Nowość: Włącz alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Promocje dnia – 15.01.2014: Szczerek, Otwarte, Pluton wyrzutków, nowy Forsyth, Lem, Goodkind, Wilk z Wall Street

Uwaga: to jest artykuł archiwalny. Opisane promocje mogą już nie być aktualne.

Najnowsze znajdziesz na stronie głównej bloga.

Środa to znów mnóstwo smakowitej literatury. Zaczynamy od autora, o którym dzisiaj będzie głośno we wszystkich mediach.

Laureat Paszportu Polityki

Przyjdzie Mordor i nas zje, czyli tajna historia Słowian (11,90 zł w Virtualo) – to (o)powieść Ziemowita Szczerka, za którą otrzymał właśnie nagrodę Paszportu Polityki w kategorii „Literatura”. Brawo dla Virtualo za szybką promocję!

Przyjdzie Mordor i nas zje Ziemowita Szczerka to opowieść o polskich „plecakowcach” wyjeżdżających na Wschód w poszukiwaniu „hardkoru” i przygody. Głównym celem ich wędrówek jest Ukraina, którą przemierzają pociągami, rozklekotanymi autobusami i marszrutkami, magazynując historie, które sprzedają następnie – po odpowiednim „podrasowaniu” – żądnym podobnych treści rodakom.

Przyjdzie Mordor i nas zje jest narracją o odrzuceniu i fascynacji, o potrzebie ekstensyfikacji w osobie Innego tego, czego próbujemy nie zauważać u nas samych. Przedstawia jednocześnie Ukrainę jako przestrzeń wypartego w – świadomie prozachodniej – mentalności Polaków. Przy tym wszystkim jednak, utwór da się rozpatrywać także jako apologia polskiej ruchliwości i ciekawości świata, którą we współczesnej Europie Środkowo-Wschodniej uznać można za coś wyjątkowego.

Przypominam też, że drugą zeszłoroczną książkę Szczerka: Rzeczpospolita zwycięska. Alternatywna historia Polski kupimy w Woblinku.

Pozostałych nominowanych do nagrody Paszportów Polityki z tego roku znajdziemy w promocji Publio o której niżej.

Otwarte reportaże

Reportaże z wydawnictwa Otwarte po 9,90 zł – tylko w Woblinku i tylko do 21 stycznia:

Pluton e-booków

Pluton wyrzutków (9,90 zł w Publio) – tylko dzisiaj relacja Seana Parnella, książka wybrana do promocji w plebiscycie klientów Publio.

Kto z nas, oglądając w serwisach informacyjnych relacje z Afganistanu, nie zastanawiał się, co tam się dzieje naprawdę?
„Pluton wyrzutków” to wspomnienia wojenne Seana Parnella, dowódcy plutonu „zielonych czaszek”, jednego z najbardziej zasłużonych oddziałów wojny afgańskiej, który w 2006 r. był w samym sercu wojny z islamskimi rebeliantami przy granicy z Pakistanem. Męstwo i przerażenie, okrucieństwo i współczucie, duma i palący wstyd – to wszystko tworzyło wojenną codzienność oficera piechoty amerykańskiej. Jego znakomita książka pozwala znaleźć się na chwilę w samym centrum działań wojennych, poczuć przypływ adrenaliny i prawdziwe emocje oraz obserwować, jak tworzą się wyjątkowe więzi łączące towarzyszy broni na zawsze.

Nowy Forsyth!

Promocja na książki Fredericka Forsytha w Virtualo to przede wszystkim nowość: Czarna lista (23,90 zł), którą księgarnia ma na wyłączność.

Najnowszy, długo wyczekiwany tytuł Fredericka Forsytha, mistrza thrillera politycznego – trzymająca w napięciu powieść sensacyjna.

Jest rok 2014. USA i Wielką Brytanią wstrząsa seria zabójstw. Morderstw dokonują fanatyczni fundamentaliści islamscy, zainspirowani zamieszczanymi w internecie kazaniami, nawołującymi do zabijania niewiernych. Ich autor, nazywany Kaznodzieją, trafia na tajną listę osób „do odstrzału” – groźnych terrorystów do natychmiastowego wyeliminowania. Na czele TOSY, jednostki operacyjnej, której zadaniem jest likwidacja celów, staje Tropiciel, były podpułkownik piechoty morskiej i syn jednej z ofiar. W ustaleniu tożsamości i miejsca pobytu tajemniczego Kaznodziei pomaga Tropicielowi genialny haker, nastolatek z zespołem Aspergera. Rozpoczyna się pościg za nieuchwytnym terrorystą…

W ostatnim numerze Do Rzeczy obszerny artykuł na temat powieści napisał Krzysztof Masłoń, uznając ją za jedno z najlepszych dokonań pisarza. Z kolei w Polityce dostaliśmy ocenę niemal odwrotną. Nic w tym dziwnego, niepoprawny politycznie obraz świata 75-letniego pisarza nie musi się każdemu podobać.

Dodam tylko że wśród pozostałych promocji znajdziemy tytuł Dezinformator, który jest nowym tłumaczeniem znanego „Fałszerza”. Taka mała dezinformacja. :-)

Proza obca z Literackim

Tydzień z Wydawnictwem Literackim: Obca proza w Woblinku – tylko dzisiaj sporo tytułów autorów z zagranicy:

Ponadto Roberto Pazzi i Elif Shafak.

Szczepański i Lem i nie tylko

Książki Jana Józefa Szczepańskiego i Stanisława Lema do 50% taniej w Publio. Do 28 stycznia. Przykładowo:

Terry Goodkind x2

Dwie książki Terry’ego Goodkinda w Woblinku taniej do 21 stycznia.

  • Nowość: Trzecie królestwo (17,90 zł)
    Terry Goodkind swoim świetnie znanym i mającym wielu fanów cyklem „Miecz Prawdy” stworzył całkowicie nową jakość w literaturze fantasy. Teraz w doskonałym stylu wraca do tamtego intrygującego świata i jego bohaterów: Richarda Cyphera, Kahlan Amnell, czarodzieja Zedda i innych.
  • Wróżebna machina (14,90 zł)

Podobną promocję ma CDP, ceny początkowo wyższe, teraz identyczne.

Wilk z Wall Street i inne premiery ze Świata Książki

Nowe tytuły ze Świata Książki do 40% taniej w Publio do 21 stycznia. M.in.:

Laureaci Paszportów

Laureaci i nominowani do nagrody Paszportów Polityki w Publio – wprawdzie nie mają nagrodzonej w tym roku powieści, ale za to sporo tytułów z poprzednich lat. Masłowska, Twardoch, Bieńczyk, Pilch, Karpowicz.

Są też nominowani z tego roku:

Premiera: Obłęd + Sonia Draga

Kryminały z wydawnictwa Sonia Draga do 40% taniej w Publio do 21 stycznia. Przede wszystkim nowość: Obłęd – Erik Axl Sund (24,90 zł):

Światowy sukces i nagroda specjalna Szwedzkiej Akademii Twórców Literatury Kryminalnej! Początek obłędnej trylogii „Oblicza Victorii Bergman”, która odkrywa najciemniejsze zakamarki ludzkiej duszy. Policja znajduje w Sztokholmie zwłoki kilku chłopców. Noszą one ślady ciężkiego pobicia, są na nich dziwne znaki, jakby nakłuwano je igłami, a we krwi ofiar odkryto obecność środków odurzających…

Replika -35%

Książki wydawnictwa Replika do 35% taniej w Nexto. Przykładowo:

Pozostałe promocje dnia – 15 stycznia:

Kończą się w środę:

Pozostałe promocje tygodnia

Premiery tygodnia

Stałe promocje:

  • Pakiety czytników Pocketbook z voucherami w Virtualo. Nie tylko na prezent świąteczny… Porównanie czytników i pakietów w osobnym artykule.
  • W Ebookach Allegro z kodem „bez-vat” dostaniecie 23% zniżki na wszystkie e-booki, również te w promocjach. Kod działa do końca stycznia 2014.
  • Woblink: akcja Bumerang – każdy kto dokona zakupów na minimum 20 złotych dostanie jeden kod za każdą wydaną dychę. Taki kod ważny jest przez 45 dni i obniża ceny innych książek o 10 złotych (maksymalnie do 14,90 zł).
  • Kindle Countdown Deals – cykliczna promocja w Amazonie, gdzie cena książki najpierw wynosi $0,99 – potem $1,99 – następnie $2,99.

Nie chcesz przegapić promocji dnia?

  • Artykuły o promocjach mają swój własny kanał RSS: http://rss.swiatczytnikow.pl/promocjednia
  • Można zapisać się na powiadomienia mailowe o nowych promocjach, obsługiwane przez Google. Maila dostaniesz raz dziennie około godziny 13.
  • Na stronie głównej Świata Czytników znajdują się tylko dwa ostatnie wpisy z promocjami – poprzednie znajdziesz w archiwum.

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Promocje dnia, Stare promocje. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

46 odpowiedzi na „Promocje dnia – 15.01.2014: Szczerek, Otwarte, Pluton wyrzutków, nowy Forsyth, Lem, Goodkind, Wilk z Wall Street

  1. nevamarja pisze:

    Coś cicho tu dzisiaj.

    Kody do Woblinka. Ważne do dzisiaj. Może komuś się przydadzą:

    vhcejkyo
    dzjrepqw
    vmywxxau
    xpgrkatj
    xlwpvcpl

    0
  2. n. pisze:

    A tu kody woblinkowe ważne do jutra:
    fhsjtmtl
    iqnjfowc

    0
  3. mundek pisze:

    Mam na zbyciu kody do Woblinka:

    yylyobzr ważny do 16.01.2014 06:33
    swabzvyg ważny do 16.01.2014 06:33
    zwnfxwhv ważny do 16.01.2014 06:33
    tdgnzmoe ważny do 16.01.2014 06:33
    hdtivvue ważny do 16.01.2014 06:33
    sidzmhhf ważny do 15.01.2014 22:33
    itbeyzsx ważny do 15.01.2014 22:33

    Miłego używania :)

    0
  4. maland pisze:

    tak sobie patrze na promocje i rozmyslam. Wiele promocji ok 9,99 sie powtarza. Inne ksiazki tez zdarzaja sie w dobrych cenach, ale juz nieco wyzszych. Zastanawiam sie czy ksiegarnie widza juz w swoich raportach, ze powoli rynek czytelnikow zaczyna sie nasycac, czy jeszcze nie? Bo chyba boom na czytniki sie skonczyl i wiekszosc ktora miala je nabyc juz nabyla. Wielu z nas i tak kupuje wiecej niz da rade czytac :) co widac w komentarzach.
    Pytanie kiedy zacznie sie rownia pochyla?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Słuszne pytanie i spostrzeżenie. Równia pochyła raczej nie – może jakaś stabilizacja, co jest tak samo groźne dla rynku. Czy boom się skończył – może w Stanach, gdzie czytniki ma 25% społeczeństw, u nas na pewno nie – co więcej, dopiero w zeszłym roku pojawiły się sensowne oferty po 200-300 złotych. No ale to nie są wciąż setki tysięcy – no i księgarnie coraz bardziej walczą o nas jako klientów. A książek w ofercie nie jest tak dużo, żeby się nie powtarzało… To zresztą temat na osobny wpis – schodzenie do 9,90 ma zalety, ale i sporo wad.

      0
      • jaguarek pisze:

        Teraz jest początek roku – sporo czytników trafiło pod choinkę. Nowi użytkownicy będą łapać bakcyla zakupowego – część się uzależni. Niektórzy „starzy” posiadacze ograniczą zakupy. Wzrost powinien być, ale raczej jak to mówią politycy „nastąpił spadek wzrostu”.

        0
        • nevamarja pisze:

          Jakoś nie zauważyłam, żeby „starzy” klienci ograniczyli zakupy. Niemal codziennie skarżą się, że znów przekroczyli budżet. ;)

          0
          • Tomek pisze:

            Nie zapominajmy, że ta grupa wcześniej czy później kupi wszystkie interesujące je „stare” książki. Sprzedażowo dla takiej księgarni to będzie spadek z 10-20 pozycji do jakiś 1-2 na miesiąc.

            0
    • RobertP pisze:

      Dzięki temu spokojniej reaguję na promocje. Wiem, że poza jakimiś rzadkimi wyjątkami (noworoczny ebookpoint, jakieś rocznice historyczne, urodziny autorów) książka która była w puli wróci do promocji po jakimś czasie. Teraz już czekam aż przeczytam kupione wcześniej, nie gromadzę.

      0
    • Andrzej pisze:

      Po tym jak się obkupiłem 2 stycznie na promocji ebookpointu dałem sobie słowo, że nic nie kupuje do końca stycznia i jak na razie bez problemów wytrzymuję w postanowieniu i to nawet nie dlatego, że mam niezwykle silną wolę, ale po prostu księgarnie nie oferują nic, co by mnie tak naprawdę interesowało. Raz się tylko zawahałem czy nie kupić ebooka o PHP w promocji ebookpointu, ale ostatecznie nie dałem się skusić.

      0
      • asymon pisze:

        Jakiś czas temu bardzo polecano mi książkę Ziemowita Szczerka, a tu proszę, promocja. Jeśli ktoś wybiera się turystycznie na Ukrainę, ponoć warto się zapoznać.

        0
    • Zapraszam do lektury mojego tekstu dotyczącego nieustannych promocji na rynku ebooków. Zapraszam do lektury obu części.
      http://bezdruku.pl/rynek-ebookow-w-polsce-w-promocjach-mamy-ciagly-ruch-czesc-pierwsza/
      Rozmawiałem też na ten temat z dyrektorem Woblinka, który przyznał że przy cenie 9,90 zł za ebooka nie da się zarabiać na książkach:
      http://bezdruku.pl/konkurencyjnosc-rynku-ebookow-w-polsce-szanse-i-zagrozenia-wg-dyrektora-woblink/

      0
      • bastard pisze:

        Ale w Twojej wypowiedzi tu jest jakieś nieporozumienie lub manipulacja ze strony Woblinka.

        Praktycznie ma ebooków w takich cenach. Są takie ceny w promocjach.
        Promocja nie ma na celu osiągnięcia bezpośredniego zysku przy sprzedaży danej rzeczy, a wypromowanie produktu, sklepu, przyciągnięcie klienta, zrobienie dobrego wrażenia, szumu w internetach etc. a sama cena i jej opłacalność jest wtedy mało istotna.

        Problem jest inny. Standardowe ceny ebooków są zupełnie nierealne. Czytelnicy nie chcą kupować takich drogich książek. Ograniczają się tylko do promocji.
        Papierowe są wprawdzie droższe (często tylko symbolicznie), ale można je bez problemu sprzedać lub bez żadnego ryzyka wymienić.

        0
        • Robert Drózd pisze:

          Problem w tym że jeśli prawie każdą książkę prędzej czy później trafimy w promocji, to ludzie już poza promocjami nie kupują.

          Efekt jest taki że sklep wypromowany, klient przyciągnięty, ale księgarnia nie powie „no to teraz sprzedajemy już trochę drożej”, bo klienta przyciągnie kolejny sklep z kolejną promocją.

          0
          • bastard pisze:

            Zależy co oznacza „trochę drożej”.
            Nie sądzę, żeby ludzie tak polowali na każdą promocję gdyby ceny były bardziej dostępne.
            A promocje by były tak jak obecnie ma to miejsce na innych rynkach.
            Jedni kupują tylko wyszukując każdej okazji, a drudzy po prostu kupują to co chcę sobie przeczytać bo cena by nie była odstraszająca.
            Dziś tych drugich jest raczej niewielu i to raczej przyczyna ewentualnych problemów księgarni.

            No i najważniejsze, jest tyle książek niedostępnych jeszcze w wydaniu elektronicznym, że nie było by chyba problemu z tym, że każdą można kupić w takiej promocji bo to fizycznie niemożliwe. Obecnie tak jest bo rynek ebooków jest mały.

            0
          • Dokładnie, jeśli mam kilkadziesiąt ebooków to w bardzo rzadkich przypadkach mam uczucie „must have” i przymus kupowania po cenie rynkowej spokojnie poczekać na książkę ulubionego autora w promocyjnej cenie.

            0
        • marcin pisze:

          >Promocja nie ma na celu osiągnięcia bezpośredniego zysku przy sprzedaży danej rzeczy, a wypromowanie produktu, sklepu, przyciągnięcie klienta, zrobienie dobrego wrażenia, szumu w internetach etc. a sama cena i jej opłacalność jest wtedy mało istotna.

          Błąd. Przynajmniej na rynku gier komputerowych przeceny -75% i więcej potrafią generować 3000% większą sprzedaż niż normalnie, a tym samym większy zysk.

          Mnóstwo twórców wprost przyznaje, że najwięcej na grach zarabiają w trakcie promocji. Mniejsi twórcy, że w trakcie humble bundle, gdzie ich gry się kupuje za grosze, że zarobili w dwa tygodnie więcej niż wcześniej w dwa lata.

          Promocja służy temu, że zamiast na pojedynczym egzemplarzu zarabia się na ilości sprzedanych egzemplarzy.

          Np. Jeżeli zysk z jednej książki sprzedanej normalnie wynosi 10 zł, to nie ma różnicy w dystrybucji elektronicznej czy będziesz mieć 10 zł zysku na jednej książce czy po 1 zł za 10 książkach.

          To właśnie dzięki promocjom Valve i Steam stał się największym i najwięcej zarabiającym sklepem z grami na PC na świecie.

          Zatrzymanie klienta na stałe osiąga się przez „constant sale” – każdego dnia coś nowego jest na wyprzedaży, zmusza się klienta do zaglądania codziennie do sklepu.

          Jedynym minusem takiego postępowania jest to, że po dużej przecenie potencjał sprzedażowy danego tytułu maleje niemal do zera – prawie wszyscy, którzy chcieli już kupili w przecenie.

          0
          • bastard pisze:

            To jest jakiś specyficzny przypadek, a nie ogólna zasada promocji. Najlepiej to było widać przy okazji Bookrage.

            No i główna sprawa: Woblink się skarży, że nie może zarobić przy promocyjnej sprzedaży po 9,99, więc tu to w ogóle nie pasuje do tej sytuacji bo oni chcą zarabiać na zwykłej sprzedaży.

            0
            • marcin pisze:

              To musi wynikać z dziwnego podziału marży.

              Przy dystrybucji gier sklep dostaje 30%, wydawca 70%.

              Koszt dystrybucji ebooka cyfrowego w porównaniu do gry, która zajmuje 20GB jest żaden.

              Zgaduję, że to może wynikać z tego, że w Polsce sprzedaż ebooków nawet w promocji jest zbyt mała, żeby te zyski były zauważalne. No bo jednak jak steam zrobi promocję to sprzeda kilkadziesiąt tysięcy kopii w jeden dzień.

              0
            • Głównym powodem promocji wydaje mi się walka z piractwem. Konkurentem w takim przypadku jest gryzoń.Choć nie wiem czy lepiej do walki nie nadaje się model Legimi.

              0
          • Ok, ale w przypadku promocja robi zysk musi występować „efekt skali”. Nie wiem czy w przypadku ebooków może występować odpowiednia liczba klientów którzy „zrobią” zysk. Ilość sprzedawanych eksiążek to najbardziej tajna informacja rynku.

            0
            • marcin pisze:

              Chyba masz rację i faktycznie w przypadku ebooków trudno może być o wypracowanie efektu skali. Bo nawet jeśli dzięki super promocji sprzeda sie kilka tysięcy ezgemplarzy, to są to nadal grosze.

              0
        • Na rynku ebooków promocje są jakimś wynaturzeniem klasycznej definicji tego słowa. Praktycznie 88-85 % książek w eKsięgarniach nie są praktycznie dostępne w cenie katalogowej.
          Szczególnie dotyczy to Woblinka, który praktycznie co miesiąc udziela ogromnych rabatów na większość swojego abonamentu.
          Bardzo mnie ciekawi kiedy ta bańka pęknie…

          0
          • asymon pisze:

            Bardzo mnie ciekawi kiedy ta bańka pęknie…

            Podejrzewam, że dopiero gdy padną, lub zostaną przejęte, sklepy niepowiązane z wydawcami (woblink, publio), czy dużymi koncernami (nexto, virtualo). Zresztą, ile takich zostało?

            Woblink może takie promocji robić, bo na „swoich” książkach (Znak, Otwarte) ma marżę, a nie płaci prowizji.

            Pytanie, czy nie skończy się to tym, że ebooki będziemy kupować bezpośrednio w wydawnictwie? Swoje sklepy ma już np. WL czy Powergraph.

            0
            • bastard pisze:

              Zawsze to jeden pośrednik mniej.
              Nie zawsze jest on niezbędny.
              Sklep powiązany z wydawnictwem (lub wręcz samo wydawnictwo) to chyba wcale nie taka czarna wizja.

              0
            • marcin pisze:

              Publio niepowiązane? Właścicielem publio jest AGORA z tego co wiem.

              0
              • asymon pisze:

                Przepraszam, może faktycznie niejasno to napisałem, chodziło mi właśnie to, że publio.pl czy woblink.com są powiązane z wydawcami.

                A sklepy które nie są, czekają trudne czasy – efekt wojny cenowej i ebooków za 9,90.

                0
  5. Iwona pisze:

    ważne do 19-go axgsglpz xmqdlpiq cwzuotwe hqdrekre 19.01.2014 11:51

    0
  6. quiris pisze:

    Na grafice promocyjnej pozamieniane ceny: Wszechświat Lema i Tako rzecze Lem

    0
  7. takitutaki pisze:

    Długa wojna duetu Pratchett&Baxter jest już gdzieś?

    0
  8. Lukasz pisze:

    Jakby ktoś miał ochotę, to dzielę się kodami woblinkowymi:
    bqyqtpfq
    evivgwrt
    wguewcpt
    rkpdfcyf
    Wszystkie ważne do dziś.

    0
  9. sl0n pisze:

    Za 9,90 upolowałem dziś, tym razem nie ebooki, lecz w twardej oprawie wydawnictwa Świata Książki – „Pachnidło” oraz „Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął” w znanej sieci handlowej z owadem w nazwie :)

    0
  10. KK pisze:

    Witam, zakupiłem wczoraj na woblinkowej promocji „Krwawy południk” McCarthy’ego. Jestem zdegustowany przygotowaniem tego ebooka: wiszące spójniki, brak wyjustowania, dialogi wyróżnione wyłącznie nowym akapitem bez „myślnika”. Książka przez to jest mało czytelna. Orientujecie się czy brak „-” w dialogach jest normą w przypadku książek McCarthy’ego czy to tylko niedopracowanie ebooka oferowanego w Woblinku?

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.