Botanika duszy

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.