Porównaj ceny i formaty 250 000 e-booków z 27 serwisów.

Polityka na Kindle sprzedaje się lepiej niż wersja na iPada!

Polityka na Kindle - zdjęcie promocyjne

Wydawca Polityki podał wielkość sprzedaży wersji cyfrowej na iPada oraz na Kindle.

I ogromne zaskoczenie:

  • Wersja na Kindle sprzedaje się w liczbie 2100 sztuk tygodniowo.
  • Wersja na iPada ma sprzedaż 1300 wydań w tygodniu.

Spodziewaliście się tego? Że sprzedaż pieczołowicie opracowanego wydania na popularny tablet przegrywa z uboższym, tekstowym wydaniem na czytnik?

96% sprzedaży Polityki na Kindle to prenumerata – przypomnijmy, że miesiąc prenumeraty w Kindle Store kosztuje $3.99, czyli około 12 złotych, a pojedynczy numer kosztuje $1.99. Wersja iPadowa kosztuje 0,79 euro za numer, czyli miesięcznie wychodzi 14-17 złotych, niewiele więcej.

Od pewnego czasu wydanie Polityki na Kindle można czytać na urządzeniach z Androidem, na Iphone oraz… również na iPadzie, co przeczytamy na stronie produktu.

Strona Polityki w Kindle Store

Ale moim zdaniem te 2,1 tysiąca prenumeratorów świadczy o liczbie polskich użytkowników Kindle. I to użytkowników korzystających, czytających, dla których Kindle nie jest gadżetem, którego się odłoży po dwóch tygodniach zabawy w Angry Birds.

Przypomnijmy:

Dzisiaj prawie każde większe polskie pismo ma wersję na iPada. Wydania na Kindle mają wyłącznie Polityka i Nowy Obywatel (choć nie w Kindle Store, patrz artykuł).

Co ważniejsze – przygotowanie wersji na iPada to inwestycja liczona w dziesiątkach tysięcy złotych, potrzeba programistów, grafików i projektantów. Wersję na Kindle można wygenerować chałupniczo – na przykład twórcy Nowego Obywatela używają do tego po prostu darmowego programu Calibre.

Czy te fakty dotyczące sprzedaży wersji na Kindle, przemówią do polskich wydawców?

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Książki na czytniki i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

37 odpowiedzi na „Polityka na Kindle sprzedaje się lepiej niż wersja na iPada!

  1. cezio pisze:

    Z tymi tysiącami potrzebnymi na wersję na IOS, to bym nie przesadzał. Są narzędzia do produkcji publikacji do warzywniaka, które mogą korzystać z istniejącego już procesu wydawniczego. Polityka korzysta z Pixblish’a (rodzima produkcja, Polityka jest w referencjach), ale są też inne systemy, jak IPublisher z także rodzimego Macoscope’a.

  2. T4ng10r pisze:

    Szkoda że tylko Polityka jest obecna na Kindle’u. Napisałem maila wsparcia do ‚Wprost przeciwnie’/’Wręcz przeciwnie’ z propozycją wydawania na Amazonie. Na pewno byłby to krok do częściowego uwolnienia się od lokalnego, papierowego kolportażu.

  3. salmon pisze:

    Z jednej strony tu super informacja :)
    Z drugiej, patrząc na nakład polityki ok. 200 tyś, to nie jest to tak dużo.

    Bardziej interesujący jest dla mnie trend i tempo wzrostu(spadku?). Ciekawa też mogłaby być informacja ile było unikalnych subskrypcji, to by nam powiedziało ilu nas jest :)

    • Robert Drózd pisze:

      Średnia sprzedaż Polityki w pierwszym półroczu to 135tys, więc 2-3 tysiące e-wydań nie stanowią ogromnego udziału, ale to i tak dużo gdy popatrzymy na mizerną sprzedaż w danych ZKDP: http://www.teleskop.org.pl/zkdp/index.jsp?p=publicData

      Wydania cyfrowe będą jeszcze przez parę lat niszą, ale coraz mocniejszą. W kontekście tych liczb dziwi ignorowanie czytników i ładowanie kasy w tablety.

      • T4ng10r pisze:

        Jak zawsze pozostaje dyskusja o kosztach takiej dystrybucji.
        Jeśli okażą się nieduże – w końcu drogie oprogramowania do składu i konwersji i tak wydawnictwo ma – to mogą się w to bawić. Na dziś bawić, jednak ja postrzegam to jako pozytywny precedens. Wzorować się mogą na nim inne czasopisma.

      • asymon pisze:

        Polityka na kindlu jest przaśna, czarno-biała, z minimalną ilością zdjęć. Tylko do poczytania. A na tablecie także reklamy ładniej wyglądają.

        A ja ciągle jestem mile zaskoczony, że Polityka na kindlu jest tańsza niż w kiosku, a na dodatek nie ma reklam :-)

  4. Ja skorzystałem na chwilę (promo 14 dni) i zrezygnowałem z braku czasu na czytanie, ale jak mi się ustabilizuje trochę to wracam na stałe :)

  5. Paweł "Ghoran" Leśkiewicz pisze:

    Znaczy się, że my, użytkownicy Kindle, to elita!
    Cieszę się, że chociaż Polityka nie boi się zainwestować w taką formę sprzedaży. Nie znam się na technikaliach, ale wydaje mi się, że stworzenie wersji na Kindle nie jest specjalnie czaso i kosztochłonne.
    Tym bardziej dziwi, że wśród polskich tytułów tylko jedno pismo jest dostępne na Amazonie. Może kiedyś…

    • asymon pisze:

      No właśnie, pisałem kiedyś maila do firmy Prószyńki Media. Wydawca Wiedzy i Życia, Świata Nauki, Nowej Fantastyki nie jest zainteresowany i nie planuje :-(

      OK, rozumiem że WiZ ma trochę kolorowych rysunków, ale Fantastyka?

      • T4ng10r pisze:

        Nowa Fantastyka na Kindle’a – oj trafiłeś w mój czuły punkt.
        Podobno mają elektroniczne wydanie. Skusiłem się na nie, gdy okazało się że to szyfrowane PDFy po jednym na stronę na platformie eGazety.
        Może pospamujemy ich prośbami i petycjami (takie marzenie).

        • Ava pisze:

          Fantastyka na czytniki, lub telefon? Oj, to byłoby piękne!

          • T4ng10r pisze:

            Tak sobie myślę, że to marzenie trudne do spełnienia. O ile same teksty (opowiadania i felietony) przenieść nie jest trudno. O tyle grafiki z których niegdyś słynęła, np Siudmak, tego nie posmakujemy.
            Szkoda, że eCzytniki są wciąż takie ‚elitarne’, bo mam dość e-wydań tylko do czytania na stronie wydawcy lub w dedykowanych aplikacjach.

  6. Malutki pisze:

    Na Ipadzie Politykę czytam w aplikacji Kindle.
    To do której grupy się zaliczam ?

  7. dr_After pisze:

    Politykę czytam tylko na Kindle. Świetny jest fakt, że wystarczy zbudzić się we środę, włączyć na chwilę Wi-Fi w Kindle i już mam co czytać w drodze do pracy. Trochę gorsze jest, że brak tych edytorskich sztuczek, miłych dla oka, koloru i takiego poczucia, że „przeczytałem już od deski do deski”. Według mnie świetnie byłoby, gdyby Kindle jakoś specjalnie umiał oznaczać przeczytane teksty i treści i wyróżniać je na liście artykułów. Ułatwiłoby to orientację. Na razie ciągle mam przeczucie, że część gazety mi umyka.

    Ten problem nie istnieje oczywiście w książkach, które czyta się chronologicznie, a nie skacząc po rozdziałach.

  8. shw pisze:

    A to czasem nie wynik tego, ze wersje Kindle mozna kupic i czytac na Kindle’u, iPadzie, iPhone’ie, aplikacji na PC, Mac i domyslam sie, ze przez przegladarke i na Androidzie, a prenumerate na iPad’a mozna tylko na iPadzie? I nie chodzi mi o to, ze wersja na Kindle’a jest lepsza pod tym wzgledem (tzn. ludzie ja kupuja, bo moga wybrac kilka urzadzen na ktorych moga ja czytac), tylko ze nie trzeba miec de facto jakiegokolwiek czytnika, zeby ja przeczytac, wiec ludzie kupuja ja i czytaja jedynie na kompie, ale sa zaliczani do czytelnikow wersji Kindle?

  9. krl.krl pisze:

    Nie wiem czy była już o tym mowa, ale kindlów z kibordami nie idzie zamówić do Polski w wersji bez reklam.

    • Robert Drózd pisze:

      Chyba na odwrót? Linki w bocznej kolumnie prowadzą właśnie do wersji international, która jest bez reklam.

      • krl.krl pisze:

        Właśnie próbowałem zamówić bez reklam, wyrzuciło ze tylko dla US. Zresztą w samej wyszukiwarce wyświetla mi teraz wersję tańszą.
        Gdyby ktoś mógł to zweryfikować swoim kontem byłbym wdzięczny.

      • krl.krl pisze:

        Dobra, udało mi się wyklikać wersję z dopiskiem international właśnie, potem spróbuję zamówić.

        • Robert Drózd pisze:

          Właśnie dlatego podaję linki, żeby nie trzeba się było przeklikiwać ;-)

          Wersja US i International to produkty o różnych numerach, z US przejdziemy do International, ale można też bezpośrednio.

  10. Darek- pisze:

    Jak tak patrzę na skład Time na Kindle (notorycznie niczym nie wyróżnione śródtytuły i dialogi), to coś z tym chałupnictwem chyba jest na rzeczy ;)
    Polityka wygląda przy nim bardzo porządnie.

    • Robert Drózd pisze:

      Stąd się bierze niska ocena wielu magazynów amerykańskich. O ile Polityka ma prawie wszystko co w wersji drukowanej (poza tabelkami i dodatkowymi zdjęciami), to pisma z USA bywają mocniej okrojone.

  11. mario pisze:

    Co ciekawe w niemieckim Amazonie Polityka jest na 4 miejscu najlepiej sprzedających się magazynów, a jeszcze w sobotę była na 3(!). Do tego cena też jest wyższa bo 4,99 Euro. Dla odmiany w angielskim jest na 33. pozycji a w Ameryce na 39. Chyba nasz rynek się trochę nasycił bo kiedy ja rozpoczynałem prenumeratę – koniec lipca, była na 10-13 miejscu w USA.

    Przy tej okazji przydałaby się ankieta na stronie – czy posiadasz aktywną subskrypcję Polityki na Kindle, przekonalibyśmy się jak to wygląda w mikroskali, bo chyba większość użytkowników Kindla korzystających regularnie z internetu zna ten portal. Wyniki mogłyby się okazać ciekawe.

  12. Hmmm pisze:

    iPad jest narzędziem do konsumowania treści w postaci obrazkowej a kindle służy do czytania. Stąd róznica.

  13. anks pisze:

    Szkoda, że nie wiadomo, ile subskrypcji jest z Polski :)

  14. anu pisze:

    chyba wpływa też na to trochę fakt, że na kindle nie ma żadnego innego polskiego tygodnika, a na iPadzie możesz sobie wybrać, czy wolisz politykę czy np. przekrój

  15. Mateusz pisze:

    W skrócie, po przeczytaniu tytułu: no ba. 8-]

    A w wersji rozwiniętej:
    Szczerze: w ogóle mnie nie dziwi przewaga edycji Amazona nad Apple’owską. Politykę na czytnik można czytać na czytniku, komputerze, iPadzie, telefonie, mikrofalówce, etc, generalnie na wszystkim, na czym można włączyć aplikację Amazonu lub przeglądarkę internetową. A tą z iPada tylko na niszowym tablecie (wg. mnie mało kto ma tablet, bo jest to urządzenie pośrednie między netbookiem a smartfonem, podczas gdy czytnik e-booków jest de facto wyjątkowy).
    Większość czytelników kupuje gazety dla treści, a nie dla obrazków, więc edycja Polityki w Kindle Store im odpowiada i nie potrzebują „fajerwerków” na iPadzie.
    Brak reklam w wersji na „Kundla” jest niewątpliwym plusem, chociaż mi brakuje zdjęć, szczególnie z artykułów „Na własne oczy”.
    Chyba warto molestować Newsweeka, Wprost czy inne gazety żeby też pojawiły się na Amazonie.
    Dla chętnych: Co do wydania cyfrowego trzeba pisać do Adama Rozanskiego adam.rozanski(a)newsweek.pl

  16. adanadhel pisze:

    Może kogoś zainteresuje … głównie sympatyków Polityki …
    na Gruperze jest oferta specjalna, roczna prenumerata Polityki w wersji audio w bardzo atrakcyjnej cenie 29 PLN (zamiast standardowej ceny 160 PLN)
    http://gruper.pl/x.php/1,9137/Cala-Polska-Audioteka.pl-roczna-prenumerata-tygodnika-Polityka-w-wersji-audio.html

    pzdr
    adanadhel

  17. Teraz mnie naszło – ile kosztuje Polityka na Amazon.co.uk? Pricing not available …

    • Robert Drózd pisze:

      Drożej niż na amazon.com: w UK: £5.99 w DE: EUR 4,99 (mowa o miesięcznej subskrypcji).

      Aby zobaczyć cenę, wystarczy się wylogować. :)

  18. Przemo pisze:

    Zapomniałem zwiększyć limity na KK i bank odrzucił mi autoryzację zapłaty za prenumeratę. Teraz limity zwiększyłem, ale mam pytanie: czekać na próbę ponownego pobrania pieniędzy przez Amazon, czy mam coś innego zrobić?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania.

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.