Jaki czytnik e-booków wybrać?

Aktualizacja: 4.05.2013: obszerna aktualizacja artykułu.

Nie chcę tu niczego udawać. Ten serwis powstał we wrześniu 2010 jako „Świat Kindle” – po kupieniu Kindle, w moim życiu jako czytelnika nastąpiła rewolucja.

Wcześniej testowałem kilka innych modeli czytników (Nook, eClicto) -  ale dopiero Kindle przekonał mnie do e-czytania. Możesz przeczytać od razu dlaczego warto wybrać Kindle, albo poniżej – jaka jest obecna oferta czytników.

Na rynku znajdziemy kilkadziesiąt różnych modeli. Różne nazwy i symbole. Niestety sprzedawcy nie zawsze potrafią wyjaśnić dlaczego model X ma być lepszy od modelu Y. Czasami też plotą kompletne głupoty.

Rozmiar ekranu

Dzisiejszym standardem są czytniki o wielkości ekranu 6 cali, które pozwalają na wygodne czytanie powieści. Taki ekran ma wielkość 12 x 9 cm. Nie warto brać mniejszych 5-calowych, które kuszą poręcznością, ale komfort jest już znacznie słabszy. Jest też kilka modeli większych – o rozmiarach 10 cali, ale są one już znacznie droższe, minimum 1000 złotych.

Może nas kusić większy ekran jeśli czytamy wielokolumnowe PDF, bo rzeczywiście jest to znacznie wygodniejsze. Ale jeśli ktoś pyta mnie, czy wybrać między małym i dużym czytnikiem – to zawsze radzę spróbować mniejszego. Duży jest fajny, ale… znacznie mniej poręczny. Zobacz też (trochę stary) artykuł: Kindle duży czy mały? 10 cali czy 6 cali?

Typ ekranu

Liczą się wyłącznie czytniki z ekranem e-papierowym. Tylko taki ekran nie odbija światła i wygląda jak książka. Przeczytaj, jakie są zalety e-papieru.

Na rynku znajdziemy kilka modeli „czytników” z ekranem LCD. Mogą one kusić atrakcyjną ceną (od 200 złotych), odtwarzaniem filmów itd. Niestety dostajemy nie czytnik, a „tablet dla ubogich”. Przy czytaniu dalej oczy bolą. Nazywanie tych urządzeń czytnikami może nie jest błędem – ale raczej posunięciem marketingowym, nastawionym na ludzi, którzy nie znają różnicy między LCD i papierem elektronicznym.

Ale uwaga: e-papier, e-papierowi nierówny:

  • Najlepsze obecnie pod względem kontrastu są ekrany firmy eInk o nazwie Pearl. Mają je wszystkie nowe czytniki Kindle oraz część czytników Onyx Boox, np. i62 albo x62S albo Pocketbook (np. Touch). Ekran Pearl mają też modele Sony PRS-T1/T2, Pocketbook 622 i Cybook Odyssey.
  • Wyraźnie słabsze, ale nadal niezłe są ekrany Viziplex – widzimy je w takich czytnikach jak np. Onyx Boox A62S evolution.
  • Ekrany inne niż Viziplex oraz Pearl są po prostu słabsze, przykładem może być tu ekran SiPix zastosowany w czytniku Oyo. Przede wszystkim gorszy kontrast i jasność. Jeśli widzisz super-okazję na czytnik, to prawie na pewno oszczędza się na ekranie.

Jeszcze kwestia rozdzielczości – przez wiele lat czytniki 6-calowe miały rozdzielczość 800×600 – co dawało dość wyraźny obraz (i gęstość 166 pikseli na cal, wyższy niż w monitorach i wielu tabletach). W 2012 zaczęły się pojawiać czytniki z ekranem HD o rozdzielczości 1024×758 (to nie pomyłka, nie 768). Na takich ekranach część czcionek wygląda wyraźniej – ale nie jest to ogromna różnica i sama wyższa rozdzielczość nie musi być ważnym kryterium wyboru.

Dane techniczne

To, jaki czytnik ma procesor czy wielkość pamięci RAM jest zupełnie nieistotne. Masz na tym czytać książki, a nie oglądać filmy. Owszem, czytniki różnia się np. szybkością przerzucania stron (zobacz np. wyniki testu PC Format), ale to zależy w dużej mierze od użytego oprogramowania.

Liczy się oczywiście miejsce na książki. Standardem powinno być 2 GB, co wystarczy na około tysiąca książek w formacie MOBI albo EPUB. Jeśli czytasz PDF, zmieści się mniej.

Niektóre czytniki mają niewielką pamięć (np. 512 MB), ale pozwalają na jej rozszerzanie przy pomocy kart SD. To może być dobry pomysł na przechowywanie dużej liczby plików, jednak jak pokazuje doświadczenie – karty pamięci czasami sprawiają problemy i zazwyczaj prowadzą do szybszego wyczerpania baterii. Co ciekawe, Amazon w pierwszej wersji Kindle miał gniazdo karty – w kolejnych z niego zrezygnował.

Funkcje czytnika

Można kupić czytniki, które umożliwiają jedynie… otwarcie książki i jej czytanie, a można i takie, gdzie lista funkcji zajmuje całą stronę.

Jeśli słyszysz o dodatkowych funkcjach, pamiętaj, że kupujesz urządzenie do czytania i najważniejsze jest to, czy będzie Ci się na tym urządzeniu dobrze czytało.

Na przykład dotykowy ekran – z pozoru jest to fajne, ale pamiętaj, że ekrany e-papierowe nie mają takiego czasu reakcji jak LCD. Nie muszą mieć – na czytniku czytamy, a nie gramy. Z tego jednak powodu czytnik nie będzie reagował tak szybko jak np. telefon oparty o Androida. Po co więc dopłacać za taką funkcję? Oczywiście są sytuacje, gdy ekran dotykowy jest po prostu wygodny (patrz używanie słownika w Kindle Touch), ale najczęściej nie jest potrzebny.

Trochę inaczej jest z internetem – wprawdzie większość czytników (tych z łączem WIFI) nie nadaje się za bardzo do regularnego korzystania z internetu, niektóre dobrze się sprawdzą jako urządzenie do „awaryjnego” przeglądania stron, albo czytania dłuższych artykułów.

Trzy marki wykorzystują internet nieco bardziej kreatywnie:

  • Kindle ma możliwość zdalnego wysyłania plików na czytnik, z czego korzystają usługi takie jak Instapaper albo Klip.me, można też korzystać ze stron w rodzaju eGazeciarz.pl. Użytkownicy w chmurze mają 5GB miejsca na swoje pliki.
  • Wybrane modele Onyxów umożliwiają integrację z chmurami Google i Dropboxa.
  • Nowe modele Sony mają integrację z Evernote.

W 2012 zaczęły się pojawiać czytniki z oświetleniem, np.  Kindle Paperwhite, Kobo Glo albo Onyx Angel Glow – i to jest rzeczywiście funkcja pożądana, gdy czytamy w słabszych warunkach oświetleniowych. Ale uwaga – światełko światełku nierówne i różne modele potrafią się różnić dość znacznie, co można zobaczyć na porównaniu 3 modeli.

Platforma czy nie?

Było kilka prób stworzenia polskich platform, gdzie w tym samym miejscu kupujemy czytnik i książki na niego. Byłoby to oczywiście wygodne.

Swoich sił próbowali kilka lat temu dystrybutorzy książek: Empik z czytnikiem Oyo oraz Kolporter z czytnikem Eclicto. Platformy te nie spełniły oczekiwań – książek jest niewiele, a same czytniki nie zachwycają możliwościami. Eclicto był już od początku przestarzałym modelem. W przypadku Oyo narzekano na słaby ekran, powolne działanie i błędy oprogramowania.

Jakoś na początku 2012 roku czołowi wydawcy i dystrybutorzy w Polsce zrozumieli, że platforma nie jest akurat najważniejsza, że liczy się to, aby dostarczać książki w popularnych formatach i bez kontrowersyjnych zabezpieczeń DRM.

Obecnie większość księgarni oferuje więc książki w dwóch formatach – MOBI oraz EPUB, co pozwala je czytać na większości czytników dostępnych w Polsce. Kilka księgarni oferuje też automatyczne wysyłanie e-booków na Kindle oraz Dropboxa.

Uwagi na temat oferty rynku.

  • czytniki z ekranem LCD (szczególnie mocno promowany przez Empik i Weltbild model Trekstor) – wyjaśniałem wyżej, że najważniejszy w czytnikach jest ekran, dlatego nie warto wydawać pieniędzy na coś, co nie ma papieru elektronicznego.
  • czytniki budżetowe (ok. 300 złotych) – z ekranem e-papierowym, ale innych firm niż e-ink – można tu wyróżnić czytniki Trekstora, Vedii, albo Oyo – tu rzeczywiście czytać się da, ale możemy cierpieć z powodu słabszego oprogramowania.
  • Są solidne czytniki podstawowe (ok. 350-450 zł), to najtańsze modele Onyxa, Pocketbooka i Kindle – i to często dobry wybór na sam początek, jeśli nie mamy wielkich wymagań.
  • Są wreszcie czytniki „topowe” (od 500-800 zł), które mają dodatkowe funkcje, choćby internet, ekran dotykowy albo światełko. Warto je brać, jeśli wiemy, czego oczekujemy.
  • Niestety wiele marek czytników nie jest oficjalnie dostępnych w Polsce, należą do nich Sony, Nook, albo Kobo – to solidne konstrukcje, można je sobie sprowadzić prywatnie, ale co np. z realizacją gwarancji? Uwaga – to że jakiś polski sklep ma w ofercie dany czytnik, nie oznacza, że… ma go oficjalnie! Kupując np. Nooka nie będziemy mogli kupować w sklepie producenta, który Polski nie obsługuje…
  • Parę polskich firm sprzedaje czytniki niezależne od platformy takie jak Onyx, Pocketbook, Iriver. Mają często dość zaawansowane funkcje, choć nie zawsze podąża za tym jakość oprogramowania i wygoda obsługi. To może być niezły wybór dla doświadczonego użytkownika, który przede wszystkim wie czego szukać. Czytniki te na ogół mają polskie wsparcie i gwarancję. Odsyłam np. do mojego testu Onyxa i62 espresso.
  • Jest już w sprzedaży pierwszy czytnik kolorowy – Jetbook Color – jednak z racji licznych problemów i wysokiej ceny trudno go na razie polecać.
  • No i jest Kindle, który stanowi wciąż wzór dla konkurencji.

Dlatego, choć wybór jest coraz większy, ja od 3 lat polecam Kindle. Zobacz dlaczego.

107 odpowiedzi na „Jaki czytnik e-booków wybrać?

  1. gocha pisze:

    ta strona z recenzjami czytnika Oyo juz chyba nie działa

  2. Mekk pisze:

    Ekran dotykowy ma dwa ważne zastosowania (przynajmniej na moim Sony): zaznaczanie cytatów (pac pac palcem, pociągnąć i już) i dostęp do słownika (pac pac w słowo i mam popup z jego definicją). Te funkcje trudno zrobić używalnie bez toucha.

    • Robert Drózd pisze:

      No właśnie z tym pac pac palcem miałem bardzo kiepskie doświadczenia przy zaznaczeniu na iPadzie. Co chwilę trafiałem nie w to co trzeba, przez co zaznaczenie wcale nie było szybsze niż przejście kursorem do właściwej linijki…

      • Mekk pisze:

        Może to zależne od aplikacji… No i dodajmy, że na Sony jest też pod ręką łatwe do wyjęcia piórko, używałem np. gdy miałem zmarznięte palce i faktycznie było trudniej dobrze trafić.

  3. Marek P. pisze:

    Czy istnieje możliwość zakupu czytnika, który nie ma absolutnie żadnego dostępu do internetu? Dla niektórych ludzi największą barierą przed kupieniem czytnika jest obawa o własną prywatność. Urządzenia, które są podłączone do internetu i są związane z kontem u jakiegoś dystrybutora książek, są potencjalnie ogromnym polem do nadużyć. W skrócie: firma, która sprzedaje książki, wie wszystko o zainteresowaniach swojego klienta. Wie, co czyta, jakie książki go interesują itd. Stąd pytanie: które czytniki zapewniają całkowitą prywatność – tj. brak połączenia z internetem i sieciami komórkowymi?

    • Robert Drózd pisze:

      Dziś właściwie każdy bardziej zaawansowany czytnik ma co najmniej połączenie WIFI, ale oczywiście są takie które nie mają np. Onyx 60S, albo eClicto.

      W przypadku Kindle można po prostu nigdy nie włączać sieci i nie konfigurować WIFI. W takie rzeczy jak potajemne łączenie się i wysyłanie danych nie wierzę.

      Trudno mi się odnieść do Twoich obaw, bo nie wiem o jakie nadużycia może chodzić. O to, że dystrybutor zaproponuje lepiej książki dobrane pod mój gust i z tych ich rekomendacji korzystam?

      • Gocha pisze:

        Osobiście popieram obawy Marka. Ja tez sie zastanawialam nad kwestią prywatności i tez nie podoba mi sie, ze kupujac jakies urzadzenie od razu jestesmy gdzies tam zarejestrowani. Zwlaszcza, że było juz sporo przypadków włamań do baz danych. Ale rejestracja ma tez czasem plusy.
        Ostatecznie zdecydowałam sie na Kindla i używam go dość beztrosko.
        Bez tego co daje opcja Wi-FI czy 3G urządzenie to nie byłoby dla mnie komfortowe. Do kompa podłączam go max 1 raz w tygodniu. Nie wyobrazam sobie podłączac Kindla za kazdym razem gdy znajde cos ciekawego do czytania. Nawet gdy siedzac w pracy na necie znajde jakis ciekwawy artykul, który chce przeczytac, a chwilowo nie mam na to czasu, to wysyłam go na Kindla, który siedzi w domu i wieczorem sobie to czytam.

  4. Nerdziakowa pisze:

    Witam,
    Jestem jeszcze młodą gimnazjalistką, ale nie przeszkadza mi to w byciu zapaloną czytelniczką.
    Chciałam sprawić sobie Kindle 3, ale widząc, że najtańszy czytnik na allegro kosztuje 480 zł, zastanawiam się, czy kupować tam czy na amazonie. Chciałabym otrzymać go najlepiej do 9 lipca 2011. Mam jeszzce jedno pytanie – czy będę mogła znaleźć dużo książek 9głównie powieści) za darmo, czy jest z tym kłopot? Jest możliwość pobrania ebooków ze stron typu chomikuj? Jestem w tym nowa, proszę o wyrozumiałość i pomoc, pozdrawiam.

    • Robert Drózd pisze:

      Jeśli zamówisz dzisiaj (4 lipca), to kurier do 9 powinien spokojnie przyjechać. Nie ma sensu przez Allegro, bo tylko więcej zapłacisz, a droga ta sama.

      Jeśli masz książkę w DOC albo HTML (niezależnie skąd ją ściągniesz), to możesz ją spokojnie przekonwertować przy użyciu np. Calibre – zajrzyj do linka na temat programów do konwersji. Nie ma z tym żadnego kłopotu.

  5. Li pisze:

    Witam,
    jestem bardzo ciekawa Waszych opinii na temat czytników Sony.
    Czy otwiera on na przykład Empikowe ebooki? I jak w ogóle radzi sobie z polskimi znakami?
    Z góry dziękuję za odpowiedź!

    • Mekk pisze:

      Mam PRS-600, zrobiłem kiedyś opis: http://notatnik.mekk.waw.pl/archives/213-Sony_PRS-600_czyli_moj_gadzet_do_czytania.html

      Empikowych ebooków nie testowałem, nie kupuję książek z DRM, ale jest szansa że zadziałają, Sony to też Adobe Digital Editions.

      Polskie znaki chodzą gdy są zaembedowane w książce albo gdy się przeflaszuje czytnik. Domyślny font nie ma polskich znaków. Patrz mój artykuł.

      • Li pisze:

        Mekk, dzięki za odpowiedź. Przeczytałam Twój opis, dziękuję za udostępnienie linka. Zastanwiam się nad zakupem PRS-950SC, w opisie na stronie sony.com jest napisane, że obsługiwane są pliki DRM. Więc chyba empikowe książki powinny wejść, jedynie kwestia pozbycia się braku polskich znaków.
        Pozdrawiam.

        • Robert Drózd pisze:

          Tyle że w przypadku polskich znaków na Sony – jeśli zmienisz oprogramowanie czytnika, tracisz gwarancję (w Polsce chyba i tak jest mało warta), jeśli chcesz przekonwertować e-booka, to musisz zdjąć zabezpieczenie, co… stawia Cię w tej samej sytuacji co użytkowników Kindle.

  6. Sławek pisze:

    Czy jest mozliwość wgrania do Kobo Toucha jakiegoś słownika PL – EN (jak w kindle`u)?

  7. Jarek pisze:

    Zamierzam niedługo kupić czytnik kindle. Mam jednak problem z wyborem. Otóż mieszkam w UK i w Tesco mogę kupić Kindle Keyboard za £109 (bez żadnej przesyłki). Mogę zamówić także Kindle Classic za £89 + przesyłka. Wyjdzie to trochę taniej niż wersja z klawiaturą, jednakże nie wiele. I tu moje pytanie, który czytnik wybrać? Dodam tylko, że nie zamierzam słuchać audiobooków.

  8. Dolcissimaa85 pisze:

    Witam wszystkich
    Juz jakis czas temu myslalam nad kupnem Kindle 3, ale tak sie zlozylo ze kupilam tablet, i oczywiscie mam ogromne trudnosci do czytania ebookow na tablecie, uzywam go przewaznie do ogladania filmow gdy jestem poza domem czasami internet, ale nie lubie internetu w urzadzeniu z wyswietlaczem dotykowym wiec wole przegladac internet w malym bo malym ale duzo wygodniejszym telefonie Blackberry..
    No i powrocil pomysl zakupu Kindelka 4, chyba Classic, bo nie wiem czy bede uzywac klawiaturki, wersja 3G kuszaca, ale jednak Kindle sluzy do czytania wiec internet to dodatek, ale majac juz tablet i Blackberry non stop podlaczony z internetem chyba Kindle 4 Classic jest dla mnie wystarczajacy,
    Mam Pytanie dotyczace, polskich znakow, czy Kundelek je wyswietla bez problemu?
    Ksiazki w formacie mobi, ladnie prezentuja sie na ekranie? Nic sie nie rozjezdza itp?

    pozdrawiam

    • Dolcissimaa85 pisze:

      I jeszcze 2 pytanka ktore teraz mi przyszly do glowy,
      Jak wiadomo polskich ebookow z Amazon.com jest malutko, a jak to sie ma z innymi jezykami? chodzi mi w szczegolnosci o jezyk wloski?

      Tak sie przygladam teraz temu Kindle z 3g, i zastanawiam sie czy rozni on sie czyms od swojego poprzednika Kindle 3 z 3g?!

      Zrobilam symulacje zamowienia na amazon do Kindle classic i wychodzi mi z przesylka i clem 116 euro ( mieszkam w IT) a Kindle 3g 188 euro, w sumie roznica ok 70 euro…

  9. Mihao pisze:

    A co sądzicie o tym:
    http://www.mirasoldisplays.com/press-center/press-releases/2011/11/kyobo-korea’s-largest-bookseller-introduces-kyobo-branded-color-
    Z tego co widzę ani to e-ink, ani normalny wyświetlacz. Ciekawe jak się na tym czyta. Nagle wyrosła Kindlowi konkurencja?

  10. paveln pisze:

    Chcę w końcu stać się posiadaczem e-czytnika. Czytam sporo, a książek nie mam już gdzie lokować. Myślę o Kindle Classic. W moim komputerze jest Linux. Czy w związku z tym mogę mieć kłopoty z konwersją plików? Od razu zaznaczam, że mam 58 lat i co prawda w stosunku do moich rówieśników jestem zaawansowany informatycznie, ale w stosunku do młodszych to oczywiście nie.

    • Robert Drózd pisze:

      Program Calibre, który jest podstawowym narzędziem do konwersji ma wersję linuksową i działa tam bardzo dobrze. Jest on prawie w całości spolszczony.

      Pewne problemy mogą być tylko z konwersją książek zabezpieczonych DRM, z niektórych polskich księgarni, ze względu na brak pod Linuksem programu Adobe Digital Editions. Więcej o tym pod linkami.
      - http://swiatczytnikow.pl/jak-czytac-e-booki-z-drm-na-kindle-konwersja-w-30-sekund/
      - http://mmazur.7thguard.net/2010/10/21/kindle-i-obchodzenie-zabezpieczen-babci-jagodki/

      • paveln pisze:

        Gdy przeczytałem to co jest „pod” tymi linkami, to pomyślałem, że chyba zrezygnuję. Jeżeli wydawcy i producenci będą sprawiali tak wielkie problemy przed potencjalnymi klientami, to nie wróżę dobrze czytaniu na ekranie, a wzrost czytelnictwa w Polsce nie wydaje się możliwy. Sukces telefonii komórkowej polegał, między innymi, na prostocie i niskiej cenie nośników.
        A tak nawiasem mówiąc (pisząc) dzisiaj (8_12_2011) ceny w EMPIKu e-booków są niskie. Na trzech sprawdzonych książkach około 1/3 niższe niż książek papierowych.

        • Mekk pisze:

          Kindle jest dość dobrze zrobione, cały ten DRM jest schowany i – póki człowiek czyta tylko przy pomocy Kindle (czytnika) lub Kindle (aplikacji – linuksowej nie ma ale windowsowa działa dobrze pod wine, teraz zaś dojdzie jeszcze przeglądarkowa), problemów nie ma. Kłopoty zaczynają się gdy chce się książkę przekonwertować, poprawić itd itp. Ale kluczowy problem Amazona w tej chwili to praktyczny brak polskiej oferty.

          DRM Adobe … ech, nie kopmy leżącego. W każdym razie jest bardzo daleki jakości Amazona+Kindle. A dla użytkownika Linuksa formalnie jest niedostępny a praktycznie bardzo kłopotliwy.

  11. Hania pisze:

    Proszę o radę. Miałam wielką ochotę na Kindle Touch. Koleżanka (zna angielski) zadzwoniła do Amazon i tam powiedziano jej, że nie będzie on działał w Europie. Na razie skończyło się więc na Kindle najprostszym z 4 generacji.
    Proszę o informację czy gdybym korzystała z Kindl Touch tylko jako lepszej wersji pendrive, czyli tylko książki do czytania i do słuchania (mp3) to nadal jest ryzyko, że on nie będzie działał. Nie muszę korzystać z internetu. Konsultant w Amazon nie umiał odpowiedzieć na tak postawione pytanie.
    Czy ktoś kupił Kindle Touch ( jest tego sporo na allegro) i używa go w Polsce? Jestem molem książkowym i taka wersja do czytania + słuchanie byłaby dla mnie super.

    pozdrawiam

    • marcin pisze:

      Kindle Touch będzie działał. W razie problemów z czytnikiem nie można skorzystać z gwarancji która jest respektowana na ten czytnik tylko w USA. Mój został zakupiony w stanach i przywieziony do Polski. Trochę brakuje mi w nim przcisku do przewijania stron… dotykiem czesto przewija się po dwie strony na raz.

      Czy Ktoś kupuje angielskie książki z ebooooks.com? Cena intersujących mnie ebooków jest tańsza niż w amazonie.

      • Robert Drózd pisze:

        Ktoś o te ebooooks mnie już pytał. Serwis wygląda mi na ściemę zrobioną przez piratów w celu wyłudzania kasy i ew. numerów kart.

        Wystarczy popatrzeć na regulamin, w którym nawet nie wymieniono kto za tym sklepem stoi:
        http://www.ebooooks.com/pages/Terms-and-Conditions.html

        Ale ostateczne potwierdzenie, że to jest serwis piracki to fakt, że można tam znaleźć Harry’ego Pottera – a jak wiadomo, pani Rowling na razie NIGDZIE swoich ebooków nie sprzedaje.

    • Michal pisze:

      Nie wiem jak wyglądała rozmowa Twojej koleżanki z Amazonem, nie sądzę żeby ją celowo okłamali, ale:
      Mam Kindla Touch, wersja z reklamami, kupiony w Stanach, używany w Polsce. Działa wszystko prócz… reklam:). Czyli de facto mam wersję bez reklam, w niższej cenie. Żadnych roblemów z przewijaniem stron nie mam, trzeba po prostu wyczuć urządzenie. Warto zwrócić uwagę, że przewijac można na 2 sposoby: jeden imitujący przewracanie strony w książce (slide palcem po ekranie), i zwykłe ‚klinnięcie’ palem na prawej części strony. Od momentu kupienia (miesiąc temu) sprzęt nie sprawiał żadnych problemów, czytam codziennie po 2 godziny i bateria dopiero po miesiącu wymagała doładowania, ale też nie spadła do 0, doładowałem na wszelki wypadek. Wspaniałe urządzenie!

      • Sławek pisze:

        czy korzystasz ze słownika? jak to wygląda, przyciskasz paluchem i pokazuje się tłumaczenie czy ja? uciążliwe?

        • Michal pisze:

          Czytam głównie książki po polsku, więc ze słownika korzystam rzadko. Tym niemniej jest to b. wygodne: przytrzymujesz dłużej palec na danym słowie (żeby czytnik zorientował się że nie chcesz np. przerzucić strony), odrywasz rękę i masz wyświetloną definicję. Słowniki są dwa, oba bardzo porządne.

  12. Katharsis pisze:

    Jeśli nie masz doświadczenia: nie kupuj urządzenia z touch screenem, jeśli chcecie na nim czytać. Lepiej zainwestuj w model z klawiaturą i miej pewność, że go przez przypadek nie porysujesz (np. paznokciem).

    • Mekk pisze:

      Używam od dawna urządzeń z touch-screenem i jakoś nie udało mi się zarysować. A operacje takie jak wybór książki, przechodzenie przez spis treści, zaznaczanie cytatu, zerkanie do słownika – są duuuuuuużo wygodniejsze i szybsze, po prostu wskazujesz co chcesz.

      Tradycyjnie touch zmniejszał czytelność (nakładka dotykowa na einkowym ekranie) ale najnowszych czytników to już nie dotyczy (mój przypadek, patrz http://notatnik.mekk.waw.pl/archives/270-Sony_PRS-600__Sony_PRS-650.html )

    • Michal pisze:

      Kindla Touch raczej trudno porysować, trzeba by się bardzo starać. Jeśli oczywiście nie nosi się go luzem w torbie z kluczami i kamieniami;)

  13. szut pisze:

    Witam,
    przymierzam się powolutku do zakupu jakiegoś czytnika.
    Z tego co widzę, najbardziej polecany jest Kindle. Powoli „dojrzewam” do wersji z wifi za 109 USD http://www.amazon.com/Kindle-Wi-Fi-Ink-Display-international/dp/B0051QVF7A/ref=lh_ni_t
    Zdecyduję się zapewne na dodatkową ładowarkę sieciową (dużo podróżuję, a nie zawsze zabieram komputer, zresztą nie bardzo ufam ładowaniu przez USB).

    Mam jednak kilka pytań:
    1. Czy konwertowanie książek jest uciążliwe? Z suchych opisów w tym serwisie, to zaczęło mi się nawet odechciewać zabawy z czytnikiem… Nie, żebym się komputera bał, różne dziwne kombinacje z softem wyczyniam od ładnych paru lat. Chodzi mi raczej o to, czy sama procedura zakupu, niezbędnej konwersji i ładowania książki zajmuje dużo czasu.

    2. Czy kabelek USB dostarczany z czytnikiem służy wyłącznie do ładowania baterii, czy może również do przesyłu danych z komputera? Czy też dla przesyłu danych muszę nabyć inny kabelek? Przecież nie wszędzie jest wifi…

    3. Czy zakupiona książka działa tylko na jednym czytniku?

    4. Jak wygląda sprawa kodowania cyrylicy? Czy książka zakupiona w rosyjskiej księgarni zostanie prawidłowo wyświetlona? W necie cyrylica jest kodowana na różne sposoby (ISO, KOI, UTF…). Jak to wygląda w przypadku czytników? Czytam głównie po rosyjsku, więc ta kwestia ma dla mnie znaczenie podstawowe.

    • Robert Drózd pisze:

      ad 1. Nie jest uciążliwe. W większości przypadków wystarczy zainstalować jeden program (np. Calibre), dodać do niego książki, kliknąć „konwertuj” i tyle.

      Problemy mogą być w dwóch przypadkach PDF – tutaj czasami trzeba popracować oraz jeśli książka jest zabezpieczona DRM – to akurat wymaga jednorazowego przygotowania Calibre.

      ad 2. oczywiście kabelek jest też do przesyłu danych. To standardowy kabel USB-micro USB, takie same mają np. telefony HTC.

      ad 3. jeśli chodzi o książki z Kindle Store – to zwykle można je odczytać jednocześnie na 6 urządzeniach. Książki z innych źródeł – bez ograniczeń.

      ad 4. Kindle i większość współczesnych czytników obsługuje UTF-8 więc nie powinno być problemów. Jeśli nie masz pewności, to proponuję zrobić test „na sucho”, przed kupnem czytnika:
      - kupić książkę
      - przekonwertować (o ile będzie konieczność)
      - otworzyć w symulatorze Kindle: http://swiatczytnikow.pl/podejrzyj-ksiazki-na-sucho-kindle-previewer-kindle-for-pc/

    • Michal pisze:

      Jak jest z cyrylicą nie wiem, ale chińskie znaki jako PDF lub skonwertowany z PDFa MOBI Kindle czyta bez problemu. Reszta jak napisał Robert – generalnie lekko łatwo i przyjemnie.

    • Mekk pisze:

      Nie wiem jak jest robiona cyrylica w .mobi, w przypadku plików .epub (na czytniki Sony, Kobo i pare polskich wynalazków) rosyjskie księgarnie zazwyczaj embedują właściwy font wewnątrz .epuba by był kompletny i niezależny od wyposażenia czytnika. Rozmiar pliku trochę większy ale za to kłopoty niemal wykluczone. Mobi też sprzedają więc myślę, że jest dobrze.

      Kupowałem parę książek na litres.ru, bardzo przyjemna księgarnia dająca wiele formatów naraz co raczej wyklucza potrzebę konwesji (patrz screenshot w artykule http://notatnik.mekk.waw.pl/archives/239-Ech,_ebooki.html, mobi jest na kindle, epub na wiele innych, tekst, rtf czy pdf na PC )

      • Mekk pisze:

        Aha, może jeszcze napiszę wyraźniej: książki bez DRM można sobie kopiować gdzie się chce – to po prostu pliki (to dotyczy min. książek z litres.ru).

        Książki z DRM – zależnie od tego który to DRM. Jak napisał Robert – w Amazonowym DRM można dopiąć do 6 urządzeń Kindle lub programów Kindle na PC (ale wszystkie do jednego konta Amazon!). DRM Adobe (stosowany w wielu księgarniach z .epub) – teraz nie pamiętam, na Kindle w każdym razie czytać się tych pozycji nie da.

  14. Aleksandra pisze:

    Witam wszystkich. Spędziłam dzisiaj cały dzień na przeglądaniu ofert czytników ebooków, ponieważ mam dość budzenia się w czerwonymi oczami po kilku godzinnym czytaniu książek na komputerze. Prawie kupiłam godzinę temu iRivera story HD (ogromny plus za obsługiwanie formatu ppt-prezentacje na uczelnie) ale po rozmowie z bratem (który skierował mnie by the way na tą stronę) zastanawiam się nad Kindle Keyboard 4gb. Znalazłam dobrą ofertę na eBay, ale zastanawia mnie co oznacza opis Amazon Kindle Keyboard 4GB, Wi-Fi + 3G (Unlocked). Wersja Unlocked kosztuje 100£+przesyłka a wersja (Sim free) kosztuje ok 30£ drożej. 30£ to nie majątek ale muszę wiedzieć za co płacę :) A! i jeszcze jedno pytanie: Mam Mac’a, wiec czy programy do konwertowania na format „przyjazny” Kindle zainstaluje bez problemu? Ksiązki najczęsciej ściagam w formacie pdf.
    Pozdrawiam i dziękuję za wyrozumiałość! Ta strona jest wspaniała!

  15. Drimik pisze:

    Witam,
    Staram się coraz więcej czytać po angielsku. Spodobała mi się funkcjonalność wbudowanych słowników języka angielskiego. Testuję obecnie Kindle PC i bardzo fajnie to działa.
    Mam takie pytanie – jeśli dość często sprawdzam znaczenia słów to który Kindle będzie bardziej wygodny w użyciu: Classic czy Touch?
    Dziękuję i pozdrawiam.

  16. Robert pisze:

    Wiem, ża Autor bloga nie jest w stanie wszystkiego aktualizować, ale onyx boox ma ekran Pearl: http://onyx-ereader.pl/pl/specyfikacjam92

    • Robert Drózd pisze:

      Dzięki za zwrócenie uwagi – faktycznie artykuł nie był od paru miesięcy aktualizowany, uzupełniłem parę rzeczy.

  17. Kitty pisze:

    Do czego przydaje się klawiatura w Kindlu? Czy ktoś z was zamawiał Kindla z reklamami, jakie wrażenia?

    • jaenelle pisze:

      Ja mam Kindle Touch z reklamami. Do Polski nie da się go zamówić, jedynie na terenie USA, można też kupić przez Allegro. Reklamy nie są uciążliwe, występują tylko jako wygaszacz ekranu i malutki pasek na dole w menu. Nie przeszkadzają w niczym, nie pojawiają się w czasie czytania itd. Ja w sumie nawet wolę tę wersję, bo mam prawie codziennie nowy wygaszacz, nie nudzi się ;)

  18. Pingback: BLOG.NEXTO.pl » Jak najłatwiej czytać ebooki?

  19. Khael pisze:

    Witam wszystkich. W najbliższej przyszłości planuję kupić czytnik, i zastanawiam się nad Prestigio 3562B, jednak ciężko znaleźć na jego temat jakieś konkretne opinie. Miał ktoś może z nim do czynienia? Ewentualnie jaki czytnik w zbliżonej cenie jest warty polecenia?

  20. Katarzyna pisze:

    Witam, chcialabym zapytac czy mozna ustawic w Kindle polski jezyk? Chcialabym kupic Kindle rodzicom i obsluga urzadzenia w jezyku polskim jest dla nich bardzo wazna…

    • Robert Drózd pisze:

      Kindle nie ma polskiego menu, ale obsługa jest tak prosta, że moja mama, która nie zna angielskiego radzi sobie bez problemu.

  21. koniczynka pisze:

    witam :)

    zastanawiam sie nad zakupem czytnika – ktory Waszym zdaniem lepszy – Kobo Touch czy Kindle Touch? Zaznaczam ze mieszkam w Irlandii, wiec moge bez problemu kupic jeden czy drugi w tutejszym sklepie :)

  22. marta pisze:

    Witam, bolą mnie już oczy od czytania PDFów na kompie, więc postanowiłam kupić czytnik e-booków. Ale teraz czytam tutaj powyżej, że jest jakiś problem z czytaniem plikó PDF na czytnikach i wymagana jest jakaś komwersja? O co chodzi? Czy czytniki nie mogą normalnie czytać PDFów? Zastanawiam się czy w takim razie kupowanie czytnika w ogóle ma sens. I jeszcze jedna sprawa – piszecie wyżej że czytniki automatycznie łączą się z internetem czy sieciami telefonii – czy da się to wyłączyć w opcjach na stałe po zakupie czytnika? Myśl, że ktoś by mnie śledził/inwigilował nie jest przyjemna.

    • Robert Drózd pisze:

      PDF jest formatem do druku więc na ekranie mniejszym niż wielkość druku zawsze będzie wyglądał kiepsko. Czytniki 6-calowe mają po prostu za mały ekran. Dlatego jeśli masz przede wszystkim czytać PDF, to polecam czytnik 10-calowy.

      Inna sprawa, że zależy co czytasz – coraz więcej książek jest w formatach czytnikowych (EPUB albo MOBI) które dostosowują się do wielkości ekranu.

      Internet oczywiście można wyłączyć.

  23. marta pisze:

    Czytam na komputerze głównie e-booki o samorozwou, motywacji, itp (po polsku) i większość tego co ściągam jest w pdf, nie wiem czy da się znaleźć jakieś inne formaty, nie spotkałam się przynajmniej jeszcze z innymi formatami e-booków które czytam niż pdf, doc txt, rtf, ewentualnie jpg. Bo jeśli kupię czytnik z Amazon, to czy będę mogła czytać na nim książki NIE z Amazonu? I czy jak kupię Kindle z allegro lub jakiegokolwiek polskiego sklepu to będzie działać?

    • Robert Drózd pisze:

      20-30 polskich księgarni sprzedaje już e-booki na Kindle. Co do samorozwoju to masz np. masę tytułów na Nexto czy Złotych Myślach.

      Co do PDF najlepiej abyś spotkała się z kimś kto ma Kindle i sprawdziła czy Twoje pliki dają się czytać.

  24. agata pisze:

    czy czytnik jest dostępny w wersji językowej po polsku ??? ale przy wysłaniu na Cypr?? jak powinam go w takiej sytuacji zamówić ??

  25. farmer pisze:

    Czy Prestigio 3464 ma ekran firmy eink z Pearl (czyli taki jak Kindle 5) ?

  26. sylwiusz pisze:

    a ja używam BOOKEEN-a CYBOOK OPUS i jestem w 100% zadowolony z tego czytnika. Od czytnika oczekuję, że umożliwi mi czytanie i opus daje mi taką możliwość w 100%. Mam już dosyć czytników, telefonów, które myją, szyją, robią loda, łączą się z netem czy tego chcę czy nie itd. itd i końca nie widać. Jak coś jest do wszystkiego jest do niczego. OPUS to prostota, wysoka jakość wykonania i funkcjonalność. POLECAM, na rynku wtórnym do kupienia za grosze.

  27. Rafał pisze:

    A jak wygląda sprawa czytnika Nook? Na allegro widziałem po 200 parę złotych?

  28. arak pisze:

    Mój Kindle Paperwhite 3G za prawie 1000zł zawiesił sie. W końcu oddali mi pieniądze

  29. Paweł pisze:

    Witam! Planuję zakup czytnika e-booków i waham się między dwoma modelami:

    Amazon Kindle Touch i Nook Simple Touch.

    Różnica w cenie to około 100zł na korzyść Nooka. I teraz moje pytanie, czy warto te 100zł zaoszczędzić, czy doinwestować w Kindle?

    Zależy mi szczególnie na:

    – łatwym przeglądaniu dokumentów „nieforemnych”, czyli pdfów zrobionych z kserówek, gdzie na jednej stronie dokumentu są dwie strony książki (potrzebna tu zgrabnie i płynnie działająca funkcja obracania ekranu, oraz przybliżenia, także przesuwania na przybliżeniu).

    – dobrze działającej funkcji słownika

    – możliwości przeglądania internetu.

    Do takich rzeczy będę używał czytnika, oprócz standardowego czytania książek. Jest ktoś w stanie coś polecić?

    Na filmikach w necie widać też że takie urządzenia nie działają zbyt płynnie, potrzeba około sekundy na załadowanie nowej strony i przy tym „wariują” kolory. Na żywo też to tak wygląda?

    Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi.

  30. Kaila pisze:

    Zastanawiam się nad zakupem:
    Kindle Classic 4 – cena trochę ponad 200zł oraz Odyssey Frontlight HD – cena 350zł

    Proszę o podpowiedź który wybrać – Kindle wiadomo, z kolei Odyssey ma podświetlenie.

  31. aryst pisze:

    ja niestety zakupiłem miesiąc temu kindle classica za 320zł…szkoda, ze wtedy Odyssey Frontlight nie był w takiej cenie, nie zastanawiałbym się ani chwili nad wyborem.

  32. chris pisze:

    Czy któraś z firm planuje wprowadzić do sprzedaży nowe czytniki 10 calowe?

    • Robert Drózd pisze:

      Na razie nic o tym nie wiadomo – w zasadzie od ponad roku nie było żadnego nowego modelu 10″. W 2014 Sony ma wprowadzić model 13″ – ale nie ma pewności czy to w ogóle wyjdzie poza Japonię.

      • chris pisze:

        W zaistniałej sytuacji stoję przed
        niełatwym wyborem, zakup (raczej
        używanego) przestarzałego Kindle’a DX, czy może Onyx Boox M92 Black Pearl? No chyba, że ma pan jakieś inne propozycje. [dodam tylko, że chodzi o dość rozbudowane pdf'y
        naszpikowane matematycznymi
        wzorami i ewentualne korzystanie
        z przeglądarki (oczywiście nie
        notorycznie;) np. w celu sprawdzenia poczty czy wyszukania hasła w Wikipedii]

  33. chris pisze:

    W zaistniałej sytuacji stoję przed niełatwym wyborem, zakup (raczej używanego) przestarzałego Kindle’a DX, czy może Onyx Boox M92 Black Pearl? No chyba, że ma pan jakieś inne propozycje. [dodam tylko, że chodzi o dość rozbudowane pdf'y naszpikowane matematycznymi wzorami i ewentualne korzystanie z przeglądarki (oczywiście nie notorycznie;) np. w celu sprawdzenia poczty czy wyszukania hasła w Wikipedii]

  34. Wiosna pisze:

    Witam,
    Nie miałam nigdy czytnika, ale teraz chcę kupić dla syna. Synek jest uzdolniony językowo i bardzo dużo czyta w różnych językach. Uwielbia też słuchać audiobooki.
    Obecnie jesteśmy w USA na leczeniu. Czeka go operacja i bolesna rekonwalescencja. Chcę, żeby miał fajny czytnik do szpitala, który będzie mu potem służył w Polsce. Zwłaszcza, że tu w USA kupimy na pewno taniej.
    Mile widziana byłaby możliwość pobierania darmowych ebooków i audiobooków, gdyż syn dużo czyta, a nie uznajemy piractwa…
    Co byście nam polecili?

    • Robert Drózd pisze:

      W tej sytuacji wydaje mi się, że najlepszy wybór to po prostu Kindle – pytanie czy najprostszy, który w Stanach jest za $69/$89 – on jest bardzo lekki, w sam raz do czytania w łóżku, czy Paperwhite – z dodatkowym podświetlaniem.

      • Wiosna pisze:

        Czy jeśli zarejestruję Kindle tutaj w USA to potem po powrocie do Polski nie będzie żadnego problemu z jego użytkowaniem (ściąganie książek itp)? Czy jakiś model Kindle nadaje się też do słuchania audiobooków?

        • Wiosna pisze:

          Już doczytałam – do audiobooków musiałby być Kindle Fire, czyli tablet, więc nie o to mi chodzi. Niech będzie to czytnik nie męczący wzroku, z łatwym dostępem do słowników, więc typu touch. Rozważam teraz dwa modele: Kindle Paperwhite i Kindle Paperwhite 3G. Nie bardzo rozumiem, jaka jest między nimi różnica… I w jednym i w drugim przypadku mieści tyle samo książek. Za co zatem płacimy w przypadku 3G?

          • MK pisze:

            za możliwość korzystania z bezpłatnego internetu, gdy czytnik jest w zasięgu sieci komórkowych. Ograniczone jest to do chmury Amazonu, wikipedii i chyba też sklepu Amazonu.

            W Twoim przypadku, jeśli w szpitalu nie ma dostępu do wifi, to będziesz mogła wysyłać książki synkowi na czytnik mailem z domu/pracy/etc. On wysyła Ci smsa: „mamo, chciałbym przeczytać książki: X, Y, Z” i 5 minut później ma te książki na czytniku ;) Jeśli 3g pozwala też na dostęp do sklepu, a chyba tak jest, to może sam sobie pobrać książki, bo Amazon ma też pozycje bezpłatne.

            Bez 3G nie będzie tak szybko, bo albo czytnik będzie musiał dostać się w zasięg WiFi, albo trzeba go będzie podłączyć do komputera, który ma dostęp do Internetu.

  35. jack pisze:

    dlaczego kindle touch zniknął ze sklepu , czy ma jakieś braki ? mam możliwość kupić w Tesko w UK ale się wstrzymałem .

    • Robert Drózd pisze:

      Kindle Touch jest modelem który w ubiegłym roku został zastąpiony przez Paperwhite czyli czytnik z podświetlaniem. Jeśli coś jeszcze bywa(ło) w sklepach to raczej pozostałości magazynowe.

  36. Dariusz pisze:

    hej potrzebuje pomocy chce kupic mojej żonie kindle tylko niewiem jaki model wybrac.
    prosze no pomoc!

  37. Dariusz pisze:

    zastanawiam się nad KINDLE 4 2GB EBOOK READER 6″ e-INK SCREEN SILVER WIFI 6 IN. lub
    NOOK Simple Touch Ebook Reader 2GB, Wi-Fi, 6in – Black
    A może coś innego??
    prosze o pomoc!!

  38. gosia pisze:

    ja również chciałabym zakupić czytnik. Jaki polecacie i gdzie najlepiej go kupić?

    • Mariusz pisze:

      Witam, tez jestem w tym temacie zielony ale po reszerszach w necie zakupilem dla dziewczyny Tolino Shine. Ma coprawda jezyk niemiecki gdyz jest produkowany na rynek niemiecki, austriacki i szwajcarski jednakze ma wszystkie cechy ktore przemowily do mnie a mianowicie rozdzielczosc, podswietlenie ekranu, e-ink, itp….
      Przesylam wam stronke gdzie mozecie sobie fajnie porownac mozliwosci czytnikow.

      http://www.ebook-reader-tests.de/vergleichstabelle-und-preisvergleich/

  39. Effka pisze:

    Witam!
    Chciałabym kupić czytnik dla mojego chłopaka. I mam straszny problem z wybraniem czegokolwiek, bo kompletnie nie znam się na tym. On dużo czyta w języku rosyjskim. Możecie coś polecić?

  40. papeusz pisze:

    Witam.

    Jak ma się kwestia korzystania z czytników przez dwie osoby jednocześnie? Czy są w nich zaimplementowane mechanizmy „pamiętania” gdzie się skończyło czytać w każdej książce, czy tylko ostatnio otwartej? Można się przełączać między jedną pozycją a drugą bezproblemowo?

    • Dariusz pisze:

      hej ja kupiłem mojej żonie nook GlowLight eReader. jest bardzo zadowolona i ja przy okazji tez kozystam,jest super. nie ma problemu z kozystaniem przez kilka osób wybierasz ksiazke i masz tam gdzie skonczono czytac.

  41. Narciarz pisze:

    Witam.
    Szukam czytnik e-booków z podświetlanym ekranem.
    Który czytnik według Was jest lepszy?
    -PocketBook 623 Touch Lux Black
    -Onyx C65 AfterGlow?
    -A może jest jeszcze inny wart uwagi czytnik e-booków z podświetlanym ekranem.
    Z góry dziękuję za pomoc w tym trudnym dla mnie temacie.

    • Dariusz pisze:

      nook GlowLight eReader

      • Narciarz pisze:

        Witam.
        Dziękuję za podpowiedź co do czytnika nook GlowLight e Reader.
        Czy można prosić jeszcze o opinię.
        W ciekawej cenie jest dostępny czytnik Ebook Cybook Odyssey Frontlight HD Light B.
        Ma WiFi i podświetlany ekran.
        Czy jest duża różnica od czytnika Amazon KINDLE PAPERWHITE2.
        który ma również WiFi i podświetlany ekran ale kosztuje 200zł. więcej

  42. szymek pisze:

    Witam
    Szukam czytnika do przeglądania obszernych plików PDF (schematy itp.), zależy mi na tym aby urządzenie posiadało możliwość rozbudowania wewnętrznej pamięci (np. slot na dodatkowe karty pamięci). Jaki model polecacie?

  43. JJN pisze:

    Witam,

    Jak wygląda kwestia otwierania na Kindlu książek z Empiku itp.? Trzeba EPUB konwetować, czy nie?

  44. Niefart pisze:

    Zakupiłam ostatnio Kobo Glo, po przeczytaniu dobrych recenzji, analizie parametrów itd. Czytnik wieszał się co chwila, wymagał resetu „na spinacz”. Po wgraniu książek przez kabel zastygał na ekranie „processing content” na amen. Po resecie nie widział nowych książek. Zareklamowany – wymiana na nowy. Nowy czytnik – ten sam problem. Skoczyło się zwrotem pieniędzy… i zakupem Kindla. Polecam przy wyborze czytnika przeszukać też anglojęzyczne fora – ja zrobiłam to dopiero podczas reklamacji i okazało się, że antyfanów Kobo jest znacznie więcej.. mądry Polak po szkodzie.

  45. mfdoom pisze:

    Robercie, co myślisz o Cybook Odyssey Frontlight HD? Poszukuje czytnika z podświetleniem i fizycznymi przyciskami do przerzucania stron, wypatrzyłem go na allegro i  nie wiem czy warto?

  46. magda pisze:

    Dzień dobry.
    Proszę o radę. Mam kindla …2. Tak, wiem, egzemplarz muzealny :) Mimo, że działa, chcę kupić nowy czytnik, przede wszystkim lżejszy. W grę wchodzi albo Kindle Paperwhite II albo PocketBook 626 Touch Lux 2, który ma dobre recenzje i w rankingach wysuwa się na prowadzenie. Oczywiście jak kupię PocketBooka to nie będę mogła czytać na nim swoich książek kindlowych… Ale nie mam ich tak wiele, więc to nie jest główny argument.
    Paperwhite’a miałam okazję widzieć „na żywo”, PocketBooka nie.
    Czy ktoś może mi coś doradzić? Albo dołożyć się do przekonania, że nie ma co, kindle najlepszy? :)
    Z góry dziękuję!

  47. Fizyk pisze:

    ,,Liczą się wyłącznie czytniki z ekranem e-papierowym. Tylko taki ekran nie odbija światła i wygląda jak książka.”

    Gdy coś nieprzeźroczystego nie odbija światła to jest czarne :)

  48. J pisze:

    Planuje kupno mojego pierwszego czytnika. Jednak musi mieć on polskie menu. Jest ktoś w stanie mi powiedzieć, które urządzenia maja polskie menu a które na pewno nie?
    Nie za długo siedzę w temacie czytników.

  49. KJ pisze:

    Robercie, jestem zainteresowana zakupem czytnika. Mysle o zakupie Onyx Books t68. Jednak znalazlam zapowiedzi i86 i mocno zastanawiam się czy kupic t68 czy moze poczekać. Może masz jakies przecieki kiedy wejdzie na rynek i86? Będzie to moja alternatywa do wiecznie zajmowanego przez dziecko tabletu, na którym rzeczywiście kiepsko mi się czyta bo jest za ciezki i szybko oczy się mecza. No i oczywiście nie wiem czy wziąć mniejszy czy większy ;-) Ten i86 będzie miał lepszy wyświetlacz? Może mi pomozesz? Glupio pisze się bez polskich znakow ;-)
    Kasia

  50. teko pisze:

    Witam

    Zatanawiam się nad zakupem ebooka.

    Na allegro jest dobra oferta Odysey

    Ale czym tak na prawdę różnią się od siebie frontlight HD od odyssey wifi.

    i czy warto dopłacać te 100zł

    eboooka chciałbym też używać jako „tablet” do prostego przeglądania stron www dla starszej osoby.

    Co polecasz w niewysokiej cenie Robercie?

  51. Natalia Bartnik pisze:

    Witam,

    Kupiłam dziś czytnik amazon kindle 5 i mam problem ze zmianą rozmiaru czcionki. Wchodząc w menu, funkcja zmiany rozmiaru czcionki jest nie aktywna.

    Pomocy!

    PS:

    Czy da się zmienić język na polski?

  52. Joanna pisze:

    Witam. Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem czytnika.
    Onyx Boox M96 Universe – czy warto?
    Szukam czegoś z dużym ekranem – do czytania pdf w większości.
    Oglądałam specyfikacje kilkunastu innych o dużej przekątnej i w zasadzie ceny są podobne. Ten ma dość sporą cenę, ale nie odbiega od starszych modeli znacznie, a posiada spore możliwości w zakresie obsługiwanych formatów.

    • Robert Drózd pisze:

      Trudno powiedzieć. To jest zupełnie nowy model i nikt go jeszcze prawie nie miał w rękach. Na papierze to wygłąda na najlepszy czytnik 10″ od lat, ale w zasadzie nie ma konkurencji.

      Niedługo będę testował mniejszy T68 Lynx – on też ma Androida i generalnie obsługa powinna być podobna. W tym tygodniu powinien sie pojawić pierwszy wpis na ten temat.

      • Joanna pisze:

        Szukam czytnika z dużym ekranem. Rozważam Czytnik Onyx Boox M96M Zeus, ale cena kształtuje się podobnie. Do tej pory używałam tablet creative, ale ma on ograniczenia : męczy wzrok, baetria nie należy do zbyt wytrzymałych…. Znalazłam jeszcze Pocketbook Pro 912 vs PocketBook 623 Touch ale cena podobna. mniejsze czytniki są w większym wyborze. Przy większych – cena podobna, różnią się tylko obsługą i ilością funkcji. Szukam Prostego czytnika z dużym ekranem do czytania ebooków (pdf itp).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania.

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.