Nowość: Włącz alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Nowe wydanie Wielkiego słownika angielsko-polskiego z ling.pl – lipiec 2015

slownik-kolekcja2th

Wielki słownik angielsko-polski dla Kindle, przygotowany przez zespół ling.pl jest chyba najpopularniejszą polską pozycją w Kindle Store. Teraz dostał mocną aktualizację.

Mimo niemałej ceny, tylko przez moje linki partnerskie kupiło go już prawie 600 osób, a od wielu miesięcy słownik utrzymuje się w pierwszej dziesiątce kategorii Kindle Default Dictionaries w Amazonie.

Sam słownik obszernie testowałem w listopadzie 2014, porównywałem go też wtedy z darmowym Bumato. Po pół roku mogę potwierdzić, że jest to zdecydowanie mój główny słownik na wszystkich czytnikach Kindle i bardzo przydatne narzędzie, z którego korzystam na co dzień.

Parę dni temu ukazała się dość znacząca aktualizacja słownika, która została szczegółowo opisana na słownikowym blogu.

Co nowego?

Oto najważniejsze zmiany:

  • Zmniejszono rozmiary słownika, z ponad 50 MB do około 10 MB – nie oznacza to usunięcia treści, tylko lepszą kompresję.
  • Poprawiono działanie słownika na czytnikach klawiszowych (np. Classic) , gdzie w podglądzie hasła przy definicji często sporo miejsca zajmowała wymowa. Teraz wymowy w podglądzie nie ma – jest po przejściu dalej.
    screen_shot-13809
  • Ujednolicono transkrypcję fonetyczną, słownik korzysta teraz z własnej czcionki, zamiast wbudowanej w Kindle.

Sporo też mniejszych zmian, cytuję to w całości:

  1. Poprawiliśmy generowanie odmienionych form niektórych wariantów haseł. Dzięki temu wyszukiwanie knew powinno dać wynik know.
  2. Ujednoliciliśmy zapis amerykańskich wariantów pisowni haseł ponad 1600 haseł. Chodzi o hasła typu realization czy fiber.
  3. Poprawiliśmy oznaczenie formy liczby mnogiej (o określonym znaczeniu w podhaśle) około 500 rzeczowników.
  4. Ujednoliciliśmy zapis i wyróżniliśmy około 200 porzekadeł. Teraz wyświetlane są na dole hasła.
  5. Jednolicie wyświetlamy relację między skrótami a ich rozwinięciami w około 200 hasłach.
  6. Poprawiliśmy usterki w odsyłaczach 65 form wariantowych.
  7. Poprawiliśmy wyświetlanie 37 podhaseł w hasłach głównych.
  8. Ujednoliciliśmy zapis wymowy ponad 6000 haseł (m.in. z opcjonalnym akcentem na pierwszej sylabie i z różnie zapisaną, ale równoważną pozycją akcentu sylabicznego).
  9. W celu ułatwienia wyszukiwania haseł oznaczenia znaków towarowych (™ i ®) stosowane są teraz jako kwalifikatory użycia.
  10. W wielu hasłach są nowe przykłady.
  11. Wprowadziliśmy kilkadziesiąt oficjalnych nazw państw i terytoriów geograficznych, a także języków.
  12. Wprowadziliśmy informację o formach pochodnych i formach bazowych dla derywatów (np. baseness jest derywatem przymiotnika base, co jest opisane jako || ↗ base).

Dodano kilkadziesiąt nowych haseł, które wymienione zostały we wprowadzeniu do słownika.

slownik-nowe1 slownik-nowe2

Sporo też haseł poprawiono.

slownik-poprawione1 slownik-poprawione2

Uwaga – w historii zmian w samym słowniku mamy błędną datę „lipiec 2014” zamiast 2015.

Podsumowując – zmian jest sporo, może nie wpłyną na codzienne korzystanie ze słownika, ale bardzo się cieszę, że jego twórcy wciąż nad nim pracują.

Warto też zaglądać na bloga Wielki Słownik od kuchni, gdzie Marcin Miłkowski pisze o paru sprawach związanych z tym projektem.

Jak… otworzyć słownik?

Przypomnę, że jeśli chcemy otworzyć sam słownik (aby np. przeczytać wprowadzenie), to… nie znajdziemy go na ekranie głównym Kindle. Znajduje się w specjalnej kolekcji „Dictionaries”, zawierającej wszystkie słowniki i umieszczonej zawsze na końcu listy książek.

Czyli jeśli mamy np. 97 stron, trzeba przejść na stronę 97 (dotykając prawego dolnego rogu) i wybrać Dictionaries.

slownik-kolekcja1 slownik-kolekcja2

Przy okazji – obok kolekcji „Dictionaries” mamy kolekcję „Images” – zawiera ona obrazki wrzucone do folderu „/images” na czytniku. To taka nieoficjalna funkcja i raczej mało przydatna, mi się przydała jak robiłem kiedyś zdjęcie do antyporadnika prezentowego.

Jak zaktualizować słownik?

Aktualizacja słownika kupionego w Kindle Store nie jest niestety automatyczna i wymaga kontaktu z obsługą. Cytuję fragment z bloga:

Uwaga. Wszyscy nabywcy słownika mogą skorzystać z aktualizacji, ale nie jest ona automatyczna, gdyż w jej trakcie traci się zakładki i notatki w hasłach. O aktualizację należy poprosić obsługę; najwygodniej na czacie, wybierając najpierw stronę zamówienia słownika, a następnie prosząc o kontakt w innej sprawie (Something else). Amazon poleca kontakt telefoniczny, ale ma to umiarkowany sens, zważywszy na cenę połączeń. Na czacie sprawę załatwia się w minutę.

Zauważacie słusznie, że na stronach zamówienia nie ma linku do kontaktu – można korzystać ze standardowego linku Contact Us.

A oto jak może wyglądać rozmowa – przykład w komentarzach podał Wojciech:

05:25 PM PDT *****: Hello Mohan! There is a new version of one of my ebooks The Great English-Polish Dictionary – could you please update it on my account?
05:26 PM PDT Mohan: May I know the name of the book please?
05:26 PM PDT *****: The full name is The Great English-Polish Dictionary (2 million words): interactive – replaces the standard Kindle e-reader dictionary [Kindle Edition]
Amazon.com order number: *****
05:26 PM PDT Mohan: Thank you.
05:26 PM PDT *****: It’s about 10MB (old version is 50MB)
05:29 PM PDT Mohan: I’ve updated the content.

Wydawało mi się, że może też zadziałać zwykłe usunięcie słownika z czytnika i ściągnięcie na nowo, ale to nie zawsze działa.

Przypomnę, że słownik, zatytułowany The Great English-Polish Dictionary kupimy wyłącznie w Kindle Store.

W artykule linkuję do wersji amerykańskiej sklepu, ale jest też w niemieckiej oraz brytyjskiej, jeśli mamy tam akurat konto Kindle. 

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Korzystanie z Kindle i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

92 odpowiedzi na „Nowe wydanie Wielkiego słownika angielsko-polskiego z ling.pl – lipiec 2015

  1. Rafał pisze:

    „wybierając najpierw stronę zamówienia słownika, a następnie prosząc o kontakt w innej sprawie (Something else).”
    Proszę o pomoc, gdzie to dokładnie jest

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Hmm, faktycznie, na stronie zamówienia nie widzę linku do kontaktu, sam nie przechodziłem tego etapu bo mam swoją kopię recenzencką. Wydaje mi się że można skorzystać ze zwykłej opcji „Contact Us”, podlinkowałem w artykule.

      0
      • Sebastian pisze:

        Trzeba wybrać coś „na logikę” – oni i tak sobie potem czaty przełączają … PS Mi właśnie robią upgrade

        0
  2. reyka pisze:

    Czekam na taki słownik na Kobo, ale coś mi się wydaje, że będę dłuuuugo czekać, niestety…

    0
    • Mietek pisze:

      Kiedyś pisałem do Ling, czy nie przewidują wydania słownika w formacie np. Stardict (którą to można łatwo przerobić sobie na Kobo), ale według ich odpowiedzi nie ma takiej opcji – za łatwo to potem spiracić.
      Sam natomiast kupiłem wersję dla Kindle i w trakcie urlopu będę kombinował, jak by go tu przekonwertować do innego formatu

      0
  3. eremef pisze:

    Próbowałem opcji z usunięciem i dostarczeniem ponownie, dostałem wersję 55MB.
    Wszedłem więc na czat, konsultant zaproponował że zrefunduje poprzednie zamówienie i zamówię jeszcze raz, zgodziłem się, zakupiłem słownik ponownie i znów przyszła wersja 55MB, może autorzy coś namieszali

    0
  4. violino pisze:

    Problem 1: GDZIE jest ta opcja chatu ze strony z zamówieniem?
    Problem 2: W informacjach o słowniku jest data z listopada 2014, a więc z poprzedniej aktualizacji…

    0
    • iwona pisze:

      Dołaczam się do pytania, może ktoś bardziej spostrzegawczy napisze gdzie jest ten czat?

      0
      • Tomek pisze:

        Help -> Need more help? -> Contact Us -> Digital Services -> Kindle eBooks -> Something else
        Strona z zamówieniem może się przydać, żeby podać konsultantowi nr zamówienia.

        0
        • violino pisze:

          Jeśli ktoś używa amazon.co.uk nie ma takiej samej ścieżki (co może generować problemy, jakie ja miałam, zmyliło mnie brak „something else”). Jest My Kindle Books, a potem konkretne tematy, brak opcji dla innych zagadnień.

          0
        • iwona pisze:

          dzięki!

          0
  5. Rafał pisze:

    Doszedłem do Chatu. Dwa razy usuwałem z czytnika. Dwa razy Amazon wgrywał wersję i dwa razy starą (w opisie historii aktualizacji niestety nie było daty 2015)

    0
    • Tomek pisze:

      Też to przed chwilą przechodziłem. W historii nie ma zmian z 2015, ale plik waży 10M, więc zakładam, że po prostu opis zmian nie został załączony w słowniku.

      0
  6. Przemek pisze:

    Ja mam wersję 10MB, więc nie mogę sprawdzić, ale czy w celu aktualizacji nie wystarczy wejść na konto w Amazonie, gdzie zarządzamy plikami w chmurze, kliknąć na wielokropek i z menu wybrać Update? Pojawi się wówczas ostrzeżenie, że można stracić zaznaczenia i notatki, zatem należy stworzyć ich kopię.

    Na blogu słownika wspomniane jest, iż nie można używać go jako słownika w aplikacji Kindle na Androidzie, acz w moim przypadku działa to jak najbardziej, wystarczyło zmienić domyślny słownik. Nie mam za to możliwości wysyłanie plików mobi do chmury przez Udostępnij i nie wiem mogę dojść z jakiego powodu, aplikację mam ze sklepu Play, Android 5.0.

    0
  7. Leszek pisze:

    Jestem właśnie po rozmowie na chat i słownik został zaktualziowany. Szybko, sprawnie i skutecznie :)

    0
  8. Romek pisze:

    Ja rozmawiałem przez chat z Amazon.com. Załadowali mi na Kindle Voyage, iPhone i iPad, a także na moją półkę w Amazonie wesje o wielkości 10M, czyli pięć razy mniejszą od poprzedniej. Niemniej data wydania jest podana jako listopdad 2014 i najnowszy opis zmian we wstępie do słownika też ma datę listopad 2014. Ani słowa nigdzie o lipcu 2015. Chyba coś jest nie tak???

    0
  9. rafal pisze:

    Faktycznie plik wazy 10. Czy jest wiec jakis znak szczegolny nowej wersji. I jeszcze jedno w liście slownikow mialem go na 1 miejscu teraz spadl na koniec a ze mam ich kilka to przeszedl na druga strone. Jak zrobic aby byl pierwszy ( czytam – dotykam wyrazu – nie znajduje – chce zmienic – pokazuje sie lista slownikow no i chcialbym zeby ten byl pierwsz) przepraszam za brak ogonkow

    0
  10. Wojciech pisze:

    Załatwione w kilka minut na chacie, przyjemny support :)

    0
    • Karol pisze:

      Co im powiedziałeś?
      Mi powiedzieli, że mam aktualną i tą którą oni mają czyli z 2014 a usunięcie i ponowna wysyłka znowu wrzuciło mi wersję z 2104.

      0
      • Wojciech pisze:

        05:25 PM PDT *****: Hello Mohan! There is a new version of one of my ebooks The Great English-Polish Dictionary – could you please update it on my account?
        05:26 PM PDT Mohan: May I know the name of the book please?
        05:26 PM PDT *****: The full name is The Great English-Polish Dictionary (2 million words): interactive – replaces the standard Kindle e-reader dictionary [Kindle Edition]
        Amazon.com order number: *****
        05:26 PM PDT Mohan: Thank you.
        05:26 PM PDT *****: It’s about 10MB (old version is 50MB)
        05:29 PM PDT Mohan: I’ve updated the content.

        Sprawdziłem i faktycznie zapdejtował mi do nowej wersji.

        0
  11. Waldemar pisze:

    W ciągu kilku minut otrzymałem nowa wersję poprzez kontakt na chacie.. Nie było potrzeby podawania nr zamówienia.

    0
  12. Dares pisze:

    Ekspresowo załatwione na czacie :) Plik waży 10 MB potwierdzam :)

    0
  13. Leszek pisze:

    Sprawdzam na moim Kindlu i słownik ma istotnie 10 MB ale ta wersja jest z 2014 roku. Taka sama jak na stronie amazon. Wersja z Amazon nie posiada nowych funkcji o których pisze Marcin Miłkowski na swoim blogu. Więc to co konsultant z Amazon zaktualizował nie jest najnowszą wersję słownika. Czy ktoś wie w jaki sposób sprawdzić posiadaną na Kindlu wersję pliku?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Jeśli to jest 10MB to powinieneś mieć nową wersję.

      A masz w treści słownika listę słów, np. te które sprawdzałem, np. mugo czy moulting?
      W treści jest swoją drogą błąd – aktualizacja z lipca 2015 została oznaczona jako lipiec 2014 (słownik miał pierwsze poprawki w listopadzie).

      0
      • Leszek pisze:

        W moim słowniku mam słowa „mugo pine” i moulting :). Czy to oznacza, że jest to najnowsza wersja słownika?

        0
        • Robert Drózd pisze:

          Zgadza się. :) Miałem przez pewien czas dwie wersje na czytniku – domyślnie ustawioną starszą i tych słów tam nie było.

          0
  14. Rafał pisze:

    Jeszcze raz pozwolę sobie powtórzyć prośbę. Jak wpłynąć na kolejność słowników w liście podglądu podczas czytania. Chodzi mi o tą listę, którą otrzymuję gdy: przytrzymuję wyraz – wyskakuje mi definicja z domyślnego słownika – jeśli nie to zmieniam słownik i wtedy rozwija się lista. Jak zrobić, aby słownik Ling znowu był na pierwszym miejscu tej listy.

    No i drugie pytanie rozumiem, że 10 MB to wyznacznik tego, że mam aktualną wersję, gdyż w historii zmian słownika absolutnie nic nie ma o roku 2015)

    0
  15. Wiktor pisze:

    Potwierdzam. W ciągu kilku minut na chacie zostałem pozytywnie załatwiony i mam już nówkę sztukę na moim Kindlu. Dzięki za cenną informację o aktualizacji.

    0
    • Rafał pisze:

      A czy w historii zmian pojawia się data lipiec 2015?
      Ok doczytałem o tym błędzie że zamiast lipiec 2015 jest lipiec 2014

      0
  16. Ks pisze:

    Jest jakiś sposób żeby słownik dodać również w aplikacji Kindle dla Androida?

    0
  17. Wiktor pisze:

    Tak jak Robert pisał jest błąd. W historii zmian jest kolejno listopad 2014, grudzień 2014 a potem lipiec 2014 (a nie 2015).

    0
  18. masurro pisze:

    Robercie: czy mogę prosić o link partnerski od ciebie, ale do amazon.de. Bo się skusiłem na słownik.

    0
  19. kowalmj pisze:

    Przed chwilą próbowałem pobrać ten słownik (zakupiony kilka miesięcy temu) na Amazon Kindle dla androida. Plik ma 54 MB. Czytnik jest w domu więc nie mam jak sprawdzić na nim. Jak myślicie czy aby mieć nową wersje słownika na smartfonie i na czytniku trzeba przeprowadzić procedurę rozmowy z pracownikiem amazonu?

    0
  20. Danek pisze:

    Trochę poza tematem: czy ktoś wie gdzie można zakupić słownik polsko-francuski na Kindle? Szukam już od jakiegoś czasu, na Amazonie jest jeden, ale z bardzo małą ilością haseł.

    0
    • Athame pisze:

      Jak rozumiem nie znasz żadnego z „imienia”. Bez tego ciężko coś wskazać. Jeśli masz dostęp do takiego słownika w innym formacie (np. StarDict) to można przerobić na format Kindle’owy.

      0
    • Robert Drózd pisze:

      Z tego co wiem, nie ma żadnego oficjalnego.

      0
  21. Athame pisze:

    Czy to 5-krotne zmniejszenie rozmiaru to efekt opcji -c2 w kindlegen, czy coś więcej?

    0
    • Piotrek pisze:

      Najpierw w wersji grudniowej zmniejszyli z 55 do 22 w sposób: „Z ponad 50 megabajtów udało się zejść do około 22 megabajtów – bez żadnej straty w treści. Poprzednia wersja była tworzona z automatycznie generowanych plików z programu SIL Fieldworks Language Explorer, z którego korzystamy do edycji słowników, a ten tworzy bardzo rozwlekłe opisy typografii.”

      Jak z 22 zeszli do 10 już nie opisali. Ale stawiam, że nie opcją -c2.

      Informacja z ich bloga: http://wielki.ling.pl/?p=6

      0
  22. Art pisze:

    Sprawa załatwiona w minutę. Konsultant wysłał mi nową wersję po 3g, poprawną, ważącą 10 MB.
    Przy okazji, jako posiadacz poczciwego keyboarda, zhackowanego ze względu na czcionki, miałem z tym słownikiem problem. Nie wyświetlał poprawnie zapisów fonetycznych, takich jak „dż”, czy odwrócone „e”. Już miałem nawet odinstalować nakładkę. No i problem się rozwiązał. W nowej wersji wszystko wyświetla się poprawnie.
    Robercie, dzięki! :)

    0
  23. michnikowski pisze:

    Dzięki że trzymasz zawsze rękę na pulsie :D

    Pozdrawiam

    0
    • Simplex pisze:

      Ja również dziękuję, nie miałem pojęcia, że ten słownik jest aktualizowany, tzn. naiwnie założyłem, że jeżeli pojawią się aktualizacje, to Kindle ściągnie je automatycznie.

      0
  24. kasia pisze:

    U mnie również update słownika przebiegła bezproblemowo. Kilkuzdaniowy chat z operatorem Amazonu wystarczył i mam nową 10MB wersję na czytniku. Przy okazji zapytałam o kwestię długiego czekania na KP3 (kilka dni temu sprawę tę poruszył Robert). Podobno był to tylko chwilowy problem – w tej chwili czas oczekiwania wrócił do 4-5 dni. Zaplanowałam przesiadkę z KP1 na KP3 na początku sierpnia, więc już tylko kilka dni i będę cieszyła się nowym kindelkiem :)

    0
  25. Jacek O. pisze:

    Dziękuję za przydatne wskazówki. W celach weryfikacji zostałem poproszony o imię i nazwisko, adres email i billing address. W wyniku operacji na moim Kindle pojawiła się druga wersja słownika (ok. 10,5 MB), a wersja w systemie Amazonu zmieniła się na tę nową. Trochę mnie skonsternował fakt, że stara wersja miała u mnie 22803 KB, a nie 50 MB, jak była mowa powyżej. Doszedłem do wniosku, że może wersja 2 miała taki rozmiar — w opisie zmian widać, że w grudniu słownik został zaktualizowany, a ja kupiłem go w maju.

    Z tego, co widać, ten słownik nie tylko jest w pierwszej dziesiątce najlepiej sprzedających się słowników, ale jest na miejscu pierwszym:

    Amazon Best Sellers Rank: #6,580 Paid in Kindle Store (See Top 100 Paid in Kindle Store)
    #1 in Kindle Store > Kindle eBooks > Reference > Words, Language & Grammar > Translating
    #1 in Kindle Store > Kindle eBooks > Reference > Dictionaries & Thesauruses > Kindle Default Dictionaries
    #1 in Books > Reference > Words, Language & Grammar > Translating

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Zdaje się, że nasi czytelnicy rzucili się do kupowania i wywindowali go na pierwsze miejsce. :-) Tam wbrew pozorom nie trzeba mieć sprzedanych tysięcy egzemplarzy.

      0
  26. winter pisze:

    2 min na chacie i słownik jest.
    Rober, wielkie dzięki, za to, co robisz. Bez Ciebie użyteczność mojego kindla spadła by pewnie o połowę:) Bo o połowie rzeczy bym nie wiedziała, albo nie umiała używać.
    Ciekawe ilu z nas jeszcze musi zawracać Amazonwi głowę na chacie, żeby zrobili automatyczną aktualizację. Sprawdziłam na moim koncie: przy niektórych książkach jest adnotacja „update available”, ciekawe, czemu tutaj tego nie ma.

    Przy okazji, czy gdzieś można sprawdzić, jakie zmiany sa w takiej aktualizacji?

    0
    • k0n pisze:

      To, dlaczego nie ma auto-aktualizacji jest wyjaśnione – zmiana w książce jest tak duża, że aktualizacja powoduje utratę highlightów i notatek. Z tego względu Amazon (by być krytym przed ew. roszczeniami w sprawie utraconych danych – patrz słynna historia z „1984” wyłącza/nie pozwala na takie aktualizacje automatycznie.

      0
      • winter pisze:

        Tylko mnie nie chodzi o auto-aktualizacje. Chodzi o informację o możliwości zrobienia jej samodzielnie.
        Tam, gdzie można obejrzeć wszystkie swoje książki, na moim koncie przy niektórych pozycjach jest adnotacja, że można zrobić update i robi się to ręcznie dla każdej książki osobno.

        1
  27. nbt pisze:

    Jestem po aktualizacji, ale musiałem dodatkowo zmienić język angielski z wersji UK na USA żeby nowa wersja pojawiła się jako dostępny słownik (sam restart nie wystarczył). Mam jednak pewien problem, bo nie widzę u siebie kolekcji Dictionaries. Kiedyś chyba była, ale raczej ja jej nie usuwałem. Może coś namieszałem, jak testowałem kiedyś Calibre. Ktoś wie, jak ją przywrócić?

    0
  28. Marek pisze:

    Mam pytanie gdzie w Paperwhite 2 generacja mogę sprawdzić ile Mb zajmuje moja wersja wersja słownika? Z góry dzięki za pomoc.

    0
  29. P.K. pisze:

    Zrobiłem update z pomocą customer care (chat)… I mam teraz dwa słowniki, których na razie nie potrafię odróżnić.

    0
  30. jeremieblanc pisze:

    Dzięki za wskazówki. Mi także udało się doprowadzić do aktualizacji !! Wielkie dzięki !

    0
  31. Paweł pisze:

    Dzięki za wskazówki – słownik zaktualizowany po czacie z miłą osobą po stronie Amazonu. Aktualizacja na 2 czytnikach – moim i żony :))
    Pozdrawiam.

    0
  32. W. pisze:

    Niestety w tej nowej wersji pogorszyła się czytelność transkrypcji fonetycznej.

    0
  33. Staszek pisze:

    W jaki sposób sprawdzić w słowniku pojedynczy wyraz, jeśli jest oddzielony od następnego myślnikiem bez spacji? Kindle zaznacza i wyszukuje obydwa, oczywiście nie znajdując frazy i przekierowując do Wikipedii.

    0
  34. Soap pisze:

    Witam.
    Mam w domu kilka czytników. Użytkownik jednego z nich kupił ten słownik i wgrał na swojego Kindla. Następnie przegrał mi plik słownika na mój komputer i ja wrzuciłem go na swojego Kindla. Przy próbie uruchomienia słownika z kolekcji Dictionares wyskakuje komunikat pt.: „Unable to Open Item: This item cannot be opened because it is licensed to a different user. Delete the item and download it from the Cloud or purchase a copy from the Kindle Store.”
    I tutaj moje pytanie: czy w takim razie nie można wgrać słownika na kilka urządzeń, jeśli są inni ich właściciele? Da się to jakoś ‚obejść’? Np. wysyłając mailem?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Można o ile wszystkie czytniki są podpięte pod jedno konto Kindle, więc pytanie, dlaczego w domu macie czytniki podpięte pod kilka kont… Ewentualnie możecie zdjęć DRM z pliku, albo skorzystać z funkcji Family Library (dla czytników dotykowych) i współdzielić pliki z innego konta Kindle na drugim czytniku.

      0
  35. Alf pisze:

    Wczoraj zamówiłem PW3 z Niemiec i skoro tak polecacie, to pewnie kupię ten słownik (czytam książki tylko po angielsku), mimo iż używam darmowego Bumato.
    1. Jak rozumiem z powyższych wpisów, to jeśli pod jedno konto mam podpięte 3 czytniki, to na każdym z nich będę mógł używać raz kupionego słownika?
    2. Czy ten słownik ( i inne pozycje książkowe) mogę zakupić w amazon.de? Kwota jest w Euro, a ja mogę płacić kartą bezpośrednio z konta w Euro, więc odpadają przewalutowania i niekorzystny kurs dolara.

    Czy dobrze rozumuję?

    0
  36. Mark pisze:

    Kupilem nowy slownik The Great Dictionary English Polish aby uzywac go na laptopie pod Kindlem na PC, ale nie dziala. Co zrobic aby mozna bylo po nacisnieciu mysza danego slowa otrzymac tlumaczenie po polsku. Jak rozumiem slownik jest dydykowany pod Kindla, a ja nie potrzebuje ksiazki slownika, tylko zeby dzialal w ramach czytania ksiazki.

    Wie ktos jak to uruchomic? Dzieki!

    0
    • aga pisze:

      Niestety ja tez nie jestem w stanie uruchomić kupionego słownika w Kindle na PC :(.
      Ma ktoś jakiś sposób ?
      Dzieciaku naściągały dla siebie książek a teraz nie mogą sobie poczytać :( z pomocą słownika .

      0
      • Robert Drózd pisze:

        Niestety w aplikacji Kindle for PC nie działają słowniki zakupione w sklepie Amazonu – tylko te przypisane do konta.

        Zakupiony słownik możesz bez problemu zwrócić – na koncie Kindle: https://www.amazon.com/mn/dcw/myx.html w opcjach książki wybierz „Refund”.

        0
        • aga pisze:

          Dzięki za szybka odpowiedź. Planuje w Amazon zakup czegoś do czytania ( Kindle albo Fire). Mam 3 główne wymagania :
          1.aby książki miały polskie litery,
          2.aby można było korzystać ze słownika angielsko-polskiego
          3.aby można było po kliknięciu na nieznane w książce słowo usłyszeć jak się go czyta
          Od tygodnia przez kilka godzin dziennie szukam takiego rozwiązania i chyba nie udało mi się znaleźć
          Może wy podpowiecie co kupić?
          Chciałam kupić tablet – bo obsługuje dźwięk , ma polskie bukwy -ale z tego co się zorientowałam może być problem z implementacją słownika polskiego :( .
          Chciałam kupić Paperwhite – ale on z kolei nie ma dźwięku no i dla dzieciaków te szarości mogą nie być atrakcyjne.
          Czy znacie urządzenie ( -nia) które spełniłyby naraz te moje oczekiwania.
          Będę wdzięczna za podpowiedzi.
          P.S. swoją drogą bardzo fajna ta stronka – dużo się dowiedziałam o czytnikach – dzięki

          0
          • Robert Drózd pisze:

            Pomijasz rzecz najważniejszą, czyli ekran. Jeśli do długiego czytania – to tylko czytnik. Trudno, nie można mieć wszystkiego, ale słownik ma podaną wymowę, a odsłuchanie jej przy pomocy syntezatora wbudowanego w tablet i tak by niewiele dało.

            0
            • aga pisze:

              Potrzebuję do czytania dla dzieciaków do nauki angielskiego ( 7 i 10 lat) – a więc wymowa jest tu bardzo ważna a z zapisem fonetycznym bez pomocy lektora ( przynajmniej na początku ) sobie nie poradzą. Czytanie na pewno w tym wypadku nie będzie długo trwało – do kilkunastu minut
              Skoro twoja odpowiedź jest taka to pewnie nie ma takiego urządzenia na Amazone? Aż się wierzyć nie chce. Wprowadzają różne błahe ulepszenia do swoich czytników a tymczasem głos zabrali :(.
              Jeśli się nie pogniewasz to znalazłam takie porównanie czytników i tabletów ( a może ten link tu znalazłam :P
              http://www.the-ebook-reader.com/kindle-comparison.html
              Z tego co tu widać Kindle z tego roku powinien mieć TTS via Bluetooth. Tylko ja nie bardzo wiem jak to działa. Czy będzie to działać tak jak ja chcę – czyli zaznaczenie słówka – odczyt?- Czy tylko czytanie na głos całej książki?
              A może ten Kindle Audio Adapter uda sie w ten sposób wykorzystywać? Wtedy oczywiście Paperwhite z lepszym wyświetlaczem :)

              0
              • Robert Drózd pisze:

                Nie testowałem nigdy Kindle Audio Adapter – (to może zrobić sobie każdy: http://swiatczytnikow.pl/jak-zrobic-sobie-kindle-audio-adapter-wystarczy-kabelek-i-karta-dzwiekowa-na-usb/) ale to jest funkcja poprawiająca dostępność dla niewiomych/niedowidzących, używanie tego do odsłuchiwania pojedynczych słów byłoby bardzo niewygodne.

                Może warto poszukać poza systemem Amazonu – jakiś tablet z Androidem i polski słownik – ale nie potrafię tutaj niczego doradzić, nie wiem czy taka opcja istnieje.

                0
              • aga pisze:

                A co z tym TTS via Bluetooth ?

                0
              • asymon pisze:

                Nie bardzo z tym TTS. Poczytaj o Kindle Voice View, to czytanie mechaniczne tekstu przez syntezator mowy. Moduł BT tylko zastępuje adapter audio.

                Odsłuchiwanie słówek możesz ustawić np. w programie FBReader z doinstalowanym słownikiem ColorDict, działa chyba na każdym smartfonie, pewnie też na czytnikach z Androidem i wyściem audio. Niestety słownik jest dość ubogi.

                0
              • aga pisze:

                Na stronie Amazone znalazłam taką informację :
                Note: In order to use the text-to-speech feature in Kindle for PC, an external screen reader program must be installed and running on the Windows PC. Tested screen readers include JAWS, NVDA and Microsoft Narrator.
                Czy ten FBReader z doinstalowanym słownikiem ColorDict może służyć jako ten zewnętrzny „screen reader program” ?
                Powiedzcie mi jeszcze prosż ewobec tego jak wykorzystuje sie te ksiazki audio z Amazone ?- tylko za pomocą tabletów Fire?

                0
              • aga pisze:

                Właśnie sprawdziłam ten NVDA na PC -maskara. Techniczny głos który czyta wszystko jak leci ( to program zrobiony przez ludzi niedowidzących)- czyli to samo co TTS – chociaż TTS nigdy nie testowałam.
                FBReader’a nie przetestuję ponieważ nie posiadam żadnego smartfonu ani czytnika ( dopiero zamierzam kupić :) a z tego co się zorientowałam na PC raczej nie chodzi ( a może ktoś ma wersję która chodzi?)

                0
              • Athame pisze:

                Ja dla odmiany testowałem Kindle Audio Adapter (nieoficjalny). Jak dla mnie – niewygodne rozwiązanie. Tu sprawdzi się ewentualnie tylko bezprzewodowa (BT) słuchawka.

                0
              • asymon pisze:

                @aga: TTS to nie żaden konkretny program, tylko akronim oznaczający Text To Speech, każdy program do TTS będzie „maszynowy” i zgadzam się, że niezbyt przydatny w nauce wymowy.

                Alternatywą na smartfonie, tablecie z Androidem*, np. Fire, będzie dokupienie audiobooka z Audible do ebooka z Kindle Store, można wtedy równocześnie słuchać i czytać, dodatkowo czytany tekst się podświetla.

                Audiobooki są nagrane przez profesjonalnych lektorów. Problemem może być cena, ale jeśli będziesz czytać/słuchać darmowej klasyki, dokupienie audiobooka kosztuje często mniej niż $4, np. Zew krwi, a są nawet darmowe tytuły, jak Dr Jekyll i Mr Hyde. Przy zamówieniu ebooka z Kindle store zaznaczasz „Add audible narration”, ewentualnie dokupujesz później. 10 lat to w sam raz na Londona czy Księgę dżungli :-)

                *Nie wiem czy działa na iphonach, na urządzeniach z windows nie. Na Kindle for PC też nie pójdzie, więc musisz zainwestować w tablet z androidem, choć niekoniecznie Fire.

                0
              • aga pisze:

                Dzięki – naprawdę bardzo mi pomagacie przedrzeć się przez gąszcz informacji :).
                Myślałam tez o kupnie Lenovo TAB2 A10 ( ma dobre opinie) – tylko czy on będzie działał w środowisku Amazon?- pewnie nie ( a może jest sposób ,aby to przeskoczyć – w końcu Amazone to sterta darmowych albo bardzo tanich książek i audiobooków) . Czy na nim pójdzie ten słownik angielsko – polski?
                Jestem w tym temacie ciemna jak tabaka w rogu . Mój jedyny telefon ma z 15 lat i ma służyć mi do dzwonienia i czasami jako latarka lub stoper :P.
                Dzieciaki używają tabletu Lepfrog’a – świetny do nauki tylko , że programy wchodzą jedynie leapfroga i nie ma możliwości tłumaczenia automatycznego . Dziewczyny robią tabelkę ze słówkami , przepisują w Wordzie i  tłumaczą w Diki :P. Taki tablet ( czytnik) z automatycznym tłumaczeniem i wymową to jest moje marzenie :)

                0
              • Robert Drózd pisze:

                Na każdym urządzeniu z androidem działa aplikacja Kindle.

                Sprawdziłem na swoim telefonie, że MOŻNA tutaj ściągnąć słowniki zakupione w Amazonie – jest opcja po przytrzymaniu słowa, tak więc tablet może być dobrym pomysłem.

                0
              • aga pisze:

                Dziś z przerwami cały dzień próbuję coś zdziałać i po prostu klapa :(.
                Mąż wynalazł jakiś tablet z androidem cośmy dostali promocyjnie od Orange i sobie leżał. Po wielu bojach udało mi się zainstalować na nim Kindle’a. Niestety nie działa na nim żaden słownik- nawet te angielskie. Nie wiem dlaczego? Kliknięcie na słówko niczego nie zaznacza :(

                0
            • aga pisze:

              Ło matko – jest! Na którymś z forum wyczytałam,ze w przypadku androida nie robimy „tap” tylko trzeba przytrzymać palcem – działa !Hurra ! Polski słownik od razu zainstalował mi się z chmury tam gdzie trzeba. Suuuper.
              Wielkie dzięki

              0
  37. Kba pisze:

    Jeżeli w pierwszym widoku nie ma wymowy, no to dupa, bo właśnie na tym mi zależy, krótka definicja, wymowa i tyle. To nie francuski, włoski czy hiszpański. Najlepsza była by opcja do wyboru, ale rzadko ktoś o tym myśli.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      W okienku na dotykowych Kindle (np. Paperwhite) JEST wymowa. Została schowana tylko na czytnikach z klawiszami, gdzie okno podglądu było bardzo małe, więc wymowa zabierała sporo definicji.

      0
  38. Kba pisze:

    No właśnie ja mam jeszcze i tylko z klawiszami…. działa, nie popsuł się i tyko bateria trochę już nie trzyma jak kiedyś.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.