Nowość: Włącz alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

[NIEAKTUALNE] Ostateczna przecena na Kindle DX – tylko $189!

Kindle DX, czyli jedyny 10-calowy czytnik Amazonu kosztuje dziś w Amazonie tylko 189 dolarów. To nareszcie cena odpowiadająca w tym momencie jego wartości.

Aktualizacja z 16 października: po tygodniu czytnik wrócił do poprzedniej ceny czyli $239.

Aktualizacja z 6 listopada: i znowu obniżka, tym razem $199.

Przypomnę, że przez długi czas DX straszył ceną $379, coraz bardziej nie przystającą do spadających cen innych czytników. Zdążyliśmy już się z nim pożegnać rok temu. W maju tego roku wrócił i dostał obniżkę do $299, a w sierpniu do $239. Teraz mamy $189 i łączny rabat 50%.

Co ciekawe – Amazon proponuje przyspieszoną wysyłkę, jeśli bym zamówił jeszcze dzisiaj (a dziś jest środa), to dojdzie… już w piątek. Obniżka jest chyba tylko czasowa, ale nie wiem ile potrwa – tydzień?

Jakie są łączne koszty Kindle DX?

Tak wygląda wyliczenie:

Bez zaskoczenia:

  • $189 – wartość produktu,
  • $20,98 – wysyłka do Polski
  • $57,85 – opłaty celne
  • Razem: $267,83

Oznacza to 831 zł, co za czytnik z ekranem 10 cali jest kwotą sensowną. Identycznie wyglądają wyliczenia dla Kindle Keyboard 3G, który po pewnej przerwie znów wrócił do oferty.

Razem z czytnikiem możemy dokupić oryginalną skórzaną okładkę przecenioną do $9,99. Podnosi to wartość całego zamówienia do $288.

Czy warto dzisiaj kupować DX?

Na to pytanie odpowiadam niemal od półtora roku, czyli od czasu gdy dostałem go w promocji za $259 + przesyłka+cło/vat. Nie żałuję.

W zakresie obsługi PDF i innych tematów odeślę do swoich dwóch poprzednich tekstów:

W 2012 zastanawiałem się, czy lepiej kupić DX, czy jednak duże czytniki Onyxa czy Pocketbooka. W tym momencie mamy taki problem, że 10-calowe czytniki nie chwyciły. Firmy obecne na polskim rynku nie mają żadnych nowych modeli. W tym momencie dystrybutorzy wyprzedają Pocketbooka 912 (procesor jak w DX i starszy typ ekranu Vizplex) za ok. 800 zł, a Onyxa M92 (szybszego i z Pearlem) za 1150 zł.

Rozważając sens kupna DX trzeba pamiętać o kilku rzeczach:

  • Kindle DX ma wyłącznie łącze 3G. Oznacza to, że nie prześlemy na niego bezpośrednio książek mailem – musielibyśmy za to zapłacić (wcześniej aktywującą odpowiednią opcję w ustawieniach konta).
  • Bezpłatnie można wysyłać wszystkie pliki, które już są w chmurze Kindle – czyli które zostały wysłane na inny czytnik, albo aplikację Kindle. Przechodzimy sobie na konto Kindle i przy konkretnej książce wybieramy „Deliver to:”
  • Kindle DX ma straszliwie starą wersję oprogramowania (2.5.8). W praktyce najbardziej przeszkadza brak ustawień kontrastu w PDF oraz stara wersja przeglądarki internetowej (brak obsługi polskich liter). Można jednak zainstalować oprogramowanie z Kindle Keyboard (wersję 3.2.1.) co zostało opisane np. na forum eksiazki.
  • Przeglądarka DX działa na całym świecie – podobnie w Keyboard. Przypomnę przypadek Swojaka z Puerto Rico oraz odeślę do FAQ na temat Internetu 3G.
  • Przy czytaniu PDF szalenie przydatna jest opcja autoobracania – jeśli PDF jest za mały, to po prostu przekręcam ekran i załatwione. Działa to tak jak w każdym normalnym tablecie. Nie mam pojęcia dlaczego inne czytniki 10″ oraz inne modele Kindle tej funkcji nie miały.
  • Szybkość działania PDF zależna jest od samego pliku. Paradoksalnie najszybciej czyta się skany. Wtedy zmiana strony zajmuje mniej więcej tyle co w przypadku książki MOBI. Jeśli plik PDF zawiera różne warstwy, które dopiero na ekranie są renderowane – zdarza się, że co kilkanaście stron czytnik musi się namyśleć. Jest to umiarkowanie irytujące, ale trafiłem na ten przypadek tylko przy kilku plikach.
  • Czytnik w przypadku PDF jest stabilny – powiedziałbym, że bardziej niż Paperwhite, który lubi zgłaszać komunikat o braku pamięci. Zawiesił się parę razy w ciągu prawie dwóch lat, co jest wynikiem przyzwoitym.
  • Przy czytaniu książek „zwykłych” (MOBI) – doświadczenie nie różni się od tego co w Kindle Keyboard/Classic – nawet dialogi ustawień są prawie takie same. Jedynie obszar tekstu jest dwukrotnie większy. Przydać się więc mogą ustawienia marginesów, których w mniejszych czytnikach praktycznie się nie rusza.
  • Obsługa polskich liter – w książkach (PDF, MOBI, TXT) działa 100%, natomiast nie ma polskich liter w spisie treści oraz w przeglądarce internetowej. To można poprawić przez wgranie softu z Keyboard.
  • Bateria trzyma 2-3 tygodnie – zgodnie z zapowiedzią producenta. Chyba że włączymy 3G, wtedy wysysa znacznie szybciej.
  • Czytnik swoje waży – 535 g to dwa razy więcej niż Paperwhite. Czasami z nim jeździłem po Warszawie (gdy wczytywałem się w książki dostępne tylko w PDF) i w komunikacji miejskiej było już ten ciężar czuć, szczególnie w okładce. Acz na  trasie, którą jeżdżę, regularnie widuję kolegę czytającego z DX bez żadnej okładki. :-)

Jeszcze parę słów o tym, jak wygląda obecnie moje doświadczenie z DX. Przeczytałem na nim w całości kilka książek w PDF, we fragmentach kilkanaście. Były to zarówno pliki złożone z myślą o tym formacie, jak i skany o lepszej czy gorszej jakości. Tak naprawdę nie wyobrażam sobie męczenia się z tym formatem na 6 calach. Swego czasu bardzo często czytywałem magazyny publikowane w PDF – np. Mensis, Ekomercyjnie czy Proseed:

Magazyn na Kindle DX

Bez problemu dawało się też czytać teksty dwukolumnowe.

Ostatnio gdy Znak udostępnił swoje archiwum w PDF – wrzuciłem kilka numerów z lat 60 – i czytało się znakomicie. Nawet słaba jakość skanu (ciemne tło odróżniające się od tła samego czytnika) tutaj nie przeszkadza.

Kilkanaście numerów papierowych, które kiedyś kupiłem w związku z pracami na Wikipedii powędruje do piwnicy. Nie czytałem z kolei niemal wcale „zwykłych” książek w MOBI, bo nie miałem takiej potrzeby.

W jakim przypadkach mogę polecić Kindle DX:

  • Jeśli potrzebujesz czytać dużo PDF – przy czym chodzi o czytanie strona po stronie, a nie o wyszukiwanie, czy nawigację, bo wszelkie dodatkowe funkcje DX ma wyjątkowo nędzne.
  • Dla studentów – jeśli masz skany podręczników. Licz się jednak z tym, że notatki najlepiej robić na papierze.
  • Jeśli potrzebujesz dużego ekranu dla zwykłych książek ze względu na słabszy wzrok. Na 9,7″ (1200×824) zmieści się po prostu więcej tekstu, nawet jeśli powiększymy czcionkę.

Komu bym nie polecał DX:

  • Jeśli wystarczy Ci czytnik 6-calowy – nie wymaga komentarza.
  • Jeśli Twoje potrzeby dotyczące PDF wymagają np. pracy z tekstem, dodawania adnotacji, częstego chodzenia po książce, łatwego wyszukiwania danych tematów. Tu niestety wciąż jedynym wyborem jest po prostu tablet.

Podsumowując – dziadek wraca do gry. :-) Kindle DX jest dziś konstrukcją ponad 3-letnią, ale po obniżce nadal godną rozważenia.

Przy okazji ankieta skierowana do byłych i obecnych posiadaczy DX. Rodzaj męski wyłącznie dla uproszczenia komunikacji.

Mam (miałem) Kindle DX i...

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kupno Kindle i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

39 odpowiedzi na „[NIEAKTUALNE] Ostateczna przecena na Kindle DX – tylko $189!

  1. asq pisze:

    miałem, stłukłem, wymieniłem, sprzedałem. kupiłem za to 2 touche.
    dx jest konstrukcją daleko bardziej narażoną na urazy (nie tylko uderzenie w ekran, ale też jego wyginanie). absolutnie tylko do pracy stacjonarnej i do pdfów (ale kto dzisiaj czyta z pdfów)…

    brak wifi natomiast to na dzisiaj totalna porażka. nie wyobrażam sobie wrzucania tych wszystkich pdfów przez kabelek, biorąc pod uwagę, że 50% zamówień „przetwarzam” dzisiaj za pomocą smartfona.

    0
    • Sebastian pisze:

      Niestety nadal wychodzą publikacje dostępne tylko jako PDF. Wszystkie książki wydawnictwa BTC są w PDF-ach (ale kilka, które kupiłem ma format niemal idealnie pasujący do ekranu mniejszego Paperwhite), trochę nowości Helionu.

      Ale im dłużej czekam, tym bardziej przekonany jestem do wypięcia się na większe czytniki i kupienia tabletu. Kilka książek, raz na jakiś czas można przemęczyć na podświetlanym ekranie, a czas reakcji jest o niebo lepszy i nadal jest to wygodniejsze od czytania na kompie.

      0
      • Iwona pisze:

        To prawda wszelkie książki naukowe oraz artykuły z naukowych czasopism to PDF, ja je czytam netbooku z programem PDF-X-change Viewer, bo pozwala to na dodawanie notatek i podkreślanie w różnych kolorach, a program jest darmowy (okrojona jest część opcji edycji). Pewnie z czasem przerzucę się, ale raczej na tablet.

        0
  2. lord_spider pisze:

    Można system zaktualizować do wersji 3.3 z 3.2.1, a następnie do wybranych elementów z 3.4 (np. czcionki). Sprawdzone na białym DX International z ekranem Vizplex oraz na grafitowym DX z ekranem Pearl.

    0
    • maciek pisze:

      @lord_spider
      Mam prośbę. Możesz coś więcej napisać na temat aktualizacji z 3.2.1 do 3.3 i do 3.4. Gdzie znaleźć jakiś tutorial? Nie wiem czy można opublikować link, ale przynajmniej wskazówka gdzie szukać w googlu :)

      0
      • lord_spider pisze:

        Wydaje mi się że wskazówki znalazłem na jednej ze stron o wyższym numerze w wątku Kindle 3.1 software for Kindle DX na mobileread, wpisując do Google tytuł wątku powinieneś na to trafić.

        0
  3. zetzetzet pisze:

    a czy jest jakaś sprawdzona, nielegalna przeróbka softu pozwalająca na czytanie formatu djvu? Tak się składa, że większość interesującej mnie, starej literatury non-fiction dobrzy ludzie umieszczają w ęternetach nie w pdf a w djvu właśnie. Póki co, mój folder „Pobrane/djvu” pęcznieje, w komputerze czytać się nie da a 10-ciocalowe ebbuki czytając djvu – za drogie są przecież

    0
  4. Jacek Synowiec pisze:

    Uzasadnienie obniżki.
    Czyżby przymierzali się do wypuszczenia jakiegoś nowego 10′ modelu?

    0
  5. KecajN pisze:

    Swojego Kindle DXG mam od 3 lat – kupiłem go niedługo po premierze. Oryginalny software jest prymitywny ale niezatapialny. Męczyłem się z nim ponad rok, zanim udało mi się wgrać software 3.2.1. Po tej zmianie system stał się mniej stabilny ale nie żałowałem – teraz wreszcie nadawał się do użytku, chociaż audio stało się prawie bezużyteczne. Tuż przed przesiadką na nowy firmware próbowałem Duokana – ówczesna wersja zupełnie mi nie pasowała, nie wiem jak jest teraz. Zupełnie nowego życia nabrał po wgraniu Kindle PDF Viewer’a – dopiero teraz czytanie PDFów stało się przyjemnością. Najbardziej zaskoczyło mnie, że czytelne stały się rysunki (częste w dokumentacji technicznej, takiej jak IBM Redbooks), bo sądziłem, że jest to problem zbyt niskiej rozdzielczości ekranu.
    DXG używam intensywnie w domu także do MOBI, bo daje komfort czytania niespotykany w 6″ maluchach. Niestety, swoje waży, więc w drogę zabieram lekkiego Classic’a.
    Poza opisanymi wyżej problemami software’owymi sprawował się doskonale za wyjątkiem baterii, która padła po dwóch latach. Zamiennik swoje kosztował i nie daje równie długiego czasu pracy co oryginał, ale jakoś wystarcza.
    Zaczynam się zastanawiać, czy w tej cenie nie kupić sobie drugiego?

    0
  6. Seremity pisze:

    Istotnym z mojego punktu widzenia pytaniem jest czy działa na nim synchronizacja ostatnio przeczytanej strony z książkami umieszczonymi w chmurze (tu głównie mobi, ale pdf także). Ciekawi mnie także czy można z niego dobrać się do chmury, czy dostęp jest tylko przez stronę Amazona i „deliver to” (ale to nie jest już dla mnie kluczowe pytanie)
    Chciałabym także wiedzieć, czy istnieje możliwość powiększania pdfów, a jeżeli tak to jak działa? Jak w Kindle 3, czy może ma więcej stopni?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Nie działa ani jedno ani drugie. „View archived items” pokazuje tylko książki kupione w Amazonie. Synchronizacja i dostęp własnych książek w chmurze to jest wynalazek, który wprowadzono przy sofcie 3.3 dla Keyboarda. Jeśliby jak pisze lord-spider wyżej zaktualizować do tej wersji – powinno dać radę (ja mam 3.2.1 i nie ruszam).

      Powiększanie PDF – tak samo jak w Kindle 3/Keyboard.

      0
      • lord_spider pisze:

        W wersji 3.3 przez Archived Items jest dostęp tylko do pozycji zakupionych z amazon.
        Synchronizacja własnych książek działa tylko w jedną stronę, tzn. Kindle DX wysyła informację o ostatniej stronie do amazon i na innych czytnikach informacja ta jest dostępna, natomiast DX nie jest w stanie pobrać informacji o ostatniej przeczytaj stronie na innych czytnikach (opcja wyszarzona).

        0
  7. Anna pisze:

    Mam Onyxa M92 i wymieniam na Kindle Paperwhite, Onyx jest za duży i za ciężki do normalnego czytania.

    0
  8. Iwona pisze:

    Tymczasem Classic na niemieckim amazonie za 49 euro!

    0
  9. kindle 5 pisze:

    a mi cały czas brakuje 8 calowego kindla :P

    taki paperwhite XL …

    0
  10. mario pisze:

    Za nawet mniejszą cenę (216 USD) można dostać tablet 10 cali z wyświetlaczem Retiną, jak w Ipadzie o rozdzielczości 2048×1536, np. Ainol Novo9 Spark. Sam go używam do czytania PDF (gazety, publikacje naukowe) i na pewno bym nie zamienił tabletu na czarno biały Kindle :)

    0
    • Adam Łakomy pisze:

      A ja nie wymieniłbym ekranu e-ink na świecącą matrycę :) Chociaż zgadzam się, że tak stary czytnik jak DX powinien kosztować pół z tego. Wielkość ekranu w moim odczuciu nie tłumaczy tak wysokiej ceny.

      0
  11. zylx pisze:

    Zamieszczę komentarz niezwiązany z artykułem, ale może zainteresuje od kilka osób.
    Odebrałem wczoraj Kindla Paperwhite którego przywiózł mi z USA znajomy. Niestety pomylił się podczas zakupów i dostałem wersję z Special Offers (reklamy). Chciałem dopłacić różnicę, by usunąć tą niechcianą funkcję, jednak nigdzie na koncie nie widziałem takiej opcji. Jak się jednak okazuje, dla osób niemieszkających w USA Amazon za darmo wyłącza reklamy (Special Offers). Wszystko co trzeba zrobić to poprosić o to za pośrednictwem Live Chat na stronie Amazonu:
    My name is ***. Could you tell me how to disable ads (Special Offers) from my kindle. I live in Poland. Thanks
    […]
    Praveen:Hello, Karol.
    My name is Praveen, I’ll be happy to help you today.
    To make sure that I have the correct account, may I ask the name on your account, your e-mail address, and your billing address.
    […]
    Praveen:By unsubscribing, you’ll be charged for the price difference between Kindle and Kindle with Special Offers as your device was originally purchased at a subsidized price.
    As you’re located outside the US as a one time exception, I’ll unsubscribe your Kindle from Special Offers at free of cost.
    I have successfully unsubscribed your Kindle from Special Offers.
    […]

    Sądzę, że zainteresuje to kilka osób, a ta informacja powinna znaleźć się na blogu :)

    0
    • Tom pisze:

      Ta informacja, od dawna jest zamieszczana na wielu blogach i forach związanych z Kindle i od dawna stosują ją Ci, którym znajomy przywiózł omyłkowo Kindle z reklamami ;)
      Procedura ta wg mnie z pewnych etycznych powodów nie zasługuje na oficjalny i specjalny artykuł na blogu

      0
      • Tom pisze:

        Dodać należy, że nieprawą jest iż oficjalnie Amazoon wyłącza reklamy osobom nie mieszkającym w USA.
        Kindle Special Offers nie jest wysyłany na terytorium Polski. W/w usuwanie reklam można nazwać wyjątkiem, który jest u nas nagminnie wykorzystywany na zasadzie: nie wiemy jak umożliwić opłacenie zlikwidowania SO (nie ma takiej opcji dla zarejestrowanych z polskim adresem w Amazoon) wiec dajmy im to gratis dla świętego spokoju.
        Z jednej strony cieszy takie ułatwienie, ale z drugiej smuci to, że dla Amazoon Polska to dziki i mało istotny kraj, gdzie nie ma sensu przejmować się pobieraniem opłat za zdjęcie reklam. W takim świetle Polski Amazoon to baaaaardzo odległa przyszłość.

        0
        • cvv pisze:

          Napisałem do nich maila, odpowiedzi pisemnej nie otrzymałem ale w ciągu dosłownie 3 minut reklamy mi wyłączyli, o czym dowiedziałem się z komunikatu na ekranie kindla

          0
          • domio pisze:

            Czy ja jestem jakiś dziwny, że ciekawi mnie co w danym momencie polecają? Wszak reklamy wyskakują tylko w miejsce wygaszacza ekranu i w nieprzeszkadzającym pasku.

            0
            • Ferro pisze:

              Mnie też by to interesowało! Z pewnością byłoby to ciekawsze niż wygaszacze, które były ładne i pouczające jedynie w KK czy w DX właśnie. Te ołóweczki i klocki nie podobają mi się i wolałabym SO :)

              0
            • Sebastian pisze:

              Też nie wyłączałem reklam. Nie chce mi się i nie przeszkadzają, w sumie to nawet jestem do przodu z nowościami i przecenami. Jedyna wada to potencjalnie szybciej rozładowująca się bateria z włączonym WiFi lub 3G, bo jednak trzeba to ciągle synchronizować.

              0
      • zylx pisze:

        Mój Kindel akurat naprawdę został zakupiony omyłkowo. Prosiłem znajomego o Kindla za 139$ z Amazonu, jednak jak mi powiedział znalazł taniej: 131$ w Best Buy. Jednak nie zwrócił uwagi na Special Offers, więc Kindle był faktycznie droższy. Za usunięcie reklam chciałem normalnie zapłacić (20$). Dziwi mnie, że nie ma możliwości zrobienia tego spoza terytorium USA, jednak ucieszyła mnie ta „promocja”.

        BTW, Kindle został kupiony na dzień przed ogłoszeniem nt. all new Kindel Paperwhite :/

        0
        • Sebastian pisze:

          Ja swojego częściowo również. Merlin sprzedawał special offers nie informując o tym, teraz widzę, że w ofercie mają PW oznaczonego jako bez reklam – pewnie się kilka osób wkurzyło. ;)

          0
  12. Jerzy Bacewicz pisze:

    Kilka dni temu, po przeczytaniu m.in. tutaj, ze wielu posiadaczy duzego czytnika to zrobilo, uaktualnilem sobie oprogramowanie Kindle DX2 do wersji 3.2 (wg opisu z forum eksiazki) – no i z nowym softwarem bardzo gwaltownie rozladowala sie bateria (w ok. 5h od uaktualnienia – zniknelo ok. polowy naladowania).

    Przeczytalem, ze to moze to byc kwestia indeksowania plikow w pamieci czytnika. I moje pytanie do osob, ktore dokonywaly podobnej operacji, czyli uaktualniania oprogramowania starych Kindle’i (jak to sie pisze?) – czy gdy indeksowanie sie skonczy, to nowy, „nieoficjalny” OS na dluzsza mete wplywa negatywnie na zywnosc / koniecznosc czestszego ladowania akumulatora?

    0
    • lord_spider pisze:

      Gdy jest włączony moduł 3G, to u mnie bateria znika szybko. Odnośnie indeksowania nie pomogę, nigdy nie miałem więcej niż kilkanaście książek w pamięci czytnika.

      0
  13. codi pisze:

    Czy przez USB można przesyłać bezproblemowo pliki na DX (formaty, które obsługuje) ?

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.