Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Od paru dni w abonamencie Legimi są też audiobooki!

legimi-audiobooki

O abonamencie Legimi piszę tutaj dość regularnie, szczególnie zwracając uwagę na ofertę z czytnikiem za złotówkę. Ale parę dni temu Legimi poszło o krok dalej – do oferty dodali także audiobooki.

Do 28 lipca audiobooki będą dostępne tylko dla posiadaczy sprzętu firmy Samsung, którzy pobiorą aplikację z serwisu Galaxy Apps – później zostaną włączone wszystkim. Trzeba mieć abonament bez limitu – czyli taki, jaki kupujemy z czytnikiem.

A jak to działa? Szczęśliwie mam telefon wprawdzie o trzy generacje starszy niż te najnowsze (S4 Mini), ale na nim również działa Legimi. Ponieważ mój abonament nie jest „bez limitu”, założyłem nowe konto i skorzystałem z trzymiesięcznego okresu próbnego.

Audiobooki widzimy w katalogu po uruchomieniu aplikacji.

audiobooki-lista

Na razie jest około 300 pozycji – są tytuły z Albatrosa, WAB, Prószyńskiego i paru innych wydawnictw.

Audiobooki są niejako uzupełnieniem dla książki – tutaj np. znalazłem w katalogu Kolor magii. Pobieram najpierw e-booka.

karta-ksiazki karta-ksiazki-czytaj

Gdy otworzę książkę, widzę komunikat, że jest też wersja dźwiękowa i można się na nią przełączyć.

audiobook-informacja

I faktycznie – tekst jest zsynchronizowany z nagraniem. Coś takiego na szerszą skalę miał dotąd chyba tylko Amazon w usłudze Whispersync for Voice, którą kiedys omawiałem. Do wersji audio możemy przełączyć się w każdej chwili.

Sama aplikacja do słuchania wygląda dość standardowo.

audiobook-start audiobook-spis

Działanie aplikacji przybliża film.

Co ciekawe – jeśli jakiegoś tytułu nie ma w wersji nagranej przez lektora, będzie można ściągnąć wersję „mechaniczną” przygotowaną przez syntezator mowy.

Parę wartych uwagi liczb pada w wypowiedzi szefa Legimi, Mikołaja Małaczyńskiego dla Spiders Web:

Wg naszych informacji w obrocie handlowym znajduje się ok. 2500-3000 audiobooków w formacie mp3, z czego ok. 800 tytułów posiada odpowiednik w formie ebooka. Pozostałe wydania to kursy językowe, słuchowiska, kazania, wydania prasy w formie dźwiękowej itp. Jeżeli chodzi o popularność, czyli liczbę sprzedanych egzemplarzy, to najczęściej mowa kilkuset lub w przypadku najpopularniejszych tytułów kilku tysiącach egzemplarzy. […]

Mamy 150 tys. użytkowników korzystających z aplikacji mobilnych, z czego 10 000 płaci regularnie jeden z dostępnych abonamentów. Jeśli chodzi o prognozy sprzedażowe, to jesteśmy ostrożni. Dopiero wchodzimy na nowy dla nas rynek. Naszym atutem jest przede wszystkim uniwersalność oferty – od możliwości zakupu e-czytnika za 1 zł, poprzez katalog ponad 15 tys. ebooków po dodatkowe możliwości, jakie dają audiobooki.

Rozliczanie z wydawcami wygląda tak samo jak w przypadku e-booków. Jeśli słuchając wersji audio przekroczymy czas darmowego fragmentu, całość zostaje przez Legimi zakupiona od wydawcy, a my będziemy do niej mieli dostęp tak długo, jak opłacamy abonament.

Co to znaczy dla nas?

Jeśli mamy lub kupimy czytnik z abonamentem – wtedy korzystamy z abonamentu w opcji bez limitu i możemy też sięgnąć po audiobooki. Wystarczy zalogować się w aplikacji na urządzeniu Samsunga – a od sierpnia na dowolnym telefonie czy tablecie. Nie jest dla mnie jasne, czy aplikacja będzie działała na czytnikach z obsługą dźwięku (wśród urządzeń obsługujących Legimi są takie dwa – inkBOOK 8 oraz Onyx Lynx).

A jeśli nie mamy abonamentu bez limitu – Legimi wraz z Samsungiem daje teraz 3-6 miesięczny okres próbny. Przypominam, że mając abonament bez limitu możemy korzystać z maksymalnie czterech urządzeń.

Sam abonament na audiobooki nie jest nowością – ma go Audioteka (tam dostajemy jeden tytuł miesięcznie za 20 zł), niedawno wystartowała usługa Storytel (dowolna liczba za 29,90 zł), książki audio znaleźć też można w serwisach streamingowych, np. w Spotify.

Ale projekt Legimi ma chyba największy rozmach – pomysł synchronizacji z e-bookami i zebraniem wszystkiego w jednym abonamencie pojawia się u nas po raz pierwszy.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Książki na czytniki i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

69 odpowiedzi na „Od paru dni w abonamencie Legimi są też audiobooki!

  1. Pshemko pisze:

    Audioteka ma coś takiego i nazywa się to Audiobooki +, ale nie promują tego za bardzo. IMO bardzo dobry pomysł, ale część apki odpowiadająca za słuchanie musi być na prawdę dobra jak aplikacje do audiobooków, a nie tylko przysłowiowy przycisk start i stop.

    Z resztą pisałeś o tym tutaj: http://swiatczytnikow.pl/audioteka-ma-e-booki-ktore-nazywa-audiobookami/

    2
    • Robert Drózd pisze:

      Zgadza się – ale chyba na razie pomysł porzucili. Co do części Legimi odpowiadającej za słuchanie, wydaje mi się bardzo podobna do Audioteki – ale jeszcze niczego nie słuchałem w niej dłużej, więc na ocenę przyjdzie czas.

      0
    • Robsik pisze:

      Jest jednak istotna różnica – w Audiotece audiobook zostaje dla Ciebie na zawsze(!)

      1
  2. Karolina pisze:

    Hej, mam pytanie, chciałabym zamówić Kindle Paperwhite 3 z niemieckiej strony Amazonu, ale wyskakuje mi komunikat, że nie wysyłają najtańszego modelu za 119 euro do Polski. Czy jest to tylko czasowe, czy na stałe przestali wysyłać ten rodzaj modeli Kindle do Polski?

    1
  3. bq pisze:

    Pytalem ich w kontekscie Inkbooka 8 – odpowiedzieli, ze tylko na smartfonach.

    0
  4. Jacek pisze:

    Nie mam nic do audiobooków , ale słuchać biegając ? Za cholerę nie mogę tego zrozumieć . Słucham czasem , ale wymaga to u mnie skupienia i w miarę ciszy .

    3
    • Robert Drózd pisze:

      Ja audiobooków prawie wyłącznie słucham podczas biegania albo zmywania. :) Gdybym tak siedział i słuchał, za dużo by mnie rozpraszało i wolę wtedy czytać, bo czyta się szybciej niż słucha.

      5
    • bartolinio pisze:

      ja tam czasem słucham biegając i jakoś nie mam z tym żadnego problemu
      kwestia podejścia i indywidualnych preferencji

      0
      • Dumeras pisze:

        No w sumie to chyba podczas biegania jest najlepiej, ewentualnie sprzątanie w domu, ale to też przez słuchawki, bo jak z głośników gdzieś leci, to częściej odlatuje myślami gdzieś na bok. W samochodzie trochę słabo, bo auto do cichych nie należy, no i jak samemu się nie jeździ, to trochę głupio do pasażera przez godzinę się nie odzywać ;-)
        Na rowerze – ciut bardziej kontrowersyjne – nie mam takiej trasy, żeby gdzieś na jezdnię nie wjechać, a jakby nie patrzeć, z słuchawkami w uszach człowiek inaczej zareaguje, później usłyszy zagrożenie. Staram się unikać, choć nie zawsze to wychodzi.

        5
    • Sylwia pisze:

      Ja na przykład słucham jadąc na rowerze do pracy. Fajna sprawa, bo czytać książki bym tak nie mogła.

      0
      • Alfa pisze:

        Radzę Ci nigdy tak nie robić. Może się to skończyć poważnym wypadkiem. Rower bez słuchawek – tylko.

        12
        • Sylwia pisze:

          Przy prędkościach osiąganych po mieście po ścieżkach rowerowych, czyli 10 km/h nie może się nic stać, bo to nie te prędkości ;)

          W ten sposób patrząc, muzyki w samochodzie tez nie powinno się słuchać, bo grozi wypadkiem.

          1
          • Konrad pisze:

            Badania nieraz pokazaly, ze w samochodzie wszystko rozprasza w bardzo podobnym stopniu: rozmowa tel, sluchanie radia/muzyki, jedzenie kanapki, rozmowa z pasazerem, itp. W prawdziwych testach na torze znaczacych roznic nie bylo.

            Prosze wiec skupic sie na jezdzie i tylko na tym. A na rowerze mozna zlamac reka nawet przy predkosci 0, jesli sie butow na czas nie wypnie. Dobrego kasku zycze!

            5
            • Sylwia pisze:

              Trzeba mieć jeszcze buty, które da się przypinać, a które to w ruchu miejskim są o wiele bardziej niebezpieczne niż słuchanie muzyki/audiobooków ;-)

              A jak ktoś będzie miał mieć nieszczęście na rowerze, to i tak będzie miał. Jedyny wypadek jaki miałam kiedykolwiek nie wynikał nie ze słuchania muzyki, ale z nowego roweru.

              0
              • martyna pisze:

                Świetne podejście. To jest własnie to, czego mnóstwo rowerzystów – i Ty, jak widać – nie może zrozumieć. To nie chodzi tylko o „wasze” nieszczęście, „wasze” bezpieczeństwo, a – i to przede wszystkim! – bezpieczeństwo innych użytkowników drogi. Nie raz i nie dwa widziałam rowerzystów jadących środkiem jezdni, nie zjeżdżających, mimo że zbliżają się do nich auta – i w zawsze w parze występowały słuchawki. Wydaje Ci się, że tylko Tobie coś się może stać – a ja z doświadczenia wiem, że to nic fajnego, jak wjedzie w człowieka rower. Słuchanie muzyki w samochodzie to jest ta różnica, że nic nie pompuje mi dźwięku prosto do ucha. Nie mówiąc już o tym, że w trudniejszych momentach łatwo wyciągnąć rękę i jednym ruchem ją wyłączyć. Jakoś wątpię, żeby to samo dotyczyło smartfona czy mp3, które zapewne trzeba wyjąć z kieszeni, odblokować i dopiero wyłączyć.

                1
            • asymon pisze:

              U mnie działa to inaczej: jeśli jadę samochodem i słucham audiobooka, to jak tylko się zaczyna coś dziać na drodze, mózg „wyłącza” te obszary które analizują to co słyszę. Skutek jest taki, że muszę sobie „przewijać” audiobooka do tyłu (czasem mam podobnie, jak się zamyślę w autobusie) :-) Więc zwykle na dłuższych trasach pauzuję audiobooka podczas przejeżdżania przez zakorkowane miasto; na obwodnicach czy trasach między miastami nie ma kłopotu.

              A do biegania mam takie trasy gdzie nie wejdę pod samochód, więc też jest dobrze.

              3
              • Sylwia pisze:

                Ja mam bardzo podobnie. Często jak słucham audiobooka, to łapię się na tym, że od kilku minut nie zrozumiałam ani słowa z tego co słucham. Tylko przewijanie jest potem męczące, żeby znaleźć ten moment, w którym się wyłączyłam :)

                2
          • fredoslaw pisze:

            Tu raczej nie chodzi o twoją prędkość, a o prędkość innych których nie usłyszysz w porę. Czasami każdy ułamek sekundy się liczy.

            12
    • di pisze:

      Poszłabym nawet krok dalej: biegać? Bez przymusu? Za cholerę nie mogę tego zrozumieć.

      10
      • asymon pisze:

        Już niedługo. Jakiś czas temu, tuż po maratonie Orlenu znany prawicowy dziennikarz żalił się, jak to „fajnopolacy” blokują mu miasto. Więc najpierw państwowe PZU i Orlen wycofają się ze sponsoringu imprez, a potem posypią się mandaty, bo jak biega, to wiadomo kto on.

        0
        • Robert Drózd pisze:

          Bez przesady, jedna wypowiedź nie określa postawy, taki np. minister kultury biegał w maratonach.

          A ja przypominam, że nie rozmawiam tutaj o polityce. :-)

          1
    • Słuchanie podczas biegania mi bardzo pomaga, szczególnie jak słucham czegoś dotyczącego samego biegania jak np. Beata Sadowska – „I jak tu nie biegać”. Świetnie mi się też biegało podczas słuchania autobiografii Arnolda Schwarzeneggera.
      http://ksiazki.audio/blog/audiobooki-do-biegania

      0
    • Adampe pisze:

      Słuchać trzeba się nauczyć. Warto przemęczyć się przez kilka audiobooków, to jest kwestia wprawy, a później pomaga to w życiu.

      1
      • g pisze:

        Mi pomogła możliwość regulacji szybkości odtwarzania. Większość audiobooków jest moim zdaniem czytana zbyt wolno, nudziłam sie i odpływałam myślą. Ustawienie przyspieszenia 1.2-1.3 znacząco poprawiło jakośc słuchania, choć i tak 1000x bardziej wolę czytać. Audiobooki zostawiam do sprzątania/prasowania/gotowania/ćwiczenia: umysł wolny, ręce i oczy zajęte.

        1
      • bq pisze:

        Chyba masz racje, czytam duzo, ale ani audiobooki, ani radio nie sa dla mnie – zaraz zasypiam, mozg sie robi leniwy.

        0
  5. Tores- pisze:

    A jeśli nie kupuję czytnika z abonamentem, tylko sam abonament bez limitu, i czytam na telefonie/tablecie, to też będę mogła słuchać audiobooków?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Tak – czytnik podaję w artykule jako przykład, można oczywiście brać sam abonament bez urządzenia.

      0
  6. Aleksandra pisze:

    Ja trochę nie w temacie artykułu, ale muszę się podzielić :) Odkryłam wczoraj, że wydawnictwo prawnicze C.H.Beck sprzedaje e-booki bez zabezpieczenia. Dotychczas musiałam zdejmować blokady, a teraz bez problemu kupiłam niezabezpieczony plik. Nie wiem, czy na blogu było o tym coś napisane, nie kojarzę, ale to mega zmiana w podejściu, bo wydawnictwa prawnicze strasznie się opierały dotychczas udostępnianiu niezabezpieczonych DRMem plików.

    2
    • Robert Drózd pisze:

      O, dobra zmiana. :-) Może to efekt niedawnej rezygnacji z DRM przez Virtualo. Chcąc zachować swoje e-booki w dystrybucji Beck musiał przejść na znak wodny.

      I tak na stronie Virtualo widzę darmową Konstytucję RP w opracowaniu Becka – teraz jest już znak wodny, a kiedyś na pewno był DRM.

      1
  7. mareszka pisze:

    Czy mogę prosić o kod do Woblinka?

    Z góry bardzo dziękuję.

    0
  8. baggio pisze:

    Jest gdzieś katalog audiobooków legami?

    1
  9. slonio pisze:

    Ja też trochę nie na temat. Mam problem płatnościami z karty w abonamencie Legimi (karta debetowa Visa PKP BP). Pierwsza płatność przy wyborze abonamentu przechodzi OK, ale automatyczna płatność za następny miesiąc nie przechodzi. Limity na płatności internetowe ustawione odpowiednio, usługa Secure 3D wyłączona. Jakieś pomysły? Bo opcji ręcznego internetowego przelewu zdaje się nie ma? Karty internetowe prepaid też już nie do zdobycia (za rozsądną cenę).

    0
    • MateuszLegimi pisze:

      Tu niestety jest problem ze strony banku, który nie akceptuje mechanizmu płatności cyklicznych dla swoich kart debetowych. Problem znika w przypadku karty kredytowej.

      Karty debetowe z innych banków nie stanowią problemu.

      0
      • Mariusz pisze:

        Paypal działa. Można zrobić przelew od czasu do czasu i ściąga się co miesiąc automatycznie. Tylko przelew trzeba normalny, na konto, a nie ten nowy wynalazek paypala z podawaniem haseł do konta.

        0
    • czarnykapelusz pisze:

      U mnie karta też nie działała. Pierwsza płatność przechodzi bo autoryzujesz ją podając kod, następne już nie. Po rozmowie z bankiem odniosłem wrażenie, że robią to celowo by namawiać na kartę kredytowa ” z którą takich problemów na pewno nie będzie pan miał” ;) Rozwiązałem sprawę zakładając internetowa kartę w bzwbk, chwila przy kompie i wszystko śmiga :)

      0
  10. DarekO pisze:

    Krótkie pytanie w temacie :)
    Mam abonament z audiobookami, czytam na tablecie (nie samsung) lub czytniku, a jak chcę słuchać to przełączam się na smartfon samsung i wszystko się synchronizuje ?

    0
    • MateuszLegimi pisze:

      Tak to działa :) Czytasz -> synchronizujesz -> słuchasz dalej. Słuchasz -> synchronizujesz -> czytasz dalej.

      2
      • DarekO pisze:

        To jeszcze jedno pytanie :)
        Na stronie jest informacja mniej więcej „… aktywuj nie limitowany dostęp i czytaj (słuchaj) w prezencie przez 3 miesiące” . Co to oznacza ? Jak się zdecyduję to „zawieram umowę” i w ramach tej umowy mam 3 miesiące gratis za pozostałe płacę ? Czy „zawieram umowę” na 3 miesiące bezpłatnie a potem jak mi się nie spodoba to rezygnuję bez żadnych konsekwencji ?

        0
        • MateuszLegimi pisze:

          Zakładając konto bezpośrednio w aplikacji z Galaxy Apps lub logując się do aplikacji po raz pierwszy za pomocą konta Samsunga przez 3 miesiące (a w przypadku Samsunga S7 i S7 Edge przez 6 miesięcy) można korzystać z dostępu do książek i audiobooków za darmo.

          W każdej chwili można zrezygnować z dostępu.

          2
          • DarekO pisze:

            Bardzo dziękuję za informację i pozdrawiam, na pewno wypróbuję.

            1
          • paxter pisze:

            Posiadam abonament bez limitu z czytnikiem, czy mam rozumiem, że jeśli zaloguję się za pomocą galaxy apps po zakończeniu 2 lat abonamentu z czytnikiem przez 3 miesiące nie będzie pobierana opłata za abonament jeśli będę słuchał/czytał wyłącznie za pośrednictwem Samsunga? Jeśli tak to czy mogę zalogować się teraz czy też powinienem czekać jeszcze ponad rok i liczyć że promocja będzie aktywna?

            0
  11. Huma pisze:

    Doskonały ruch Legimi. Wczoraj właśnie skończyłem słuchać ostatniego zakupionego w Audiotece audiobooka i szukałem czegoś nowego i przez dwie godziny biłem się z myślami pomiędzy Legimi, Audioteką+ i Storytel. Na razie wygrał ten ostatni, bo zauważyłem, że miesięcznie przesłuchuję przynajmniej dwa audiobooki, a z Audioteką+ miałbym w tym samym okresie tylko jednego w cenie abonamentu. Niestety pierwsze wrażenia z aplikacji Storytel wskazują na jej spore braki względem tej z Audioteki. Nad Legimi będę jednak mocno myślał (na razie nie przetestuję, bo telefon Sony), chociaż nie mając czytnika obsługującego Legimi raczej nie będzie to opłacalne. Choć gdyby nie olbrzymie zapasy ebooków na Kindlu zrobione jeszcze zanim Legimi wprowadziło subskrypcję, już dawno zmieniłbym czytnik na ten za złotówkę.

    5
  12. rudy102 pisze:

    Jak usługa już ruszy dla niesamsungów to będzie dostępna na umierający Windows Phone, czy muszę wygrzebać telefon z androidem z szuflady? Bo synchronizacja ebooka na czytniku z audiobookiem na telefonie to zdecydowanie jest to, co mnie zachęca do wypróbowania. :)

    0
    • MateuszLegimi pisze:

      Aplikacja będzie dostępna na Androida. Taki wygrzebany z szuflady też niekoniecznie będzie kompatybilny, aplikacja będzie działała powyżej wersji 4.0.3.

      4
      • rudy102 pisze:

        Dziękuję za odpowiedź. Co do możliwości odpalenia na starociu to magicy z xda o to zadbali. ;)

        1
  13. Asmo pisze:

    Czy wiadomo od kiedy audiobooki bedą dostępne na iPhone?

    0
    • MateuszLegimi pisze:

      Pracujemy nad tym, ale na razie nie możemy podać żadnej konkretnej daty.

      1
      • tuten pisze:

        Witam,

        Czy może już coś wiadomo na temat tej daty. Nie możemy się doczekać.

        Pozdrawiam – miłośnik Legimi, audiobooków i stały klient

        1
      • hubert k. pisze:

        witam,

        czy wiadomo już coś w temacie audiobooków na iOS?
        powiem szczerze, że skorzystałem z promocji allegro+legimi własnie pod tym kontem i spotkała mnie niemiła niespodzianka :(
        oczywiście e-book również jest o.k. :)

        pozdrawiam

        0
      • Borek pisze:

        Może jakieś wieści nowe?
        Czekam na to z niecierpliwością.

        Przy okazji jeszcze jakby się udało poprawić ten problem ze zmianą rozdziałów…

        0
  14. Małgośka pisze:

    Legimi, zapytam i ja, skoro tak łatwo się tutaj z Wami skontaktować :) Czy jest jeszcze jakaś szansa, że audiobooki będą też dostępne w Czytelni w Play? Będą jeszcze jakieś negocjacje, czy temat już zamknięty i mogę sobie pluć w brodę, że kumpluję się z e-bookami przez operatora? ;)

    0
    • MateuszLegimi pisze:

      Nie, u operatorów audiobooki nie będą dostępne.

      Nie ma co sobie pluć w brodę, zawsze można zrezygnować z subskrypcji w Play i wykupić ją u nas. ;)

      0
  15. asymon pisze:

    Ej, a skąd pobrać ten nowy sklep Samsunga? Nie mam w telefonie, a zamiast sklepu Samsung Apps jest strona Galaxy Apps, ale nie umiem nic z niej zainstalować, trzeba w coś konkretnego kliknąć? Próbuję na S3 Mini.

    http://www.samsung.com/pl/apps/mobile/galaxyapps/

    0
  16. Jarzyn pisze:

    Szkoda że Obsidian nie obsługuję audio, ale nie można mieć wszystkiego.

    0
  17. robert pisze:

    To ja też mam pytanie do Mateusza Legimi:
    Czy jest szansa na przywrócenie androidowej wersji aplikacji do takiej która nie zawiesza się co kilka/ kilkanaście stron.
    W aktualnej 2.47.3 i poprzedniej wersji po przeczytaniu kilku/kilkunastu stron aplikacja się restartuje. Przeważnie przynajmniej powraca do strony ostatnio czytanej, ale często wraca do początku aktualnego rozdziału, a to już jest strasznie frustrujące.
    Większość komentarzy w sklepie google play też to opisuje.

    0
  18. Karol pisze:

    Tak trochę obok audiobooków http://blog.legimi.com/2015/12/masz-abonament-legimi-podlacz-drugi-czytnik/. Jakoś nie było to tu wspominane albo ja przegapiłem. Na razie procedura niezbyt wygodna ale krok w dobrą stronę.
    Ja bym jeszcze dodał nielimitowaną ilość komputerów z windows abym mógł bez problemu czytać w pracy(2 urządzenia) w domu (3 urządzenia) przy założeniu że tylko jedno aktywne w danej chwili.

    0
  19. AZ pisze:

    1) Czy Legimi przewiduje kiedyś wprowadzenie klona usługi z Kindle Fire: „Experience Immersion Reading”? Chodzi o jednoczesne słuchanie audiobooka i czytanie e-booka, którego możemy podkreślać, sprawdzać znaczenie słów itd.

    2) Czy usługa z pkt 1 będzie kiedyś dostępna na e-czytnikach, a nie na tabletach?

    0
  20. AZ pisze:

    I kiedy ta opcja z audiobookami będzie dostępna dla systemu iOS?

    0
  21. tuten pisze:

    „A jak to działa? Szczęśliwie mam telefon wprawdzie o trzy generacje starszy niż te najnowsze (S4 Mini), ale na nim również działa Legimi. Ponieważ mój abonament nie jest „bez limitu”, założyłem nowe konto i skorzystałem z trzymiesięcznego okresu próbnego.”

    Mam nadzieję, że uzgodnił Pan to z Legimi. W mojej ocenie regulamin pozwala na skorzystanie z okresu próbnego dla jednego urządzenia i dla jednego użytkownika. Ten sam użytkownik nie może z niego skorzystać wielokrotnie.

    Pozdrawiam

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Nie uzgadniałem niczego z Legimi (artykuł nie powstał we współpracy z firmą), ale i nie ukrywałem tego przed nimi. A za pierwszy miesiąc abonamentu po okresie próbnym i tak zapłaciłem, bo zapomniałem go anulować.

      1
  22. BLezniak pisze:

    Jestem niemiło zaskoczona, część audiobooków to lektor typu Ivona, włączyłam teraz Zambocha i automat ma problemy z czytaniem „czyli” i czyta jako „cyzyli”. Intonacja automatu, tego nie da się słuchać. I mam płacic abonament za takie coś… Legimi, kolejna nieuczciwość z twojej strony…

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.