Nowość: Włącz alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Promocje dnia – 13.11.2012: Nowa książka Rowling, Ciemniejsza strona Greya -40%, Historia po 9,90 zł

Dzisiejszy dzień przebiega pod znakiem wielkiej premiery.

Trafny Wybór

Trafny wybór (19,90 zł w Woblinku; MOBI + EPUB) to pierwsza powieść J.K. Rowling przeznaczona dla dorosłych.

Barry nie żyje. Ta niespodziewana śmierć pogrąża Pagford w chaosie. Na jaw wychodzą tajemnice mieszkańców. Urocze miasteczko z brukowanym rynkiem i wiekowym opactwem już nigdy nie będzie takie jak dotąd. Wybucha wojna bogatych z biednymi, nastolatków z rodzicami, wojna żon z mężami i nauczycieli z uczniami. Kto przejmie władzę po Barrym? Jak daleko się posunie w tym zaciekłym konflikcie? Pełna czarnego humoru, błyskotliwa i prowokująca wielka powieść o małym miasteczku.

Autorka „Harry’ego Pottera” tym razem zgodziła się na wersję elektroniczną i oto w Polsce mamy e-booka na parę dni przed premierą wersji papierowej. Brawo dla wydawnictwa Znak! Również cena wydaje mi się sensowna, jak na premierę. Edycja papierowa w miękkiej okładce ma kosztować ok. 35-40 zł.

Ale to nie wszystko.

Ciemniejsza strona GreyaCiemniejsza strona Greya (19,90 w Nexto; MOBI + EPUB) – niedawno wydana, druga część trylogii E L James w dzisiejszej Okazji Dnia.

Młodziutką studentkę Anę Steele i charyzmatycznego miliardera Christiana Greya połączył niecodzienny układ, który z czasem przerodził się w coś znacznie głębszego. Jednak demony Greya zwyciężyły, Ana zerwała uzależniający związek i zajęła się karierą.

Rozstanie okazuje się bolesne. Ogarnięci obsesyjną tęsknotą kochankowie nie potrafią bez siebie żyć. Kiedy więc Christian proponuje Anie zupełnie nowy układ, dziewczyna nie potrafi mu odmówić. Wkrótce zaczynają uczyć się siebie nawzajem. Christian walczy z wieczną potrzebą kontroli i stopniowo oswaja drzemiące w nim demony.

Książki historyczne w Publio

Piąty  dzień półrocznej promocji Publio. Tym razem po 9,90 zł książki historyczne:

Na stronie promocji możemy zobaczyć, jaki zestaw przygotowano także na jutro.

Pozostałe promocje dnia:

Dziś kończą się promocje:

Pozostałe promocje tygodnia:

Niedawne premiery:

  • Atlas chmur (24,56 zł w Publio; MOBI + EPUB) – trzecia powieść Davida Mitchella, na podstawie której twórcy „Matrixa” zrealizowali tegoroczny film. Może warto poczytać przed pójściem do kina. :)
  • Premierowe e-książki REBISU w Woblinku to m.in. kolejny tom Archera oraz ostatnia powieść Remarque’a. Tam już tradycyjnie MOBI + EPUB. Przykładowe tytuły: Za grzechy ojca (21,90 zł), Cienie w raju (21,90 zł), Stowarzyszenie Umarłych Poetów (14,90 zł)
  • Promocję na nowego Archera ma też Publio. „Za grzechy ojca” kupimy za 23,73 zł – a po dodaniu do koszyka możemy trzy inne jego tytuły dokupić po 9,90 zł.
  • Nowości ze Świata Książki w Woblinku, to choćby Zachcianki. Dziesięć zmysłowych opowieśœci (19,90 zł) – zbiór 10 opowiadań m.in. Gretkowskiej, Miłoszewskiego, Kuczoka i Dukaja!
  • Sen i śmierć (25,66 zł w Publio; MOBI + EPUB) – thriller A.J. Kasinskiego z Ambera. Ciąg dalszy historii Nielsa Bentzona i Hannah Lund. W tej cenie dostaniemy pierwszy tom gratis – odpowiednia oferta pokaże się po dodaniu do koszyka.

Nie chcesz przegapić promocji dnia?

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Promocje dnia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

25 odpowiedzi na „Promocje dnia – 13.11.2012: Nowa książka Rowling, Ciemniejsza strona Greya -40%, Historia po 9,90 zł

  1. Krzysiek Drozdowski pisze:

    Taka uwaga dotycząca powieści Rowling: polskie tłumaczenie powstało w… trzy tygodnie, więc jeśli ktoś może, to sugerowałbym przeczytanie w oryginale.

    http://serwisy.gazetaprawna.pl/po_godzinach/artykuly/657396,trafny_wybor_powiesc_j_k_rowling_dla_doroslych_ukaze_sie_w_listopadzie_w_polsce.html

    http://www.proz.com/translation-news/?p=50137&_click_=Y29tbWVudGluZ2ZlYXR1cmU6OTE5

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Kraszewski w tym tempie powieści pisał. :) Faktycznie to niezbyt ciekawe zachowanie wydawcy. Ale kto wie, może książka była łatwa do przetłumaczenia.

      0
      • Krzysiek Drozdowski pisze:

        Znajoma, która przeczytała „Casual Vacancy” w oryginale, stwierdziła, że językowo jest to co najmniej poziom wyżej od Harry’ego Pottera. :-)

        0
    • inkognit pisze:

      z jednej strony brawo za taką promocję ale…
      właśnie zacząłem czytać i … już na pierwszej stronie literówka….
      i to na tyle widoczna że na tej stronie jest raptem kilka zdań ….
      jak na razie jestem w połowie drugiego tomu i po drodze znów kilka literówek ….

      przyznaję się że nie czytałem ostatnio nowości na papierze, ale czy tam jakość również jest taka???

      trochę to denerwujące że wersja zakupiona w sklepie może wyglądać gorzej niż ta z …. „gryzonia”

      0
  2. Przemko pisze:

    Zaklinacze samotności na Publico są w wyższej cenie za 15,87 zł.

    0
  3. Świetna jest ta promocja historyczna. Z każdą taką akcją bardziej doceniam zalety eboków:)

    Zakupione – Bez retuszu Władysława Cehaka

    I jako ciekawostka – to był mój pierwszy zakup w tym sklepie (Publio). Dodałem pozycję do koszyka, wybrałem e-przelew ale system nie odesłał mnie do banku. Na moim koncie książka jednak widniała z info, że oczekuje na płatność, a pobrać oczywiście nie mogłem. Wykonałem szybki telefon na infolinię i miła Pani poinformowała mnie, że są luki w tym systemie i trzeba przejść jeszcze raz procedurę zakupową. Oczywiście wszystko się powiodło i książkę już mam. Płatność za poprzednie zamówienie nie będzie oczywiście egzekwowana.

    To tak, gdyby ktoś też miał taki przypadek i nie wiedział co zrobić :)

    0
  4. Robert pisze:

    Chyba podejrzenia o słabym tłumaczeniu są prawdą, bo jak wytłumaczyć fakt że fragment powieści Rowling składa się ze strony tytułowej i spisu treści ? ( wersja mobi, iPad ). Chwalenie Znaku chyba są na wyrost, no chyba że wina jest po stronie Woblinku. Pottera nie czytałem, więc jak mam stwierdzić czy warto wydać te 20 zł na słynną panią J.K.R. Czy odpowiada mi jej styl pisania ? Może lepiej zamieścić info – brak fragmentu do pobrania, a nie robić ze swoich klientów naiwnych czytelników biorących twórczość w/w pani za „must have”. Pozdrawiam ozięble.

    0
    • asymon pisze:

      Wersja demo w oryginale, na amazonie jest dość długa, ale nie doczytałem do końca. Zupełnie nie mój typ literatury, choć pewnie znajdzie sporo czytelników. Gdzieś czytałem opinię, że opisuje życie ludzi pokroju Vernona i Petunii Dursley, czyli mugoli. I to chyba prawda :-)

      0
      • Woblink pisze:

        Panie Robercie,
        pragniemy poinformować, że zawartość darmowego fragmentu nie ma żadnego związku z jakością tłumaczenia książki – jest to związane wyłącznie z brakiem zgody agenta autorki na publikację darmowego fragmentu powieści. Takie decyzje są niestety niezależne zarówno od wydawcy jak i dystrybutora książki.
        Zgodnie z Pańską sugestią zamieściliśmy stosowną informację w notce do książki. Najmocniej przepraszamy za utrudnienia.
        Pozdrawiamy,
        Zespół Woblinka

        0
        • Piotr Kasprzyk pisze:

          A gdzie mogę ponarzekać na zamianę wszystkich „fi” na „f”?

          Z poważaniem,

          Piotr Kasprzyk

          0
          • Piotr Kasprzyk pisze:

            Napisałem na któregoś maila z „kontakt” Woblinku – wydawnictwo skorygowało w jeden dzień, a na półce już mam wersję bez błędów.

            0
  5. Ralf pisze:

    Którą książkę polecacie ?
    – Pakt Ribbentrop–Beck
    czyli Jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki
    – Wojna o tajemnice
    W tajnej służbie Drugiej Rzeczypospolitej 1918-1944
    – Bez retuszu
    Więzień czerwonego terroru

    0
  6. ulf pisze:

    Witam,
    korzystając z okazji chciałem nagłośnić pewną sprawę. Zapewne wielu z Was na stronie Legimi zobaczyło akcję promocyjną Pimp miPad, w której jesteśmy zachęcani do wybrania dowolnego ebooka oraz podania jego tytułu, autora i swojego maila w odpowiednim formularzu. Skusiłem się na tę promocję, wybierając książkę „Seve Jobs”. Dla mnie przekaz promocji był jasny: wybieram ebooka, a 13.11.2012 otrzymuję go za darmo, w czym utwierdził mnie mail od Legimi: „Już wkrótce otrzymasz możliwość przeczytania wskazanego ebooka za darmo. Najpierw chcemy się jednak upewnić, że podany adres e-mail został użyty przez osobę uprawnioną. W tym celu kliknij w powyższy link”.
    Jak się jednak dziś okazało ta pseudo promocja jest związana z wprowadzeniem nowej usługi abonamentowej w Legimi, cytując:
    Jako zarejestrowany użytkownik może Pan Czytać bez limitu wszystkie nasze
    ebooki, również „Steve Jobs”. Przez 7 dni usługa jest darmowa, a potem
    zostanie pobrana opłata miesięczna 19zł. Można oczywiście wcześniej przerwać
    dostęp klikając w ustawieniach.
    Piszę o tym, aby pozostali, którzy dali się nabrać na dobrowolne wpisanie na listę mailingową w celu powiadomienia o nowej usłudze, nie czuli się zawiedzeni i zdziwieni czemu wybranej przez nich książki nie ma na półce.

    0
    • libra_ pisze:

      Po prostu należy czytać ze zrozumieniem.
      Organizator zapewniał, iż „13 listopada wszyscy zapisani będą mogli bezpłatnie przeczytać wybrane przez siebie tytuły”. I taką możliwość posiadacz iPada otrzymał.
      Przecież nie było mowy o tym, iż otrzyma ebooka na własność.

      0
      • ulf pisze:

        Po co w takim razie formularz do wpisania tytułu i autora? Dla mnie jest to marnowanie czasu odbiorcy promocji, skoro później i tak dowiadujemy się, że za darmo mamy dostęp do CAŁEJ oferty Legimi. Zgodzę się – trzeba czytać ze zrozumieniem, jednak chyba nie chodzi o to aby tworzyć zawiłe i dwuznaczne wpisy o rzekomej promocji – w ten sposób można tylko zrazić do siebie odbiorców. Dla mnie akcja Legimi to robienie sztucznego hype’u w celu zwiększenia popularności nowej usługi.

        0
        • KHRoN pisze:

          Jest na to fachowe słowo. Owo słowo to „marketing”…

          … nie masz chyba 10 lat więc nie przesadzaj że czujesz się oszukany czy coś, a na przyszłość pamiętaj że nie ma nic za darmo, a dobrowolnie podane dane osobowe to w internecie najlepsza waluta :)

          0
          • ulf pisze:

            @KHRoN, nie czuję się oszukany, od początku ta „promocja” była dla mnie podejrzana, stąd też dla pewności wysłałem do supportu maila z pytaniem aby się w 100% upewnić (treść parę postów wyżej), że wybranego ebooka nie dostanę. Nie ma nic za darmo? Hmmm, a pamiętasz akcję z serwerami Woblinka? Codziennie 3 książki do pobrania? :) Tym sposobem zdobyłem wiele świetnych ebooków zupełnie za darmo. Więc jak widzisz są takie promocje – wszystko zależy od klasy gracza. I wydaje mi się że Woblinkowa akcja też wpisuje się w definicję „marketing”. A co do danych osobowych, to też niewiele na mnie ugrali – mam tam konto od dawna, tego samego maila użyłem w opisywanym w poprzednim poście przypadku. Już teraz wiem że jak Legimi daje coś za „darmo” to trzeba do tego podejść z rezerwą…

            0
            • KHRoN pisze:

              „Akcja woblinka z serwerami” nie była za darmo, była to rozpaczliwa próba utrzymania twarzy… to właśnie był koszt tej akcji – ponownie sprowadza się to do marketingu :)

              I nie, nie czuję się oszukany. Nie jestem dzieckiem któremu obiecano cukierka :)

              0
              • ulf pisze:

                Nie zmieniajmy kontekstu. Piszemy o darmowych ebookach dla klienta czyli dla mnie albo Ciebie, wtedy – tak, te ebooki były darmowe. I jak myślisz, czy ta „rozpaczliwa próba utrzymania twarzy” wyszła Woblinkowi na dobre czy na złe? I czy na dobre wyjdzie akcja Legimi? Podejrzewam, że jest więcej takich osób jak ja, z tym że może podchodzą do zaistniałej sytuacji mniej „na luzie”? I czują się faktycznie jak małe dzieci, rozczarowane tym że nie dostały obiecanego cukierka? ;)

                0
            • Robert pisze:

              Tytuł emaila rozsyłanego do ludzi, którzy skorzystali z akcji Pimp miPad brzmiał:
              „Już wkrótce otrzymasz możliwość przeczytania ebooka za darmo” – jeśli udostępniają mi go za darmo na 7 dni – to nie jest chwyt marketingowy, a to jest to co mi obiecali. Nie czuję się urażony. Poza tym ich akcja mi odpowiada i jestem z niej zadowolony, to coś akcja tak jak w Play z rozmowami bez limitu za 79 zł. Popieram ich akcję, mając nadzieję, że będą ją rozwijać.

              0
  7. qasx pisze:

    „Trafny wybór” to chyba jak na razie dla mnie trafny wybór.
    Kupiłem przez nazwisko autorki, ale po małym kawałku już mi się podoba.
    Kwestia tłumaczeniowa została pewnie podniesiona z powodu gorączki, która działa się wokół tłumaczeń ostatnich części Harrego Pottera, choćby Armii Świstaka.
    Nie mnie to oceniać, ja złapałem jak na razie dość dziwne rozwiązanie tego kawałka:
    ‘What’s ananeurysm?’
    ‘An. Aneurysm. A burst artery in the brain.’
    – Co to jest anawryzm?
    – Ane. Anewryzm. To tętniak, wybrzuszenie na tętnicy w mózgu, które grozi pęknięciem.

    Poza wszystkim powieść Rowling to raczej nie Finnegans Wake; kiedy porównuję jak na razie sam początek obu tekstów to świat z angielskiej wersji wydaje się tylko trochę brudniejszy, za to oba są śmieszne, co będzie dalej nie mam pojęcia, a bardziej niż sposób narracji będą pewnie mówić postacie, które trudno chyba w przekładzie zgubić.

    Łatwiejsze za to do wychwycenia są różnice w przygotowaniu ebooków – http://goo.gl/7Uh5d
    ale to już kwestia wyglądu, treść czeka na przeczytanie jej.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.